wiadomościMiesięcznik GEODETAprenumeratareklamaksięgarniakontaktRODOpolityka prywatnościnewsletter
Najnowsze wydarzenia z dziedziny geodezji, nawigacji satelitarnej, GIS, katastru, teledetekcji, kartografii. Nowości rynkowe, technologiczne, prawne, wydawnicze. Konferencje, targi, administracja.
blog

Archiwum GEODETY


Regulamin internetowego Archiwum GEODETY


1995199619971998199920002001
2002200320042005200620072008
2009201020112012201320142015
201620172018201920202021
| Luty 2011, Nr 2 (189) |


• Zakręcanie kurka z uprawnieniami, czyli propozycje reformy systemu nadawania uprawnień • Konny GIS za 12 milionów • EWID: strzał w stopę • Rozmowa z Anitą Wierzejską, geodetą powiatowym w Piasecznie • GIS na kryzys • Testujemy toromierz LaserTEC-1435 • Zestawienie ploterów wielkoformatowych, cz. 1

powrót

Katarzyna Pakuła-Kwiecińska

EWID: strzał w stopę

Ani obowiązujące prawo, ani nieśmiałe kroki podejmowane przez GUGiK, ani działania konkurencji nie były dotąd w stanie zachwiać monopolem EWID-a i zatrzymać jego ekspansji w północnej Polsce. Dlaczego administracja samorządowa z taką determinacją działa na własną szkodę? Czy kolejny wyrok Krajowej Izby Odwoławczej ma szansę coś zmienić?

Problem był opisywany szeroko na łamach GEODETY 10/2009 w artykule „EWIDentny monopol”. Najkrócej mówiąc chodzi o to, że system EWID wykorzystywany w niektórych powiatach do prowadzenia ewidencji gruntów i budynków nie generuje danych wyjściowych w obowiązującym formacie wymiany danych ewidencyjnych SWDE ani ich w tym formacie nie akceptuje. Struktura bazy danych jest zaś najpilniej strzeżoną tajemnicą twórców tego programu. To zamyka drogę autorom innego oprogramowania do jakiejkolwiek współpracy z systemem EWID. Eliminuje tym samym wszelką konkurencję w zakresie przetwarzania danych na przykład w procesie modernizacji EGiB, gdzie dane trzeba przecież pobrać i zwrócić po zmodernizowaniu. W konsekwencji na terenie opanowanego przez EWID powiatu firma wykonująca modernizację musi posiadać co najmniej kilka licencji tego programu w obowiązującej wersji, a zwykły wykonawca geodezyjny – moduł do konwersji danych na format EWID-a. Dlaczego jednak powiaty nabywają taki wybrakowany system? Bo jego twórcy oferują go starostwom za darmo. Ich zarobek ma swoje źródło całkiem gdzie indziej.
We wspomnianym na wstępie artykule przytoczono przykłady przetargów na modernizację EGiB w kilku powiatach, w których jest ona prowadzona w systemie EWID (oprogramowanie TurboEWID). Akurat przedstawione przypadki pochodziły z województwa pomorskiego, ale problem wykraczał znacznie poza jego teren i od tamtego czasu wraz z ekspansją EWID-a jeszcze się rozszerzył (najnowsze „nabytki” znajdują się w województwach zachodniopomorskim, kujawsko-pomorskim i podlaskim). Otóż w tych ogłoszeniach administracja samorządowa tak formułowała warunki, aby wykonawcą mogła być jedynie firma dysponująca licencjami EWID-a w okreś­lonej wersji (oczywiście najłatwiej jest spełnić ten warunek twórcom EWID-a)...

Pełna treśc artykułu w lutowym wydaniu GEODETY

powrót

dodaj komentarz

KOMENTARZE Komentarze są wyłącznie opiniami osób je zamieszczających i nie odzwierciedlają stanowiska redakcji Geoforum. Zabrania się zamieszczania linków i adresów stron internetowych, reklam oraz tekstów wulgarnych, oszczerczych, rasistowskich, szerzących nienawiść, zawierających groźby i innych, które mogą być sprzeczne z prawem. W przypadku niezachowania powyższych reguł oraz elementarnych zasad kultury wypowiedzi administrator zastrzega sobie prawo do kasowania całych wpisów. Użytkownik portalu Geoforum.pl ponosi wyłączną odpowiedzialność za zamieszczane przez siebie komentarze, w szczególności jest odpowiedzialny za ewentualne naruszenie praw lub dóbr osób trzecich oraz szkody wynikłe z tego tytułu.

komentarze edition_article
Urzędas. Gościu pleciesz niesamowite głupoty. Na kilometr widać, że jesteś na garnuszku Ewida. To co wyprawia Ewid (Geomatyka) woła o pomstę do nieba.
odpowiedz zgłoś
informatycy :D cytat "Informatycy w starostwach - znają się na administrowaniu siecią itp., ale nie na zagadnieniach geodezyjnych." - no to troche odważne stwierdznie. Informatycy w starostwach to pewnie tak mają ale w wydziałach geodezji najcześciej pracują też infomatycy którzy są geodetami a informatykami albo z zamiłowania albo też jako dodatkowe wykształcenie i ci ludzie mają pojęcie o tym na czym pracujemy :D a przynajmniej o tym z czym się musimy zmagać! bo to co oferują przeważnie firmy geo-informatyczne to często od dekady są to produkty które można powiedzieć daleko od ideału odbiegają prawdopodobmnie też dzieki prawu i przepisom jakie funkcionują ale nie bez winy twórców oprogramowania. Dziwi mnie fakt że w całym kraju w starostwach funkcjonuje jeden system w wydziałach komunikacji ! a w geodezji nie może ! że już nie wspomne że co ośrodek to inne wymagania i cudaczne zachcianki - jak to mówią co kraj to obyczaj to w tym przypadku co ośrodek to obyczaje :D
odpowiedz zgłoś
No łądny paszkwil. Ciekaw jestem który konkurent jest sponsorem oraz dlaczego nikt nie pisze na temat monopolu omni Geobidu Smieszy mnie gdy czytam jak OPGKi wykonujące modernizacje za miliony, chcą je wykonywać po zerowych kosztach w oprogramowaniu za 1 zł. Jeżeli autor artykułu by się lepiej przygotował, to dowiedziałby się, że na te magiczne 100 tyś. skłąda się również licencja oracla. Dziwicie się, że nie ma standardów. Otóż są, tylko bzdurne, bo ich autorami są "emeryci" oraz przedstawiciele kilku firm, którym wszelaka Powodzenia
odpowiedz zgłoś
Szacunek dla Geomatyki, ale ... O brakach SWDE i braku dostatecznego i powaznego zaintersesowania katastrem (zmiany w przepisach, uproszczenie procedur itp.) odpowiednich władz już pisałem. Przykład B i Br, definicja budynku dla EGiB. Mogłbym podawać bardzo dokładne szczegóły na temat usterek EWIDa, ale nie to miejsce. Informatycy w starostwach - znają się na administrowaniu siecią itp., ale nie na zagadnieniach geodezyjnych. Szanuję EWIDa, rzeczywiście idzie jak burza, ma wiele zalet. Po wyeliminiwaniu tych drobnych niedogodności będzie już OK. TurboMAP dla wykonawcy za 3000 zł musi importować i eksportować pełny SWDE zgodny z EWIDem. Trochę więcej wewnętrznych kontroli poprawności danych.
odpowiedz zgłoś
;D W starostwie nie tylko zmiany się wklepuje, pracują też informatycy którzy zajmują się właśnie importem tego co dostarczy geodeta w formie swde, - taka osoba pewnie rozumie :D przecież nie pracują tam tylko panie od zmian w ewidencji... Pozatym rzucanie tekstami (ogólnikami) blokada sprzedaży, duże ograniczenia, kombinacje z podwersjami - wszystko jakieś insynuacje - konkrety podajemy konkrety !!! znam kilka firm z oprogramowaniem i żadne nie jest idealne ale też niewiele jest tak rozwiniętych jak ewid. Pewnie że nikt nie jest idealny ale moim zdaniem to wszystko wina gugiku i inspektorów wojewódzkich już dawno w polsce powinien być ujednolicony system albo przynajmniej ograniczone to wszystko do 2-3 dopuszczonych systemów po odpowiednich testach. jak pokazuje życie da się - na pomorzu byl przetarg przez wojewode chyba na zmiane oprogramowania w starostwach calego woj. i to jest właściwy kierunek! odgórne narzucenie w czym się bedziemy paprać tylko w oparciu o zalety a nie o łapówki!
odpowiedz zgłoś
Magazyn GEODETA ma jednak rację Na południu Polski Geomatyka zachowuje się podobnie. Ukryte kruczki w programie, blokada sprzedaży modułu importu/eksportu pełnego SWDE (z danymi opisowymi ewidencyjnymi), duże ograniczenia TurboMapy itd. Nie da się obronić Geomatyki. Kombinacje z podwersjami itp. Pewnym usprawiedliwieniem są niedostatki SWDE, a właściwe złe jego rozumienie (vide A-SWDE). Osoba wklepująca w starostwie pojedyńcze zmiany nigdy nie zrozumie problemów jakie występują w trakcie modernizacji EGiB przy ładowaniu w krótkim czasie ogromnej liczby zmienionych danych (art. 24a ust. 8 ustawy PGiK). Stąd opinie takich osób nie są miarodajne.
odpowiedz zgłoś
prawda jest troche inna cz.2 ! EWID już działa w 70 urzędach ? to spora liczba może przed wydaniem takiego gniota jak powyższy artykuł autor pofatygował by się przynajmniej do 10 z nich o jakąś opinię, (gdzie byli wcześniej z jakim oprogramowaniem, czy są zadowoleni z ewida ? itp. Itd. ) Co do kompatybilności ewida ? przecież każdy user oprogr. ma asyste techniczną w ramach której oprogr. aktualizowane jest na bieżąco, chyba że ktoś nie płaci asysty ale w to nie wierzę, więc raczej nie ma nigdzie niekompatybilnych starych wersji. Zakładając nawet że ktoś nie zapłacił asysty to jednak nie można mieć pretensji do autora systemu o brak jednorodności oprog., czy programy dosowe działają wyśmienicie na Win7? nawet z microstation na win7 jest problem. Podobno na swojej www geomatyka odpowie na ten artyk. Pozdraffiam ozięble i życzę autorowi mniej propagandy a więcej prawdy.
odpowiedz zgłoś
prawda jest troche inna ... Takiego niechlujstwa i braku rzetelności to już dawno nie widziałem, kto i za jakie pieniądze sponsoruje ten artykuł ? Pani chyba niema w ogóle pojęcia o czym Pani pisze ! Już nie wiem czy to jest wpływ innych firm sprzedających oprogramowanie na naszym rynku dość ciasnym jeśli chodzi o ośrodki czy to pan z geobazy jakiś kolega i nie może przeboleć ze ośrodki zamiast wybierać jego mizerne oprogramowanie poszły w stronę produktu klasy mercedes? Po pierwsze primo EWID umożliwia export i import danych w SWDE, dla przykładu V-System firmy Compass.s.a. umożliwia tylko export a importu już nie ! Po drugie to w którym przetargu na Pomorzu brała udział geomatyka ? albo która z firma jest powiązana z geomatyką ? Zarzuty są skutkiem braku odpowiedniej wiedzy urzędników którzy warunki przygotowują . Po lekturze tego wątpliwej jakości artykułu nasuwa mi się tylko jedno, ktoś się boji że geomatyka jest za dobra i jej system też. cdn ...
odpowiedz zgłoś
Wina rozkłada się na różne instytucje i firmy GUGiK - brak poprawnych definicji obiektów EGiB, brak poprawek (oficjalnych, a nie G-5) do SWDE. Firmy Geomatyka, Compass itp. prowadza niekiedy działania poniżej pasa (szczegóły powyżej). Jeszcze większe problemy widziałem z V-Systemem firmy Compass z krakowa. Łzy i drgawki wykonawcy, który żebrał w grudniu u autorów programu o załadowanie danych, a ono odsyłali go na luty (jeden dzień zwłoki 1000-5000 zł kary). Do V-Systemu załadowac może tylko Compass. A GUGIK ... TBD, IINSPIRE, GML... i zarzuty do starostw. Na stronie GUGiK nie ma nawet zakładki "kataster". Rozszerzony SWDE zaproponowany przez Geomatykę należało dawno, po koniecznych poprawkach, przyjąć jako standard. Tu Geomatyka ma rację, ale dalej już nie.
odpowiedz zgłoś
G...o prawda Trzeba tylko ubolewać jak to nie zrobi GUGiK tego i tamtego - żeby przekazać dane trzeba stworzyć XML - można tam umieścić dowolną strukturę i zagnieżdzać jak się chce - tylko jest pewien problem. Taka struktura byłaby jawna więc nieeeeee tego byśmy nie chcieli.:):)
odpowiedz zgłoś
SWDE problemem Katalog obiektów SWDE jest zbyt ubogi i nie da się przy jego pomocy zrobić poprawnie modernizacji, więc niech GUGIK się tym zajmie jak należy i wtedy nie będzie problemu z wymianą danych a skoro EWID zdobywa kolejne lokalizacje to widocznie jest lepszy od innych systemów.
odpowiedz zgłoś
to brak formatu wymiany danych geoprzestrzennych jest tego przyczyną SWING, SWDE itp, itd.. tak na prawdę przyczyną wszystkich nieszczęść , jest brak otwartego formatu wymiany danych geoprzestrzennych, oopartego na strukturze xml, która to pozwala integrować doskonale dane przestrzenne i opisowe , co niewątpliwie ma znaczenie gdy mówimy o metadanych... Program EWID, EWMAPA, GEOMAP itp. itd jest tylko narzędziem do przetwarzania danych, więc dlaczego nie ma otwartego formatu ich wymiany?
odpowiedz zgłoś
Opluwanie bardzo łatwo się opluwa całkiem dobrą aplikację do obsługi baz danych patrząc tylko na jakiś dziwny format SWDE - nie zauważyłem w ustawie IIP jakiegoś SWDE. Wykonawcy typu OPGK krzywia sie jak dostaja rachunek 30 zl za zgłoszoną pracę, ale systemy w urzedzie to by chcieli miec rodem integrph lub hp i jestem ciekaw czy dostali by je za darmo ha ha ha ...
odpowiedz zgłoś
13 komentarzy

Wpływ aplikacji lokalizacyjnych na korki
czy wiesz, że...
© 2005-2021 Geodeta Sp. z o.o.
created by BRTSOFT

O nas

  • Właścicielem portalu Geoforum.pl jest Geodeta Sp. z o.o., wydawca miesięcznika GEODETA oraz serwisu egeodeta24.pl
  • Geoforum.pl jest portalem internetowym i obszernym kompendium wiedzy na tematy związane z geodezją, kartografią, katastrem, GIS-em, fotogrametrią i teledetekcją, nawigacją satelitarną itp. Od 2005 roku na bieżąco dostarcza informacji z powyższych dziedzin i umożliwia ich komentowanie.
  • GEODETA (Magazyn Geoinformacyjny) ukazuje się od czerwca 1995 roku i jest największym oraz najbardziej popularnym polskim miesięcznikiem prezentującym aktualne zagadnienia z zakresu: geodezji, kartografii, katastru, GIS-u, fotogrametrii i teledetekcji, nawigacji satelitarnej itp.
  • GEODETA cyfrowy to elektroniczna wersja tradycyjnego wydania miesięcznika. W serwisie egeodeta24.pl można zamawiać zarówno prenumeratę, jak i pojedynczne wydania

Zespół redakcyjny

  • Katarzyna Pakuła-Kwiecińska (redaktor naczelny)
  • Anna Wardziak (sekretarz redakcji)
  • Jerzy Przywara
  • Jerzy Królikowski (redaktor prowadzący Geoforum.pl)
  • Damian Czekaj
  • Bogdan Grzechnik

Kontakt

Geodeta Sp. z o.o.
02-541 Warszawa,
ul. Narbutta 40/20
tel. (22) 849-41-63, 646-87-44
redakcja@geoforum.pl
prześlij newsa

Prenumerata
prenumerata@geoforum.pl
egeodeta24@geoforum.pl
Reklama
k.kwiecinska@geoforum.pl

facebook twitter linkedIn Instagram RSS