wiadomościksięgarniaprenumeratareklamakontaktRODOpolityka prywatności
Najnowsze wydarzenia z dziedziny geodezji, nawigacji satelitarnej, GIS, katastru, teledetekcji, kartografii. Nowości rynkowe, technologiczne, prawne, wydawnicze. Konferencje, targi, administracja.
blog
|2020-05-20| Geodezja, Sprzęt

Czy rozdziobią nas roboty do wykonywania precyzyjnych pomiarów?

Z zainteresowaniem obserwujemy, jak sensory geodezyjne montowane są w różnego rodzaju autonomicznych systemach, np. autach. Miny jednak rzedną, gdy widzimy je w robotach do wykonywania precyzyjnych pomiarów. W majowym wydaniu GEODETY próbujemy odpowiedzieć na pytanie, czy to zapowiedź końca pracy geodety w terenie?


Czy rozdziobią nas roboty do wykonywania precyzyjnych pomiarów? <br />
Autonomiczna platforma krocząca Spot z możliwością integracji z instrumentami pomiarowymi
Autonomiczna platforma krocząca Spot z możliwością integracji z instrumentami pomiarowymi
Ciekawe, co poczuli uczestnicy dorocznej konferencji Autodesk University (Las Vegas, 19-21 listopada 2019 r.), gdy zobaczyli spacerującego między rzędami krzeseł żółtego robota przypominającego psa i niosącego na grzbiecie sensory pomiarowe. Urządzenie nazywa się Spot i było to już jego kolejne mocne medialne wejście. Nieco wcześ­niej furorę (ale i przerażenie) wzbudziły nagrania pokazujące, jak Spot może wspierać działania stróżów prawa, np. uniemożliwiając złoczyńcy otwarcie drzwi. Ale w ocenie twórców tego wynalazku – firmy Boston Dynamics – potencjalnych zastosowań czworonożnego robota jest znacznie więcej.

Jednym z bardziej obiecujących jest wspieranie budownictwa oraz – szerzej – wszelkich projektów infrastrukturalnych. Roboty mogą się sprawdzić chociażby w cyklicznych inwentaryzacjach konstrukcji, bo to z jednej strony zajęcie proste, a z drugiej często żmudne i niebezpieczne. Zdaniem Boston Dynamics roboty mogą także z powodzeniem przenosić mniejsze ładunki czy wykonywać proste naprawy. Jeśli faktycznie przejęłyby te czynności, to z pewnością znacząco obniżyłyby statystyki wypadków w takich miejscach, jak: platformy wiertnicze, zakłady przemysłowe, zapory, kopalnie czy nawet głębokie wykopy. Niewykluczone, że byłyby lepsze od człowieka także pod względem wydajności pracy.

• Poznajcie Spota

Ktoś zaraz powie, że przecież już teraz w geodezji nie brakuje autonomicznych platform pomiarowych. To przede wszystkim drony, których nowsze modele potrafią samodzielnie wykonać cały nalot, uwzględniając takie elementy jak choćby ukształtowanie terenu. Coraz więcej jest także autonomicznych łodzi, które realizują pomiary batymetryczne bez konieczności ciągłego nadzoru operatora. Na rynku można też znaleźć platformy naziemne, jak wynalazek firmy TinyMobileRobots przeznaczony do tyczenia punktów na płaskich powierzchniach (np. drogach). Ale przynajmniej pod trzema względami Spot jest na tym tle rozwiązaniem wyjątkowym, stąd warto mu się bliżej przyjrzeć...

Pełna treść artykułu w majowym wydaniu miesięcznika GEODETA
• Zamów wersję papierową
• Zamów wersję cyfrową


Redakcja


«« powrót

dodaj komentarz

KOMENTARZE Komentarze są wyłącznie opiniami osób je zamieszczających i nie odzwierciedlają stanowiska redakcji Geoforum. Zabrania się zamieszczania linków i adresów stron internetowych, reklam oraz tekstów wulgarnych, oszczerczych, rasistowskich, szerzących nienawiść, zawierających groźby i innych, które mogą być sprzeczne z prawem. W przypadku niezachowania powyższych reguł oraz elementarnych zasad kultury wypowiedzi administrator zastrzega sobie prawo do kasowania całych wpisów. Użytkownik portalu Geoforum.pl ponosi wyłączną odpowiedzialność za zamieszczane przez siebie komentarze, w szczególności jest odpowiedzialny za ewentualne naruszenie praw lub dóbr osób trzecich oraz szkody wynikłe z tego tytułu.

komentarze news_pl
A uprawnienia To ten robot najsampierw mussi zdać uprawnienia przed komisją. No chyba że w terenie będzie miał monitor i będzie się wyświetlać twarz uprawnionego na ustaleniu granic. Najgorzej jak chłop nie zrozumie że mu się granica przesunęła i poleci po widły...
 1 
odpowiedz zgłoś
odp: A uprawnienia nie będzie musiał zdawać jakichkolwiek egzaminów ponieważ powszechna wiara w cyfryzację nie dopuszcza takiej możliwości. To co zcyfryzowane jest prawdziwe i święte (patrz popaprane dane cyfrowe z PODG-ków). Jak coś w tej cyfryzacji zmienisz to masz problemy. Nic tylko przyjmować to #$%!!o, pochylać się nad nim z namaszczeniem, dziękować twórcom tegoż syfu i postępować wg ich instrukcji pomimo wewnętrznych klątw nad głupotą panujących.
 2 
odpowiedz zgłoś
odp: odp: A uprawnienia @Stanley a idąc twoim uproszczaniem i wrzucaniem wszystkiego do jednego worka to pod każdym materiałem w zasobie podpisał się geodeta uprawniony za tej czy innej władzy w kraju czy powiecie :) tyly w temacie :) a robota o którym mowa w artykule trzeba traktować jak drona przecież od kilkudziesięciu lat w niektórych firmach pomiarami zajmują się "pomiarowi" a uprawniony tylko nimi kieruje i ich nadzoruje w ten czy inny sposób.
 1 
 2 
zgłoś
Ot durackie maszyny powymyślali, bo siły w ręcach nie mają.
 1 
 1 
odpowiedz zgłoś
Nie u nas W polszy najpierw trzeba robota co operaty bedzie składał. I jeszcze musi mieć wgrane kilka programów bo każde księstwo jak ..uj ma swój strój. No i później jeszcze trzeba zaimplementować prawo powiatowe. Za sto lat lub dłużej;)
 1 
 4 
odpowiedz zgłoś
odp: Nie u nas u nas w polszy nada paganić kiściom tiech katoryje uriadnikami, wragami ludziej prostych.
 2 
odpowiedz zgłoś
nie straszcie obym nigdy tego nie doczekał bo to głupota jakaś straszna jest ludzie wymyślają coś co ma zastąpić ich w pracy to z czego Ci ludzie będą żyć jak nie będą mieli pracy a pracować będą maszyny. A na końcu maszyny stwierdzą, że ludzie nie są im do niczego potrzebni i będzie tak jak w Terminatorze. Straszne
 4 
 2 
odpowiedz zgłoś
odp: nie straszcie z artykułu wynika że doczekałeś, no niestety. Prości ludzie są potrzebni tylko w wyborach i płaceniu podatków, w każdy innym przypadku całkowicie zbędni. Przewidywania z literatury S-F wkraczają w rzeczywistość, nie po raz pierwszy. Należałoby się zastanowić nad sensem istnienia człowieka który robotom do niczego nie będzie potrzebny
 1 
 3 
odpowiedz zgłoś
odp: odp: nie straszcie nie ma czegoś takiego jak sens istnienia sam z siebie. Istnienie z góry pozbawione jest sensu i najzwyczajniej go nie ma. To każdy człowiek w swojej głowie nadaje sens swojemu istnieniu, na tym to pokrótce polega smutne ale prawdziwe
 1 
 5 
zgłoś
4 komentarze



zobacz też:



wiadomości

słowo kluczowe
kategoria
rok
archiwum
Raczki Elbląskie w chmurze punktów
czy wiesz, że...
© 2005-2020 Geodeta Sp. z o.o.
created by BRTSOFT

O nas

  • Właścicielem portalu Geoforum.pl jest Geodeta Sp. z o.o., wydawca miesięcznika GEODETA oraz serwisu egeodeta24.pl
  • Geoforum.pl jest portalem internetowym i obszernym kompendium wiedzy na tematy związane z geodezją, kartografią, katastrem, GIS-em, fotogrametrią i teledetekcją, nawigacją satelitarną itp. Od 2005 roku na bieżąco dostarcza informacji z powyższych dziedzin i umożliwia ich komentowanie.
  • GEODETA (Magazyn Geoinformacyjny) ukazuje się od czerwca 1995 roku i jest największym oraz najbardziej popularnym polskim miesięcznikiem prezentującym aktualne zagadnienia z zakresu: geodezji, kartografii, katastru, GIS-u, fotogrametrii i teledetekcji, nawigacji satelitarnej itp.
  • GEODETA cyfrowy to elektroniczna wersja tradycyjnego wydania miesięcznika. W serwisie egeodeta24.pl można zamawiać zarówno prenumeratę, jak i pojedynczne wydania

Zespół redakcyjny

  • Katarzyna Pakuła-Kwiecińska (redaktor naczelny)
  • Anna Wardziak (sekretarz redakcji)
  • Jerzy Przywara
  • Bożena Baranek (szefowa Działu Prenumeraty)
  • Jerzy Królikowski (redaktor prowadzący Geoforum.pl)
  • Damian Czekaj
  • Bogdan Grzechnik

Kontakt

Geodeta Sp. z o.o.
02-541 Warszawa,
ul. Narbutta 40/20
tel. (22) 849-41-63, 646-87-44
redakcja@geoforum.pl
prześlij newsa

Prenumerata
prenumerata@geoforum.pl
b.baranek@geoforum.pl
Reklama
k.kwiecinska@geoforum.pl

facebook twitter Instagram RSS