wiadomościksięgarniaprenumeratareklamakontaktRODOpolityka prywatności
Najnowsze wydarzenia z dziedziny geodezji, nawigacji satelitarnej, GIS, katastru, teledetekcji, kartografii. Nowości rynkowe, technologiczne, prawne, wydawnicze. Konferencje, targi, administracja.
reklama
strona główna rss
PRENUMERATA TRADYCYJNAPRENUMERATA CYFROWA
Ewolucja Uzupełniającej Mapy Polski
blog
DRONY DLA GEODETY

DRONY DLA GEODETY
NAWI

NAWI
NIWELATORY

NIWELATORY
TACHIMETRY

TACHIMETRY
SKANOWANIE LASEROWE

SKANOWANIE LASEROWE
BENTLEY GEOMAGAZYN

BENTLEY GEOMAGAZYN


reklama
reklama
|2014-08-19| Geodezja, GIS, Teledetekcja, Imprezy

TPI zaprasza na pokaz drona

We wrześniu firma TPI organizuje serię pokazów fotogrametrycznego drona Topcon Sirius Pro.


TPI zaprasza na pokaz drona

Topcon Sirius Pro jest zintegrowanym systemem UAV, dzięki któremu można w łatwy sposób pozyskać ortofomapy oraz trójwymiarowe modele terenu o wysokiej dokładności, bez stosowania naziemnych fotopunktów. System jest połączeniem samolotu fotogrametrycznego produkcji niemieckiej z subcentymetrowym odbiornikiem RTK GPS+GLONASS firmy Topcon. Dane z tego samolotu charakteryzują się wartością GSD (odległość pomiędzy kolejnymi pikselami) pojedynczych obrazów w zakresie od 1,5 do 20 cm.

Pokazy tej maszyny odbędą się:
• 2 września w Gdańsku
• 3 września w Warszawie
• 4 września w Krakowie.

Szczegóły i rejestracja

Źródło: TPI


«« powrót

dodaj komentarz

KOMENTARZE Komentarze są wyłącznie opiniami osób je zamieszczających i nie odzwierciedlają stanowiska redakcji Geoforum. Zabrania się zamieszczania linków i adresów stron internetowych, reklam oraz tekstów wulgarnych, oszczerczych, rasistowskich, szerzących nienawiść, zawierających groźby i innych, które mogą być sprzeczne z prawem. W przypadku niezachowania powyższych reguł oraz elementarnych zasad kultury wypowiedzi administrator zastrzega sobie prawo do kasowania całych wpisów. Użytkownik portalu Geoforum.pl ponosi wyłączną odpowiedzialność za zamieszczane przez siebie komentarze, w szczególności jest odpowiedzialny za ewentualne naruszenie praw lub dóbr osób trzecich oraz szkody wynikłe z tego tytułu.

komentarze news_pl
do teoretyka wreszcie jakiś głos rozsądku! masz rację, sytuacje o których piszesz miały miejsce nawet w tym kraju np. podglądanie Radka BlowJob Sikorsky przez brukowce, przerzucanie papierosów przez granicę itd. Podoba mi się m.in. zakaz w Parkach Narodowych USA. UAV i ułańska fantazja operatorów to jest realne zagrożenie.

Prawo przepisy prawne raczej będą zaostrzane,a nie liberalizowane. Ot chociażby ochrona prywatności. Nie chciałbym, aby za chwilę sąsiad wlatywał mi na balkon jakimś 4copterem i podglądał, co robię. Inna sprawa, że takie drony też mogą być wykorzystywane do przenoszenia różnych ładunków, począwszy od przerzutu narkotyków przez granicę, a skończywszy na ladunkach wybuchowych. Były juz takie próby w Białorusi. Z tego powodu latanie takimi maszynami powinno być stricte regulowane.

Fanatyk? Ja nikogo nie zmuszam do czytania drogi Panie. Dzielę się tylko wiedzą i doświadczeniami. Jeżeli ma Pan większe doświadczenie i potrafi Pan podważyć moje argumenty - proszę bardzo, ale merytorycznie i na trzeźwo. Ja Realistę również podziwiam, ale w przeciwieństwie do Pana dlatego, że potrafi rzeczowo podejść do sprawy i prowadzić merytoryczną dyskusję.

@Łukasz czytanie Pana nic nie wniosło do mojego życia, straciłem czas a Pan jesteś jakiś fanatyk czy coś w tym stylu...? Realistę podziwiam za cierpliwość! Dalsza dyskusja możliwa po litrze na głowę.

Do Realisty. Zgadza się. Co prawda tu nie chciałbym się zagłębiać w szczegóły bo zwyczajnie nie znam ich dokładnie. Ponadto rynek się rozwija i przepisy prawa będą zmieniane na pewno już z nowym rokiem. Ponadto miniaturyzacja elektroniki na pewno z czasem poradzi sobie z kilogramami. Owszem i tak będą to miliony, ale do wielu zastosowań i tak będzie to tańsze niż klasyczny samolot. Oczywiście w pewnej perspektywie. A co do cywilnych rozwiązań to możliwości pokazuje np. firma Shiebel. Na naszym rynku prawdopodobnie nieopłacalne, ale może w przyszłości? Ja nie chcę przekonywać na siłę. Chcę pokazać tylko, że nie są to zabawki a technologia, której przynajmniej warto się przyglądać.

Fakty i mity. Wie Pan, trudno przelać nawet podstawowe sprawy na posty długości 1000 znaków. Ponadto są one zazwyczaj odpowiedziami na konkretne pytania. To trochę tak jakby mówić o wykonywaniu pomiarów syt-wys. Jest rozporządzenie, ale i lata praktyki wielu wykonawców. Proszę wziąć pod uwagę, że UAV dopiero się rozwija i ograniczenia czy problemy, o których Pan pisze muszą być rozwiązywane na bieżąco. "Zasięg wzroku" nie jest zdefiniowany w żadnym przepisie prawnym. Z doświadczenia wiem, że model przy dobrej widoczności można łatwo kontrolować przy pomocy samego radia (bez autopilota) do odległości około 700m. Autopilot ułatwia sprawę co nie oznacza, że warto latać dalej. Mamy zatem 1.4 km w jednym locie. Proszę mi uwierzyć - po dojechaniu do miejsca startu cała misja trwa nie więcej niż 10-15 minut. Poza tym jest możliwość wykonania misji np. przy kontroli dwóch operatorów. Z liniami energetycznymi może być trudno, ale nie jest powiedziane, że nie wykorzystują lotów poza zasięg wzroku.

Precyzując ... Czyli mówiąc krótko bardzo zbliżonych do komercyjnych lotów samolotami. Oznacza to iż taki dron musi być wyposażony podobnie jak samolot: możliwość komunikacji radiowej z innymi statkami czy kontrolą ruchu, transpodery, itp., oraz... mieć zapewnioną widoczność z drona jakby był tam pilot - kilogramy i ampery. W sumie jest to min. kilkaset kg i koszty idące w miliony. Oczywiście to można jak pokazuje rynek wojskowy ale w cywilu ... jeszcze długo nie.

Czy na pewno cd ... I znowu miesza Pan fakty z mitami albo nie dopowiada wszystkiego. Zastosowania, ok, tylko znowu ograniczenia. Zarządzanie inwestycjami liniowymi - jak to należy rozumieć? Jeśli mówimy o punktowym monitoringu postępu prac czy też punktowym udokumentowaniu wykonanych prac, zgoda. Jeśli jednak mamy wykonać pomiary już nawet kilku kilometrów trasy to jakoś tego nie widzę. Wszystko ma być w zasięgu wzroku a więc co kilkaset metrów zmieniam bazę, powodzenia. Natomiast nie jest Pan jedyny bo ostatnio widziałem wypowiedź Prezesa PSE o planach oblotów awaryjnych linii dronami. Kto wie o co chodzi to się złapie za głowę.

CTR Balice Jeśli TPI poważnie podeszło do sprawy to zgłosili to do Balic i otrzymali zgodę na wykonywanie takich operacji. Zakładam, że nie robią pokazów "na żywioł" bo świadczyło by to o skrajnej nieodpowiedzialności (delikatnie rzecz ujmując).

Wyjaśnienia c.d. ...występują produkty lotniczej fotogrametrii i skaningu lotniczego, które są zbliżone dokładnością. Moim zdaniem UAV nadaje się świetnie do kopalni odkrywkowych, składowisk surowców i odpadów przemysłowych, szacowania skutków klęsk żywiołowych, zarządzania inwestycjami liniowymi, a także jako uzupełnienia dużych opracowań geodezyjnych. Jak zaznaczył Teoretyk wymagana jest świadectwo kwalifikacji UAVO. Takie świadectwo uprawnia do wykonywania lotów komercyjnych w zasięgu wzroku. Możliwe jest uzyskanie świadectwa kwalifikacji na loty poza zasięgiem wzroku. Trzeba mieć jednak świadomość, że loty poza zasięgiem wzroku nie są regulowane przez Rozporządzenie wymienione poniżej tylko przez ustawę Prawo lotnicze i takie loty muszą być wykonywane z zachowaniem wszelkich procedur przewidzianych w ustawie. Czyli mówiąc krótko bardzo zbliżonych do komercyjnych lotów samolotami.

I zastanawia mnie, jak pokaz ma się odbyć na lotnisku w Czyżynach, w Krakowie, skoro ono znajduje się w CTR Balice?

Wyjaśnienia c.d. Być może to naiwne, ale my geodeci z racji zawodu wykonywanego z łatwością powinniśmy dawać sobie radę z przepisami prawa. Gdybym podał nazwy stref wszystko byłoby na talerzu. Akronimy w moim mniemaniu wymuszają zainteresowanie tematem, choć może jestem w błędzie. Wracając do tego co i gdzie fotografować z powietrza. Uważam, że latanie nad miastami to trochę proszenie się o problemy. Oczywiście można uzyskać zgodę Urzędu Lotnictwa Cywilnego na loty nad miastami z zachowaniem bezpieczeństwa. Ba, można nawet otrzymać zgodę na latanie w CTR (strefach kontrolowanych lotnisk cywilnych). Konsekwencje wypadku mogą być jednak ogromne i pytanie czy warto. Sam ostatnio zrezygnowałem ze zlecenia między innymi dlatego, że lot miał odbyć się wzdłuż linii kolejowej przebiegającej przez centrum niewielkiego miasta. Osobiście uważam, że miasta nie są najlepszym miejscem to wykorzystania tej technologi. Po pierwsze ze względu na ryzyko, a po drugie ze względu na to, że dla miast najczęściej...

A ja dodam, że obowiązkowa jest licencja i wolno latać tylko w zasięgu wzroku. FPV nie wchodzi w grę. www_ulc.gov.pl/_download/wazne/uav/komunikat_bezza logowe_statki_pow.pdf

Kilka słów wyjaśnienia. Zgadzam się z Pana wypowiedzią. Cały problem jest w tym, że brakuje wiedzy na ten temat. Brakuje nie dlatego, że nam się nie chce jej przyswajać tylko dlatego, że technologia raczkuje. Jak zauważył użytkownik przy innym temacie "drony" pojawiają się wszędzie. Strach lodówkę otwierać ;) Niestety w przypadku tak nagłego rozwoju nowej technologii legislacja nie nadąża za technologią. Dopóki modele zdalnie sterowane nie miały elektronicznej stabilizacji lotu dopóty zajmowali się nimi tylko zapaleńcy, którzy rozbili nie jeden model, zanim zaczęli dobrze latać. Obecnie autopiloty i stabilizatory lotu sprawiają, że model po wyjęciu z pudełka (najczęściej kupowany gotowy, a nie sklejany) może już "zarabiać". W związku z tym pojawiło się wielu ludzi węszących łatwy pieniądz, niestety często nieświadomych konsekwencji. W swoim poprzednim poście świadomie nie wyjaśniałem skrótów i świadomie podałem pełną nazwę rozporządzenia regulującego ruch zdalnie sterowanych statków powietrznych.

Czy na pewno można? Dobrze Pan napisał: Teoretycznie można ... ale! Gładko wymienił Pan wszystkie te skróty literowe gdzie jednak nie wolno latać a skróty te nie mówiące nic zwykłemu czytelnikowi GEOFORUM (co innego Pan świadomy użytkownik przestrzeni powietrznej), są bardzo ważne. Dla przykładu niewinna literka R oznacza np. przestrzeń powietrzną nad miastami od 25 000 mieszkańców do pułapu 500 m (silniki tłokowe) i 1000 m (inne, np. elektryczne). Reasumując TAK można, tylko jaki piksel uzyskam dronem z tej wysokości? Może Pan wyjaśni bo ja w przeciwieństwie do Pana jestem tylko teoretykiem... A już na poważnie, nikt nie chce tej technologii dewaluować, a starajmy się tylko pisać prawdę a nie mity. Oczywiście wiele osób wykonuje loty w strefach R ale robią to już na własne ryzyko do jakiegoś większego wypadku (oby nie). Nie trudno wyobrazić sobie jak 3 kg z prędkością 100 km/h spada w centrum miasta. Dlatego trzeba mieć świadomość konsekwencji wykorzystywania nowych technologii.

Teoretycznie można nad miastami. Wykorzystanie podobnych maszyn reguluje: "Rozporządzenie Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 26 marca 2013 r. w sprawie wyłączenia zastosowania niektórych przepisów ustawy ? Prawo lotnicze do niektórych rodzajów statków powietrznych oraz określenia warunków i wymagań dotyczących używania tych statków". W rozporządzeniu tym jest między innymi taki zapis: "Operator zapewnia, aby każdy model latający lub bezzałogowy statek powietrzny będący w jego dyspozycji był używany w sposób niestwarzający zagrożenia dla osób, mienia lub innych użytkowników przestrzeni powietrznej". Zatem jeżeli jest spełniony ten zapis oraz lot odbywa się poza strefami CTR, MATZ, MTCR, R, D, P lub lot w strefach uzgodniony jest z właściwymi służbami zarządzającymi przestrzenią powietrzną, wówczas można wykonywać loty nad miastami.

~i_kamieni_kupę ale się uśmiałem ... chopie stawiam piwo tobie, a dziadkowi berbelucha

Smoleń: " ... teraz z dziadkiem kupiliśmy se Młodego Technika i na podwórzu PERSZINGA stawiamy! Mówię ci, jak piepsznę, to się mogę tylko o jedno biurko pomylić! ... "

można? to można latać takimi sprzętami nad miastami?

19 komentarzy



zobacz też:



reklama
reklama





© 2005-2019 Geodeta Sp. z o.o.
mapa stronyprenumeratareklamakontakt