wiadomościksięgarniaprenumeratareklamakontaktRODOpolityka prywatności
Najnowsze wydarzenia z dziedziny geodezji, nawigacji satelitarnej, GIS, katastru, teledetekcji, kartografii. Nowości rynkowe, technologiczne, prawne, wydawnicze. Konferencje, targi, administracja.
reklama
strona główna rss
PRENUMERATA TRADYCYJNAPRENUMERATA CYFROWA
film
Studenci inwentaryzują budynek AGH
blog
DRONY DLA GEODETY

DRONY DLA GEODETY
NAWI

NAWI
NIWELATORY

NIWELATORY
TACHIMETRY

TACHIMETRY
SKANOWANIE LASEROWE

SKANOWANIE LASEROWE
BENTLEY GEOMAGAZYN

BENTLEY GEOMAGAZYN


reklama
reklama

Archiwum GEODETY


Regulamin internetowego Archiwum GEODETY


1995199619971998199920002001200220032004
2005200620072008200920102011201220132014
20152016201720182019
| Listopad 2006, Nr 11 (138) |


• Afryka z bliska – rozmowa z Adamem Sadłochą, właścicielem firmy GPS Surveys w RPA • Z amerykańskiej perspektywy – rozmowa z Wojciechem Gaweckim z ESRI • Globalna wioska, czyli 12. Międzynarodowe Targi Intergeo w Monachium • INSPIRE: przepisy implementacyjne • Naprawdę aktywna? – do czego nadaje się ...

powrót

Jerzy Przywara

Afryka z bliska

Z Adamem Sadłochą, właścicielem firmy GPS Surveys w RPA, rozmawia Jerzy Przywara

JERZY PRZYWARA: Jak to się stało, że absolwent AGH w Krakowie mierzy sieć telefonii komórkowej w Burkina Faso?
ADAM SADŁOCHA: Rzeczywiście, faktem jest zarówno to, że najbliższe tygodnie spędzę w Burkina Faso na pomiarach, jak i to, że w 1973 r. ukończyłem Wydział Geodezji Górniczej na Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie. Potem przez kilka lat pracowałem w OPGK w Lublinie, a w 1981 r., przed stanem wojennym, wyjechałem z rodziną do Austrii z zamiarem wyemigrowania do Kanady. Ponieważ okazało się, że na wyjazd za ocean musielibyś­my czekać rok, a było zapotrzebowanie na geodetów w Republice Południowej Afryki, to bardzo szybko znalazłem się na Czarnym Lądzie. Zaczynałem od pracy w kopalni złota Goldfields, w miasteczku Carletonville, 80 km na wschód od Johannesburga. Otrzymałem pensję w wysokości 1200 dolarów, do tego dom i symboliczne raty do spłacania, 3600 dolarów bezzwrotnej pożyczki na zagospodarowanie i 2000 pożyczki na kupno samochodu. Przypomnę, był rok 1981, w kraju zarabiałem równowartość 65 dolarów. Przez rok pracowałem w tej kopalni, często wykonując pomiary na poziomie nr 33, czyli 3300 metrów pod powierzchnią ziemi, gdzie temperatura sięgała 36 stopni.
Szybko jednak zaczął pan działać na własny rachunek?
Wkrótce po przyjeździe spotkałem Janusza Siwińskiego, osiadłego tam od wielu lat rodaka, który prowadził własną firmę geodezyjną. Zaproponował mi wejście do spółki i w efekcie pracowaliśmy razem przez pięć lat. To wystarczyło, by nauczył mnie tego, co jest potrzebne do swobodnego poruszania się i działania w Afryce Południowej. Ale do prowadzenia biznesu na terenie całej Afryki trzeba praktyki co najmniej 10-letniej.
W 1987 roku razem z Alusem Strydom utworzyliśmy Global Surveys, firmę geodezyjną, którą prowadziliśmy przez 10 lat. Z roku na rok rozrastała się i w pewnym okresie była chyba jedną z większych firm geodezyjnych w RPA. W 1989 r. kupiliśmy pierwsze w kraju odbiorniki GPS (Trimble), jak się później okazało, wyprzedzając o kilka miesięcy nawet armię południowoafrykańską. Przecieraliśmy szlak dla nowej technologii. Zaczynaliśmy od wielogodzinnych obserwacji, uczyliśmy się prowadzenia obliczeń itd. Ten skok technologiczny bardzo nam się opłacił. Byliśmy przez długi czas jedyną firmą na rynku pracującą w tej technologii. Drogi zakup (jeden odbiornik kosztował wtedy 50 000 dolarów) zwracał się w wyniku wielkiego wzrostu wydajności zespołu terenowego. Dzisiaj w pracy korzystam wyłącznie z odbiorników GPS. Pozbyłem się tachimetrów, gdyż przez ostatnie 2-3 lata zupełnie ich nie używałem.

Pełna treść artykułu w listopadowym wydaniu GEODETY

powrót

dodaj komentarz

KOMENTARZE Komentarze są wyłącznie opiniami osób je zamieszczających i nie odzwierciedlają stanowiska redakcji Geoforum. Zabrania się zamieszczania linków i adresów stron internetowych, reklam oraz tekstów wulgarnych, oszczerczych, rasistowskich, szerzących nienawiść, zawierających groźby i innych, które mogą być sprzeczne z prawem. W przypadku niezachowania powyższych reguł oraz elementarnych zasad kultury wypowiedzi administrator zastrzega sobie prawo do kasowania całych wpisów. Użytkownik portalu Geoforum.pl ponosi wyłączną odpowiedzialność za zamieszczane przez siebie komentarze, w szczególności jest odpowiedzialny za ewentualne naruszenie praw lub dóbr osób trzecich oraz szkody wynikłe z tego tytułu.

komentarze edition_article



reklama

Wydanie

rok
słowa kluczowe
rozdzielane przecinkami

reklama





© 2005-2019 Geodeta Sp. z o.o.
mapa stronyprenumeratareklamakontakt