Ciekawe Tematyarchiwum Geodetywiadomościnewsletterkontaktreklama
Najnowsze wydarzenia z dziedziny geodezji, nawigacji satelitarnej, GIS, katastru, teledetekcji, kartografii. Nowości rynkowe, technologiczne, prawne, wydawnicze. Konferencje, targi, administracja.
2014-09-19 | Firma, Prawo, Software, Kataster

Opłata 30 zł: norma czy rzadkość?

Od 12 lipca, czyli po wejściu w życie nowelizacji Prawa geodezyjnego i kartograficznego, minimalna opłata za pojedyncze zamówienie w ośrodku dokumentacji geodezyjnej wynosi 30 zł. W jakim stopniu przepis ten zawyża rachunki wystawiane geodetom?


Ilustracja: Opłata 30 zł: norma czy rzadkość?

By poznać skalę zjawiska, zwróciliśmy się do warszawskiej firmy Geo-System o udostępnienie informacji z jej systemu iGeoMap/ePODGiK przeznaczonego do internetowej obsługi prac geodezyjnych. Z analizy danych dla ponad 7,2 tys. robót zgłoszonych po 12 lipca w pięciu ODGiK-ach, które korzystają z iGeoMap/ePODGiK, wynika, że 30 zł pojawia się na rachunkach bardzo często.

Minimalną opłatę 30 zł naliczono dla aż 4/5 analizowanych robót. Krótko mówiąc, w zdecydowanej większości takich przypadków, gdyby nie znowelizowane Pgik, geodeta zapłaciłby ośrodkowi mniej. Potwierdzają to zresztą kolejne statystyki firmy Geo-System. Wynika z nich bowiem, że opłaty w wysokości 30 zł zapewniają aż 70% przychodów pięciu analizowanych ODGiK-ów (mowa jest tu cały czas tylko o zamówieniach internetowych). Z kolei dopełnienie do 30 zł, czyli różnica między kwotą wyliczoną w cenniku a 30 zł, stanowi aż 1/5 przychodów ośrodków – to prawie tyle samo, co wpływy za udostępnianie mapy zasadniczej w postaci wektorowej.

Dodajmy, że drogą internetową zgłaszane są przede wszystkim prace mniejsze i typowe. Spośród przeanalizowanych ponad 7,2 tys. robót średnia wysokość rachunku wyniosła 35 zł, a najwyższa – 812 zł. – Można postawić tezę, że przy opłacie ustalonej globalnie na 35 zł od pracy efekt finansowy byłby ten sam, ale przy zdecydowanie prostszym systemie poboru opłat – komentuje te statystyki Waldemar Izdebski, prezes firmy Geo-System.

Więcej na ten temat w październikowym wydaniu miesięcznika GEODETA

JK


«« powrót

Udostępnij:
udostępnij na Facebook
   

KOMENTARZE Komentarze są wyłącznie opiniami osób je zamieszczających i nie odzwierciedlają stanowiska redakcji Geoforum. Zabrania się zamieszczania linków i adresów stron internetowych, reklam oraz tekstów wulgarnych, oszczerczych, rasistowskich, szerzących nienawiść, zawierających groźby i innych, które mogą być sprzeczne z prawem. W przypadku niezachowania powyższych reguł oraz elementarnych zasad kultury wypowiedzi administrator zastrzega sobie prawo do kasowania całych wpisów. Użytkownik portalu Geoforum.pl ponosi wyłączną odpowiedzialność za zamieszczane przez siebie komentarze, w szczególności jest odpowiedzialny za ewentualne naruszenie praw lub dóbr osób trzecich oraz szkody wynikłe z tego tytułu.

~marzyciel Skoro 4/5 z 7200 robót zgłoszonych w 5 odgikach nie przekracza tych 30 zł to faktycznie sępię pewnie tylko ja sam i może jeszcze jakieś pojedyncze krasnoludki :-D
  
~trom no jak sępisz to sęp dalej. Ja nie sępie. Zamówiłem w pewnym zacnym powiecie w południowo zachodnim full wypas i po 30 dniach dostałem telefon, że z zamówionych materiałów powiat nie posiada 99%. Zleceniodawca z zagranicy, ma kasę, nie zgadza się na żadne kompromisy. Wszystko skończy się jak zwykle. Ja wytworze zbiory danych a powiat (państwo) przejmie je bez odszkodowania w majestacie prawa. Sorry taki mamy klimat.
  
 2 
ależ chodzi o dane do tyczenia albo opracowania mapy, nie o wytyczany obiekt czy wykonaną mapę. Za każdym razem potrzebujesz powierzchniowy fragment mapy i punkty osnowy. Wynikiem inwentaryzacji poza tym też jest fragment mapy z zainwentaryzowanym przewodem. Przecież to ty go mierzysz, a nie występujesz do ośrodka o udostępnienie danych tego przewodu, bo go w ośrodku nie ma. Zadziwiają mnie pytania niektórych, jak teraz wycenić podział dwóch działek na 4 a jak jednej na 14, skoro dla systemu wyceny danych i uwierzytelniania nie ma to zupełnie znaczenia? Dlatego zauważ, że w twoim zleceniu głównym kosztem będzie uwierzytelnianie: 100 map do projektu i 100 map z inwentaryzacji. Nawet po jednej sztuce da ci to 200szt. x 50zł = 10 000zł opłaty za samo uwierzytelnianie, dlatego pisałem: dawaj same kopie.
  
 1 
jedno nie wystarczy Niestety, chyba 2. W polu 13, indeks 8. Dla konkretnego obiektu można wybrać tylko jeden atrybut opisujący jego charakter. Tak więc: mdcp- powierzchniowy; wytyczenie i inwentaryzacja - liniowy
  
arni, wystarczy ci jedno zgłoszenie, nie musisz rozdzielać asortymentów. Do uwierzytelniania przedkładaj tylko kopie dokumentów, bez oryginału, który zachowujesz sobie. Poświadczenie oryginału to 50zł, ale kopii tylko 5. Właściwym organom wystarczą same kopie z oryginalnymi pieczęciami ośrodka. Zgłaszasz prace w jednym zgłoszeniu, później sukcesywnie dobierasz dane w zgłoszeniach uzupełniających.
    2 
 1 
meritum Sposób jak zadać bobu adm. powiatowej, rykoszetem ? najgłówniejszym z najgłówniejszych i ograniczyć wydatki na zgłoszenia.Na początku roku wygrywam przetarg na wykonanie: map do celów projektowych pod projekt przyłączy eN oraz tyczenie i inwentaryzacja. Przedmiotem są obiekty położone/rozproszone w jednym powiecie w liczbie 100. Aby wykonać te prace daję tylko dwa zgłoszenia: 1.Mapa do celów projektowych, 2.wytyczenie obiektów budowlanych i aktualizacja bd GESUT. W polu 13 zgłoszenia wymieniam wszystkie obiekty ? najlepiej za pomocą zamkniętych poligonów. Koszt zgłoszeń do obliczenia dla chętnych, bo zasady co do zasady potrzebnych do wykonania pracy materiałów są krańcowo różne w podgikach, ale na pewno dużo mniejszy niż 6 tys.Oczywiście, w trakcie wykonywania prac sukcesywnie przekazujemy do pzgik dokumentację, prosząc o zweryfikowanie częściowo wykonanych oraz o uwierzytelnienie materiałów dla zleceniodawcy. Wydaje mi się,że nie znajdziecie przepisu który zabroni takiego procederu.
  
 1 
skoro jest tak, że to jednak nasze mapy przynoszą większy dochód zasobowi, bo koszty uwierzytelniania są znikome, zwłaszcza, że "pieczątka" może być nadrukowana wraz z ramką mapy przez geodetę i wystarczy ośrodkowi do tego sam długopis, w porównaniu z kosztami prowadzenia zasobu, to może wystarczą państwu opłaty za samo uwierzytelnianie? Oraz oczywiście, skoro to takie żywe pieniądze, geodeci powinni mapy drukować w ściśle określonej ilości egzemplarzy, wraz z indywidualną numeracją każdej kopii, niczym NBP robi z banknotami. Albo ośrodek musi mieć jakiś samoprzylepne banderole albo znaczki skarbowe do tego klauzulowania, żeby nie dało się klauzulować nielegalnie, bo to korupcja. Ale to chyba już tak było przed 12 lipca, zresztą to takie nieeleganckie przyznać, że chodzi tylko o pieniądze, nie o żadne dane. Skoro są tańsze niż pieczątka na produkcie nie wytworzonym przez zasób, tylko przez przedsiębiorcę, za pieniądze inwestorów.
  
 3 
A za wszystko i tak płaci zleceniodawca.
    3 
 2 
potwierdzam trom, święta prawda!
  
 2 
Sępimy! Jest 30 zł bo biorę 2 punkty osnowy nie patrząc na to czy istnieją, a nie wszystkie w promieniu 5 km jak wynika ze standardów. Biorę syfrową mapę ewidencyjną która nie zgadza się w 90% z wypisami bo wypisy są kur... drogie. Nie biorę żadnych operatów bo może jakoś to będzie i uda się znaleźć granice z digitalizacji. Ośrodki chronią te nic nie warte informacje jak drogocenny skarb a my ściubimy złotówki by wystarczyło na uwierzytelnienie.
  
 4 
Skoro przy minimalnej opłacie ..30 zł pobieranej w przypadku 80% prac średnia opłata wynosi 35 zł, to przy minimalnej 50 zł zapewne wyniosłaby 55 zł, a przy 100 zł wyniosłaby 105 zł. Jaki zatem powinien być ryczałt? 35, 55 czy 105 zł? Od czego miałby zależeć?
    2 
 1 
PGiK: Art. 40d ust. 4 W przypadku, gdy opłata, związana z realizacją jednego wniosku dotyczącego udostępnienia zbiorów danych w postaci elektronicznej lub z udostępnieniem materiałów zasobu niezbędnych do wykonania prac geodezyjnych lub prac kartograficznych objętych jednym zgłoszeniem, obliczona zgodnie z zasadami określonymi w ust. 1 i 2, jest mniejsza od 30 zł, pobiera się opłatę w wysokości 30 zł. ust. 5. Przepisu ust. 4 nie stosuje się w przypadku udostępniania wykonawcy prac geodezyjnych lub prac kartograficznych dodatkowych materiałów zasobu w trakcie wykonywania zgłoszonych prac geodezyjnych lub prac kartograficznych.
  
 1 
Skoro 4/5 prac to opłaty w wysokości 30 zł, to znaczy, że opłaty są generalnie niższe niż były dotychczas.
  
 1 
prowokator jak zawsze zależy to od tego który decyduje co jest dobrze a co źle naliczane. Taki relatywizm. Czyli jak na budowie pi razy oko nie będzie chyba szeroko
  
Rozmarzony... słusznie zauważyłeś ?..Tylko geodetę można ukarać za wykorzystanie materiału z zasobu bez licencji. Pozostałych (w szczególności projektantów) można cmoknąć w końcówkę. Bo jak zauważyłeś, nikt niczego nie rejestruje. Nikt nie ogarnia, kto i co kopiuje i udostępnia i komu. Ale jak geodeta złoży operat z materiałem bez licencji to zostanie ukarany. Sorry takie mamy państwo. Skarbówka, też nie ściga tych co pracują na czarno tylko tych co prowadzą zarejestrowaną działalność gospodarczą. Ja w ogóle nie rozumiem tego pytania, bo w moim powiecie od razu proponują ? może pan coś dokupi bo do 30zł. Przypomniałem sobie czasy PRL, kiedy biegałem po mieście szukając Małego Modelarza, albo komiksu Kajko i Kokosz. Jak już znalazłem to zawsze musiałem kupić razem z Trybuną Ludu, albo ze Światem Młodych. Było źle, ale teraz jest rozpacz.
  
 7 
arni zaiste! zacna prowokacja. Geodetka zaś zacnie sarkazmuje:) Tylko co do meritum, czy nie jest znamienne, że 80% prac geodezyjnych jest źle obliczanych?
  
 1 
robota - prowokacja Urządziłem prowokacje ponieważ bardzo drażni mnie używanie terminów sprzecznych z prawem w artykułach publikowanych w internecie. Fora internetowe czytają nie tylko geodeci.
    1 
 2 
robota czy praca A tak na poważnie... Termin "robota" to relikt, którym niestety posługuje się dalej po części środowisko. Relikt, który miał niegdyś poparcie w niektórych instrukcjach, czy przepisach, a częściowo wynikał też z wykonywania prac innymi technologiami. Pojęcie "robota" kojarzy się chyba wszystkim nam albo ze słownictwem potocznym (jadę na robotę), albo z cięższymi pracami ziemnymi, manualnymi (stop, roboty drogowe). Geodezja dziś w niewielkim stopniu każe sięgać po szpadel, czy wykonywać cięższe prace fizyczne. Ale co najważniejsze, o ile sobie przypominam nigdzie już w naszych aktualnych przepisach nie ma pojęcia "robota geodezyjna". Poprzez szacunek dla zawodu jestem przeciwnikiem, nawet w mowie potocznej, używania sformułowania "robota"
    1 
 1 
praca czy robota Proszę - użyj terminu "praca geodezyjna". To nie jest "robota"! :)
  
 1 
do p.redaktora Czy termin: roboty geodezyjne i prace geodezyjne to to samo. Chcę zamówić u geodety wykonanie dokumentacji i chcę to zrobić na umowę pisemną. Ponieważ przedsięwzięcie jest skomplikowane, umowa musi być precyzyjna. Prześledziłem przepisy Pgik i rozporządzeń, i nigdzie nie znalazłem "roboty geodezyjne". Czy ten synonim może być używany bez żadnych negatywnych skutków prawnych?
  
 1 
do: rozmarzony Cóż, nie można się z Tobą nie zgodzić. Ale może nie jest jeszcze AŻ tak źle. Już weekend, czas pomyśleć o czymś przyjemniejszym :)
  
 1 
ironią jest to, że mamy ściśle rejestrowane zgłoszenia i dane reglamentowane tak, jakby miło ich zabraknąć. Zamiast uwolnić dane, budujemy kosztowny aparat kontroli i naliczania opłat. A kto sprawdzi, czy urzędnicy nie przybijają klauzul swoim znajomym bez żadnego wniosku w ramach art. 12b pkt.5, natomiast wykonawcy z zewnątrz musza dopłacać już wg rozporządzenia o uwierzytelnianiu? Jakie będą konsekwencje, jeśli okaże się, że w obiegu równolegle funkcjonują mapy uwierzytelnione odpłatnie i nieodpłatnie oraz jaki organ będzie to nadzorował, kontrolował? Kto tak skrupulatnie liczy ilość czerwonego tuszu zużywanego w urzędowych pieczątkach, kto będzie porównywał ilość złożonych wniosków i wpisane tam ilości kopii z mapami rozsianymi po różnych urzędach? A skoro to tylko interpretacje, to zapewne i konsekwencji nikt nie wyciągnie w razie czego. Cóż za ironia...
    2 
 2 
Do: geos Pytałeś WSZYSTKICH? Poza tym nie mogłeś zakumać ironii, bo to był SARKAZM. :P Kapiszi? Ironia nie jest podbarwiona złośliwością, a sarkazm jest. W sarkaźmie jest też trochę goryczy i destrukcji. Ironia może byc zabawna nawet dla człowieka, który jest obiektem żartu, o sarkaźmie raczej nie da się tego powiedzieć.
  
 4 
geodetko czytam i mam taki wniosek: nikt z obecnych chyba nie zakumał ironii, włącznie ze mną:) Pozdrawiam cię
    1 
 3 
Do: rozmarzony Mam do czynienia z klientem na co dzień od kilkudziesięciu już z górą lat. A mój poprzedni wpis, to była właśnie prowokacja, sarkazm właśnie na to, jak można dziś zinterpretować przepisy. Pozdrawiam i życzę miłego, spokojnego od geodezji weekendu :)
    1 
 4 
U mnie zazwyczaj, jak mam Zleceniodawcę, to oczekuje abym oddał jemu do "ręki" mapę, a nie sam będzie chodził do podgik, droga geodetko
    1 
 5 
ale klinet zamawia mapy do określonego celu, jakiegoś postępowania. Bez tych klauzul obecnie mapy od geodety nie nadają się do żadnego celu. Więc chyba geodetko nigdy nie miałaś do czynienia z klientem, który zamawia usługę, płaci i wymaga, aby odebrany towar był zgodny z zamówieniem. Takie podejście to oszukiwanie klientów, ukryte koszty mapy, które klient i tak będzie musiał ponieść, w dodatku straci czas na wizytę w urzędzie. Ale masz rację, literalne czytanie przepisów prowadzi do jedynego wniosku, że wniosek i związana z nim opłata oraz 7-mio dniowy czas oczekiwania na klauzulę nie dotyczy sytuacji, w której dokumenty przedkładane są do uwierzytelnienia wraz z operatem do weryfikacji. Co innego, gdyby później ktoś chciał dodrukować mapy i je poświadczyć za zgodność z operatem już leżącym w archiwum. Rozumiem, trzeba sięgnąć na półkę, jest praca jest koszt. Albo trzeba stwierdzić, że minimalna opłata za jakąkolwiek mapę to 80zł: 30 za zgłoszenie min. 50 za przynajmniej jedną mapę dla klienta)
    2 
 5 
Do: geodetagostynin Wniosek o uwierzytelnienie dokumentów, jest wnioskiem fakultatywnym. Geodeta nie musi za to płacić, może przyjść po materiały do urzędu zleceniodawca. I te 50zł ewentualne 5zł niekoniecznie wnosi Wykonawca prac. Rzadko raczej bywają prace do 0,5 ha.
    5 
 5 
a gugik twierdził że będzie taniej wg. starego cennika mapa dc. projektowych do 0,5 ha kosztowała z pomiarem 25,00 , a teraz conajmniej 30 złoty dokument naliczenia opłaty jak nie więcej oraz poswiadczenie opracowania 50 5 za każdy kolejny egzemplarz . z obliczeń wyjdzie 100,00 conajmniej .
    1 
 5 
opłaty "Krótko mówiąc, w zdecydowanej większości takich przypadków, gdyby nie znowelizowane Pgik, geodeta zapłaciłby ośrodkowi mniej." Jak mniej? Było: Inwentaryzacja budynku lub budowli - 60 zł.; Inwentaryzacja przyłącza - 60 zł.; Inwentaryzacja sieci uzbrojenia terenu do 100 metrów - 45 zł.; Aktualizacja mapy w skali 1 : 1 000 i w skalach większych - 70 zł.
    2 
 3 



zobacz też:

Chcesz zmian, złóż swój podpis

W związku z wyrażaną przez środowisko geodezyjne chęcią poparcia wniosków z niedawnej konferencji w Jachrance...

Zlikwidować licencje, przywrócić ryczałty

To w skrócie propozycje zmian w prawie zasygnalizowane przez uczestników konferencji „Nowoczesne...


wiadomości

EU-MAXNET Sp. z o.o.
WARSZAWA

Przedstawiciel firm GINTEC, SPHEREFIX, SANDING, FJDynamics oraz HEMISPHERE GNSS. Firma MAXNET Lech Wereszczyński oferuje szeroką gamę profesjonalnych urządzeń/systemów pozycjonowania GNSS firm GINTEC, SPHEREFIX, SANDING, FJDynamics oraz HEMISPHERE...

GEOPRYZMAT
RASZYN

Serwis gwarancyjny i pogwarancyjny instrumentów firmy Pentax, Kolida i innych.
    poprzedni miesiąc następny miesiąc
ponwtśroczwpiąsobnie
123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
282930
strzałka w dółnadchodzące wydarzenia
2025-04-07 | ON-LINE
Otwarte seminarium nt. wykorzystania danych Copernicus
Centrum Badań Kosmicznych PAN oraz Instytut Geodezji i Kartografii zapraszają na seminarium on-line...
więcej
2025-04-14 | WARSZAWA oraz ONLINE
Wykorzystanie wieloźródłowych danych przestrzennych oraz metod wizualizacji wyników pomiarów
„Wykorzystanie wieloźródłowych danych przestrzennych oraz metod wizualizacji wyników pomiarów...
więcej
2025-04-14 | ON-LINE
Zieleń w planowaniu przestrzennym i procesie rewitalizacji - uwarunkowania prawne
Spotkanie przeznaczone jest dla przedstawicieli gmin z terenu całego kraju. Program webinarium:...
więcej
2025-04-25 | POZNAŃ
Geograficzne aspekty badań nad krajobrazem, turystyką i rekreacją oraz planowaniem przestrzennym
Konferencja naukowa pt. Geograficzne aspekty badań nad krajobrazem, turystyką, rekreacją oraz...
więcej
2025-04-28 | KRAKÓW
XIX Ogólnopolska Konferencja Studentów Geodezji 2025
W dniach 28–29 kwietnia 2025 r. na Uniwersytecie Rolniczym im. Hugona Kołłątaja w Krakowie...
więcej
2025-05-12 | WARSZAWA oraz ONLINE
Automatyczne generowanie map z BDOT10k; w porównaniu do generowania z OpenStreetMap
„Automatyczne generowanie map z BDOT10k; w porównaniu do generowania z OpenStreetMap”...
więcej
strzałka w dół zobacz pozostałe
Studenci inwentaryzują budynek AGH
play thumbnail
czy wiesz, że...
strzałka w dół Czy wiesz, że
Jowisz okrąża Słońce w ciągu 11,86 lat?
następny
strzałka w dółGeoludzie
Józef Tadeusz Wędzony (1923-2006)

Józef Tadeusz Wędzony (1923-2006)
Urodził się 8 marca 1923 r. w Pstroszycach w powiecie miechowskim. W 1936 r. rozpoczął naukę w liceum im. T. Kościuszki w Miechowie. W 1943 r. ukończył dwuletnią Państwową Szkołę Górniczo-Hutniczo-Mierniczą na Krzemionkach, uzyskując tytuł technika...
więcej

strzałka w dółGeodaty
1958
W USA utworzono National Aeronautics and Space Administration (NASA).
następny

© 2023 - 2025 Geo-System Sp. z o.o.

O nas

Geoforum.pl jest portalem internetowym i obszernym kompendium wiedzy na tematy związane z geodezją, kartografią, katastrem, GIS-em, fotogrametrią i teledetekcją, nawigacją satelitarną itp.

Historia

Portal Geoforum.pl został uruchomiony przez redakcję miesięcznika GEODETA w 2005 r. i był prowadzony do 2023 r. przez Geodeta Sp. z o.o.
Od 2 maja 2023 roku serwis prowadzony jest przez Geo-System Sp. z o.o.

Reklama

Zapraszamy do kontaktu na adres
redakcji: geoforum@geoforum.pl

Kontakt

Redaktor prowadzący:
Damian Czekaj
Sekretarz redakcji:
Oliwia Horbaczewska
geoforum@geoforum.pl
prześlij newsa

facebook twitter linkedIn Instagram RSS

RODO
polityka prywatności
mapa strony
kontakt
reklama