wiadomościksięgarniaprenumeratareklamakontaktRODOpolityka prywatności
Najnowsze wydarzenia z dziedziny geodezji, nawigacji satelitarnej, GIS, katastru, teledetekcji, kartografii. Nowości rynkowe, technologiczne, prawne, wydawnicze. Konferencje, targi, administracja.
reklama
strona główna rss
PRENUMERATA TRADYCYJNAPRENUMERATA CYFROWA
film
Skanowanie szlaku kolejowego
blog
NAWI

NAWI
NIWELATORY

NIWELATORY
TACHIMETRY

TACHIMETRY
SKANOWANIE LASEROWE

SKANOWANIE LASEROWE
DRONY DLA GEODETY

DRONY DLA GEODETY
BENTLEY GEOMAGAZYN

BENTLEY GEOMAGAZYN


reklama
reklama

Wiadomości



|2019-05-09| Geodezja, GIS, Mapy, Prawo, Instytucje

PGK ostrzega przed zmianami przepisów o BDOT10k

W trakcie konsultacji projektu nowelizacji Prawa geodezyjnego i kartograficznego większość organizacji skupia się na kwestiach ryczałtów czy weryfikacji prac geodezyjnych. Na zupełnie inny problem zwróciła uwagę Polska Geodezja Komercyjna.


PGK ostrzega przed zmianami przepisów o BDOT10k

Organizacja zrzeszająca większe firmy geodezyjne jest zaniepokojona proponowanymi regulacjami dotyczącymi bazy danych obiektów topograficznych (BDOT10k). „W szeregu artykułów i punktów proponuje się bezzasadne usunięcie określenia »prac kartograficznych«, a także wprowadza się zapisy wyłączające konieczność zgłaszania takich prac, ich weryfikacji i nadzoru, a co najistotniejsze, zezwala się na obniżenie jakości bazy poprzez zniesienie jakichkolwiek wymagań dla modyfikacji bazy danych BDOT10k” – pisze prezes PGK Robert Rachwał.

Organizacja zwraca uwagę, że dziś dane BDOT10k mają wiele ważnych zastosowań – są wykorzystywane w centrach powiadamiania ratunkowego czy przy sporządzaniu map powodziowych. Z tego powodu muszą być najwyższej jakości. Tymczasem – w ocenie PGK – proponowane przepisy mogą zdyskredytować wieloletnie wysiłki nad tworzeniem tej bazy. Rejestr ten będzie mógł być bowiem modyfikowany nawet przez osoby bez jakiegokolwiek doświadczenia czy kierunkowego wykształcenia. Spowoduje to spadek wiarygodności i jakości BDOT10k oraz jej niejednorodność. „Jeśli pozwolimy teraz na stopniowe obniżanie wartości bazy, to w niedalekiej przyszłości staniemy przez faktem jej braku” – wieszczy PGK.

W ocenie Polskiej Geodezji Komercyjnej wejście w życie przepisów w proponowanej formie z jednej strony zwiększy koszty aktualizacji BDOT10k oraz doprowadzi do rozrostu administracji publicznej, a z drugiej strony uderzy w firmy z branży geodezyjno-kartograficznej oraz związany z nimi rynek pracy. Dlatego zdaniem organizacji zapisy te nie przyniosą żadnych pozytywnych skutków.

Dodajmy, że kontestowane przez PGK przepisy były tematem dyskusji podczas niedawnego spotkania w GUGiK poświęconego nowelizacji Pgik. GGK Waldemar Izdebski przekonywał, że propozycja ta poprawi aktualność BDOT10k, z czym obecnie bywają spore problemy. Pozwoli bowiem urzędom odpowiedzialnym za tę bazę na szybką jej aktualizację np. po oddaniu do ruchu nowego odcinka drogi.

Uwagi PGK

JK


«« powrót

dodaj komentarz

KOMENTARZE Komentarze są wyłącznie opiniami osób je zamieszczających i nie odzwierciedlają stanowiska redakcji Geoforum. Zabrania się zamieszczania linków i adresów stron internetowych, reklam oraz tekstów wulgarnych, oszczerczych, rasistowskich, szerzących nienawiść, zawierających groźby i innych, które mogą być sprzeczne z prawem. W przypadku niezachowania powyższych reguł oraz elementarnych zasad kultury wypowiedzi administrator zastrzega sobie prawo do kasowania całych wpisów. Użytkownik portalu Geoforum.pl ponosi wyłączną odpowiedzialność za zamieszczane przez siebie komentarze, w szczególności jest odpowiedzialny za ewentualne naruszenie praw lub dóbr osób trzecich oraz szkody wynikłe z tego tytułu.

komentarze news_pl
do prowadzenia konsultacji ale chyba zmiany w zapisach na podstawie zgłoszonych uwag już nie należą do prowadzenia konsultacji, czy nie?

Nie do konca Do uzgodnień społecznych dostał GGK upoważnienie wiec ta część procesu legislacyjnego prowadzi ?

nie gugik a Ministerstwo. Zapominacie, że z gugik jest zabrany dział legislacyjny i gugik jest niemal takim samym petentem jak stowarzyszenia. Śmiem twierdzić, że przy innym ggk mógłby nie mieć zupełnie nic do gadania

Ważne Wszystkie te uwagi i opinie to ważna sprawa ale najważniejszy to sposób ich oceny przez GUGIK. Ważne gdzie są zamieszczane stanowiska urzędu i ministerstwa do tych wszystkich uwag.

Michał Siwicki Chyba bardzo mało się Pan orientuje w aktualizacji BDOT10k i rejestrach(ich stanie). Pobiera się dane w cięciu powiatowym i w takim należy oddać dane do KSZBDOT- z pełnymi kontrolami wszystkich warstw. Polecam analizę rejestrów egib, choćby tych których nikt nie chce cyfyzować.

BDOT10k do Jerzy Zieliński. Uważam podobnie. Jestem kartografem, użytkownikiem bazy i przeszkadza mi to, że nadal nie jest aktualna. Stanowisko PGK konserwuje stan, czyli jest błędne. Należy odejść od założenia, że wszystkie komponenty treści muszą mieć tę samą aktualność, bo to jest nierealne do uzyskania i niepotrzebne. 3 komponenty muszą być aktualne na dziś: drogi, nazwy ulic i budynki. Granice i nazwy, z punktu widzenia kartografa, są w porządku. Jeśli WODGiKi mają siły i środki to znakomicie, niech aktualizują bazę. Ale trzeba dołożyć starań, by te 3 elementy pochodziły z porządnych rejestrów: nazwy ulic z EMUiA, budynki z EGIB jak proponował dyr. Zieliński i na końcu drogi od zarządców, choć to najtrudniejsze. A firmy geod.-kart. mogą się skupić na rzeźbie, lasach i tym co jeszcze długo nie będzie w innych rejestrach, kompletnych dla kraju. Jeśli te komponenty treści będą aktualizowane rzadziej, to będzie to bardziej akceptowalne niż brak obwodnic czy nowych nazw ulic. Pozdrawiam

kwalifikacje zważywszy dodatkowo na to, ze pracownicy wodgik maja czesto uprawnienia i co najmniej kilkuletnie doświadczenie, dodac jeszcze ze to im najbardzje zalezy na dobrej bazie - lepszego rozwiązania nie ma

Amen Amen

Sprostowanie do niektórych twierdzeń w tej opinii. Istnieją i są używane automatyczne narzędzia do kontroli jakości Bdot10k po zmianach nie zachodzi więc większe ryzyko cytując dowolnych zmian. Pracownicy wodgik są pracownikami zazwyczaj posiadającymi dość wysokie kwalifikacje i nie znam osoby kontrolujące bazy cytując zastrzeżenia bez jakiegokolwiek doświadczenia. To jest nieuzasadnione gdybanie nie poparte faktami. Brak możliwości zmian czyli np wprowadzania nowych nazw ulic, budynków czy innych obiektów o częstej aktualizacji powoduje większe problemy jakościowe niż wprowadzanie tych elementów tylko w rzadkich aktualizacjach w trybie zamówień publicznych. Bazy będą dostępne bez opłat więc musi być możliwość szybkiego reagowania na zgłaszane przez użytkowników problemy. Tylko wtedy prowadzący może wziąć za taki rejestr odpowiedzialność.

do ~MichauP I wreszcie bazy będą dobrze i na czas zaktualizowane.

Szok Prezes Firmy, która wypadnie z kręgu monopolistów aktualizujących BDOT10k przestrzega przed uwolnieniem zasobu!!. Kto by przypuszczał?! Nie ma co się przejmować będzie dobrze! WODGiKi najlepiej znają swoje bazy i w przeciwieństwie do wykonawców nie chce ich aktualizować najniższym kosztem i nakładem sił! Tylko porządnie!

BDOT10k Chyba większy problem jest z KSZBDOT10k niż procedurą zamówień publicznych i zgłaszaniem prac. Zapytanie ofertowe można rozstrzygnąć w tydzień, a zgłoszenie pracy i pobranie danych źródłowych - jeśli są gotowe - to góra 2 dni. Gorzej z zablokowanymi powiatami w KSZBDOT.

BDOT10k Projekt zakłada brak zgłaszania prac... generalnie, jeśli dotyczy to zlecenia dokonywanego przez organ SGiK i BDOT10k oczywiście nie może tu być wyjątkiem. I słusznie. A propos, załączony fragment wizualizacji BDOT10k w kilku miejscach jest nieaktualny, szczególnie w zakresie sieci ulic i zabudowy, a geodeta województwa wiedząc o tym powinien czekać, aż w drodze zamówienia publicznego będzie miał możliwość przyjęcia zgłoszenia pracy kartograficznej i zaktualizowania tego fragmentu za: rok, dwa, może pięć? Nie zgadzałem się z takim stawianiem sprawy i uważam, że propozycja ta ze wszech miar jest słuszna i zasadna. Zresztą propozycja ta była już rozważana w momencie zniesienia opłat z tytułu zgłaszania pracy kartograficznej, ale niestety nie uzyskała ona wtedy akceptacji.

Rozwód... geodezji i kartografii jest potrzebny rozwód z korzyścią dla obu stron. Oczywiście kartografii w rozumieniu obecnego prawa geodezyjnego i kartograficznego to ustawowe połączenie nie jest niczym sensownym uzasadnione.

hermetyczność Parę lat temu wysłaliśmy zapytanie jak zrobić "arkusz kwalifikacyjny" - okazało się, że nie ma takiej możliwości. Nie widziano też potrzeby poszerzania liczby firm, które mogą robić BDOT10k - to patologia, ale ten pomysł to chyba wylewanie dziecka z kąpielą, a nie otwarcie rynku.

Projekt ustawy daje jedynie możliwość aktualizacji bazy siłami marszałka, natomiast absolutnie nie wyklucza zlecania takiej aktualizacji przez firmy zewnetrzne.

Tak się mści hermetyczne podejście Z BDOT10K zrobiono sobie "dojną krowę" dla kilku firm i zaprzyjaźnionych entuzjastów ("układ zamknięty"). I oto skutek w postaci propozycji zmian w PGiK (brawo GGK). "Organizacja zwraca uwagę, że dziś dane BDOT10k mają wiele ważnych zastosowań ...". Niestety powinny mieć kilkaset razy więcej, ale ww. układ nie pozwala. Tylko "elita" może się tym posługiwać. Prostaczkowie np. w gminnych wydziałach planowania są niegodni pracować na tym, bo nie znają perfekcyjnie np. QGIS. "A przecież wystarczy sobie napisać małe programiki w Pythonie, jaki to problem".

Trochę to zabawne Cyrk jak zwykle - jedni chcą aby nie było obowiązków a to ze zgłoszenia mi a to innych bo im to uwłacza, inni znowu boją się, że likwidacja tego typu obowiązków (dla innych obszarów oczywiscie) spowoduje marginalizacje i odejście w niebyt. Śmieszny ten strach ale chyba mają rację. Tylko czy to jest sposób ? Jakość opracowań związanych z bdot10k jest super słaba bo ceny w przetargach nie dają żadnej szansy na jakiekolwiek weryfikację terenowe czy prace topografii kiedyś zbierające dane.

18 komentarzy



zobacz też:



reklama
reklama





2009 created by BRTSOFT.com
© 2005-2019 Geodeta Sp. z o.o.
mapa stronyprenumeratareklamakontakt