wiadomościMiesięcznik GEODETAprenumeratareklamaksięgarniakontaktRODOpolityka prywatnościnewsletter
Najnowsze wydarzenia z dziedziny geodezji, nawigacji satelitarnej, GIS, katastru, teledetekcji, kartografii. Nowości rynkowe, technologiczne, prawne, wydawnicze. Konferencje, targi, administracja.
blog
|2021-10-04| GNSS, Geodezja, Firma

Przewiert kontrolowany, czyli geodezyjna obsługa tunelu pod Świną

W październikowym GEODECIE swoimi doświadczeniami z geodezyjnej obsługi budowy tunelu w Świnoujściu dzielą się pracownicy firmy KA-RO. Inwestycja ta, jak sami przyznają, okazała się dla nich ogromną przygodą i niebywałą okazją do samorozwoju.


Przewiert kontrolowany, czyli geodezyjna obsługa tunelu pod Świną <br />
Kontrola montażu maszyny TBM w komorze startowej (fot. KA-RO)
Kontrola montażu maszyny TBM w komorze startowej (fot. KA-RO)

Na budowę w Świnoujściu trafiliś­my w lutym 2019 roku. Prace już się rozpoczęły. Właśnie kończyła się wycinka drzew i odhumusowanie. Od pierwszego dnia wpadliśmy w wir budowy. Pierwsze zlecenia dotyczyły przede wszystkim dróg i placów technologicznych oraz tymczasowych sieci uzbrojenia terenu – więc raczej standardowo. Wystarczył dwuosobowy zespół (jeden kameralista + jeden terenowiec) z zestawem GNSS Trimble R2 i zmotoryzowanym tachimetrem Trimble S5.

Zaczynamy osnowę

W pierwszych dniach wykonaliśmy też kontrolę osnowy założonej przez poprzednią firmę. Odchyłki sytuacyjne nie przekraczały kilkunastu milimetrów, a wysokościowe kilku milimetrów. Do bieżącej obsługi budowy osnowa była więc w sam raz. Jednak do przeprowadzenia pod dnem cieśniny ciągu „na wisząco” o długości ponad półtora kilometra i trafienia w komorę odbiorczą z dokładnością 10 cm – to było zdecydowanie za mało. Rozpoczęliś­my zatem prace przygotowawcze do założenia osnowy o odpowiednio wysokiej dokładności.

Zaczęliśmy od analizy projektu osiadań stanowiącego część dokumentacji i tu pierwsze wyzwanie – przewidywany obszar osiadań okazał się dużo rozleg­lejszy niż wykonana wycinka, a przecież nie mogliśmy bazować na osnowie znajdującej się w strefie wpływów. Burza mózgów i decyzja – uzupełniamy istniejącą stabilizację o punkty poza strefą oddziaływania oraz dodajemy nowe punkty w rejonie komory startowej, możliwie daleko, ale w granicach terenu objętego inwestycją. Dzięki temu będziemy w stanie wykryć najmniejsze zmiany położenia punktów osnowy i odpowiednio zareagować.

Łopata nie wystarczy

Ze względu na warunki glebowe – wszechobecny piasek, zdecydowaliśmy się na głęboką stabilizację punktów osnowy. Za pomocą wiertnicy wykonaliśmy otwory o głębokości niemal 2 m i po wrzuceniu zbrojenia zalaliśmy je betonem dostarczonym z pobliskiego węzła w łyżce manitki [ładowarki teleskopowej – red]. Dodatkowo wykorzystaliśmy rury PCW, które, pełniąc funkcję traconego szalunku, pozwoliły wydłużyć stabilizację punktu osnowy do około 1 m ponad poziom gruntu. W każdej rurze wywierciliśmy otwór pozwalający zamontować reper, który został przytwierdzony do zbrojenia i zalany razem z całym znakiem. Tym sposobem powstało 11 trzymetrowych słupów o średnicy 30 cm, zalanych 2 m w głąb ziemi i zwieńczonych adapterem Leica gwarantującym powtarzalność centrowania lustra na punkcie. Łącznie osnowa realizacyjna składała się z 66 punktów, w tym 11 stabilizowanych „ciężką stabilizacją”...

Pełna treść artykułu w październikowym wydaniu miesięcznika GEODETA
• Zamów wersję papierową • Zamów wersję cyfrową

Redakcja


«« powrót

dodaj komentarz

KOMENTARZE Komentarze są wyłącznie opiniami osób je zamieszczających i nie odzwierciedlają stanowiska redakcji Geoforum. Zabrania się zamieszczania linków i adresów stron internetowych, reklam oraz tekstów wulgarnych, oszczerczych, rasistowskich, szerzących nienawiść, zawierających groźby i innych, które mogą być sprzeczne z prawem. W przypadku niezachowania powyższych reguł oraz elementarnych zasad kultury wypowiedzi administrator zastrzega sobie prawo do kasowania całych wpisów. Użytkownik portalu Geoforum.pl ponosi wyłączną odpowiedzialność za zamieszczane przez siebie komentarze, w szczególności jest odpowiedzialny za ewentualne naruszenie praw lub dóbr osób trzecich oraz szkody wynikłe z tego tytułu.

komentarze news_pl
fun tak czytam wpisy. A bierzcie te obsługi za 10k, kupcie sobie robotyka, pracujcie sami , praca na 2 ręce z młotkiem w zębach haha. Jak mają się z was nie smiać jak biegacie dosłownie z młotkiem w zębach. I się cieszcie, że po kilkunastu latach pracy w zawodzie, prowadząc firmę wyciągacie 6 czy 8 tysięcy. Rozumiem, jakby to było na etat po roku czy nawet trzech pracy to może i można byłoby to nazwać sukcesem. Ale jeżeli szczerzycie zęby, że w czasach osiagnięcia szczytu możliwości zasuwacie za 6 czy 8 tysiecy z młotkiem w zębach to nawet mi was nie żal. Kto głupiemu zabroni.
 3 
 1 
odpowiedz zgłoś
idioci , jak np. geometra uważają, że geodeci mało zarabiają. proponuję zająć się pracą a nie wylewaniem żali na forum. te komentarze są już nudne, a ich treść nie oddaje rzeczywistości. jeśli chcesz prowadzić obsługę budowy za 25 tyś., to rób to. znajdź takie zlecenie i wykonaj je. odlicz sobie amortyzację sprzętu, zus, koszt plomb w zębach, psychiatry, prezerwatyw, kija, marchewki i czego tylko zapragniesz, niech ci na końcu wyjdzie 25 tyś. na rękę. tego ci życzę. kup sobie ferrari i naklej na nim napis: usługi geodezyjne - tylko dla bogatych. jeśli chodzi o blachy, to z przodu niech ci napiszą geometra a z tyłu fantasta.
 3 
 9 
odpowiedz zgłoś
odp: idioci No i komentarz Asi doskonale oddaje poziom tzw geodetów wilczków za 10 tys obsługa/m-c. Droga Pani Asiu, ja prezerwatyw nie używam ale w jednym mogę się z panią zgodzić. Niektóre panie świadczące usługi wliczają podobno ich zakup w koszta. No ale one niektóre mają zarobki w innej ilości zer po jedynce niźli geodeci-wilczki z robotykami i młotkiem w zębach:)
 1 
 2 
odpowiedz zgłoś
odp: idioci A tak na marginesie jeszcze- ja zaczynam rozmowę jak chodzi o obsługę od minimum 20 tys miesięcznie (uważam jak napisałem, że powinno to być 25 tys netto minimum) i to pod warunkiem że jest to absolutne minimum bez wykonywania szkiców sprzedażowych np pod postawienie toy-toya. I niech mi pani uwierzy, nie mam ferrari, ani nawet złotych zębów też nie posiadam:)
 1 
 3 
odpowiedz zgłoś
odp: odp: idioci ty nawet nie posiadasz 25 tys. szarych komórek. gdybyś był takim bosem, to byś nie siedział na forum i nie #$%!!.... głupot. jedno pewnie co posiadasz, to dyplom tzw. inżyniera ze szkółki w typie DSW albo innej, które to w nazwie mają szkoła, ale z nią niewiele mają wspólnego. dlatego potem miernota się produkuje na forum, zamiast korzystać z kasy, którą podobno "zarabia".
 3 
zgłoś
odp: odp: idioci I to pokazuje pana/pani klasę panie/pani ":)". Tu nie ma co komentować niestety.
 1 
zgłoś
odp: odp: idioci I niestety powtórzę się ale ta brutalna prawda was boli-ze z takim cenami, za które obsluglujecie budowy jesteście i to powtórzę mniej warci na budowie niż zatrudnienie cięcia lub wynajęcie toy-toya lub wynajęcie na miesiąc firmy myjącej kible na budowie. No i tak też niestety budowlańcy was traktują. Po prostu gardzą wami i taka jest prawda. Na szczęście nie wszyscy i nie wszędzie.
 2 
 1 
zgłoś
odp: odp: idioci geometra, jak na razie to ty wszystkich tu obrażasz i masz za nic, nie widzę wpisów tych budowlańców. Mam bardzo dobre relacje z moimi zleceniodawcami, z niektórymi inżynierami na budowach wręcz jestem już zaprzyjaźniony. Nie wiem, o czym piszesz, ale ktoś cię chyba kiedyś bardzo skrzywdził i obwiniasz za to całą branżę. Polecam terapię albo chociaż jakiś profesjonalny coaching na początek.
 2 
zgłoś
Ciekawy projekt Wlasnie jestesmy w trakcie obslugi budowy 2x20 km tunelu. https://www.youtube.com/watch?v=YGTUjI0llbM
 1 
odpowiedz zgłoś
geometra, nie pajacuj. tysiaka z budowy miesięcznie?! ty chyba w dżungli amazońskiej pracujesz przy obsłudze budowy drogi błotnej, utwardzonej. rozbawiłeś mnie. 500-700 zł netto za dzień obsługi, to standard, poniżej którego żaden mój kolega nie schodzi. tak, często pracują sami, ale dniówka na budowie, to mogą być 4 godz. a może być 10. niedługo pajace zacznieci pisać, że za miskę zupy geodeci pracują. jakoś tego nie widzę, znajomi geodeci żyją obecnie na wysokim poziomie. ja rozumiem, niektórym się marzy, żeby geodeta zarabiał co najmniej na poziomie lekarza, ale te czasy w tym zawodzie już nie wrócą. za dużo pajaców profesorów naprodukowało pajaców geodetów. a potem ciemnota może faktycznie pracuje za miskę zupy, ale jeszcze wielu tego nie robi.
 4 
 12 
odpowiedz zgłoś
odp: geometra, 500 zł za dzień obslugi-a to prawdę napisałeś. Teraz weź chłopcze odejmij koszta wszystkiego i ci wyjdzie, że robisz nadal za miskę ryżu.
 1 
 5 
odpowiedz zgłoś
odp: odp: geometra, a lekarz za teleporadę 5 minut 150zł lub za 150/h śpi w pokoju lekarskim. Chłopcze nie kompromituj się. Sam jesteś pajac i się chwalisz, że masz dniówkę 500zł netto. Odejmij od tego koszta,sprzęt, auto,paliwo zapłać podatek i zus i ile ci zostanie po 20 dniach roboczych w miesiącu. Powiedzmy niech będzie 6 tysięcy na rękę. A jak na urlop jedziesz to też masz dniówkę 500zł? nie masz. #$%!!sz w deszczu w jesień, w zimę latasz z zamarzniętymi glutami, a lato smażysz się na rozgrzanym betonie i nie masz nawet urlopu. Urlop będziesz miał bezpłatny, jak kontrakt się skończy i bedziesz parę miesięcy szukał nowego. Póki młodyś i zasuwasz bez urlopu, odpoczynku jakoś to wygląda. A co dalej? No właśnie
 6 
zgłoś
odp: odp: geometra, wy forumowi, etatowi narzekacze tutaj naprawdę jesteście idiotami, napisane jest 500 zł netto. czyli żadnego zusu już się od tego nie odlicza. potwierdzam, ja też mam takie stawki. zarabiam więcej niż 6000, a nawet 8000 na czysto w miesiącu. da się, tylko trzeba pracować - a nie siedzieć na forum i narzekać. czy to dużo? pewnie geometra z geo marzą o 30 000. radzę zmienić zawód. medycyna czeka - można studiować.
 4 
 6 
zgłoś
odp: odp: geometra, Czytając to utwierdzam się, że geodeci w 90%to ekonomiczni analfabeci. Jak dla Pana Pawla tu piszącego 500zl netto za dniówkę pracy to już jest bez zusu to chapeau ba!!! Ci co piszą że dniówka na budowie 500 zł to super stawka to sądzę raczej na 100%,że są to tzw. samotne wilki zasuwajacy z robotykiem i z młotkiem w zębach. Taki jak zobaczy obsluge za 10tys miesięcznie to ma już ciepło na ilość zarobionych pieniędzy, no ale o czym tu piszemy. Jak taki jeden z drugim sądzi, że jak jest netto 500 zł na fakturze to już jest bez zusu::::))) to sądzi też że np. sprzet który leasinguje rośnie na drzewie, samochód to tylko paliwo kosztuje, itp, itd dużo by tu pisać. Panowie!!! Obsługa żeby była jakkolwiek opłacalna tak żeby to miało ręce i nogi jak w cywilizowanym zachodnim świecie gdzie płacisz normalnie pracownikowi godna stawkę a nie pod stołem, żeby się ubezpieczać, żeby zarobić na sprzęt, auta, urlopy to powinna minimum 25 tys netto być warta!!! I to jest absolutne minimum!!!
 7 
zgłoś
odp: odp: geometra, I jeszcze jedno- że stawką 500 zł netto dziennie jesteście Panowie mniej "warci" obecnie niźli dzienne wynajecie jednego toy-toya. I takie też w związku z tym macie u budowlańców poszanowanie na budowie. Róbcie dalej robotykami obsługi za 500 zł netto dziennie
 3 
zgłoś
odp: odp: geometra, taki analfabeta ekonomiczny nie zrozumie, będzie się podniecał, że zasuwa bez urlopu za 6 a nawet za 8. Tylko chłopie pomysl po ilu latach i ze to juz twoj sufit. Takie chwalipiety a jezdza starymi gratami.
 1 
 3 
zgłoś
odp: geometra, Prawdą jest, że spora część geodetów to ekonomiczni analfabeci. Nie potrafią skonstruować prostej kalkulacji. A potem magia wielkich kwot w kontrakcie ich onieśmiela. Ten czas jest dobry na zarabianie i windowanie ceny. Prowadząc działalność trzeba pamiętać o ciągłych inwestycjach w sprzęt ? a ten sprzęt z roku na rok jest coraz lepszy. Trzeba pamiętać, aby zarobić na urlop i dodatek do chorobowego. Trzeba pamiętać, że jak ten drogi sprzęt będziecie kiedyś sprzedawać to dostaniecie 20 % ceny. Trzeba myśleć o emeryturze, aby nie była głodowa. Już nie chce mi się pisać o 13 pensji, premiach, bonach na święta i za wczasy pod gruszą, które są w urzędach bo o tym geodeci wolą nie myśleć.
 1 
 6 
odpowiedz zgłoś
odp: odp: geometra, ale im nie przetłumaczysz. Pan Paweł, który przyznał się, że 500 zł netto to już po odliczeniu zusu i podatku dochodowego::::))) i że zarabia 6000 lub nawet 8000 "na czysto" w miesiącu. Prawda jest niestety taka, że jakby Pan Paweł wziął kartkę w rękę i by policzył to wyszłoby mu po odliczeniu kosztów sprzętu, amortyzacji, podatków, zusów zarabia na kredyty i podatki w 70%, zaś reszta co mu zostaje to jakby zarabiał na etacie, a nawet i nie to, bo nie ma etatowych przywilejów o których piszesz mają np. urzędnicy. Z tym ,że Pan Paweł upi....li się w błocie, palce w zimie mu nieraz przy sprzęcie odmarzną, zaś latem ugrzeje się jak murzyn na asfalcie szalejąc sam z tyczką kołkami gwoźdzmi do betonu i młotkiem:) I to wszystko za 10 godzin dziennie, często również w weekendy jak beton leją:) I tenże Pan Paweł uważa że ma kokosy na "czysto" 6-8 tyś. Podobnie Pan ~a który 10 godzin dziennie na budowie wycenia na...500zł netto. No i co ja mam więcej napisać...pozostawiam to bez komentarza.
 1 
 4 
zgłoś
jak ja podziwam ludzi... takich jak oni, którzy w geodezji inżynieryjnej na wyjeździe widzą ogromną przygodę i samorozwój. Muszą być bardzo młodzi, i bardzo dużo zarabiać bo może coś się zmieniło w tej działce geodezji. Obecnie tylko patrze ile mi na przeżycie na emeryturze zostanie i kiedy spłacę kredyt na mieszkanie:(
 2 
 1 
odpowiedz zgłoś
odp: jak ja podziwam ludzi... to chyba w innym zawodzie pracujesz albo u kogoś. owszem, na etacie nie zarobisz, ale wielu moich kolegów przeżywa obecnie najlepsze zawodowe chwile. zleceń nie brakuje i pracują po 12 godzin dziennie. budują domy, kupują mieszkania, samochody. i to właśnie w działce inżynieryjnej są dziś najlepsze pieniądze, tym bardziej, że nie trzeba się stykać z prlem w powiatach.
 6 
odpowiedz zgłoś
odp: odp: jak ja podziwam ludzi... To bardzo się cieszę że tak dużo geodeci zarabiają, że są w stanie kupować mieszkania i nowe samochody, że tak teraz dobrze powodzi się geodetom pracującym na budowach! Tak trzymać i tylko pozazdrościć!
 1 
 1 
zgłoś
odp: odp: jak ja podziwam ludzi... Takie baje to możesz wciskać studentom a nie ludziom, którzy swoje biznesy prowadzą. Prawda jest taka, że w inzynierce wygrasz przetarg jak dasz najniższą cenę i wtedy budowlańcy cię kochają. Jak dasz najniższą to albo będziesz to robił sam przez 12 godzin na dobę robotykiem z kolkami w jednej, tyczka w drugiej ręce i młotkiem w zębach i wtedy to prawda o godzinach pracy o których piszesz, a jak masz ludzi to musisz im płacić pod stołem żeby chociaż miesięcznie z tysiaka z jednej budowy wyciągnąć po odliczeniu kosztów dla siebie. I tak to wygląda, a bajki o kupowaniu mieszkań i nowych samochodów przez geodetów to możesz w gimnazjum opowiadać jak będziesz zachęcał młodych ludzi do studiowania geodezji:)
 3 
 10 
zgłoś
odp: odp: jak ja podziwam ludzi... Aaaa...i jeszcze zarobisz pod warunkiem, że się nie pomyślisz na kilkaset tysi, bo wtedy...jak coś masz to ci to zabiorą:)
 1 
 7 
zgłoś
odp: jak ja podziwam ludzi... tu jest po prostu łapanka profesorów aby zwabić jak najwięcej bydła. Ahh... geodeci przeżywają teraz złoty okres, budują domy, kupują samochody, jest wspaniale, chodźta na geodezje będzieta elitą
odpowiedz zgłoś
Opamiętania trochę https://www.gowork.pl/opinie_czytaj,522532 ja to tu tylko zostawię, kiedy się skończy ten proceder z tą firmą co zatrudnia bez żadnego szkolenia bhp czy badań medycyny pracy.... Żal
 11 
odpowiedz zgłoś
6 komentarzy



zobacz też:



wiadomości

słowo kluczowe
kategoria
rok
archiwum
Kolorowe wideo z orbity
czy wiesz, że...
© 2005-2021 Geodeta Sp. z o.o.
created by BRTSOFT

O nas

  • Właścicielem portalu Geoforum.pl jest Geodeta Sp. z o.o., wydawca miesięcznika GEODETA oraz serwisu egeodeta24.pl
  • Geoforum.pl jest portalem internetowym i obszernym kompendium wiedzy na tematy związane z geodezją, kartografią, katastrem, GIS-em, fotogrametrią i teledetekcją, nawigacją satelitarną itp. Od 2005 roku na bieżąco dostarcza informacji z powyższych dziedzin i umożliwia ich komentowanie.
  • GEODETA (Magazyn Geoinformacyjny) ukazuje się od czerwca 1995 roku i jest największym oraz najbardziej popularnym polskim miesięcznikiem prezentującym aktualne zagadnienia z zakresu: geodezji, kartografii, katastru, GIS-u, fotogrametrii i teledetekcji, nawigacji satelitarnej itp.
  • GEODETA cyfrowy to elektroniczna wersja tradycyjnego wydania miesięcznika. W serwisie egeodeta24.pl można zamawiać zarówno prenumeratę, jak i pojedynczne wydania

Zespół redakcyjny

  • Katarzyna Pakuła-Kwiecińska (redaktor naczelny)
  • Anna Wardziak (sekretarz redakcji)
  • Jerzy Przywara
  • Jerzy Królikowski (redaktor prowadzący Geoforum.pl)
  • Damian Czekaj
  • Bogdan Grzechnik

Kontakt

Geodeta Sp. z o.o.
02-541 Warszawa,
ul. Narbutta 40/20
tel. (22) 849-41-63, 646-87-44
redakcja@geoforum.pl
prześlij newsa

Prenumerata
prenumerata@geoforum.pl
egeodeta24@geoforum.pl
Reklama
k.kwiecinska@geoforum.pl

facebook twitter linkedIn Instagram RSS