NASA ostrzega o zagrożeniach, jakie niesie ze sobą ciągłe zwiększanie ilości śmieci krążących po orbicie. Stawia to pod znakiem zapytania bezpieczeństwo wysyłanych w kosmos statków i urządzeń. Z danych agencji wynika, że wokół Ziemi krąży 19 tysięcy różnego rodzaju obiektów, których średnica przekracza 10 centymetrów.
Nicolas Johnson odpowiedzialny w NASA za monitorowanie kosmicznych odpadków ostrzega w opublikowanym raporcie, że ryzyko uszkodzenia statków kosmicznych i satelitów będzie wzrastać z roku na rok, jeśli nie zostaną podjęte żadne kroki w celu poprawy sytuacji. Zebrane dane przyprawiają o ból głowy. W 1980 roku NASA wyśledziła 4,7 tysiące obiektów, z których 2,6 tysiące stanowiły kosmiczne śmieci. Obecnie na okołoziemskich orbitach krąży około 300 tysięcy przedmiotów. Do znacznego zwiększenia ilości odpadów przyczyniło się także niedawne zderzenie na orbicie satelitów rosyjskiego i amerykańskiego, a także zniszczenie przez Chiny własnego satelity meteorologicznego. Naukowcy nie są zgodni co do sposobu oczyszczenia przestrzeni kosmicznej ze śmieci. Wielu uważa, że najlepsze byłoby zastosowanie silnych urządzeń laserowych.

Obraz: ESA