wiadomościMiesięcznik GEODETAprenumeratareklamaksięgarniakontaktRODOpolityka prywatnościnewsletter
Najnowsze wydarzenia z dziedziny geodezji, nawigacji satelitarnej, GIS, katastru, teledetekcji, kartografii. Nowości rynkowe, technologiczne, prawne, wydawnicze. Konferencje, targi, administracja.
blog
|2021-07-06| Geodezja, Prawo

Poznaliśmy zmiany w projekcie rozporządzenia ws. EGiB

Około tysiąc uwag i propozycji zmian zgłoszono do projektu rozporządzenia ws. ewidencji gruntów i budynków w toku konsultacji społecznych i uzgodnień międzyresortowych. Które z nich uwzględniono?


Poznaliśmy zmiany w projekcie rozporządzenia ws. EGiB

Przypomnijmy, że pierwszą wersję projektu opublikowano na początku maja, a jego konsultacje trwały do 21 maja. W poprzednich tygodniach na Geoforum.pl w szczegółach przedstawiliśmy uwagi, jakie zgłosiły do tego aktu organizacje zawodowe: Stowarzyszenie Geodetów Polskich, Geodezyjna Izba Gospodarcza, Polska Geodezja Komercyjna, Polskie Towarzystwo Geodezyjne oraz Stowarzyszenie „Geodeci dla RP”. Oczywiście uczestników konsultacji było znacznie więcej. Zestawienie przedstawionych przez nich uwag wraz z odniesieniem się do nich autorów projektu opublikowano właśnie na stronie Rządowego Centrum Legislacji.

Nadmieńmy, że nie udostępniono jeszcze nowej wersji rozporządzenia, przez co w niektórych przypadkach trudno precyzyjnie określić, w jaki sposób uwzględniono poszczególne postulaty.

Co przechowywać w bazie EGiB?

Sporo uwag dotyczyło np. listy użytków gruntowych oraz ich definicji. Część z ich uwzględniono, choć GUGiK generalnie odrzucał propozycje wykazywania nowych użytków. Taka zmiana – tłumaczy Urząd – oznaczałaby bowiem poważne skutki finansowe dla powiatów. Jednocześnie pojawiły się protesty przeciwko likwidacji użytku „użytki ekologiczne”. GUGiK obstaje jednak przy tej zmianie, tłumacząc, że dane te przechowywane są już w rejestrze GDOŚ.

W rozporządzeniu zaproponowano ponadto powiązanie EGiB z rejestrem PESEL w zakresie adresu podmiotu ewidencyjnego. Podczas konsultacji pojawiły się jednak głosy, by pozostawić w ewidencji odrębną informację o adresie korespondencyjnym. GUGiK odrzucił jednak tę propozycję. „Jeżeli źródłowe rejestry zostaną rozszerzone o adres do korespondencji, ewidencja gruntów będzie je przechowywać” – dodaje Urząd.

Zgodnie z § 14 pierwotnego projektu w ewidencji nie wykazuje się budynków, które nie wymagają geodezyjnej inwentaryzacji powykonawczej. Choć propozycja tej zmiany wywołała kontrowersje, GUGiK się z niej nie wycofał.

Ponadto zgodnie z pierwotnym brzmieniem § 18 w bazie danych ewidencyjnych oprócz konturu budynku mogą być ujawniane obiekty budowlane trwale związane z budynkiem, takie jak: taras, weranda, wiatrołap, schody, podpora, rampa, wjazd do podziemia, podjazd dla osób niepełnosprawnych. Wiele podmiotów proponowało, by zrezygnować tu z fakultatywności i albo usunąć ten zapis, albo wprowadzić obowiązkowe wykazywanie tych obiektów. Ostatecznie GUGiK zdecydował, że obiekty te zostaną uwidocznione w bazie BDOT500.

GUGiK odrzucił także propozycję, by w EGiB wciąż ujawniać „budynki w budowie”. „Nowelizacja ustawy Pgik z 2020 r. zlikwidowała obowiązek zgłaszania prac geodezyjnych dotyczących tyczenia budynków. Brak jest zatem dokumentów, na podstawie których można wprowadzić budynki w budowie” – tłumaczy swoją decyzję Urząd.

W rozporządzeniu przywrócono ponadto zapis uwzględniający w EGiB dane o blokach budynków. Dodano także możliwość wskazania w EGiB identyfikatorów wszystkich działek dla budynków odrębnej własności. Zrezygnowano również z uwzględniania w tym rejestrze liczby izb w lokalu.

Odrzucono jednocześnie propozycję, by w rejestrze tym uwzględniać atrybuty „rok zakończenia budowy” i „data przyjęcia budynku do użytkowania”. „Istotą rejestrów publicznych jest nie tylko ich utworzenie, ale także utrzymanie w bieżącej aktualności. W związku z tym zaproponowano zakres informacji w EGiB, który może być utrzymany w bieżącej aktualności” – podkreślają autorzy projektu. Wbrew niektórym uwagom podtrzymano rezygnację z atrybutu „punkt granicy spornej”. „Ewidencja gruntów nie gromadzi informacji o granicach spornych” – uzasadnia krótko GUGiK.

Zgodnie z § 17 w EGiB wykazuje się „numeryczny opis konturu budynku określony zgodnie z zasadami przewidzianymi dla wyznaczenia powierzchni zabudowy budynku”, a pole powierzchni zabudowy oblicza się zgodnie z przepisami wykonawczymi do Prawa budowlanego. W toku konsultacji pojawiły się jednak opinie, że regulacje te budzą wątpliwości, zatem doprowadzą do odmiennych interpretacji. W związku z tym wprowadzono następujący zapis: „Pole powierzchni zabudowy oblicza się na podstawie prostokątnego rzutu na płaszczyznę poziomą zewnętrznych płaszczyzn ścian zewnętrznych kondygnacji przyziemnej budynku, a w budynkach posadowionych na filarach, na podstawie rzutu zewnętrznych płaszczyzn ścian zewnętrznych kondygnacji opartej na tych filarach”.

Ustalanie granic

Sporo uwag zgłoszono do przepisów regulujących ustalanie granic. Postulowano m.in., by nie dopuszczać do tych prac geodetów posiadających uprawnienia wyłącznie w zakresie 1. Ostatecznie GUGiK przychylił się do tej propozycji. Ustalanie będzie zatem możliwe jedynie z uprawnieniami nr 2 i 5.

Proponowano ponadto zmianę kryteriów ustalania, analogicznie jak w przypadku rozgraniczania. W pierwotnym projekcie pierwszeństwo ma zgodne oświadczenie stron, co – wg niektórych opinii – będzie pozwalać na bezumowne przenoszenie prawa własności. Wprawdzie brzmienie kwestionowanego przepisu zostało zmodyfikowane, ale idea zmiany pozostała. Jak uzasadnia swoją decyzję GUGiK, celem nadrzędnym tego przepisu jest sprawna aktualizacja EGiB, a przyjęcie kryteriów jak przy rozgraniczaniu skutecznie uniemożliwiłoby przeprowadzenia modernizacji ewidencji. Poza tym analiza dokumentów archiwalnych stanowi część prac geodezyjnych, zawsze poprzedza więc czynności geodety i stanowi podstawę do przyjęcia kolejności działań. „Jeżeli z tej analizy wynika, że możliwe jest jednoznaczne określenie przebiegu granic, to nie ma podstaw do zastosowania § 33 [regulującego ustalanie – red.]” – tłumaczy Urząd.

SGP zauważyło, że w projekcie pominięto zapis, który dotychczas umożliwiał ustalanie granic z wykorzystaniem zobrazowań lotniczych, satelitarnych lub ortofotomapy. Organizacja argumentuje, że regulacja ta przeszła pozytywną weryfikację. Istotnie ułatwia bowiem ustalanie, szczególnie na terenach gęstej zabudowy oraz o zróżnicowanej rzeźbie terenu, a ponadto przyczynia się do obniżenia kosztów tych czynności oraz poprawy jakości danych. GUGiK nie podzielił jednak tej argumentacji. „Znajomość terenu i percepcja szczegółów sytuacyjnych w trzech wymiarach przez właścicieli nieruchomości umożliwia im prawidłowe określenie przebiegu granic. Ortofotomapa nie przedstawia wizualizacji wszystkich szczegółów, które mogą mieć znaczenie przy ustaleniu przebiegu granic” – wyjaśniają autorzy przepisów.

Atrybuty punktów granicznych

Pierwotny projekt rozporządzenia przewidywał likwidację atrybutów punktów granicznych ZRD (źródło danych) oraz BPP (błąd położenia względem osnowy), które zastąpione zostaną atrybutami odpowiednio SPD (sposób pozyskania danych o punkcie granicznym) oraz ISD (informacja o spełnieniu warunków dokładnościowych przez punkt graniczny). Zgodnie z propozycją GUGiK każdy z nich będzie mógł przyjąć tylko jedną z dwóch wartości.

Część uczestników konsultacji zwraca jednak uwagę, że w trakcie modernizacji EGiB duża część punktów granicznych została ustalona wg sposobu określonego w § 39.3 rozporządzenia z 2001 r., nadając im atrybut ZRD=9. Jeżeli wykona się proponowaną zmianę ZRD na SPD, takie punkty zostaną określone jako nieustalone pomimo przeprowadzonych skutecznie czynności ustalenia. Dlatego postulowano, by część punktów ZRD=9 uznać jako ustalone (tj. te przyjęte do PZGiK dla prac wykonanych zgodnie z ww. przepisem), a część jako nieustalone.

Ostatecznie GUGiK uznał, by wszystkie punkty ZRD=9 uznać jako ustalone. „W praktyce ZRD 9 nie mogło oznaczać granicy nieustalonej, ponieważ ZRD 1-8 wyczerpywały wszystkie przypadki granic nieustalonych” – wyjaśnia Urząd.

Podział na arkusze

Nie brakowało uwag, w których postulowano pozostawienie sposobu identyfikacji działek ewidencyjnych uwzględniającego tzw. arkusz mapy. Samorządy argumentowały, że w niektórych regionach kraju konieczność przeprowadzenia przenumerowania – co zaproponowano w projekcie – oznaczać będzie ogrom pracy i spore wydatki. „Podział na arkusze jest pozostałością po ewidencji papierowej i już dawno powinien zostać wyeliminowany. Podział na arkusze jest niezrozumiały dla obywateli i w skali kraju jest znikomy. Ponadto utrudnia informatyzację” – uzasadnia decyzję o nieuwzględnieniu tego typu uwag GUGiK.

Inne zmiany

Zgodnie z pierwotnym brzmieniem projektu Główny Geodeta Kraju będzie mógł opiniować projekty modernizacji EGiB, a także związane tymi pracami specyfikacje przetargowe. Część samorządów postulowała zrezygnowanie z tej możliwości, twierdząc, że znacząco wydłuży to czas przygotowania tych czynności. GUGiK nie wycofał się jednak z tej propozycji, choć wprowadził w tym przepisie zmiany. „Wprowadzony przepis umożliwi zachowanie jednolitości w skali kraju pod względem zakresu zlecanych prac geodezyjnych dotyczących modernizacji EGiB” – tłumaczą autorzy projektu.

Na podstawie zgłoszonych uwag zrezygnowano z informacji o jakości danych na wypisie z rejestru gruntów.

„Wymiana danych pomiędzy ośrodkiem a wykonawcą prac powinna być realizowana tylko i wyłącznie za pomocą plików GML. Takie podejście samoistnie wyczyści bazy z atrybutów nadmiarowych i doprowadzi to do jednolitości tworzonych i aktualizowanych baz” – postulowała podczas konsultacji Geodezyjna Izba Gospodarcza. Uwaga ta została przez GUGiK uwzględniona. „Przyjęto inną redakcję przepisu, która oddaje sens proponowanej zmiany” – wyjaśnia krótko Urząd.

W konsultacjach padały także argumenty, że dokonywanie zawiadomień podmiotów ewidencyjnych o zmianach w danych będących wynikiem czynności materialno-technicznej w ujęciu tak szerokim, jak zaproponowali to projektodawcy, wywoła bardzo duże skutki finansowe. W związku z tym dokonano odpowiedniej redakcji wzorem § 49 ust. 1 pkt 4 obecnego rozporządzenia.

Przepisy przejściowe

Na wniosek części samorządów wydłużono zawarte w § 45 niektóre terminy dostosowania w EGiB do wymogów projektowanego rozporządzenia. Kluczowy termin 6 miesięcy na dostosowanie powiatowych baz do nowych wymogów został zmieniony na 31 grudnia 2022 r. – wynika z zestawienia uwag.

Nowy przepis przejściowy reguluje ponadto zasady wykonywania modernizacji EGiB rozpoczętych przed 31 lipca br.

Kontrowersje wzbudził pomysł usunięcia z rozporządzenia § 82a dotyczącego ustalania linii brzegu. W odpowiedzi na związane z tym postulaty GUGiK dodał stosowny przepis przejściowy.

Termin wejścia w życie całego rozporządzenia pozostaje natomiast bez zmian – to 31 lipca br.


Chcesz być na bieżąco z wydarzeniami w geodezji i kartografii? Zapisz się na newsletter!

Jerzy Królikowski


«« powrót

dodaj komentarz

KOMENTARZE Komentarze są wyłącznie opiniami osób je zamieszczających i nie odzwierciedlają stanowiska redakcji Geoforum. Zabrania się zamieszczania linków i adresów stron internetowych, reklam oraz tekstów wulgarnych, oszczerczych, rasistowskich, szerzących nienawiść, zawierających groźby i innych, które mogą być sprzeczne z prawem. W przypadku niezachowania powyższych reguł oraz elementarnych zasad kultury wypowiedzi administrator zastrzega sobie prawo do kasowania całych wpisów. Użytkownik portalu Geoforum.pl ponosi wyłączną odpowiedzialność za zamieszczane przez siebie komentarze, w szczególności jest odpowiedzialny za ewentualne naruszenie praw lub dóbr osób trzecich oraz szkody wynikłe z tego tytułu.

komentarze news_pl
SŁUŻEBNOŚĆ GRUNTOWA, SŁUŻEBNOŚĆ PRZESYŁU Tyle cudów gromadzimi w EGiB ,a dlaczego nie możemy SŁUŻEBNOŚCI GRUNTOWYCH lub SŁUŻEBNOŚCI PRZESYŁU ? Przecież jest to druga po granicach bardzo ważna informacja dla OBYWATELa. Paradoksem jest to że, do PZGiK przekazywane są operaty z Mapami Prawnymi określające proponowany przebieg ,a nie jest to po podpisaniu aktu uwidaczniane w bazie.
 2 
odpowiedz zgłoś
Do twórców TEGO forum Często wypowiedź można okrasić rysunkiem,przykładem graficznym. Dlaczego nie stworzycie takiej możliwośći ? Wrzuciło by się przykładowe pętelki przewodów energetycznych, -osobne obiekty nie powiązane z niczym tak jakby z marsa spadły.
 1 
odpowiedz zgłoś
oznaczenie granicy ustalonej Brak symbolu granicy ustalonej, Przykład - mamy działkę o punktach A,B,C,D. Zostały ustalone granice A-B, B-C, C-D. Granica D-A nie została ustalona. Geodeta który patrzy tylko na atrybuty wnioskuje że granica jest ustalona, a to nie jest zgodne z prawdą.
 1 
 4 
odpowiedz zgłoś
Brak szczegółowej informacji o ZRD i BPP Brak szczegółowej informacji o ZRD i BPP w bazie EGIB to jakieś wielki nieporozumienie, odbije się to wykonawcom pracy geodezyjnych czkawką, zarówno przy wykonywaniu mapy do celów projektowych jak i tyczeniach obiektów budowlanych.
 2 
 3 
odpowiedz zgłoś
odp: Brak szczegółowej informacji o ZRD i BPP Likwidacja zamiast rozwinięcia informacji o punktach i graniach to najgorsza rzec jaką można zrobić w EGiB, wygodna dla informatyków, którzy kompletnie nie rozumieją geodezji. Tylko socjalistyczne pomysły dotyczące np. przyjmowania granic wg stanu faktycznego, a nie prawnego (zo. paragraf Zarządzenia w sprawie ewidencji gruntów z 20.02.1969 r.) dorównują tym niezwykle szkodliwym rozwiązaniom. Ustalenie np. w trybie rozgraniczeniowej ugody to zupełnie coś innego jak ustalenia w trybie paragrafu 39 Rozp. o EGiB. Ale GGK tego nie rozumie, a jak nie rozumie, to znaczy jest to niepotrzebne. Trzeba wymienić tego szkodnika!
 3 
 3 
odpowiedz zgłoś
odp: odp: Brak szczegółowej informacji o ZRD i BPP Jasne... dołóżcie jeszcze z pięćdziesiąt atrybutów do punktów granicznych i będziemy mieli raj. Już teraz nikt nic nie wie a po tym będzie wiedział jeszcze mniej :-D. Kompletną głupotą jest już sam fakt istnienia czegoś takiego jak te durne atrybuty. W całym cywilizowanym świecie albo jest informacja o granicy i o punkcie granicznym, albo jej nie ma, i tyle. Granica to zasięg prawa własności, albo wskazuje ten zasięg albo nie. Przez to oderwanie geodezji, w tym ewidencji, od rzeczywistości to geodeci funkcjonują w jakiejś wirtualnej przestrzeni w której mamy granice prawne i bezprawne, z takiej procedury czy z innej procedury, z taką dokładnością czy z inną dokładnością. A kogo to interesuje, poza tymi durnymi teoretykami z naszej branży, w co my się tam w geodezji bawimy? Albo pokazujemy granicę nieruchomości, albo nie. Cała reszta to bicie piany i rozmydlanie odpowiedzialności za śmietnik który mamy w przepisach i zasobie.
 2 
 13 
zgłoś
Krok do przodu, dwa wstecz! Czy usunięcie przepisu o możliwości wykorzystania fotogrametrii nie jest irracjonalne i sprzeczne z interesem publicznym? W sytuacji intensywnego rozwoju technologii fotogrametrycznej i możliwości łatwego pozyskiwania zobrazowań lotniczych o wysokiej rozdzielczości (m.in. UAV) jest jednym z efektywnych i wiarygodnych narzędzi pomiarowych. Wystarczyło doprecyzować w jaki sposób jest to dopuszczalne.
 5 
 9 
odpowiedz zgłoś
odp: Krok do przodu, dwa wstecz! Na prawe wszystkich działkach rolnych rośnie niekoszona latami trawa. Właściciele są np. w Anglii, Irlandii lub Austrii. Nie zajmują się rolnictwem. Co chcesz zobaczyć na zdjęciach? To już przy eksperymentach Poroninie (lat 90. XX wieku) uznano, że trzeba korzystać ze zdjęć z lata 70. i 80.
 2 
odpowiedz zgłoś
odp: odp: Krok do przodu, dwa wstecz! A co ci właściciele w takim razie są w stanie zgodnie oświadczyć? A jaki jest ostatni stan spokojnego posiadania tych chaszczy? Pewnie te stare zdjęcia mogłyby być pomocne do prawidłowych, najbliższych prawdy ustaleń. Tylko po co w takim razie zwoływać właścicieli w teren i coś im tam pokazywać, oznaczać na gruncie i kompletować tzw. oświadczenia? Na ortofotomapie aktualnej wystarczyłoby pokazać stronom wyniki rzetelnych ustaleń geodety oparte na analizie wszelkich dostępnych materiałów, a nie usilnie dokonywać na jej podstawie, a właściwie na modelu fotogrametrycznym, pomiarów punktów wyznaczających przebieg granic, których faktycznie często tam nie widać.
 2 
zgłoś
odp: Krok do przodu, dwa wstecz! pomiarowych tak ale nie do ustaleń
odpowiedz zgłoś
odp: Krok do przodu, dwa wstecz! Do ~Jacek. Czy spotkałeś się z tzw. kopcami w górach. To np. kamień w ziemi lub niepozorny pal otoczony kamieniami. Spotykam ostatnio rury wbite równo z ziemią itp.
 1 
odpowiedz zgłoś
odp: odp: Krok do przodu, dwa wstecz! Ależ kopce w górach czy inne "niewidzialne" lub nieudokumentowane znaki i ślady należałoby wziąć pod uwagę w procesie ustalenia, jeśli wyszłoby na jaw ich istnienie. Wtedy wyjście w teren i dodatkowy pomiar bezpośredni byłby uzasadniony.
 1 
zgłoś
sposób myślenia Nie rozumiem sposobu myślenia "w ewidencji nie wykazuje się budynków, które nie wymagają geodezyjnej inwentaryzacji powykonawczej"- I tu pytanie Jeżeli będę wykonywał mdcp, podział lub inny cel to jak mam pokazać taki "budynek" ?. Nie ma znaczenia do jakich celów robię pomiar, znaczenie ma ŻE wykonuję pomiar jakiegoś obiektu.
 1 
 3 
odpowiedz zgłoś
no ale też jest plus... ustalenia granic tylko dla geodetów z 2 i 5 spowodują, że...bardzo mało będzie się na terenie RP tychże granic ustalało co ma miejsce już od bardzo dawna.
 2 
 6 
odpowiedz zgłoś
odp: no ale też jest plus... i słusznie, po kiego licha robić śmiech na sali, tzn w remizie...
 1 
 4 
odpowiedz zgłoś
@ Taka treść rozporządzenia w pełni popierają bez wyjątku wszyscy pracownicy starostw w których funkcjonuje system eproperty oraz geomapa. Przyznać należy że jeden urzędnik miał głos odmienny ale dzięki skutecznym działaniom został oddelegowany. Pewne wątpliwości budzic może niedostosowanie systemów informatycznych do nowego rozporządzenia. Jednak przedstawiciele władz zapewniają że są na rynku rozwiązania np. eproperty, które w pełni obsługują nowe wymagania rozporządzenia.Cieszy fakt że nie uwzględniono zdecydowanej większości postulatów.Tylko obecny tzw. model białoruski może zreformować ewidencję. Tuż po sezonie urlopowym spodziewac należy nowelizacji rozporządzenia, chodzi min. o wydłużenie okresów przejściowych do czerwca 2041r
 22 
odpowiedz zgłoś
Zmiana rozporzadzenia wedlug teoretyków twórców tych zmian nie będzie generowała kosztów po stronie powiatów. No tak bo jakby napisać że będzie generowała koszty to trzeba byłoby znaleźć pieniądze w budżecie państwa. A tak to powiaty dopłaca. Nie pierwszy już raz tak geniusze twórcy przepisów wykonawczych robią. Przecież w powiatach nic się nie robi. Zamiast wysyłania ciągle ankiet zapraszam GUGiK do powiatu dowolnego na jeden dzień. Będzie można sprawdzić naocznie ile jest już pracy. Z jednej strony odchudzenie przepisów a zdrugiej dołożenie pracy. Genialne.
 12 
odpowiedz zgłoś
odp: Zmiana rozporzadzenia Jak zapraszasz do dowolnego powiatu, to pojedzie do Mińska. No i będzie wszystko idealnie.
 1 
odpowiedz zgłoś
Polski Ład - "Uwaga nieuwzględniona" Oto nowe (stare) podejście do obywateli, którzy zgłosili tyle cennych uwag: "Uwaga nieuwzględniona". Problem jest tylko jeden: Te "głupoty" urzędnicy i geodezji będą musieć wdrażać i tłumaczyć (czytaj uzasadniać) stronom, a koszt tych eksperymentów poniesiemy wszyscy (oprócz firm geoinformatycznych).
 3 
 14 
odpowiedz zgłoś
. ponad 150 lat katastru na ziemiach pokrytych katastrem pruskim pójdzie na śmietnik bo po przenumerowaniu działek to szkicu, mapy uzupełniającej czy matrykuły już nikt nie znajdzie. Nie pozdrawiam "Pana Mądrego" z Warszawy !
 2 
 12 
odpowiedz zgłoś
odp: . Już przerabialiśmy przenumerowanie działek np. leśnych. W większości powiatów przenumerowano je zgodnie z rozporządzeniem, zastępując je kolejnymi numerami wolnymi i dziś powiązanie szkiców i zarysów leśnych z nowymi numerami działek to droga przez mękę. Ale np. w powiecie zielonogórskim znalazł się taki, co się odważył zrobić to wbrew rozporządzeniu i usuwając L z numeru dodał do tego numeru 1000 lub 2000 i wszystko jest czytelne; z działki 268/4L zrobiła się działka 1268/4 i wszystko jest jasne, Może warto ten manewr zastosować przy likwidacji arkuszy; z działki 153/2 na arkuszu 4 zrobić 4153/2, a z działki 70 na arkuszu 8 działkę 8070.
 19 
odpowiedz zgłoś
odp: . I dobrze. Ja sobie dam radę i jako geodeta uprawniony oświadczam, iż umiem i jestem do tego uprawniony, żeby sporządzić stosowne wyjaśnienia opisujące historię tych działek! Dlaczego koledzy i koleżanki geodeci nie chcecie prostej roboty za dobre pieniądze? Nic nie rozumiem, w czym tutaj może widzieć problem ktokolwiek związany z wykonawstwem geodezyjnym?
 16 
 4 
odpowiedz zgłoś
odp: odp: . Bo jest historia działek skrupulatnie prowadzona od wielu lat, kolejni naczelnicy tego pilnowali i dbali a w miejscach gdzie były obręby przenumerowane jakiś ignorant na starych szkicach zrobił kółko i wpisał nowy numer. Teraz nie dostaniesz połowy dokumentów określających położenie punktów granicznych i i przebieg granic bo jest nieporządek. Jak ktoś ulepsza coś co jest dobre to nic mądrego z tego nie wyniknie
 2 
 9 
zgłoś
odp: . Już czas najwyższy skończyć z zaborami w geodezji. My Galicji jakoś daliśmy radę to dacie i Wy
 1 
 2 
odpowiedz zgłoś
11 komentarzy



zobacz też:



wiadomości

słowo kluczowe
kategoria
rok
archiwum
Pomiary geodezyjne uskoku San Andreas
czy wiesz, że...
© 2005-2021 Geodeta Sp. z o.o.
created by BRTSOFT

O nas

  • Właścicielem portalu Geoforum.pl jest Geodeta Sp. z o.o., wydawca miesięcznika GEODETA oraz serwisu egeodeta24.pl
  • Geoforum.pl jest portalem internetowym i obszernym kompendium wiedzy na tematy związane z geodezją, kartografią, katastrem, GIS-em, fotogrametrią i teledetekcją, nawigacją satelitarną itp. Od 2005 roku na bieżąco dostarcza informacji z powyższych dziedzin i umożliwia ich komentowanie.
  • GEODETA (Magazyn Geoinformacyjny) ukazuje się od czerwca 1995 roku i jest największym oraz najbardziej popularnym polskim miesięcznikiem prezentującym aktualne zagadnienia z zakresu: geodezji, kartografii, katastru, GIS-u, fotogrametrii i teledetekcji, nawigacji satelitarnej itp.
  • GEODETA cyfrowy to elektroniczna wersja tradycyjnego wydania miesięcznika. W serwisie egeodeta24.pl można zamawiać zarówno prenumeratę, jak i pojedynczne wydania

Zespół redakcyjny

  • Katarzyna Pakuła-Kwiecińska (redaktor naczelny)
  • Anna Wardziak (sekretarz redakcji)
  • Jerzy Przywara
  • Jerzy Królikowski (redaktor prowadzący Geoforum.pl)
  • Damian Czekaj
  • Bogdan Grzechnik

Kontakt

Geodeta Sp. z o.o.
02-541 Warszawa,
ul. Narbutta 40/20
tel. (22) 849-41-63, 646-87-44
redakcja@geoforum.pl
prześlij newsa

Prenumerata
prenumerata@geoforum.pl
egeodeta24@geoforum.pl
Reklama
k.kwiecinska@geoforum.pl

facebook twitter linkedIn Instagram RSS