Wyjątkowo gwarno było na niej, gdy zapełniły ją dzieci ze szkół podstawowych. Część wprawdzie poszła do Parku Jordana z odbiornikami GPS w ramach geocachingu, ale ta, która pozostała na sali, bardzo żywiołowo odgadywała zabytki i zaułki Krakowa na obrazach anaglifowych.
Dzieci zastąpiła później kilkusetosobowa rzesza młodzieży, wśród której najliczniejsza, bo 100-osobowa grupa przyjechała z podkarpackiego Strzyżowa. Po południu salę wypełniła brać studencka, która wysłuchała referatów o modelowaniu powodzi, cieleniu się lodowców, obrazach meteorologicznych, lotniczych i radarowych (znakomicie obrazujących zagrożenia środowiskowe), o zmianach powierzchni lasów, o systemie do monitorowania obiektów inżynierskich na bazie obserwacji GNSS, o portalu SDI czy wreszcie o tym, jak przydatny jest GIS w życiu studenta.

Równolegle w mniejszych salkach odbywały się warsztaty, podczas których można było obejrzeć Kraków w trzech wymiarach „uszyty” w technologii skaningu laserowego, wirtualnie zwiedzić parki narodowe, nauczyć się, jak zrobić mapkę w QGIS oraz jak tworzyć wyrafinowane modele 3D z wykorzystaniem rozwiązań firmy Bentley. Poza skaningiem laserowym uczestnicy zapoznali się z obrazowaniem termalnym i zobaczyli, jak wykonuje się zdjęcia pomiarowe z kilkunastometrowego wysięgnika. Z kolei w budynku Wydziału Geodezji Górniczej i Inżynierii Środowiska AGH ponad 200 uczniów techników geodezyjnych wysłuchało prelekcji pracowników naukowych dotyczących najnowszych technologii pomiarowych.
Najbardziej emocjonalnie reagowała najmłodsza publiczność. Jury długo debatowało nad przyznaniem nagród w konkursie dziecięcym pt. „Moja mapa Parku Jordana” (poniżej praca, która zajęła pierwsze miejsce; na górze – drugie). Nagrodzono także starszych, dzięki upominkom ufundowanym przez kilka firm z ESRI Polska na czele.

Organizatorem spotkania była Katedra Geoinformacji, Fotogrametrii i Teledetekcji Środowiska wspierana przez kilkudziesięcioosobową grupę studentów z Koła Naukowego Geodetów. Kolejny krakowski GIS Day zorganizuje Politechnika Krakowska.