wiadomościksięgarniaprenumeratareklamakontaktRODOpolityka prywatności
Najnowsze wydarzenia z dziedziny geodezji, nawigacji satelitarnej, GIS, katastru, teledetekcji, kartografii. Nowości rynkowe, technologiczne, prawne, wydawnicze. Konferencje, targi, administracja.
reklama
strona główna rss
PRENUMERATA TRADYCYJNAPRENUMERATA CYFROWA
film
Wypis lub wyrys przez ePUAP
blog
NAWI

NAWI
NIWELATORY

NIWELATORY
TACHIMETRY

TACHIMETRY
SKANOWANIE LASEROWE

SKANOWANIE LASEROWE
DRONY DLA GEODETY

DRONY DLA GEODETY
BENTLEY GEOMAGAZYN

BENTLEY GEOMAGAZYN


reklama
reklama

Wiadomości



|2019-05-08| Geodezja, Prawo, Kataster

GGK będzie koordynować budowę ZSIN

Już nie pełnomocnik powoływany przez premiera, ale główny geodeta kraju ma koordynować wdrażanie Zintegrowanego systemu informacji o nieruchomościach (ZSIN) – zakłada opublikowany niedawno projekt rozporządzenia.


GGK będzie koordynować budowę ZSIN <br />
Schemat ZSIN
Schemat ZSIN

Przypomnijmy, że funkcjonowanie rządowego pełnomocnika ds. ZSIN przewiduje rozporządzenie z 2004 roku. Zgodnie z tym aktem jest on powoływany przez prezesa Rady Ministrów i działa w randze sekretarza lub podsekretarza stanu. Do jego zadań należy koordynacja rządowego programu rozwoju ZSIN, w tym: przewodniczenie rządowemu zespołowi ds. ZSIN, pozyskiwanie środków na budowę systemu, monitorowanie jego wdrażania czy przygotowywanie związanych z nim rządowych dokumentów, w tym projektów aktów prawnych.

Celem opublikowanego właśnie projektu rozporządzenia jest zniesienie pełnomocnika ds. ZSIN w randze sekretarza lub podsekretarza stanu. Jak wyjaśniają autorzy projektu, działanie to jest jednym z elementów nowej koncepcji funkcjonowania zarówno ww. pełnomocnika, jak i Zespołu ds. Rządowego Programu Rozwoju ZSIN, któremu ten przewodniczy. Jako że komponent geodezyjny (opierający się na ewidencji gruntów i budynków) stanowi kluczowy element ZSIN, proponuje się przeniesienie zadań pełnomocnika na głównego geodetę kraju, co nastąpi w drodze zarządzenia prezesa Rady Ministrów.

Uzupełnieniem powyższego rozwiązania będzie odrębna regulacja dotycząca prac zespołu ds. ZSIN – ma on działać na poziomie dyrektorów i zastępców dyrektorów departamentów z poszczególnych ministerstw, a nie – jak obecnie – sekretarzy i podsekretarzy stanu.

Powyższe propozycje wprowadzą stabilizację i ciągłość funkcjonowania obu omawianych ciał doradczych – przekonują autorzy projektu. Będzie to możliwe dzięki uniezależnieniu tej funkcji od konieczności każdorazowego, imiennego powoływania pełnomocnika przez premiera w przypadku zmian personalnych czy organizacyjnych.

Projekt rozporządzenia z uzasadnieniem

JK


«« powrót

dodaj komentarz

KOMENTARZE Komentarze są wyłącznie opiniami osób je zamieszczających i nie odzwierciedlają stanowiska redakcji Geoforum. Zabrania się zamieszczania linków i adresów stron internetowych, reklam oraz tekstów wulgarnych, oszczerczych, rasistowskich, szerzących nienawiść, zawierających groźby i innych, które mogą być sprzeczne z prawem. W przypadku niezachowania powyższych reguł oraz elementarnych zasad kultury wypowiedzi administrator zastrzega sobie prawo do kasowania całych wpisów. Użytkownik portalu Geoforum.pl ponosi wyłączną odpowiedzialność za zamieszczane przez siebie komentarze, w szczególności jest odpowiedzialny za ewentualne naruszenie praw lub dóbr osób trzecich oraz szkody wynikłe z tego tytułu.

komentarze news_pl
, ZSiN będzie szybciej niż myślicie. Wystarczy jedno przejęcie i budowa, wdrożenie zrobione.

taki efekt Zarządzenie zamiast rozporządzenia! czyli ograniczmy system i zadania do administracji rządowej. brak politycznego przełożenia na resorty i administrację w terenie.

nowa era Spowolnienie, wyciszenie i w końcu zaniechanie - taki będzie efekt. ZSIN jest w obecnej koncepcji niepotrzebny - są usługi geosystemu.

Napewno a Zwolennik to Nasz Waldemar Wspaniały który zastał Geodezję zintegrowaną a zostawi zdezintegrowaną w postaci usług KIEG :) no i zrobi hybrydowy ZSIN.

A.. ten Sympatyk to też Realista... już mi się te nicki mylą :-).

Do Zwolennika... i vice wersa, widzisz tylko to co chcesz. Niech sobie administracja wymienia co chce, w sposób jaki chce. Jestem za tym żeby robiła to w sposób nowoczesny. Ale może nie zdajesz sobie sprawy ale u nas w geodezji przewrócono do góry nogami zasady pozyskiwania i kategoryzowania informacji tylko dlatego żeby systemy "transportu i przechowywania danych" można było robić szybciej i taniej. Niestety to przewrócenie do góry nogami spowodowało obniżenie wiarygodności tych danych, zamieszanie w technologiach prac geodezyjnych i bałagan w obszarze odpowiedzialności za jakość danych. Jeśli napiszesz, że to nie ma nic wspólnego z koncepcją ZSIN to się zgodzę. Ale, skoro ZSIN służy za pretekst do robienia bałaganu na mojej działce, i uniemożliwia mi, jak to napisałeś, robienie dobrze co do mnie należy, to nie zamierzam o tym milczeć. I dodam jeszcze, jeśli komuś naprawdę zależy na ZSINie to nie powinien milczeć wobec traktowania go jako pretekstu do załatwiania interesów kosztem innych.

Do Realisty No niestety utwierdziles mnie w przekonaniu ze nie rozumiesz albo po prostu nie wiesz co to ZSIN. Koncepcja zakłada wymianę informacji między administracja która dzisiaj wymienia ja w sposób średniowieczny. Opór i bałagan w powiatowych bazach egib to jeden z hamulców. Twoje relacje z klientami administracja rozliczanie to bez związku. Rób dobrze to co do ciebie należy i tyle w temacie.

Zwolenniku, mam bardzo dobre pojęcie o tym o czym piszę. Pracuję w branży już wiele lat i jestem rozliczany z opracowań które wykonuję przez docelowych klientów wykorzystujących informację przestrzenną do konkretnych celów. Oczywiście rozlicza mnie też administracja próbująca zrealizować tą utopię wynikającą z przepisów. I tu jest podstawowy problem całej polskiej geodezji. Prawo nie może wymagać rzeczy niemożliwych. A koncepcja ZSIN tego wymaga. Oczywiście obecna koncepcja bo nikt kompetentny nie neguje nowoczesnych technologii. Pod warunkiem, że są stosowane do realizacji potrzeb docelowych odbiorców a nie tworzenia fikcji która ma posłużyć jedynie zdobyciu kasy i władzy. Problem EGIB nie wynika z bałaganu na poziomie powiatów a z przepisów generujących ten bałagan. Trzeba umieć rozróżniać skutek od przyczyny. I najważniejsze - żeby wymiana informacji miała sens ta informacja musi mieć odpowiednią wartość. Obecny system tą wartość konsekwentnie niszczy, niszcząc tym sens swojego istnienia.

Do Realisty To porażające i przerazajace jak nie mając kompletnie pojęcia o czym piszesz wyrażasz takie skrajne poglądy. Nawet chwile nie zastanowiles się co to jest czy powinien być ten ZSIN i piszesz stek bzdur. Totalnych bzdur. Polska niestety świata nie wyprzedza bo głównie z powodu bałaganu w powiatowym egib i totalnej niechęci, ZSIN nie działa tak jak powinien. Gdyby naprawdę ruszył i zaczęła się wymiana wszelkich informacji pomiędzy przynajmniej egib kw i podatkami to już byłoby nieźle zamieszanie i panika. Pokory trochę światły czytelniku.

, Od chwili zmiany koordynatora uprasza się o nie pisanie niepochlebnych opinii na temat ZSiN. Proszę pisać tylko pochlebne opinie aby nie zaszkodzić realizacji tego ważnego i potrzebnego projektu.

Winnego nigdy nie będzie, wydano potężna kasą to gdyby ktoś miał uznać, że ZSIN to porażka to musiałby to udowodnić. A komu się będzie chciało, jak każda ekipa łyka bezkrytycznie te brednie które im wciskają ci którzy go forsują. Łyka i chwali się jak to Polska wyprzedza cały świat na tym polu. To co, przyznaliby się że klepali głupoty niczego nie rozumiejąc. Każdy na górze jest w to umoczony, czy to przez współudział, czy przez zaniechanie wynikające z niekompetencji. To będą dalej to utrzymywać żeby nie odpowiadać na niewygodne pytania czy tłumaczyć się przed NIK-iem czy prokuratorem.

Gratuluje kasa wydana winnych do tej pory brak, docelowego winnego właśnie wskazano. Miłego koordynowania.

. To była oczekiwana i potrzebna zmiana.

Niestety Bez zaangażowania wiceministrów którzyrealnie decydują i przeniesieniu na wicedyrektor którzy nie mają nic do powiedzenia w kwestii decyzji w temacie ZSIN nic się nie da posunąć do przodu. To będzie fikcja jeszcze większą niż przez ostanie lata.

paaaanie Radosławie Pan już miałeś czas na białą księgę. Nie maco kopiować z tłitera komentarzy bo Pan już jest poza boiskiem

Dobra zmiana Jak Ministrowie i wice Ministrowie nie poradzili sobie z tym zadaniem (przy doradztwie Pana Waldka:) to GGK bez problemu ogarnie Dyrektorów i wice Dyrektorów. W dniu podpisanie rozporządzenia skończy się ZSIN.

I przy okazji należy zmienić nazwę tej funkcji. Od dawna nie ma już nic wspólnego z geodezją i wprowadza w błąd. Powinien się nazywać Główny Budowniczy Państwowych Baz Danych i wtedy będzie to miało jakiś sens.

Byli już tacy to rozpoczynali karierę od zrobienia białej księgi. I na tym kończyli karierę a nic nie zrobili, więc pytanie którą ścieżką iść?

Dobra rada A początkiem funkcjonowania nowego przepisu powinno być rozliczenie dotychczasowych pełnomocników z wykonanych zadań czy też braku ich wykonania.GGK powinien o to zadbać bo w innym przypadku stan który jest bedzie jego problemem.Sporo jako pełnomocnik zrobił np. min. Żuchowski - warto to podsumować aby w odmetach historii nie zginęło.

19 komentarzy



zobacz też:



reklama
reklama





2009 created by BRTSOFT.com
© 2005-2019 Geodeta Sp. z o.o.
mapa stronyprenumeratareklamakontakt