Jak powiedział Gazecie Wyborczej Robert Pajkert, geodeta województwa dolnośląskiego, do 2013 roku obszar Dolnego Śląska ma znaleźć się w cyfrowej bazie danych topograficznych (TBD).
Robert Pajkert wyjaśnił, że dokładne mapy cyfrowe będą pomocne zwłaszcza w sytuacjach kryzysowych, podczas klęsk żywiołowych, m.in. pozwolą na szybkie zorganizowanie dróg objazdowych. TBD zawierać będzie ponad tysiąc arkuszy map topograficznych, a opracowanie każdego z nich kosztuje 25-30 tys. zł. Część została już wykonana, a pozostałe będą przygotowane dzięki unijnej dotacji oraz środkom z Głównego Urzędu Geodezji i Kartografii, który na zakończonej 12 lutego br. w Szczawnie-Zdroju ogólnopolskiej konferencji geodetów zadeklarował sfinansowanie tych prac. Całość ma być gotowa w 2013 r.
Pierwsze pilotażowe prace nad TBD wykonano w Polsce w 1999 roku (obiekty „Wisła” i „Dunajec”), a w rok później w województwie kujawsko-pomorskim (obiekt „Kujawy”). Przetargi na TBD i „produkcja” danych ruszyły w 2003 roku po wprowadzeniu przez GUGiK wytycznych technicznych dotyczących wykonania bazy.