wiadomościMiesięcznik GEODETAprenumeratareklamaksięgarniakontaktRODOpolityka prywatnościnewsletter
Najnowsze wydarzenia z dziedziny geodezji, nawigacji satelitarnej, GIS, katastru, teledetekcji, kartografii. Nowości rynkowe, technologiczne, prawne, wydawnicze. Konferencje, targi, administracja.
blog

Archiwum GEODETY


Regulamin internetowego Archiwum GEODETY


1995199619971998199920002001
2002200320042005200620072008
2009201020112012201320142015
201620172018201920202021
| Listopad 2004, Nr 11 (114) |


• Kto znajdzie kompromis? - tryptyk wołomiński, czyli nowelizacja patologii • Kiedy Zintegrowany System Katastralny? • Globalne targi: Intergeo 2004 • Profesora Michała Odlanickiego-Poczobutta wspomina prof. Bogdan Ney • Intergeo 2004 • Złe i gorsze prawo według dr. Zygmunta Szumskiego • Zastosowanie modelu ...

powrót

Zygmunt Szumski

Złe i gorsze prawo

Dlaczego nie ma u nas i nie będzie systemów obywatelskich?

Monopol państwa, kłódka na internet, zezwolenia, odpłatności. Szkodnictwo piramidalne. Prorocy ciemnoty, żądni władzy kapłani kagańców i końskich okularów już zacierają ręce. No, teraz to oni nam pokażą obywatelskie systemy! Już widzę, jak zaraz przyjdą zamykać nasz łódzki InterSIT. Zgodnie z prawem. Dopiero to będzie wstyd przed światem!

Wszyscy pracujemy dla SIP i co z tego wynika
Systemy informacji przestrzennej (SIP) istniały już w starożytności, a ich tradycje niesie w sobie kataster współczesny, a także ewidencja dróg i mostów. Zawierają one dane przestrzenne, których źródłem jest obserwacja. Właściwie wszystko, czym zajmuje się geodeta, ma coś wspólnego z systemami informacji przestrzennej. Każdy ośrodek dokumentacji geodezyjnej i kartograficznej (ODGiK) jest ogniwem najważniejszego, podstawowego SIP-u, bo gromadzi w swych bazach (dotąd zwykle w postaci papierowych rejestrów i map) dane podstawowe dla innych systemów. Bardzo często, gdy mówię to geodetom, są zaskoczeni, tak jak monsieur Jourdain, który się zdumiał, że całe życie mówi prozą.
Dość rzadko zdarza nam się dyskutować o uwarunkowaniach prawnych SIP-u, a ogół skupiamy się na technikach. A nie dzielimy się informacjami o pracach nad naszymi przepisami z tego powodu, że na ogół w nich nie uczestniczymy. U nas czasem do tych prac bywają zapraszani niektórzy, ale ogólnie twórcy prawa uważają się za najmądrzejszych i konieczność konsultacji wydaje się im bardzo przeszkadzać. Formalnie konsultacje się prowadzi, ale tak, aby nic z tego nie wynikło. Projekt publikuje się na stronie internetowej urzędu w takim terminie, że zanim człowiek się o tym dowie, jest już za późno. Obywatel odczuwa to jako demonstracyjne lekceważenie, które nie pozostaje bez wpływu na jego aktywność w dziedzinie stanowienia prawa. System się zmienił? W mojej ocenie nadal trwa biurokracja, nie demokracja. Skoro 80% informacji gospodarczej ma odniesienia przestrzenne, to społeczeństwo informacyjne często potrzebuje sięgać do SIP-ów i dlatego muszą być one dostępne obywatelowi, a nie wyłącznie administracji. Nie od dziś wiadomo, że jeśli Kowalski ma 10 tysięcy do zainwestowania, to znajdzie na to więcej pomysłów niż urzędnik, który ma nasze 10 milionów. To Kowalscy, swoją masą, nakręcają koniunkturę. Pod warunkiem, że poprzez obywatelskie systemy maj ą dostęp do informacji. Ale systemy takie nie są w interesie biurokracji, bo obywatel poinformowany to obywatel świadomy, a tym samym trudniej sterowalny. Więc w projekcie zmian prawa nie ma nic o systemach obywatelskich. Przodująca intelektualnie i technologicznie interdyscyplinarna grupa specjalistów od nowoczesnych systemów informacji przestrzennej (bo nie tylko geodetów i kartografów się tu zalicza) ma bardzo mizerne, właściwie żadne, osiągnięcia w budowie społeczeństwa informacyjnego w Polsce. Na konferencjach pokazujemy i w GEODECIE opisujemy wykonane przez nas – niedostępne dla obywatela – urzędnicze SIP-y dla urzędu miasta X lub dla dyrekcji rezerwatu puszczy Y. Bo przedstawiciele administracji publicznej za nasze pieniądze zamawiaj ą takie właśnie systemy. A wystarczyłoby dobre prawo i do budowy systemów obywatelskich mógłby się włączyć ogół geodetów i kartografów, ogół, bez sztucznych podziałów na administrację i wykonawców prac. Trzeba budować takie systemy, a także je propagować oraz dokształcać siebie i edukować innych. Jeśli społeczeństwo będzie tego świadome, to GEODETA przestanie publikować słupki bezrobocie geodetów, bo roboty będzie w bród.

Pełna treść artykułu w listopadowym wydaniu GEODETY

powrót

dodaj komentarz

KOMENTARZE Komentarze są wyłącznie opiniami osób je zamieszczających i nie odzwierciedlają stanowiska redakcji Geoforum. Zabrania się zamieszczania linków i adresów stron internetowych, reklam oraz tekstów wulgarnych, oszczerczych, rasistowskich, szerzących nienawiść, zawierających groźby i innych, które mogą być sprzeczne z prawem. W przypadku niezachowania powyższych reguł oraz elementarnych zasad kultury wypowiedzi administrator zastrzega sobie prawo do kasowania całych wpisów. Użytkownik portalu Geoforum.pl ponosi wyłączną odpowiedzialność za zamieszczane przez siebie komentarze, w szczególności jest odpowiedzialny za ewentualne naruszenie praw lub dóbr osób trzecich oraz szkody wynikłe z tego tytułu.

komentarze edition_article

Wielodrożność a Galileo
czy wiesz, że...
© 2005-2021 Geodeta Sp. z o.o.
created by BRTSOFT

O nas

  • Właścicielem portalu Geoforum.pl jest Geodeta Sp. z o.o., wydawca miesięcznika GEODETA oraz serwisu egeodeta24.pl
  • Geoforum.pl jest portalem internetowym i obszernym kompendium wiedzy na tematy związane z geodezją, kartografią, katastrem, GIS-em, fotogrametrią i teledetekcją, nawigacją satelitarną itp. Od 2005 roku na bieżąco dostarcza informacji z powyższych dziedzin i umożliwia ich komentowanie.
  • GEODETA (Magazyn Geoinformacyjny) ukazuje się od czerwca 1995 roku i jest największym oraz najbardziej popularnym polskim miesięcznikiem prezentującym aktualne zagadnienia z zakresu: geodezji, kartografii, katastru, GIS-u, fotogrametrii i teledetekcji, nawigacji satelitarnej itp.
  • GEODETA cyfrowy to elektroniczna wersja tradycyjnego wydania miesięcznika. W serwisie egeodeta24.pl można zamawiać zarówno prenumeratę, jak i pojedynczne wydania

Zespół redakcyjny

  • Katarzyna Pakuła-Kwiecińska (redaktor naczelny)
  • Anna Wardziak (sekretarz redakcji)
  • Jerzy Przywara
  • Jerzy Królikowski (redaktor prowadzący Geoforum.pl)
  • Damian Czekaj
  • Bogdan Grzechnik

Kontakt

Geodeta Sp. z o.o.
02-541 Warszawa,
ul. Narbutta 40/20
tel. (22) 849-41-63, 646-87-44
redakcja@geoforum.pl
prześlij newsa

Prenumerata
prenumerata@geoforum.pl
egeodeta24@geoforum.pl
Reklama
k.kwiecinska@geoforum.pl

facebook twitter linkedIn Instagram RSS