Część senatorów w Stanach Zjednoczonych podjęła próbę ratowania systemu Loran-C po tym, jak administracja prezydenta USA Baracka Obamy przedstawiła budżet na rok 2010, w którym nie przewidziano żadnych środków na jego rozbudowę i utrzymywanie.
Biorąc pod uwagę dotychczasowy wkład w badania i budowę systemu Loran-C (Long Range Aid to Navigation), amerykańscy senatorzy postulują utrzymanie go jako najlepszej metody na wsparcie systemu GPS. Na znak protestu politycy utworzyli konkurencyjny projekt budżetu, gdyż – jak twierdzą – Loran-C jest niezbędny dla spraw obrony narodowej, ratownictwa morskiego, służby przybrzeżnej.
Senator Collins przedstawił prezydentowi USA pismo, w którym zaznacza, że zakończenie projektu Loran-C byłoby działaniem nieracjonalnym, gdyż koszty poniesione na dotychczasowy rozwój systemu wyniosły 160 mln dolarów. Przedstawił również wykaz badań poświęconych systemowi GPS, które udowodniły, że Loran-C jest dla niego najlepszym wsparciem. Jak twierdzą senatorzy, budżet jest także niezgodny z wydanym w styczniu 2009 r. narodowym planem radionawigacyjnym (FRP), w którym wskazano Loran-C jako program wsparcia pozycjonowania, nawigacji i pomiaru czasu dla systemu GPS.