wiadomościMiesięcznik GEODETAprenumeratareklamaksięgarniakontaktRODOpolityka prywatnościnewsletter
Najnowsze wydarzenia z dziedziny geodezji, nawigacji satelitarnej, GIS, katastru, teledetekcji, kartografii. Nowości rynkowe, technologiczne, prawne, wydawnicze. Konferencje, targi, administracja.
blog
|2022-05-25| GIS, Prawo

Gminy wciąż bombardowane wnioskami ws. nieprawidłowych usług i danych planistycznych

Wiele urzędów gmin w całym kraju otrzymuje od prywatnych osób kolejne listy sugerujące wystawienie nieprawidłowych usług sieciowych i danych z aktami planowania przestrzennego (APP). Czy przedstawione tam argumenty są słuszne?


Gminy wciąż bombardowane wnioskami ws. nieprawidłowych usług i danych planistycznych

O sprawie pisaliśmy już w kwietniu br. Informowaliśmy wówczas, że wiele urzędów gmin otrzymuje wnioski o udostępnienie informacji publicznej podpisane przez prywatne osoby. W pierwszej części zawierają one żądanie udostępnienia obowiązującej umowy z wykonawcą „na zapewnienie dostępu do usług sieciowych, o których mowa w art. 67c ust 3 ustawy z dnia 27 marca 2003 roku o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym”.

Z kolei część druga, znacznie bardziej rozbudowana przypomina gminom o ich rzekomym obowiązku świadczenia usług danych przestrzennych po upływie 30 dni od podjęcia uchwały ws. przystąpienia do sporządzenia danego aktu albo jego zmiany. Jak pisaliśmy w kwietniu, doszukiwanie się takiego wymogu w świetle obowiązujących przepisów wydaje się wątpliwe.

Ponadto do wniosku załączono link do filmu, w którym zarzucono m.in. udostępnianie niezgodnych z obowiązującym prawem usług sieciowych z danymi APP. Jednak i te zarzuty wydają się nie mieć podstaw prawnych.

Na tym jednak rozsyłanie wniosków o udzielenie informacji publicznej się nie skończyło. W kolejnej akcji (już z maja br.) obywatel wnosił bowiem do gmin o „udostępnienie kopii aktualnego i poprawnego zgłoszenia zbioru danych przestrzennych infrastruktury informacji przestrzennej z tematu 3.4 Zagospodarowanie przestrzenne do Ewidencji zbiorów i usług danych przestrzennych [dalej: EZiUDP] (…)”. W ocenie nadawcy brak takiego zgłoszenia stanowi naruszenie dyscypliny finansów publicznych.

Niepokojące wyniki badania

Najnowszy list wysłany do gmin przez obywatela zatroskanego stanem usług sieciowych rzuca nieco więcej światła na tę akcję. Nadawca wyjaśnia bowiem, że celem jego zapytań było przeprowadzenie badania na temat stanu usług danych przestrzennych, zaś wyniki tej analizy są „niepokojące”. Informuje jednocześnie, że pierwszy opisany wyżej wniosek rozesłano do 166 gmin, a drugi – aż do 1025.

„Gminy nie mają podpisanych umów z operatorami zewnętrznymi na świadczenie usług danych przestrzennych określonych przepisami. Ponadto przeważająca większość gmin nie posiada kopii zgłoszenia do Ewidencji, a wbrew informacji przekazywanej przez gminy, że zgłoszenia dokonał usługodawca, nie otrzymałem żadnej kopii zgłoszenia podpisanej przez firmę zewnętrzną” – czytamy w liście do gmin podsumowującym wyniki badania.

Autor pisma wyciąga stąd wniosek, że wiele gmin może mieć problem ze swoimi usługami sieciowymi z danymi APP zarówno w zakresie ich zgłoszenia do EZiUDP, jak i spełnienia wymogów technicznych. To zaś może się wiązać z „konsekwencjami prawnymi”. Radzi jednocześnie gminom, by zweryfikowały swoje dane i usługi przy pomocy walidatora metadanych Geoportalu oraz usługi GeoNetwork stosowanej przez GIOŚ.

Geo-System wyjaśnia i radzi dociekliwość

W ostatnim liście do gmin podkreślono ponadto, że większość EZiUDP wypełniona jest adresami usług danych przestrzennych „utworzonymi przez firmę, w której udziały posiada odwołany przez Premiera 13.05.2022 r. były Główny Geodeta Kraju, który powinien weryfikować zgłoszenia”.

Wywołana do tablicy firma Geo-System udzieliła zatem gminom stosownych wyjaśnień. We wpisie na swoim blogu z 19 maja podejmuje temat walidowania metadanych oraz weryfikacji poprawności usług WMS. Podkreśla m.in., że sprawdzanie metadanych dla plików APP powinno bazować przede wszystkim na rozwiązaniach udostępnionych niedawno przez Ministerstwo Rozwoju i Technologii, czyli na walidatorze danych planistycznych oraz wtyczce dla QGIS. Z kolei sugerowany przez autora listu walidator na Geoportalu powstał wiele lat temu, na długo przed publikacją obecnego rozporządzenia oraz wprowadzeniem plików GML/APP dla planów – wyjaśnia Geo-System.

Spółka odradza także kontrolowanie WMS-ów przez usługę GeoNetwork dostępną na stronie GIOŚ. „Wnioskodawca z nieznanych przyczyn wybrał narzędzie mapowe (…), które nie może być uznane za oficjalne narzędzie badające poprawność usług przeglądania” – czytamy na stronie Geo-Systemu. Spółka zwraca uwagę, że narzędzie to działa niepoprawnie, gdyż z nieznanych przyczyn modyfikuje adres podłączonej usługi i odpytuje własny serwer GIOŚ, a nie serwer Geo-Systemu z planami, co powoduje, że warstwa nie może zostać dodana i wyświetlona.

W oddzielnym wpisie z 24 maja spółka odnosi się też do wniosków dotyczących zgłoszenia zbioru do EZiUDP. Firma sugeruje gminom możliwe odpowiedzi na tego typu zapytania, a także zwrócenie się do wnioskodawcy o przedstawienie konkretnych zarzutów w stosunku do gminnej usługi oraz podstaw prawnych rzekomego naruszenia dyscypliny finansów publicznych.

Co ciekawe, spółka zwraca też uwagę, że jeżeli we wniosku podany jest numer telefonu, to podstawowe zasady pozyskiwania informacji sugerują, iż warto wyszukać taki numer w wyszukiwarce internetowej typu Google czy Bing. Co zatem sugeruje firma? – Kwestii powtarzających się zapytań nie chciałbym więcej komentować, bo tego typu sposób działania ma znamiona nadużywania dostępu do informacji publicznej – mówi prezes Geo-Systemu Zbigniew Malinowski. – W takiej sytuacji przyjrzałbym się podawanym kontaktom do adresata i wyciągnął własne wnioski. Często w internecie po numerze telefonu możemy odnaleźć zaskakujące fakty, np. nazwy firm, strony internetowe czy adresy e-mail, które mogą rzucić światło na intencje – dodaje.

Zbigniew Malinowski odnosi się jednocześnie do mieszania w tę sprawę odwołanego niedawno GGK Waldemara Izdebskiego, do 2018 r. prezesa Geo-Systemu. – Na 1885 zbiorów z tematu 3.4 zgłoszonych za naszym pośrednictwem do EZiUDP 1216 było zgłoszonych przed 7 czerwca 2018 r., czyli przed powołaniem Waldemara Izdebskiego na stanowisko GGK. Całe badanie oparte jest więc na błędnych założeniach, gdyż w załączniku do rozporządzeniu ws. EZiUDP z 2010 r. NIE MA adresów usług, zatem gminy nie miały możliwości zgłoszenia tych adresów. De facto wszystkie zbiory zgłoszone przed 7 grudnia 2018 r., kiedy to została opublikowania zmiana tego rozporządzenia, nie miały podanych adresów usług. Dopiero ówczesny GGK doprowadził do tego, żeby w EZiUDP te adresy były i aby były też weryfikowane. Paradoksalnie więc tego rodzaju działalność jak zapytania do gmin i próba tworzenia pseudo-badań stała się w ogóle możliwa dzięki zmianom wprowadzonym w prawie przez ówczesnego GGK – komentuje Zbigniew Malinowski.

Dodajmy, że w tym tygodniu na jednym z portali poświęconych planowaniu przestrzennemu ukazał się spory artykuł omawiający wyniki wspomnianego badania bazującego na zapytaniach do gmin. I tam jednak nie znajdziemy odpowiedzi na pytanie, kto stoi za tą analizą.

Jerzy Królikowski


«« powrót

dodaj komentarz

KOMENTARZE Komentarze są wyłącznie opiniami osób je zamieszczających i nie odzwierciedlają stanowiska redakcji Geoforum. Zabrania się zamieszczania linków i adresów stron internetowych, reklam oraz tekstów wulgarnych, oszczerczych, rasistowskich, szerzących nienawiść, zawierających groźby i innych, które mogą być sprzeczne z prawem. W przypadku niezachowania powyższych reguł oraz elementarnych zasad kultury wypowiedzi administrator zastrzega sobie prawo do kasowania całych wpisów. Użytkownik portalu Geoforum.pl ponosi wyłączną odpowiedzialność za zamieszczane przez siebie komentarze, w szczególności jest odpowiedzialny za ewentualne naruszenie praw lub dóbr osób trzecich oraz szkody wynikłe z tego tytułu.

ładowanie komentarzy



zobacz też:



wiadomości

słowo kluczowe
kategoria
rok
archiwum
Studenci inwentaryzują budynek AGH
czy wiesz, że...
© 2005-2022 Geodeta Sp. z o.o.
created by BRTSOFT

O nas

  • Właścicielem portalu Geoforum.pl jest Geodeta Sp. z o.o., wydawca miesięcznika GEODETA oraz serwisu egeodeta24.pl
  • Geoforum.pl jest portalem internetowym i obszernym kompendium wiedzy na tematy związane z geodezją, kartografią, katastrem, GIS-em, fotogrametrią i teledetekcją, nawigacją satelitarną itp. Od 2005 roku na bieżąco dostarcza informacji z powyższych dziedzin i umożliwia ich komentowanie.
  • GEODETA (Magazyn Geoinformacyjny) ukazuje się od czerwca 1995 roku i jest największym oraz najbardziej popularnym polskim miesięcznikiem prezentującym aktualne zagadnienia z zakresu: geodezji, kartografii, katastru, GIS-u, fotogrametrii i teledetekcji, nawigacji satelitarnej itp.
  • GEODETA cyfrowy to elektroniczna wersja tradycyjnego wydania miesięcznika. W serwisie egeodeta24.pl można zamawiać zarówno prenumeratę, jak i pojedynczne wydania

Zespół redakcyjny

  • Katarzyna Pakuła-Kwiecińska (redaktor naczelny)
  • Anna Wardziak (sekretarz redakcji)
  • Jerzy Przywara
  • Jerzy Królikowski (redaktor prowadzący Geoforum.pl)
  • Damian Czekaj
  • Bogdan Grzechnik

Kontakt

Geodeta Sp. z o.o.
02-541 Warszawa,
ul. Narbutta 40/20
tel. (22) 849-41-63, 646-87-44
redakcja@geoforum.pl
prześlij newsa

Prenumerata
prenumerata@geoforum.pl
egeodeta24@geoforum.pl
Reklama
k.kwiecinska@geoforum.pl

facebook twitter linkedIn Instagram RSS