wiadomościksięgarniaprenumeratareklamakontaktRODOpolityka prywatnościnewsletter
Najnowsze wydarzenia z dziedziny geodezji, nawigacji satelitarnej, GIS, katastru, teledetekcji, kartografii. Nowości rynkowe, technologiczne, prawne, wydawnicze. Konferencje, targi, administracja.
blog

Archiwum GEODETY


Regulamin internetowego Archiwum GEODETY


1995199619971998199920002001
2002200320042005200620072008
2009201020112012201320142015
20162017201820192020
| Grudzień 2003, Nr 12 (103) |


• Czarny dzień geodezji – likwidacja GUGiK • Brak liderów i współpracy: debata GEODETY nt. barier w rozwoju GIS i dostępie obywatela do geoinformacji • Geodeci w Unii Europejskiej, cz. VIII – uznawanie dyplomów i kwalifikacji do wykonywania zawodu geodety we Włoszech • Niewiele nowości – zestawienie ...

powrót

Katarzyna Pakuła-Kwiecińska

Czarny dzień geodezji

14 listopada Sejm zlikwidował Główny Urząd Geodezji i Kartografii, wprawiając tym w osłupienie całe środowisko geodezyjno-kartograficzne.

Tempo tej akcji legislacyjnej musi robić wrażenie, a sposób jej przeprowadzenia świadczy o całkowitym upadku obyczajów politycznych. Likwidację przeprowadzono za plecami geodetów, stawiając przed faktem dokonanym nawet sam GUGiK. Desperackie próby środowiska mające na celu „odkręcenie” zmian spełzły na niczym. Dzisiaj ustawa o gospodarce nieruchomościami, bo to nią się posłużono, czeka już tylko na podpis prezydenta. Argument o oszczędnościach, jakie miałyby z tytułu tej reorganizacji wyniknąć (rzędu 1,2 mln złotych), podobnie jak ten, że GUGiK oddał życie za Urząd Mieszkalnictwa i Rozwoju Miast, wydają się z kategorii dla naiwnych. Rodzą się więc pytania: kto? dlaczego? po co? (ewentualnie – za co?). Być może przyczyniło się do tego zaniepokojenie Unii Europejskiej stanem prac nad zintegrowanym systemem katastralnym finansowanych z funduszy PHARE. Wydaje się, że nie bez znaczenia były zawirowania wokół nowelizacji Prawa geodezyjnego i kartograficznego, przy konsultowaniu której strona samorządowa czuła się lekceważona. Szkoda, że przez 7 lat istnienia Głównego Urzędu Geodezji i Kartografii nie udało się ugruntować jego pozycji na tyle, by uniknąć skasowania go z dnia na dzień, bez podania racjonalnego powodu i bez słowa sprzeciwu spoza środowiska. Można mieć do pracy Urzędu wiele uwag i zastrzeżeń, ale bilans jego osiągnięć na tle innych agend rządowych jest wynikiem godnym pozazdroszczenia. Przykładem może być choćby pozytywna ocena Unii Europejskiej wystawiona ostatnio geodetom za udział w tworzeniu IACS.
No ale stało się. GUGiK prawie zlikwidowany. Co będzie dalej? Funkcja głównego geodety kraju ma pozostać i pewnie będzie on stał na czele odpowiedniego departamentu w Ministerstwie Infrastruktury. Dla rangi zawodu to duży cios, ale nie musi on oznaczać katastrofy, jeśli tylko będziemy umieli wyciągnąć wnioski z tego, co zaszło.
Zauważmy wreszcie, że mamy początek XXI w. Próbujemy przy tym budować społeczeństwo i obywatelskie, i informacyjne. Na włączenie się w ten proces środowiska geodezyjno-kartograficznego – z tak cenną geoinformacją – nie jest jeszcze za późno. A rangę naszego zawodu wyznacza ostatecznie nie położenie gabinetu głównego geodety kraju, tylko stopień, w jakim zaspokajamy potrzeby obywateli.

Pełna treść artykułu w grudniowym wydaniu GEODETY

powrót

dodaj komentarz

KOMENTARZE Komentarze są wyłącznie opiniami osób je zamieszczających i nie odzwierciedlają stanowiska redakcji Geoforum. Zabrania się zamieszczania linków i adresów stron internetowych, reklam oraz tekstów wulgarnych, oszczerczych, rasistowskich, szerzących nienawiść, zawierających groźby i innych, które mogą być sprzeczne z prawem. W przypadku niezachowania powyższych reguł oraz elementarnych zasad kultury wypowiedzi administrator zastrzega sobie prawo do kasowania całych wpisów. Użytkownik portalu Geoforum.pl ponosi wyłączną odpowiedzialność za zamieszczane przez siebie komentarze, w szczególności jest odpowiedzialny za ewentualne naruszenie praw lub dóbr osób trzecich oraz szkody wynikłe z tego tytułu.

komentarze edition_article

Apeks skanuje w Trójmieście
czy wiesz, że...
© 2005-2020 Geodeta Sp. z o.o.
created by BRTSOFT

O nas

  • Właścicielem portalu Geoforum.pl jest Geodeta Sp. z o.o., wydawca miesięcznika GEODETA oraz serwisu egeodeta24.pl
  • Geoforum.pl jest portalem internetowym i obszernym kompendium wiedzy na tematy związane z geodezją, kartografią, katastrem, GIS-em, fotogrametrią i teledetekcją, nawigacją satelitarną itp. Od 2005 roku na bieżąco dostarcza informacji z powyższych dziedzin i umożliwia ich komentowanie.
  • GEODETA (Magazyn Geoinformacyjny) ukazuje się od czerwca 1995 roku i jest największym oraz najbardziej popularnym polskim miesięcznikiem prezentującym aktualne zagadnienia z zakresu: geodezji, kartografii, katastru, GIS-u, fotogrametrii i teledetekcji, nawigacji satelitarnej itp.
  • GEODETA cyfrowy to elektroniczna wersja tradycyjnego wydania miesięcznika. W serwisie egeodeta24.pl można zamawiać zarówno prenumeratę, jak i pojedynczne wydania

Zespół redakcyjny

  • Katarzyna Pakuła-Kwiecińska (redaktor naczelny)
  • Anna Wardziak (sekretarz redakcji)
  • Jerzy Przywara
  • Bożena Baranek (szefowa Działu Prenumeraty)
  • Jerzy Królikowski (redaktor prowadzący Geoforum.pl)
  • Damian Czekaj
  • Bogdan Grzechnik

Kontakt

Geodeta Sp. z o.o.
02-541 Warszawa,
ul. Narbutta 40/20
tel. (22) 849-41-63, 646-87-44
redakcja@geoforum.pl
prześlij newsa

Prenumerata
prenumerata@geoforum.pl
b.baranek@geoforum.pl
Reklama
k.kwiecinska@geoforum.pl

facebook twitter linkedIn Instagram RSS