wiadomościksięgarniaMiesięcznik GEODETAreklamakontaktRODOpolityka prywatnościnewsletter
Najnowsze wydarzenia z dziedziny geodezji, nawigacji satelitarnej, GIS, katastru, teledetekcji, kartografii. Nowości rynkowe, technologiczne, prawne, wydawnicze. Konferencje, targi, administracja.
blog
|2021-02-11| Geodezja, Prawo

WSA o zbędnych papierowych mapach na naradę koordynacyjną

Czy przez wzgląd na swoje ograniczone możliwości techniczne starosta może zażądać uzupełnienia wniosku, który zawiera mapę elektroniczną, o jej papierowy odpowiednik? Odpowiedzi na to pytanie udzielił niedawno Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi.


WSA o zbędnych papierowych mapach na naradę koordynacyjną

Sprawa zaczęła się od tego, że za pośrednictwem platformy e-PUAP obywatel złożył wniosek o przeprowadzenie narady koordynacyjnej dotyczącej projektu usytuowania sieci gazowej. Dołączono do niego mapę geodezyjną w formie elektronicznej z zaznaczonym przebiegiem projektowanej sieci. W odpowiedzi starosta wezwał wnioskodawcę o uzupełnienie dokumentacji o co najmniej 2 egzemplarze map w wersji papierowej.

Obywatel nie spełnił jednak tego żądania i wystosował do starosty ponaglenie. W uzasadnieniu podkreślił, że obowiązek złożenia co najmniej 2 egzemplarzy papierowych map ciąży na wnioskodawcy jedynie wtedy, gdy plan sytuacyjny został złożony w postaci nieelektronicznej. Tymczasem on przedłożył mapę cyfrową opatrzoną podpisem kwalifikowanym.

W związku z tym, że starosta podtrzymał swoje stanowisko, sprawa trafiła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi. Przed WSA urząd argumentował, że nie ma możliwości rozpatrzenia tego wniosku w formie elektronicznej. W zakresie dokumentacji geodezyjnej decydującą kwestią jest bowiem określony format przedkładanego dokumentu, który nie zawsze pozwala adresatowi na jego fizyczne odtworzenie i dalszą modyfikację. Tym samym kierowane do strony skarżącej wezwanie do przedłożenie mapy w wersji papierowej było w pełni zasadne i miało na celu zgromadzenie pełnego materiału dowodowego niezbędnego do rozpatrzenia żądania skarżącego.

W dwóch wyrokach z 30 grudnia 2020 r. (sygn. akt III SAB/Łd 19/20 i III SAB/Łd 20/20) WSA przyznał rację skarżącemu, stwierdzając, że starosta faktycznie dopuścił się bezczynności, choć nie z rażącym naruszeniem prawa.

W uzasadnieniu zaznaczono, że wbrew twierdzeniom starosty przedmiotowy wiosek nie był obarczony brakami formalnymi, które uzasadniałyby jego pozostawienie bez rozpatrzenia. Zgodnie z Prawem geodezyjnym i kartograficznym sporządzenie przez skarżącego planu sytuacyjnego w formie elektronicznej wyłączało obowiązek przedłożenia dodatkowo papierowych egzemplarzy tego planu. Starosta był zatem zobowiązany nadać bieg wnioskowi i rozpoznać go w terminach określonych prawem.

Sąd stwierdził ponadto, że argumentacja urzędu dotycząca braku technicznych możliwości odtworzenia dokumentacji elektronicznej nie zasługuje na uwzględnienie. „Odpowiedzialność za zaniechania, czy też zaniedbania organu administracji publicznej w zakresie ciążącego na nim obowiązku dostosowania posiadanej infrastruktury informatycznej celem efektywnego i bezpiecznego świadczenia usług przez administrację publiczną, nie może być przenoszona na stronę postępowania administracyjnego, w tym poprzez nakładanie na nią obowiązków proceduralnych nie wynikających z obowiązujących przepisów prawa” – podkreśla WSA.

Orzeczenia są nieprawomocne.

Jerzy Królikowski


Chcesz być na bieżąco z wydarzeniami w geodezji i kartografii? Zapisz się na newsletter!


«« powrót

dodaj komentarz

KOMENTARZE Komentarze są wyłącznie opiniami osób je zamieszczających i nie odzwierciedlają stanowiska redakcji Geoforum. Zabrania się zamieszczania linków i adresów stron internetowych, reklam oraz tekstów wulgarnych, oszczerczych, rasistowskich, szerzących nienawiść, zawierających groźby i innych, które mogą być sprzeczne z prawem. W przypadku niezachowania powyższych reguł oraz elementarnych zasad kultury wypowiedzi administrator zastrzega sobie prawo do kasowania całych wpisów. Użytkownik portalu Geoforum.pl ponosi wyłączną odpowiedzialność za zamieszczane przez siebie komentarze, w szczególności jest odpowiedzialny za ewentualne naruszenie praw lub dóbr osób trzecich oraz szkody wynikłe z tego tytułu.

komentarze news_pl
.. dla mnie plik np dxf służy tylko i wyłacznie do zasilania bazy, nie można na nim umieszczać ww. klauzul. Niestety tego żaden przepis tego nie reguluje. A szkoda nie byłoby nieporozumien
odpowiedz zgłoś
odp: .. Zasilania czego ? Jaką ty bazę chcesz zasilać w dzisiejszych czasach DXF ? Bazę linii wektorowych ? W jakim programie używanym w Polsce bazę zasila się DXF ?
 2 
odpowiedz zgłoś
odp: odp: .. sam dxf i może jeszcze bez szkiców polowych i mapy wywiadu, bez wykazów zmian danych dla obiektów EGB (my je musimy robić nawet dla nieistniejących w bazach obiektów)? To są podobno całkowicie niezbędne dokumenty do zasilania baz a ich brak jest przyczyną opóźnień w weryfikacji. Jak to jest możliwe?
 1 
 1 
zgłoś
odp: odp: .. i o to przykład nieuzasadnionego i abstrakcyjnego lamentu bezradnego urzędnika. Do starosty GMLe- tak, e_operaty - tak, podpisy kwalifikowane-tak, ale praca na współczesnym produkcie to już nie. Ps. Ja też jestem ciekawy jakie bazy zasilane są w Państwa ośrodku przez plik DFF.
zgłoś
.. Od lat prowadzę narady koordynacyjne i te elektroniczne też. W artukule nie ma mowy w jakim formacie oddał projektant dokumenty. Jeżeli oddał w pliku pdf to nie rozumiem powiatu. Zgodnie z treścią upgik Art. 28c. 1. Na dokumentacji projektowej będącej przedmiotem narady koordynacyjnej zamieszcza się adnotację zawierającą informację, iż ta dokumentacja była przedmiotem narady koordynacyjnej, oraz dane, o których mowa w art. 28b ust. 9 pkt 1. 2. Adnotację sporządza przewodniczący narady, potwierdzając ją swoim podpisem.3. Adnotację sporządza się w dniu zakończenia narady. Jeżeli przewodniczący narady nie sporządzi adnotacji w dniu jej zakończenia, adnotację na dokumentacji projektowej zamieszcza projektant.Dlatego u nas do wniosku elektronicznego dołaczany jest plik pdf aby możnabyło dołączyć kolejny podpis i umieścić ww. klauzule. Podobnie jak teraz dzieje się z operatem geodety.
 1 
odpowiedz zgłoś
odp: .. To samo pisałem dwa komentarze niżej. Pzdr.
odpowiedz zgłoś
Pieczątka i podpis Narada koordynacyjna o formie mapy - papier, płytka CD, czy .dxf. Urzędy się pozamykały bardziej niż przychodnie, a nadal chcą papieru, pieczątki i podpisu.
 1 
odpowiedz zgłoś
Czekajcie, czekajcie Starosta już pisze odwołanie, długopisem na kartce, bo Openoffica tam nikt nie umie obsługiwać.
 4 
odpowiedz zgłoś
neutralny Robi się ciekawie. Ze sprawy nie wynika jaki format miała ta mapa elektroniczna. Jeżeli był to pdf lub inny ogólnie obsługiwany format, to nie rozumiem Starosty. Jezeli był to np. format KCD a w Starostwie nie ma systemu z tym formatem bo jest inny to nie rozumiem Sądu. A jeżeli był GML, a Starosta nie ma aplikacji do jego otwarcia bo jego system go nie obsługuje to już inna sprawa...
 4 
odpowiedz zgłoś
odp: neutralny przede wszystkim żaden projektant nie odda mapy z projektem w GML
 4 
odpowiedz zgłoś
odp: neutralny Pytanie czy mapę w np. w dxf-ie odczyta gestor sieci na uzgodnieniu? Bo Starosta organizuje, robi przekaż dalej :D
 3 
odpowiedz zgłoś
odp: odp: neutralny z łatwością, za pomocą darmowych przeglądarek Autodesk-u, albo Qgis, albo jakiegokolwiek programu CAD, którym pewnie gestor sieci i jego biura projektowe dysponują, albo np. za pośrednictwem ostatnio uruchomionego portalu GEOBID-u wczyta sobie to na dane z geoportalu. Pewnie poradzi sobie też z GML-em. Wątpię natomiast, by jakikolwiek gestor czy projektant dysponował aplikacją do obsługi plików z tych naszych egzotyków i czy uda się ich do zakupu zmusić jak nas, w związku z tymi e-naradami. Bo czym my się tak naprawdę różnimy, przekazujemy takie same dane, tylko na inne "warstwy"? Projektanci zasilają bazy obiektów projektowanych, a my wykonanych. Ale jakże inne mapy prawa i obowiązki. Nie miałbym nic przeciwko, gdyby projektanci musieli mnie zatrudniać do tej aktualizacji GESUT i EGB tak samo, jak do zrobienia mapy do projektu. Ale trend jest taki, że już nawet tych map coraz mniej się wymaga.
 2 
zgłoś
odp: odp: do rozmarzony i tu się kłania samorząd i ich dążenie do zawodu mierniczego niech się wezmą do roboty a nie dzikie mrzonki
 1 
zgłoś
odp: neutralny A ja uważam, że co do zasady projekt na naradę powinien być przedstawiany jako opracowany przez geodetę/-tkę. Jest to związane z tym, że np istnieje coś takiego jak BPP punktów granicznych, to że dane zasilają bazę GESUT. Wielokrotnie obserwuję, że o ile do operatów techn. są uwagi nt obiektów, to do projektantów już nie. A obiekty z narad to już wymogów przepisów z zakresu geodezji się nie trzymają. Potem przy wyznaczaniu mogą wyjść absurdy. A wtedy winien geodeta/-tka. I tyle.
odpowiedz zgłoś
czyli do powiatu który prowadzi zasób np. w TurboEwid wpływa e-mapa wykonana w programie ew-map lub innym a oni w Płacz :D hahhah toż to piękne. Jak wprowadzono jakieś zmiany prawem to w ośrodkach grzmiał weryfikator - "tak ma być, bo tak jest zgodnie z prawem" ale jak już coś było nie wygodnego bo administracja nie nadążała za zmianami w prawie - to nie ma sprawy, zawsze w jednym kierunku była obowiązkowość a teraz się to będzie zmieniać
 4 
odpowiedz zgłoś
odp: czyli To raczej nie tak jak piszesz. Urząd ma obowiązek odczytać formaty zgodne z KRI.
 4 
odpowiedz zgłoś
odp: odp: czyli Z tego co pobieżnie widzę to jest tam gml pdf dxf dwg dgn, nie widzę żadnych geomap i kcdow.
 1 
zgłoś
nie rządzący a starostowie. GUGIK podawał ostatnio, ze 140-150 powiatów prowadzi narady elektronicznie. Tam na pewno nikt nie chce map papierowych. Z rozmów z zudowcami mogę tylko dodać, że w ogóle mapa jest niepotrzebna, jeśli tylko projektant dostarczy projekt w DXF. To musiał być ten jeden ze światłych powiatów łódzkich, które od 20 lat nie są w stanie niczego ogarnąć. Zdziwienie powiatowego/powiatowej musiałoby być zacne po wyroku. Tak trzymać.
 1 
odpowiedz zgłoś
!!!!Brawo choć raz w drugą stronę! może wreszcie twórcy prawa zastanowią się nad tym co zrobić aby format mapy czy też danych był jeden i możliwy do odczytania przez każdego! bardzo mi się to podoba, taki wyrok. To podobna sytuacja do firmy geodezyjnej która chcąc wykonać pracę w jednym powiecie dostanie dane w takim formacie a w innym inne. I zmusza się geodetów do kupowania kilku różnych programów bo w odgik mają taki a w tamtym odgik taki ... ta sytuacja z projektami będzie się nasilać bo takie mapy będą trafiać również do urzędów i nie będzie się można już tłumaczyć że urząd tej mapy nie odczyta bo niema takiego czy innego programu !!! włączcie myślenie rządzący
 3 
odpowiedz zgłoś
odp: !!!!Brawo W Polsce format GML zgodny ze schematami to czyta fikcja. Autorzy programów dla PODiKóW zadbali o swoje (niecne) interesy i oddajemy dane w formatach "natywnych", czyli czysty monopol w biały dzień. Matryco i ty Pierworysie wróć!
 1 
odpowiedz zgłoś
8 komentarzy



zobacz też:



wiadomości

słowo kluczowe
kategoria
rok
archiwum
Wypis lub wyrys przez ePUAP
czy wiesz, że...
© 2005-2021 Geodeta Sp. z o.o.
created by BRTSOFT

O nas

  • Właścicielem portalu Geoforum.pl jest Geodeta Sp. z o.o., wydawca miesięcznika GEODETA oraz serwisu egeodeta24.pl
  • Geoforum.pl jest portalem internetowym i obszernym kompendium wiedzy na tematy związane z geodezją, kartografią, katastrem, GIS-em, fotogrametrią i teledetekcją, nawigacją satelitarną itp. Od 2005 roku na bieżąco dostarcza informacji z powyższych dziedzin i umożliwia ich komentowanie.
  • GEODETA (Magazyn Geoinformacyjny) ukazuje się od czerwca 1995 roku i jest największym oraz najbardziej popularnym polskim miesięcznikiem prezentującym aktualne zagadnienia z zakresu: geodezji, kartografii, katastru, GIS-u, fotogrametrii i teledetekcji, nawigacji satelitarnej itp.
  • GEODETA cyfrowy to elektroniczna wersja tradycyjnego wydania miesięcznika. W serwisie egeodeta24.pl można zamawiać zarówno prenumeratę, jak i pojedynczne wydania

Zespół redakcyjny

  • Katarzyna Pakuła-Kwiecińska (redaktor naczelny)
  • Anna Wardziak (sekretarz redakcji)
  • Jerzy Przywara
  • Jerzy Królikowski (redaktor prowadzący Geoforum.pl)
  • Damian Czekaj
  • Bogdan Grzechnik

Kontakt

Geodeta Sp. z o.o.
02-541 Warszawa,
ul. Narbutta 40/20
tel. (22) 849-41-63, 646-87-44
redakcja@geoforum.pl
prześlij newsa

Prenumerata
prenumerata@geoforum.pl
egeodeta24@geoforum.pl
Reklama
k.kwiecinska@geoforum.pl

facebook twitter linkedIn Instagram RSS