Przypomnijmy, że UODO stoi na stanowisku, iż numery ksiąg wieczystych to dane osobowe, nie powinny być więc udostępniane na prowadzonym przez GUGiK Geoportalu. Natomiast GGK Waldemar Izdebski, powołując się na
Prawo geodezyjne i kartograficzne oraz rozporządzenie
ws. ewidencji gruntów i budynków, utrzymuje natomiast, że numer KW jest daną przedmiotową EGiB, jest więc jawny i może być udostępniany.
Na początku marca br. prezes UODO Jan Nowak postanowił przeprowadzić w GUGiK kontrolę w zakresie udostępniania numerów KW, GGK miał jednak odmówić zgody na realizację tych działań. W związku z tym 6 kwietnia prezes UODO wszczął dwa postępowania przeciwko GGK: jedno w sprawie naruszenia przepisów o ochronie danych osobowych (a w jego ramach wydał
postanowienie nakazujące wstrzymanie publikacji numerów KW na Geoportalu), a drugie ws. nałożenia administracyjnej kary pieniężnej za brak współpracy. Jednocześnie złożył zawiadomienie do prokuratury o uzasadnionym podejrzeniu popełnienia przestępstwa, a także nakazał zaprzestanie publikowania numerów KW. GGK odwołał się od tej decyzji do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, wyłączył jednak publikację spornych danych na Geoportalu.
Równocześnie – jak z niepokojem zauważa w swoim liście GGK – prezes UODO nie podejmuje żadnych działań wobec wspomnianych serwisów komercyjnych. Waldemar Izdebski podkreśla, że „Serwisy te za udostępnienie numeru księgi wieczystej żądają uiszczenia dodatkowej opłaty. Opłaty, która nie jest przychodem Skarbu Państwa, ale która wpływa na prywatne konta właścicieli tych serwisów, z których większość stanowią spółki zarejestrowane w rajach podatkowych, przez co polskie państwo nie uzyskuje żadnego dochodu w związku z ich działalnością. Zwracam także uwagę na fakt, że o ile Główny Geodeta Kraju (GGK) samodzielnie nie przetwarzał jakichkolwiek danych osobowych (a jedynie udostępniał starostom możliwość publikacji danych w serwisie www.geoportal.gov.pl), o tyle operatorzy tych stron samodzielnie przetwarzają całe bazy danych numerów ksiąg wieczystych wraz z przypisaniem do nich numerów działek ewidencyjnych oraz adresów tychże działek”.
GGK dodaje dalej: „uważam obecny stan asymetrii działań Prezesa UODO (skierowanych wyłącznie wobec GGK, a nie wobec podmiotów prywatnych) za wielce szkodliwy. Co więcej, poprzez publikację informacji o podejmowanych przez Prezesa UODO działaniach wobec GGK, obywatele mogą mieć wrażenie, że działania organów państwowych promują działalność szarej strefy, co byłoby nieakceptowalnym naruszeniem zaufania obywateli wobec państwa”.