wiadomościksięgarniamapa firmprenumeratareklamakontaktciasteczka
Najnowsze wydarzenia z dziedziny geodezji, nawigacji satelitarnej, GIS, katastru, teledetekcji, kartografii. Nowości rynkowe, technologiczne, prawne, wydawnicze. Konferencje, targi, administracja.
reklama
strona główna rss
PRENUMERATA TRADYCYJNAPRENUMERATA CYFROWA
film
Mobilne skanowanie na Motławie
blog
NAWI

NAWI
TACHIMETRY

TACHIMETRY
SKANOWANIE LASEROWE

SKANOWANIE LASEROWE
DRONY DLA GEODETY

DRONY DLA GEODETY
BENTLEY GEOMAGAZYN

BENTLEY GEOMAGAZYN


reklama
reklama

Wiadomości



|2018-02-12| Geodezja, Teledetekcja, Przetargi

Kto pozyska geodane dla Nowej Soli? [aktualizacja]

Gmina Nowa Sól wybrała najkorzystniejszą ofertę w postępowaniu na dostarczenie ortofotomapy, modeli terenu oraz lotniczych zdjęć ukośnych.


Kto pozyska geodane dla Nowej Soli? [aktualizacja]

Zamawiający za najkorzystniejszą uznał ofertę firmy DBS Piotr Szczepanik, Kacper Wronowski z Warszawy o wartości 23 tys. zł brutto.

Do obowiązków wykonawcy będzie należało pozyskanie dla 85 obszarów ewidencyjnych: ortofotomapy w rozdzielczości 6 cm oraz oteksturowanego numerycznego modelu terenu w rozdzielczości 12 cm. Przedmiotem zamówienia jest także „wykonanie dokumentacji fotogrametrycznej działek i znajdujących się na nich obiektów, umożliwiającej ich identyfikację z czterech głównych kierunków geograficznych wykonanej pod kątem 35-45 stopni”. Dane mają zostać dostarczone do końca maja br.

Wśród wymogów stawianych wykonawcy zamawiający wymienił „potwierdzenie posiadanych uprawnień niezbędnych do wykonania zamówienia, tj. świadectwa kwalifikacji UAVO (w tym BVLOS) [świadectwo kwalifikacji operatora drona – red.]”. Wynika stąd, że zdjęcia lotnicze niezbędne do opracowania zamawianych danych mają być pozyskane z pokładu bezzałogowca, choć w ogłoszeniu wprost taki wymóg nie pada.

AKTUALIZACJA
Dzisiaj (13 lutego) zamawiający dokonał ponownego wyboru ofert w postępowaniu. Jak czytamy w piśmie zamieszczonym na stronie Gminy Nowa Sól, „12 lutego 2018 r. wybrany wykonawca DBS Piotr Szczepanik, Kacper Wronowski s.c., odmówił podpisania umowy na wykonanie ortofotomap (…). Ponowny wybór został dokonany spośród pozostałych ofert”.
Tym razem zamawiający za najkorzystniejszą uznał propozycję firmy Kamar Dron Skan – Kacper Marciniec o wartości 33,83 tys. zł brutto.

DC


«« powrót

dodaj komentarz

KOMENTARZE Komentarze są wyłącznie opiniami osób je zamieszczających i nie odzwierciedlają stanowiska redakcji Geoforum. Zabrania się zamieszczania linków i adresów stron internetowych, reklam oraz tekstów wulgarnych, oszczerczych, rasistowskich, szerzących nienawiść, zawierających groźby i innych, które mogą być sprzeczne z prawem. W przypadku niezachowania powyższych reguł oraz elementarnych zasad kultury wypowiedzi administrator zastrzega sobie prawo do kasowania całych wpisów. Użytkownik portalu Geoforum.pl ponosi wyłączną odpowiedzialność za zamieszczane przez siebie komentarze, w szczególności jest odpowiedzialny za ewentualne naruszenie praw lub dóbr osób trzecich oraz szkody wynikłe z tego tytułu.

komentarze news_pl
@pojechali cd wyposażoną w  system GPS do pomiaru współrzędnych x, y, z  określających położenie kamery w  momencie ekspozycji lub w  zintegrowane systemy GPS i  INS do pomiaru współrzędnych x, y, z oraz kątów obrotu omega fi kappa określających położenie kamery w momencie ekspozycji; o  konstrukcji i  połączeniu z  systemem GPS umożliwiającym rejestrację momentu ekspozycji z dokładnością nie gorszą niż 1 milisekunda; wyposażoną w  system kompensacji rozmazania obrazu z tytułu ruchu postępowego samolotu; posiadającą aktualne, wykonane przez producenta kamery lub laboratorium autoryzowane przez producenta, metryki kalibracji; 2. Na potrzeby aktualizacji bazy danych dotyczącej zobrazowań lotniczych i satelitarnych zdjęcia lotnicze są poddawane procesowi weryfikacji jakości we właściwym ośrodku dokumentacji geodezyjnej i kartograficznej. 3. Wyniki weryfikacji jakości zdjęć lotniczych zapisywane są w raporcie z kontroli zdjęć lotniczych. Ciekawe jak wykonane opracowanie przejdzie tę kontrolę...

@pojechali Cóż wykonawca ostro się przejedzie na tej pracy gdyż: zamówienie mówi o wykonaniu ortofotomapy, którą definiują przepisy Rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 3 listopada 2011 r. w sprawie baz danych dotyczących zobrazowań lotniczych i satelitarnych oraz ortofotomapy i numerycznego modelu terenu. Co za tym idzie dane z wykonania pracy muszą zostać przekazane do ODGiK, czyli obowiązywać będzie rozdział 5 tego rozporządzenia w tym § 18. 1. mówiący o przekazywaniu danych do aktualizacji baz danych oraz § 19. 1., który pozwolę sobie zacytować wprost: "Na potrzeby aktualizacji bazy danych dotyczącej zobrazowań lotniczych i satelitarnych wykorzystuje się zdjęcia lotnicze wykonane: 1) z pokładu samolotu lub śmigłowca wyposażonego w: a) stabilizowane podwieszenie kamery łączące kamerę z podłogą samolotu lub śmigłowca, b) system planowania i zarządzania lotem, c) pomiarową kamerę analogową lub pomiarową kamerę cyfrową: (tutaj najważniejsze następny post)

Odpowiedzi c.d. że większe opracowania zdecydowanie lepiej wykonywać w oparciu o załogowe platformy.W mojej ocenie drony mogą być bardzo dobrym narzędziem przy małych obszarach.Nie ma sensu latanie z "bezlusterkowcem" nad obszarem 20-30km2.O tańszych rozwiązaniach nawet nie wspominam bo to zupełne kuriozum. Panie Jur! Ja nie napisałem nigdzie i nigdy,że latanie dronem nad obszarem całego miasta ma sens.Natomiast muszę Pana zmartwić-dyskusja w tym momencie jest bardzo ważna i bynajmniej nie jest to strata czasu.Jeśli tej dyskusji zabraknie teraz to w najbliższych latach będziemy pracować na ewidencji z plików obj wyprodukowanych przy pomocy zabawek i będzie gorzej niż z fotoszkiców robionych kilka dekad temu.Ktoś niedawno pisał o tym,że zdecyduje rynek.I ja się zgadzam tylko niech Ci którzy decydują wiedzą co piszą i na co się decydują.Na koniec dziękuję serdecznie za życzenia.Ja z kolei życzę Panu emocjonującego i pełnego uniesień wieczoru walentynkowego!

Odpowiedzi Panie Realisto! No niestety z większością Pana wypowiedzi się zgadzam,może poza tym,że fotogrametria z dronów w Polsce to tylko zabawa.Otóż nie.Są firmy,które takie opracowania wykonują na prawdę profesjonalnie i to od lat.Tylko na obraz tej technologii wpływają głupio powtarzane dziwne opinie,nierzetelny marketing i takie kwiatki jak ten o którym dyskutujemy.Fotogrametria niskopułapowa wbrew pozorom jest znacznie trudniejsza niż ta "klasyczna" aerofotogrametria oparta o profesjonalne kamery.Dodatkowo im sprzęt tańszy tym trudniej wykonać dobrej jakości opracowania pomiarowe.Wydaje się,że wystarczy dron z hipermarketu,automatyczne oprogramowanie 3 kliknięcia i mamy gotowy produkt.Tak tyle tylko,że to obrazek bardzo często nie mający wiele wspólnego z opracowaniem pomiarowym.A nawiązując do platformy-pełna zgoda.Osobiście latałem na motolotni i robiłem takie zdjęcia.Pozyskuję też zdjęcia przy pomocy kamery średnioformatowej z wykorzystaniem samolotu załogowego i zgadzam się...

Jeszcze jedno Jest jeszcze inna ale chyba najważniejsza kwestia. Cały czas mówimy o dronach ale dron to tylko urządzenie przenoszące kamerę. Przetarg powinien zawierać parametry wykonania zdjęć i tyle bo co kogo obchodzi czym ja to oblecę. Przecież taki obszar to na motolotni bym obleciał i to z dużo lepszym aparatem a i co więcej byłoby to bardziej ekonomiczne więc moim zdaniem tu chodzi o kwestie jakości a nie o zdjęcia. Drony to ma być alternatywa dla drogich nalotów załogowych z kamerami wielko i średnioformatowymi a co gdyby na wiatrakowcu był system oparty na zwykłym aparacie? To będzie coś dużo tańszego od ciężkiego samolotu ale tylko niewiele droższego(albo i nawet nie) od profesjonalnego drona a zasięg i logistyka o niebo lepsza.

Drony jak cała geodezja c.d Jest masa firm gdzie nikt nie ma uprawnień a roboty podbija ktoś z zewnątrz za... 50 zł. Podobnie z dronami, mam wrażenie że najlepszy biznes w tym temacie to póki co organizowanie szkoleń na egzaminy UAVO bo patrząc na ilość wydanych świadectw to chyba niedługo geodetów uprawnionych dogonimy i tak jak dla nich roboty nie będzie a jak będzie to raczej charytatywna. Polska jest specyficznym krajem gdzie nikt za takie usługi niechce płacić bo to tylko bajer. I tak trzeba mieć klasyczną MDCP więc co to za udogodnienie?? Panie Łukaszu póki co fotogrametria z drona w Polsce to tylko zabawa, nic więcej.

Drony jak cała geodezja Ten przetarg i końcowa kwota najlepiej pokazuje jaki jest stan naszej rodzimej świadomości biznesowej. Technologia która tak naprawdę dopiero wkracza w fazę szerszych zastosowań już na starcie osiąga poziom (żenujący)znany z geodezji klasycznej. Oczywiście że jeden problem to ludzie bezjakiejkolwiek wiedzy w temacie fotogrametrii niskopułapowej którzy poza "mapami" kręca też filmy z wesela ale droga poprzez nakazy zakazy i ogólnie regulowanie wszystkiego przepisami nic raczej nie zmieni. Wystarczy popatrzeć na geodezję klasyczną, czy uprawnienia cokolwiek dają?

drony jak cebula? Widzi Pan, cebuli nie sadzimy tylko ją siejemy. Jej uprawa jest banalnie prosta. Wiele zależy od roku czy jest mokry czy suchy. Sztuką jest natomiast sprzedanie cebuli tak żeby coś zarobić. Kiedy cebula leży na stocku i zaczyna pachnieć tak nieco inaczej a cena rynkowa to 15 groszy za kilogram to robi się problem. Zaczyna Pan czuć analogię do dronów? Mnie martwi, że przyznał Pan iż składa oferty ale nie koniecznie podpisuje umowy. Czyżby zobowiązanie bez pokrycia? Drony tak, ale z sensem. Teoretycznie jest w tym wiele racji, ale praktycznie trudno uzasadnić latanie miasta dronem. Stawia Pan za przykład intergeo. Przyznam, że raz widziałem wielkie zauroczenie dronami czy wiatrakowcami. Podniecenie opadło. Rynek zweryfikował drony bardzo szybko. Dalsza dyskusja to strata czasu. Życzę owocnego przeżywania Wielkiego Postu.

Panie Jurku! Po pierwsze do sadzenia cebuli też potrzeba sporej wiedzy i doświadczenia-nie umniejszałbym rolnikom.Jeśli chodzi zaś o ten przetarg to w pewnym sensie się z Panem zgadzam.Przy czym nie została "obnażona" technologia jako taka tylko wiedza na ten temat.W samym ogłoszeniu jest masa błędów,na które w komentarzach do poprzedniego artykułu zwrócił uwagę m.in. Pan Prof. Krystian Pyka.Jeśli przedmiotem zamówienia byłaby fotomozaika i model teksturowany do celów wizualizacji to można byłoby uznać za rozsądne i wymagania i rozstrzygnięcie.Ale jeśli mówimy o opracowaniu na potrzeby ewidencji gruntów to jest dramat.Cytując Pana Profesora "drony tak,ale z sensem" a w tym przypadku sensu nie ma.Więc ja po raz kolejny zachęcam geodetów do tego,żeby poznać tę technologię i uświadamiać klientów prywatnych,samorządowców etc.Bo geodeci z racji wykonywanego zawodu rozumieją o co w tym wszystkim chodzi.Jeśli geodeci się za to nie wezmą to takich kwiatków jak ten będzie niestety coraz więcej.

A co ma kwota do branży BSL? Panowie. Opamiętajcie się w wyciąganiu wniosków. To że nie potrafimy prawidłowo wycenić swojej pracy to nie jest problem firm związanych z BSL tylko znacznie szerszy. Popatrzcie na geodezję, obsługi budów. Ja wyceniam dzień pracy zespołu powyżej 1000zł netto, uważam że dwóch inżynierów w tym jeden z uprawnieniami nie może kosztować mniej. Nie muszę chyba pisać że w Poznaniu tak licząc stawkę za obsługę nie mam zbyt wiele pracy przy obsłudze inwestycji? Wiele firm robi za połowę. Czyli 11-13 tyś za miesiąc. Jakie wypłaty mają ich pracownicy? Wolę nie myśleć. Na szczęście zajmuję się też nowymi technologiami (w tym BSL i skaningiem) więc nie narzekam. Zgadzam się z Panem Łukaszem w pełni co do tego że geodeci powinni zajmować się opracowaniami z racji wiedzy - po to żeby to nie były tylko ładne obrazki i kolorowe chmury a produkty kartometryczne i osadzone we właściwym układzie współrzędnych. A kwota za jaką poszedł ten przetarg to o połowę za mało żeby na tym zarobić.

Panie Łukasz... daj już pan spokój ludziom. "Wnioskuję tylko na podstawie artykułów,które pojawiły się na tym portalu.Bardzo rozsądnie postąpiła pierwsza wyłoniona w postępowaniu firma nie podpisując umowy.Ja osobiście kilkanaście lat temu w podobny sposób wygrałem przetarg bardzo niską ceną nie znając rynku i niestety odwagi brakło na to,żeby umowy jednak nie podpisać..." - jeśli ktoś składa ofertę żeby następnie nie podpisać umowy to niech się zajmie sadzeniem cebuli. Tyle w temacie dronów, ekspertów od dronów i całej tej wydmuszki. Nowa Sól obnażyła drony bez litości. Wydmuchane w kosmos artykuły to był tylko dowód na to, że papier wszystko przyjmie.

"dronowiec c.d.2" A wystarczyło bez biadolenia rozpracować technologię i wypracować standardy czy dobre praktyki.Próbowało to robić niewielka liczba pasjonatów właśnie,niestety przy negatywnym nastawieniu ogółu branży.Było negowanie,wyśmiewanie i biadolenie to teraz trudno się dziwić,że po minimalnych kosztach"chińczykiem"ktoś opier...pardon wykonuje opracowania,które wymagają tak na prawdę masę świadomości i wiedzy z zakresu geodezji,ewidencji,katastru.Znajomości przepisów i sporego doświadczenia zawodowego.Pisało się o"andronach" i "modzie która z pewnością przeminie".Otóż Szanowni Państwo nie przeminie,a jeśli ciągle nie wiadomo dlaczego nie przeminie to zachęcam wybrać się w tym roku np.na Intergeo i posłuchać,w którą stronę idzie Świat.Albo uświadomimy Zamawiających,nauczymy się technologii i pokażemy o co w tym wszystkim na prawdę chodzi,albo po prostu przegramy na rynku z tymi którzy potrafią latać "chińczykami" i kliknąć "trzy ikony".Nie umniejszając oczywiście firmie,która przetarg wygrała.

"dronoewiec c.d." I niestety potwierdza się teza,którą przedstawiałem w rozmowach,komentarzach,wystąpieniach na konferencjach.Drony i zdjęcia to jak by nie patrzeć fotogrametria.Owszem wykorzystująca coraz częściej algorytmy "computer vision"ale w zastosowaniach pozwalających na wnioskowanie o kształcie,rozmiarach i wzajemnych relacjach pomiędzy obiektami świata rzeczywistego to ciągle fotogrametria.A jeśli fotogrametria to powinna być domeną geodetów,którzy z racji wykształcenia (programu studiów) powinni dominować wśród wykonawców i raczej rozszerzać zakres działalności na inne zakresy prac z wykorzystaniem dronów.Jest niestety zupełnie odwrotnie i od lat nie umiem zrozumieć tego,że fotogrametrią zajmują się właśnie ludzie bez wykształcenia,specjalizacji czy uprawnień.Zwracałem na to uwagę niejednokrotnie,a teraz okazuje się,że to już się dzieje.Nie chcieliśmy zająć się dronami jako geodeci(bo to nic nie warta nowinka i minie szybko)to niestety musimy się liczyć teraz z silną konkurencją spoza branży!

"Dronowiec" Środowisko "dronowców" zostało wywołane do odpowiedzi więc pozwolę sobie zabrać głos jako geodeta i fotogrametra z kilkunastoletnim doświadczeniem zawodowym i pasjonat bezzałogowych systemów latających.Na początku muszę napisać,że nie mam informacji na temat wiedzy i doświadczenia firmy,która wygrała postępowanie.Wnioskuję tylko na podstawie artykułów,które pojawiły się na tym portalu.Bardzo rozsądnie postąpiła pierwsza wyłoniona w postępowaniu firma nie podpisując umowy.Ja osobiście kilkanaście lat temu w podobny sposób wygrałem przetarg bardzo niską ceną nie znając rynku i niestety odwagi brakło na to,żeby umowy jednak nie podpisać.To po pierwsze.Po wtóre uważam,że jednak cena,którą wygrała kolejna firma jest również za niska i osobiście ciekaw jestem czy taki sam pogląd na wycenę będzie miał wykonawca po zakończeniu prac.Tyle o faktach.W komentarzach pojawił się zarzut,że nie potrzeba wykształcenia geodezyjnego,specjalizacji fotogrametrycznej i uprawnień,żeby wykonywać takie prace.

Walka gigantów Tu Kacper i tam Kacper - o gruba kasę walczą panowie :)

oj tam przynajmniej wygrała lokalna firma z Nowej Soli ;-) od 4 miesięcy na rynku, będzie mogła się wykazać w swoim mieście

Cuda cuda CBA będzie maiło co robić.

Prezes ma co robić, myślisz, że zajmie się zamówieniem za 20 tys.? :D

? Zgłaszam to postępowanie do Prezesa UZP.

Gratulacje! x2 Upadek branży ciąg dalszy. Już nawet nie trzeba wykształcenia geodezyjnego a gdzie dopiero specjalizacji fotogrametrycznej, nie mówiąc o uprawnieniach. Wystarczy dron od "chińczyka" i lecimy. Jakoś środowisko "dronowców" niechętnie teraz chce coś napisać. Szkoda...

Gratulacje! Powtórzę mój komentarz. Szczere gratulacje dla zwycięzcy! Dopiero co w styczniu był artykuł pt. "Niech decyduje rynek". No to zdecydował. Ciekawe co teraz powiedzą specjaliści od dronów.

21 komentarzy



zobacz też:



reklama
reklama





2009 created by BRTSOFT.com
© 2005-2017 Geodeta Sp. z o.o.
mapa stronyprenumeratareklamakontakt