wiadomościksięgarniaMiesięcznik GEODETAreklamakontaktRODOpolityka prywatnościnewsletter
Najnowsze wydarzenia z dziedziny geodezji, nawigacji satelitarnej, GIS, katastru, teledetekcji, kartografii. Nowości rynkowe, technologiczne, prawne, wydawnicze. Konferencje, targi, administracja.
blog
|2021-05-25| Geodezja, Prawo, Kataster

GIG i PGK o projekcie rozporządzenia ws. EGiB

W ubiegłym tygodniu zakończyły się konsultacje projektu nowego rozporządzenia ws. ewidencji gruntów i budynków. Jakie uwagi zgłoszono do tych przepisów? W pierwszej kolejności analizujemy propozycje Geodezyjnej Izby Gospodarczej oraz Polskiej Geodezji Komercyjnej.


GIG i PGK o projekcie rozporządzenia ws. EGiB

Ustalanie granic

Obie organizacje zgłosiły uwagi do regulacji dotyczących ustalania granic. W ocenie GIG nie należy dopuszczać do tych prac osób posiadających uprawnienia zawodowe jedynie w zakresie nr 1. Czynności te wymagają bowiem wiedzy i doświadczenia, które są sprawdzane na egzaminach tylko dla zakresów 2 i 5 – argumentuje organizacja. Z kolei PGK wnosi jedynie o doprecyzowanie tego wymogu. W obecnym brzmieniu projektu nie wiadomo bowiem, czy do ustalania wymagany jest zakres 1 i 2, a może 1 lub 2.

Polska Geodezja Komercyjna koncentruje się natomiast na samych procedurach ustalania. § 33 projektu zakłada, że głównym kryterium tej czynności ma być zgodne wskazanie stron. Organizacja zwraca jednak uwagę, że w przepisie tym brakuje uzależnienia zgodnego wskazania od sprzeczności z informacjami zawartymi w dokumentacji, co może skutkować nieformalnymi wymianami gruntów. Postuluje ponadto wprowadzenie w § 33 zmienionej kolejności sposobu ustalania. Według niej paragraf ten powinien przyjąć brzmienie:

„§ 33. 1. Ustalenia przebiegu granic działek ewidencyjnych wraz z danymi dotyczącymi punktów granicznych dokonuje geodeta posiadający uprawnienia zawodowe, o których mowa w art. 43 pkt 1-2 lub 5 ustawy, zwany dalej »geodetą uprawnionym« po zbadaniu położenia znaków i śladów granicznych oraz przeprowadzeniu analizy wszelkich dostępnych dokumentów, zawierających informacje mające znaczenie w tym zakresie, w tym oświadczeń zainteresowanych podmiotów i świadków.

2. W przypadku gdy nie można ustalić granic po przeprowadzeniu czynności, o których mowa w ust. 1, przebieg granic działek ewidencyjnych wraz z danymi dotyczącymi punktów granicznych, ustala geodeta uprawniony na podstawie zgodnych wskazań podmiotów, o których mowa § 11 pkt 2 lit. a oraz § 12 pkt 1, potwierdzonych ich zgodnym oświadczeniem złożonym do protokołu ustalenia przebiegu granic działek ewidencyjnych.

3. W przypadku gdy właściwe podmioty nie złożą do protokołu ustalenia przebiegu granic działek ewidencyjnych zgodnego oświadczenia, o którym mowa w ust. 2, przebieg granic działek ewidencyjnych wraz z danymi dotyczącymi punktów granicznych ustala geodeta według ostatniego spokojnego stanu posiadania, jeżeli ten stan posiadania nie jest sprzeczny z informacjami zawartymi w dostępnych dokumentach określających stan prawny gruntów w granicach tych działek.

Atrybuty punktów granicznych

Projekt nowego rozporządzenia przewiduje likwidację atrybutów punktów granicznych ZRD (źródło danych) oraz BPP (błąd położenia względem osnowy), które zastąpione zostaną atrybutami odpowiednio SPD (sposób pozyskania danych o punkcie granicznym) oraz ISD (informacja o spełnieniu warunków dokładnościowych przez punkt graniczny). Zgodnie z propozycją GUGiK każdy z nich będzie mógł przyjąć tylko jedną z dwóch wartości.

PGK zwraca uwagę, że w trakcie modernizacji EGiB duża część punktów granicznych została ustalona wg sposobu określonego w § 39.3 rozporządzenia z 2001 r., nadając im atrybut ZRD=9. Jeżeli wykona się proponowaną zmianę ZRD na SPD, takie punkty zostaną określone jako nieustalone pomimo przeprowadzonych skutecznie czynności ustalenia. Dlatego dla punktów ustalonych w modernizacji EGiB warto wprowadzić dodatkowy atrybut SPD – postuluje organizacja.

PGK uważa ponadto, że atrybut „ustalony/nieustalony” powinien odnosić się raczej do granicy działki, a nie punktu granicznego. Organizacja proponuje zatem utworzenie obiektu zgodnego z definicją granicy działki ewidencyjnej, który będzie mieć relacje m.in. do działki ewidencyjnej oraz punktów ewidencyjnych i powinien mieć atrybut „granica ustalona” lub „granica nieustalona”.

Co w bazie EGiB?

Zgodnie z § 18 w bazie danych ewidencyjnych oprócz konturu budynku mogą być ujawniane obiekty budowlane trwale związane z budynkiem, takie jak: taras, weranda, wiatrołap, schody, podpora, rampa, wjazd do podziemia, podjazd dla osób niepełnosprawnych. PGK proponuje wykreślić ten przepis, a wspomniane obiekty ujawniać w bazie BDOT500. Geodezyjna Izba Gospodarcza postuluje natomiast zrezygnowanie z frazy „mogą być ujawniane” i zastąpienie jej jednoznacznym wymogiem. Inaczej mogą pojawić się rozbieżności między bazami EGiB w poszczególnych powiatach.

W rozporządzeniu zaproponowano powiązanie EGiB z rejestrem PESEL w zakresie adresu podmiotu ewidencyjnego. PGK postuluje jednak, by pozostawić w tym akcie odrębną informację o adresie korespondencyjnym.

Zgodnie z § 14 projektu w ewidencji nie wykazuje się budynków, które nie wymagają geodezyjnej inwentaryzacji powykonawczej. „Taki zapis spowoduje usunięcie z EGiB budynków gospodarczych do 35 m kw., czyli w przypadku podgórskich siedlisk, które często stanowią »zlepki« małych budynków, spowoduje to wykazanie np. co drugiego lub co trzeciego budynku” – zwraca uwagę PGK.

Geodezyjna Izba Gospodarcza postuluje z kolei, by jednoznacznie zapisać, że wymiana danych pomiędzy ośrodkiem a wykonawcą prac powinna być realizowana tylko i wyłącznie za pomocą plików GML. „Takie podejście samoistnie »wyczyści« bazy z atrybutów nadmiarowych i doprowadzi do jednolitości tworzonych i aktualizowanych baz” – argumentuje Izba.

Przepisy przejściowe

Zarówno GIG, jak i PGK postulują modyfikację przepisów przejściowych. Geodezyjna Izba Gospodarcza uważa, że należy w nich uregulować kwestię wykonywania rozpoczętych już modernizacji EGiB. Z kolei PGK sugeruje zapisanie terminu 6 miesięcy na dostosowanie do nowych wymogów powiatowych systemów informatycznych.

Uwagi PGK
Uwagi GIG


Chcesz być na bieżąco z wydarzeniami w geodezji i kartografii? Zapisz się na newsletter!

Jerzy Królikowski


«« powrót

dodaj komentarz

KOMENTARZE Komentarze są wyłącznie opiniami osób je zamieszczających i nie odzwierciedlają stanowiska redakcji Geoforum. Zabrania się zamieszczania linków i adresów stron internetowych, reklam oraz tekstów wulgarnych, oszczerczych, rasistowskich, szerzących nienawiść, zawierających groźby i innych, które mogą być sprzeczne z prawem. W przypadku niezachowania powyższych reguł oraz elementarnych zasad kultury wypowiedzi administrator zastrzega sobie prawo do kasowania całych wpisów. Użytkownik portalu Geoforum.pl ponosi wyłączną odpowiedzialność za zamieszczane przez siebie komentarze, w szczególności jest odpowiedzialny za ewentualne naruszenie praw lub dóbr osób trzecich oraz szkody wynikłe z tego tytułu.

komentarze news_pl
jak nie będzie środków na dostosowanie baz, to mogą dać 2 tyg., to bez znaczenia i tak się tego nie zrobi:) A gml i nic innego...ostra jazda, blokaga ośrodków:)
odpowiedz zgłoś
@ Jeśli w nowym rozporządzeniu nie będzie nowych opłat nałożonych na prywaciarzy to szkoda wogole nad nim się pochylać. Tylko wprowadzając nowa opłatę id każdej zgłoszonej pracy geodezyjnej możemy podnieść jakość zasobu oraz poziom pracy urzędu. Te pieniądze potrzebne są szczególnie teraz po pandemii i taka opłata musi być wprowadzona dla dobra ogólnonarodowego.
 2 
 6 
odpowiedz zgłoś
odp: @ Ten "prywaciarz" ciebie urzędniku utrzymuje, albowiem żyjesz i pensję masz tylko i wyłącznie z jego podatków. Póki tego nie zrozumisz to nie mień się urzędnikiem.
 5 
 5 
odpowiedz zgłoś
odp: odp: @ widze, że duch sarkazmu w tym upodlonym przez PIS społeczeństwie umarł.
 11 
zgłoś
odp: @ W rozporządzeniu wpisze się tylko, że ta opłata istnieje, a potem ustawą "tarcza 17.0" wprowadzi się odpowiednią wysokość opłat. Nie można w rozporządzeniu (nawet tak wspaniałym i doniosłym) wprowadzać obciążeń dla obywateli (nawet tych przebrzydłych prywaciarzy). Furtka już jest (ustawa pgik) teraz tylko kwestia kwot. Taki właśnie schemat, tarczą 4.0 podniósł np. wysokość opłat za wydawanie decyzji o warunkach.
 2 
odpowiedz zgłoś
brak definicji użytku gruntowego przecież to jest niedopuszczalne
 1 
odpowiedz zgłoś
Uwagi Jeżeli chodzi o adres, to rzeczywiście może być problem, chociażby z tego powodu,że nie przychodzi żadne zawiadomienie o zmianie adresu, a co za tym idzie dokumenty wydawane od tzw. reki będą wymagały dodatkowego sprawdzenia za każdym razem czy właściciel aby nie dokonał jego zmiany.Moze to byc równiez dyskusyjne przy wydrukach zawiadomienie o zmianach w EGiB, za każdym razem sprawdzenie przed wydrukiem. Pomysł byłby dobry jeżeli byłaby automatyczna synchronizacja
odpowiedz zgłoś
ustalenie-czego ? punktu czy granicy "PGK uważa ponadto, że atrybut ?ustalony/nieustalony? powinien odnosić się raczej do granicy działki, a nie punktu granicznego". Chciałbym zwrócić uwagę że odcinek granicy składa sie ZAWSZE z dwóch punktów granicznych np. A i B, z których jeden może być ustalony a drugi Nieustalony .Jak nazwać taki odcinek granicy. ?
 2 
odpowiedz zgłoś
odp: ustalenie-czego ? punktu czy granicy Granica może być uznana za ustaloną tylko w przypadku gdy oba punkty pochodzą z ustalenia. Nie wiem po co tworzyć dodatkowy obiekt skoro taką informację będzie można uzyskać na podstawie punktów tworzących granicę.
 3 
 1 
odpowiedz zgłoś
odp: ustalenie-czego ? punktu czy granicy odpowiadam Ci granica będzie nieustalona. Żeby Ci jeszcze bardziej pomieszać wyobraż sobie że możesz mieć taką sytuację-punkty A i B ustalone a granica pomiędzy nimi nie jest ustalona.
 1 
 7 
odpowiedz zgłoś
odp: odp: ustalenie-czego ? punktu czy granicy ehhhh... ręce opadają. I to zgaduję piszą "ci" uprawnieni właśnie... Punkty Ai B nie mogą być ustalone. Mogą być co najwyżej wznowione. I proszę na punkty osobny protokół z czynności wznowienia, a na granicę między tymi punktami jeśli nie była ustalona-też osobny protokół. To jak zwykły człowiek ma się w tym połapać skoro nawet geodeci uprawnieni nie potrafią? I tyle w temacie.
 6 
zgłoś
odp: odp: ustalenie-czego ? punktu czy granicy geo, punkty nie mogą być wznowione. Mogą być wyznaczone i ewentualnie utrwalone. Wznowione mogą być znaki. A ustalone granice, poprzez określenie położenia punktów na końcach ustalonych odcinków granic. Obecnie w egb często bya tak, że odcinki nie odpwiadają przebiegom granic, np. brakuje załamań pośrodku niby prostych, np. w zwartej zabudowie nie pomierzono ścian itd.
 7 
zgłoś
odp: odp: ustalenie-czego ? punktu czy granicy a co to za różnica-masło maślane-i tak przeciętny Kowalski nic z tego nie rozumie, dlatego ludzie mają to w...
 2 
 2 
zgłoś
odp: odp: ustalenie-czego ? punktu czy granicy Ustala się przebieg granicy ( między jednym, drugim czy trzecim punktem). Granica jest linią wspólną dla dwóch graniczących ze sobą działek. Pojedynczy punkt nie jest granicą. Nie może być zatem sytuacji, że początek odcinka granicy jest ustalony, a koniec nie, zawsze musi być odtąd dotąd. Próby sugerowania, że stronami do początku granicy są właściciele dwóch nieruchomości, a do końca granicy czterech nieruchomości to bezsens i wierutna bzdura.
 3 
zgłoś
odp: odp: ustalenie-czego ? punktu czy granicy -logika, przeczytaj co napisałeś i zastanów się albo zrób ankietę, kto cię będzie rozumiał. Gwarantuję ci dobrą zabawę:)
 4 
zgłoś
odp: odp: ustalenie-czego ? punktu czy granicy @logika, oczywiście że może być ustalony jeden punkt odcinka granicy. Np. działka rolna o szerokości 50m i długości kilometra od północy graniczy z drogą gminną, a do południa z wojewódzką. Zarząd dróg wojewódzkich zlecił ustalenie granic, a gmina nie. Albo nawet zrobiła to również, tylko na tym kilometrze długości granica nie biegnie prostoliniowo, są nawet jakieś stare zarysy katastralne, na których są linie pomiarowe przecinające te granice w 3 miejscach, ale osnowa katastralna została zniszczona przy remontach dróg. A na mapie ewidencyjnej to linia prosta. A dodajmy np. sytuację gdy granica prawa jest ustalona w postępowaniu rozgraniczeniowym, wszczętym przez sąsiada, tyle że pomiar zrobiono taśmą w taki sposób, że nie da się uzyskać z tego wiarygodnych współrzędnych.
 1 
 1 
zgłoś
odp: odp: ustalenie-czego ? punktu czy granicy Rozmarzony - wytłumacz mi jak praktycznie można ustalić położenie punktu granicznego, bez ustalenia przebiegu co najmniej dwu odcinków linii granicznych (chociażby ich kierunków), przecinających się w punkcie o którym mówi się, że podlega ustaleniu. Bez ustalenia przebiegu chociaż kawałka, kawałeczka, kawalątka takich linii nie uzyskasz punktu. No bo jak? Granice oddzielają od siebie obszary (pod działaniem różnych tytułów własności). A co może oddzielać sam punkt o zerowej wielkości?
 3 
zgłoś
odp: odp: ustalenie-czego ? punktu czy granicy Oho, geodeci się kloca co jest granica. Jeden ma rację i może też rację ma i ten drugi. Ale kto wie który? I jak tu ufać i traktować na poważnie taki zawód?
 1 
 1 
zgłoś
odp: odp: ustalenie-czego ? punktu czy granicy @analityk, widzę, że nie robiłeś w terenie, boś chyba faktycznie analityk-informatyk i nie zrozumiałeś mojego przykładu. Działka rolna ma wg EGB granice w odcinkach pomiędzy punktami ABCD. Odcinek AB, granica z drogą wojewódzką jest ustalony, punkty A i B są "ustalone". Odcinek CD, granica z drogą gminną, nie jest ustalony. Czyli mamy odcinki mieszane, na jednym końcu punkt ustalony, na drugim - nie. I nawet nie wiemy, czy to odcinki a nie linie łamane. A dodatkowo można sobie wyobrazić (albo w moim przypadku po prostu przypomnieć) sytuację, gdy ustalana bądź wyznaczana linia łamana granicy pasa drogowego ma ustalane tylko swoje wierzchołki, punkty zmiany kierunku. A punkty pomiędzy wierzchołkami, trójmiedze, nie zostały "ustalone" poza informacją, że są na prostych odcinkach granicy z pasem drogowym - nie ustalano odcinków granic pomiędzy sąsiadami. Zarządca drogi może budować ekran akustyczny w swojej granicy i nie obchodzą go spory sąsiadów. Jasne?
zgłoś
odp: odp: ustalenie-czego ? punktu czy granicy @logika cytat "Granica jest linią wspólną dla dwóch graniczących ze sobą działek. Pojedynczy punkt nie jest granicą. Nie może być zatem sytuacji, że początek odcinka granicy jest ustalony, a koniec nie, zawsze musi być odtąd dotąd.". Idąc tym tropem nie mogę zrobić jednej granicy, tylko muszę zrobić następną, bo przecież nie mogę zrobić tylko jednego końca kolejnej linii, ale wtedy mam kolejne linie wychodzące z końca tego drugiego odcinka granicy, a potem kolejne... Więc jeśli się podejmiesz zrobić jeden odcinek granicy musisz wyjaśnić ile działek? tylko sąsiednie? czy całą wioskę, gminę? a może od razu województwo?
zgłoś
odp: ustalenie-czego ? punktu czy granicy Punktów się nie ustala, ustala sie odcinki granic. Granica to linia/odcinek określająca zasięg prawa własności, "ograniczająca go". Jak ograniczać może coś co ma zerową wielkość czyli punkt? Punkty graniczne to tylko sposób przedstawiania odcinków granic. Ich istnienie wynika z odcinka prostej który między nimi przebiega a nie odwrotnie. :-) Taka jest prawda, i róbcie teraz sobie z nią co chcecie.
 3 
odpowiedz zgłoś
odp: odp: ustalenie-czego ? punktu czy granicy Analityku, napisałeś, że ustala się odcinki granic, a nie punkty. Czy odcinki nie maja końców? Czy to nie są punkty? Czy ich nie ustalamy? Odcinek AB - jak pamiętam z matematyki, której językiem opisywana jest geodezja - jest to zbiór nieskończonej ilości punktów leżących na prostej, ograniczony punktami A i B należącymi do tego odcinka (lub z www.matemaks.pl: "część prostej zawarta pomiędzy dwoma punktami tej prostej, z tymi punktami włącznie") Tak też myślą zwykli ludzie, właściciele nieruchomości. Może po prostu im trzeba podać taką prostą definicję, którą znają ze szkoły, a nie "dziwactwa" geodezji ;-) Może trzeba im wizualizować granice w sposób, jaki znają z życia: np. granice łączące punkty "ustalone" na zielono, łączące punkt "ustalony" z "nieustalonym" na żółto, a łączące dwa punkty "nieustalone" na czerwono - jak na przejściu dla pieszych. Bo to co jest teraz, to zakręcony syf. Większość tego nie rozumie". Geodetów i właścicieli...
zgłoś
odp: odp: ustalenie-czego ? punktu czy granicy @ness, może wizualizować granicę jak w pewnym starym filmie sf, gdzie więźniowie mieli na szyjach wybuchające obroże, aktywujące się po przekroczeniu linii granicy. W dowolnym, niewidzialnym punkcie na tej łamanej linii. Dziś w USA są w powszechnym użyciu elektroniczne kajdanki dla ludzi w aresztach domowych, alarmują policje po przekroczeniu granicy przez delikwenta. A można mieć już dawno podobne aplikacje na smartfonach. Kwestia słabej precyzji określania współrzędnej być może niedługo będzie rozwiązana i granica będzie wirtualna i skuteczna. Można sobie wyobrazić i zwizualizować granicę stanowiącą idealny okrąg lub łuk. Albo granice jako nieskończone linie (1 punkt i azymut), które można przesuwać i obracać w ramach ustalenia. Punkty przecięcia to tylko obiekty wirtualne, tymczasowe, zależne od położenia innych linii. Stałe punkty wcale dziś nie muszą być najlepszym rozwiązaniem, przez nie trzeba do postepowań włączać na trójstykach strony, które czasem wcale nie mają na to ochoty.
zgłoś
odp: odp: ustalenie-czego ? punktu czy granicy Panowie, to nie chodzi o rewolucje. Chodzi tylko o zrozumienie tematu u geodetów i urzędników zajmujących się ewidencją. Zwykli obywatele nie muszą tego zrozumieć i nie zrozumieją. Tak jak nie rozumieją jak działa elektrownia jak włączają lapmpkę lub telewizor. Tak naprawdę kwestia o której piszemy jest istotna tylko na poziomie definicji i w praktyce w temacie trójmiedz (ich ewidencjonowania czyli tzw. atrybutów punktów granicznych. I (teraz do rozmarzonego) właśnie dokładnie chodzi mi o przykład przez Ciebie podany z tą drogą, ja również uważam, że na ustalonej granicy między drogą a działkami przyległymi można umieszczać nie do końca "ustalone" (cudzysłów świadomy) punkty odcinków granic dochodzących. Ma to sens wynikający z metodologii określania zasięgu prawa własności. Ale... według logiki "ustalonych punktów", jakie im nadasz atrybuty i co będzie z nich wynikało? Domyślasz się o co mi chodzi i może zrozumiesz dlaczego próbuję skłonić do pewnych refleksji.
zgłoś
odp: odp: ustalenie-czego ? punktu czy granicy Czyli dochodzimy do konkluzji, że jednak atrybuty ustalony-nieustalony powinny mieć odcinki granic, a nie punkty. A każda działka powinna mieć swoją własną obwodnicę, w której nie uwzględnia się punktów kończących nieustalone odcinki granic na trójstykach. Sytuacji, gdy trójstyk jest jednocześnie załamaniem ustalonej granicy wcale nie musi oznaczać, że w przyszłości nie będzie trzeba utworzyć nowego punktu, przy ustalaniu granicy odchodzącej w bok, pomiędzy sąsiadami drogi. Czyli nie ma tak naprawdę znaczenia, czy trójstyk jest na prostej, czy w załamaniu, bo "kolorując" odcinki a nie punkty sprawa jest jasna, które odcinki granic są ustalone, a które nie. I można będzie je przesunąć w przyszłości, bez zmiany granicy już ustalonej, dokładnie tak, jak przy utrwalaniu nowych granic przy podziale nie naruszamy granic sprzed podziału a sąsiadów zawiadamiamy tylko o nowym znaku na ustalonej granicy.
zgłoś
odp: odp: ustalenie-czego ? punktu czy granicy Bardzo dobra konkluzja. Tylko przekształcić ją w przepisy i połowa problemów z ustalaniem i dokumentowaniem granic z głowy.
zgłoś
Geodeta z upr. 1 Czyli by chcieli, zebu geodeta posiadający zakres 1 nie mógł wykonać mdcp. Tak w skrócie to wygląda. Zawód się sypie, coraz więcej wymagań i Januszy biznesu z mdcp za 400 zl
 5 
 4 
odpowiedz zgłoś
odp: Geodeta z upr. 1 Ależ będzie mógł wykonać mapę do projektu, pod warunkiem, że dostanie z zasobu ustalone granice. Jeśli ich tam nie będzie, to musi zlecić komuś z uprawnieniami 2, żeby się w zasobie znalazły. Albo może zdać egzamin. Zdaniem osób nieposiadających uprawnień 2, chcących ustalać granice, to przecież żadna wiedza tajemna, każdy to umie. Więc egzamin każdy powinien zdać bez problemu a jego koszt powinien się zwrócić po jednej robocie z ustaleniem granic. Ale oczywiście jest druga interpretacja, że ustalanie granic do celów EGB to nie jest dokumentacja do celów prawnych, takie zupełnie byle co, na co wydajemy bez sensu tyle pieniędzy. I może żadne uprawnienia nie są do tego potrzebne "wykonawcy". Bo liczy się "oświadczenie" właścicieli, z których większość i tak nie stawia się w terenie (dlatego te zapisy to fikcja, praktycznie nie do zastosowania w praktyce). Tu nikomu nie chodzi o ustalanie granic, tylko o przerzucenie kosztów modernizacji na inwestorów, jak z aktualizacją mapy zasadniczej
 4 
 12 
odpowiedz zgłoś
odp: odp: Geodeta z upr. 1 Przypominam,ze mowa jest o ustaleniu dla celów EGiB, które jest wystarczające do mdcp. Ale nasuwa mi się dalszy ciąg tej historii, kto będzie wstanie wytłumaczyć to ludziom po latach, że było ustalenie ale jakby go nie było. to już dziś wódki mu polać.
 5 
zgłoś
odp: odp: Geodeta z upr. 1 Wcale nie po latach. Już po chwili. Już po wytyczeniu kabla, drogi, budynku. Bo powtarzam: prawie nikt nie przychodzi na te zawiadomienia. Albo zawiadamiamy nieżyjących przez BIP i jest git. Ludzie to bagatelizują bo wydaje im się, że nic nie wymaga żadnego ustalania a sprawa jest niepoważna, tylko do jakichś celów być może podatkowych, w związku z jakąś wirtualną mapą ewidencyjną może. A nie, że to w rzeczywistości ustalenie do celów cywilnych: zajęcia terenu nieruchomości planowaną inwestycją budowlaną. To może zróbmy po prostu w art. 39 USTAWY dodatkowe punkty, za wyznaczaniem punktów ujawnionych w EGiB: ustalenie granic do celów projektowych, ustalenie granic do celów przyjęcia do podziału w wyniku badania stanu pranego nieruchomości itd. I uzupełnijmy art. 42 USTAWY, a nie paragraf lub może załącznik rozporządzenia, kto i co może robić z uprawnieniami. Dlaczego to takie trudne? To takie mało ważne jest, że szkoda zachodu dla ustawodawcy, mniej ważne od jakichś atrybutów budynków?
 4 
zgłoś
odp: odp: Geodeta z upr. 1 ludzie to bagatelizują bo nikomu to całe ustalenie nie jest potrzebne. Kilka protokołów z których zwykły śmiertelnik się gubi nie mówiąc już o geodetach? Sami żeście geodezję doprowadzili do takiego stanu. Podobno już są firmy co zgłaszają roboty, robią mapy zleceniodawcom a materiałów ni oddają do zasobu. Brawo Wy!
 1 
zgłoś
odp: odp: Geodeta z upr. 1 ~rozmarzony, tak nie będzie. A wiesz dlaczego? Bo Państwo Polskie guzik obchodzi żeby to robił geodeta z dwójką. Państwo chce rękami geodetów poprostować sobie ewidencję i tyle w temacie. Dlatego ustalać będą geodeci z jedynką, bo tych z dójką jest najzwyczajniej za mało aby to szło sprawnie. A jak geodeta jedynką nie będzie mógł wykonać mdcp do którego ma uprawnienia to będzie to w bardzo sprawny sposób omijał (wiesz chyba w jaki sposób?) i państwo polsie guzik z tego będzie miało.
 1 
zgłoś
odp: odp: Geodeta z upr. 1 No przecież to samo napisalem. Pańtwo ze służby geodezyjnej coś chcą, ale wstydzą sie to w ustawie to napisać. Dlaczego?
 1 
zgłoś
odp: odp: Geodeta z upr. 1 Właśnie błąd. Państwo od swojej służby nic nie chce, chce natomiast od geodetów z jedynką i to dostanie. Na 1000 kilometrów czuć, żeś urzędnik:)
 1 
zgłoś
odp: odp: Geodeta z upr. 1 chyba nie zrozumiałeś dowcipu. Gdyby prawnicy i konstytucjonaliści Państwa RP dowiedziało się, co robią Państwo ze służby GiK w rozporządzeniu (po raz kolejny zresztą, bo już kiedyś próbowali robić to przez instrukcję techniczną G-5), to by sią za ich głowy złapało. jakie gruszki na wierzbie obiecuja, a co są w stanie zrealizować. Dlatego w ustawie nie ma zapisu, że uprawnienia do pomiarów syt-wys uprawniają do ustalania granic. Nie ma tego ani w art. 26, ani w mętnych opisach w art. 42, ani w art. 43. Będzie dopiero w rozporządzeniu, może nikt się nie zorientuje, że to naciągane. A wiesz, ze kiedyś był w ustawie PGiK z 1989 art. 4, czyli zapis, że mapę zasadniczą prowadzi się i aktualizuje na terenie całego kraju? Tylko geodetów z 1 też zabrakło, a raczej pieniędzy na wynagrodzenia. Więc radzę ci zrobić 2, bo niedługo wszystko będzie się projektować na mapie zasadniczej bez mdcp i bez żadnych uprawnionych geodetów. Będziesz robił tylko powykonawcze, i to coraz rzadziej.
 1 
zgłoś
odp: odp: Geodeta z upr. 1 A właśnie, że jedynka obowiązkowo będzie, bo z nią masę rzeczy wprowadza się do zasobu-coraz więcej rzeczy, a tylko uprawnienia przenosza odpowiedzialność za to co jest do zasobu wprowadzane. Dwójkę rozszerza na tych z jedynką, bo sami nie daja rady ustalać tych granic co chce państwo Państwo natomiast umyje ręce i powie, że przeciez ustalenie wykonał geodeta robiąc mdcp Tak to się skończy i nie bądź naiwny, że oto będzie tak jak piszesz-zniosa jedynkę a Panowie z dwójką będą zarabiać że hoho, bo będzie ich mało, aż się zdziwisz:) Dwójki nie mam i nie zamierzam robic-moim zdaniem te uprawnienia są bez sensu- nie dość, że użeranie się z ludźmi, to jeszcze robienie masy nikomu niepotrzebnych protokołów, szkiców o użeraniu się z urzędnikami i interpretacja prawa powiatowego nie wspomnę. Geodeta z dwójką to taki chłopiec do bicia przez służbę geodezyjna i nie tylko.
 1 
zgłoś
odp: odp: Geodeta z upr. 1 Tozes pojechał. Pieniędzy na geodetów zabrakło ,aby mapę aktualizować???? Koń by się uśmiał,????
zgłoś
odp: odp: Geodeta z upr. 1 A tak, zabrakło. Bardzo szybko okazało się, że mapę zasadniczą aktualizuje się wyłącznie z inicjatywy i na koszt inwestorów, państwo tylko kontroluje operaty i trzyma na półkach pierworysy i matryce, czerpiąc przychody z kserokopii mz. Nie założono ich dla całego kraju nigdy. Żadnej nie zaktualizowano inaczej, niż przez wprowadzanie bieżących zmian przy mdcp i pomiarach powykonawczych, przy czym to geodeci musieli mieć pisaki i żyletki do kartowania. Jak dziś te egzotyczne programy do obiektowania. Teraz zakłada się i prowadzi bazy, które mogą być i często są puste. Z rozbawieniem obserwuję, że SGiK zorientowała się, że z modernizacji EGiB dla całego kraju też nic nie będzie i identycznie trzeba zmusić do tego inwestorów. Jak do zakładania kiedyś plansz mapy zasadniczej, rękami geodetów. Ale bynajmniej, nie dojdzie do samorozwiązania się służby na rzecz samorządu mierniczych. Przepisy pisze się tak, żeby dla postronnych posłów i obywateli sprawiać pozory sprawnego działania systemu.
zgłoś
6 komentarzy



zobacz też:



wiadomości

słowo kluczowe
kategoria
rok
archiwum
Mazurska perełka architektury w chmurze punktów
czy wiesz, że...
© 2005-2021 Geodeta Sp. z o.o.
created by BRTSOFT

O nas

  • Właścicielem portalu Geoforum.pl jest Geodeta Sp. z o.o., wydawca miesięcznika GEODETA oraz serwisu egeodeta24.pl
  • Geoforum.pl jest portalem internetowym i obszernym kompendium wiedzy na tematy związane z geodezją, kartografią, katastrem, GIS-em, fotogrametrią i teledetekcją, nawigacją satelitarną itp. Od 2005 roku na bieżąco dostarcza informacji z powyższych dziedzin i umożliwia ich komentowanie.
  • GEODETA (Magazyn Geoinformacyjny) ukazuje się od czerwca 1995 roku i jest największym oraz najbardziej popularnym polskim miesięcznikiem prezentującym aktualne zagadnienia z zakresu: geodezji, kartografii, katastru, GIS-u, fotogrametrii i teledetekcji, nawigacji satelitarnej itp.
  • GEODETA cyfrowy to elektroniczna wersja tradycyjnego wydania miesięcznika. W serwisie egeodeta24.pl można zamawiać zarówno prenumeratę, jak i pojedynczne wydania

Zespół redakcyjny

  • Katarzyna Pakuła-Kwiecińska (redaktor naczelny)
  • Anna Wardziak (sekretarz redakcji)
  • Jerzy Przywara
  • Jerzy Królikowski (redaktor prowadzący Geoforum.pl)
  • Damian Czekaj
  • Bogdan Grzechnik

Kontakt

Geodeta Sp. z o.o.
02-541 Warszawa,
ul. Narbutta 40/20
tel. (22) 849-41-63, 646-87-44
redakcja@geoforum.pl
prześlij newsa

Prenumerata
prenumerata@geoforum.pl
egeodeta24@geoforum.pl
Reklama
k.kwiecinska@geoforum.pl

facebook twitter linkedIn Instagram RSS