W międzyczasie okazało się, że sprawa dotyczy kilkuset samorządów, a raptem przedwczoraj podaliśmy za dr. hab. inż. Waldemarem Izdebskim, że o wycieku danych GUGiK poinformował 513 gmin.
W naszym wniosku z 5 grudnia 2024 r. zadaliśmy kilka pytań dotyczących konkretnego pisma z 27 listopada 2024 r. o znaku KN-PRGNG.0132.3.2024 zawierającego informację o naruszeniu ochrony danych osobowych z aplikacji EMUiA.
W odpowiedzi GUGiK wyjaśnił, że wspomniane pismo zostało wysłane do 129 gmin (TUTAJ można pobrać ich listę). Ponadto o sprawie został poinformowany Urząd Ochrony Danych Osobowych. Wyciek był też przedmiotem wewnętrznej korespondencji z Ministerstwem Rozwoju i Technologii.
GUGiK udostępnił nam również przykłady Umowy Powierzenia Przetwarzania Danych Osobowych z lat 2019–2024, o której było mowa w piśmie KN-PRGNG.0132.3.2024.
Natomiast na jedno pytanie – dotyczące liczby interesantów, których dane trafiły do urzędów innych gmin – GUGiK nam nie odpowiedział. Zasłonił się tym, że – jego zdaniem – jest to informacja przetworzona, i wezwał nas do wykazania, że udostępnienie żądanej informacji jest szczególnie istotne dla interesu publicznego.
Na koniec warto raz jeszcze podkreślić, że na powyższe odpowiedzi i stwierdzenie, że część wnioskowanej informacji stanowi informację przetworzoną, urząd potrzebował aż dwóch miesięcy. W ustawowym terminie dwóch tygodni GUGiK poinformował nas jedynie, że „w związku z koniecznością podjęcia niezbędnych czynności sprawdzających, polegających na analizie zakresu merytorycznego żądanych informacji, (…) odpowiedź zostanie udzielona do 5 lutego 2025 r.”.