wiadomościksięgarniaprenumeratareklamakontaktRODOpolityka prywatności
Najnowsze wydarzenia z dziedziny geodezji, nawigacji satelitarnej, GIS, katastru, teledetekcji, kartografii. Nowości rynkowe, technologiczne, prawne, wydawnicze. Konferencje, targi, administracja.
reklama
strona główna rss
PRENUMERATA TRADYCYJNAPRENUMERATA CYFROWA
film
Apeks skanuje w Trójmieście
blog
SKANOWANIE LASEROWE

SKANOWANIE LASEROWE
DRONY DLA GEODETY

DRONY DLA GEODETY
NAWI

NAWI
TACHIMETRY

TACHIMETRY
BENTLEY GEOMAGAZYN

BENTLEY GEOMAGAZYN


reklama
reklama

Wiadomości



|2012-06-18| Geodezja, Ludzie, Instytucje

Kazimierz Bujakowski wraca do GUGiK

Premier Donald Tusk mianował dzisiaj dr. Kazimierza Bujakowskiego na stanowisko głównego geodety kraju.


Kazimierz Bujakowski wraca do GUGiK
15 lutego br. Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji ogłosiło nabór na stanowisko głównego geodety kraju. Z siedmiu kandydatów, którzy przystąpili do konkursu, pięciu przeszło do ostatniego etapu (prezentacja i rozmowa kwalifikacyjna), następnie komisja kwalifikacyjna pod kierunkiem dr Marka Naglewskiego (zastępcy dyrektora Departamentu Administracji Publicznej MAC) zarekomendowała ministrowi Michałowi Boniemu trzech kandydatów na stanowisko GGK.

Byli to: Kazimierz Bujakowski, Jerzy Zieliński (dyrektor Departamentu Geodezji, Kartografii i Systemów Informacji Geograficznej w GUGiK) oraz Jacek Jarząbek (p.o. głównego geodety kraju). Z tej trójki minister wybrał dr. Kazimierza Bujakowskiego.


Kazimierz Bujakowski (ur. 12 .11.1956 r.) w 1975 r. ukończył Liceum Ogólnokształcące im. Głowackiego w Proszowicach, a w 1980 r. z wyróżnieniem Wydział Geodezji Górniczej Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie. W latach 1978-80 kierował Kołem Naukowym Geodetów.

Po studiach rozpoczął pracę na macierzystym wydziale, gdzie był asystentem, a następnie adiunktem (1980-91); w okresie 1988-91 równolegle kierował Pracownią Informatyki i Nowych Technologii w Krakowskim Przedsiębiorstwie Geodezyjnym.

W 1990 r. uzyskał tytuł doktora nauk technicznych za rozprawę pt. „Estymacja macierzy wariancyjno-kowariancyjnych w procesie wyrównania wybranych typów pomiarów satelitarnych” (promotor prof. Kazimierz Boczar). W 1991 r. został adiunktem w Katedrze Geomatyki Wydziału Geodezji Górniczej i Inżynierii Środowiska AGH. Prowadził zajęcia dydaktyczne z zakresu geodezji wyższej i kartografii matematycznej oraz prace badawcze i wdrożeniowe z zakresu systemów informacji przestrzennej.

W okresie 1991-98 był dyrektorem Wydziału Geodezji, Kartografii, Katastru i Nieruchomości Urzędu Wojewódzkiego w Krakowie, od października 1994 r. do kwietnia 1995 r. pełnił obowiązki dyrektora tego urzędu. Jako geodeta wojewódzki koordynował prace nad Małopolskim Systemem Informacji Przestrzennej, był również pełnomocnikiem wojewody ds. opracowania Komputerowego Atlasu Województwa Krakowskiego. Równolegle zatrudniony był na WGGiIŚ AGH, gdzie prowadził wykłady dla słuchaczy studiów zaocznych. W latach 1994-98 był (z ramienia wojewody) członkiem Rady Nadzorczej Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.

Od 1 stycznia 1999 r. do 5 grudnia 2001 r. pełnił funkcję głównego geodety kraju i szefa Głównego Urzędu Geodezji i Kartografii. Przeprowadził nowelizację ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne oraz przygotowanie serii rozporządzeń wykonawczych do tej ustawy. Brał udział w pracach nad „Rządowym programem rozwoju systemu katastralnego w Polsce”.
W latach 2002-04 był pełnomocnikiem prezydenta Krakowa ds. tworzenia zasobów nieruchomości miasta Krakowa i Skarbu Państwa. Z kolei w latach 2004-10 pełnił funkcję wiceprezydenta Krakowa i odpowiadał za rozwój przestrzenny miasta. Od 2011 r. jest doradcą prezydenta Krakowa ds. rozwoju, równolegle pracuje w Katedrze Geomatyki na WGGiIŚ AGH.

Jest absolwentem (2001 r.) studiów podyplomowych MBA w Szkole Przedsiębiorczości i Zarządzania Akademii Ekonomicznej w Krakowie. Był współzałożycielem (1992 r.) Małopolskiego Stowarzyszenia Rzeczoznawców Majątkowych. Jest członkiem: Państwowej Rady Geodezyjnej i Kartograficznej, Państwowej Rady Nieruchomości, Komisji Egzaminacyjnej ds. Uprawnień Zawodowych, a także Stowarzyszenia Geodetów Polskich.

Został odznaczony Srebrnym Krzyżem Zasługi (1997 r.), odznaką honorową „Za zasługi dla geodezji i kartografii” (2001 r.) oraz Złotym Krzyżem Zasługi (2006 r.). Żonaty, ma córkę i syna.

JP


«« powrót


dodaj komentarz

KOMENTARZE Komentarze są wyłącznie opiniami osób je zamieszczających i nie odzwierciedlają stanowiska redakcji Geoforum. Zabrania się zamieszczania linków i adresów stron internetowych, reklam oraz tekstów wulgarnych, oszczerczych, rasistowskich, szerzących nienawiść, zawierających groźby i innych, które mogą być sprzeczne z prawem. W przypadku niezachowania powyższych reguł oraz elementarnych zasad kultury wypowiedzi administrator zastrzega sobie prawo do kasowania całych wpisów. Użytkownik portalu Geoforum.pl ponosi wyłączną odpowiedzialność za zamieszczane przez siebie komentarze, w szczególności jest odpowiedzialny za ewentualne naruszenie praw lub dóbr osób trzecich oraz szkody wynikłe z tego tytułu.

komentarze news_pl
do dzieła! Mam nadzieję że nowy GGK zadziała coś w kierunku naprawy wizerunku geodety bo kończący obecnie prywatne szkoły "geodeci" robią z tego zawodu zwykłego robola za marne pieniądze, a i to potrafią na tyle spartaczyć że geodeta już jest coraz mniej szanowanym zawodem! pozdrawiam

gratulacje Pan dr Bujakowski na AGH powinien dostać tytuł najbardziej sympatycznym prowadzącym! szczerze gratuluję

@geodeta a kto powiedział że można? hihihi Panie warszawiak, ja jestem zza Buga i nie na stolyczne progi mi się pchać, ale nie czułbym się wcale gorszy gdybym tam mieszkał i pracował, więc proszę bez wycieczek w stylu "najgorsze że 90% to ludność napływowa". Najgorsze, że każdy chce się za lepszego od innych uważać.

Prezentacja wie ktoś może, w jaki sposób można się zapoznać z tezami zawartymi w prezentacji Pana Bujakowskiego (drugi krok w ocenie kandydatów)?

Poczekajmy Dajmy Panu Kazimierzowi 100 dni zanim zaczniemy osądzać. Na rozliczenia przyjdzie czas. Poczekajmy być może przedstawi nam na stronie GUGiKu swoje postulaty i to co chce zrobić dla geodezji i kartografii

Do Robotta Kochany masz słabą orientację o strukturach GUGiK jeżeli uważasz że panuje tam układ warszawski. Najgorsze jest to że 90% pracowników to niestety tzw. ludność napływowa która bardze chce być jak mówisz warszawką. Wystarczy zobaczyć wyjazdy "warszawiaków" do domu w piątki i powroty w poniedziałki. Uwierz że wiem co mówię i proszę nie obrażać Warszawiaków prawdziwych.

Gratulacje! Dawno nie komentowałem wpisów, bo i nie było czego :) Pozrowienia dla Pana Bujakowskiego i szczere życzenia; dużo sił w tej stajni Augiasza! Raz już przegrał Pan z układem warszawkim, ale mam nadzieję,że tym razem jest Pan bogatszy o doświadczenia w tych grach... oby zespołowych a nie samotny kowboj :) (przepraszam za żartobliwy ton). Te wszystkie oczekwania, co ma Pan zobić aby zadowolić piszących te słowa są w zasadzie w większości z gatunku "wishful thinking" i nie warto się nimi zbytnio przejmować! Znajmy swoje miejsce w życiu społecznym i zawodowym; "to se ne wrati Pane Havranec" :)

do tytułu art. 6 ustawy PGiK - Centralnym organem administracji rządowej właściwym w sprawach geodezji i kartografii jest GGK - nie PREZES, a organizację GUGiK reguluje regulamin organizacyjny jaki wprowadzono rozporządzeniem z 2005 roku w którym wskazano, że GGK kieruje urzędem za pomocą WICEPREZESA, Dyrektora Generalnego i dyrektorów. Taki przepis koszmarek jakich mamy sporo w geodezji i jaki nie zezwala na pisanie, że mamy do czynienie z PREZESEM, bo takiego ORGANU nie przewiduje żadna ustawa.

tytuły Kolejny znawca prawa geodezyjnego. Polecam rozporządzenie dotyczące statutu. Nic dziwnego, że was geodetów traktują jak traktują. Jesteście ciency jak gumka od majtek. I do tego charaktery macie paskudne. Nawiasem mówiąc nic się nie zmieniło od piątku. Do tego jesteście mało spostrzegawczy.

optymistyczne zmiany na poczatku na www Może na początek korekta na stronie www GUGiK i koniec z PREZESOWANIEM, bo nie ma czegoś takiego jak PREZES czy wiceprezes@gugik.gov.pl jest Główny Geodeta Kraju i Zastępca GGK, może szczegół ale jest to żałosne i nie poparte żadnymi przepisami, no chyba, że ktoś już napisał nowe prawo geodezyjne.

wizerunek Odpowiadają "Geodecie" zgadzam się z Tobą że wizerunek geodety jest marny. Ale nie oczekujmy, że coś nam się należy, sami musi ten wizerunek odbudować. Bo to, że inni na budowie traktuja nas jak "roboli" to winna między innymi niskich cen (sami ustalamy), bele jakiej pracy, inwentaryzacji przewodów po zasypaniu bo ktoś inny tą robotę zrobi i wiele innych przyczyn.......patrząc z optymizmem na zmiany.

DO GGK Zrób Panie wreszcie znaczące kroki aby ta geodezja stanęła na nogi ! Wizerunek geodety jest coraz gorszy w swietle procesu inwestycyjnego - postrzega sie nas jak zwykłych roboli - a przypominam żę mamy kluczowe i bardzo wazne znaczenie !

nowy a co taki GGK robi?

Nie rozumiem, co ma GGK do cen robót?

poparcie Popieram misia. Narazie nie minęło jeszcze 48 godzin. Nie ma co oceniać i wychwalać. Pusta kartka. Zobaczymy co zacznie i skończy podczas swojej kadencji. Czy spełni marzenia "zwykłych" geodetów np. co do cen robót (śmiać się chce). Narazie wiadomo tyle co jest napisane w CV, a papier wszystko przyjmie. A to, że zna człowieka to się zna człowieka nie prezesa. To dopiero przed nami. Pożyjemy zobaczymy.

misia nikt nie docenia to pisze - lewe oczko misia rysia, prawe oczko misia rysia

mdlo mdli aż od tej wazelizy .... pozyjemy zobaczymy hehe i cukier się skonczy.

Do miśka Misiek, nikt cię tu nie zapraszał, ludzie piszą bo znają gościa, jakby coś do niego mieli to by mu na pewno przyłożyli. Więc, Misiek, kup sobie browar, weź pilota i puść "Teksańską masakrę piła mechaniczną". To coś dla Ciebie.

do wszystkich wazeliniarzy "gratuluje", "winszuje", "najlepsze zyczenie", "niech nam zyje", "hurra, hurra, coz za doskonaly wybor"... lubudubu, lubudubu!!! Co to za wazeliniarskie forum, az mdlo sie robi. Fuj

Do marzyciela To jest nas już dwóch. Podzielam twoje marzenia. Chyba mamy podobny punkt widzenia. Może coś sie spełni.

@adat My tu o poważnych tematach, a Ty o osłonkach. Kolego zastanów się?

do offtopic Z pewnością mierzymy (patrz ROZPORZĄDZENIE MINISTRA SPRAW WEWNĘTRZNYCH I ADMINISTRACJI z dnia 9 listopada 2011 r). Skoro mierzymy to chyba po to by wyniki pomiaru wnieść na mapę. Ale obowiązek ten nie wynika, moim zdaniem, bezpośrednio z przepisu, bo sytuację mamy taką: zapowiadanego nowego rozporządzenia w tym zakresie wciąż nie ma (i dobrze, gdyż zapowiada się jeszcze gorszy gniot niż powyższe rozporządzenie), a wg K1 nie kartujemy. Chyba, że rury osłonowe uznamy za obudowę. A przy okazji apel: Kochani, piszmy po polsku, używajmy tzw. polskich liter, kropek, przecinków, wielkich liter na początku zdania. I nie róbmy paskudnych błędów ortograficznych.

offtopic kartujemy na mapie zasadniczej analogowej lub cyfrowej rury oslonowe ? jesli tak to prosilbym podstawe prawna

współczuję z całego serca albo aktualnie roboty :(

współczuję z całego serca Trzeba nie mieć wyobraźni żeby się tam pchać

marzenia Podpisuję się pod postulatami marzyciela ale to chyba tylko marzenia

Sven rozbawiłeś mnie trochę, to Ci daję plusa ;) Urząd to czasem odwiedzam, ale tam nie pracuję, nie chciałoby mi się marnować czasu. A to forum to czasem odwiedzam tak dla rozrywki

rozmowa tak naprawde to pokazujemy (czytajac komentarze) jacy naprawde jestsmy i co w nas siedzi. wlasnie takim zachowaniem. gryzc sie na forum, zjechac sie po piety, kazdy jest najlepszy etc. ktos spoza srodowiska jak to czyta to wyciaga wnioski. kazdy jest mocny na forum, a zamyka usta kiedy ma naprawde cos waznego do powiedzenia.

@metzger ja myśle ze ty bedziesz pierwszysm metrologiem RP poligloto!!!

plwociny A to się nasz nowy Prezes zmartwi czytając te posty pod informacją o swoim awansie... Drogi svenie nie pluj w moją stronę, bo sie odpluję. Ja na przykład pracuję w urzędzie i mam czas od czasu do czasu na poczytanie news`ów, Ale zaręczam Ci mój drogi, że większość z pracowników, którzy tu pracują nie ma na to czasu w pracy. W przeciwieństwie do Ciebie jak widzę. Stale monitorujesz forum zapewne umorusany w błocie lub też wektoryzując kolejny obiekt BDOT500. Nie pluj proszę, bo wszyscy się od Ciebie tego nauczymy i będziemy cali w plwocinach. A nasz nowy Pan Prezes, czym prędzej podziękuje nam wszystkim za wspołpracę.

jakbym pracował w urzedzie tak jak geosapiens to bym pisal geodetą bo mialbym czas na sprawdzenie miedzy kolejna kawką i prywatną fuszką

Sven a Ty to jesteś geodetom czy geodetą?

geodeta 247 wstyd mi za Ciebie --> tracic czas na nauke nowego zawodu !!! o to mu chodzilo napewno . studia geodezyjne jak sie domyslasz do latwych nie naleza i bez nauki nie przejdziesz tego jak chcesz miec wiecej niz technik. skoro juz jestes tym geodetom to bez ciaglej nauki (sprzet, oprogramowanie, prawo, wytyczne) to daleko nie zajedziesz.

@metzger tracic czas na nauke? zdobywac doswiadczenie? chlopie prosze Cie nie mow ze jestes geodeta, bo z takim podejsciem wstyd sie przyznac ze ja tez jestem...

tak jest niech to bedzie znowu zawod " z szacunkiem" . geodezja nie jest dla każdego ,a każdy sięna nią pcha

znakomita koleżanko Amelio, na jaki zawód sie przekwalifikować ? na majstra budowy ? na metrologa ? czy na kogo !? znowu tracić czas na naukę , zdobywać doświadczenie i zaczynać od zera. Mam nadzieję, że bedziesz pierwsza i pojdziesz ta droga oraz pokazesz innym ze mozna tak. Ja bym zmienil tworzenie kierunkow geodezyjnych na pseudo uczelniach a do tego jeszcze sa technika geodezyjne, policealne studia zawodowe... te wszystkie szkoly produkuja bezrobotnych. Jakby rekrutowac do szkol geodetow co 4 lata mialo by to sens do tego zapotrzebowania na rynku w tym momencie.

za dużo geodetów... Drodzy koledzy geodeci, którzy narzekacie, że jest nas zbyt dużo i przez to psuje się rynek. Może po prostu wystarczy się przekwalifikować i będzie po problemie?

KOLEDZY GEODECI Wypada życzyć Koledze Bujakowskiemu, zdrowia w pokonywaniu labiryntów jakie stworzono w ostatnich latach. Życzyć zrozumienia przez tych którzy geodezję znaja jedynie z Wikipedii. Ogrom prac jaki czeka branżę, powiaty, które jednym podpisem straciły Fundusz Geodezyjny wymaga sił i zdrowia naszego Kolegi czego życzmy mu szczerze. Zyczmy też aby współrzędnych nie kojarzyć z polityką bo to spowoduje konieczność wydania nowego rozporządzenia w sprawie układów współrzędnych. Trzymamy kciuki - powodzenia.

smutasy Jakim wrednym jesteśmy narodem, wszędzie podejrzenia, zawsze niezadowoleni i jeszcze długa lista..... Dajcie gościowi przynajmniej zacząć a wtedy będziecie oceniać. I tak nie zmienicie wyboru na to stanowisko. Trochę optymizmu.

nihil novil poprawiam zamiast "geodezyjnym sektorem geodezji" powinno być "GEODEZYJNYM SEKTOREM GOSPODARKI" !!!

nihil novil Oczywiście dr Bujakowski jest miłym człowiekiem, ale nie zmienia to faktu, że nie kieruje geodezyjnym sektorem geodezji. Cieszył bym się bardziej gdyby w Ministerstwie Gospodarki był geodeta zajmujący się deregulacją w naszej branży.

wedle ... wedle pzyśpiewki, hop siup , zmiana, ...

aaa Ten Pan już był

Mam nadzieję, że nowy GGK: (3) Prawda, że to tak niewiele. Pozdrawiam, życzę powodzenia, a sobie spełnienia przynajmniej 2 z 6 wymienionych marzeń.

Mam nadzieję, że nowy GGK: (2) 6. Zadba, aby powstawała infrastruktura danych przestrzennych oparta na wiarygodnych danych ewidencyjnych i innych, a nie rozdmuchany system metadanych o braku danych. Jak się patrzy w portal europejski to tylko my mamy metadane dla obrębów i każdego arkusza mapy topograficznej. Kolejne kraje są daleko z tyłu. Oto liczby zbiorów w poszczególnych językach: polski (191590) latviešu (2800) English (1156) Deutsch (662) français (632) Nederlands (587) portugu?s (355) čeština (246) suomi (180) slovenčina (168) svenska (100) dansk (84) română (72) slovenščina (2) eesti (1). Wszystkie inne języki to razem tylko 7045 zbiorów (Źródło http://inspire-geoportal.ec.europa.eu). Jesteśmy więc górą. Tyle tylko, że jest to góra śmieci.

Mam nadzieję, że nowy GGK: 1. Odstawi wątpliwych doradców, którzy wprowadzili marne prawo, a teraz dorabiają szkoleniami na których wyjaśniają geodetom co mieli na myśli. 2. Wycofa nieudolne zmiany w prawie, w szczególności te wprowadzone przez ludzi, którzy nie ogarniali mapy zasadniczej więc musieli ją podzielić na fragmenty. 3. Uwolni się od wazeliniarzy, którzy kręcą się przy nim celem robienia własnych interesów. 4. Przestanie być zakładnikiem dużych firm geodezyjnych, które domagają się portfela zamówień dla siebie, bo mają ludzi i sprzęt. Mogą więc robić co popadnie oby tylko GUGIK płacił. 5. Zacznie wspierać biedniejsze powiaty w tworzeniu wiarygodnej ewidencji gruntów, z granicami określonymi do centymetrów, a nie kilku metrów.

zgadzam sie z przedmowca teraz przejdzmy od slow do cyznow, do redakcji : ogromna prosba aby ten list dotarl do GGK. moze jakos spolecznie , w srodowisku, kolektywnie poruszymy to czysta_brudna_prawdao nas boli. Budujac a nie burzac...

szczere gratulacje , skoro piszemy o tym co chcemy zrobic to ja takze sie przylacze do lancuszka potrzeb wspolczesnego wykonawcy. Pragne aby zmienic zapis w ustawie o zamowieniach publicznych o tym, ze jedynym kryterium wyboru jest najnizsza cena. Wykonawcy "zchodza" z cen ponizej progu wykonalnosci tej pracy. Pogarsza sie zatem jakosc , bo chce zarobic a sie nie moze narobic. Taka metalnosc wprowadza w bledne kolo, psujac rynek, relacje, potrzeby. Jest nas za duzo na rynku, co prowadzi do takich zagrywek. Nie szanujemy sie juz jako koledzy , kazdy patrzy na drugiego wilkiem. Zacznijmy od nowa bo juz nizej upasc sie nie da. I nie mam na mysli tutaj zarobkow, ale tez zachowan. Tak jak w historii geodeta mial szacunek wsrod ludzi jako czlowiek inteligentny, oczytany, blyskotliwy - tak w tej chwili wizerunek geodety to doslownie robol, prostak i wydziwia ze chce zarobic. Zacznijmy od nowa. Niech Pan bedzie tym ktory poprowadzi do lepszego.

GRATULUJE ! a teraz do rzeczy , osobista prosba aby wniesc jako geodeci (prawo budowlane znioslo nas na margines, bo Uczestnikami procesu budowlanego, w rozumieniu ustawy, są: 1) inwestor; 2) inspektor nadzoru inwestorskiego; 3) projektant; 4) kierownik budowy lub kierownik robót.) zmiane w tej ustawie ! nie chcemy byc traktowani jako podwykonawcy !!! nasze zarobki ostatnio sa ponizej krytyki, geodetow jest za duzo a za malo robot do wykonania ! oto wnosze

kataster Tak, kataster przede wszystkim! Pierwsze pytanie do nowego GGK, po gratulacjach oczywistych, to pytanie o dwie sumy: 1) ile już wydaliśmy na nowoczesny kataster w Polsce? 2) ile mamy zamiar jeszcze wydać zanim będzie po modernizacji? pytanie dodatkowe: 3) kto jest w stanie z obecnej formy egib zrobić porządną bazę danych (widzę, że na 100% nie eksperci dotychczasowi) Te dwie sumy będą wyznacznikiem działań w tym zakresie. naturalnie powodzenia

serdecznie gratuluję obu Panom To będzie dobry zespół. Życzę sukcesów. Upraszam o pamiętaniu o katastrze, takim solidnym katastrze.

AGH górą Gratulacje

Gratuluję Nie ma co, bagaż jest niezły, ale mi brakuje najważniejszego: Pan doktor rąk sobie pracą (w produkcji geodezyjnej) nie skalał. Efekt będzie taki jak zawsze: dużo teori, filozofii..., a boroty nie wiadomo jak robić, bo przepisy niejednoznaczne. Powodzenia

Gratulacje Serdecznie gratuluję Panu dr.. Jest to naprawdę porządny i wyrozumiały człowiek. Myślę, że polska geodezja pójdzie z Nim mocno do przodu! Pozdrawiam, były student.

mieczyslav nie, ale ciekawi mnie jakie było? Jeśli możesz to napisz

do otwieracz to Ty wymyślałeś dziś hasło do elkonkursso w antyradiu?:)

Panie doktorze,b. prezydencie m. Krakowa Serdeczne Gratulacje. Od poprzedniego szefowania polskiej geodezji przybyło Ci trochę siwych włosów ale i doświadczenia.Powodzenia!

do studenta do studenta - chciałbyś jak w inspeckji transportu drogowego ????

do konserwa Już naprawdę, miał Pan czas robić swoje przez tyle lat, więc za późno na narzekanie. Było działać w dobrym kierunku, a nie smucić się przegraną.

gratulacje Czekamy na brak zmian a nie na zmiany. Żadnych projektów, żadnych pieniędzy, żadnych nowych regulacji - no chyba żeby któreś ze stowarzyszeń je przygotowało. Urząd jest po to żeby urzędować, a nie wymyślać.

Czekamy na zmiany Gratulacje dla Pana prezydenta i życzenia odwagi i skuteczności w rozwiązywaniu problemów. Czekamy na nowe prawo geodezyjne i uzdrowienia geodezji a nie na wydawanie pieniędzy na projekty, w czym specjalizowała się ekipa z ARiMR. Może na poczatek mały gest i obniżenie opłat za jednodniowy egzamin na uprawnienia zawodowe do 300-400 zł?

Gratulacje Panie Doktorze, cieszy fakt, że AGH ma takich wykładowców.

Gratulacje Sukcesów na stanowisku GGK.

najbardziej żal Pani Joli która owszem niczym taran szła do przodu, ale zdaje się w kierunku obranym przez zastępcę. ale dopiero po kilku latach takie rzeczy widać nader jasno. Dużo pary poszło w gwizdek i w wydanie unijnych pieniędzy, ale niestety nie w naprawę geodezji. A Panu Bujakowskiemu życzę niegłupich decyzji i niegłupich współpracowników.

Gratulacje Serdecznie gratuluję i życzę wytrwałości i dobrych współpracowników. Bez żalu żegnam poprzednią ekipę, która dała wiele obietnic, wiele wątpliwych projektów i żadnych pozytywnych efektów. Bo tych o zabarwieniu negatywnym trochę sie nazbierało.

65 komentarzy





reklama
reklama





2009 created by BRTSOFT.com
© 2005-2018 Geodeta Sp. z o.o.
mapa stronyprenumeratareklamakontakt