wiadomościksięgarniaprenumeratareklamakontaktRODOpolityka prywatnościnewsletter
Najnowsze wydarzenia z dziedziny geodezji, nawigacji satelitarnej, GIS, katastru, teledetekcji, kartografii. Nowości rynkowe, technologiczne, prawne, wydawnicze. Konferencje, targi, administracja.
blog
|2011-10-14| Geodezja, Mapy, Teledetekcja, Instytucje

Projekt ISOK na konferencji prasowej MSWiA

Efekty dotychczasowych prac w ramach skaningu laserowego, a także przykładowe mapy ryzyka powodziowego wykonane na podstawie uzyskanych tą technologią danych zostały zaprezentowane podczas dzisiejszej (14 października) konferencji prasowej w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji.


Projekt ISOK na konferencji prasowej MSWiA

– Pokazujemy dostępne już dziś narzędzia niezbędne do analizy ryzyka powodziowego, tak aby żywioł nas nie zaskakiwał i abyśmy potrafili przygotować się na duże opady oraz prognozować skutki tych opadów dla terenów leżących w dorzeczach dużych rzek – stwierdził minister Jerzy Miller otwierając konferencję.

Podczas spotkania omówiono założenia ISOK, tj. Informatycznego Systemu Osłony Kraju przed Nadzwyczajnymi Zagrożeniami, mającego na celu w szczególności poprawę bezpieczeństwa powodziowego. W skład konsorcjum, które realizuje projekt, wchodzą: Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej PIB, Krajowy Zarząd Gospodarki Wodnej, Główny Urząd Geodezji i Kartografii, Instytut Łączności oraz Rządowe Centrum Bezpieczeństwa.

Główny geodeta kraju Jolanta Orlińska poinformowała, że Główny Urząd Geodezji i Kartografii pozyskuje na potrzeby projektu ISOK numeryczny model terenu (NMT) technologią lotniczego skaningu laserowego. Pomiary są wykonywane w dwóch standardach. Dla wytypowanego jako zagrożonego powodziami obszaru o powierzchni 177 tys. km kw. o gęstości 4 punktów na m kw. z dokładnością wysokościową wynoszącą 15 cm, a dla 14 tys. km kw. (miasta) o gęstości 12 punktów na m kw. z dokładnością wysokościową wynoszącą 10 cm. Jednocześnie ze skaningiem laserowym wykonywane są zdjęcia lotnicze, które pozwalają na przyporządkowanie barwy naturalnej każdemu punktowi w trójwymiarowej chmurze. Dzięki temu, że są to dane cyfrowe, mają bardzo duże możliwości przetwarzania. Bryły budynków wykorzystywane są do tworzenia modeli miast 3D. Bardzo istotna jest intensywność odbicia promienia laserowego od powierzchni terenu. Pozwala ona m.in. na identyfikację obiektów i określenie rodzaju pokrycia terenu. Dodatkowo dane te umożliwiają zidentyfikowanie rodzaju podłoża, od którego promień lasera został odbity, na ich podstawie może być też określana np. miąższość i wilgotność gleby.

– Od lutego br. do dziś tą techniką pozyskane zostały dane dla 58 tys. km kw. – stwierdziła GGK. – Jesienny sezon lotniczy właśnie się zaczyna i mamy nadzieję, że pogoda dopisze i będziemy mogli pochwalić się tak samo dobrym wynikiem – dodała. Prezes Orlińska zwróciła też uwagę na różnice między starszą technologią pozyskiwania NMT (wyłącznie ze zdjęć lotniczych) a nową. Starsza pozwalała na uzyskanie dokładności przylegania powierzchni matematycznej do powierzchni rzeczywistej rzędu ok. 75 cm i nie nadaje się do modelowania powodziowego. Natomiast obecnie zastosowana technologia pozwala na uzyskanie dokładności rzędu 10 cm i lepszej, co umożliwia odwzorowanie najmniejszych obiektów na powierzchni terenu i dla symulacji powodziowej jest niezwykle istotne. Każdy z elementów ukształtowania ma bowiem wpływ na przebieg fali powodziowej.

– Choć projekt ten ma służyć główne modelowaniu powodziowemu, to dane źródłowe mogą być wykorzystywane do bardzo różnych zastosowań (np. archeologia, planowanie urbanistyczne, planowanie przestrzenne, inwentaryzacja infrastruktury czy linii energetycznych) – podkreśliła prezes Orlińska. Dane z ISOK gromadzone w państwowym zasobie geodezyjnym i kartograficznym są nieodpłatnie udostępniane administracji publicznej, stopniowo będą publikowane również na geoportalu. Dla celów komercyjnych będą natomiast odpłatne.

Poniżej zaprezentowany przez GGK model miasta utworzony z punktów pochodzących ze skaningu laserowego (Nysa)


Z kolei zastępca prezesa Krajowego Zarządu Gospodarki Wodnej Janusz Wiśniewski przedstawił przykłady już wykonanych map ryzyka powodziowego oraz plany na przyszłość. Głównym celem opracowania map ryzyka powodziowego jest ograniczanie strat powstałych w wyniku wystąpienia powodzi, a także zdefiniowanie obszarów, które zostaną zalane w przypadku awarii systemów zabezpieczających. Z map takich można otrzymać m.in. informacje dotyczące szacunków wartości potencjalnych strat powodziowych (na podstawie klas użytkowania terenu oraz głębokości zalewu). Janusz Wiśniewski przypomniał też główne zadania wynikające z dyrektywy powodziowej, które są realizowane w ramach ISOK, a więc: opracowanie wstępnej oceny ryzyka powodziowego (do 22 grudnia 2011 r.), opracowanie map zagrożenia powodziowego (do 22 grudnia 2013 r.) oraz opracowanie map ryzyka powodziowego (do 22 grudnia 2013 r.).

Wynikiem dotychczasowych prac Centrum Modelowania Powodziowego Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej jest mapa wstępnej oceny ryzyka powodziowego, na której zaznaczono odcinki rzek, dla których stwierdzono zagrożenie powodziowe (gdzie ono wystąpiło lub może wystąpić). Uwzględniając te informacje, opracowano prezentowaną obok mapę, na której na czerwono zaznaczono odcinki rzek, dla których tworzone są mapy w ramach ISOK, a na niebiesko te, które będą realizowane w okresie późniejszym, po 2013 r. (ze względu na brak danych hydrologicznych bądź geodezyjnych).

– Bez informacji pochodzących ze skaningu laserowego praktycznie nie można by było wykonywać map ryzyka i map zagrożenia powodziowego. Aktualnie możemy wszystko pokazać w technologii na miarę XXI wieku – stwierdził Janusz Wiśniewski, – bo zarówno geodeci, jak i my sięgnęliśmy w tym zakresie na najwyższą półkę. Na podstawie danych ze skaningu modelujemy, wykorzystując matematyczne modele hydrologiczne, przebieg powodzi w taki sposób, że przerywamy każde obwałowanie i pokazujemy jaki obszar, w jakim czasie i jak głęboką wodą może być zalany – dodał. Janusz Wiśniewski pokazał projekt pilotowy dla Świniar k. Płocka (poniżej), w którym sprawdzono, czy zastosowany model będzie odtwarzał sytuację, która rzeczywiście w ub.r. na tym obszarze wystąpiła.

W konferencji udział wzięli również: odpowiedzialny m.in. za geodezję sekretarz stanu w MSWiA Włodzimierz Karpiński oraz dyrektor Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej Mieczysław Ostojski.

Anna Wardziak


«« powrót

dodaj komentarz

KOMENTARZE Komentarze są wyłącznie opiniami osób je zamieszczających i nie odzwierciedlają stanowiska redakcji Geoforum. Zabrania się zamieszczania linków i adresów stron internetowych, reklam oraz tekstów wulgarnych, oszczerczych, rasistowskich, szerzących nienawiść, zawierających groźby i innych, które mogą być sprzeczne z prawem. W przypadku niezachowania powyższych reguł oraz elementarnych zasad kultury wypowiedzi administrator zastrzega sobie prawo do kasowania całych wpisów. Użytkownik portalu Geoforum.pl ponosi wyłączną odpowiedzialność za zamieszczane przez siebie komentarze, w szczególności jest odpowiedzialny za ewentualne naruszenie praw lub dóbr osób trzecich oraz szkody wynikłe z tego tytułu.

komentarze news_pl
@geodeta Wszystko jest pięknie tylko, pieniądze na roboty są przeznaczane śmieszne, to później i śmieszne wykonanie ich jest.
odpowiedz zgłoś
Hej krytykanci Przypomnijcie sobie czasy W.P. Kasy nie było, pomysłów nie było, geodezji nie był - nic nie było. Teraz jest nieźle i też Wam źle.Same krytyki, a ja uważam, że jest dużo do pochwalenia.
odpowiedz zgłoś
@ Prorok ...bubel "Made in India" - haha dobre sobie, bo wszyscy wiemy, że znak "Made in Poland" od lat jest gwarancja rzetelności i jakości wykonanych usług / produktów (szczególnie z zakresu skaningu laserowego...)
odpowiedz zgłoś
do komentatorów Koledzy ustalcie zeznania bo ta jakiś bełkot się robi: tzn. dane są dobre i GUGiK nie odbiera bo mu się nie chce, czy dane są złe i GUGiK nie odbiera bo jakość nie taka. Kolego Prorok tzn. dane są dobre czy Wykonawcy źle robią robotę ? skąd te naciski będą jeśli wykonawcy dobrze i rzetelnie realizują swoje zadania ? Jakie made in india ? wiesz coś o tym ? to byloby złamanie umowy, która to firma proszę napisz !!!
odpowiedz zgłoś
Proroctwo: I tak w 2012 stojąc pod ścianą czasu GUGiK będzie naciskał weryfikatora by ten przymknął oko i skończy się, że przyjmą do zasobu bubla "Made in India", lub co gorsze "z automatu". A potem nastanie ciemność i wszyscy nabiorą wody w usta.
odpowiedz zgłoś
Koniec polemiki. Dyskusje należy skończyć i podsumować krotko: Zostały 2 miesiące do końca 2011, a IMGW jak nie miało danych tak nie ma. Brawo GUGiK. Koniec, kropka.
odpowiedz zgłoś
polemika. @troll: Musiala Cie bardzo zabolec moja ocena sytuacji lub czytac ze zrozumieniem nie potrafisz, ze az tyle prostactwa z siebie wylales w poniedzialkowy poranek na forum publicznym. Prezesem nie jestem ale szaraczkiem i kundlem ujadajacym zza plotu rowniez nie. Tyle do Ciebie bo inaczej nam tu chlew zrobisz, milego dnia. @xmissy: W takim razie wina faktycznie jest po stornie GUGiK, bowiem jesli na prawde dane od was splynely juz w kwietniu a z werifikatorem podpisano umowe dopiero 12.08 (tak podaje GeoForum) to cos tu project management/planning zawiodl. Ps. Tak na marginesie, jesli wydaliscie juz 1 mln euro a naleciane jest z 25-30% to cos na tym projekcie zarobicie? (z tego co pamietam wygrane oferty wynosily 1,5-2 mln euro).
odpowiedz zgłoś
A gdzie kasa?? Oczywiście, że trzeba sprostać wymaganiom. Zgadzam się! Ale nikt nie narzeka na brak środków do finansowania projektu (NB wydane zostało już ponad 1mln euro/usd na KAŻDEJ części). Tylko jeśli umowa mówi o 30 dniach na kontrolę ze strony GUGiK, a po 6 msc wciąż nie ma żadnego wyniku, to wyraźnie GUGiK lamie kontrakt. Gały widziały co brały, tylko gdzie jest kasa???
odpowiedz zgłoś
polemika Zakładam się, o życie, że ani xmissy ani AS nie są Prezesami firm, które podpisywały umowy tylko szaraczkami, ptracownikami, którzy ujadają jak kundelki zza płotu. Proszę o kasę do swoich Prrezesów i Zarządów się zwrócić. Rozumiem, że lepiej byłoby tej roboty nie wygrać ? Dziecinada na maksa !!! Chyba, że to Edi miesza - bo Edi jest wszędzie jak duch, otacza nas, osacza, wnika w duszę i w umysły :)
odpowiedz zgłoś
Hmm. Przeciez to bylo od poczatku do przewidzenia iz finansowanie tego projektu wymaga ogromnych nakladow zanim pierwsze pieniadze wplyna od klienta (sam estymowalem to na 300-350 tys euro). Nie bez powodu w skladanych ofertach wymagano zabezpieczenia srodkow lub zdolnosci kredytowej w wysokosci 1 mln zloty. Wiec nie rozumiem tych narzekan w stylu "a gdzie kasa??" Widzieliscie co podpisujecie i na co sie rzucacie, takie projekty wymagaja nie tylko przeswiadczenia iz sie im sprosta ale rowniez i kapitalu, w szczeoglnosci by finansowac armie podwykonawcow. Z drugiej storny prawda jest iz pod tym wzgledem Polski rynek jest bardzo nieprzyjazny wykonawcom, bowiem gdziekowliek indziej za granica po nalocie i przekazaniu "denisty plot" dla LiDAR czy "quick view" dla Photo mozna fakturowac 50-60% wartosci projektu. Jedank nasuwa sie przyslowie: "widzialy galy co braly". Ps. Nie zdziwie sie jesli wyniki pierwszej kontorli beda negatywne i na pieniadze jeszcze poczekacie, czego nikomu nie zycze.
odpowiedz zgłoś
A gdzie kasa?? Zeskanowano 58 tys. km kw., a ani złotówki nie wydano z budżetu państwa. Pierwsze dane przekazano 5go maja, a wciąż nie ma odbioru, ani nawet wyników kontroli. To ma być sukces?? Pani Prezes liczy na dobra pogodę?? Niech lepiej zacznie liczyć, ile dni GUGiK lamie zapisy umowy z wykonawcami...
odpowiedz zgłoś
Gienek to jeden z tych którzy zabierają głos w ramach zasady "jasność poglądów niezmącona znajomością tematu"
odpowiedz zgłoś
do Gienek Pierwszy raz w życiu skomentowałem coś na geoforum - sprawdźcie IP jeśli wszędzie węszycie spisek - a już zostałem nazwany "zbrojnym ramieniem pani prezes? Ja po prostu zastanawiam się co ma artykuł na geoforum do gugiku? Dlaczego błędy autorów tego portalu są przypisywane pracownikom urzędu (którzy też nie są pewnie bez winy, ale tu akurat się nie produkują).
odpowiedz zgłoś
geodeto! zbyt bezpośrednio. nawet ja postronny zauważyłem, żeś zbrojne ramię PRowskie naszej Pani prezes. W przyszłości proponuję więcej hmm taktu, a Pani prezes życzę doboru lepszych ludzi na front.
odpowiedz zgłoś
do Ryży do Ryży: nie rozumiem, co ma artykuł na geoforum do gugiku? A patrząc na ostatni numer "Geodety" to są to środowiska chyba sobie niechętne.
odpowiedz zgłoś
dobre Nowa technologia zostanie sprowadzona do 2m grida i tyle by było na temat dokładności w modelu.
odpowiedz zgłoś
:) część cytowanych wypowiedzi jest wręcz zabawna i nie ma za wiele wspólnego z prawdą... niestety osoby, które to mówiły są na takim poziomie ogólności i przeświadczone o własnej racji klepią "3"po"3" żeby tzw. brifing był udany. Niestety "PR" zawitał pod strzechy GUGiKu...
odpowiedz zgłoś
17 komentarzy



zobacz też:



wiadomości

słowo kluczowe
kategoria
rok
archiwum
Wypis lub wyrys przez ePUAP
czy wiesz, że...
© 2005-2020 Geodeta Sp. z o.o.
created by BRTSOFT

O nas

  • Właścicielem portalu Geoforum.pl jest Geodeta Sp. z o.o., wydawca miesięcznika GEODETA oraz serwisu egeodeta24.pl
  • Geoforum.pl jest portalem internetowym i obszernym kompendium wiedzy na tematy związane z geodezją, kartografią, katastrem, GIS-em, fotogrametrią i teledetekcją, nawigacją satelitarną itp. Od 2005 roku na bieżąco dostarcza informacji z powyższych dziedzin i umożliwia ich komentowanie.
  • GEODETA (Magazyn Geoinformacyjny) ukazuje się od czerwca 1995 roku i jest największym oraz najbardziej popularnym polskim miesięcznikiem prezentującym aktualne zagadnienia z zakresu: geodezji, kartografii, katastru, GIS-u, fotogrametrii i teledetekcji, nawigacji satelitarnej itp.
  • GEODETA cyfrowy to elektroniczna wersja tradycyjnego wydania miesięcznika. W serwisie egeodeta24.pl można zamawiać zarówno prenumeratę, jak i pojedynczne wydania

Zespół redakcyjny

  • Katarzyna Pakuła-Kwiecińska (redaktor naczelny)
  • Anna Wardziak (sekretarz redakcji)
  • Jerzy Przywara
  • Bożena Baranek (szefowa Działu Prenumeraty)
  • Jerzy Królikowski (redaktor prowadzący Geoforum.pl)
  • Damian Czekaj
  • Bogdan Grzechnik

Kontakt

Geodeta Sp. z o.o.
02-541 Warszawa,
ul. Narbutta 40/20
tel. (22) 849-41-63, 646-87-44
redakcja@geoforum.pl
prześlij newsa

Prenumerata
prenumerata@geoforum.pl
b.baranek@geoforum.pl
Reklama
k.kwiecinska@geoforum.pl

facebook twitter linkedIn Instagram RSS