wiadomościMiesięcznik GEODETAprenumeratareklamaksięgarniakontaktRODOpolityka prywatnościnewsletter
Najnowsze wydarzenia z dziedziny geodezji, nawigacji satelitarnej, GIS, katastru, teledetekcji, kartografii. Nowości rynkowe, technologiczne, prawne, wydawnicze. Konferencje, targi, administracja.
blog
|2021-11-24| Geodezja, GIS, Teledetekcja, Edukacja

GeoTargi Pracy na PW: geodeci poszukiwani od zaraz!

Absolwenci geodezji i kartografii oraz kierunków pokrewnych na brak ofert pracy po studiach oraz w ich trakcie nie powinni narzekać – udowadniają targi pracy, które rozpoczęły się dziś (24 listopada) na Politechnice Warszawskiej.


GeoTargi Pracy na PW: geodeci poszukiwani od zaraz!
GeoTargi Pracy na PW: geodeci poszukiwani od zaraz! <br />
Dziekan WGiK dr hab. Janusz Walo otwiera targi
Dziekan WGiK dr hab. Janusz Walo otwiera targi
GeoTargi Pracy na PW: geodeci poszukiwani od zaraz! <br />
Stoisko OPEGIEKA
Stoisko OPEGIEKA
GeoTargi Pracy na PW: geodeci poszukiwani od zaraz! <br />
Stoisko Hexagonu
Stoisko Hexagonu

GeoTargi Pracy odbywają się w Auli Gmachu Głównego PW i są częścią obchodów jubileuszu stulecia Wydziału Geodezji i Kartografii Politechniki Warszawskiej. Podczas ich otwarcia dziekan WGiK PW dr hab. Janusz Walo wyraził nadzieję, że nie będzie to wydarzenie jednorazowe, ale zyska charakter cykliczny.

Targi zgromadziły całkiem spore grono pracodawców. Są wśród nich nie tylko typowe geodezyjne firmy wykonawcze, ale również przedsiębiorstwa zajmujące się geoinformatyką i doradztwem czy dystrybutorzy sprzętu pomiarowego i oprogramowania. Łącznie swoją ofertę zatrudnienia prezentuje 14 podmiotów. Już sama ich liczba pokazuje, że absolwenci kierunków geodezyjnych mają w czym wybierać, a rozmowy z poszczególnymi pracodawcami tylko to potwierdzają.

Zdecydowana większość wystawców deklaruje, że poszukuje nie tylko specjalistów z doświadczeniem, ale także stażystów, którzy dopiero zaczynają swoją karierę zawodową. Popyt na pracowników jest na tyle duży, że – jak przyznają niektórzy uczestnicy targów – czasem muszą wstrzymywać się z realizacją kolejnych zleceń. Nie powinno więc dziwić, że poprzeczka dla kandydatów, jeśli chodzi o ich wiedzę i doświadczenie zawodowe, nie jest stawiana bardzo wysoko. Pracodawcy deklarują, że dokształcanie nowego narybku z chęcią wezmą na siebie. Zgodnie podkreślają jednak, że od kandydatów oczekują zaangażowania, chęci poszerzania wiedzy oraz logicznego myślenia. Ta ostatnia cecha szczególnie u inżynierów powinna wydawać się oczywistością, choć – jak przyznaje przedstawiciel jednej z firm geodezyjnych – wśród młodych ludzi zdarza się ostatnio zaskakująco rzadko.

Największym wzięciem na targach cieszą się oczywiście specjaliści z zakresu geoinformatyki – tych poszukują choćby firmy: TomTom, Hexagon, OPEGIEKA, OPGK Rzeszów czy Globema. Przedstawiciele tej ostatniej zapewniają, że coś dla siebie znajdą u nich osoby również bez znajomości języków programowania – na start wystarczy umiejętność posługiwania się programami GIS-owymi. Oczywiście znajomość choćby popularnego Pythona znacznie podnosi wartość kandydata – słyszę na innych stoiskach.

Sporo ofert czeka też na specjalistów z zakresu teledetekcji i fotogrametrii. Dotyczą one przede wszystkim tak modnych ostatnio dronów, choć np. firma OPEGIEKA poszukuje również pracowników do pozyskiwania i przetwarzania zobrazowań lotniczych i satelitarnych. Z kolei stołeczna spółka SkySnap prowadzi nabór specjalistów m.in. z zakresu uczenia maszynowego. Teledetekcyjne talenty na PW łowi nawet międzynarodowa firma doradcza PwC. Korporacja poszukuje m.in. specjalistów z zakresu dronów czy analizy danych przestrzennych.

Ale studenci po innych geodezyjnych specjalizacjach również znajdą coś dla siebie. Na stoiskach takich firm jak WPG, OPGK Rzeszów czy PKIG poszukiwani są zarówno kameraliści, jak i terenowcy. Czeka na nich praca chociażby przy zakładaniu i aktualizacji baz, osnowach, opracowaniach prawnych, obsługach inwestycji czy w modelowaniu informacji o budynkach (BIM). Oferty są zarówno dla osób z doświadczeniem, jak i stażystów. Co ważne, dzięki pandemii większość pracodawców przychylnie patrzy na pracę zdalną, choćby z drugiego końca kraju.

Na targach obecny był również Urząd Marszałkowski Województwa Mazowieckiego, który przekonywał studentów, że praca w administracji publicznej również może być ciekawa. Instytucja poszukuje obecnie pracowników np. do utrzymywania bazy BDOT10k i regionalnego systemu informacji przestrzennej oraz przy realizacji projektu cyfryzacji powiatowych baz danych geodezyjnych.

GeoTargi Pracy to jednak nie tylko stoiska pracodawców. Studenci mogą tu także skonsultować swoje CV z Biurem Karier, a także wziąć udział w różnorodnych warsztatach.

GeoTargi Pracy będą czynne również jutro (25 listopada) w godzinach 10-14. Swoją ofertę prezentują tu: Bentley Systems (tylko w czwartek), OPGK Gdańsk (tylko w środę), OPGK Rzeszów (tylko w środę), EnviroSolutions (tylko w czwartek), Hexagon, PKIG, Globema, Urząd Marszałkowski Województwa Mazowieckiego, PwC, TomTom, WPG, OPEGIEKA, SkySnap oraz Nadowski.


Chcesz być na bieżąco z wydarzeniami w geodezji i kartografii? Zapisz się na newsletter!

Jerzy Królikowski


«« powrót

dodaj komentarz

KOMENTARZE Komentarze są wyłącznie opiniami osób je zamieszczających i nie odzwierciedlają stanowiska redakcji Geoforum. Zabrania się zamieszczania linków i adresów stron internetowych, reklam oraz tekstów wulgarnych, oszczerczych, rasistowskich, szerzących nienawiść, zawierających groźby i innych, które mogą być sprzeczne z prawem. W przypadku niezachowania powyższych reguł oraz elementarnych zasad kultury wypowiedzi administrator zastrzega sobie prawo do kasowania całych wpisów. Użytkownik portalu Geoforum.pl ponosi wyłączną odpowiedzialność za zamieszczane przez siebie komentarze, w szczególności jest odpowiedzialny za ewentualne naruszenie praw lub dóbr osób trzecich oraz szkody wynikłe z tego tytułu.

komentarze news_pl
Rozwiązanie jest jedno Wprowadzić prawo, że jeżeli inżynier geodeta nie zarobi na średniej krajowej niech się zrzuca ze swojej kieszeni na różnice do średniej krajowej kadra uczelniana, która tego nieszczęśnika wyprodukowala.
 6 
 3 
odpowiedz zgłoś
Rozwiązanie jest jedno. Znam jedno proste rozwiązanie tego problemu. Uprawnienia geodezyjne z ograniczonym terminem ważności. Uprawnionych zostanie na rynku max. 20%. Ci co się znają zaczną wreszcie zarabiać. Kwestią do rozwiązania pozostaje sposób weryfikacji niezbędnej wiedzy, czy egzaminy co 2-3 lata, czy konieczność doszkalania itp.
 3 
 4 
odpowiedz zgłoś
odp: Rozwiązanie jest jedno. Dobre. Powinno to dotyczyć również urzędników. Przy aktualnym stanie techniki PODGiK to powinny być bank danych, obsługiwany przez 2-3 osoby.
 1 
 6 
odpowiedz zgłoś
odp: Rozwiązanie jest jedno. Znikną wówczas "rodzinne" pieczątki po dziadku.
 1 
 3 
odpowiedz zgłoś
odp: Rozwiązanie jest jedno. No tak. Nadmiar towaru na rynku powoduje spadek jego ceny. Podobnie jak jakość, im gorszy tym tańszy. Proste.
 1 
 3 
odpowiedz zgłoś
odp: Rozwiązanie jest jedno. już widzę poruszenie leśnych dziadków z OZZG, jak to nas egzaminować ? przecież my miernicze bezbłędne jesteśmy. :-)
 3 
odpowiedz zgłoś
Skończcie narzekać Czy szanowne towarzystwo wzajemnej adoracji z geoforum mogłoby w końcu przestać narzekać na zarobki w geodezji? Chciałbym zwrócić uwagę na to, że za obecny stan zarobków w 'pomiarówce' nie odpowiadają obecni studenci, a osoby które siedzą w pomiarówce kilkanaście( ) lat. Niestety zabrakło wspólnego frontu i obniżanie cen robót doprowadziło do tego co teraz widzimy. Po drugie - nie każdy po studiach geodezji będzie robił pomiarówkę czy siedział w urzędzie - zobaczcie jakie firmy wystawiają stoiska. Głównie te, w których obecnie informatyka ma większe znaczenie, niż geodezja, ale wiedza ta oczywiście też jest potrzebna. Jeżeli ktoś wykaże odrobinę chęci i zainteresowania, i przez 3.5 czy 5 lat będzie wkładał trochę więcej pracy niż "przejście przez studia na trójach" to bez problemu dostanie dobrze płatną pracę w większych firmach (często zagranicznych). Zatem drodzy Koledzy, przestańcie w końcu narzekać na zarobki pod każdym postem na geoforum, bo już się robi od tego niedobrze... Pzdr
 6 
 10 
odpowiedz zgłoś
odp: Skończcie narzekać w dużej firmie np wpg. Ciekawe jak żyć w Warszawie za 3 tysiące? haha jesteś z kadry profesorskiej? Odnośnie jedej firmy która brała udział w pokazach krąży legenda że prezes się śmiał że lepiej traktuje swojego psa niż geodetów pracujących w firmie. Podpisz się pod swoim postem, a później powinni Cię sądzić o odszkodowanie studenci którym takie bzdury pisałeś dla własnej korzyści
 2 
 5 
odpowiedz zgłoś
Geodezja umiera Takie działania jak te targi mają za zadanie ocieplanie wizerunku geodety. Ale po co na siłę ocieplać coś co jest na dnie? Jeszcze parę lat musimy poczekać, żeby coś się zmieniło. Wykładowcą na Uczelni wyższej, też nikt już nie chce być, jak proponują również 2,5 tys. zł. Godzą się na to "mniej zaradni" przez co poziom spada. Pracownikiem terenowym też nie - bo ciężko - w sumie co się dziwić 2,5 - 3 tys zł. - cieć zarobi tyle samo bez studiów itp. Kameralista zazwyczaj zarobi ok. 3 do max 3,5 tys, ale to też jest mało na obecne czasy. Studenci napływają bo nie są ukierunkowani w żadną stronę to idą na tę geodezję, ale zazwyczaj w niej nie zostają. Brak perspektyw rozwoju robi swoje. W urzędach zarobki na poziomie sprzątaczki. Za max 10 lat ta bańka pęknie... Macie jakiś pomysł jak to przyspieszyć ? Firmy Geodezyjne zaniżają ceny na rynku. Szczególnie w woj. mazowieckim. Zacznijcie ludzie liczyć trochę i się cenić !!!
 9 
odpowiedz zgłoś
odp: Geodezja umiera Ceny są słabe w całym kraju. Stoją w miejscu od ponad 20 lat.
 1 
 5 
odpowiedz zgłoś
Nabijanie baranów w butelkę ciąg dalszy. Studiowałem kilka lat temu ta sama zdarta płyta. Będzie wsoaniale i elita narodu. Nie wiem, może z umiejętnością programowania i znajomością geo informatyki są szanse na dobra pracę i zarobki o tyle w pracy stricte geodeta, czy to w urzędzie czy firmie geodezyjnej jako terenowiec lub kameralista to jest jedna wielka bieda. Stracicie kilka lat na naukę, kilka lat na mmurzystwo i obudzicie się za kilka lat z problemami finansowymi i ręką w nocniku. A wpg proponowało mi kilka lat temu 1700 na rękę, była to wtedy najniższa krajowa. Teraz najniższa krajowa to chyba 3000 brutto. Rzeczywiście drodzy studenci, macie przed sobą świetlaną przyszłość.
 2 
 10 
odpowiedz zgłoś
co do zarobków Pracuję już 20 lat w zawodzie. We wszystkich firmach geodezyjnych w których pracowałem do tej pory spotykał mnie tylko wyzysk finansowy. Płaca pod stołem to norma, bo właściciele firm tworząc koszty woleli kupić żonie nowy samochód (niby na firmę), niż dać podwyżkę dla pracowników. Teraz pracuję w dużej ogólnopolskiej firmie budowlanej na stanowisku geodety. Jak dla mnie duże wynagrodzenie 9500 brutto, całość opodatkowana i uzusowiona nic pod stołem, teraz tak naprawdę zarabiam na emeryturę. Dodatkowo samochód służbowy i duża premia roczna. Nigdy moja noga już nie przekroczy firmy geodezyjnej. Niech się dorabiają ale nie na moim garbie.
 1 
 28 
odpowiedz zgłoś
Litości Jeżeli jest dużo ofert, a kandydatów jeszcze więcej (kilka tysięcy inżynierów rocznie ), to znaczy że coś jest nie tak. A jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze. Młodzi gniewni już nie chcą pracować za 2000 netto. Ich rówieśnicy po informatyce na start dostają 6000-10000 netto, 100% opodatkowane, a w geodezji ..... no może jak ktoś się wykaże to po roku 3000 netto i to większość pod stołem.
 12 
odpowiedz zgłoś
odp: Litości Ponieważ wygląda, że msz info z pierwszej ręki to śmiało, podaj nazwę jednej firmy, w której po informatyce dają 10koła netto w łapę więcej niż jednej osobie na roku:D To lepsze od historii o dentystach w rodzinie, którzy zarabiają 10-12k. Wam się chyba naprawdę wydaje, że w innych branżach robią kokosy.
 10 
 3 
odpowiedz zgłoś
odp: odp: Litości odezwał się ten pseudo przedsięborca geodezyjny co wyzyskuje pracowników płacąc pod stołem max. 3000 netto.
 5 
 4 
zgłoś
odp: odp: Litości Kolego po fachu, jesteś przykładem geodety z klapkami na oczach, oderwanego od rzeczywistości i żyjącego w odrealnionym geodezyjnym świecie. Prawda jest taka, że typowa geodezja pod względem zarobków to dno. A kolega chyba dawno nie był u dentysty. Ja byłem kilka dni temu i normalna cena wizytę to 400 złotych. Oczywiście są też tańsi, ale poniżej 200 się już nie zejdzie. Chyba nietrudno policzyć, że taki dentysta na swoim, w ciągu dnia osiąga przychód 4-8 tysięcy, w zależności od stawki. Kolega geodeta idzie do fryzjera to Pani fryzjerka często zarabia więcej, jedzie na tyczenie - Ukraińcy na budowie zarabiają więcej, nie mówiąc o Panu Zenku w koparce, który często gęsto wyłączy zasilanie na budowie bo kopie pijany. Może kolega obsługuje budowy dróg? Zbliżony poziom płacy, ale wciąż więcej niż zwykły pracownik geodeta, osiągają pracownicy którzy podpierają się o szpadel przez pół dnia - żaden pracownik nie przyjdzie za dniówkę mniejszą niż 150 na rękę.
 3 
 8 
zgłoś
odp: odp: Litości Zresztą wystarczy poszukać na olx jakie to wspaniałe oferty pracy są w geodezji, a jakie choćby w budowlance. Tu gdzie mieszkam, w lokalnym starostwie połowa pracowników wydziału geodezji zarabia 2500 netto czyli tyle co sprzątaczki. Oczywiście Panie sprzątające też muszą zarabiać, ale ludzie po studiach, choćby z elementarną wiedzą geodezyjną powinni więcej. Wszystkiego dobrego "geodety" :)
 5 
zgłoś
odp: Litości Juz bez przesady, mało kto dostaje 6-10k na reke zaraz po studiach czy na start w IT to są właśnie mity IT, to sa pieniadze Midow i to na b2b. Junior dostanie 4-5k brutto max, taki bo bootcampach czy kursach online czy swiezo po informatyce, wiem, ze to i tak wiecej niz w geodezji.... Sam pracowalem w firmie, gdzie juniorzy dostawali max 5k, senior IT wiadomo to co innego, ale na prawdziwego seniora pracuje sie jakies 10 lat w kilku technologiach. Niech geodeci idą do IT i psuja tam rynek.....
 1 
 2 
odpowiedz zgłoś
kasa Zapraszam do urzędu do atrakcyjnej pracy za 3000 brutto.
 15 
odpowiedz zgłoś
zgadza sie Na początek, pewnie jak się młody człowiek wykaże umiejętnościami, to zobaczy większy przelew na koncie.
 1 
 2 
odpowiedz zgłoś
odp: zgadza sie tak jest. 2600 ;)
 6 
odpowiedz zgłoś
zgadza się... Ofert pracy jest w bród ale za...2500 zł na rękę nie więcej.
 8 
odpowiedz zgłoś
10 komentarzy



zobacz też:



wiadomości

słowo kluczowe
kategoria
rok
archiwum
Lidar odkrywa zapomniane ślady w puszczy
czy wiesz, że...
© 2005-2021 Geodeta Sp. z o.o.
created by BRTSOFT

O nas

  • Właścicielem portalu Geoforum.pl jest Geodeta Sp. z o.o., wydawca miesięcznika GEODETA oraz serwisu egeodeta24.pl
  • Geoforum.pl jest portalem internetowym i obszernym kompendium wiedzy na tematy związane z geodezją, kartografią, katastrem, GIS-em, fotogrametrią i teledetekcją, nawigacją satelitarną itp. Od 2005 roku na bieżąco dostarcza informacji z powyższych dziedzin i umożliwia ich komentowanie.
  • GEODETA (Magazyn Geoinformacyjny) ukazuje się od czerwca 1995 roku i jest największym oraz najbardziej popularnym polskim miesięcznikiem prezentującym aktualne zagadnienia z zakresu: geodezji, kartografii, katastru, GIS-u, fotogrametrii i teledetekcji, nawigacji satelitarnej itp.
  • GEODETA cyfrowy to elektroniczna wersja tradycyjnego wydania miesięcznika. W serwisie egeodeta24.pl można zamawiać zarówno prenumeratę, jak i pojedynczne wydania

Zespół redakcyjny

  • Katarzyna Pakuła-Kwiecińska (redaktor naczelny)
  • Anna Wardziak (sekretarz redakcji)
  • Jerzy Przywara
  • Jerzy Królikowski (redaktor prowadzący Geoforum.pl)
  • Damian Czekaj
  • Bogdan Grzechnik

Kontakt

Geodeta Sp. z o.o.
02-541 Warszawa,
ul. Narbutta 40/20
tel. (22) 849-41-63, 646-87-44
redakcja@geoforum.pl
prześlij newsa

Prenumerata
prenumerata@geoforum.pl
egeodeta24@geoforum.pl
Reklama
k.kwiecinska@geoforum.pl

facebook twitter linkedIn Instagram RSS