Ciekawe Tematyarchiwum Geodetywiadomościnewsletterkontaktreklama
Najnowsze wydarzenia z dziedziny geodezji, nawigacji satelitarnej, GIS, katastru, teledetekcji, kartografii. Nowości rynkowe, technologiczne, prawne, wydawnicze. Konferencje, targi, administracja.
2012-07-05 | Teledetekcja

ISOK - co znajdziemy w zasobie?

Do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego trafiły już pierwsze chmury punktów oraz modele terenu i pokrycia terenu z projektu ISOK. Czy jakość tych danych odpowiada temu, co obiecywał GUGiK? Odpowiedź na to pytanie w najnowszym wydaniu GEODETY próbuje znaleźć Arkadiusz Szadkowski


Ilustracja: ISOK - co znajdziemy w zasobie?

Postanowiłem zweryfikować jakość sklasyfikowanych chmur punktów oraz numerycznych modeli terenu i pokrycia terenu opracowanych przez wykonawców tego projektu. W tym celu kupiłem z PZGiK 16 sekcji w skali 1:2000 – minimum po 3 na każdy z pięciu obiektów, bo z szóstego (nr 2) żadne dane w połowie maja br. nie były jeszcze dostępne.

Uzyskane dane porównałem z warunkami technicznymi postępowania przetargowego z wykorzystaniem oprogramowania TerraSolid, QTModeler, LASTools, Global Mapper i Excel. Zbiory wybrałem losowo i traktowałem jako próbki reprezentatywne. Obszary testowe dobrałem tak, by w każdym znajdowały się cieki lub zbiorniki wodne, zabudowa, obiekty inżynieryjne, bujna roślinność i, jeśli to możliwe, budowle przeciwpowodziowe. Jako że większość danych nadal znajduje się w procesie produkcyjnym, wyniki analiz nie mogą świadczyć o ogólnej jakości danych ISOK. W trosce o zwięzłość artykułu przedstawiam jedynie rezultaty czterech podstawowych testów weryfikujących dane w świetle głównych założeń projektu.

Wyniki analiz są prywatną oceną autora, niezwiązanego z realizacją przedsięwzięcia, który starał się przedstawić je w sposób uczciwy, rzetelny i obiektywny, przyjmując punkt widzenia potencjalnego użytkownika danych.

Test A: Wizualna ocena, badanie kompletności oraz relatywnego wyrównania
Zakupione sekcje dostarczono w formacie LAS 1.2, czyli najpopularniejszej obecnie formie zapisu danych LiDAR. Każdy z plików posiada pełną informację niezbędną do ich wtórnego wykorzystania. Brakuje, niestety, plików trajektorii lotu (SBET bądź TRJ), które są konieczne do ponownego dopasowania pasów skanowania. Choć pozyskane opracowania prezentują się solidnie, każdy z bloków posiada pewne wady.

Dane w sekcjach z bloku 1010 wyglądają na bardzo dobrze relatywnie wyrównane z dokładnością znacząco poniżej 10 cm. Sprawnie sklasyfikowano i obcięto na nich pokrycie poprzeczne za pomocą funkcji cut overlap. Chmura pozyskana była skanerami Leica ALS60, co wynika z nagłówka pliku LAS. Można to wywnioskować także z systematycznego i prostego pasa skanowania oraz rozkładu chmury charakterystycznego dla luster oscylujących. Dane cechuje wyraźny kontrast intensywności odbicia.

Opracowania w blokach 3016 i 3024 jakościowo przedstawiają się niemal identycznie jak 1010. Wykorzystano ten sam system skanowania (Leica ALS60), stąd charakteryzują się one wysoką jakością relatywnego dopasowania oraz zastosowaniem cut overlap. W sekcji M-34-7-D-d-4-3-4 dostrzeżono obszar braku pokrycia punktami leżący na terenie Elektrowni Kozienice w pobliżu Wisły. Wynika on z chmury pyłu pochodzącej z komina elektrowni, przez którą wiązka lasera nie była się w stanie przebić i pozostawiła charakterystyczny cień. Takie obszary winny być wykrywane w pierwszej linii kontroli jakości, dzięki generowaniu plotów punktów wysokich i gęstości pokrycia danych. Brakujący obszar można skutecznie nalecieć ponownie przy innym kierunku wiatru lub z nowym planem lotu, trzymając się dalej od komina. Brak fragmentu danych na obszarze płaskim nie wpływa znacząco na generowanie i jakość NMT. Obniża za to jakość innych produktów ISOK, takich jak np. mapy szorstkości wykorzystywane w modelowaniu fali powodziowej. Ma to znaczenie o tyle, że luka w chmurze znajduje się blisko Wisły (około 300 m) na płaskim i mocno zabudowanym terenie.

Dane z bloków 4001 i 4002 pozyskane były systemem FLI-Map. Widoczna jest na nich kompilacja chmury z trzech skanerów w jednej linii skanowania. Atrybut RGB nadany został bardzo dokładnie, zbalansowany zarówno wewnątrz pasa skanowania, jak i z pasami sąsiednimi. Intensywność rejestrowana jest w granicach od 0 do 400, gdzie mediana ma wartość idealną 200, a średnia – 184. Sam histogram, niestety, skupia się głównie między 50-250, a 80% odbić znajduje się w bardzo wąskim zakresie 150-240. Dodatkowo kontrast jest mocno wytłumiony poprzez nakładające się punkty z trzech skanerów (rys.).

Obszary z bloków 5001 i 5002 pozys­kano skanerem Optech ALTM Gemini. Dane są wyrównane dobrze, atrybut RGB jest spójny tonalnie i poprawny geometrycznie. Matching jest także bez zarzutu. Analiza pokrycia poprzecznego wykazała, iż zastosowano tu nalot z pokryciem ponad 55-60%, o czym szerzej w teście B. Intensywność odbicia jest kontrastowa, jednak wykorzystane spektrum bardzo ubogie.

W próbce z bloku 6004 wykonanej systemem Riegl LiteMapper 6800i dostrzec można rozbieżność pomiędzy atrybutami RGB na granicach kadrów zdjęć. Dużo punktów znajduje się w klasie szumu, tzw. high points i low points. Ich klasyfikacja jest jednak poprawna i nie zaniża jakości. Dane cechuje bardzo dobry rozkład i kontrast intensywności odbicia, mają ponadto idealnie równe pokrycie poprzeczne. Wynika to nie ze stabilnego lotu i kompensacji systemu, ale z tego, iż wykonawca dodatkowo docinał dane przed ich przekazaniem i usunął skrajne, nierównomiernie rozkładające się części pasów skanowania. Jest to kosmetyczny zabieg zwiększający estetykę danych, które pozyskane tego typu systemami charakteryzują się bardzo nierównoległymi pasami wynikającymi z braku stabilizacji żyroskopowej. Relatywny matching jest poprawny, ale nie idealny, co przy skanerach Riegl znacząco wpływa na jakość m.in. automatycznej klasyfikacji, w szczególności klasy gruntu i nis­kiej roślinności przy dużym wychyleniu wiązki (tj. kącie skanowania ±30°), o czym szerzej w teście C...

Pełna treść artykułu w najnowszym lipcowym wydaniu miesięcznika GEODETA

Arkadiusz Szadkowski jest absolwentem Wydzialu Geodezji i Kartografi Politechniki Warszawskiej, specjalność Fotogrametria i Teledetekcja, aktualnie pracuje w TerraTec AS z siedziba w Lysaker w Norwegii na stanowisku „Production Manager LiDAR/MMS”, gdzie co roku zarządza produkcją i kontrolą jakości dla ponad 150 projektow z lotniczego i mobilnego skanowania o łącznej powierzchni ponad 40 tys km kw. w Europie, Afryce i na Bliskim Wschodzie.

Redakcja


«« powrót

Udostępnij:
udostępnij na Facebook
   

KOMENTARZE Komentarze są wyłącznie opiniami osób je zamieszczających i nie odzwierciedlają stanowiska redakcji Geoforum. Zabrania się zamieszczania linków i adresów stron internetowych, reklam oraz tekstów wulgarnych, oszczerczych, rasistowskich, szerzących nienawiść, zawierających groźby i innych, które mogą być sprzeczne z prawem. W przypadku niezachowania powyższych reguł oraz elementarnych zasad kultury wypowiedzi administrator zastrzega sobie prawo do kasowania całych wpisów. Użytkownik portalu Geoforum.pl ponosi wyłączną odpowiedzialność za zamieszczane przez siebie komentarze, w szczególności jest odpowiedzialny za ewentualne naruszenie praw lub dóbr osób trzecich oraz szkody wynikłe z tego tytułu.

Pokorny Panie Pokorny, mam nadzieje, że teraz, gdy już wiadro pomyj się wylało, z nie mniejszą gorliwością przygotuje Pan merytoryczny komentarz do artykułu, 20 lat w branży to sporo czasu na zdobycie doświadczenia, ufam iż znajdzie Pan czas aby się tym doświadczeniem choć trochę podzielić. Proszę nie kultywować obrazu nieomylności wykonawców, bo prawdziwą pokorą jest umiejętność przyznania się do błędów. Taki merytoryczny komentarz mógłby być bardzo przydatny i stanowić w przyszłości cenny materiał dla Zamawiającego przy konstrukcji wymagań na skaning laserowy.
  
? Wielkim specjalistą z skanowania lotniczego nie jestem ale dla mnie ciekawy ten artykuł. Przekrojowy opis wszystkich wykonawców i nie doszukałem się w nim żadnych złośliwości w treści. Panie "Pokorny" ty czytałeś ten artykuł? I po co tyle było tej piany i plucia na człowieka?
    1 
 5 
komentarz Rzetelny artykul, opisujacy z perspektywy doswiadczonego uzytkownika dane znajdujace sie w zasobie. Dobrze wypunktowano roznice systemow skanowania oraz rozne podejscia wykonawcow - w koncu kazda firma (sciezka technologiczna) ma swoje zalety. Mnie sie dobrze czytalo. Mam nadzije, ze to tylko poczatek analiz jakosci danych zebranych na potrzeby ISOK. Badz co badz, to nowa technologia,a juz na pewno skala projektu. W naszym kraju potrzeba jeszce duzo pracy i publikacji, by wyedukowac "Pokornych". PS Nie trzeba googlowac, za moje studia tez zaplacili wszyscy Polacy. Pokorny tez.
    3 
 8 
Dotarł i szczerze nie rozumiem o co cała ta afera. Przeczytałem rzetelny, obiektywny i profesjonalny artykuł. Wręcz w mojej opini za łagodny.
    2 
 8 
Geodeta dotarł? Jakie wrażenia po lekturze artykułu? Mile widziane komentarze firm uczestniczących w ISOKu. Pieniacze i tak nic nie wnoszą. Autora artykułu prosi się o brak komentarza. Także anonimowego.
    1 
 10 
Szanowni komentatorzy Jakże mało jest merytorycznego odniesienia do artykułu, a jak dużo wycieczek osobistych. A może ktoś podyskutuje z treściami merytorycznymi zawartymi powyżej ? Czy też brak wiedzy nie pozwala ? Pytanie które się ciśnie na usta to czy efektem ISOKu mają być dobre dane czy zadowolenie wykonawców i kontrolujących (tymek) ? Zauważcie, że dane do testów zostały zakupione z PZGiK co oznacza że przeszły kontrole i zostały przyjęte do zasobu.
    2 
 9 
To juz bylo Nie ważne co mówią, ważne żeby mówili - stara zasada marketingowa...
    7 
 1 
stając się osobą publiczną należy przyjąć krytykę z pokorą w pewnym sensie Pan Arkadiusz Sz. musiał sobie zdawać z tego sprawę. Tekst, którego jeszcze nie znamy może ostro namieszać. Będąc obserwatorem włożył swój mały kijek w mrowisko i zabawnie nim sobie merdał. Efekt być może będzie zaskakujący bo narobi kłopotów: zamawiającemu, przyjmującym, kontrolujący i wykonawcom. Może się okazać, że osiągnie sukces przeciwny do zamierzonego. Zobaczymy. Trochę pokory w młodym wieku jednak się mu przyda. Nie można mieć pretensji do anonimowych wpisów. Taka jest potęga internetu - jak w temacie. Chcesz się lansić pod imieniem i nazwiskiem to musisz mieć grubą skórę i twarde 4 litery. Zawsze się znajdzie taki co będzie chciał Cię skrytykować. To aktualnie ma tu miejsce bo wielu ludzi przegrało przetarg na ISOK i pewnie wiele firm sporo dołoży do ISOKowych marzeń w chmurach punktów... a akty przebyłysków intelektualnych młodych speców z zagranicy to taka szpila w lokalnych ISOKowców ;) Kostki lodu dla każdego w tak gorące dni!
    3 
 9 
krytycy od siedmiu bolesci Bardziej niż wazeliniarstwo irytuje mnie krytyka uprawiana pod nickiem. Panowie, czy brak wam jaj? Czy może wasze umiejętności i dokonania bledną w porównaniouz z tym co robi pan A.? Dla mnie on ani swat ani brat, ale wnerwia mnie, gdy uzdrawiacze wszelkiej maści stawiają komuś zarzuty, które, jak widać z komentarzy, wynikają ze zwykłej zawiści. Merytoryki w tym żadnej, za to: byle dokopać, dowalić, zgnoić. Parafrazując premiera Leszka Miller mozna powiedzieć: Panowie, jesteście zerami!
    2 
 7 
trochę prawdy Pan Arek zapomniał napisać, że ma osobisty uraz bo mu się nie udało do ISOK dostać i poległ przy składaniu ofert (tzn. firma poległa bo on był tam pionek i wyemigrował) a biorąc pod uwagę wynikające z aktywności cechy Pan Arek nie daruje tej zniewagi do końca życia. Zresztą potwierdził to w rozmowie :)
    8 
 6 
już prażę popcorn (z polskiej kukurydzy) jak widzę jak niektórym gula skacze to siadam wieczorem na kanapie i czytam ten spektakl:)
    2 
 9 
Jak żyć... Witam... co roku 150 projektów o powierzchni ponad 40 tys km kw. Kurcze co za wydajność. To Pan jesteś Stachanowiec. Człowiek z Żelaza (z marmuru pewnie też niedługo). A medal Panu dali? Jak żyć ze swiadomością że w my w Polsce jesteśmy tacy ciency... Jak żyć Panie Arkadiuszu... Jak żyć...
    11 
 6 
do Pokornego Łatwo kogoś krytykować pod anonimowym nickiem, podpisz się imieniem i nazwiskiem, zobaczymy co sobą reprezentujesz. Może pracujesz od 20 lat w Gminie w Koziej Wólce i uważasz się za wielkiego geodetę, a rzeczywistość jest zupełnie inna.
    4 
 10 
@rw, @piotr A cóż wam przeszkadza wolna ameryanka, czyżby wolność słowa była nie na rękę?!? Osobiście mi to pasuje. Drażni mnie ciągła wazelina i głaskanie po główkach, a tak każdy pisze co ma do powiedzenia. Chociaż naprawdę widać co myśli społeczeństwo. BRAWO dla tego forum. Jak ktoś po mnie pojeżdża to nie bez przyczyny, nie obrażam się tylko wyciągam wnioski. Widać że niektórzy są Narcyzami i nie przyjmuja krytyki.
    7 
 3 
IP wystarczyloby podanie IP, geolokalizacja sprawilaby, ze anonimowosc bylaby mniejsza, problem bylby z Warszawa, Krakowem tutaj mamy duzo firm geodezyjnych..
    3 
 7 
uważam że do napisania komentarza pod artykułem, powinno być wymagane logowanie. to co się tu dzieje to jakaś wolna amerykanka i każdy może wylewać swoje żale bezkarnie, bo anonimowo. @pokorny - po co Ci to było? żal Ci? zazdrościsz? nie znasz gościa i od razu takie oceny? @administracja - apeluję o wymóg zalogowania przed napisaniem komentarza. to trochę podwyższy poziom dyskusji.
    4 
 8 
oj bedzie sie dzialo cos mi mowi, ze jak gazetka dotrze do wszystkich zainteresowanych, moze zaczac sie dym i nie koniecznie ten ze wspomnianej elektrowni...
    1 
 8 
ciekawie Arek co do sekcji M-34-7-D-d-4-3-4 i braku danych ze względu na dym to łatwo pisze się, że można było zrobić jeszcze jeden nalot. Zapominasz, że ISOK ze względu na charakter projektu ma ograniczone terminy wykonywania nalotów (poziom wód, okresy nalotów dla standardu 1). Co do reszty artykułu to czekam z ciekawością aż przyjdzie mój geodeta. Pozdrawiam
    5 
 4 
@Pokorny A co te wywody mają wspólnego ze sprawą jakości LIDARA ? Nie widzę w tej zajawce oceny kolegów czy szacownych naukowców. Widzę ocenę danych.
    3 
 10 
Komentarz Panie Arku daj nam Pan popracować. Dostając w Polsce edukację za free warto zastanowić się nad spłatą długu wobec Ojczyzny. Zrobienie czegoś dobrego, konkretnego dla kogoś. Wiem, że fajnie jest siedzieć w Nibylandii i z perspektywy internetu oceniać nie tylko swoich kolegów po fachu, ale także cały rynek w tym w szczególności zamawiających czy szacownych naukowców. Nie mniej jednak życzę powodzenia ale i więcej pokory.
    13 
 8 
Komentarz Jeśli norweski pracodawca zatrudnił Pana na cały etat, jeśli prowadzisz Pan te 150 projektów rocznie do tego kilkanaście stron internetowych, społecznościowych i jeśli w trybie 24/7 monitorujesz Pan każdy wpis na Geoforum dodając kwieciste komentarze to pytam się czy w tym całym szaleństwie jest jakiś szatański cel? Czyżbyś Pan obejrzał film ?I Am Legend?? Szkoda, że nie ma filmu ?Am I Legend?? Mógłbyś Pan wziąć to sobie do serca. Każdy ma jakieś aspiracje. To zrozumiałe. Pamiętaj Pan jednak, że jesteś młodym człowiekiem i na wszystko przyjdzie czas. Nie warto być naczelnym celebrytą polskiej geodezji? Weź Pan sobie do serca słowa Pani M.Thatcher: ?Dziś ludzie niestety chcą być kimś, zamiast coś zrobić?.
    13 
 10 
Komentarz Teraz ten artykuł, który zmobilizował mnie do zainteresowania się Panem. Recenzją lektury zajmę się dopiero po przeczytaniu całości. Nie wypada mi oceniać go tylko na podstawie, krótkiej zajawki. Nie mogę też dyskredytować Pana wiedzy bo niewątpliwie Pan ją posiada, ale mam wrodzoną alergię na brak skromności, wszędobylstwo i zbyt nachalne kreowanie wizerunku osobistego. Jak można napisać o sobie, że ?co roku zarządzam? jak pracuję ledwo półtora roku. Młody człowieku może i miałeś tzw. ?rok konia?, ale nie uwierzę, że zarządzałeś produkcją i kontrolą jakości 150 projektów? Norwegowie mając nadwyżkę budżetową mogą być szaleni, ale nie do tego stopnia. W końcu rok ma tylko około 250 dni pracujących. Czy wspomniane projekty polegały na nagrywaniu płyt DVD? W mojej skromnej firmie jest około 30 projektów rocznie i kilkunastu ludzi naprawdę ciężko zapiernicza. Myślę, że mamy lepszą organizację pracy niż Państwo w Norwegii gdzie pracownicy nie harują po godzinach!
    14 
 10 
Komentarz Przejdźmy do sedna. Doświadczenie! Po zakończeniu studiów przepracował Pan w pierwszym miejscu pracy okres równy ciąży gatunku ludzkiego czyli 9 miesięcy. Jak na zapłacenie tzw. frycowego to nazbyt krótko. Później zdobywał Pan kolejne szlify w Szczecinie. Co prawda tylko półtora roku, ale przecież Pan szybko się uczy i miał Pan od kogo czerpać wiedzę i doświadczenie. Zaiste to cecha, którą nie każdy posiada więc ten talent czcić należy każdej sekundy naszego krótkiego życia. Kolejne doświadczenia czerpie Pan pełnymi garściami od kolegów z Norwegii. Tu pobił już Pan własny rekord jeśli chodzi o pracę w jednej firmie. Nieprzerwanie 1.5 roku. To już coś. Można rzec, że każdy już Pana poznał nie tylko z imienia i nazwiska, internetu i youtuba, ale także z dociekliwości i zacięcia lidarowego.
    14 
 9 
Komentarz Szanowny Panie Arku. Piszę tak do Pana bo niestety nie mieliśmy nigdy okazji się poznać. Być może dlatego, że zbyt krótko pracuję w tym zawodzie ? jedynie 20 lat. Nie zamierzam jednak wytykać Panu młodego wieku, ale już braku doświadczenia to tak! Wysoka ambicja, parcie do góry to nader cenne cechy, jednak umiar i wyczucie to zacniejsze cnoty. Zadałem sobie niewielki trud i użyłem wyszukiwarki google. Wszędzie Pana pełno. Najwięcej w serwisach społecznościowych i portalach pomagających w znalezieniu pracodawcy. Internet nie zna umiaru, jego bezkresne morze przyjmuje wszystko co człowiek z siebie wykrzyczy. Korzysta Pan z tego pełnymi garściami. Ma Pan własne www, blog?a i jest Pan bardzo aktywny na branżowym forum gdzie jako jeden z nielicznych podpisuje Pan wpisy z imienia i nazwiska (i za to Panu chwała).
    14 
 8 



wiadomości

TPI

Centrala Warszawa tel. (22) 632 91 40 warszawa@tpi.com.pl Biuro Gdańsk tel./faks (58) 320 83 23 gdansk@tpi.com.pl Biuro Wrocław tel./faks (71) 325 25 15 wroclaw@tpi.com.pl Biuro Poznań tel./faks (61) 665 81 71 poznan@tpi.com.pl Biuro Kraków...

Centrum Serwisowe NaviGate
KRAKÓW

Centrum Serwisowe NaviGate wykonuje serwis odbiorników GNSS, kontrolerów, niwelatorów i tachimetrów marki Trimble, Spectra Geospatial, Nikon, Sokkia, Leica, Topcon, CHC, Geomax oraz dronów i sensorów marki DJI Enterprise. Naszym Klientom zapewniamy...
    poprzedni miesiąc następny miesiąc
ponwtśroczwpiąsobnie
123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
282930
strzałka w dółnadchodzące wydarzenia
2025-04-07 | ON-LINE
Otwarte seminarium nt. wykorzystania danych Copernicus
Centrum Badań Kosmicznych PAN oraz Instytut Geodezji i Kartografii zapraszają na seminarium on-line...
więcej
2025-04-14 | WARSZAWA oraz ONLINE
Wykorzystanie wieloźródłowych danych przestrzennych oraz metod wizualizacji wyników pomiarów
„Wykorzystanie wieloźródłowych danych przestrzennych oraz metod wizualizacji wyników pomiarów...
więcej
2025-04-14 | ON-LINE
Zieleń w planowaniu przestrzennym i procesie rewitalizacji - uwarunkowania prawne
Spotkanie przeznaczone jest dla przedstawicieli gmin z terenu całego kraju. Program webinarium:...
więcej
2025-04-25 | POZNAŃ
Geograficzne aspekty badań nad krajobrazem, turystyką i rekreacją oraz planowaniem przestrzennym
Konferencja naukowa pt. Geograficzne aspekty badań nad krajobrazem, turystyką, rekreacją oraz...
więcej
2025-04-28 | KRAKÓW
XIX Ogólnopolska Konferencja Studentów Geodezji 2025
W dniach 28–29 kwietnia 2025 r. na Uniwersytecie Rolniczym im. Hugona Kołłątaja w Krakowie...
więcej
2025-05-12 | WARSZAWA oraz ONLINE
Automatyczne generowanie map z BDOT10k; w porównaniu do generowania z OpenStreetMap
„Automatyczne generowanie map z BDOT10k; w porównaniu do generowania z OpenStreetMap”...
więcej
strzałka w dół zobacz pozostałe
Galileo pomaga stworzyć ekologiczne fajerwerki
play thumbnail
czy wiesz, że...
strzałka w dół Czy wiesz, że...
wartość ładunku pojedynczego elektronu wyznaczono dopiero w 1911 roku?
następny
strzałka w dółGeoludzie
Wacław Kłopociński (1911-1997)

Wacław  Kłopociński  (1911-1997)
Urodził się w Kaliszu 15 października 1911 roku. Ukończył tam uznane Liceum Humanistyczne im. Adama Asnyka. W 1930 roku rozpoczął studia na Wydziale Geodezji Politechniki Warszawskiej, które ukończył w 1937 roku, uzyskując stopień inżyniera...
więcej

strzałka w dółGeodaty
1985
Amerykańska NOAA wybrała do budowy i obsługi satelitów serii Landsat firmę EOSAT (Earth Observation Satellite Company) należąca do korporacji Hughes i RCA.
następny

© 2023 - 2025 Geo-System Sp. z o.o.

O nas

Geoforum.pl jest portalem internetowym i obszernym kompendium wiedzy na tematy związane z geodezją, kartografią, katastrem, GIS-em, fotogrametrią i teledetekcją, nawigacją satelitarną itp.

Historia

Portal Geoforum.pl został uruchomiony przez redakcję miesięcznika GEODETA w 2005 r. i był prowadzony do 2023 r. przez Geodeta Sp. z o.o.
Od 2 maja 2023 roku serwis prowadzony jest przez Geo-System Sp. z o.o.

Reklama

Zapraszamy do kontaktu na adres
redakcji: geoforum@geoforum.pl

Kontakt

Redaktor prowadzący:
Damian Czekaj
Sekretarz redakcji:
Oliwia Horbaczewska
geoforum@geoforum.pl
prześlij newsa

facebook twitter linkedIn Instagram RSS

RODO
polityka prywatności
mapa strony
kontakt
reklama