wiadomościMiesięcznik GEODETAprenumeratareklamaksięgarniakontaktRODOpolityka prywatnościnewsletter
Najnowsze wydarzenia z dziedziny geodezji, nawigacji satelitarnej, GIS, katastru, teledetekcji, kartografii. Nowości rynkowe, technologiczne, prawne, wydawnicze. Konferencje, targi, administracja.
blog

Archiwum GEODETY


Regulamin internetowego Archiwum GEODETY


1995199619971998199920002001
2002200320042005200620072008
2009201020112012201320142015
2016201720182019202020212022
| Maj 2009, Nr 5 (168) |


• Prof. Lubomir Baran – wspomnienie • Rozmowa ze Zbigniewem Głogowskim, szefem OPGK Kraków • Co powiedziano, a czego nie w Elblągu • Spotkanie geodetów Europy • Raport POZGEO • Gdzie studiować?

powrót

Oprac. Katarzyna Pakuła-Kwiecińska

Jak po polu minowym

Różne interpretacje przepisów to podstawowa bolączka inżynierów w Zakładzie Geodezji i Fotogrametrii OPGK w Krakowie

Zakładem Geodezji i Fotogrametrii OPGK w Krakowie już od kilku lat z powodzeniem kierują 40-latkowie: dyrektor Robert Rachwał i zastępca Marta Skowron. Kadrę stanowi 50-osobowy zespół inżynierów.

Zakład specjalizuje się we wszelkich opracowaniach geodezyjnych, geodezyjno-prawnych i fotogrametrycznych zakończonych produktem kartograficznym o skali do 1:5000. Robert Rachwał kwituje to tak: – Zakład prowadzi bardzo szeroki zakres prac, najbardziej kojarzących się z naszym zawodem. Regularnie udaje nam się inwestować zarówno w nowoczesny sprzęt, jak i wyposażenie biura. Stale prowadzone są kursy i szkolenia dla załogi. Zleceń przybywa i jest się czym pochwalić, co nie oznacza, że zawsze wszystko idzie gładko.

Największe problemy pojawiają się przy pracach związanych z modernizacją ewidencji gruntów i budynków. Geodezja schodzi tu na drugi plan, najważniejsze są zagadnienia prawne. – Musimy być na bieżąco ze zmieniającymi się przepisami i ich interpretacjami – mówi Marta Skowron. – Co gorsza, inaczej interpretują przepisy wykonawcy, inaczej ośrodek dokumentacji czy urząd, a po swojemu właściciel nieruchomości. Każdy kombinuje „pod siebie”, bo przepisy nie są jednoznaczne – podkreśla.

Według Roberta Rachwała czasami geodezja traci inżynierską precyzyjność działania. Firma wygrywa przetarg i postępuje zgodnie ze specyfikacją, niestety, inną w każdym powiecie. Dlatego geodeta stąpa jak po polu minowym i nie ma się co dziwić, że nawet doświadczeni pracownicy bywają zdezorientowani. Przyczyną takiego stanu rzeczy są m.in. wciąż zmieniające się warunki techniczne. Ostatnio wprowadzono na przykład wymóg, żeby w modernizacji EGiB brał udział gleboznawczy klasyfikator gruntów, chociaż przepisy w tym względzie się nie zmieniły. Miałoby to eliminować różne interpretacje przy wydzielaniu terenów zabudowanych i zurbanizowanych, tylko nie bardzo wiadomo, co taki klasyfikator miałby robić. Trzeba wprawdzie wykonać projekt aktualizacji gleboznawczej klasyfikacji i wyłożenie, ale z drugiej strony nie planuje się żadnych odkrywek. Marta Skowron przyznaje, że długo szukała informacji o stawkach klasyfikatorów. Okazało się, że wynoszą one od 100 złotych do 300 i więcej za hektar, co przy 500 ha daje niebagatelną kwotę 150 tys. złotych. Na dodatek dostęp do list klasyfikatorów jest utrudniony, a o dane trzeba specjalnie wystąpić...

Pełna treść artykułu w majowym wydaniu GEODETY

powrót

dodaj komentarz

KOMENTARZE Komentarze są wyłącznie opiniami osób je zamieszczających i nie odzwierciedlają stanowiska redakcji Geoforum. Zabrania się zamieszczania linków i adresów stron internetowych, reklam oraz tekstów wulgarnych, oszczerczych, rasistowskich, szerzących nienawiść, zawierających groźby i innych, które mogą być sprzeczne z prawem. W przypadku niezachowania powyższych reguł oraz elementarnych zasad kultury wypowiedzi administrator zastrzega sobie prawo do kasowania całych wpisów. Użytkownik portalu Geoforum.pl ponosi wyłączną odpowiedzialność za zamieszczane przez siebie komentarze, w szczególności jest odpowiedzialny za ewentualne naruszenie praw lub dóbr osób trzecich oraz szkody wynikłe z tego tytułu.

komentarze edition_article

Wypis lub wyrys przez ePUAP
czy wiesz, że...
© 2005-2022 Geodeta Sp. z o.o.
created by BRTSOFT

O nas

  • Właścicielem portalu Geoforum.pl jest Geodeta Sp. z o.o., wydawca miesięcznika GEODETA oraz serwisu egeodeta24.pl
  • Geoforum.pl jest portalem internetowym i obszernym kompendium wiedzy na tematy związane z geodezją, kartografią, katastrem, GIS-em, fotogrametrią i teledetekcją, nawigacją satelitarną itp. Od 2005 roku na bieżąco dostarcza informacji z powyższych dziedzin i umożliwia ich komentowanie.
  • GEODETA (Magazyn Geoinformacyjny) ukazuje się od czerwca 1995 roku i jest największym oraz najbardziej popularnym polskim miesięcznikiem prezentującym aktualne zagadnienia z zakresu: geodezji, kartografii, katastru, GIS-u, fotogrametrii i teledetekcji, nawigacji satelitarnej itp.
  • GEODETA cyfrowy to elektroniczna wersja tradycyjnego wydania miesięcznika. W serwisie egeodeta24.pl można zamawiać zarówno prenumeratę, jak i pojedynczne wydania

Zespół redakcyjny

  • Katarzyna Pakuła-Kwiecińska (redaktor naczelny)
  • Anna Wardziak (sekretarz redakcji)
  • Jerzy Przywara
  • Jerzy Królikowski (redaktor prowadzący Geoforum.pl)
  • Damian Czekaj
  • Bogdan Grzechnik

Kontakt

Geodeta Sp. z o.o.
02-541 Warszawa,
ul. Narbutta 40/20
tel. (22) 849-41-63, 646-87-44
redakcja@geoforum.pl
prześlij newsa

Prenumerata
prenumerata@geoforum.pl
egeodeta24@geoforum.pl
Reklama
k.kwiecinska@geoforum.pl

facebook twitter linkedIn Instagram RSS