wiadomościksięgarniaprenumeratareklamakontaktRODOpolityka prywatności
Najnowsze wydarzenia z dziedziny geodezji, nawigacji satelitarnej, GIS, katastru, teledetekcji, kartografii. Nowości rynkowe, technologiczne, prawne, wydawnicze. Konferencje, targi, administracja.
reklama
strona główna rss
PRENUMERATA TRADYCYJNAPRENUMERATA CYFROWA
Akademia INSPIRE w Norwegii
blog
DRONY DLA GEODETY

DRONY DLA GEODETY
NAWI

NAWI
NIWELATORY

NIWELATORY
TACHIMETRY

TACHIMETRY
SKANOWANIE LASEROWE

SKANOWANIE LASEROWE
BENTLEY GEOMAGAZYN

BENTLEY GEOMAGAZYN


reklama
reklama
|2019-10-09| Geodezja, Prawo, Instytucje

Służba geodezyjna czeka na nowe prawo

Kiedy wejdą w życie nowe przepisy geodezyjne? Jak interpretować te obecne? W jakim kierunku rozwijany będzie ZSIN? Między innymi na te tematy dyskutowano podczas spotkania Służby Geodezyjnej i Kartograficznej, które odbyło się w dniach 7-8 października w Warszawie. Wzięli w nim udział: główny geodeta kraju wraz z pracownikami GUGiK, geodeci województw, WINGiK-owie oraz przedstawiciele 250 powiatów z całego kraju.


Służba geodezyjna czeka na nowe prawo
Służba geodezyjna czeka na nowe prawo
Służba geodezyjna czeka na nowe prawo

Czekając na nowe Pgik

To już trzecie z rzędu spotkanie SGiK, którego tematem był projekt nowelizacji ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne. Główny geodeta kraju Waldemar Izdebski pokrótce przypomniał najważniejsze propozycje zmian oraz poinformował, że projekt jest wciąż na etapie rozpatrywania przez Radę Ministrów. Uczestnicy dopytywali jednak, kiedy przepisy wejdą w życie. – Robię wszystko, co możliwie, by stało się to jak najszybciej. Dementuję jednak plotki, że powodem spowolnienia prac legislacyjnych był protest organizacji geodezyjnych. Taki sam los spotkał przecież także Prawo budowlane. Po prostu tak trafiliśmy w kalendarz – wyjaśniał GGK.

Zastępca GGK Alicja Kulka oraz dyrektor Departamentu Informacji o Nieruchomościach Rafał Władziński przedstawili z kolei kluczowe propozycje zmian w rozporządzeniach o standardach geodezyjnych oraz ws. EGiB. W obu przypadkach prace nad założeniami tych aktów zakończyły już zespoły eksperckie powołane przez GGK. Teraz zostaną one przekute w konkretne przepisy i niedługo powinny zostać opublikowane ich projekty. Kiedy rozporządzenia wejdą w życie? Zakres zmian wymusza, by w obu przypadkach stało się to razem z nowelizacją Pgik, zatem na razie trudno mówić o konkretnych terminach.

Nowe i udoskonalone usługi integrujące

Podczas spotkania GGK przedstawił plany rozwoju sieciowych usług, które integrują powiatowe bazy EGiB (KIEG) oraz uzbrojenia terenu (KIUT). Od kilku miesięcy obie oferują dane już ze wszystkich powiatów. Jeśli chodzi o KIEG, priorytetem GUGiK jest teraz „doszlifowanie” usługi przede wszystkim pod kątem jednolitej wizualizacji danych. Z kolei w przypadku KIUT Urząd będzie się koncentrować na opracowaniu jednolitych standardów dla powiatowych WMS-ów. W dalszej kolejności GUGiK chciałby rozpocząć prace nad krajową integracją baz BDOT500, a być może również nad poszerzeniem zakresu tematycznego KIEG.

ZSIN rozwija skrzydła

Sporo miejsca poświęcono Zintegrowanemu systemowi informacji o nieruchomościach (ZSIN). Choć we wrześniu 2016 roku miał być w pełni funkcjonalny, to do dziś oferuje tylko ułamek obiecywanych danych i narzędzi. W GUGiK trwają jednak intensywne prace, by to zmienić. Najnowszym „kamieniem milowym” jest udostępnienie użytkownikom ZSIN za pośrednictwem KIEG danych o numerach ksiąg wieczystych ze wszystkich powiatów (wyjątkiem jest powiat wielicki). W planach są kolejne narzędzia – jak wyjaśnił Waldemar Izdebski, prace nad nimi mają przyspieszyć po zakończeniu kontroli NIK w GUGiK (planowo ma to nastąpić 25 października).

A co z danymi EGiB w ZSIN? Docelowo powiaty miały wykonywać regularne tzw. zasilenia różnicowe centralnego repozytorium ZSIN. Dziś użytkownicy tego systemu mogą jednak albo korzystać z KIEG dla całego kraju (który oferuje ograniczone dane atrybutowe), albo z jednorazowych zasileń dla wybranych kilkudziesięciu powiatów. Tę sytuację ma rozwiązać wspomniana nowelizacja rozporządzenia ws. EGiB, która obniży wymagania dla danych zasilających ZSIN.

Interpretacje ws. zmuszania do aktualizacji EGiB

Na spotkaniu nie mogło zabraknąć tematu interpretacji przepisów. Tym razem rozmowy skoncentrowały się na świeżym zagadnieniu zmuszania wykonawców geodezyjnych do aktualizowana EGiB przy okazji wykonywania mapy do celów projektowych. Z publicznej dyskusji wynika, że stanowisko GGK nie budzi wśród geodetów powiatowych większych kontrowersji, choć bywa różnie interpretowane. W związku z tym Waldemar Izdebski uściślił, że w jego ocenie wykonawca wciąż ma obowiązek pomierzyć budynek, którego nie ma w EGiB. Nie można jednak zmuszać go do zbierania atrybutów, które wymagałyby od niego wejścia na teren posesji, ani też do zakładania kartotek budynków i sporządzania wykazów zmian danych ewidencyjnych.

Centralny zasób systematycznie aktualizowany

Ciekawie wyglądają plany GUGiK dotyczące rejestrów będących częścią centralnego zasobu geodezyjnego: bazy danych obiektów topograficznych (BDOT10k), ortofotomapy oraz danych wysokościowych (NMT, NMPT, chmury punktów z lotniczego skaningu). Dotychczas brakowało pomysłu na regularną aktualizację tych baz, jak jednak zapowiedział Adam Andrzejewski – dyrektor Departamentu Geodezji, Kartografii i GIS w GUGiK, wkrótce ma się to zmienić. Już od początku przyszłej dekady Urząd chce bowiem wprowadzić konkretne cykle aktualizacyjne dla każdej ze wspomnianych baz, na co przeznaczonych zostanie około 25 mln zł rocznie.

Więcej o przebiegu spotkania Służby Geodezyjnej i Kartograficznej w listopadowym numerze GEODETY

Jerzy Królikowski


«« powrót

dodaj komentarz

KOMENTARZE Komentarze są wyłącznie opiniami osób je zamieszczających i nie odzwierciedlają stanowiska redakcji Geoforum. Zabrania się zamieszczania linków i adresów stron internetowych, reklam oraz tekstów wulgarnych, oszczerczych, rasistowskich, szerzących nienawiść, zawierających groźby i innych, które mogą być sprzeczne z prawem. W przypadku niezachowania powyższych reguł oraz elementarnych zasad kultury wypowiedzi administrator zastrzega sobie prawo do kasowania całych wpisów. Użytkownik portalu Geoforum.pl ponosi wyłączną odpowiedzialność za zamieszczane przez siebie komentarze, w szczególności jest odpowiedzialny za ewentualne naruszenie praw lub dóbr osób trzecich oraz szkody wynikłe z tego tytułu.

komentarze news_pl
@zniesmaczony cd ale jeśli urzędnicy chcą, żeby geodeta uprawniony to robił, to niech najpierw dostanie pełny dostęp online do rejestrów publicznych, taki, jaki mają urzędnicy. Wtedy będzie wiedział, co było w pozwoleniu na budowę, w decyzji o wyłączeniu gruntu z produkcji, o datach zawiadomień o rozpoczęciu budowy, zakończeniu budowy itd. Jak już to będzie, to wtedy będziemy dyskutować o obowiązkach i wymogach, a na razie dajcie sobie spokój.

@zniesmaczony niech najpierw będą jednoznaczne przepisy, które zacytuję prawnikowi inwestora, zanim wystawię fakturę. Niech to będzie w prostych, żołnierskich słowach napisane, kiedy i na jakiej podstawie ujawnia się kontury i poszczególne statusy. Bo taki sam problem jest z informacją o zakończeniu budowy, które wcale nie następuje w dniu pomiaru powykonawczego. Nie ma sprawy, niech będzie jasny zapis, że wszystko robi geodeta uprawniony, jako osoba zaufania publicznego. Niech będą przepisy, z których jasno wynika, ze rozgraniczenia dokonuje geodeta uprawniony, a nie wójt poprzez weryfikatora starosty, czy kuriozalnie ustalając do celów egb sam starosta, wbrew KC. A zacząć należy od zmiany art. 4 ust. 3 PGIK: mapa zasadnicza uaktualniana jest wyłącznie na koszt inwestorów, zobowiązanych do tego w związku z realizacją inwestycji, wznowienia znaków granicznych, podziału działki. Bez mydlenia oczu, ze robi to "za darmo" państwo, bo jak widać, nie robi tego, a służba GIK szuka winnych wszędzie wokół.

... bo należy postępować zgodnie z prawem i nie występować do wykonawcy z żądaniami co do których po pierwsze jest nieuprawniony, a po drugie ustawa zobowiązuje do tych czynności starostę, a nie wykonawcę.

tyczenia i inne... oj! aż boli jak czytam te komentarze: to niemy - to PODGiK, to nie my- to archtektura... i tak powoli sami pozbawiacie się pracy i udowadniacie że jesteście niepotrzebni

PODGIK Jak to nie ma danych do wprowadzenia konturu budynku projektowanego na podstawie projektu? Mapy zagospodarowania nie dołączają? Wykonwaca dostaje ten sam projekt i ma wyznaczyć obiekt z dokładnością < 1 cm a Wy nie potraficie? Jakby w ośrodkach i ewidencji pracowali geodeci to nie byłoby żadnego problemu. Pomijam już projekty cyfrowe zawirają współrzędne, więc nawet urzędnik-idiota powineni sobie poradzić. Ale cóż... taka właśnie jest "słuzba".

@ Szanowne gremium, drodzy geodeci. Zwracam się z uprzejmą prośbą o niekomentowanie działań obecnych przedstawicieli władzy geodezyjnej. Prośbą swą motywuję tym, że są to osoby całkowicie poza dyskursem. Z całą pewnością z geodezją mają tyle wspólnego co koń z koniakiem lub rum z rumakiem. Zwracam również uwagę, że na chwilę obecną nie ma możliwości doprowadzenia ich przed oblicze sprawiedliwości. Nadzór geodezyjny to jakaś farsa, służb w ogóle nie interesują jakieś przekręty i wykorzystywanie stanowisk w służbie geodezyjnej, NIK nie chce dostrzec zasad funkcjonowania służby (mają swoje problemy). Krótko mówiąc ?Gdybym pociągał sznury wielkich dzwonów To bym z nich dobył najwyższego tonu I biłbym biłbym na trwogę A dzwoneczkami na błazeńskiej czapce Swój kaduceusz mając za doradcę Kogóż przestrzec ja mogę ?

pisanie, że wyniku wbicia gwoździków na tzw. "ławice", bo tak wygląda tyczenie, mogą nastąpić jakieś zmiany w ewidecji gruntów, albo możliwy jest przy tej okazji pomiar budynku, to jakiś urzędniczy absurd. Coś takiego może napisać tylko osoba, która nie ma bladego pojęcia o tyczeniu. A wszelkie dane w wymuszanych operatach to jedna wielka ściema i absurd jakiś.

Karolu... ale czy to wykonawca przy tyczeniu ma wykonywac wykaz zmian danych ewidencyjnych budynku? Na jakiej podstawie? Sam sobie skoro inwestor nie złożył wniosku o wniesienie zmian do bazy ewidencji budynków? Czy w myśl przepisów ustawy pgik to czasem starosta nie jest odpowiedzialny za aktualizacje ewidencji budynków na podstawie decyzji o pozwoleniu na budowe - budynek projektowany, a potem zmienic jego status na budynke w budowie na podstawie zgłoszenia budowy budynku przez inwestora? Czy tak nie mowia czase4m przepisy pgik? Czysta parnoja o tym co piszesz....

tyczenie A ja nie tyczę konturu budynku, tylko wynoszę osie na ławy ciesielskie, które stawia inwestor w miejscu w którym sobie wymyśli. I kto mnie zmusi do oddawania do zasobu konturu budynku?

centroidy jak najbardziej tak oraz podstawowe atrybuty urzędnicy powinni wprowadzać, na podstawie § 63 pkt. 1f. Natomiast nie zgodzę się na zmyślanie pomiaru konturu budynku (to krawędź ściany, zwykle z ociepleniem) i może jeszcze dorabianie czołówek kontrolnych, skoro tej ściany nie ma w ternie i taki pomiar nie mieści się w definicjach standardów. Ja np. przy tyczeniu rzadko kiedy tracę czas na wyznaczanie przecięć osi, znaczę od razu osie na ławach ciesielskich. A przy obsłudze hali, bo nie wszystkie budynki to małe prostokąciki, tyczenie poszczególnych słupów trwa nawet kilka miesięcy. Każdy z kilkudziesięciu słupów tyczymy pod wykop, potem na chudym betonie, potem na szalunkach, potem na stopie/kielichu, potem na stropie kolejnej kondygnacji. Czasem na jednej części budowy już montują konstrukcję dachu, a na drugim końcu jeszcze nie ma wykopów nawet. A w trakcie budowy np. inwestor zmienia konstrukcję ściany zewnętrznej. Co "pomierzyłem" i jak to się ma do Państwa pomysłów? Bo prawo powinno być uniwersalne.

@rozmarzony Biorąc to pod uwagę to rzeczywiście Starosta powinien wprowadzać tylko centroidy do bazy EGiB. Pewnie to by zaoszczędziło kilkaset roboczogodzin w ujęciu rocznym dla urzędników, dzięki którym mogli by się zająć innymi równie ważnymi sprawami. Co do wytyczenia to ja osobiście mierzę kontrolnie 2x każdy wytyczony punkt przecięcia osi i dzięki temu mogę taktować je jako osnowę pomiarową niestabilizowaną do obliczeń analitynczych mogących mi spełnić wymóg wyznaczania współrzędnych szczegółów terenowych I grupy (narożniki budynku) w oparciu o osnowę geodezyjną. Wszystkie obliczenia dodaje do operatu bo i tak je wykonuje, do tego WZDE lub kartoteka w (jednostronny WZDE) zależności czy jest budynek w EGiB czy nie i mam sprawę załatwioną z budynkiem.

@ Jedynym słusznym krokiem wydaje się powołanie stowarzyszenia Stop korupcji w pzgik.

Jasne bo wiadomo, że wykonawcy to służba geodezyjna dla której było to dedykowane. :):)

w spotkaniu wzięli udział "główny geodeta kraju wraz z pracownikami GUGiK, geodeci województw, WINGiK-owie oraz przedstawiciele 250 powiatów z całego kraju" To zdanie jasno tłumaczy dlaczego w geodezji jest źle. Ano właśnie dlatego, że na takich spotkaniach nie ma głosu wykonawców i prawo stanowią urzędnicy, a wykonawców najlepiej trzymać za mordę, żeby się za bardzo nie wychylali, tylko robili co im nakaże wielka władza. Czy rozumiecie Państwo teraz dlaczego w geodezji jest jak jest ?

@inny geodeta, to jest bubel prawny, bo chyba nie osiągnięto zamierzonego celu, aby budynki pojawiały się w EGB. Bo wg rozporządzenia "§ 72 Numeryczne opisy konturów budynków, konturów bloków budynków oraz konturów użytków gruntowych sporządza się na podstawie wyników geodezyjnych pomiarów sytuacyjnych". Niestety, nie ma tu wymogu ani opcji aby projektanci przekazywali gml czy cokolwiek, bo nasi ustawodawcy są silni w gębie i piśmie tylko wobec geodetów (to nasi koledzy po fachu). Tak, są pomiary kartometryczne w standardach, tylko nie bardzo tego dotyczą i to chyba praca podlegająca zgłoszeniu? Czyli jest to samo, co np. z podziałem zrobionym przez biegłego, który nie zgłosił roboty: jest mapa, jest orzeczenie sądu, tylko nie ma tego jak wprowadzić do bazy bez osobnej pracy. Ale tą pracą nie jest wytyczenie, bo przy tyczeniu również nie mogę POMIERZYĆ tego konturu - bo go nie ma w terenie. Pomijając to, to jeśli nie da się wyliczyć z PZT w biurze, to PZT jest wadliwe i do tyczenia w terenie też się nie nada?

@PODGiK Ciekawa interpretacja przepisu art. 2 ustawy pgik. W moim powiecie budynki projektowane (kontur budynku) są wnoszone na podstawie digitalizacji planu zagospodarowania terenu / załącznika graficznego do zgłoszenia budowy lub na podstawie miar tam się znajdujących. W przypadku braku możliwości wkreślenia przybliżonej geometrii obiektu jest wstawiana dopiero centroida. Fakt, że gdyby wszyscy wykonawcy i inwestorzy trzymali się swoich obowiązków to Mapa zasadnicza byłaby aktualniejsza.

do PODGiK a jak my nie damy Wam wyników pomiaru to co sprzeda twój przełożony. Zostanie Tobie i Jemu stanąć przy trasie jeden może uklęknąć a drugi się dobrze wypiąć czekając na kierowców Tira

Po co geodeci architekci, kierownicy robót budowlanych i inni inspektorzy nadzoru? Przecież majster przy pomocy Heńka i kielni wybuduje ten chodnik, wykopie, zakopie sieć. Po co mu kierownik budowy do tego? Po co projektant i architekt. Przecież Zenek wie gdzie chce mieć postawiony dom i gdzie zasieje trawkę. Po co geodeta? Przecież majster przy pomocy Heńka i Zenka zrobią chodnik czy sieć tam gdzie im pasuje (co i tak już teraz robią). Po co to wszystko?

I tu się Karolu mylisz. Dokumentacja budowlana nie zawiera danych określających numeryczny kontur budynku, w związku z tym ośrodek nie ma podstawy do ujawniania konturu w bazie danych na podstawie tej dokumentacji. Nie może również samodzielnie ustalać danych określających kontur, bo to jest przecież praca geodezyjna zdefiniowana w art. 2 PGiK, którą zgodnie z tą ustawą realizuje wykonawca a nie ośrodek. Ośrodek może wstawić centroid i tak właśnie robimy, gdyby było tyczenie wprowadzalibyśmy kontur i mapa byłaby aktualna. ~technik praktyk, na zlecenie inwent. chodnika możesz się nie doczekać, jeżeli nie było pozwolenia to nie ma obowiązku inwent. Mylisz się, jeśli uważasz, że na twoje pomiary jest takie zapotrzebowanie. Pomiary w zasadzie wykonywane są tam, gdzie przepisy wymagają opracowania dokumentów geodezyjnych. Mój przełożony pyta mnie często po co zlecanie aktualizacji geodecie, skoro można wykorzystać mapę z zasobu. Teraz będę mu mówił, że geodeta musi wykonać kosmetyczne pomiary kontrolne :).

~technik praktyk Taaaa, na forum pod tematem "zeszmacenie naszej branży" są opisy jak wspaniale geodeci wyceniają swoją robotę przy obsłudze inwestycji(tylko tam już nie mogą zwalić winy na urzędników).

~PODGIK Budynków nie ma w EGiB bo nikt w EGiB nie zakłada karty budynku po otrzymaniu danych w wydziału budownictwa. To EGiB ma tworzyć kontur i okreslić wszystkie atrybuty.Nie znam powiatu gdzie są w bazie budynki projektowane. Przy tyczeniu geodeta powinien robić już wykaz zmian i zmienić kontur na "w budowie", a zawsze lewa strona jest pusta. Zacznijcie wykonwać swoje obowiązku zgodnie z prawem, a będzie o połowe lepiej nawet bez nowelizacji

PODGIK nie martwie się.Praca bedzie i MDCP tez bedzie.Tylko bede miał zlecenie od inwestora tego chodnika i bede potrafił to wycenic.a MDCP byc moze sprowadzi sie do wywiadu terenowego i kosmetycznych pomiarów kontrolnych plus to co chce projektant ( i tu bedzie konkret racy).Dzieki temu bede potrafił wycenic MDCP-własciwie wycenic.

@podgik PODGiK a ty z czego będziesz żył? lepiej przyjmuj jeszcze więcej korzyści terez zanim masz okazję.Postaraj się to uzbierzasz na kaucję. A o geodetów to ty się nie martw.Nasz zawód nie polega na tworzeniu sterty dokumentów dla inspektorów (nikomnu do niczego nie potrzebnych) tylko na wykonywaniu pomiarów.

Unix rozumiem, wstyd pokazać publicznie bo jeszcze ktoś wyciągnie za kilka miesięcy co mialo byc zrobione. Na razie to gugik chyba buszował po niektórych serwerach. Mylę się ? :)

A jak inwestor wybuduje chodnik, jezdnię, utwardzi plac lub posadzi drzewo i tych obiektów nie ma na mapie wywiadu, to mierzysz, czy czekasz aż ci zapłaci za dodatkowy pomiar? Budynków nie ma w EGiB bo ci sami Wykonawcy, którzy tak narzekają, jednocześnie nie przekazują do ośrodka wyników tyczeń - kółko się zamyka. Idźcie dalej tą drogą, aż w końcu ktoś słusznie stwierdzi, że mapy do celów projektowych są do niczego nie potrzebne - skoro starosta ma dbać o aktualność mapy zasadniczej, to po co zlecać jej aktualizację i płacić za to opracowanie geodecie?

@pozdrawiam na podstawie prezentacji nie da się zrobić żadnych automatów do pobierania danych, więc nie będą ci przydatne

technik praktyk zgadzam się. Wydaje się, że zabrnęliśmy za daleko w konieczność posiadania na wszystko, absolutnie wszystko #$%!!okrytki w postaci pisma wpływającego do urzędu. Obawiam się, że nawet po zmianach niektóre powiaty będą oporne we wprowadzaniu zmian, skoro już teraz nie wszędzie widać zmiany wynikające z zawiadomień KW.

uściślił, że w jego ocenie wykonawca wciąż ma obowiązek pomierzyć budynek, którego nie ma w EGiB. --zgoda...ale pytanie brzmi, czy za to winien płacic sąsiad nierzetelnego własciciela czy własciciel tegoz budynku.My o to pytamy---co dalej z rozliczeniem tej pracy.Dlaczego URZĄD majac dzieki mojemu operatowi wiedzę o naruszeniu przepisów (brak pom.powykonawczego)nie wdraża procedury "karnej"np.grzywna?

komentarze oddają poziom komentujących:) Zawsze tak było i zawsze tak będzie. Widzę jedynie, że część komentujących lub udawanych uczestników koniecznie chciałaby pozostać przy zakopywaniu graniczników i nie zdaje sobie sprawy, że dziś geodezja musi być potrzebna innym branżom, inaczej zjedzą nas informatycy. To co robi obecny GGK jest w mojej ocenie lepszy działaniem niż brak działań np. poprzedniczki, która na pamiętnej konferencji pokazywanej na youtube jedynie ją otworzyła po czym przekazała głos Panu Szulcowi i jego artefaktom. Wingiki: ci to tak samo podlegają GUGIKowi jak powiaty, czyli wcale. Zatrudnia ich wojewoda i są to stanowiska mianowane, niby za zgodą, ale jakby to powiedzieć, niektórzy siedzą na stołu mimo zmian wojewodów.

Słabo promocyjnie usługę ULDK pan GGK przedstawił na zdjęciu. Jakby jako bazę wziął styczeń to dopiero wyszłyby tysiące procent wzrostu a tak to widać tylko 844%. Czy gdzieś można te prezentacje pobrać ?

narada Dziwią mnie poniższe komentarze. Oczywiście zawsze można zrobić więcej, ale wtedy mielibyśmy do czynienia z chaosem. Mnie działania GGK przekonują. Działania GGK na pewno przyczyniają się do promocji geodezji.

Udostępnienie numerów KW kamieniem milowym!!! Serwery na Cyprze czy Bahamach udostępniały te numery zaraz po migracjach do postaci elektronicznej już lata temu. Ale gonimy ich.. gonimy :-D.

Żenada Całe to spotkanie to jedna wielka żenada. GGK bez jakiegokolwiek przygotowania, słowo Geoportal odmieniane przez wszystkie przypadki, "super" usługi integracji do których przymuszono powiaty. Zero jakiekolwiek możliwości szerszej wypowiedzi ze strony powiatów i możliwości zaprezentowania realnych problemów i potrzeb. Ton wypowiedzi GGK poniżej jakiegokolwiek poziomu. KIUTy, ULDKi i atrapa ZSiNu wskazane jako ogromny sukces GGK. A gdzie inne działania? Gugik przez rok zaangażowany w tysiące telefonów do powiatów jakby te wspaniałe usługi były zbawieniem geodezji. Spotkanie totalnie bez pomysłu i bez jakiegokolwiek sensu. Żal patrzeć na zapaść GUGiK i renomy stanowiska GGK.

Panie Izdebski kończ waść wstydu oszczędź. Już dość namieszałeś.

Tydzień spokoju Po tego typu szkoleniach i konferencjach trzeba dać geodetom powiatowym tydzień spokoju, aby wrócili do równowagi psychicznej. Nie chodźcie w tym tygodniu do PODGiK, oni też są tylko ludźmi. Zrozumcie ...

Boję się dziś iść do ośrodka. Jak zwykle powiatowy pół wykładu przespał drugiego pół nie zrozumiał i teraz to się będzie działo.

Po co sgik nowe prawo? Mają prawo powiatowe i świetnie działa. Będzie im teraz ktoś mieszał z jakimś nowym prawem. A paszoł won.

A żebyś wiedział że wystartuję. Mam już jednego fana, więcej mi nie potrzeba. A co kto mi zabroni?

Chwalą się listem do starostów... No sukces goni sukces po prostu Nasz Miłościwie Panujący dba o nas maluczkich. Natomiast ani słowem się nie zająknął o bezprawnych działaniach wingików. Ale przepraszam, Miłościwie Nam Panujący twierdzi, że wingiki działają prawnie i jest super. Tylko koni, tylko koni żal

propozycja a moze ty co tak ciagle pozdrawiasz to bys na GGK wystartował? Taki elekwentny jesteś w każdej dziedzinie a i czytać umiesz?

GUGiK nie musi znać przepisów Oni mają swoje przepisy według których działają.

... Oglądacie Big Brothera?

bazy danych obiektów topograficznych (BDOT10k) nie jest częścią centralnego zasobu. Proszę GUGiK o poczytanie obowiązujących przepisów.

43 komentarze





reklama
reklama





© 2005-2019 Geodeta Sp. z o.o.
mapa stronyprenumeratareklamakontakt