wiadomościMiesięcznik GEODETAprenumeratareklamaksięgarniakontaktRODOpolityka prywatnościnewsletter
Najnowsze wydarzenia z dziedziny geodezji, nawigacji satelitarnej, GIS, katastru, teledetekcji, kartografii. Nowości rynkowe, technologiczne, prawne, wydawnicze. Konferencje, targi, administracja.
blog
|2021-11-02| Geodezja, Prawo, Instytucje

O niedawnych i planowanych zmianach w prawie na spotkaniu SGiK

W dniach 28-29 października w Warszawie odbyło się pierwsze po dwuletniej pandemicznej przerwie stacjonarne spotkanie Służby Geodezyjnej i Kartograficznej. W jego trakcie dyskutowano m.in. o zgłaszaniu i weryfikacji prac geodezyjnych oraz cyfryzacji geodezji.


O niedawnych i planowanych zmianach w prawie na spotkaniu SGiK <br />
Wiceminister Piotr Uściński i GGK Waldemar Izdebski
Wiceminister Piotr Uściński i GGK Waldemar Izdebski
O niedawnych i planowanych zmianach w prawie na spotkaniu SGiK <br />
Wręczenie nagrody przedstawicielce Urzędu Miasta Płocka
Wręczenie nagrody przedstawicielce Urzędu Miasta Płocka
O niedawnych i planowanych zmianach w prawie na spotkaniu SGiK <br />
Wręczenie nagrody w plebiscycie na najlepszy PODGiK przedstawicielom Urzędu Miasta Krakowa
Wręczenie nagrody w plebiscycie na najlepszy PODGiK przedstawicielom Urzędu Miasta Krakowa
O niedawnych i planowanych zmianach w prawie na spotkaniu SGiK

W spotkaniu stacjonarnym wzięło udział około 350 osób. Konferencję można było również śledzić przez internet, z czego skorzystało kolejnych 650 osób. W gronie uczestników znaleźli się przedstawiciele powiatów, urzędów marszałkowskich i wojewódzkich, a także Głównego Urzędu Geodezji i Kartografii. Wśród gości był również wiceminister rozwoju Piotr Uściński oraz zastępca dyrektora generalnego Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa Michał Wiśniewski.

Wymierne korzyści z cyfryzacji

Tradycyjnie jednym z głównych tematów spotkania SGiK był aktualny stan cyfryzacji geodezji. W ocenie głównego geodety kraju Waldemara Izdebskiego priorytety na najbliższy czas to wdrażanie operatów elektronicznych, nowego układu wysokościowego oraz internetowych narad koordynacyjnych.

Jeśli chodzi o e-operaty, we wrześniu ich odsetek wzrósł do 52%. GGK po raz kolejny przypomniał, że po 1 stycznia 2022 roku nie będzie już prawnej możliwości składania do PZGiK papierowej dokumentacji i dotyczy to również tych operatów, które zwrócono do poprawy przed tą datą.

W przypadku układu wysokościowego PL-EVRF2007-NH już 60% powiatów wywiązało się z obowiązku jego wdrożenia. Niestety, równocześnie około 30 samorządów wciąż nie podjęło żadnych kroków w tym kierunku. Zdaniem Waldemara Izdebskiego to ostatni moment, by się za to zabrać, tak aby wyrobić się w terminie określonym w rozporządzeniu (tj. do końca roku 2023).

Jeśli zaś chodzi o narady koordynacyjne, już 63% powiatów w całym kraju wdrożyło ich pełną informatyzację. Na przeciwnym biegunie jest 96 samorządów, gdzie proces ten wciąż odbywa się analogowo.

Podsumowując te i inne liczby, GGK podkreślał, że informatyzacja geodezji przekłada się na konkretne korzyści – nie tylko dla geodetów, ale i inwestorów. Ze statystyk zebranych niedawno przez GUGiK wynika bowiem, że średni czas wykonania mapy do celów projektowych skrócił się z ponad 40 dni (dane za ostatnie 10 lat) do 21 dni (dane za ostatni rok).

Podczas spotkania SGiK z uznaniem o cyfryzacji geodezji wypowiadał się wiceminister Piotr Uściński, który w resorcie rozwoju nadzoruje sprawy naszej branży. Poinformował jednocześnie, że rząd planuje już kolejne kroki w tym zakresie – mają się one koncentrować przede wszystkim na integracji państwowych rejestrów oraz dalszej informatyzacji planowania przestrzennego.

Czyszczenie „przeterminowanych prac”

Na konferencji mowa była także o porządkowaniu PZGiK, a konkretnie o pracach geodezyjnych, których termin realizacji zadeklarowany w zgłoszeniu już upłynął. GGK od pewnego czasu apeluje do powiatów, by konsekwentnie zamykać takie prace, gdyż są one źródłem problemów w prowadzeniu zasobu. Podczas spotkania SGiK przypomniał, że dla prac zgłoszonych po 31 lipca 2020 r. (tj. wg przepisów znowelizowanego Prawa geodezyjnego i kartograficznego) sprawa jest jasna, bo prace powinny być zamykane automatycznie. Problemem są jednak wcześniejsze zgłoszenia.

Efekty apeli GGK do powiatów są już widoczne. O ile w II kwartale br. liczba „przeterminowanych prac” zgłoszonych przed 31 lipca 2020 r. wyniosła blisko 662 tys., o tyle w III kwartale spadła do 252 tys. Liderem w tym zakresie jest miasto Płock, które w ciągu 3 miesięcy zamknęło wszystkie „przeterminowane zgłoszenia”. – Zapewniam państwa, że nie zatrzymamy się w połowie drogi. Nie odpuszczę tego tematu, dopóki w całym kraju te wartości nie spadną do zera – podkreślał podczas konferencji Waldemar Izdebski.

Jak weryfikować, by przyjmować?

Oddzielną sesję poświęcono weryfikacji prac geodezyjnych. Żaneta Kornatowska z Departamentu Nadzoru, Kontroli i Organizacji SGiK w GUGiK przedstawiła wybrane przykłady nietrafionych uwag, jakie PODGiK-i zamieszczają w negatywnych protokołach weryfikacji. Już na samym wstępie podkreśliła, że głównym celem weryfikacji jest przyjęcie operatu do PZGiK oraz aktualizacja baz danych, prace geodezyjne należy zatem kontrolować właśnie w tym "duchu".

Przedstawione przez nią przykłady, pokazują, że tego ducha czasem jednak brakuje. Dotyczyły one chociażby: powoływania się na przepisy spoza prawa geodezyjnego, sporządzania mapy porównania z terenem, podziałów „przez potrącenie”, wykazów zmian danych ewidencyjnych czy ujawniania budynków w EGiB (szerzej zagadnienie do przedstawimy w grudniowym wydaniu GEODETY). Sporo miejsca poświęcono też etapowaniu prac geodezyjnych. Odpowiadając na wątpliwości powiatów, kiedy można stosować ten mechanizm, przedstawicielka GUGiK przypomniała, że zgoda na etapowanie to wyłączny przywilej starosty, zatem wykonawca nie może podważać jego decyzji w tym zakresie.

Czekając na kolejne zmiany w prawie

Podczas spotkania SGiK wątpliwości dotyczących stosowania obowiązujących przepisów pojawiało się znacznie więcej. Dotyczyły one chociażby obliczania opłat za wysyłkę wypisów i wyrysów, ujawniania budynków w EGiB i BDOT500 czy gruntów zajętych pod rowy melioracyjne.

GGK przyznał, że część z poruszonych kwestii wymaga doprecyzowania w Pgik, dlatego będzie dążył do kolejnej nowelizacji tej ustawy. Odniósł się także do zapowiadanych jeszcze na początku tego roku planów wprowadzenia kilku zmian w prawie geodezyjnym w ramach tzw. Tarczy Antykryzysowej 4.0. Niestety, okazuje się, że projekt ten utknął w rządowym procesie legislacyjnym i trudno przewidzieć, kiedy prace nad nim zostaną wznowione.

Znacznie bliższą perspektywą jest natomiast wejście w życie rozporządzenia ws. ZSIN. Z punktu widzenia powiatów jedną z ważniejszych zmian w tych przepisach będzie wprowadzenie zawiadomień elektronicznych o zmianach w księgach wieczystych o pełnej treści, co powinno znacznie ułatwić aktualizację EGiB. Rozporządzenie otworzy ponadto drogę do przesyłania e-zawiadomień w drugą stronę, tj. z EGiB do KW. Według rządowych planów akt ten powinien być gotowy jeszcze pod koniec tego roku.

Nagrody dla powiatów

Październikowe spotkanie SGiK było także okazją do osobistego wręczenia nagród najlepszym PODGiK-om wybranym w plebiscycie GUGiK. Przypomnijmy, że na podium znalazły się ośrodki z Krakowa, Wejherowa oraz Mińska Mazowieckiego.

Specjalne wyróżnienie wręczono ponadto Urzędowi Miasta Płock za wspomniane wcześniej „wyczyszczenie” rejestru zgłoszeń prac geodezyjnych.


Chcesz być na bieżąco z wydarzeniami w geodezji i kartografii? Zapisz się na newsletter!

Jerzy Królikowski


«« powrót

dodaj komentarz

KOMENTARZE Komentarze są wyłącznie opiniami osób je zamieszczających i nie odzwierciedlają stanowiska redakcji Geoforum. Zabrania się zamieszczania linków i adresów stron internetowych, reklam oraz tekstów wulgarnych, oszczerczych, rasistowskich, szerzących nienawiść, zawierających groźby i innych, które mogą być sprzeczne z prawem. W przypadku niezachowania powyższych reguł oraz elementarnych zasad kultury wypowiedzi administrator zastrzega sobie prawo do kasowania całych wpisów. Użytkownik portalu Geoforum.pl ponosi wyłączną odpowiedzialność za zamieszczane przez siebie komentarze, w szczególności jest odpowiedzialny za ewentualne naruszenie praw lub dóbr osób trzecich oraz szkody wynikłe z tego tytułu.

komentarze news_pl
Te hulajnogi za konkurs to na pych czy elektryczne, bo fota niewyraźna?
 1 
odpowiedz zgłoś
Podjeście do problemu - mnie ciekawi stanowisko jakie w tej sprawie ma GGK. Z jednej strony chwali za zamykanie zgłoszeń, ale jednocześnie sam wskazuje, że 'Problemem są jednak wcześniejsze zgłoszenia', czyli sprzed nowelizacji. Zatem wie, że tutaj prawo nie jest jednoznaczne i robiona jest lekka asekuracja. W moim przekonaniu o tym problemie nie pomyślano i zapomniano przy nowelizacji ustawy, tak jak o wielu innych rzeczach.
 3 
odpowiedz zgłoś
GGK Jestem za zamykaniem przeterminowanych prac i nie ze względu na "porządek" w bazach ale ze względu na fakt, że taka praca pojawia się cały czas jako istniejąca. Rolą GGK jest wprowadzenie takiego przepisu, który to umożliwi. Uważam , że znaczna część prac są to niestety prace wykonane w terenie ale dokumentacja nie została wykonana i przekazana do ośrodka. Nie przekazywanie dokumentacji z takich prac ośmiesza zawód geodety i działa na niekorzyść zamawiających.
 3 
 2 
odpowiedz zgłoś
odp: GGK Tyle tylko że to nie plebiscyt czy konkurs tylko realizacja prawa. Jeśli prawo na coś pozwala to nikt nie może tego zakazywać. Role GGK określone są w Prawie Geodezyjnym i Kartograficznym i nie polegają na promowaniu wątpliwych prawnie idei tylko wykonywaniu swoich obowiązków ustawowych. Nie jest z tym obecnie najlepiej.
 8 
odpowiedz zgłoś
odp: odp: GGK Nie odnosiłem się do nagród i konkursów ale do problemu przeterminowanych prac. A GGK powinien działać zgodnie z prawem. Na spotkaniu był podnoszony także problem jednostek rejestrowych i sporządzania każdorazowo wypisów dla wszystkich działek z jednostki, co w przypadku dużych jednostek (gmina, skarb państwa i inne ) jest bezsensowny. Mowa była także o budynkach w budowie, które z niewiadomych przyczyn znikają z ewidencji.
 4 
zgłoś
odp: odp: GGK Skoro ktoś dostaje wyróżnienie za wyczyszczenie prac czyli spełnianie woli GGK, a nie przepisów prawa, to jak tego nie nazywać konkursem ? Czy były wyróżnienia za udostępnianie KW ? A może konkurs kto najdłużej utrzymał ogólnodostępną usługę serwującą KW po decyzji UODO ? I co to ma wszystko wspólnego z obowiązkami GGK zapisanymi w przepisach ? Gdzie jest zapisane o "duchu " weryfikacji ? Ducha puszczy kojarzę, ale ducha weryfikacji jeszcze nie widziałem. Jak się ma statystyka z 10 lat do 3 letnich rządów GGK czyli o ile skróciło się wykonanie mapy do celów projektowych przez 3 ostatnie lata ?
 8 
zgłoś
odp: odp: GGK Kolego albo koleżanko 'ty'. Budynki w budowie znikają z egib, bo teraz ich tam nie ma. Wcześniej też nie powinno ich tam być, ale to wynikało z dwóch przepisów i ich łacznego czytania. Teraz z uwagi na kreatywność branży wyrażono to dosłownie. Następne wyróżnienie może będzie za wyczyszczenie rejestru z takich budynków.
zgłoś
odp: odp: GGK Zastanawiam się skąd wynika, że wypisy trzeba sporządzać dla wszystkich działek z jednostki rejestrowej. Dla mnie tak nie wynika z przepisów.
 1 
zgłoś
odp: GGK Jeszcze jedno kolego albo koleżanko 'ty'. W zakresie wypisów z rejestru. Ja ostatnio widziałem nawet taki wypis, który w ramach jednego dokumentu przedstawiał kilka jednostek rejestrowych tej samej osoby...
 1 
odpowiedz zgłoś
odp: odp: GGK paragraf 36 ale ze zrozumieniem "dla całej jednostki rejestrowej". I popytaj w swoim starostwie , kto pyta nie błądzi.
zgłoś
odp: odp: GGK Kolego albo koleżanko 'ty'. W starostwach, które znam nie ma problemu aby wypis wydano dla wybranej działki, tak samo jak wyrys. Natomiast we wskazanym przez Ciebie paragrafie tego, że wypis sporządza się dla całej jednostki rejestrowej PO PROSTU NIE MA i WRĘCZ NIE POWINNO BYĆ, czytam ze zrozumieniem. Wynika to m.in. z nowego zdefiniowania jednostki rej. Może to, o czym piszesz wynika z ducha rozporządzenia, tego nie wiem.
zgłoś
odp: odp: GGK I jeszcze wisienka. Jeżeli wypis wydaje się z wyrysem, a ten może być sporządzony dla wybranej działki, to dla mnie oznacza to że wypis też może dotyczyć wybranych działek. I TYLE Z CZYTANIA ZE ZROZUMIENIEM DLA MNIE WYNIKA. Dlatego nie widzę podstawy prawnej do obowiązku sporządzania wypisu każdorazowo dla całej jednostki rej. TAKIEGO PROBLEMU NIE MA.
zgłoś
odp: odp: GGK Życzę zdrowia , powodzenia w życiu prywatnym i zawodowym :-).
zgłoś
.. ha, ha, ha ....... nagroda za ?wyczyszczenie? rejestru zgłoszeń prac. Niezłe !!!! Wystarczyło jednym kliknięciem anulować wszystkie zgłoszenia i bym dostał nagrodę :} A ja durny szukałem podstawy prawnej i zostawiłem część zgłoszeń ....
 9 
odpowiedz zgłoś
Bierut typowe zachowanie z czasów Bieruta Wrrrrrrr
 8 
odpowiedz zgłoś
Przeterminowane zgłoszenie Czy mógłby ktoś podać PRZEPIS PRAWNY na podstawie którego, możemy usunąć z systemu podgik zgłoszone i przeterminowane prace geodezyjne ?
 1 
 8 
odpowiedz zgłoś
odp: Przeterminowane zgłoszenie Nie są usuwane z systemu, w ramach uporządkowania rejestru zgłoszonych prac nadawany jest im status odpowiedni do tego czy będzie czy nie będzie kontynuowana praca przez Wykonawcę. Właściwie ogólną podstawą prawną mógłby w tym zakresie być art.7d Ustawy P.g.k. Jeśli geodeta jednak chce kontynuować pracę zgłoszoną to niech to po prostu zgłosi do PODGIK.
 2 
 1 
odpowiedz zgłoś
odp: odp: Przeterminowane zgłoszenie Co za bzdury
 2 
zgłoś
odp: odp: Przeterminowane zgłoszenie Mocno naciągana podstawa prawna. Na ostatniej naradzie GUGIK stwierdził, ze wszystkie prace zgłoszone do 30.07.2020 powinny być anulowane, jeżeli ich termin minął. Też były podwane bardzo wątpliwe podstawy prawne. A wystarczyło w ustawie pgik przewidzieć i wpisać odpowiednie zapisy i byłaby podstawa prawna. GUGIK znowu wrzuca Powiaty na straconą pozycję z wykonawcami. To nie on tylko my się tłumaczymy
 1 
 6 
zgłoś
odp: Przeterminowane zgłoszenie przepisu nie ma... ale jak to z przeterminowanym produktem. Smierdzi i trzeba go wyrzucic.
odpowiedz zgłoś
odp: odp: Przeterminowane zgłoszenie Ja bym wyrzucał urzędników nawołujących do łamania prawa. Też są zepsuci.
 1 
 5 
zgłoś
@ Na spotkaniu tzw. elit kolejny raz zabrakło dyskusjino najważniejszych problemach służby geodezyjnej. Od wielu lat znany jest problem korupcji, firm słupów zakładanych na żony, matki, kochanki, w dużej liczbie powiatów wszystkie konkursy są ustawiane, problem dzikiej geoinformatyzacje, który przynosi gigantyczne dochody 5 rodzinom zwanym rodzinami mafijnymi. Kiedy w internecie pojawiła się lista urzędników w konkretnych powiatach, ktorzy postępują niegodnie natychmiast została usunięta. Panie Prezesie proszę poświęcić czas na zapoznanie się z historią bo ona zawsze ktoś nvzy się dla was tak samo.
 6 
 12 
odpowiedz zgłoś
do Alojzego ..tu nie chodzi o bojaźń służby powiatowej czy innej. Nie każdy bowiem starosta czy marszałek zna się na geodezji choć trochę i jeśli celowo lub nie przychodzą pisma różnorakie, że tego i tamtego ktoś nie zrobił to często ciężko jest udowodnić, że się nie jest wielbłądem
 2 
odpowiedz zgłoś
nie ma przeterminowanych zgłoszeń Albo minął termin zadeklarowanego zakończenia pracy na zgłoszeniu i takie zgłoszenie należy zamknąć (może to robi system). Albo zgłoszenie ma odległy, a nawet bardzo odległy termin zadeklarowanego zakończenia pracy, bo na to pozwalały ówczesne przepisy. I wara GGK od tych zgłoszeń i terminów. Ale nie, będzie mendził ministrowi, żeby ten przepisami zamknął takie zgłoszenia, bo mu co - śmierdzą. A może to nie zgłoszenia, tylko skarpety.
 2 
 13 
odpowiedz zgłoś
odp: nie ma przeterminowanych zgłoszeń A jaka jest podstawa prawna zamknięcia zgłoszenia, którego deklarowany termin minął?
 2 
 5 
odpowiedz zgłoś
odp: odp: nie ma przeterminowanych zgłoszeń Dokładnie, niech mi ktoś pokaże chociaż jeden malutki przepis, który mówi o "zamykaniu zgłoszeń". Cała wielka akcja GGK pod tytułem zamykanie zgłoszeń nie ma podstawy prawnej, więc zgodnie z zasadą legalizmu jest działaniem bezprawnym. I to jest najlepsze podsumowanie działań GGK i jego stosunku do prawa. Natomiast w konferencji bierze udział kilkuset przedstawicieli Służby GiK, szesnastu wingików, kilkuset geodetów powiatowych i nikt nie ma odwagi powiedzieć tego panu Izdebskiemu wprost. Wszyscy siedzą potulni jak baranki, a tyle mają zawsze do powiedzenia wykonawcom i swoim podwładnym. I to jest najlepsze podsumowanie tchórzostwa jakie ogarnęło całą służbę. Jaśnie pan huknie, jaśnie pan skarci, jaśnie pan zbeszta i wszyscy się trzęsą. Żenada.
 3 
 20 
zgłoś
odp: odp: nie ma przeterminowanych zgłoszeń Było paru odważnych na tej konferencji i to nie pierwszy raz, którzy mówili wprost że nie ma podstawy prawnej do zamykania zgłoszeń. GGK nie słucha zarówno wykonawców jak i służby geodezyjnej. Według mnie nikomu te prace przeterminowane nie przeszkadzają, a tylko kwestią systemu jest uznanie ich za zaniechane i nie wykazywanie jako prace w toku (i rejestr byłby uporządkowany). Jest wiele pilniejszych spraw niż terminy zgłoszeń, ale o tym GGK nie mówi bo wiele z nich leży w jego kompetencji i dalej nic z nimi nie robi.
 1 
 13 
zgłoś
odp: nie ma przeterminowanych zgłoszeń Wszyscy boją się prezesa, boją się zwrócić uwagę i to nie tyko sami współpracownicy, którymi pomiata, nawet ci na których nie ma on większego wpływu...Co za ludzie- ktoś się wreszcie odważy?
 3 
odpowiedz zgłoś
odp: odp: nie ma przeterminowanych zgłoszeń dzwonił papież, że też boi się zwracać uwage prezesowi. Cała nadzieja w panu harcerzu z szaliczkiem, który w końcu rozliczy komunę w geodezji.
zgłoś
Panel ekspertów dyskutujących o problemach geodezji po przeprowadzonych przez GGK nowelizacjach w postaci ministra i GGK to jest możliwe tylko w Gugik. Przerywanie wypowiedzi ministrowi również może zaprezentować tylko pan Izdebski. Ściąganie setek ludzi w jedno miejsce i ignorowanie wytycznych pandemicznych to też wizytówka GGK. Co tam zasady i noszenie maski, ja pokażę wirusowi gdzie jego miejsce. Za kilka dni przekonamy się czy będą z tego powodu jakieś konsekwencje.
 1 
 12 
odpowiedz zgłoś
Tak sobie przypominam jak to GGK wspominał przed obecną nowelizacją że przepisy mają być jasne, tak sobie przypominam jak to według obecnego GGK podobno skopano poprzednie nowelizacje. I teraz czytam że pan Izdebski chce coś doprecyzować bo mu nie wyszło za pierwszym razem ? A jaką mamy gwarancję że za drugim wyjdzie ? Zaufanie się ściera jak kreda, może niech poprawia następca skoro Izdebski tworzy gnioty prawne ? PR to nie wszystko a slowo jakoś to nie jest odpowiednik słowa jakość panie prezesie.W obecnym stanie koalicji to może pan sobie pomarzyć o nowelizacjach co najwyżej.
 2 
 13 
odpowiedz zgłoś
FARSA "NIE ODPUŚCI"? Jak chce nie odpuszczać to niech zmieni przepisy. No.... chyba... że odkrywcze czytanie przepisów przez GUGiK, które padło na konferencji - "jak w przepisach jest słowo "może" tzn, że MUSI". I wszystko jasne.
 1 
 13 
odpowiedz zgłoś
odp: FARSA Główny Geodeta Kraju nie szanuje prawa nawet tych przepisów, które sam współtworzył. Powinien świecić przykładem a jak jest słyszymy na kolejnych telekonferencjach. Ma tak być, bo ja tak chcę...
 9 
odpowiedz zgłoś
weryfikacja w duchu Przeczołagać, upokorzyć, pokazać kto tu rządzi i tak dalej w tym duchu. Koledzy weryfikatorzy i koleżanki weryfikatorki nie dajmy się. Można coś nieco odpuścić przy wznowieniach i ustaleniach granic, bo wykonawcy olewają protokoły, nie poprawiają i nie oddają operatów. Ale przy podziałach, mdcp i powykonawczych wykonawcy MUSZĄ tak dopieścić operat, abyśmy przyjęli do zasobu, więc tu nie ma luzowania. No pasaran.
 10 
 15 
odpowiedz zgłoś
odp: weryfikacja w duchu ciekawe-tak dopieszczacie i sprawdzacie, że czego się nie tknę z tego całego zasobu i co gdzie nie pojadę to nic w terenie nie pasuje i mapę trzeba praktycznie robić od nowa. To po co to całe wasze tzw. sprawdzanie? Przecież wy wogóle wpływu na to nie macie co geodeta przekazuje do zasobu, bo może przekazać całkowicie wirtualną rzeczywistość, nic nie mającą z tym co istnieje faktycznie na gruncie. Sprawdzacie i przekładacie tylko papierki z których nic nie wynika i za to płaci podatnik niestety.
 7 
 15 
odpowiedz zgłoś
odp: odp: weryfikacja w duchu Tylko, że takie sytuacje to świadczą źle o geodetach - wykonawcach a nie o weryfikatorach - urzędnikach. Zawsze zadziwia mnie jak geodeci narzekają jaki to syf jest w zasobie. Przecież jak jest syf to oznacza, że sami ten syf stworzyli i przekazali. A te wszystkie sprzeczne ze sobą operaty, albo piękne szkice, które nie przystają do rzeczywistości? Ile radosnej twórczości można znaleźć w różnych operatach? Oczywiście, ze jak geodeta dorabia pomiary etc. to weryfikacja tego nie wychwyci. Ale gdyby jej całkowicie nie było, to zasób byłby już naprawdę totalnym śmietnikiem i niczym więcej.
 6 
 14 
zgłoś
odp: odp: weryfikacja w duchu Obawiam się, że niestety zasób już jest takim śmietnikiem i weryfikacja niewiele tu da. Obecnie można oddać co się chce i jak się chce i tak też ludzie czynią z powodu braku nadzoru nad zawodem. Dopóki państwo będzie chciało od wykonawców wyniki ich prac nie płacąc za nie to będzie coraz większy syf i prowadzenie takiego zasobu jest bez sensu. Ot tyle w temacie
 3 
 9 
zgłoś
odp: weryfikacja w duchu Wasze dni są już policzone, drodzy nieudacznicy-weryfikatorzy. Stajecie sie coraz bardziej niepotrzebni. Mam szczerą nadzieję, że szanowna władza skończy to szaleństwo zwane weryfikacją prac.
 7 
 8 
odpowiedz zgłoś
odp: odp: weryfikacja w duchu Dzięki! Właśnie dlatego siedzimy do późna na geoforum i obgryzamy paznokcie co to będzie. Olaboga piekła nie ma.
 1 
 4 
zgłoś
proponuję zmianę nazwy ustawy z Prawo gik na Nowelizacja prawa gik. wszystkim będzie łatwiej zrozumieć ten urzędniczy bezsens.
 1 
 2 
odpowiedz zgłoś
wystarczy prawo które zamyka prace starsze niż np 5 lat, licząc od daty zgłoszenia, jeśli nie było operatu, choćby częściowego. Potem aktualizacja programu do pzgik i wsio. Poco ta boheterska walka o pietruszkę? To jest jeden z trzech głównych problemów branży? Na szczęście idzie lepsze - Nowy Ład ;)
 1 
 9 
odpowiedz zgłoś
kto w ogóle, poza urzędniczym prlem, wierzy w istnienie jakiejś służby? skończmy z tą fikcją i zlikwidujmy tę "służbę"! wszyscy na tym skorzystamy.
 9 
 15 
odpowiedz zgłoś
odp: kto Pewnie że skorzystamy - płacąc składki na pseudosamorządy mierniczych
 5 
 4 
odpowiedz zgłoś
przeterminowana praca... pewnie przeterminowana praca śmierdzi jak np przeterminowana żywność i z tego powodu należy ją usunąć? Czy jest może jakiś inny powód?
 2 
 8 
odpowiedz zgłoś
czy p. prezesa i p. ministra nie obowiązuje maseczka?
 1 
 5 
odpowiedz zgłoś
#$%!!izm "...zgoda na etapowanie to wyłączny przywilej starosty, zatem wykonawca nie może podważać jego decyzji w tym zakresie." I to jest #$%!!izm w czystej postaci. Powinno być na odwrót- wykonawca decyduje czy potrzebuje pracę etapować i starosta nie powinien mieć nic do tego.
 1 
 24 
odpowiedz zgłoś
odp: #$%!!izm Nic dodać, nic ująć do komentarza Kolegi powyżej. Myślę, że wszystkim osobą, które przechodzą kryzys zawodu geodety, studentom stojącym przed wyborem kierunku studiów i wszystkim tym co mają do siebie trochę szacunku ta wypowiedź o 'przywileju starosty' pomoże przechylić szalę wyboru. Nie dość, że na podstawie mojego excela z wydatkami na PODGiK od sierpnia 2020 r. widzę płacimy o ok. 20-30% więcej to jeszcze takie sformułowania względem podmiotu, który żywi te struktury. Szkoda, że nam nie pozostawiono prawa wyboru, w którym PODGiK'u chcę zostawić pieniądze. To tak apropos wolnego rynku.
 2 
 1 
odpowiedz zgłoś
odp: #$%!!izm Ten kto wypowiedział te słowa pokazuje, że po pierwsze nie doczytał przepisu, który mówi o uzgadnianiu harmonogramu i zakresu częściowego przekazywania wyników prac geodezyjnych, a nie o udzielaniu zgody przez starostę na etapowanie prac. To wykonawca podejmuje decyzję o rozłożeniu pracy na etapy, a staroście nic do tego. Jedyne co wykonawca powinien uzgodnić ze starostą to czas, w którym będzie oddawał wyniki z poszczególnych części oraz co te poszczególne części będą zawierały. Po drugie żaden organ nie ma przywileju do kierowanie się swoim widzimisię i jeśli nie ma obiektywnie uzasadnionych przeszkód znajdujących oparcie w przepisach, to nie ma podstaw do podejmowania negatywnych decyzji wobec jej adresata. Jednym słowem autor tych słów nie zna przepisów ustawy ani nie rozumie na czym polega istota sprawowania funkcji organów admiistracji publicznej. A kto wypowiedział te słowa?
 8 
odpowiedz zgłoś
odp: odp: #$%!!izm "A kto wypowiedział te słowa?" Żaneta Kornatowska z Departamentu Nadzoru, Kontroli i Organizacji SGiK w GUGiK.
 3 
zgłoś
Czy ktos z uczestników może rozwinąć temat kontroli? Czy zamierzają coś zmienić?
 3 
odpowiedz zgłoś
20 komentarzy



zobacz też:



wiadomości

słowo kluczowe
kategoria
rok
archiwum
Skaning ułatwi modernizację statku
czy wiesz, że...
© 2005-2021 Geodeta Sp. z o.o.
created by BRTSOFT

O nas

  • Właścicielem portalu Geoforum.pl jest Geodeta Sp. z o.o., wydawca miesięcznika GEODETA oraz serwisu egeodeta24.pl
  • Geoforum.pl jest portalem internetowym i obszernym kompendium wiedzy na tematy związane z geodezją, kartografią, katastrem, GIS-em, fotogrametrią i teledetekcją, nawigacją satelitarną itp. Od 2005 roku na bieżąco dostarcza informacji z powyższych dziedzin i umożliwia ich komentowanie.
  • GEODETA (Magazyn Geoinformacyjny) ukazuje się od czerwca 1995 roku i jest największym oraz najbardziej popularnym polskim miesięcznikiem prezentującym aktualne zagadnienia z zakresu: geodezji, kartografii, katastru, GIS-u, fotogrametrii i teledetekcji, nawigacji satelitarnej itp.
  • GEODETA cyfrowy to elektroniczna wersja tradycyjnego wydania miesięcznika. W serwisie egeodeta24.pl można zamawiać zarówno prenumeratę, jak i pojedynczne wydania

Zespół redakcyjny

  • Katarzyna Pakuła-Kwiecińska (redaktor naczelny)
  • Anna Wardziak (sekretarz redakcji)
  • Jerzy Przywara
  • Jerzy Królikowski (redaktor prowadzący Geoforum.pl)
  • Damian Czekaj
  • Bogdan Grzechnik

Kontakt

Geodeta Sp. z o.o.
02-541 Warszawa,
ul. Narbutta 40/20
tel. (22) 849-41-63, 646-87-44
redakcja@geoforum.pl
prześlij newsa

Prenumerata
prenumerata@geoforum.pl
egeodeta24@geoforum.pl
Reklama
k.kwiecinska@geoforum.pl

facebook twitter linkedIn Instagram RSS