Z wyliczeń BDI wynika, że w grudniu 2010 roku pensja kobiety inżynier wyniosła przeciętnie 5030 zł brutto, podczas gdy mężczyzna inżynier dostawał 5976 zł.
Wzrost płac wśród kobiet w każdej z grup wiekowych był względnie wyrównany. Wśród najmłodszych (do 25 roku życia) odnotowano średnią płacę wyższą o 34% od tej z poprzedniego roku. Wyniosła ona 3817 zł. 26-30-latki zarobiły średnio 4786 zł (+13%), 31-35-latki: 5769 zł (+8%). Wśród doświadczonych kobiet-inżynierów (powyżej 35 roku życia) średnie płace oscylowały wokół 7109-8680 zł.
Branżą zatrudniająca najwięcej kobiet było w 2010 r. budownictwo. Na drugim miejscu uplasowały się ex aequo branża spożywcza oraz motoryzacyjna, zaś na trzecim – instalacje sanitarne. Na najwyższe płace z końcem 2010 roku mogły liczyć panie zatrudnione w energetyce. U co drugiej z nich zaobserwowano wynagrodzenie powyżej 6788 zł. Równie dobrze zarabiały panie w sektorze klimatyzacji, chłodnictwa i wentylacji. Co druga kobieta inżynier zarobiła tu powyżej 6224 zł. Niewiele mniej dostały panie zatrudnione w nieruchomościach. Co druga z nich przekroczyła próg 6205 zł. Najniższe płace otrzymały kobiety pracujące w branży medycznej oraz w doradztwie i konsultingu. Co druga z nich zarobiła poniżej 2977 zł.
O płacach geodetek raport BDI nie wspomina.