wiadomościMiesięcznik GEODETAprenumeratareklamaksięgarniakontaktRODOpolityka prywatnościnewsletter
Najnowsze wydarzenia z dziedziny geodezji, nawigacji satelitarnej, GIS, katastru, teledetekcji, kartografii. Nowości rynkowe, technologiczne, prawne, wydawnicze. Konferencje, targi, administracja.
blog
|2021-05-11| Geodezja, Prawo, Instytucje

WSA odrzuca argumenty GGK ws. uniemożliwienia kontroli UODO

Wojewódzki Sąd Administracyjny nie podzielił żadnego z argumentów głównego geodety kraju w sprawie dotyczącej nałożenia przez UODO kary za utrudnianie kontroli. Mimo to GGK zapowiada odwołanie się od wyroku do Naczelnego Sądu Administracyjnego.


WSA odrzuca argumenty GGK ws. uniemożliwienia kontroli UODO

Przypomnijmy, że kara została nałożona w lipcu ubiegłego roku w najwyższej dopuszczonej prawem kwocie, czyli 100 tys. zł. Powodem było utrudnianie urzędnikom UODO przeprowadzenia kontroli dotyczącej publikacji numerów ksiąg wieczystych w Geoportalu. Jak argumentuje Urząd Ochrony Danych Osobowych, GGK miał nie zapewnić organowi nadzorczemu dostępu do pomieszczeń, sprzętu i środków służących do przetwarzania danych osobowych oraz dostępu do danych osobowych i informacji niezbędnych prezesowi UODO do realizacji jego zadań. Ponadto GGK miał nie współpracować z kontrolerami w trakcie ich działań. Tym samym w ocenie prezesa UODO główny geodeta kraju naruszył przepisy unijnego rozporządzenia ws. danych osobowych (RODO).

W skardze do WSA główny geodeta kraju argumentował m.in., że:

  • to nie GGK, ale GUGiK powinien być przedmiotem kontroli występującym w roli administratora danych osobowych;
  • w sprawie naruszono Europejską Konwencję o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności przez uniemożliwienie wniesienia i rozpoznania skutecznego środka ochrony prawnej przed sądem;
  • naruszono także Kartę Praw Podstawowych poprzez uniemożliwienie skarżącemu rozpatrzenia sprawy przez sąd mający pełną jurysdykcję w sprawie;
  • poczyniono błędne ustalenia, jakoby GGK nie zapewnił dostępu do pomieszczeń, sprzętu i środków służących do przetwarzania danych osobowych oraz dostępu do danych osobowych i informacji niezbędnych, a także jakoby GGK utrudniał kontrolę;
  • w protokole kontroli nie wskazano faktu odbycia przez kontrolujących oględzin systemu informatycznego służącego do obsługi serwisu Geoportal.gov.pl; wg GGK prawidłowa ocena kompletnego protokołu musiałaby doprowadzić UODO do wniosku, że GGK zapewnił dostęp do systemu informatycznego w zakresie niezbędnym do tej kontroli;
  • uzasadnienie nałożenia kary sporządzono w sposób niezrozumiały, niezgodny z obowiązkami nałożonymi na organ;
  • błędnie przyjęto, że zamieszczenie przez GGK na upoważnieniach do przeprowadzenia kontroli adnotacji o odmowie zgody na wykonanie czynności kontrolnych w odniesieniu do części wskazanego w upoważnieniach zakresu stanowiło brak współpracy z prezesem UODO; adnotacja ta powinna być traktowana jedynie jako wyrażenie przez GGK krytycznej opinii na temat zakresu kontroli;
  • karę wymierzono w maksymalnej możliwej wysokości, co jest nieproporcjonalnej do rozmiarów rzekomego naruszenia.

Poznaliśmy uzasadnienie wyroku. WSA wytyka nieznajomość prawa

Choć wyrok WSA w tej sprawie (sygn. akt II SA/Wa 1746/20) zapadł jeszcze w lutym, dopiero w tym tygodniu poznaliśmy jego uzasadnienie – opublikował je na swojej stronie internetowej UODO.

Z lektury dokumentu wynika, że sąd całkowicie poparł argumenty UODO. Skarżącemu zarzuca natomiast nieznajomość prawa. „Postępowanie GGK i zarzuty skargi w szczególności świadczą o braku rozumienia przepisów prawa przez organ, który w swej działalności prawo to stosuje” – napisano w uzasadnieniu.

„Z istoty uprawnień PUODO i możliwości prowadzenia przez niego kontroli (opartej nawet tylko na planie kontroli) wynika, że żaden podmiot kontrolowany, a tym bardziej będący organem publicznym, nie może kwestionować jej zasadności ani jej zakresu (na etapie wszczęcia i prowadzenia kontroli)” – argumentuje WSA. „Nie do wyobrażenia wręcz w państwie prawa, będącym państwem członkowskim Unii Europejskiej, jest uniemożliwianie kontroli, bojkotowanie i kwestionowanie uprawnień PUODO. Organ publiczny, jakim jest GGK, powinien też znać przepisy prawa i wiedzieć o tym, nawet bez konieczności uzyskiwania stosownych dokumentów, jakie uprawnienia posiada PUODO i jakie są podstawy prawne jego działań. Jeżeli przepisów tych nie zna GGK i tylko z tej przyczyny kwestionuje kontrolę PUODO, to jak mają zachowywać się obywatele czy indywidualne podmioty, do których kierowana jest kontrola?” – pyta WSA. „Poważny niepokój Sądu budzi w tej sprawie wykazywana, a wręcz dowodzona w skardze, nieznajomość przepisów prawa przez GGK. O ile jest oczywiste, że ogólny poziom znajomości przepisów prawa nie jest wysoki, o tyle dziwi, gdy powołuje czy podkreśla go organ publiczny, w dodatku w skardze na decyzję innego organu publicznego, działającego w tym samym państwie” – napisano w uzasadnieniu.

WSA odniósł się też do wyjaśnień GGK dotyczących adnotacji o odmowie wyrażenia zgody na przeprowadzenie czynności kontrolnych, jaką zamieścił na upoważnieniach UODO do przeprowadzenia kontroli. W skardze główny geodeta kraju twierdził, że była ona jedynie wyrażeniem krytycznej opinii na temat zakresu kontroli UODO, a nie przejawem utrudnienia lub uniemożliwienia przeprowadzenia kontroli. WSA uznał jednak to twierdzenie za „mało logiczne”.

Zdaniem sądu nie znalazły też potwierdzenia argumenty dotyczące tego, że kontrola powinna mieć miejsce nie u niego, ale w Głównym Urzędzie Geodezji i Kartografii. Sąd w pełni podzielił zdanie UODO, że GUGiK jest jednostką organizacyjną, przy pomocy której GGK realizuje swoje uprawnienia. WSA zaznaczył więc, że UODO prawidłowo wskazał miejsce przeprowadzania kontroli.

Nie znalazły też potwierdzenia argumenty GGK dotyczące tego, że w sprawie tej doszło do „uniemożliwienia wniesienia i rozpoznania skutecznego środka ochrony prawnej przed sądem” oraz do rozpoznania sprawy przez sąd nie posiadający pełnej jurysdykcji. W dodatku wzbudziły one poważny niepokój WSA o znajomość przepisów prawa przez GGK. Zdaniem sądu GGK powinien wiedzieć, że w polskim systemie prawnym kontrola decyzji prezesa UODO odbywa się w drodze skargi do WSA.

Sąd uznał ponadto, że uzasadnienie wysokości nałożonej kary jest logiczne i zostało przez PUODO wyczerpująco wyjaśnione.

WSA dodaje też, że pominął wnioski dowodowe GGK jako nieistotne dla rozpoznania sprawy. „Miałyby one (być może) znaczenie dla merytorycznej oceny ksiąg wieczystych jako danych osobowych, jednak sprawa niniejsza nie dotyczyła (wbrew stanowisku skargi) kwestii merytorycznych, lecz nałożenie kary pieniężnej na organ” – podkreśla sąd.

GGK nie składa broni

W depeszy PAP główny geodeta kraju zapowiada odwołanie się od wyroku. Krok ten uzasadnia tym, że WSA nie wziął pod uwagę wielu dowodów, które jednoznacznie wskazują, że wcale nie utrudniano kontroli UODO w GUGiK. Ponadto GGK po raz kolejny podkreślił, że twierdzenie, iż numery KW to dane osobowe, jest sprzeczne z obowiązującym prawem. Dane te dotyczą bowiem gruntu, a nie osoby. To zaś, że przez ten numer można dotrzeć do danych osobowych, nie jest winą GGK.


Chcesz być na bieżąco z wydarzeniami w geodezji i kartografii? Zapisz się na newsletter!

Jerzy Królikowski


«« powrót

dodaj komentarz

KOMENTARZE Komentarze są wyłącznie opiniami osób je zamieszczających i nie odzwierciedlają stanowiska redakcji Geoforum. Zabrania się zamieszczania linków i adresów stron internetowych, reklam oraz tekstów wulgarnych, oszczerczych, rasistowskich, szerzących nienawiść, zawierających groźby i innych, które mogą być sprzeczne z prawem. W przypadku niezachowania powyższych reguł oraz elementarnych zasad kultury wypowiedzi administrator zastrzega sobie prawo do kasowania całych wpisów. Użytkownik portalu Geoforum.pl ponosi wyłączną odpowiedzialność za zamieszczane przez siebie komentarze, w szczególności jest odpowiedzialny za ewentualne naruszenie praw lub dóbr osób trzecich oraz szkody wynikłe z tego tytułu.

komentarze news_pl
"Jeżeli przepisów prawa .... nie zna GGK", to jaką wartość merytoryczną ma powoływanie się starostów na interpretacje prawa przedstawiane przez GGK w odpowiedzi na wątpliwości zgłaszane przez środowisko geodezyjne w odniesieniu do regulacji stricte geodezyjnych. Można z prawdopodobieństwem równym pewności stwierdzić, że praktyka realizowania prawa w obszarze geodezji powinna być określana jako "bezprawie oparte na władzy nadanej przez niekometentnych i skorumpowanych polityków". Szanowni Państwo, funkcjonujemy w rzeczywistości "Dzikiego Zachodu".
 3 
odpowiedz zgłoś
Czy widzieliście że GGK zwrócił się z wnioskiem aby sąd wystąpił do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z wnioskiem o wydanie w trybie prejudycjalnym orzeczenia w odpowiedzi na pytanie: ?Czy sądy administracyjne w Polsce, które dokonują kontroli legalności zaskarżonego aktu.... Szok
 1 
odpowiedz zgłoś
odp: Czy widzieliście a to cyt.:"Nie do wyobrażenia wręcz w państwie prawa, będącym państwem członkowskim Unii Europejskiej, jest uniemożliwianie kontroli, bojkotowanie i kwestionowanie uprawnień PUODO. Organ publiczny, jakim jest GGK, powinien też znać przepisy prawa i wiedzieć o tym, nawet bez konieczności uzyskiwania stosownych dokumentów, jakie uprawnienia posiada PUODO i jakie są podstawy prawne jego działań. Jeżeli przepisów tych nie zna GGK i tylko z tej przyczyny kwestionuje kontrolę PUODO, to jak mają zachowywać się obywatele czy indywidualne podmioty, do których kierowana jest kontrola?" Szok
odpowiedz zgłoś
odp: Czy widzieliście a to cyt.: " Nadto wniosek o skierowanie pytania do TSUE jest o tyle niezrozumiały, że kwestie, które miałyby być przez niego rozstrzygane, dawno już zostały przeanalizowane zarówno przez Trybunał Konstytucyjny, polskie sądy administracyjne jak i Europejski Trybunał Praw Człowieka. Również tego rodzaju informacje powinny być znane GGK z urzędu (jako organowi publicznemu), skoro w wielu zakresach swojej działalności z dorobku orzecznictwa wskazanych sądów korzysta, a przynajmniej powinien." Szok
odpowiedz zgłoś
odp: Czy widzieliście no i to cyt.:" Poważny niepokój Sądu budzi w tej sprawie wykazywana, a wręcz dowodzona w skardze, nieznajomość przepisów prawa przez GGK. O ile jest oczywiste, że ogólny poziom znajomości przepisów prawa nie jest wysoki, o tyle dziwi, gdy powołuje czy podkreśla go organ publiczny, w dodatku w skardze na decyzję innego organu publicznego, działającego w tym samym państwie.' Masakra
 1 
odpowiedz zgłoś
Niezależnie od racji obu stron sporu cała ta sprawa to żenujący spektakl za pieniądze podatnika. Plus dla GGK, że naświetlił sprawę,która w cywilizowanym kraju juz dawno powinna być jednoznacznie załatwiona (czyli kw ogólnie dostępne) minus dla GGK, że brak wiedzy prawniczej lub tacy doradcy spowodowało taki skutek. Plus dla PUODO, że wreszcie sąd musiał dać wykładnię prawną ale duży minus za to, że ma PUODO w głębokim poważaniu, że dane z kw wypływają innym źródłem i dają zarobić...może "Armored Marian" zająłby się tą sprawą.
 1 
 2 
odpowiedz zgłoś
odp: Niezależnie od racji obu stron sporu https://geoforum.pl/news/27078/ministerstwo-sprawi edliwosci-o-udostepnianiu-numeru- ksiegi-wieczystej
odpowiedz zgłoś
odp: Niezależnie od racji obu stron sporu Sąd mógł wydać dowolną decyzję i znalazłby uzasadnienie. W większości przypadków tak to działa: sędzia myśli (albo nierozpoznane siły mu każą), ok0 uznam, że nie wolno publikować nr KW. A teraz piszemy uzasadnienie. Inny mógłby zrobić tak (lub gdyby rozkaz był inny): uważam, że należy publikować nr KW. I teraz bez trudu napiszę uzasadnienie. System prawny to nie jest system aksjomatyczny, jak w matematyce, gdzie jest kilka(naście) aksjomatów i każde zdanie albo jest prawdziwe, albo nie (choć nawet to wiadomo od czasów Goedla, że dla bardziej rozbudowanych systemów mogą być kłopoty). A co dopiero system prawny, gdzie aksjomatów (artykuły ustaw) jest już ponad pół miliona!! W takim systemie można uzasadnić każdą tezę. A to, że zakaz publikowanie nr KW jest #$%!!ny, szkodliwy, niezgodny z cała tradycją prawa rzeczowego i utrudnia procesy gospodarcze jest oczywiste. Ale właśnie dlatego został wprowadzony w kolonii, wymuszony przez biurwę brukselską (dyrektywy Mumii Europejskiej).
 1 
 1 
odpowiedz zgłoś
Wyznawca Waldemordzie Wielki Co Zes Panie uczynił!
 4 
odpowiedz zgłoś
To pytanie jest, ta kara została zapłacona czy nie ? GUGiK zapłacił czy GGK ? Zgodnie z twierdzeniem w skardze powinien zapłacić GGK.
 1 
 3 
odpowiedz zgłoś
a czy OUDO już rozwiązał sprawę skąd prywatne firmy posiadają bazę DANYCH OSOBOWYCH (zawartych w KW) wszystkich właścicieli nieruchomości w Polsce. W czym problem ? Nie mogą ustalić adresu tych firm?
 3 
 2 
odpowiedz zgłoś
odp: a czy OUDO już rozwiązał sprawę skąd prywatne firmy posiadają Mówisz o firmach z prezesem Zbigniewem ?
 8 
odpowiedz zgłoś
odp: a czy OUDO już rozwiązał sprawę skąd prywatne firmy posiadają Bo w tym kraju jednym wolno kraść dane osobowe wszystkich Polaków, a drugim nie wolno tknąć sprawy bo dostaną po łapach i tyle. Jak u Ruskich...
 1 
odpowiedz zgłoś
odp: odp: a czy OUDO już rozwiązał sprawę skąd prywatne firmy posiadają Mówisz o ulubionym ośrodku jednej z firm i powiedzmy trybie wdrożenia systemu tam funkcjonującego oraz tego co robi ? Spokojnie tym też się zajmujemy w swoim czasie. Ach ten 13 i te emocje tu i tam. ;)
 2 
zgłoś
@ Moim zdaniem sąd popełnił błąd. Zgodnie z obowiązującym prawem GGK ,,posiada wykształcenie i wiedzę z zakresu spraw należących do właściwości Głównego Geodety Kraju,,. Ponad wszelką wątpliwość należy stwierdzić pominięto tę przesłankę przy naborze. Z uwagi na powyższe osoba pełniąca obowiązki GGK nie może być GGK. Ponieważ zrealizował się czarny scenariusz w szeroko rozumianej geodezji należy doradzić osobie za to wszystko odpowiedzialnej aby zastosowała taka linię obrony. To oni mnie wybrali ja nie chciałam, nie nadawałem się i, nawet nie chciałem być GGK teraz nie mogę ponieść odpowiedzialność za to że oni mnie wybrali a ja przecież nie znam przepisów prawa wysoki sądzie, nawet nie mam uprawnień zawodowych.
 15 
odpowiedz zgłoś
I po drugie czy na podstawie tego wyroku można stwierdzić że ministerstwo dało upoważnienie do tworzenia prawa organowi reprezentowanemu przez GGK który został oceniony przez sad jako nie rozumiejący przepisów prawa. No to serdecznie gratuluję ministerstwu.
 10 
odpowiedz zgłoś
odp: I po drugie Jak już napisano, z nowymi rozporządzeniami jest jak jak z seksem nie chodzi o to żeby było szybko, tylko żeby było dobrze. I to jest (będzie) istota problemu. Ukazy, nakazy i interpretacje nie zastąpią prawa.
 2 
 2 
odpowiedz zgłoś
oj młodzieży ... podstawowym błędem u podstaw jest przeświadczenie, że Izdebski to omylny facet nieznający prawa, a prezes UODO i sędzia to nie ludzie, a kryształy wszechwiedzy, krynice mądrości. Historia współczesna pokazuje, że taki prezes UODO, czy sędzia niczym nie różnią się prezesa GUGIK. Podlegają takim samym znajomościom, naciskom politycznym, grom interesów zewnętrznych i własnych. Co różni tych trzech panów? Prezesa GUGIK można w wątpliwej sprawie ukarać decyzją, a prezesa UODO i sędziego za nieprawidłowe działanie nie. Są w obecnym systemie nietykalni bo prokuratura to też swoi, a przed Trybunał Stanu ich przecież nikt nie postawi nie? Abstra#$%!!ąc od tej konkretnej sytuacji, obaj mogą się mylić, ale bez żadnego problemu doprowadzić do ukarania prezesa GUGIK. Nieważne, czy się sam podłożył czy nie. To już dyskutanci szczegółowo omówili.
 11 
 4 
odpowiedz zgłoś
odp: oj młodzieży ... Tak wszyscy się uparli zrobić krzywdę kryształowemu Waldemarowi. Biedny Waldemar, chlip, chlip, chlip......
 1 
 9 
odpowiedz zgłoś
odp: odp: oj młodzieży ... Nie przesądzam. Sędziowie to bardzo ciekawa grupa społeczna. Zwłaszcza jak piszą takie kwieciste uzasadnienia.
 5 
zgłoś
odp: odp: oj młodzieży ... A wiesz że z obecnym GGK jest tak że nie ocenia czynów tylko ludzi ? Nie ma żadnej refleksji nad tym co słyszy tylko sobie włącza szufladkę wróg. Wiec jak się nie zgodzisz z jakąś głupotą którą czasem z siebie wydaje to nie ocenia tego czy to co powiedział jest słuszne, tylko wchodzi na wątki osobiste. Decyzja o zakazie prewencyjnym reakcja że uodo jest zły i wspiera zbójców, decyzja sądu, sad jest podejrzany i to na pewno spisek, a tu chodzi o to żeby przeczytać wyrok i go zrozumieć. Skoro sąd spotkał takiego goscia to i wyrok mówi o tym o czym mówi.
 14 
zgłoś
Jesteś za reformą sądów w myśl PiS - tak to można chyba rozumieć ? Czy zatem protestujesz w kontrmanifestacjach np. przeciw popierających p. Tuleje albo p. Gersdorf ? Czy po prostu sady są dobre jak sadza tak jak ty sądzisz ?
 2 
 3 
odpowiedz zgłoś
odp: oj młodzieży ... Masz absolutnie rację. Sąd mógł wydać dowolny wyrok (wolno albo nie wolno publikować nr kw) i dla każdej wersji znalazłby odpowiednie kilku/kilkudziesięcio -stronicowe (w zależności od weny) uzasadnienie. Ci którzy piszą, "a bo sąd wydał wyrok" chyba nigdy nie czytali uzasadnień. Nie mam tu na myśli prostych spraw, ale właśnie takie jak ta. Zgodnie z każdym (przynajmniej dotychczas) podręcznikiem prawa rzeczowego: "Księgi wieczyste są publicznym rejestrem przedstawiającym stan praw rzeczowych (z własnością jako najważniejszym). Dzięki jawności i dostępności zapewniają i ułatwiają obrót gospodarczy". Są wydał fatalny "wyrok", który w ogóle zaprzecza całej tradycji prawnej dot. nieruchomości w Polsce, począwszy od rejestrów dawnych sądów ziemskich. Uważam, że takie ograniczenia są celowo narzucane Polsce - to nie jest przypadek.
 2 
 1 
odpowiedz zgłoś
odp: odp: oj młodzieży ... [TEKST USUNIĘTY PRZEZ ADMINISTRATORA] ale idź spać. Ten artykuł jest stary i nie dotyczy KW tylko uniemożliwienia kontroli.
zgłoś
Czekaj czyli na podstawie tego wyroku można śmiało twierdzić że zdaniem sądu Główny Geodeta Kraju nie zna się na prawie ? :):)
 5 
odpowiedz zgłoś
i dobrze tak się bujać po sądach za państwowe, geodeci tak maja na co dzień w ośrodkach tyle że koszty odwołań biorą na siebie.
 1 
 4 
odpowiedz zgłoś
ja pier..... ale wstyd !! ?Nie do wyobrażenia wręcz w państwie prawa, będącym państwem członkowskim Unii Europejskiej, jest uniemożliwianie kontroli, bojkotowanie i kwestionowanie uprawnień PUODO. Organ publiczny, jakim jest GGK, powinien też znać przepisy prawa i wiedzieć o tym, nawet bez konieczności uzyskiwania stosownych dokumentów, jakie uprawnienia posiada PUODO i jakie są podstawy prawne jego działań. Jeżeli przepisów tych nie zna GGK i tylko z tej przyczyny kwestionuje kontrolę PUODO, to jak mają zachowywać się obywatele czy indywidualne podmioty, do których kierowana jest kontrola?? ? pyta WSA. ?Poważny niepokój Sądu budzi w tej sprawie wykazywana, a wręcz dowodzona w skardze, nieznajomość przepisów prawa przez GGK.
 11 
odpowiedz zgłoś
odp: ja pier..... ale wstyd !! Krzyśku Leszku czy tam Sławku - wstyd to fakt, że PUODO ma postępowanie prokuratorskie za niezgodne z prawem uchwalonym i wyrokiem sądu zatajenie list poparcia poprzez wprowadzenie nieuprawnionej kontroli - bo RODO nowe to może nikt się nie będzie pytał. Otóż jednak pytał. Potem wyszło dlaczego, jak na liście na 10 osób dwie to był sam zainteresowany i jego żona.
 7 
 2 
odpowiedz zgłoś
odp: odp: ja pier..... ale wstyd !! Tak, to ciekawe ale co to ma wspólnego z wyrokiem WSA ? Też będziesz szukał na sędziego hakow bo piętnuje bezprawne postępowanie GGK ?
zgłoś
odp: odp: ja pier..... ale wstyd !! Niczego nie zamierzam szukać, fakty wystarczająco mówią same za siebie :o)
zgłoś
odp: odp: ja pier..... ale wstyd !! kogo i czego ty bronisz, temat jest wyżej, WSA zmasakrował GGK a twoje wywody w tym temacie nie maja znaczenia
 6 
zgłoś
odp: odp: ja pier..... ale wstyd !! do geo2 - gdyby nie miały to byś tak nerwowo nie reagował. Na pewno każdy czytelnik oceniłby moje wywody jako nieistotne.
 5 
 2 
zgłoś
odp: ja pier..... ale wstyd !! Przed Heńkiem.
odpowiedz zgłoś
dramat W administracji pracuję prawie 25lat i muszę przyznać, że takiego uzasadnienia Sądu jeszcze nie czytałam. Druzgocące podsumowanie działań GGK. Geodeci ubiegający się o nadanie uprawnień zawodowych muszą wykazać się znajomością przepisów prawa, geodeci powiatowi i WINGiK-owie również. Tylko GGK nie musi wykazywać się znajomością przepisów , wystarczy, że zna te które sam tworzy..
 1 
 15 
odpowiedz zgłoś
odp: dramat to mało czytasz
 5 
 3 
odpowiedz zgłoś
odp: dramat Może i zna te przepisy, które sam tworzy (chociaż mam wątpliwości), ale na pewno ich nie rozumie, a szczególnie ich implikacji na działania geodety i ich skutki prawne. A to jest istota dobrego przepisu dot. geodezji. Ogólny stan wiedzy prawnej GGK i części jego współpracowników jest ubogi. Nie rozumieją, że decyzja dot. nałożenia kary administracyjnej a nie czy nr KW jest daną osobową. Chociaż i w tej materii WSA nie przyjmuje argumentów GGK i rozstrzyga na jego niekorzyść. Dobry radca prawny (odważny) nie realizowałby pomysłów GGK ale wskazał na stronę prawną, chociaż jak dobrze płaci to wszystko można napisać. "Sąd sądem, ale racja ma być po naszej stronie...".
 14 
odpowiedz zgłoś
Jedno a Drugie Że Izdebski jest niekompetentny w kwestiach innych niż ten jego Geoportal, to jedno. Ale ta bagonka o KW to drugie. To wojna buldogów pod dywanem. Kto pierwszy spadnie z rowerka, ten ma słabsze plecy w rządzie. Interes Polaków i geodezji wali wszystkich po równo. Izdebski jest geodezyjnym ignorantem i szkodnikiem, zakochanym w komputerach, zaś sądy bronią interesów złodziei, co wykradli dane publiczne na serwery na Seszelach i sprzedają je za miliony. I po której stronie się opowiedzieć mamy my: geodeci?
 7 
 4 
odpowiedz zgłoś
odp: Jedno a Drugie Uwolnijcie Barabasza!
 2 
 1 
odpowiedz zgłoś
Nic tylko plakac Sąd zmasakrował wyrokiem GGK. Wskazał wielokrotnie na jego nieznajomość prawa. Straszny wstyd
 21 
odpowiedz zgłoś
odp: Nic tylko plakac Bartek, ja też nie mogłam spać, całą noc czytałam konstytucję. Jest jednak nadzieja! NSA powinien zapytać o opinię Rzecznika Praw Dziecka!
 3 
 4 
odpowiedz zgłoś
odp: Nic tylko plakac Spokojnie pan GGK właśnie się uczy prawa pisząc rozporządzenia. Tyle że z nimi jest jak z seksem nie chodzi o to żeby było szybko, tylko żeby było dobrze.
 6 
odpowiedz zgłoś
Wszyscy się mylą, myli się UODO, myli się sąd, mylą się specjaliści od ochrony danych osobowych. Nie myli się tylko Izdebski. Nawet jak sąd pisze że sięnie zna. A gdzie przepraszam jest pani Minister z tytułem radcy prawnego ? Gdzie Pani jest po tym wyroku sądu ? Nie zapadła się Pani jeszcze pod ziemię ze wstydu za swojego podwładnego ? Naprawdę pozwala Pani na brnięcie w NSA i dalsze ośmieszanie urzędu ?
 25 
odpowiedz zgłoś
odp: Wszyscy Czepiacie się biednego GGK, toż to Wizjoner i Odnowiciel polskiej geodezji :)
 10 
odpowiedz zgłoś
Ulubioną rozrywką Izdebskiego jest podwyższanie opłat za korzystanie z zasobu rozsyłanie pism do wszystkich starostw i gmin w kraju z informacją jak mają myśleć urzędnicy. Przykład :każdy urzędnik wbrew art. 220 § 1 k.p.a. mimo dostępu elektronicznego wymaga osobnego wypisu z rej gruntów kupionego w wydziale goeodezji. I tak do każdego podziału robimy zgłoszenie płacimy za wypis i mapy 120 zł i nie możemy tych materiałów użyć do podziału w gminie. Dopiero jak kupimy drugi wypis za 50 zł to wtedy wg jest cacy. Panie GGK czy zna pan zapis art. 220 § 1 k.p.a., czy sąd tutaj również musi panu wypomnieć nieznajomość prawa ?
 2 
 3 
odpowiedz zgłoś
.. Kw zawiera dane osobowe tak samo jak tramwaj, pod warunkiem, że siedzą w nim ludzie. Aresztujmy tramwaje!
 22 
 8 
odpowiedz zgłoś
prawda wyszła na jaw król jest nagi. Wysoki urzędnik państwowy nie rozumie przepisów prawa - poczynając od mianowania się ministrem.
 1 
 21 
odpowiedz zgłoś
odp: prawda wyszła na jaw A co najgorsze publikuje wytyczne do interpretacji ustawy i standardów... A reszta kombinuje co autor miał na myśli :) Ale czasy...
 14 
odpowiedz zgłoś
odp: odp: prawda wyszła na jaw I będzie coraz gorzej biorąc pod uwagę projekty przepisów tworzone przez gugik. Powycinane, porujnowane, bez modeli i schematów aplik. Będzie ukazowo, nakazowo i interpretacyjnie.
 1 
 15 
zgłoś
18 komentarzy



zobacz też:



wiadomości

słowo kluczowe
kategoria
rok
archiwum
Model 3D Piaseczna na bazie danych z UAV
czy wiesz, że...
© 2005-2021 Geodeta Sp. z o.o.
created by BRTSOFT

O nas

  • Właścicielem portalu Geoforum.pl jest Geodeta Sp. z o.o., wydawca miesięcznika GEODETA oraz serwisu egeodeta24.pl
  • Geoforum.pl jest portalem internetowym i obszernym kompendium wiedzy na tematy związane z geodezją, kartografią, katastrem, GIS-em, fotogrametrią i teledetekcją, nawigacją satelitarną itp. Od 2005 roku na bieżąco dostarcza informacji z powyższych dziedzin i umożliwia ich komentowanie.
  • GEODETA (Magazyn Geoinformacyjny) ukazuje się od czerwca 1995 roku i jest największym oraz najbardziej popularnym polskim miesięcznikiem prezentującym aktualne zagadnienia z zakresu: geodezji, kartografii, katastru, GIS-u, fotogrametrii i teledetekcji, nawigacji satelitarnej itp.
  • GEODETA cyfrowy to elektroniczna wersja tradycyjnego wydania miesięcznika. W serwisie egeodeta24.pl można zamawiać zarówno prenumeratę, jak i pojedynczne wydania

Zespół redakcyjny

  • Katarzyna Pakuła-Kwiecińska (redaktor naczelny)
  • Anna Wardziak (sekretarz redakcji)
  • Jerzy Przywara
  • Jerzy Królikowski (redaktor prowadzący Geoforum.pl)
  • Damian Czekaj
  • Bogdan Grzechnik

Kontakt

Geodeta Sp. z o.o.
02-541 Warszawa,
ul. Narbutta 40/20
tel. (22) 849-41-63, 646-87-44
redakcja@geoforum.pl
prześlij newsa

Prenumerata
prenumerata@geoforum.pl
egeodeta24@geoforum.pl
Reklama
k.kwiecinska@geoforum.pl

facebook twitter linkedIn Instagram RSS