wiadomościksięgarniaMiesięcznik GEODETAreklamakontaktRODOpolityka prywatnościnewsletter
Najnowsze wydarzenia z dziedziny geodezji, nawigacji satelitarnej, GIS, katastru, teledetekcji, kartografii. Nowości rynkowe, technologiczne, prawne, wydawnicze. Konferencje, targi, administracja.
blog

Wstęp


Eugeniusz Sobczyński

Pierwsze mapy – jak twierdzą badacze – powstały bardzo dawno, być może są nawet starsze od sztuki pisania. Znalezione w czasie prac wykopaliskowych prymitywne rysunki na kamieniach, drewnie i innych materiałach świadczą o tym, że nawet na najniższym stopniu rozwoju człowiek umiał rysować mapy najbliższych okolic.
Słowo mapa pochodzi od łacińskiego wyrazu mappa (serweta, płótno) lub mappa mundi (płótno z obrazem świata), na których w średniowieczu malowano mapy. Jedynie mapy żeglarskie rysowano w tym czasie na pergaminach, stąd nazwa karta od greckiego słowa chartes i łacińskiego charta (papier).

W Polsce nazwa mapa w dzisiejszym znaczeniu pojawiła się dopiero w piśmiennictwie drugiej połowy XVIII wieku, jeszcze w XVI wieku używano nazw: wypisanie, opisanie, malowane krainy.

W ciągu kolejnych stuleci w wyniku rozwoju nauki i techniki oraz zdobytych doświadczeń mapa ulegała przeobrażeniom. Zmieniał się jej wygląd, kształt, symbole i forma napisów. Poprawiała się także jej kartometryczność dzięki zwiększeniu dokładności pomiarów i samego kartowania. Zasadnicza idea mapy – przedstawienie informacji o terenie w postaci graficznej – pozostawała jednak niezmienna.
Rola map szczególnie uwidoczniła się podczas prowadzenia działań wojennych. W instrukcji armii amerykańskiej „Map Reading and Land Navigation” napisano: Badania historyczne ujawniły, że właśnie potrzeby militarne były głównym czynnikiem rzutującym na rozwój map oraz wymuszającym ich dokładność i szczegółowość. Bogusław Krassowski, wybitny polski historyk kartografii wojskowej, wymienia dwie prawidłowości występujące przy opracowaniu map. Pierwsza to zgodność terenów będących przedmiotem opracowań kartograficznych z kierunkiem aktualnych zainteresowań politycznych i militarnych. Druga – to ścisły związek między okresami aktywności militarnej państwa a liczbą powstałych map.

Początki wykorzystania map do celów militarnych sięgają bardzo odległych czasów i dzisiaj są trudne do precyzyjnego określenia. Jan Stebnowski w opracowaniu „Rozwój kartografii – wobec zagadnień wojskowych w starożytności" pisze: Sięgając wzrokiem w odległe czasy historyczne, przede wszystkiem na obszarach starożytnej kultury małoazjatyckiej, odnajdujemy dość sporą ilość świadectw w postaci ułamków płaskorzeźb kamiennych, tabliczek glinianych lub malowideł (glazur na wypalonej cegle) przedstawiających sceny wojenne o zarysach terenu lub plany fortyfikacji i obozów. Wizerunki te ujęte są bądź jako sceny z lotu ptaka, w których okoliczności terenowe widziane są wprawdzie z góry, ale rozmieszczone w nich obiekty i figury ludzkie z przyczyn nieopanowania skrótów perspektywicznych potraktowane są w rysunku bocznym.



Przytacza on ponadto opinię, że znany wódz rzymski Wegecjusz (IV w.n.e.) polecał swym generałom podczas przygotowania wypraw: zaopatrzyć się w itineraria kompletne wszystkich krajów, w których odległości będą w liczbach kroków i stan dróg oznaczony, jak również drogi poprzeczne, drugorzędne-oraz góry i rzeki przedstawione. Vegetius podkreśla, że niebezpieczeństwo, jakie grozi dowódcom, jeśli zaniedbają przygotowania map przed wymarszem, może być większe niż w obliczu wroga.

Armiom rzymskim towarzyszyli specjalni metatores, którzy wybierali drogi marszu ,obierali i wymierzali miejsca na obozy oraz nadzorowali budowę dróg wojskowych. Powstało wówczas wiele map komunikacyjnych – tzw. itineraria picta. Znana jest Tabula Peutingeriana z III w. n.e., której kopię pochodzącą z Kalmaru odkrył niemiecki uczony (od niego pochodzi nazwa). Na pasie pergaminu długości 7 m i szerokości 34 cm znajduje się 11 map o charakterze komunikacyjnym, na których podano około 3500 nazw osad oraz odległości między nimi.

Zachowały się informacje, że Marek Wipsaniusz Agrypa (Marcus Vipsanius Agrippa), urodzony około 62 r. p.n.e., trzykrotny konsul rzymski i utalentowany wódz, rozpoczął prace nad mapą całego imperium, którą zamierzał wykuć w marmurze i umieścić w portyku wznoszonym na Polu Marsowym; dzieło to zrealizował Oktawian August (63 r. p.n.e.-14 r. n.e.).
Wielu historyków kartografii twierdzi, że „Geografike Hyfegesis” Klaudiusza Ptolemeusza (około 90-168 r. n.e.) – przełomowe i najważniejsze dzieło w zobrazowaniu świata od starożytności aż do XV w. – powstało m.in. na podstawie map i drożni, które towarzyszyły wszystkim podbojom rzymskim w tym prowadzonym przez Aleksandra Wielkiego (356-323 p.n.e.).

W 1973 r. podczas badań archeologicznych prowadzonych w chińskiej prowincji Hunan w jednym z grobowców odkryto niezwykle cenne manuskrypty na jedwabiu pochodzące z wczesnego okresu dynastii Han (206 r. p.n.e.-8 r. n.e.). Jednym z nich – według naukowców – jest mapa wojskowa o wymiarach 98 x 78 cm z zmiennej skali od 1:80 000 do 1:100 000. Oprócz treści ogólnogeograficznej zawiera ona informacje o charakterze wojskowym, m.in. pokazuje stanowisko wodza, forty i wieże strażnicze. Potwierdzenie tezy, że dowódcy korzystali wówczas z map, znajdziemy w traktacie Chińczyka Sun Tzu „Sztuka Wojny” z VI w. p.n.e., w którym pisze on: Dowódca musi przede wszystkim zapoznać się z mapą terenu, z której dowie się o miejscach niebezpiecznych dla prowadzenia wozów bojowych i transportowych, gdzie znajduje się bród na rzece, wąwozy strategiczne, ważniejsze rzeki, umiejscowienie wzgórz i pagórków, rozpadlin, lasów, bagien porosłych trzciną. Winien również poznać odległości dróg, rozmiary miast i miejscowości, miasta przygraniczne, a także, gdzie znajdują się owocujące sady.

Z okresu wczesnego średniowiecza zachowały się nieliczne prace z kartografii wojskowej. Ówczesne mapy to przeważnie owalne lub okrągłe obrazy świata – mappae mundi – służące celom dekoracyjnym a nie praktycznym. Często były na nich uwidocznione elementy zupełnie fantastyczne, np. Jerozolima ulokowano w środku świata. Dlatego podczas działań wojennych podstawowym źródłem informacji o terenie byli tubylcy, przewodnicy, tajni agenci oraz opisy danych miejsc.
Jedynym dorobkiem kartografii średniowiecznej były kompasowe mapy morskie, zwane portolanami. Mapy wykonywali piloci statków morskich i zawierały one wykreślone róże kierunków, co przy żegludze za pomocą busoli magnetycznej (kompasu) znacznie ułatwiało nawigację. Portolany dostarczały żeglującym ścisłych wiadomości o przebiegu linii wybrzeża, ale sytuację na lądzie przedstawiały niedokładnie, a często wręcz fantastycznie.

Pierwsze mapy szczegółowe mniejszych obszarów powstały dopiero w drugiej połowie XVI wieku. Były to plany miast, zamków, fortyfikacji i bitew. Do najdawniejszych należą mapy Flandrii Piotra Van der Beke z 1538 r. w skali około 1:205 000, mapa Gerarda Merkatora z 1540 r. (ok. 1:166 000) czy mapa Bawarii Philippa Apiana wydana w 1568 r. (1:45 000) .

Przełomowe znaczenie w rozwoju map szczegółowych miało wynalezienie teodolitu przez Anglika Leonarda Diggesa w 1570 r., a pod koniec XVI stulecia – stolika topograficznego. Te dwa instrumenty pozwoliły Willebrodowi Snelliusowi wykonać w 1617 r. pierwszą mapę na podstawie pomiarów triangulacyjnych.
Pierwszą polską mapą szczegółową była Mapa Księstwa Oświęcimsko-Zatorskiego, sporządzona przez Stanisława Porębskiego w 1562 r. Wydano ją w skali około 1:250 000. Nie wszystkie z ówczesnych jak i późniejszych opracowań szczegółowych były udostępniane, większość z nich traktowano jako tajemnicę wojskową, były przeznaczone tylko dla wąskiej grupy użytkowników.

Mimo że mapy bardzo wcześnie towarzyszyły działaniom wojennym, w wojskach nie było etatowych pododdziałów i służb do ich przygotowania. Zajmowali się tym doraźnie wyznaczani, najlepiej wykształceni oficerowie. Dopiero w 1696 r. francuski marszałek, inżynier wojskowy Sebastian le Prestre de Vauban wprowadził w armii ingenieurs des camps et armees, zwanych później ingenieurs-geographes. Za przykładem Francji także inne państwa zaczęły tworzyć w wojsku etatowe struktury (pododdziały) do wykonywania map. Szczególny ich rozwój nastąpił podczas I wojny światowej.



Wśród historyków kartografii wojskowej nie ma zgodności co do definicji mapy wojskowej. Wydaje się, że najlepiej jej istotę oddaje definicja prof. Wiktora Grygorenki: O specjalnym charakterze map wojskowych decyduje, przede wszystkim, ich przeznaczenie i treść. Mogą to więc być mapy wielkoskalowe, średnioskalowe, a nawet małoskalowe, na których świadomie, odpowiednio do skali przedstawione są obiekty topograficzne i ich cechy taktyczne oraz właściwości operacyjne różnych typów terenu albo właściwości strategiczne TDW (teatru działań wojennych).

Trudno zgodzić się z tymi historykami kartografii, którzy twierdzą, że w Polsce mapy wojskowe pojawiły się w czasach króla Stanisława Augusta, skoro wszyscy autorzy staropolskich traktatów wojskowych, poczynając od Stanisława Łaskiego i Jana Tarnowskiego, zalecali wodzom korzystanie z map. Wydaje się, iż początek dały im opracowania powstałe podczas wypraw wojennych króla Stefana Batorego ze względu na ściśle militarny cel ich wykonania, skalę i wykonawców.
Aż do XVI w. mapy były kreślone ręcznie jako rękopisy lub wykonywane sposobem drzeworytniczym w niewielu egzemplarzach, rysunek był gruby, pozbawiony szczegółów. Dopiero dzięki wprowadzeniu litografii i miedziorytu a następnie techniki offsetowej mapy stały się dokładniejsze, a jednocześnie tak powszechne, że często użytkownicy zapominali o trudzie ich wykonania. O ich upowszechnieniu świadczy wzrost liczby skal oraz ilości egzemplarzy zużywanych w czasie konfliktów zbrojnych.

Podczas wojny rosyjsko-japońskiej w 1905 r. korzystano z map wykonanych w sześciu skalach (1:42 000, 1:84 000, 1:126 000, 1:210 000, 1:420 000, 1:840 000), zużyto wtedy około 2 mln egzemplarzy. W czasie I wojny światowej było to już dziesięć skal, a zużyto ponad 540 mln egzemplarzy, z czego Niemcy – 275 mln, Rosja – 130 mln, Austria – 71 mln, Anglia – 32 mln oraz Francja i Włochy po 20 mln.
Podczas II wojny światowej zużycie map było jeszcze większe i wynosiło: w armii amerykańskiej ponad 500 mln (tylko podczas inwazji w Normandii – 125 mln), a w armii radzieckiej około 300 mln. Oprócz map topograficznych, ogólnogeograficznych i tematycznych służby wydawały mapy o tematyce specjalnej. Armia Czerwona wyprodukowała w okresie wojny ponad 35 mln map na użytek wojsk saperskich, pancernych i artylerii (plany miast, mapy przeszkód terenowych, rubieży wodnych, artyleryjskie).
Wojny lokalne prowadzone po II wojnie światowej są najlepszym przykładem na to, że nadal utrzymuje się tendencja wzrostowa. Od kwietnia do grudnia 1965 r., a więc w początkowej fazie wojny wietnamskiej, Amerykanie wyprodukowali dla obszaru objętego walkami 32 mln egzemplarzy map. Na potrzeby wojsk działających w Wietnamie opracowano między innymi 530 arkuszy fotomap w skali 1:25 000, które wydano w 21-milionowym nakładzie.
Obecnie – mimo wprowadzenia do wojsk i sztabów techniki komputerowej, produktów numerycznego zobrazowania terenu, map wektorowych i rastrowych – zużycie tradycyjnych map topograficznych nie maleje.

Od końca XIX w. w armiach używane są dwie grupy map wojskowych: topograficzne – zwykle opracowywane w czasie pokoju, przeważnie w skali od 1:20 000 do 1:500 000, oraz mapy specjalne – wykonywane w okresie pokoju lub podczas działań bojowych.
W Polsce wojskowe mapy topograficzne lądowe i lotnicze dzielą się na: wielkoskalowe (1:10 000, 1:25 000), średnioskalowe (1:50 000, 1:100 000) i małoskalowe (1:200 000, 1:250 000, 1:500 000). Niewiele różnią się one od map topograficznych edycji cywilnej, najczęściej są wzbogacone o charakterystyki elementów terenowych istotnych podczas prowadzenia działań bojowych, mają rozbudowane marginalia i są wykonane według standardów wojskowych.
Mapy specjalne są robione na podkładzie map topograficznych, mają rozbudowaną treść specjalną dotyczącą pokrycia terenu lub sytuacji taktycznej. W okresie pokoju mogą być sporządzane mapy m.in.: danych nawigacyjnych, dróg i mostów, ośrodków szkolenia poligonowego, a także mapy z siatką lotniczą, blankowe czy plastyczne.
Od początku lat 90. XX wieku stopniowo wprowadzane są do wszystkich armii nowe produkty obrazujące warunki terenowe, są nimi: mapy wektorowe, rastrowe i numeryczne modele terenu.

Powszechnie uważa się, że sporządzaniem map dla wojska zajmuje się kartografia wojskowa, ale aż do połowy XVI w. kartografię utożsamiano z geografią i sztuką. Nie było wtedy zbytniej spójności między mapą a jej funkcją, często wyłącznie dekoracyjną. Dopiero od połowy XVI w. do połowy XX w. mapa była dokumentem pomiarowym, sporządzanym przede wszystkim na podstawie pomiarów terenowych (geodezyjnych i topograficznych). Kartografia zeszła wówczas na drugi plan i zajmowała się tylko redagowaniem map. Wzrost naukowego znaczenia map oraz rozszerzenie zakresu ich treści i związane z tym problemy metodyczne spowodowały, że na początku naszego stulecia ponownie uznano kartografię za samodzielną dyscyplinę naukową, mającą ścisłe związki z: geodezją, matematyką, geografią, chemią, informatyką, fotogrametrią, fizyką. Praktycznie bez wsparcia ze strony tych dyscyplin nie jest obecnie możliwe opracowanie dobrej mapy, dlatego kartografia jest traktowana jako nauka interdyscyplinarna.

W Polsce w okresie międzywojennym kartografię wojskową traktowano na równi z geodezją, topografią i fotogrametrią wojskową, a wszystkie dziedziny były częścią geografii. Służba zajmująca się opracowaniem map wojskowych nosiła nazwę służby geograficznej, oficerowie w niej służący tworzyli korpus oficerów geografów zorganizowany w Wojskowy Instytut Geograficzny.
Po II wojnie światowej, wzorując się na terminologii stosowanej w ZSRR, służbie zajmującej się w Wojsku Polskim opracowywaniem map nadano nazwę służby topograficznej. Za opracowanie map odpowiedzialna była topografia wojskowa, którą w różnych dokumentach traktowano bądź jako dział geografii, bądź jako specjalność w ramach nauk wojskowych czy wreszcie jako wojskową naukę techniczną.
W systematyce nauk wojskowych (wojennych) była równoznaczna z geodezją i kartografią wojskową. Tę różnorodność pogłębiała praktyka, między innymi Wojskowa Akademia Techniczna traktowała i traktuje topografię wojskową jako specjalność geodezji wojskowej. W instytucjach i uczelniach cywilnych zgodnie z klasyfikacją przyjętą przez Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego z 18 czerwca 1986 r. stosuje się termin „geodezja i kartografia”. Podobną klasyfikację znajdujemy w ustawie z 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne. W środowisku cywilnym geodezja i kartografia stanowią wydzieloną dyscyplinę naukową, zaliczaną ze względu na metodykę do dziedzin nauk technicznych, a ze względu na główny przedmiot badań – do nauk o Ziemi. Równocześnie geodezja i kartografia są dziedziną działalności praktycznej, związaną głównie z gospodarką przestrzenną, ale również z administracją, bezpieczeństwem wewnętrznym, techniką i życiem publicznym.

W ostatnich latach znacznie wzrosło zapotrzebowanie wojska na mapy (topograficzne, wektorowe, rastrowe, specjalne), numeryczne zobrazowania terenu i relacyjne bazy danych. Pociągnęło to za sobą rozszerzenie funkcji i wzrost zadań służby topograficznej WP. Wprowadzono termin „zabezpieczenie topograficzne”. Jest ono pojęciem szerszym niż geodezja i kartografia, albowiem obejmuje:

• planowanie, organizowanie i prowadzenie prac geodezyjnych, kartograficznych, fotogrametrycznych, informatycznych na potrzeby sił zbrojnych RP;
• tworzenie i utrzymywanie w gotowości użytkowej wojskowego zasobu geodezyjnego, kartograficznego i podsystemu informacji o terenie przystosowanego do zautomatyzowanego systemu dowodzenia;
• zaopatrywanie sił zbrojnych w mapy i wydawnictwa kartograficzne oraz produkty numerycznego zobrazowania terenu;
• dostarczanie produktów analizy terenu i wojskowych opisów geograficznych;
• szkolenie wojsk z topografii wojskowej.

W takim ujęciu zabezpieczenie topograficzne obejmuje zarówno teorię, jak i praktykę opracowania oraz aktualizacji map, a także system ich dostarczania do wojsk. Dyscypliny naukowe, jak geodezja, kartografia czy informatyka są niejako narzędziami, które na poszczególnych etapach technologicznych służą do opracowania mapy. Rola topografii wojskowej sprowadza się do nauczania posługiwania się mapą w działaniach bojowych, badania wpływu terenu na prowadzenie działań bojowych, doskonalenia metod orientacji w terenie oraz doskonalenia organizacji i metod szkolenia topograficznego wojsk.

Bardzo istotnym zadaniem zabezpieczenia topograficznego jest zaopatrywanie wojsk i sztabów w mapy oraz wydawnictwa kartograficzne. Obejmuje ono określanie: rejonów, dla których wojsko powinno gromadzić mapy, norm zaopatrzenia, wielkości zapasów bieżących i wojennych, a także sposobu uzupełniania map w toku działań bojowych. Doświadczenia, zwłaszcza II wojny światowej, dowodzą, że bardzo często sprawne zaopatrywania w mapy jest ważniejsze od ich dokładności. Dlatego służba topograficzna WP przywiązuje dużą wagę do tego zadania, traktując je na równi z samym opracowaniem i aktualizacją.
Zaopatrzenie sił zbrojnych w mapy uzależnione jest głównie od jakości działania służby topograficznej w okresie pokoju, poziomu kwalifikacji zawodowych jej stanów osobowych oraz jakości i nowoczesności wyposażenia technicznego. Aby jednak dostarczone informacje o terenie mogły zwiększać skuteczność działań bojowych, potrzebne są wysokie umiejętności dowódców i sztabów. Stąd szeroki udział służby topograficznej w procesie szkolenia wojsk, przygotowaniu odpowiednich pomocy szkoleniowych oraz podnoszeniu kwalifikacji wykładowców topografii wojskowej.

Po II wojnie światowej w Polsce i krajach tzw. demokracji ludowej wojskowe mapy topograficzne były opracowywane w odwzorowaniu, układach odniesienia i według wzorów ustalonych przez Rosjan. Tak zunifikowane mapy topograficzne były całkowicie podporządkowane potrzebom obronności kraju i Układu Warszawskiego i miały charakter niejawny. Wszelkie cywilne prace naukowe i opracowania, w których zamieszczano mapy wcześniej cenzurowano.
W krajach będących członkami NATO za wykonanie map wojskowych odpowiadają wyspecjalizowane agendy wojskowe, które robią je samodzielnie lub zlecają specjalistycznym przedsiębiorstwom. Mapy specjalne, opracowania i zobrazowania kartograficzne zawierające informacje istotne dla obronności każdego kraju wykonują wyłącznie służby wojskowe.

Niniejsze opracowanie stara się odtworzyć dzieje służby geograficznej (topograficznej) Wojska Polskiego w latach 1919-1999. Data początkowa wiąże się z powstaniem tej służby w odrodzonej Polsce, data końcowa – ze zmianami organizacyjnymi wprowadzonymi po wejściu Polski do NATO.

W polskiej historiografii wojskowej brakuje opracowania monograficznego poświęconego dziejom wojskowej służby geograficznej (topograficznej) w tym okresie. Problematyka ta podejmowana jest tylko w opracowaniach ogólnych lub cząstkowych. Najcenniejsze okazały się prace dr. Bogusława Krassowskiego – miłośnika oraz niezmordowanego badacza kartografii wojskowej – zwłaszcza „Polska Kartografia Wojskowa w latach 1918-1945” (Warszawa, 1974), z powodów politycznych wycofana już po wydrukowaniu z księgarń, „Schronisko” Służba Geograficzna Armii Krajowej (Warszawa, 1981), a także wielotomowe opracowanie i zarazem katalog ze skorowidzami „Mapy topograficzne ziem polskich 1871-1945”. Szczególnie przydatne okazały się prace prof. Bolesława Olszewicza „Polska kartografia wojskowa” (Warszawa, 1921) i „Polska kartografia wojskowa” (Warszawa, 1921) oraz dorobek prof. Karola Buczka „Dzieje kartografii polskiej od XV do XVIII wieku. Zarys analityczno-syntetyczny” (Wrocław, 1963). Wobec powyższego zaszła potrzeba prowadzenia badań archiwalnych. Najwięcej źródeł znajduje się w Centralnym Archiwum Wojskowym, Instytucie i Muzeum gen. Władysława Sikorskiego w Londynie, Zakładzie Zbiorów Kartograficznych Biblioteki Narodowej. Szczególną wartość w odniesieniu do okresu po II wojnie światowej mają materiały, mapy i opracowania kartograficzne zgromadzone w Wojskowym Centrum Geograficznym – archiwum służby geograficznej WP.

Wykorzystane zostały też inne dostępne źródła, zwłaszcza regulaminy, instrukcje, mapy, a także wydawnictwa drukowane. Wartościowe są materiały z ogólnopolskich konferencji historyków kartografii organizowanych przez Zespół Historii Kartografii przy Instytucie Historii Nauki Polskiej Akademii Nauk. Dotychczas odbyło się już osiemnaście takich konferencji. Wymienione źródła i opracowania naukowe uzupełniają artykuły zamieszczone w periodykach cywilnych i wojskowych, a szczególnie w „Wiadomościach Służby Geograficznej”, „Polskim Przeglądzie Kartograficznym” i „Przeglądzie Geodezyjnym”. Cenne okazały się także pamiętniki i wspomnienia ludzi związanych z tą służbą.


płk. Eugeniusz Sobczyński



dodaj komentarz

KOMENTARZE Komentarze są wyłącznie opiniami osób je zamieszczających i nie odzwierciedlają stanowiska redakcji Geoforum. Zabrania się zamieszczania linków i adresów stron internetowych, reklam oraz tekstów wulgarnych, oszczerczych, rasistowskich, szerzących nienawiść, zawierających groźby i innych, które mogą być sprzeczne z prawem. W przypadku niezachowania powyższych reguł oraz elementarnych zasad kultury wypowiedzi administrator zastrzega sobie prawo do kasowania całych wpisów. Użytkownik portalu Geoforum.pl ponosi wyłączną odpowiedzialność za zamieszczane przez siebie komentarze, w szczególności jest odpowiedzialny za ewentualne naruszenie praw lub dóbr osób trzecich oraz szkody wynikłe z tego tytułu.

komentarze menu_text_pl
Brak dalszego ciągu Brak podstron 2 i 3. Czy redakcja może uzupełnić artykuł?
 1 
odpowiedz zgłoś
jednostka 1950 Panie Krzysztofie, pamiętam Pana Ojca bardzo dobrze. Wiem, że był głównym inżynierem- zastępca dowódcy jw 1950. Obecnie ta jednostka ma siedzibę w Lesznie. W tym roku, bodajże 5 września, obchodziła swoje 60 lecie podczas którego jednostce wręczono sztandar. Proponuje nawiązać kontakt z dowódcą jednostki. Ma w posiadaniu pamiętniki płk Oracza, w którym Pan Ojciec jest często wymieniany.Pozdrawiam serdecznie Eugeniusz Sobczyński
 1 
odpowiedz zgłoś
Komorowo i Szkoła w Jeleniej G. [dla p. E Sobczyńskiego] ------------------------- Witam. Z ogromną radością przeczytałem Pana serwis o topografach i o Komorowie. Przez lata jeździłem na wakacje w teren (Tolkmicko i Wisła - 1963, Orzysz - 1964, Nowy Targ - 1965, Bolesławiec - 1966, Nowy Sącz - 1967, Szczecin - 1968, Poznań - 1969) i obserwowałem pracę ojca (główny inżynier w jw. 19-50 w latach 1963-1969, przedtem - od 1957 - jw. 3130 a wcześniej szkoła w Jeleniej Górze, gdzie był też wykładowcą). Jednak dopiero teraz dowiedziałem się co wtedy robił. Dzięki za to i za dobre słowa o rodzinach, w których ojciec przyjeżdżał na 3 dni w miesiącu i o ORW, czyli żonach topopgrafów. Pozdrawiam Krzysztof Sidorczuk P.S. Ale trochę mi jednak żal, że ojciec nie zaznaczył się w historii Komorowa, choć jako pierwszy uzyskał wyższe wykszt. na GiK PW)
 10 
odpowiedz zgłoś
3 komentarze

Raczki Elbląskie w chmurze punktów
czy wiesz, że...
© 2005-2021 Geodeta Sp. z o.o.
created by BRTSOFT

O nas

  • Właścicielem portalu Geoforum.pl jest Geodeta Sp. z o.o., wydawca miesięcznika GEODETA oraz serwisu egeodeta24.pl
  • Geoforum.pl jest portalem internetowym i obszernym kompendium wiedzy na tematy związane z geodezją, kartografią, katastrem, GIS-em, fotogrametrią i teledetekcją, nawigacją satelitarną itp. Od 2005 roku na bieżąco dostarcza informacji z powyższych dziedzin i umożliwia ich komentowanie.
  • GEODETA (Magazyn Geoinformacyjny) ukazuje się od czerwca 1995 roku i jest największym oraz najbardziej popularnym polskim miesięcznikiem prezentującym aktualne zagadnienia z zakresu: geodezji, kartografii, katastru, GIS-u, fotogrametrii i teledetekcji, nawigacji satelitarnej itp.
  • GEODETA cyfrowy to elektroniczna wersja tradycyjnego wydania miesięcznika. W serwisie egeodeta24.pl można zamawiać zarówno prenumeratę, jak i pojedynczne wydania

Zespół redakcyjny

  • Katarzyna Pakuła-Kwiecińska (redaktor naczelny)
  • Anna Wardziak (sekretarz redakcji)
  • Jerzy Przywara
  • Jerzy Królikowski (redaktor prowadzący Geoforum.pl)
  • Damian Czekaj
  • Bogdan Grzechnik

Kontakt

Geodeta Sp. z o.o.
02-541 Warszawa,
ul. Narbutta 40/20
tel. (22) 849-41-63, 646-87-44
redakcja@geoforum.pl
prześlij newsa

Prenumerata
prenumerata@geoforum.pl
egeodeta24@geoforum.pl
Reklama
k.kwiecinska@geoforum.pl

facebook twitter linkedIn Instagram RSS