wiadomościksięgarniaprenumeratareklamakontaktRODOpolityka prywatności
Najnowsze wydarzenia z dziedziny geodezji, nawigacji satelitarnej, GIS, katastru, teledetekcji, kartografii. Nowości rynkowe, technologiczne, prawne, wydawnicze. Konferencje, targi, administracja.
reklama
strona główna rss
PRENUMERATA TRADYCYJNAPRENUMERATA CYFROWA
film
Jak skanowano największy atlas świata
blog
DRONY DLA GEODETY

DRONY DLA GEODETY
NAWI

NAWI
TACHIMETRY

TACHIMETRY
SKANOWANIE LASEROWE - listopad 2017, GEODETA 270

SKANOWANIE LASEROWE - listopad 2017, GEODETA 270
BENTLEY GEOMAGAZYN

BENTLEY GEOMAGAZYN


reklama
reklama

Prace powojenne

- część 1 z 11 » »»


Mapy topograficzne

Pierwsza powojenna publikacja topograficzna ukazała się w 1945 r. Była to mapa Polski w skali 1:1 mln (wykonana piórkiem) wydana przez Służbę Topograficzną Wojska Polskiego, ukazująca kraj w nowych granicach z Ziemiami Zachodnimi i Północnymi oraz polskim nazewnictwem. Kolejne pozycje ukazały się w 1947 r., były to m.in. Atlas Samochodowy i mapa Polski w skali 1:500 000.

Na początku lat 50. organizacja cywilnej służby geodezyjnej oraz prace nad osnową były już na tyle zaawansowane, że można było przystąpić do wykonywania map. Po kilku latach przygotowań i analiz zdecydowano (1953), że podstawową skalą dla tego typu opracowań będzie 1:25 000. Wydanie ponad 5600 arkuszy tej mapy (i arkuszy w skalach pochodnych) zakończono w drugiej połowie lat 60. Przy jej opracowaniu korzystano z metody stereofotogrametrycznej (wykorzystując do tego zdjęcia lotnicze) oraz aktualizowano bezpośrednio w terenie mapy przedwojenne. Zanim jednak na dobre wystartowano, w 1955 r. rząd ustalił, że przydałaby się jeszcze szczegółowa mapa topograficzna 1:10 000. Zadanie to, wykonywane głównie przez służbę cywilną realizowano przez dziewiętnaście lat. Pod koniec tego okresu w 1970 r. zorientowano się, że są kłopoty z dotrzymaniem terminu oraz że kilkunastoletnie mapy należałoby zaktualizować. Ustalono zatem nowe harmonogramy, a z pomocą pospieszyła wojskowa służba topograficzna. Gigantyczne przedsięwzięcie ukończono dopiero w 1974 r.; łącznie wykonano ponad 16 tysięcy arkuszy map, z czego 16% było dziełem topografów wojskowych.

Tak się złożyło, że w 1968 r. uchwalono wprowadzenie nowego cywilnego układu współrzędnych „1965”. Od 1970 r. zaczęto zatem produkować mapy topograficzne dla tych samych obszarów, w tej samej skali, ale w dwóch różnych układach współrzędnych: jawne mapy dla gospodarki narodowej w tajnym układzie i tajne mapy dla wojska w de facto jawnym układzie.

 

Fragment mapy topograficznej w skali 1:25 000 (układ 65) 

Pracy zamiast ubywać przybywało, zwłaszcza, że w 1977 r. zdecydowano, iż potrzebny jest cały ciąg skalowy: 1:10 000, 1:25 000, 1: 50 000, 1:100 000, 1:200 000, 1:500 000 i 1:1 000 000. Było to ponad siły wszystkich przedsiębiorstw geodezyjnych w Polsce wraz z wojskowymi topografami. Nie można było robić wszystkiego na raz. Poza tym odłogiem leżała aktualizacja dotychczasowych opracowań. Do 1985 r. udało się na przykład wydać mapy topograficzne w skali 1:25 000 tylko dla ok. 80 % powierzchni kraju.

Ciekawe są losy mapy w skali 1:50 000. Jej cywilną wersję w układzie „1965” wykonano w latach 1977-82 na bazie opracowania wojskowego. W 1993 r. rozpoczęto jednak prace nad jej nową koncepcją w układzie „1942”, a dwa lata później zdecydowano o przejściu na układ „1992”. Tak więc dzisiaj możemy natknąć się na mapy 1:50 000 powstałe w trzech różnych układach.

 

Fragment mapy topograficznej w skali 1:50 000 (układ 1992)

Ta kartograficzna „twórczość” zaowocowała nie tylko spadkiem dokładności geometrycznej map, wywołanym m.in. zmianami układów współrzędnych i stosowaną wówczas technologią, ale i niespójnymi zasadami redakcji (często nieprzystającej do potrzeb odbiorców) oraz nonsensownymi pomysłami cenzury. Doprowadzało to do takich anomalii, że na mapach w skali 1:50 000 mamy obiekty, których brakuje na mapach 1:10 000, albo nie ma siatki kilometrowej, zaś siatka kartograficzna nie wiadomo dlaczego jest skręcona o bliżej nieznany kąt. Trudno taki produkt w ogóle nazwać mapą.

 

* K – kartograficzna, T – topograficzna

Wg: M. Stankiewicz, A. Głażewski „Współczesne mapy topograficzne w wersji cywilnej”, Kartografia Polska u progu XXI wieku, Warszawa, 2000

W latach 90. rozpoczęło się mozolne porządkowanie polityki wydawniczej. W 1994 r. wprowadzono wreszcie instrukcję techniczną regulująca redakcję map w skali 1:10 000, a rok później ukazała się robocza wersja mapy topograficznej w skali 1:50 000 wykonana według także zmienionych zasad redakcyjnych. Oba produkty zyskały nowoczesną szatę graficzną. Skalami „wiodącymi” stały się 1:10 000 i 1:50 000, a mapy zaczęto wreszcie produkować w technologii cyfrowej. Przez pierwsze lata było to, co prawda, działanie trochę na oślep (brak standardów), ale z drugiej strony było też formą zdobycia doświadczenia w technologiach cyfrowych i to zarówno dla firm wykonawczych, jak i administracji.

część 1 z 11
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 » »»



dodaj komentarz

KOMENTARZE Komentarze są wyłącznie opiniami osób je zamieszczających i nie odzwierciedlają stanowiska redakcji Geoforum. Zabrania się zamieszczania linków i adresów stron internetowych, reklam oraz tekstów wulgarnych, oszczerczych, rasistowskich, szerzących nienawiść, zawierających groźby i innych, które mogą być sprzeczne z prawem. W przypadku niezachowania powyższych reguł oraz elementarnych zasad kultury wypowiedzi administrator zastrzega sobie prawo do kasowania całych wpisów. Użytkownik portalu Geoforum.pl ponosi wyłączną odpowiedzialność za zamieszczane przez siebie komentarze, w szczególności jest odpowiedzialny za ewentualne naruszenie praw lub dóbr osób trzecich oraz szkody wynikłe z tego tytułu.

komentarze menu_text_pl



reklama
reklama





2009 created by BRTSOFT.com
© 2005-2018 Geodeta Sp. z o.o.
mapa stronyprenumeratareklamakontakt