Ciekawe Tematyarchiwum Geodetywiadomościnewsletterkontaktreklama
Najnowsze wydarzenia z dziedziny geodezji, nawigacji satelitarnej, GIS, katastru, teledetekcji, kartografii. Nowości rynkowe, technologiczne, prawne, wydawnicze. Konferencje, targi, administracja.
2018-03-27 | GNSS, Geodezja, GIS, Teledetekcja, Przetargi, Instytucje

Skromne plany przetargowe GUGiK

W tym roku Główny Urząd Geodezji i Kartografii zamierza ogłosić przetargi o łącznej wartości 20,7 mln zł.


Ilustracja: Skromne plany przetargowe GUGiK

Dla porównania, w ubiegłym roku plan zamówień publicznych GUGiK-u opiewał na aż 156 mln zł. Podkreślmy jednak, że z powodu znacznego ograniczenia zakresu projektów CAPAP, K-GESUT oraz ZSIN faza II faktyczna suma podpisanych umów była znacznie niższa.

W tym roku spore wydatki (3,2 mln zł) szykują się w systemie stacji referencyjnych ASG-EUPOS. GUGiK chce ogłosić przetargi na:
• dostawę i instalację urządzeń GNSS, sprzętu teleinformatycznego i oprogramowania na potrzeby tego systemu (szacowana wartość: 2,4 mln zł, planowany termin ogłoszenia: II kwartał);
zagęszczenie sieci stacji referencyjnych ASG-EUPOS i testowanie systemów referencyjnych na obszarze kraju (162 tys. zł, II kwartał);
• usługę asysty technicznej i wsparcia dla oprogramowania i infrastruktury systemu ASG-EUPOS (postępowanie „z wolnej ręki”, 650 tys. zł, II kwartał).

Urząd planuje także sporo postępowań na prace informatyczne, sprzęt komputerowy oraz zakup oprogramowania (ich łączna wartość to 14,9 mln zł). Największe tego typu przetargi mają dotyczyć: utrzymania infrastruktury Systemu Informatycznego GUGiK (wartość: 4,8 mln zł, termin ogłoszenia: II kwartał), rozwoju Uniwersalnego Modułu Mapowego (2,4 mln zł, II kwartał), rozwoju i administracji Systemem PZGiK (1,3 mln zł, II kwartał) oraz utrzymania i rozwoju systemu zarządzania PRG i aplikacji EMUiA (1 mln zł, II kwartał).

Plany dotyczące prac geodezyjnych i kartograficznych są natomiast bardzo skromnie i opiewają łącznie na 1,3 mln zł. Najdroższe zamówienie z tego zakresu dotyczy aktualizacji bazy danych obiektów topograficznych (wartość: 0,6 mln zł, planowany termin ogłoszenia: II kwartał). Urząd chce także zamówić przegląd i konserwację podstawowej osnowy geodezyjnej (0,4 mln zł, II kwartał) oraz wykonanie przewiązań granicznych sieci niwelacyjnych między Polską a Ukrainą (0,2 mln zł, II-III kwartał). Ponadto GUGiK planuje udzielić „z wolnej ręki” kilku zamówień na modernizację powiatowych baz GESUT oraz EGiB.

Plan zamówień publicznych GUGiK na rok 2018

JK


«« powrót

Udostępnij:
udostępnij na Facebook
   

KOMENTARZE Komentarze są wyłącznie opiniami osób je zamieszczających i nie odzwierciedlają stanowiska redakcji Geoforum. Zabrania się zamieszczania linków i adresów stron internetowych, reklam oraz tekstów wulgarnych, oszczerczych, rasistowskich, szerzących nienawiść, zawierających groźby i innych, które mogą być sprzeczne z prawem. W przypadku niezachowania powyższych reguł oraz elementarnych zasad kultury wypowiedzi administrator zastrzega sobie prawo do kasowania całych wpisów. Użytkownik portalu Geoforum.pl ponosi wyłączną odpowiedzialność za zamieszczane przez siebie komentarze, w szczególności jest odpowiedzialny za ewentualne naruszenie praw lub dóbr osób trzecich oraz szkody wynikłe z tego tytułu.

W przeciwieństwie do ciebie ja wiem jaki #$%!! powstaje po migracji. Z jakiś musi to nie plan działania. Idea żeby rozwalić wszystko bez planu co ma być zamiast to jakaś utopia. Ciekawe jak się miewają wody polskie gdzie tylko miano połączyć kilka instytucji? Szczęśliwi są? Jak masz tam znajomych to popytaj.
  
Bełkot przykro mi, mam swoje zdanie, nawet jeśli będziesz taki, nazwijmy to 'szorstki'. Nie potrzebuje sugestii o tym, ze nie umiem liczyć czy że jestem potłuczony itd...to płytkie. Tak się dyskutować nie da. Atrybutów jest za dużo i uważam że koszt ich pozyskania jest nieproporcjonalny do zysków. Nie mamy podstaw - osnowy i ewidencji (granice, powierzchnie, budynki, użytki), ale porządnie zrobionych. Dopiero mając to możemy ,moim zdaniem, 'dopieszczać' te dane uzupełniając je informacją o dostępie do światłowodu, czy informacji o schodach. Z tak byle jakich danych jakie są w obecnej, rozbuchanej ewidencji nie widzę sensu aby korzystał ARiMR, GUS czy ktokolwiek. Ale z jakichś musi. Jest byle jak, ale udajemy, że jest dobrze. Mamy w Polsce kilka-kilkanaście programów. Da się z tego zrobić 1. Ale pyskówka jest prostsza niż robota.
  
odnośnie jednego programu dla kraju to powiedz kto i za ile zmigruje 380 baz do tego wymarzonego programu. To będzie kosztowało tyle co 15-20 lat prowadzenia baz w tych różnych programach. I zapłaci za to geodezja ze swoich budżetów. Nie masz formatu wymiany działającego w całym kraju a marzysz o jednym programie jak potłuczony.
  
 1 
ojej to najwięcej jest polowców. Zlikwidujmy polowców. I wszystkich którzy ich obsługują w tym ZUS, Urzędy Skarbowe, NFZ.... A poważnie tak przetwarzaniem tych danych zajmuje się GUS, gminy, planowanie przestrzenne, ARiMR do dopłat. Oni też są kosztem. Tyle że oni potrzebują tych danych do czegoś co przynosi zysk. Nie rozróżniasz ról wytwórcy i użytkownika więc jak z tobą rozmawiać. Zlikwiduj ewidencje a nie będzie np. podatku od nieruchomości bo gminy go nie naliczą. Powiedz rolnikom że dopłat nie będzie albo daj kasę ARiMRowi na pełną aktualizację EGiB, inaczej będzie problem z rozliczeniem dopłat. Ale tego nie widzisz. Widzisz wąski kawałek w którym tobie ma być dobrze....
  
widzę, że za każde słówku tu złapią, byle dopiec. W moim rozumieniu 'zbierania' chodzi o wszystkich którzy się tym zajmują, od polowców, po urzędników wprowadzających zmiany. Pociąga to za sobą ogromne koszty. Budynki podałem jako przykład tego, jak trudna i rozbuchana jest geodezja. Równie dobrze można wybrać inny tym obiektów baz BDOT, GESUT, EGiB, RCiWN, BDSOG... Myślę, że gdyby przepisy były prostsze, spójne, atrybutów mniej itd, to nadal twierdze, że w skali kraju i wszystkich instytucji które 'pracują na tych danych' (sądy, urzędnicy z JST Wszystkich szczebli itd) to dziesiątki tysięcy etatów. Wszyscy widzą błędy w danych, wszyscy przymykają oczy. I to trwa. Po co nam permanentnie niekatulana mapa zasadnicza? Skupmy się na osnowie, ewidencji i 1 programie dla kraju. Mogę się mylić, to prawda. Takie jest moje zdanie. pozdrawiam
  
Gal cytuję "Koszt ich zbierania jest przeogromny (min. kilkadziesiąt tysięcy etatów w administracji)" Jak się pisze głupoty to się trzeba do tego przyznać. Piszesz o budynkach i piszesz o ZBIERANIU przez kilkadziesiąt tysięcy etatów w administracji. To jest NIEPRAWDA.
  
6253 Dlaczego Belkot sugerujesz, że nie umiem liczyć? Taka trochę pyskówka się robi.. Pisałem i liczbie atrybutów i sensie ich zbierania w całej geodezji. Masa ludzi pracuje przy mapie zasadniczej (tej bardziej i mniej numerycznej), przy ewidencji, weryfikacji, skanowaniu (jeśli ktoś to robi), przy rozliczaniu ich etatów gdzieś w finansach urzędów, przy robieniu i sprawdzaniu sprawozdań z pracy ich wszystkich. PODGiK to tylko cząstka urzędu. W skali kraju to tysiące etatów, z których w sumie nic nie wynika, nikt z tych informacji zawartych w tych atrybutach nie korzysta. Czy ktoś to zmieni? pozdrawiam
  
Rozumiem Gal że według ciebie w każdym powiecie jest że setka ludzi od ewidencji gruntów i budynków że wyszło ci kilkadziesiąt tysięcy. Naucz ty się najpierw liczyć.
  
 2 
Do Gal bardzo rozsądna opinia. Modernizacje, dostosowania, aktualizacje, atrybuty specjalne - zabawa trwa za społeczne i unijne pieniądze. Ile procent obszaru Polski ma dobre dane egb?, ile powiatów ma szczegółową osnowę poziomą w nie lokalnym układzie 2000? Następny GK odwołany. Marne widoki.
    1 
Brak świadomego nadzoru daje możliwości Nowe dane nowy geoportal, nowa infrastruktura, nowe miliony. Dobrze że stomatolog lecząc zęba nie implementuje za kazdym razem nowej szczęki.
  
 1 
Sensu to nie ma kolejny geoportal 3d http://m.interia.pl/biznes/news,2562430
  
 1 
tylko czy taka liczba atrybutów i skomplikowania jest czymś uzasadniona? Rozumiem, gdybyśmy mieli nie najgorszą ewidencje w Całym kraju, a w niej wszystkie budynki (trzymając się przykładu budynków, to potem można by to 'dopieszczać' kolejnymi informacjami. Jakość danych jest marna i instytucje publiczne nie specjalnie z nich korzystają. Koszt ich zbierania jest przeogromny (min. kilkadziesiąt tysięcy etatów w administracji). To naprawdę nie ma sensu.
    1 
Rejestry dlatego są państwowe że odpowiada za nie państwo. Właściciel to ma obowiązek zgłosic niektóre zmiany. I tylko tyle.
  
 1 
@rolnik: Twoje "pole", jego granice , położenie budynków itp. są stale aktualne. Natomiast jeśli chodzi o dokumenty, czy choćby współrzędne, to już niestety nie zawsze. Gal ma z jednej strony rację - geodezja stała się trudna, czynności u#$%!!liwe do granic możliwości, tyle interpretacji, ile osób. Dobry przykład z budynkami: Dzisiaj spojrzysz i wpiszesz jedne parametry, a przyjedziesz za tydzień i wyda ci się, że jednak należy wpisać inne... To wynik niejasnych, rozbuchanych przepisów, których jest dla naszej branży ok. 2000 stron (!). Przed wojną były tylko 2 strony Ustawy o pomiarach ziemi oraz instrukcje techniczne. Wystarczyło. Obecnie przepisy tworzone są przez ludzi bez doświadczenia praktycznego, opierają się na innych przepisach (często bez logiki) i tworzy się węzeł gordyjski. Może czas go przeciąć? Wracając do twoich zarzutów o nieaktualność: to właściciel odpowiada za aktualność swoich danych w rejestrach państwowych. Nikt inny.
    2 
 2 
@geo To co mierzyłeś jest już nieaktualne, to po co w ogóle mierzyłeś? Znajdź sobie pożyteczne zajęcie, jak nie umiesz pomierzyć tak, by moje dokumenty były stale aktualne.
  
pozwolę sobie bronić swego zdania. Budynek w ewidencji ma kilkanaście atrybutów, a każdy z nich może przyjąć kilka do kilkudziesięciu możliwych wartości, a to wszystko na podstawie danych zbieranych z kilku różnych źródłem, na różnych etapach powstawania budynku. Prawdopodobnie żadne, no może kilka starostw w kraju zbiera te dane w 100%. Kto jednak z nich korzysta? Czy ta rozbudowa zakresu danych jest czymś uzasadniona? Czy to na pewno jest proste? A to tylko budynki, można brnąć dalej.... Tak jak jest teraz być nie może...
    1 
 2 
Moim skromnym zdaniem .. geodezja i kartografia nie jest trudna. Urząd oddał się w łaskę firm min z Warszawskiego Mordoru licząc, że będzie OK. Od kiedy wiadomo, że cele Instytucji (samo)rządowych są z daleka inne niż biznesu. Czy naiwnie wszyscy myśleli że GML naprawi popapraną rzeczywistość geod-kart? Że inni wykonają za nas robotę płacąc miliony? Teraz po 15 latach tworzenia systemów, wdrożeń i innych cudów Państwo z ul. Wspólnej zostali sami .... Kto mądry już się ewakuował. I to by było na tyle. Kto gasi światło? Pobawmy się w archeologów. Zerknijcie w prezentacje z lat 200X co tam było w MsPP pięknie pokazywane. A gdzie jesteśmy teraz? BTW może faktycznie już lepiej nie robić nic ... No to dla Wszystkich po Jajeczku !!!
  
bo geodezja jest trudna bardzo trudna i skomplikowana, gdy wchodzi się w szczegóły. Każdy kto wchodzi głębiej w temat zaczyna rozumieć, czy mieć koncepcję tego co i w jakiej kolejności należałoby robić. Ale jeśli nie ma się podstaw, zawsze można wydać kase na jakiś system. On nie wpłynie na przebieg granic, niczego nie ułatwi i nie przyśpieszy, ale w swój e-cyniczny sposób udowodni niedowiarkom, że jest i działa. Takie urządzenie które robi 'PINK'. a w PODGiK-ach dalej herezje będą, że aż wstyd!
  
to jeszcze pół bańki na powerpoint i rzutnik koniecznie innowacyjny i duży ekran.
  
 2 
Po co Wam dane dobrych systemów nigdy nie za wiele.
  
Poziom kadry menadżerskiej Gugik dziś to dramat!!
  
 2 
Na razie pala głupa i mówią o oszczędnościach.
  
Hmmmm... Proszę o info kiedy palimy MISIA.
  
Stasek taaa, cały mir siedzi na geoforum ...
  
Boże, jak MIiR nas czyta to... bądźcie pewni, że zaraz nas zaorają. Będziemy operaty oddawać w Wydziałach Budownictwa i Architektury, a kryterium będzie czytelność "obrazka"... Wtedy to dopiero będzie dobrze wszystkim w branży, której już nie będzie...
  
... nóż w kieszeni się otwiera..... najpierw artykuł o "oszczędnościach"w 2017 roku, a teraz będą się chwalić, że w 2018 roku znowu "zaoszczędzą". Tyle pieniędzy na jakieś bezsensowne systemy informatyczne? Siedzą na stołkach i nic nie robią, nie potrafią pieniędzy wpuścić na rynek geodezyjny, nie potrafią zarządzać geodezją. Na co ten urząd ? Ktoś kiedyś mądrze powiedział zaorać i zbudować od nowa....
    1 
 1 
Co ty gadasz. 3/4 kwoty na geodezje idzie na utrzymanie systemów które bez danych nie mają racji bytu a ty piszesz o nie wydawaniu pieniędzy na obrazki ? Przeczytaj załącznik. Bańka dla Oracle z kasy geodezji to super ? Będzie mało zamówień na rynku a poziom odniesienia zostanie na kolejny rok.
  
 1 
i bardzo dobrze... wreszcie ktoś pomyślał i ograniczył wydawanie pieniędzy na budowę jakichś baz, obrazków i modeli nikomu do niczego niepotrzebnych, bo tracących swą aktualność już w chwili opracowania. Teraz jeszcze tylko zmiana modelu funkcjonowania geodezji na model pionowy by się przydała i dotacja na projekty, które "żyją" czyli są aktualizowane rękami geodetów: zmodernizować i unowocześnić dzisiejszy poziom powiatowy np na wszystko to co związane z ewidencją i na to warto wydać pieniądze.
    1 
co takiego trzeba poprawiać np w systemie Prg że ma to kosztować milion. Zakup licencji specjalistycznych obok systemów dedykowanych to 0,5 mln. Ale spokojnie geodezja za swoje pieniądze rozwinie system UMM za 2,5 mln.
  
 1 
to ma być główny urząd GEODEZJI i KARTOGRAFII ? 3/4 budżetu przetargów to prace informatyczne związane z utrzymaniem systemów GUGiK. Same utrzymanie infrastruktury SIG to 4,8 mln. I co drogi GUGiKu do tej infrastrutktury załadujesz ? Po co taki urząd utrzymywać. Przekazać to COI niech to utrzymują.
    1 
 2 



zobacz też:

Modele 3D GUGiK: kiedy i za ile?

Kiedy i na jakich warunkach Główny Urząd Geodezji i Kartografii planuje udostępnić modele 3D budynków dla 10...

GGK Grażyna Kierznowska odwołana

17 marca premier Mateusz Morawiecki odwołał ze stanowiska głównego geodety kraju Grażynę Kierznowską.


wiadomości

GEOPRYZMAT
RASZYN

Instrumenty optyczne, GPS i skanery. Wyłączny dystrybutor marek Pentax i Kolida

Centrum Serwisowe NaviGate
KRAKÓW

Centrum Serwisowe NaviGate wykonuje serwis odbiorników GNSS, kontrolerów, niwelatorów i tachimetrów marki Trimble, Spectra Geospatial, Nikon, Sokkia, Leica, Topcon, CHC, Geomax oraz dronów i sensorów marki DJI Enterprise. Naszym Klientom zapewniamy...
    poprzedni miesiąc następny miesiąc
ponwtśroczwpiąsobnie
123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
282930
strzałka w dółnadchodzące wydarzenia
2025-04-07 | ON-LINE
Otwarte seminarium nt. wykorzystania danych Copernicus
Centrum Badań Kosmicznych PAN oraz Instytut Geodezji i Kartografii zapraszają na seminarium on-line...
więcej
2025-04-14 | WARSZAWA oraz ONLINE
Wykorzystanie wieloźródłowych danych przestrzennych oraz metod wizualizacji wyników pomiarów
„Wykorzystanie wieloźródłowych danych przestrzennych oraz metod wizualizacji wyników pomiarów...
więcej
2025-04-14 | ON-LINE
Zieleń w planowaniu przestrzennym i procesie rewitalizacji - uwarunkowania prawne
Spotkanie przeznaczone jest dla przedstawicieli gmin z terenu całego kraju. Program webinarium:...
więcej
2025-04-25 | POZNAŃ
Geograficzne aspekty badań nad krajobrazem, turystyką i rekreacją oraz planowaniem przestrzennym
Konferencja naukowa pt. Geograficzne aspekty badań nad krajobrazem, turystyką, rekreacją oraz...
więcej
2025-04-28 | KRAKÓW
XIX Ogólnopolska Konferencja Studentów Geodezji 2025
W dniach 28–29 kwietnia 2025 r. na Uniwersytecie Rolniczym im. Hugona Kołłątaja w Krakowie...
więcej
2025-05-12 | WARSZAWA oraz ONLINE
Automatyczne generowanie map z BDOT10k; w porównaniu do generowania z OpenStreetMap
„Automatyczne generowanie map z BDOT10k; w porównaniu do generowania z OpenStreetMap”...
więcej
strzałka w dół zobacz pozostałe
Lotnicza chmura punktów w najwyższej rozdzielczości
play thumbnail
czy wiesz, że...
strzałka w dół Czy wiesz, że
Ziemia przemieszcza się po swej orbicie z prędkością 29,8 km/s?
następny
strzałka w dółGeoludzie
Jan Heweliusz (1611-1687)

Jan  Heweliusz  (1611-1687)
Urodził się 28 stycznia 1611 roku w Gdańsku w zamożnej rodzinie browarnika o nazwisku Hewelke (Heweliusz posługiwał się zlatynizowaną wersją swego nazwiska). W 1618 roku rozpoczął naukę w Gimnazjum Akademickim. Jednym z jego nauczycieli był Piotr...
więcej

strzałka w dółGeodaty
1950
Ustanowiono zarząd państwowy na spółką akcyjną Książnica-Atlas, początek parcelacji i nacjonalizacji spółki, zakończony w 1955 r. wchłonięciem jej przez Państwowe Przedsiębiorstwo Wydawnictw Kartograficznych.
następny

© 2023 - 2025 Geo-System Sp. z o.o.

O nas

Geoforum.pl jest portalem internetowym i obszernym kompendium wiedzy na tematy związane z geodezją, kartografią, katastrem, GIS-em, fotogrametrią i teledetekcją, nawigacją satelitarną itp.

Historia

Portal Geoforum.pl został uruchomiony przez redakcję miesięcznika GEODETA w 2005 r. i był prowadzony do 2023 r. przez Geodeta Sp. z o.o.
Od 2 maja 2023 roku serwis prowadzony jest przez Geo-System Sp. z o.o.

Reklama

Zapraszamy do kontaktu na adres
redakcji: geoforum@geoforum.pl

Kontakt

Redaktor prowadzący:
Damian Czekaj
Sekretarz redakcji:
Oliwia Horbaczewska
geoforum@geoforum.pl
prześlij newsa

facebook twitter linkedIn Instagram RSS

RODO
polityka prywatności
mapa strony
kontakt
reklama