wiadomościksięgarniaprenumeratareklamakontaktRODOpolityka prywatności
Najnowsze wydarzenia z dziedziny geodezji, nawigacji satelitarnej, GIS, katastru, teledetekcji, kartografii. Nowości rynkowe, technologiczne, prawne, wydawnicze. Konferencje, targi, administracja.
reklama
strona główna rss
PRENUMERATA TRADYCYJNAPRENUMERATA CYFROWA
Kolebka Polski w chmurze punktów
blog
DRONY DLA GEODETY

DRONY DLA GEODETY
NAWI

NAWI
NIWELATORY

NIWELATORY
TACHIMETRY

TACHIMETRY
SKANOWANIE LASEROWE

SKANOWANIE LASEROWE
BENTLEY GEOMAGAZYN

BENTLEY GEOMAGAZYN


reklama
reklama
|2019-08-01| Geodezja, Prawo

OZZG ponawia apel ws. nowelizacji prawa geodezyjnego

Ogólnopolski Związek Zawodowy Geodetów otrzymał odpowiedź na list otwarty do premiera Mateusza Morawieckiego ws. nowelizacji Pgik. Pismo o niemal identycznej treści, jak to, które trafiło do Polskiego Towarzystwa Geodezyjnego, również sygnowane przez wiceministra inwestycji i rozwoju Artura Sobonia, doczekało się już repliki ze strony OZZG.


OZZG ponawia apel ws. nowelizacji prawa geodezyjnego

Związek w liście do premiera domagał się zaprzestania kolejnych nowelizacji Prawa geodezyjnego i kartograficznego oraz jak najszybszego zainicjowania prac legislacyjnych, których celem byłoby uchwalenie ustaw o zawodzie inżyniera miernictwa geodezyjnego oraz o geodezyjnych rejestrach publicznych. Ponieważ wiceminister Soboń nie odniósł się do tych kwestii w piśmie do OZZG, organizacja w odpowiedzi ponawia swój apel, oczekując ustosunkowania się do powyższych postulatów.

Związek odnosi się również do zarzutu resortu inwestycji, że 6 organizacji, które czerwcu br. sygnowały list do ministra Jerzego Kwiecińskiego (był to sprzeciw wobec dalszego procedowania nowelizacji Pgik), nie przedstawiły wspólnego stanowiska.
„W naszym przekonaniu jest to kompletnie błędna ocena faktów wynikająca z bezpodstawnego i niczym uzasadnionego przekonania, że pozarządowe organizacje mają obowiązek przedstawić konkretne merytorycznie i to wspólnie uzgodnione propozycje kształtu i treści projektu omawianej nowelizacji. (…) Oczywiście jest zrozumiałe, że dla arbitra, jakim jest minister, najkorzystniejszym rozwiązaniem, zamiast zgłaszania kilkuset błędów i uwag w trakcie konsultacji projektu (…) byłoby przedstawienie jednego wspólnego stanowiska we wszystkich szczegółowych kwestiach. Co jednak jest niemożliwe (…). Ustawy (…) nie uratuje się już żadną nowelizacją, to prawo trzeba napisać od nowa” – argumentuje Związek.

List wiceministra Sobonia i odpowiedź OZZG

DC


«« powrót

dodaj komentarz

KOMENTARZE Komentarze są wyłącznie opiniami osób je zamieszczających i nie odzwierciedlają stanowiska redakcji Geoforum. Zabrania się zamieszczania linków i adresów stron internetowych, reklam oraz tekstów wulgarnych, oszczerczych, rasistowskich, szerzących nienawiść, zawierających groźby i innych, które mogą być sprzeczne z prawem. W przypadku niezachowania powyższych reguł oraz elementarnych zasad kultury wypowiedzi administrator zastrzega sobie prawo do kasowania całych wpisów. Użytkownik portalu Geoforum.pl ponosi wyłączną odpowiedzialność za zamieszczane przez siebie komentarze, w szczególności jest odpowiedzialny za ewentualne naruszenie praw lub dóbr osób trzecich oraz szkody wynikłe z tego tytułu.

komentarze news_pl
I pełna racja weteran ostatnio była taka sytuacja: wykonana mapa dcp, operat przekazany do weryfikacji. Już po 6 tygodniach mapa podbita przez ośrodek. Projektant po 2 tygodniach (razem 8 tygodni) kładzie projekt na ZUD. I co? Mapa nieaktualna, bo przez 2 miesiące od daty zakończenia mojej roboty uzgodniono i zgłoszono jako projektowany - budynek i kawałek sieci... Mapa razem z projektem won i róbta se co chceta, bo kogo obchodzi, że inwestor nie może rozpocząć budowy. Najważniejsza władza urzędnika i weryfikacja.

Kto jest za tym by więcej zarabiać? A wystarczy zlikwidować mapę zasadniczą, którą tworzą prywatne firmy bo muszą wyniki prac oddać za darmo. Pozostają geodezyjne rejestry egib gesut i bdot500 - ten ostatni jako inwentaryzacje obiektów budowlanych innych niż egib i gesut. Chce Kowalski mapę pod projekt, geodeta uprawniony ją tworzy na podstawie rejestrów i pomiaru. Ale żadnych operatów, zgłoszeń, uwierzytelnień i klauzul. Jedyna klauzula to pieczęć i podpis geodety uprawnionego, który gwarantuje jakość, wiarygodność i aktualność na określoną datę pomiaru. Za jakiś czas Wiśniewski chce mapę to znowu geodeta uprawniony ten sam lub innym tworzy z rejestrów geodezyjnych i pomiaru aktualną mapę. Tak jest w całej Europie i Ameryce płn. Tak można by się dogadać z władzą. Ale informatycy, krawcy i akrobaci wara od geodezji!

Droga Zdegustowana Powiazania rodzinno-biznesowe to sa w STAROSTWO SP. Z O.O a nie w OZZG. Pewnie dlatego, ze jestes w zarzadzie Starostwo sp. z o.o. to glosisz takie herezje. A pisma maja tresc logiczna, tylko tacy aroganci jak ty je neguja.

Geodeto ze starostwa widzę że nie czytałeś uwag złożonych do projektu ustawy. Nie czytałeś pism,petycji i innych opracowań stowarzyszeń. Wystarczy pogoglowac w necie i poczytać. A jeśli tobie wszystko się podoba w tej ustawie to gratuluję. Widocznie urlop miałeś za krótki .

@KK A czego chce OZZG? Bo jedyne co z ich całej działalności można obecnie wywnioskować to slogany oraz chęć walki z każdym możliwym urzędnikiem związanym z geodezją. KK a po co Narodowi dano możliwość złożenia projektów ustaw? Dla picu? Wystarczyłoby się dogadać z Panem od zwalniania wszystkich Ministrów by zdobył poparcie innych polityków i zaraz by mieli swoje ustawy opublikowane w D.U. Ale to by oznaczało że by musieli popracować i napisać coś bardziej skomplikowanego niż pismo / list / wniosek (niepotrzebne skreślić) do tego czy innego Organu, a to niestety ich zwyczajnie przerasta. Wolą poprostu stać, gdzie stoją i krytykować.

KK fakt, że wymaga to dużo pracy i pieniędzy ale urzędniki nie są wstanie wymyślić nic mądrego, niestety co nowelizacja to zajmowanie się #$%!!ołami typu klauzule, udostępnianie, cenniki bo nie ma czasu na inne fundamentalne zmiany

Niby dlaczego społeczne organizacje za darmo mają pisać ustawy? Za co biorą kasę ci co tam siedzą a jak nie siedzą to jeżdżą służbowymi czyli naszymi wozami? Chyba wystarczy że za darmo oddajemy nasze prace do państwa. Czego jeszcze od nas chcecie?

dozdegustowanej jesteś przekonana, że jak organizacje byłyby jednomyślne to władza posłucha i zrobi?naprawdę tak sądzisz?

@zdegustowana No niestety ale ani OZZG ani SGP ani PTG ani inna organizacja nie jest na tyle ogarnięta i samozaparcia by taką pracę obecnie wykonać. Tutaj OZZG domaga się by Minister, który zaraz może nie być Ministrem wydał publiczne pieniądze na rozpoczęcie prac legislacyjnych by po wyborach wrzucić to do kosza razem z wydaną kasą. Lepiej i o wiele łatwiej jest zwyczajnie krytykować niż samemu wziąć się do roboty.

Ponadto Czy Wy nie rozumiecie, że sami sobie przeczycie?! Wskazując, że nie ma jednolitości w środowisku odnośnie projektowanych zmian - sami dajecie argument aby władza Was nie słuchała. Gdybyście jednogłośnie napisali DLACZEGO projekt powinien zostać odrzucony może ktoś potraktowałby Was poważnie, a tak zachowujecie się jak dziecko tupiące ze złości nogą i krzyczące "NIE bo NIE" i bąkające pod nosem mało znaczące powody. Jak to czytam to przed oczami staje mi stara kampania społeczna przeciwko przemocy w rodzinie i słynny powód "BO ZUPA BYŁA ZA SŁONA"... poziom merytoryczny pisma na tym samym poziomie...

Naprawdę czasami się zastanawiam z jakiej planety urwały się osoby, które piszą takie pisma pozbawione jakiejkolwiek logiki. Bo nie ma co się oszukiwać OZZG to grupa osób, które prawdopodobnie można policzyć na palcach jednej ręki (jak głosi plotka - powiązanych rodzinnie i biznesowo), które w żaden sposób, pomimo szumnej nazwy, nie są reprezentacją środowiska geodezyjnego. Chcecie ustawy o mierniczych?! Proszę bardzo - sami ją napiszcie i przedstawcie na tym forum do oceny. Lepsi od Was próbowali i polegli. Zapewniam Was, że wszyscy jednomyślnie nie pozostawią na Waszym projekcie suchej nitki.

Pewność jest, bo w połowie września (będzie nadzwyczajne posiedzenie Sejmu) mają być przegłosowane ustawy prawo budowlane i prawo geodezyjne. Wiem co piszę.

A skad pewnosc? Mozna prosic o wtajemniczenie w sprawie?

Apel apelem pogania a nowelizacja i tak wejdzie w życie i tak. Wiadomość pewna.

Rozumiem Sobonia Jeśli jedni chcą samorządu zawodowego, a drudzy, wręcz przeciwnie, tworzą związki zawodowe, to ja Sobonia rozumiem.

Oczywiście że trzeba napisać od nowa, ale jak nie ma na to najmniejszych szans to trzeba sprawić żeby obecne zmiany były możliwie najkorzystniejsze. Niestety stare dziady nigdy się nie dogadają za dużo w nich jadu, buty i chorych ambicji, Każdy z nich chce być Mojżeszem geodezji a pozostaje królem tylko w swojej śmiesznej malutkiej organizacji. Przecież prezes OZZG, SGP czy tam czegoś innego... to brzmi dumnie

repliki? czy może riposty? A dla naszej niewyedukowanej braci nie lepiej byłoby "odpowiedzi"?

No i bardzo dobrze Popieram.

18 komentarzy



zobacz też:



reklama
reklama





© 2005-2019 Geodeta Sp. z o.o.
mapa stronyprenumeratareklamakontakt