Ciekawe Tematyarchiwum Geodetywiadomościnewsletterkontaktreklama
Najnowsze wydarzenia z dziedziny geodezji, nawigacji satelitarnej, GIS, katastru, teledetekcji, kartografii. Nowości rynkowe, technologiczne, prawne, wydawnicze. Konferencje, targi, administracja.
2015-01-30 | Geodezja, Prawo, Instytucje

Postulaty z Jachranki u ministra

Zlikwidować licencje, przywrócić ryczałty – te wnioski z zeszłorocznej konferencji w Jachrance wraz z ponad 700 podpisami poparcia wysłano dziś (30 stycznia) do ministra administracji i cyfryzacji Andrzeja Halickiego.


Ilustracja: Postulaty z Jachranki u ministra

Przypomnijmy, że podczas konferencji pt. „Nowoczesne technologie w prowadzeniu PODGiK” (Jachranka k. Warszawy, 8-9 września 2014 r.) zaproponowano:
1. Usunięcie z zapisów prawa wymogu wydawania dokumentów licencji dla udostępnianych materiałów. Najlepiej dla wszystkich, a przynajmniej dla tych służących realizacji prac geodezyjnych. Funkcjonowanie tych zapisów zwiększa biurokrację, podnosi koszty funkcjonowania PODGiK i jest niezrozumiałe dla naszych klientów.
2. Wprowadzenie dla zgłaszanej pracy prostej opłaty ryczałtowej. Jeśli zasób prowadzony jest numerycznie i udostępniany w internecie, to w ramach tej opłaty geodeta powinien mieć dostęp do wszystkich materiałów zasobu pozwalających mu na profesjonalne wykonanie pracy geodezyjnej. W przypadku zasobu tradycyjnego geodeta powinien ponosić jedynie koszty sporządzenia kopii udostępnianych materiałów. Dzięki prostej opłacie ryczałtowej obejmującej wszystkie niezbędne materiały zapisy prawa będą jasne i nie będzie potrzeby ich interpretowania, a jakość prac nie będzie obniżana z powodów ekonomicznych.”

Jak podkreśla w liście do Andrzeja Halickiego prezes firmy Geo-System (która organizowała konferencję w Jachrance) Waldemar Izdebski, o randze powyższych postulatów świadczy nie tylko liczba podpisów, ale także nawiązanie do nich we wnioskach z innych konferencji czy w propozycjach zmian prawa zgłoszonych przez inne organizacje.

„Waga tematu pozwala mieć nadzieję, że wykorzysta Pan te wszystkie inicjatywy do naprawy bardzo złych regulacji prawnych funkcjonujących w polskiej geodezji. Niestety, działania Głównego Geodety Kraju są w tej mierze bardzo opieszałe i nie rokują rozwiązania problemu, a obecne regulacje prawne, zamiast obiecanej poprawy, skutkują niestety dużym opóźnieniem procesów inwestycyjnych” – podsumowuje Waldemar Izdebski.

JK


«« powrót

Udostępnij:
udostępnij na Facebook
   

KOMENTARZE Komentarze są wyłącznie opiniami osób je zamieszczających i nie odzwierciedlają stanowiska redakcji Geoforum. Zabrania się zamieszczania linków i adresów stron internetowych, reklam oraz tekstów wulgarnych, oszczerczych, rasistowskich, szerzących nienawiść, zawierających groźby i innych, które mogą być sprzeczne z prawem. W przypadku niezachowania powyższych reguł oraz elementarnych zasad kultury wypowiedzi administrator zastrzega sobie prawo do kasowania całych wpisów. Użytkownik portalu Geoforum.pl ponosi wyłączną odpowiedzialność za zamieszczane przez siebie komentarze, w szczególności jest odpowiedzialny za ewentualne naruszenie praw lub dóbr osób trzecich oraz szkody wynikłe z tego tytułu.

Geodeto1, "Dowiedziałem się, że musi ona być ponownie opłacona (uwierzytelnienie) a dodatkowo muszę wykorzystać punkty osnowy. Za punkty osnowy (6zł na kosztorysie) musiałem zapłacić 30zł a za użycie mapy (zaklauzulowanej w ramach poprzedniej pracy) musiałem opłacić uwierzytelnienie pod groźbą KARY (10x uwierzytelnienie). Tak się ma Twoja teoria do praktyki. cdn... ~geodeta1 2015-02-02 16:58:13" Moim zamiarem było dotarcie do tej kwestii - w uzupełnieniu: opracowanie dla zamawiającego nie musi być uwierzytelnione. Może, jeśli jest taka potrzeba, ale nie musi. Jeśli tak było, powinieneś to zakwestionować. I druga kwestia - art. 48a Pgik (x10) dotyczy tylko udostępniania materiałów, a nie opłaty za uwierzytelnienie. I na koniec - moim zamiarem była pomoc. I tyle.
  
FILoNEMOn nie widział z bliska ośrodka, więc czemu każesz mu coś z praktyki wiedzieć. jego teoria jest niepodważalna a logika logiczna. Jakby zapisał w ustawie, że woda wrze w 150*C w warunkach atmosferycznych to też by Ci tłumaczył, że tak jest jest ustalone i obowiązuje. Taka reguła. :D Wyjadą na taczkach rakietowych z tego gmachu szybciej niż im się wydaje.
    1 
 2 
. dane ze zbioru EGiB to oczywiście wydruk wypisopodobny i wektorek z LPIS(tak to ten co powciskano starostom) granice przecinający budynki, rzeki ...z dokładnością do 10m okresowo weryfikowany przez starostę(czyli nigdy). Oczywiście ta mapa ma się nijak do tamtej mapy zasadniczej.
  
 3 
@N. a przyjmij taką sytuacje, że nic do tej pory nie robiłeś. Przychodzę do Ciebie i zlecam Ci inwentaryzację budynku. Zamawiasz dane z baz EGiB, GESUT, BDOT500, BDSOG, a panienka z okienka wyciąga na blat starą pomiętą folię (mapa syt-wys)z kompletnie niewiarygodną informacją. Sprzedaje ją tobie jako mapę zasadniczą. W zasadzie nie ważne czy ją weźmiesz czy nie weźmiesz to i tak ta panienka każe Ci uzupełniać mapy analogowe. A spróbuj nie uzupełnić to ci nawet nie przyjmie operatu do sprawdzenia. Oczywiście możesz iść na skargę, ale umawialiśmy się że za miesiąc dasz mi mapy(pomiar jeden dzień, dwa dni na opracowanie wyników). Mogę oczywiście poczekać ale góra dwa miesiące!
  
 3 
... Tak Panie N, broń tych durnych przepisów...
  
zastanawaim się jak dlugo jeszcze takie osoby jak Fil, Nemo, czy N. bedą niszczyć geodezję
    1 
 5 
Czyli można zmydlić dane. Do pierwszego wyroku sądu że jednak nie można. Zakładam bowiem że geodeta posiada dane pomiarowe które nie potrzebują licencji i dane przyjęte do zasobu które licencję potrzebują. Czyli nie ma moim zdaniem mowy o licencji na dane pomiarowe - jest licencja na dane Z BAZY powiatowej. Jeśli nie są Z BAZY powiatowej tylko np z instrumentu to nie ma na nich licencji. I co Ty na to drogi N, pardon przecież Ty nie możesz interpretować prawa czy może się mylę ?
  
Chcesz bronić jakiejś tezy - broń. Próbuję Ci wyjaśnić przepisy w odniesieniu do Twojego konkretnego przypadku, ale najpierw go przedstaw. Opłata minimalna obowiązuje. Tak, jak wysokość opłaty skarbowej, opłaty za wniosek do sądu o wydanie odpisu z KW itp. Mnie się nie podoba stawka VAT, ale ustawa obowiązuje. I jeszcze tylko jedno wyjaśnienie - obecnie opłata jest za prawo do wykorzystania danych. Wykorzystałeś je zgodnie z licencją? Zatem prawo wygasło.
  
Do N. Ja Ci piszę o konkretnym przypadku z mojej praktyki a Ty teoretyzujesz dalej i zachwalasz coś co w moim przekonaniu jest złe! Nie potrafisz przytoczyć żadnego sensownego argumentu aby swoją tezę obronić. "Opłata minimalna jest ustalona i obowiązuje." To jest Twój argument ZA? Myślę że dalsza dyskusja z Tobą jest bezcelowa. Pozdrawiam.
  
Opłata minimalna jest ustalona i obowiązuje. Taka reguła. Wracając do Twojego problemu - bo to Ty uciekasz od tematu. ZAPOMNIJ o tym, co masz. Powiedz, jakie dane i z jakiej bazy - oprócz osnowy - są Ci potrzebne do inwentaryzacji budynku. Przyjmij sytuacje, że nic do tej pory nie robiłeś. Przychodzę do Ciebie i zlecam Ci inwentaryzację budynku.
  
Do N. No właśnie w tym konkretnym przypadku nic nie potrzebowałem bo wszystko co już miałem było aktualne. Przed zmianą z 12 lipca po prostu opisał bym to w sprawozdaniu i dołączył do operatu. A Mapę Zasadniczą i Ewidencyjną dostawałem z urzędu bez zbędnych papierów (wniosków, kosztorysów, licencji ....) komu i do czego to w ogóle jest potrzebne. A czy mógłbyś coś więcej na temat tej opłaty minimalnej! Kto to wymyślił i czy coś ona upraszcza, usprawnia...? bo zauważyłem, że odbiegasz od tematu.
  
Geodeto1, co jest Ci potrzebne do inwentaryzacji budynku? Zapomnij na razie o mapie dc. projektowych i o wytyczeniu. I o uwierzytelnianiu również. Osnowa. Co dalej?
  
Do Nemo cd.. Przed 12 lipca po prostu dołączył bym mapę do operatu i w sprawozdaniu powołał bym się na jej nr KERG i na osnowę pomiarową z tego opracowania. Nikt z pracowników nie zastanawiał się nad tym czy ja mogłem użyć mapy zredagowanej przez siebie czy też nie. Pozdrawiam.
  
Do Nemo Właśnie nie rozumiem tej opłaty minimalnej! Kto to wymyślił i czy coś ona upraszcza, usprawnia? moim zdaniem NIC!! Wręcz uważam, że jest po prostu niesprawiedliwa. Podobnie zresztą jak cały proces pozyskiwania danych po przemianach z 12 lipca. Przytoczę własny przykład: Zgłosiłem inwentaryzację budynku, do którego wcześniej zrobiłem mapę a później go wytyczyłem więc miałem wszystko co potrzebowałem u siebie włącznie z projektem. Pomyślałem /zgodnie z Twoim tokiem rozumowania/, że teraz ja decyduję jakie materiały potrzebne mi są do pracy więc uznałem, że wykorzystam "swoją" mdcp. Dowiedziałem się, że musi ona być ponownie opłacona (uwierzytelnienie) a dodatkowo muszę wykorzystać punkty osnowy. Za punkty osnowy (6zł na kosztorysie) musiałem zapłacić 30zł a za użycie mapy (zaklauzulowanej w ramach poprzedniej pracy) musiałem opłacić uwierzytelnienie pod groźbą KARY (10x uwierzytelnienie). Tak się ma Twoja teoria do praktyki. cdn...
  
@Janusz Ale do tego gościa w garniturku własnie dlatego nic nie dociera. Nigdy nie widział z bliska ośrodka, co najwyżej geodetę powiatowego widział, ale na szkoleniu i tylko do niego mówił, absolutnie nie słuchał. Panowie my nie gryziemy. Ale możemy zacząć:)
  
 1 
nemofil cieszy mnie stała obecność naszej władzy tłumaczącej prawo i lewo. Smuci fakt, że jakiś gościu w garniturku jest przekonany, że jego zdanie jest wyżej niż 700 czy 2000 podpisanych głosów sprzeciwu (porozmawiaj sobie w dowolnym podgiku w wielkopolsce a dowiesz się, że niezadowolonych geodetów wykonawców/urzędników jest zdecydowanie więcej, tylko nie uczestniczą w takich akacjach). Historycznie zaś pociesza fakt, że jak ktoś nie słuchał głosów ludzi to szybko kończył zabawę. i Nemo drogi nie zapominaj, że tutaj komentatorom amatorom nikt nie płaci za tworzenie prawa w przeciwieństwie do demiurgów ze wspólnej. Więc niech teraz demiurgi ze wspólnej naprawią to co zepsuli.
  
 2 
Do Nemo. Skoro już porównałeś PODGiK'i do sklepów, to w sklepie mogę wybrakowany towar reklamować, i żądać wymiany lub zwrotu pieniędzy (n.p. nieaktualne opisy punktów osnowy, punkty zniszczone lub niespełniające standardów).
  
 1 
Do Nemo. Dlaczego 40 zł? Tak sobie rzuciłem tę kwotę. Podobno średnia opłata za zgłoszenie wynosi ok. 35 zł. No to zaokrągliłem do pełnej dychy. Oczywiście uwierzytelnienie (jeżeli już musi być) gratis, tak jak orzekł WSA w Lublinie.
  
 2 
tyle razy przy mnie pytano panią Orlińską, wiceprezesa Jarząbka o tą sprawę na różnych konferencjach a nigdy tak radykalnej oceny i informacji nie słyszałem. Skąd taki news ? Istnieje jakieś stanowisko GGK które o tym mówi ?
  
Tak, obecnie podstawą wydania danych jest wniesienie opłaty. A przed 12 lipca 2014 wysokość opłaty powinna była być ustalana w drodze decyzji administracyjnej.
    1 
 1 
podstawą wydania danych jest wniesienie opłaty. Istniały przed 12 lipca systemy ale inteligencja ustawodawców wywaliła ich kluczowe funkcjonalności do kosza.
  
cd. Przy obsłudze internetowej wszystkie dokumenty powinien generować system - wtedy nie potrzeba podpisu urzędnika. Wyjaśnij ten fragment: "Jeśli nie uwierzytelnisz mapy z poprzedniej pracy (opłaconej) w ramach poprzedniej roboty to nie uzyskasz licencji i nie możesz jej wykorzystać." Do pzgik przekazujesz przecież tylko określone dokumenty i zbiory danych.
  
 1 
Jest opłata minimalna = 30 zł. Ale w przypadku zgłoszenia prac stosuje się ją tylko raz, potem - gdy ewentualnie z jakichś przyczyn "dobierasz" materiały, płacisz już tyle, ile wynika z załącznika do ustawy. To takie stałe "minimum". Uwierzytelnieniu podlega opracowanie przeznaczone dla zamawiającego - tu nie ma żadnej licencji. Przykład - mapa z projektem podziału. Przygotowałeś dla zleceniodawcy 5 egzemplarzy mapy (plus szósty - do operatu). Tych 5 egzemplarzy nie przekazujesz do podgik, ale oddajesz swojemu zleceniodawcy. Kiedyś te mapy miały klauzulę, że zostały przyjęte do pzgik - dziś nie są przyjęte do pzgik, a zatem nie mogą mieć takiej klauzuli. Ale w ustawie o gospodarce nieruchomościami jest wymów, że ta mapa ma być przyjęta do pzgik. Jeśli tak, to w tym celu jest procedura uwierzytelnienia tych 5 egzemplarzy. Są one własnością Twojego zleceniodawcy. Tu nie ma żadnej licencji. Kosztorys czyli DOO w przypadku obsługi internetowej będzie tworzony automatycznie - jak w sklepie internetowym. cdn.
    2 
 1 
do Nemo A czy mógłbyś mi wyjaśnić jeszcze kwestię 30 zł. Biorę z ośrodka opis za 6 zł a płacę 30. Dla mnie to jest jakiś absurd. A co do uwierzytelnienia to wydaje mi się, że nie do końca jest tak jak piszesz. Jeśli nie uwierzytelnisz mapy z poprzedniej pracy (opłaconej) w ramach poprzedniej roboty to nie uzyskasz licencji i nie możesz jej wykorzystać. Do każdej #$%!!ereli musi być wniosek, kosztorys... wizyta w kasie... ktoś to musi wydrukować ostęplować, podpisać. Uważam że poprzednio było dużo prościej.
  
 1 
Stardust, a z czego wynika kwota akurat 40 zł? A dlaczego nie np. 150 zł?
  
Geodeto1, nikt nie może Ci niczego "wcisnąć" - opłata jest za to, co uzgodnisz z ośrodkiem. Albo decyzja, od której możesz się odwołać. Dziś też masz prawo nieodpłatnie przeglądać wszystko i wybrać tylko to, co jest niezbędne. A uwierzytelnienie jest tylko wtedy, gdy jest potrzebne - wtedy jest wniosek. Nie ma obowiązku uwierzytelniania - dlatego płacisz tylko za prawo do wykorzystania materiałów. A za uwierzytelnienie tylko wtedy, gdy złożysz wniosek o dokonanie tej czynności. To 2 odrębne opłaty. Geodeto2 - wyjaśniam tylko problemy - dlaczego tak Ci przeszkadza, że ktoś będzie poinformowany?
  
do geodeta2 Dziecinada - służby PR GUGiK, oni wiedzą, oni siedzą i pilnują, oni działają i minusują, komentują, zamykają usta wolnemu internetowi, podobno ostatnio wdarli się nawet na "niebieskie strony" i się podszywają - dzecinada :)
  
@geodeta1 Ładnie to opisałeś, ale nie ulegaj prowokacjom służbom PR GUGiKU w osobach "Nemo", "ciekawskich" i innych "niktów". Oni dokładnie wiedzą o co chodzi, tyle tylko ze nie chcą tego zrobić. Zobaczymy jak długo jeszcze będą się bronić i porównywać PODGiKi do kawiarni.
  
Pod pojęciem ryczałtu rozumiem taki stan jak był przed zmianą z 12 lipca czyli zgłaszałem robotę i otrzymywałem niezbędne materiały na dzień zgłoszenia np. mapę ewid, wypisy ... i miałem prawo przeglądać operaty archiwalne oraz sporządzać z nich notatki, ksera, fotografie... Ośrodek zaś tak jak to było do 12 lipca pobierał stałą opłatę a jeśli dodatkowo uznawałem, że potrzebowałem dodatkowych materiałów z operatów archiwalnych ośrodek pobierał opłatę za nośnik czyli jeśli były ksera to opłata za ksero jeśli coś wypalają na płytę to zwrot za płytę a jeśli to jest udostępnione w postaci skanu na serwerze to nic nie płacę bo nie poniesiono w związku z udostępnieniem żadnych kosztów. Czy ktoś może wie czemu to zostało zmienione, kto o to wnioskował i czemu to służy? Nie jest tak jak napisał Nemo, że płacisz za to co pobierasz. Pobierasz opis topograficzny za 6zł a płacisz 30zł. Pobierasz mapę z operatu z wcześniejszej roboty (opłaconej) żeby wykorzystać do bieżącej pracy - płacisz za uwierzytelnienie!
  
Do Nemo Nie płacę za to czego chcę tylko za to co mi wcisną. W moim mieście wiem czego chcę, bo wiem co jest w zasobie. Na wyjeździe muszę brać to co dają. Jeżeli chodzi o ryczałt to n.p. 40,00 zł.
  
 3 
Dziś płacisz za to, co pobierasz - chcesz kawę rozpuszczalną, płacisz za kawę rozpuszczalną, a chcesz ziarnistą - płacisz za ziarnistą. Chcesz cukier albo chleb krojony - płacisz za to, co pobierasz. Ryczałt zawsze będzie przez kogoś kontestowany. Bo zaraz okaże się, że tyle samo trzeba zapłacić za mniejszą, co i za większą robotę - bo taki jest charakter ryczałtu. I jeśli jest propozycja ryczałtu, w mojej ocenie powinny za tym iść konkretne propozycje.
    1 
 2 
A konkretnie JAKA? Nie interesują mnie eufemizmy - oczekuję informacji: konkretnie - JAKA?
  
@g a ty jak GUGiK nie rozumiesz co znaczy prosta. Jak by ci to wytłumaczyć abyś zrozumiał? Prosta to taka przy której będzie można zlikwidować dział "faq" na stronie GUGiK pozbyć się interpretacji i zaprzestać szkoleń prowadzonych przez prominentnych urzędników z prezesem na czele. Rozumiesz?
  
A ja się chętnie dowiem, jaka to ma być ta proponowana "prosta opłata ryczałtowa".
  
Listy Co by nie pisać to prezes Waldemar I. jest konsekwentny w swoich działaniach. Czy skuteczny? Zobaczymy. Ciekawe czy niebawem drugi prezes Waldemar też napisze do ministra, tyle tylko, że list pełen pochwał dla obecnego stanu?
  
Uważaj z takimi pomysłami, bo to może się skończyć i tak, że ktoś może wpaść na pomysł, by "zaorać" wszystkich uprawnionych i kazać zdawać egzaminy od nowa - wg jakichś nowych reguł.
  
geomarzyciel Geodezję trzeba zaorac i zacząć na nowo. Twój pomysł od jakiegoś czasu jest realizowany - niestety tylko w pierwszej części.
    1 
 3 
*geomarzyciel Marzenie ściętej głowy. Trzy ośrodki w moim sąsiedztwie posługują się niby tym samym programem Geo-Info a dostaję 6 wersji plików (zależnie od ustawień operatora) i w żadnym przypadku wersja z wydruku nie jest tożsama z podglądem pliku w oficjalnej przeglądarce ze strony Systhermu. O konstrukcji bazy nawet nie wspomnę.
    1 
 2 
Geodezję trzeba zaorac i zacząć na nowo. Mój pomysł na uzdrowienie obszarze MZ- eden program w PODGiK do mapy BDOT GESUT itp..., i niech nikt nie mówi że to wbrew wolnej konkurencji itp. Jeśli nie wymusi się formatu wymiany danych to nigdy nie będzie jednolitej mapy w kraju. Wymiana w GML- nie będzie funkcjonować. Zawsze trafi się PODGiK który dopisze redakcję mapy itp, to samo stało się ze SWING, TANGO (Tango Geoinfo i podobne). Komercyjne programy do MZ będą dopasowywać się do jedynie słusznego PODGiK-owskiego, który będzie w całym kraju ten sam. Walka o klienta będzie na poziomie funkcjonalności oprogramowania, a nie na poziomie zdobywania PODGiK i zmuszania geodetów do stosowania danego oprogramowania. Wszelkie poprawki oprogramowania będą wprowadzone jednolicie w całym kraju, to uprości sprawę, informatyzację, standardy prowadzenia mapy itd.
    2 
 6 
postulat Minister zamiecie sprawę pod dywan. Wybory za pasem. Mało to ma innych spraw wagi państwowej. Geodezja jest od wielu lat sierotą nikt poważnie nie chce się tematem zająć ale do czasu....aż się ktoś poważnie w k....wi i sprawę załatwi raz a skutecznie i wtedy przyjdzie otrzeźwienie ale wtedy już nie będzie geodezji tylko systemy różnej maści.
    1 
 4 
"ciekawe", ze "nikt" nie zwrócił uwagi izbie budowlańców ze nie podali konkretów Ale tam nie ma gdzie robić osobistych wycieczek przesłaniających Sedno problemu. Panowie mleko już się wylało. A to wy bierzecie pensje żeby wymyślić dobre prawo a nie rzeczony pan prezes I.
    2 
 3 
nikt minister w zakresie ustawy sam nie ma takiej mocy. Ale dobrze wiedzieć że są tacy którzy wierzą że wszystko można.
    2 
 3 
Od września ubiegłego roku do dziś chyba można by juz oczekiwać większych konkretów? Jaki ryczałt? Czy jego wysokość ma uwzględniać koszty utrzymania danych? Aktualizacji? A w przypadku materiałów analogowych - co będzie wchodzić w koszt sporządzenia kopii? Bez konkretnych propozycji trudno cokolwiek sądzić. Populistyczne hasła to za mało.
    2 
 4 
moje przemyślenia osobiste Juz się martwiłem, że w ten piątek nie będzie żadnej inicjatywy ze strony "czuję się w obowiązku" Pana Prezesa Izdebskiego. Bardzo konkretnna propozycja. Myślę, że Minister mając tak konkretne propozycje wraz z analizą i uzasadnieniem już w poniedziałek rozpocznie process legislacyjny albo upoważni do tego GGK - no może najpóźniej we wtorek.
    5 
 2 
Weź dane na licencji komercyjnej - moźesz wziąć 20 punktów i wykorzystywać wielokrotnie czy nie tak Fil?
    3 
 1 
Ale o co chodzi ryczałt jest przy korzystaniu z sieci ASG-EUPOS. Prosty i przejrzysty: bulisz 2,5 tysi za rok i możesz ściągać poprawki 24h/dobę albo wcale. Ale jak w licencji masz podane punkty osnowy nr 1,2 i 3 a z powodu ich zniszczenia 20 lat temu pokazujesz, że wykorzystałeś 3,4 i 5 to za te dwa ostatnie straszą cię rokiem twierdzy o chlebie i wodzie. Czy ten kto to wymyślił nie jest przypadkiem anormalny ?
    1 
 8 
autostrady, trzeba poczekać aż lobby autostradowe dostrzeże problem, że nie mogą milionów z unii wyciągać bo jakaś geodezja im przeszkadza, pociągana za odpowiednie sznurki i pozamiatają w temacie. Tylko musimy jeszcze poczekać 6 mcy
  
 6 



zobacz też:

GGK odpowiada na wnioski z Jachranki

Główny geodeta kraju obiecuje, że pochyli się nad wnioskami z Jachranki, choć jego zdaniem nie zawierają one...


wiadomości

EU-MAXNET Sp. z o.o.
WARSZAWA

Przedstawiciel firm GINTEC, SPHEREFIX, SANDING, FJDynamics oraz HEMISPHERE GNSS. Firma MAXNET Lech Wereszczyński oferuje szeroką gamę profesjonalnych urządzeń/systemów pozycjonowania GNSS firm GINTEC, SPHEREFIX, SANDING, FJDynamics oraz HEMISPHERE...

GEOPRYZMAT
RASZYN

Serwis gwarancyjny i pogwarancyjny instrumentów firmy Pentax, Kolida i innych.
    poprzedni miesiąc następny miesiąc
ponwtśroczwpiąsobnie
123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
282930
strzałka w dółnadchodzące wydarzenia
2025-04-07 | ON-LINE
Otwarte seminarium nt. wykorzystania danych Copernicus
Centrum Badań Kosmicznych PAN oraz Instytut Geodezji i Kartografii zapraszają na seminarium on-line...
więcej
2025-04-14 | WARSZAWA oraz ONLINE
Wykorzystanie wieloźródłowych danych przestrzennych oraz metod wizualizacji wyników pomiarów
„Wykorzystanie wieloźródłowych danych przestrzennych oraz metod wizualizacji wyników pomiarów...
więcej
2025-04-14 | ON-LINE
Zieleń w planowaniu przestrzennym i procesie rewitalizacji - uwarunkowania prawne
Spotkanie przeznaczone jest dla przedstawicieli gmin z terenu całego kraju. Program webinarium:...
więcej
2025-04-25 | POZNAŃ
Geograficzne aspekty badań nad krajobrazem, turystyką i rekreacją oraz planowaniem przestrzennym
Konferencja naukowa pt. Geograficzne aspekty badań nad krajobrazem, turystyką, rekreacją oraz...
więcej
2025-04-28 | KRAKÓW
XIX Ogólnopolska Konferencja Studentów Geodezji 2025
W dniach 28–29 kwietnia 2025 r. na Uniwersytecie Rolniczym im. Hugona Kołłątaja w Krakowie...
więcej
2025-05-12 | WARSZAWA oraz ONLINE
Automatyczne generowanie map z BDOT10k; w porównaniu do generowania z OpenStreetMap
„Automatyczne generowanie map z BDOT10k; w porównaniu do generowania z OpenStreetMap”...
więcej
strzałka w dół zobacz pozostałe
XXVII Kongres Międzynarodowej Federacji Geodetów (FIG Congress 2022)
play thumbnail
czy wiesz, że...
strzałka w dół Czy wiesz, że...
w 1936 r. średnia cena hektara dobrych gruntów (z budynkami i inwentarzem) wynosiła w centralnej Polsce 1680 zł?
następny
strzałka w dółGeoludzie
Józef Tadeusz Wędzony (1923-2006)

Józef Tadeusz Wędzony (1923-2006)
Urodził się 8 marca 1923 r. w Pstroszycach w powiecie miechowskim. W 1936 r. rozpoczął naukę w liceum im. T. Kościuszki w Miechowie. W 1943 r. ukończył dwuletnią Państwową Szkołę Górniczo-Hutniczo-Mierniczą na Krzemionkach, uzyskując tytuł technika...
więcej

strzałka w dółGeodaty
1938
W zakładach Carl Zeiss w Jenie wyprodukowano wielkoformatowy przetwornik fotomechaniczny SEG.
następny

© 2023 - 2025 Geo-System Sp. z o.o.

O nas

Geoforum.pl jest portalem internetowym i obszernym kompendium wiedzy na tematy związane z geodezją, kartografią, katastrem, GIS-em, fotogrametrią i teledetekcją, nawigacją satelitarną itp.

Historia

Portal Geoforum.pl został uruchomiony przez redakcję miesięcznika GEODETA w 2005 r. i był prowadzony do 2023 r. przez Geodeta Sp. z o.o.
Od 2 maja 2023 roku serwis prowadzony jest przez Geo-System Sp. z o.o.

Reklama

Zapraszamy do kontaktu na adres
redakcji: geoforum@geoforum.pl

Kontakt

Redaktor prowadzący:
Damian Czekaj
Sekretarz redakcji:
Oliwia Horbaczewska
geoforum@geoforum.pl
prześlij newsa

facebook twitter linkedIn Instagram RSS

RODO
polityka prywatności
mapa strony
kontakt
reklama