wiadomościksięgarniaprenumeratareklamakontaktRODOpolityka prywatności
Najnowsze wydarzenia z dziedziny geodezji, nawigacji satelitarnej, GIS, katastru, teledetekcji, kartografii. Nowości rynkowe, technologiczne, prawne, wydawnicze. Konferencje, targi, administracja.
PRENUMERATA TRADYCYJNAPRENUMERATA CYFROWA
blog
|2019-10-15| Geodezja, GIS, Mapy, Teledetekcja, Prawo

Rząd przyjął projekt zmian w prawie geodezyjnym

Podczas dzisiejszego posiedzenia Rady Ministrów (15 października) przyjęto projekt nowelizacji ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne.


Rząd przyjął projekt zmian w prawie geodezyjnym

Przypomnijmy, że nowelizację wpisano do prac legislacyjnych rządu we wrześniu ubiegłego roku, pełną treść projektu opublikowano w kwietniu br., a wersję po konsultacjach społecznych i uzgodnieniach międzyresortowych poznaliśmy na początku czerwca.

Co ma się zmienić?

Nowelizacja Pgik przewiduje wprowadzenie licznych zmian, które w intencji autorów mają usprawnić proces inwestycyjno-budowlany. Proponowane przepisy mają przyspieszyć realizację prac geodezyjnych m.in. poprzez przywrócenie opłat ryczałtowych za materiały PZGiK (minimalny ryczałt wyniesie 100 zł), likwidację licencji czy wprowadzenie maksymalnych terminów weryfikacji (od 7 do 20 dni – w zależności od powierzchni obszaru objętego pracą). Nowością będzie także możliwość zgłoszenia pracy geodezyjnej 5 dni po jej rozpoczęciu, przy czym obowiązek ten zostanie zniesiony dla tyczenia budynków i sieci uzbrojenia terenu. Nie będzie także obowiązku zgłaszania prac kartograficznych polegających na aktualizacji bazy BDOT10k. Ponadto do przepisów wprowadzona zostanie możliwość sporządzenia mapy do celów projektowych oraz inwentaryzacji powykonawczej w formie numerycznej.

Nowelizacja ma także uwolnić wybrane zbiory danych przestrzennych, np. ortofotomapę, numeryczne modele terenu, osnowę czy geometrię działek ewidencyjnych i budynków (wraz z podstawowymi atrybutami). – Potrzebujemy, żeby służby geodezyjne działały w nowoczesny sposób, a zasoby w większym stopniu były cyfrowe i żeby społeczeństwo mogło w większym stopniu korzystać z tych zasobów. Zasób geodezyjny powinien być aktualny, dokładny i dostępny. Szerokie udostępnianie danych jest przydatne dla rozwoju gospodarki. Pojawiają się pomysły na nowe gospodarcze zastosowania udostępnianych zasobów – mówi minister Jerzy Kwieciński.

Projekt ograniczy też zakres danych przechowywanych w EGiB. W ewidencji nie będą rejestrowane: informacje o wpisaniu nieruchomości do rejestru zabytków, informacje, czy obszar jest objęty formą ochrony przyrody, wartość katastralna nieruchomości oraz informacje dotyczące umów dzierżawy. Ponadto w celu usprawnienia aktualizacji EGiB, a tym samym przyspieszenia realizacji prac geodezyjnych, projekt zakłada, że aktualizacja na podstawie materiałów znajdujących się w PZGiK odbywać się będzie z urzędu, w drodze czynności materialno-technicznej.

Istotną nowością jest także zabezpieczenie finansowania powiatowej geodezji. Ma ona otrzymywać przynajmniej tyle środków, ile w roku ubiegłym wygenerowała przychodów. Celem nowelizacji jest również wprowadzenie obowiązku tworzenia zbiorów danych przestrzennych dla aktów planowania przestrzennego.

Za nowelizacją pójdą rozporządzenia

Wejście w życie tej nowelizacji jest niezbędne, by wprowadzić spore zmiany w rozporządzeniach dotyczących standardów geodezyjnych oraz ewidencji gruntów i budynków. Na razie poznaliśmy tylko założenia tych aktów. Według planu prac legislacyjnych Ministerstwa Inwestycji i Rozwoju zmienione przepisy ws. EGiB powinny wejść w życie pod koniec tego roku, natomiast standardów geodezyjnych nie wpisano jeszcze do tego dokumentu.

Co dalej z projektem?

Nowelizacją Pgik zajmie się teraz Sejm. Choć teoretycznie możliwe jest uchwalenie tej ustawy jeszcze na posiedzeniu starej kadencji (które kończy się 16 października), jest to jednak mało prawdopodobne, bo wymagałoby iście ekspresowego tempa prac. Projektem zajmie się zatem zapewne nowy Sejm. Nie jest jeszcze znana data jego pierwszego posiedzenia – prezydent powinien ją wyznaczyć najpóźniej na 12 listopada.

Jerzy Królikowski


«« powrót

dodaj komentarz

KOMENTARZE Komentarze są wyłącznie opiniami osób je zamieszczających i nie odzwierciedlają stanowiska redakcji Geoforum. Zabrania się zamieszczania linków i adresów stron internetowych, reklam oraz tekstów wulgarnych, oszczerczych, rasistowskich, szerzących nienawiść, zawierających groźby i innych, które mogą być sprzeczne z prawem. W przypadku niezachowania powyższych reguł oraz elementarnych zasad kultury wypowiedzi administrator zastrzega sobie prawo do kasowania całych wpisów. Użytkownik portalu Geoforum.pl ponosi wyłączną odpowiedzialność za zamieszczane przez siebie komentarze, w szczególności jest odpowiedzialny za ewentualne naruszenie praw lub dóbr osób trzecich oraz szkody wynikłe z tego tytułu.

komentarze news_pl
byyy ZAWÓD WYMARŁY JAK NIC Z TYM NIE ZROBIĄ MŁODZI NIE PÓJDĄ W TYM KIERUNKU ZA DUŻE WYDATKI NA TEN ZAWÓDDDDDDD GEODEZYJNYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYY >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>

bla MYDLENIE OCZU NIC NIE ZMIENIĄ BLA BLA BLA cały czas to samo oni z nas żyją za WSZYSTKO PŁACIMY NA POCZĄTKU NA KONIEC PRACY UZUPEŁNIENIE POMIARU BO PRZECIEŻ DANE NIE KTÓRE SĄ DO BANI ITP>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>

AHA i podtrzymuję twierdzenie o braku faktur i robieniu pod stołem. Środowisko samo sobie zgotowało taki los. Ale jak widać uderz w stół...

Z Dziękuję drogi Z za rzeczową dyskusję i podanie faktów. Gdybyś rzucał kalumniami, obrażał i snuł insynuacje to oczywiście nie można by z tobą dyskutować, a tak, patrzcie cała prawda całą dobę;) Nazwanie mnie pajacem świadczy o tobie. W kwestii transferu pieniędzy to rzeczywiście bywałem świadkiem rozmów i ustaleń pomiędzy byłym wiceprezesem urzędu o znanych umiejętnościach biznesowych a pewną grupa przedsiębiorców tzw. dużych. Rozmowy dotyczyły oczywiście zleceń dla dużej geodezji. Na pewno było to zgodnie z literą prawa.

Miało być Na otarcie łez dla samorządów można zastrzec, że przynajmniej 75% musi być wydane na zadania związane z geodezją. A resztę zagospodarowuje jak chce :) Przepraszam za pomyłkę :)

Waldemar sami wiecie jaki :) przygotował nowelę prawa geodezyjnego. Umieścił zapis że 100% przychodów za wydanie materiałów PZGiK ma być wykorzystywane nanzadania związane z geodezją. Tyle tylko że o ile Powiaty będą miały duże przychody, to już województwa nie koniecznie. Cóż to jest 10-50 tysięcy dochodu w stosunku do potrzeb. JEDNO WIELKIE NIC !. No ale dla Waldemara, województwa to nie służba geodezyjna, chociaż może coś się odwidziało :) A może przywrócić powiatowe i wojewódzkie fundusze gospodarki zasobem geodezyjnym i kartograficznym. Z jednym zastrzeżeniem, że są to pieniądze samorządowe. Powiaty odprowadzają 20 procent do województw. A te 10 procent odprowadzają do PZGiK (GGK). Resztę środków finansowych wykorzystują na BDOT10k i arkusze Map topograficznych . Na otarcie łez samorządy 75% musi być wydane na zadania związane z geodezją. I tak wilk byłby częściowo syty i geodezja też :). Panie Waldemarze, Pan się nie boi cały PiS za panem STOI :) ODWAGI

Taa... zapytajcie tych którzy dostawali nędzne grosze z pracę na rzecz nomenklaturowego biznesu który zmonopolizował rynek zamówień związanych z całym tym cyrkiem nazwanym cyfryzacją polskiej geodezji czy czują się beneficjentami transferu pieniędzy z budżetu. Szczególnie tych którzy ostatnio w ogóle tych pieniędzy nie dostali. W odróżnieniu od tych których jedyną "pracą" było korzystanie ze specyficznie przygotowywanych warunków zamówień przez osoby z którymi łączą ich najróżniejsze związki osobiste, łącznie z rodzinnymi zresztą. A te uwagi, że budżet transferuje swoje pieniędze sam do siebie są żałosne. Oczywiści można snuć najróżniejsze dywagacje udowadniające że białe jest czarne i odwrotnie, ale nie zmienia to faktu, że wyciągnięto miliardy i nie tylko nie zrobiono nic co by funkcjonowało ale przy okazji dokonano zmian które pogorszą sytuację branży na wiele lat w przyszłości. A wypowiedzi tego pajaca poniżej nie zamierzam nawet komentować, jego głupota nikogo nie jest w stanie obrazić poza nim samym.

do dobrze jest obecni tu dyskutanci nie dostają pieniędzy za pracę. Gdyby tak było to płaciliby podatki, wystawiali faktury, zatrudniali ludzi na normalnych stawkach, a ceny byłyby adekwatne do tych trzech elementów. Tutaj przebywający dyskutanci robią mapy po pięćset bez rachunku i urzędnicy robią zlecenia też na boku i wszyscy są równi. Im jest tak samo dobrze, więc podwyżka z 30 na 100 ich tak boli. Do tego dochodzi GOPS, 500 i inne pożywki. Zapomnij o biznesowym myśleniu. Czytam dla rozrywki te płacze i zawsze mam ubaw. Kurczaki w fermach narzekające na swój los.

~Z Pieniądze są transferowane do wszystkich - zarząd - pracownik - budżet państwa (podatki)- społeczeństwo. Koniunktora to pozytywny dla gospodarki ruch cen, sprzedaży, produkcji, zatrudnienia (wikipedia). Rozwój gospodarczy - kompetencje firm w tym ludzi, doświadczenie, narzędzia - konkurencyjność. Jaki wpływ "nagroda Prezesa" wywrze na wzrost PKB w Polsce? A tak nawiasem mówiąc - za co można jeszcze dostawać pieniądze jak nie za pracę?

Na takich imprezach dziennikarzy interesuje tylko jedno. Catering.

Y nie zaprosili ich nigdzie. Na żadnej konferencji redaktorki z geodety nie byli. No patrz jaki ten Izdebski niewdzięcznik. Geoforum mu ankietę opublikowało mówią o Jego osiągach a On nic. Nawet nie zaprosił, nie zadzwonił, nie wysłał smsa. Nieładnie Panie Izdebski.

Pytanie do GEOFORUM czy redakcja "Geodeta" dostała zaproszenie/uczestniczyła w dzisiejszej konferencji prasowej na temat projektu ustawy prawo geodezyjne i kartograficzne? Ta z ciekawości pytam bez żadnych podtekstów.

Do lepiej było - nie jest obojętne na co są wydawane budżetowe pieniądze. To tylko Ci do których te pieniądze są transferowane mogą mówić, że ważne jest tylko to żeby były. Co można zrobić nieumiejętnym dysponowaniem państwowymi pieniędzmi pokazała epoka Gierka. Z pieniędzy które wchłonęła nasza branża wzbogaciła się bardzo mała grupa osób, pozostali uczestniczący w tym procederze dostali po prostu pieniądze za pracę i to raczej mizerne. Taka to dla nich koniunktura. Ostatnio, jak pokazują liczne przykłady, nawet nie płacono im już za wykonane prace. Koniunktura to pojęcie odnoszące się do rynku. A te zamówienia publiczne o których tu mówimy były skutkiem błędnych decyzji na szczeblu rządowym a nie potrzeb generowanych przez gospodarkę i społeczeństwo. Najlepszym przykładem są te konkursy GGK na wykorzystanie danych. I jeszcze jedno. Zmiany w branży których dokonano aby usprawiedliwić wydanie kasy wygenerowały taki bałagan, że jego koszty będą płaciły jeszcze długo kolejne pokolenia.

O poprawie Rzeczypospolitej "A jeśli jest co na tym rzeczypospolitej, aby kto nie używał źle rzeczy abo swej abo cudzej, jako daleko więcej jest na tym, aby kto nie używał źle ludzi, nad któremi zaprawdę żadenby nie miał być przełożon, ażby się rzeczypospolitej spodobał, ażby to okazał, że też sam drugim posłusznym był, a urzędu we wszym słuchał. Żadnemu nie dopuszczą nijakiego rzemiosła jawnie robić, aż się go i od mistrzów pierwej nauczy i sztukę uczyni: jako daleko więcej nie ma być dopuszczono panować tym, którzy tego nie okazali, jeśli też sami byli kiedy dobrze posłuszni? Boć prawdziwie ono powiedziano: kto chce dobrze rozkazować, potrzeba, aby sam wprzód dobrze posłuszny był"

duzo do zrobienia Skąd to wnosisz, że będą miliony? Miliony zostały zwrócone, projekty zamknięte, nie ma na razie nowych pomysłów poza tuningiem starych rozwiązań. Jak są pieniądze zarabiają wszyscy i informatycy i geodeci i inne branże. Pieniądz napędza koniunkturę. Problem w tym, że my nie chcemy pieniędzy ani koniunktury. Lubimy siedzieć w kącie. PR to bańka - z czasem pęka.

Bez przesady w geodezji jest jeszcze wiele do zrobienie na rzecz branży informatycznej. Jak widać obecny minister jest bardzo podatny na sugestie ze strony GGK a to daje szanse na wydojenie budżetu na kolejne setki milionów, a może nawet miliardy pln. Oraz uwiązanie państwa w obowiązki dające tej branży stałe dochody przez kolejne dziesięciolecia.

Ogłoszą że GGK wykonał swoją pracę i wraca do GS ?

Strach się bać ile głupot jutro nagadają. Ja stawiam na Danutę, jako nowego GGK. Kobieta zasłużona bez dwóch zdań.

jaki wylot? https://twitter.com/MIR_GOV_PL/status/118481906792 6073344

? Pewnie i jedna i druga by chciała wygryźć WI:-)

Ucho a może Dorota?

@Informator Ja słyszałem, że to Pani Ludmiła. Czy potwierdzasz?

Skonczyc z uprawnieniami A co ze zniesiemniem uprawnien? Ktos to wkoncu zniesie? https://www.youtube.com/watch?v=QJvLcA03cA8 Pozdro

a oczywiście środowiska geodetów

a Waszym zdaniem kto jest reprezentantem środowiska czekam na propozycje

- Krzysiek Krzyskiem. Nie jest on reprezentantem środowiska... no może samozwańczym. Jeżeli chodzi o kryteria doboru do rady. Wszyscy wiemy ,że były czysto polityczne.

Ja was proszę... odczepcie się od Krzyśka. GGK wyraźnie dał do zrozumienia, że forma jego wystąpień nie jest dla niego przeszkodą do uznania w Nim wysokiej klasy fachowca w dziedzinie geodezji, powołując go do Państwowej Rady Geodezji i Kartografii. Nie ma w tej Radzie wielu geodetów to takie wyróżnienie ma swoją wagę. Uszanujcie autorytet urzędu który go na to stanowisko powołał.

Rolniku i cc... to na czym ma polegać konsultacja, legislacja i cała ta impreza z upublicznianiem projektu? Na wiecach poparcia dla jedynie słusznej władzy? W stanowiskach stowarzyszeń były konkrent merytoryczne uwagi, nawet w wystąpieniu Krzyśka który rzeczywiście przesadza z formą mówienia prawdy o obecnym stanie geodezji, też były konkrety np. o podywżkach opłat. Ale oczywiście, i stąd mój zarzut do Krzyśka, uczepiliście się z radością sposobowi w jaki potraktował (zasłużenie) obecnego GGK i zrobiliście z tego jedyny obraz relacji administracji z wykonawcami. No można, ale wiedzcie, że te argumenty i dyskusja (zawarta w stanowiskach stowarzyszeń) wrócą przy najbliższej okazji. A nie daj Boże nowelizacja przejdzie, to wrócą w postaci patologii które byłyskawicznie dadza o sobie znać. I tego nie unikniecie. Chociaż rozumiem, że liczy się dla was realizacji tych paru realnych celów które sobie założyliście w nowelizacji i koszty które poniesie z tego powodu kraj to was już nie interesują.

do rolnik ale ten chłop tego do samego końca nie zrozumie. Przecie jak się w podgiku zrobi raban to dla spokoju przepuszczą. w MOPSie jak pójdziesz nachalny to też ci decyzję pozytywną dadzą. Tylko z ministrem to tak nie działa;)

geodeto, wykonawco no właśnie nie rozumiesz jednego legislacja nie jest od stawiania zarzutów. Ot i cała historia byliście nakrzyczeliście się, napisaliście jak to wszystko jest do niczego. Sami wyrzuciliście się poza nawias konsultacji. A już wystąpienie Krzysztofa Szczepanika na spotkaniu w GUGiKu to był majstersztyk. Pokazał decydentom, że absolutnie nie ma sensu ze stowarzyszeniami rozmawiać.

Geodeto ze starostwa, ... zamiast tak się zajmować pracą geodety i urządzać mu życie, organizować pracę i dyktować co ma robić, i kiedy, skup sie na pracy w urzędzie. Jak się tak chcesz bardzo wymądrzać to odpowiedz konkretnie na zarzuty stowarzyszeń zgłoszone podczas legislacji. Wtedy zobaczymy co masz do powiedzenia. Ta nowelizacja była bardzo dogłębnie przeanalizowana i zarzuty są bardzo konkretne. Pytanie tylko czy ktoś je w ogóle przeczytał. Swoją drogą, ze starostwa to może być urzędnik albo geodeta powiatowy (też urzędnik). Więc albo geodeta, albo ze starostwa. Razem to nie ma sensu.

@Informator Czuję jak blednie moja twarz błazeńska Właśniem przeczytał o stracie Smoleńska Ale gdzie Smoleńsk gdzie Kraków Wiadomość pewna podpisy pieczęcie Ale królowa skrzywi się z niechęcią Rachunki bardziej ją troszczą.... ;)

@lol Prawda jest taka, że niestety większość komentujących nie przeczyta projektu, a nawet jeśli to zrozumieją z niego mniej niż połowę. Moim zdaniem zmiany znacznie uproszczą zarówno obsługę zgłoszenia jak i samą weryfikacje i aktualizacje baz (głównie EGiB). Sam zakres weryfikacji nie zostanie rozszerzony a jedynie doprecyzowany. @Geodeto oczytaj sobie odpowiedzi do pytań, tam masz ten temat poruszony i wytłumaczony. Zgadzam się że dla 99% robót geodezyjnych termin 1 rok jest w zupełności wystarczający. Tym bardziej że nie zgłaszasz MDCP i inwentaryzacji w 1 zgłoszeniu. Tym bardziej że nie wiesz czy inwentaryzacja będzie za rok, 2 czy 10 lat. Zresztą, takie podejście (1 zgłoszenie = 1 asortyment) eliminuje sytuacje gdzie Wykonawca po MDCP nawet nie sprawdza czy coś się zmieniło w bazach PZGiK (choćby przez GEOPORTAL) przed złożeniem operatu z inwentaryzacji a potem wielkie zdziwienie że budynek i naziemne uzbrojenie było pomierzone i protokół negatywny.

Wiadomość z ostatniej chwili i pewna Pan WI jest na wylocie i jest już nowy kandydat a właściwie kandydatka. Wiem kto ale nie powiem. Będziecie zaskoczeni

Gospodarz Ztego co wiem gość maswoje PRAWA.Z resztą WI wcześniej krytykował KB bardziej niż na prezentacji to miało miejsca .

Halo czy jest z nami administrator ?

Do W głowie a ty zamiast siana masz gó...no żeby pisać takie bzdury. Jak Ci pasuje żeby domowy kucharz był Głównym a nie Geodeta to idź i popieram Główny Urząd Kucharzenia

Warto warto nie ma lepszego sposobu na pokazanie, że GGK dosyć poprawnie wytrzymał takie zachowanie samozwańczego prezesa stowarzyszeń. Ja bym go po prostu wyprosił za robienie scen. Swoją drogą, przyjechać tylko po to, żeby wykrzyczeć typowe hasła interesanta w stylu "złodzieje oddajcie moje pieniądze", to trzeba mieć siano.

Film Może warto przypomnieć dyskusje z GGK https://youtu.be/AdcosWDLqHY

@gal już raz zgłoszono w otwocku. Rozstrzygnięciem jest awans.Taki kraj.

powiadam jeśli ktoś ma dowody na to, że urzędnik łapie prawo, musi to zgłosić do prokuratury. Gdyby środowisko zjednoczyło się i faktycznie wyeliminowało tą patologię, to ciąg zdarzeń jest trudny do przewidzenia.. Na pewno by się działo. Skoto to się jednak nie dzieje, to nie mamy jaj żeby to zrobić. Przestańmy więc narzekać na lewe roboty, skoro nie mamy jaj. A zmiany w ustawie wydają się niegłupie. Życie pokaże jak to interpretować:)

Geodeci Co będzie z takimi geodetami co podważają akty notarialne i w papierach wystawiają inne pomiary a w terenie robią cuda całkiem inne ?

~geo Taka prawda, za jakiś czas będzie wszystko "policzone", widząc jak technika idzie do przodu to za pomocą telefonu będą sobie płoty stawiać i wytyczać naroża budynku, i ten zawód przestanie istnieć, wiem że to jeszcze kilka ładnych lat, ale jak ktoś teraz ma 25 lat to niech patrzy w przyszłość i ogarnia inny zawód, bo po prostu nic się nie da zrobić, nawet ustawy i rozporządzenia tego nie zmienią. Po prostu ten zawód wymiera jak np. zdun. i nic na to nie poradzimy.

... brnięcie dalej w tych przepisach spowoduje likwidację geodezji jako takiej i roboty będą wykonywać ludzie bez jakichkolwiek zgłoszeń i nie będą to geodeci, co już się dzieje niestety. Ale to może nawet i dobrze, że geodezja zacznie być całkowicie pomijana, bo na co to komu.

@Geodeta Kto normalny potrzebuje więcej niż rok na wykonanie normalnej wielkości roboty? Masz zamiar wykorzystywać nielegalnie materiały to Twój problem! Obecnie materiały też dostajesz po zapłacie to co Ci się nie podoba? Obecne przepisy też nie umożliwiają wprost zgłoszenia na kilku powiatach prac. / Będziesz miał za to wszystkie materiały do zgłoszenia i nie będziesz musiał stać do okienka aby zapłacić za każdy dodatkowy materiał, nie będzie konieczności stania po licencję, będą terminy na weryfikację, aktualizacja egib bez wniosku... poczytaj faktycznie to się dowiesz.

Właśnie - przeczytajcie projekt ustawy to się dowiecie, że zakres weryfikacji rozszerzony o spójność z bazami danych prowadzonymi przez starostę, to się dowiecie, że macie rok na wykonanie pracy, to się dowiecie, że minimalna kara za wykorzystanie materiałów zasobu bez zgłoszenia to 1000 zł, to się dowiecie, że dostaniecie materiały po otrzymaniu opłaty przez starostę, to się dowiecie, że jeśli macie robotę na kilku powiatach, to do każdego powiatu zgłaszacie osobno i osobno płacicie w każdym powiecie.. poczytajcie dokładnie, to się dowiecie

Granice Powinno coś się zrobić z procedurą ustalania, przyjmowania granic. Obecnie jesteśmy wyśmiewani przez klientów za to, że nie możemy wkopywać słupków, a klient tego oczekuje i bez tego niemal nie chce płacić. Kogoś nie ma na gruncie jego problem. No i jeszcze te niepotrzebne nikomu kartki, jakieś porównania pktów granicznych z wektoryzacji do tych ustalonych. Jakieś durnoty w postaci windowania standardów, brak- w niektórych ośrodkach- możliwości pomiaru RTK wielu szczegółów sytuacyjnych i wysokościowych. No i zróbta coś w końcu z ludźmi nie wzywający geodetów na grunt podczas zakopywania urządzeń podziemnych, bo wklepywanie pomiaru na osnowę np. przyłącza, gdzie już 3 rok rośnie trawa to lekka niepowaga.

wykonawca napisać jest za trudno , łatwiej pisać kalumnie

przeczytajcie najpierw projekt ustawy a póżniej komentujcie , bo to jest żenujące. Ale to jest za trudne prawda?

... plus opłata za uwierzytelnienie?

... to będzie 100 zł opłata za uwierzytelnienie? Fajnie!!!

Boże pomóż nam !!!! Mam nadzieje ze ten bubel zniknie gdzieś po drodze do sejmu

@Wykonawca A napisz w kilku punktach (konkretnie) czego byś chciał.

Nasz problem geodezyjny przede wszystkim polega na tym, że prawem rządzi administracja, a wykonawstwo nie ma nic do powiedzenia, ma zapieprzać w terenie, papiery przynieść grzecznie do urzędu i się nie odzywać. Koleżanki i koledzy z WYKONAWSTWA, czas to zmienić. Trzeba zjednoczyć się (w innych niż SGP) organizacjach i walczyć o swoje prawa. Tylko wspólnie uda się odnieść sukces i wpłynąć na władzę.

Do Gieodety Nie w ostatnich dniach urzędowania Prezydenta Komorowskiego ( zakończył urzędowanie 06.08.2015) tylko dwa miesiące przed a prace trwały od 07 maja do 11 czerwca 2015 czyli trochę więcej niż trzy tygodnie.

@ W moim powiecie naczelnik robi inwentaryzacja przyłączy po 300zl. Ciekawe ile będzie brał teraz.Z uwagi na to że ma kosztów oraz comiesięczną wypłatę płacona z moich podatków pewnie cena pozostanie bez zmian. W zasadzie jest snowa nie jest mu potrzebna. Pomiar wykonuje metoda kartograficzna na podstawie mapy pozyskanej od koparkowego, tym samym przyspiesza proces inwestycyjny. Oczywiście dla stałych zleceniodawców np. pani naczelnik architektury/nadzoru, która również prowadzi firmę na słupa ceny również nie powinny ulec zmianie.Bezkarnosc jest zapewniona przez sprawnie działające organy nadzoru.

puk puk kto tam ? Minister Emilewicz.

Czy uchwalić senat Senat uchwali bez mrugnięcia oka jak si? dowie o wpływach 100 zł minimum za zgłoszenie pracy.A obecna ustawa PGiK przeszła w ostatnich dniach rządów Bronisława Komorowskiego w ekspresowym tempie od opinii środowiska po podpis prezydenta.Czy to nie były czasem 3 tygodnie,albo mniej.

Panie GGK to jest pan gotowy do przeniesienia GUGiKu do Olsztyna ?

Hosanna na wysokości, od zawsze marzyłem żeby za kawałek mapy zasadniczej i dwa punkty kontrolne do pomiaru metodą precyzyjnego pozycjonowania przy pomocy GNSS bulić 100,00 PLN. Mapy którą muszę przerysować bo plik w gml jest kulawy a w dxf do pupy, a raster nigdy aktualny dorzucić do tego treść planu miejscowego i koniecznie szkic orientacyjny bo jakiś baran tak napisał w rozporządzeniu.

Spokojnie... w czym jak w czym, ale we wspieraniu tego komunistycznego potworka jakim jest prawo geodezyjne i kartograficzne, dzięki aktywnej działalności pogrobowców systemu który je stworzył, wszystkie opcje są zaskakująco zgodne. Przyklepią te zmiany ku chwale bzdur które powtarzają bezmyślnie z tekstów sprzedawanych przez GGK. No i przy akceptującym milczeniu środowiska. A jak się coś będzie sypało, proces inwestycyjny się wydłuży to się zwali na wykonawców i zawnioskuje o przykręcenie im śruby. I WINGiKowie, ta awangarda rozwoju, praworządności i kompetencji z pewnością wszystko błyskawicznie wyprostują.

Rewolucja Rewolucja kopernikańska, cud.... Czyli inaczej mówiąc, wracamy w sumie do tego co już kiedyś było. Należy się medal z ziemniaka dla tuzów geodezji w tym kraju. Najpierw coś spier...y a potem przywróćmy to co było wcześniej i odtrąbmy sukces stulecia przez wielkie S.

Strach w oczy GGK, że ustawa może nie przejść przez Senat w nowej kadencji. Przecież wszyscy ją zachwalają :)

proces legislacyjny Niech żywi nie tracą nadziei. Moim zdaniem uchwalenie jutro jest jak najbardziej możliwe.

64 komentarze



zobacz też:



wiadomości

słowo kluczowe
kategoria
rok
archiwum
Mapa Miejsc Pamięci Narodowej
czy wiesz, że...
© 2005-2019 Geodeta Sp. z o.o.
created by BRTSOFT

O nas

  • Właścicielem portalu Geoforum.pl jest Geodeta Sp. z o.o., wydawca miesięcznika GEODETA oraz serwisu egeodeta24.pl
  • Geoforum.pl jest portalem internetowym i obszernym kompendium wiedzy na tematy związane z geodezją, kartografią, katastrem, GIS-em, fotogrametrią i teledetekcją, nawigacją satelitarną itp. Od 2005 roku na bieżąco dostarcza informacji z powyższych dziedzin i umożliwia ich komentowanie.
  • GEODETA (Magazyn Geoinformacyjny) ukazuje się od czerwca 1995 roku i jest największym oraz najbardziej popularnym polskim miesięcznikiem prezentującym aktualne zagadnienia z zakresu: geodezji, kartografii, katastru, GIS-u, fotogrametrii i teledetekcji, nawigacji satelitarnej itp.
  • GEODETA cyfrowy to elektroniczna wersja tradycyjnego wydania miesięcznika. W serwisie egeodeta24.pl można zamawiać zarówno prenumeratę, jak i pojedynczne wydania

Zespół redakcyjny

  • Katarzyna Pakuła-Kwiecińska (redaktor naczelny)
  • Anna Wardziak (sekretarz redakcji)
  • Jerzy Przywara
  • Bożena Baranek (szefowa Działu Prenumeraty)
  • Jerzy Królikowski (redaktor prowadzący Geoforum.pl)
  • Damian Czekaj
  • Bogdan Grzechnik

Kontakt

Geodeta Sp. z o.o.
02-541 Warszawa,
ul. Narbutta 40/20
tel. (22) 849-41-63, 646-87-44
redakcja@geoforum.pl
Prenumerata
prenumerata@geoforum.pl
b.baranek@geoforum.pl
Reklama
k.kwiecinska@geoforum.pl
facebook twitter Instagram RSS