wiadomościMiesięcznik GEODETAprenumeratareklamaksięgarniakontaktRODOpolityka prywatnościnewsletter
Najnowsze wydarzenia z dziedziny geodezji, nawigacji satelitarnej, GIS, katastru, teledetekcji, kartografii. Nowości rynkowe, technologiczne, prawne, wydawnicze. Konferencje, targi, administracja.
blog
|2021-09-09| Prawo

Rząd przyjął przepisy ułatwiające budowę mniejszych domów

W środę (8 września) Rada Ministrów przyjęła projekt nowelizacji ustaw Prawo budowlane oraz o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, który ma ułatwić budowę domów mieszkalnych o powierzchni zabudowy do 70 metrów kwadratowych.


Rząd przyjął przepisy ułatwiające budowę mniejszych domów

Przepisy te są jedną z części zapowiadanego przez Prawo i Sprawiedliwość programu „Polski Ład”. Jak wyjaśnia rząd, dzięki nim obywatele zyskują wybór. Każdy będzie mógł rozpocząć budowę małego jednorodzinnego domu mieszkalnego, przejmując odpowiedzialność za kierowanie budową bez uzyskania pozwolenia na budowę, bez obowiązku ustanawiania kierownika budowy i prowadzenia dziennika budowy.

Budynki takie mają być wolnostojące i nie więcej niż dwukondygnacyjne, a ich obszar oddziaływania musi mieścić się w całości na działce, na której zostały zaprojektowane, zaś budowa musi być prowadzona w celu zaspokojenia własnych potrzeb mieszkaniowych inwestora. Obiekty te z założenia mają być niewielkie i o prostej konstrukcji, co ma ułatwiać zachowanie wymagań bezpieczeństwa.

W nowelizacji określono dopuszczalną powierzchnię zabudowy tych domów do 70 m kw. Liczba projektowanych budynków nie może być większa niż jeden na każde 500 m kw. powierzchni działki. Warunek ten ma gwarantować, że projektowana konstrukcja będzie służyła wyłącznie celom indywidualnym, a nie budowie wieloobiektowych osiedli.

Wprowadza się też uproszczenie w procedurze zgłoszenia budowy domów do 70 m kw., która polega na wyłączeniu możliwości zgłoszenia przez organ administracji architektoniczno-budowlanej sprzeciwu do dokonanego przez inwestora zgłoszenia takiej budowy – do budowy będzie można przystąpić od razu po doręczeniu organowi administracji architektoniczno-budowlanej takiego zgłoszenia. Inwestor będzie jednak obowiązany dołączyć oświadczenia o tym, że:

  • planowana budowa jest prowadzona w celu zaspokojenia własnych potrzeb mieszkaniowych,
  • przyjmuje odpowiedzialność za kierowanie budową w przypadku nieustanowienia kierownika budowy,
  • dokumentacja dołączona do zgłoszenia jest kompletna.

By zapewnić bezpieczeństwo tego typu inwestycji, budowa domu będzie wymagała zawiadomienia organów nadzoru budowlanego o zamierzonym terminie rozpoczęcia robót budowlanych.

Przyjęte przez rząd przepisy rozszerzają także możliwość budowania domków rekreacyjnych w procedurze zgłoszenia z dotychczasowego maksymalnego parametru powierzchni 35 m kw. do 70 m kw., przy czym wprowadza się ograniczenia w parametrach. Rozpiętość elementów konstrukcyjnych tych budynków nie może przekraczać 6 m, a wysięg wsporników – 2 m.

W przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego decyzja o warunkach zabudowy dla domów do 70 m kw. wydawana będzie w ciągu 21 dni.

Nowe przepisy wejdą w życie po upływie 2 miesięcy od ich ogłoszenia w Dzienniku Ustaw.

Krytyka z różnych stron

Część samorządów krytykuje przyjęte przez rząd propozycje. Przede wszystkim zwracają uwagę, że na początku sierpnia przedstawiono do konsultacji zupełnie inny projekt nowelizacji. Pierwotnie proponowano np., by powierzchnia zabudowywanej działki była nie mniejsza niż 1000 m kw., a w nowej wersji jest to już dwukrotnie mniej.

Samorządowcy podkreślają też, że przepisy mają wiele luk. Nowelizacja wymaga np., by dom zaspokajał własne potrzeby mieszkaniowe inwestora, ale nie precyzują na jak długo. Może być zatem tak, że dom jest de facto inwestycją deweloperską, tyle że zostanie formalnie sprzedany po krótkim czasie od wybudowania. Gminy zaznaczają ponadto, że nowelizacja nakłada na nie sporo dodatkowych obowiązków, co wymusi na nich wzrost zatrudnienia. Tymczasem w projekcie zapisano, że nowe przepisy nie oznaczają dla nich dodatkowych obciążeń finansowych.

Negatywnie o projekcie wypowiada się Polska Izba Inżynierów Budownictwa. Organizacja krytykuje przede wszystkim rezygnację z nadzorowania robót budowlanych przez kierownika budowy, która w istotny sposób przyczyni się do obniżenia standardów bezpieczeństwa – zarówno podczas budowy, jak i w trakcie użytkowania obiektu. Na aspekt ten zwraca uwagę również Izba Architektów RP. Tę branżę szczególnie poirytował jednak związany z tą nowelizacją pomysł oferowania przez rząd projektów domów za symboliczną złotówkę. Izba Architektów RP wprost nazywa to „ciosem w nasz zawód”.

Rząd broni natomiast swojego projektu, podkreślając, że odpowiada on na istotne potrzeby społeczne. Odrzuca także argumenty dotyczące gorszego bezpieczeństwa takich inwestycji. Jak zauważa wiceminister rozwoju Piotr Uściński, wiele obowiązujących dziś prawnych wymogów będzie obejmować również te inwestycje. Dotyczy to chociażby konieczności uzyskania „wuzetki” lub wypisu z miejscowego planu zagospodarowania. Z kolei brak obowiązku ustanawiania kierownika budowy wcale nie oznacza, że zabrania się jego obecności. W ocenie wiceministra większość inwestorów i tak będzie korzystać z ich usług. Dodaje ponadto, że w przypadku tego typu inwestycji odpowiedzialność za jej prawidłowy przebieg będzie spoczywać przede wszystkim na projektancie.

Jerzy Królikowski


«« powrót

dodaj komentarz

KOMENTARZE Komentarze są wyłącznie opiniami osób je zamieszczających i nie odzwierciedlają stanowiska redakcji Geoforum. Zabrania się zamieszczania linków i adresów stron internetowych, reklam oraz tekstów wulgarnych, oszczerczych, rasistowskich, szerzących nienawiść, zawierających groźby i innych, które mogą być sprzeczne z prawem. W przypadku niezachowania powyższych reguł oraz elementarnych zasad kultury wypowiedzi administrator zastrzega sobie prawo do kasowania całych wpisów. Użytkownik portalu Geoforum.pl ponosi wyłączną odpowiedzialność za zamieszczane przez siebie komentarze, w szczególności jest odpowiedzialny za ewentualne naruszenie praw lub dóbr osób trzecich oraz szkody wynikłe z tego tytułu.

komentarze news_pl
A gdzie mapa zasadnicza za 1zł przecież to dobro publiczne, płaca od wielu lat za jej aktualizację właśnie prywatni inwestorzy. Powinna być za 1zł do WZ i za darmo jako mapa do projektu, jeśli "inwestor" uzna, że jest aktualna w zakresie - czyli w obszarze działki. No bo skoro inwestycja ma naprawdę nie oddziaływać na sąsiednie, to energia z paneli fotowoltaicznych, studnia na wodę i oczyszczalnia ścieków muszą być na działce? Żadnych przyłączy kopanych z sąsiednich działek i wydalania płynów czy gazów z kominów na nieruchomości sąsiednie? Czy projekty za 1zł będą w innej kolorystyce niż biel i czerwień, z dopuszczalnymi motywami drobiarskimi typu jakaś kura czy orzeł? Jak mapa zasadnicza, może będę na licencji starosty, bez prawa do zmiany lub za dużą opłatą w przypadku zmiany przeznaczenia domu? Dziś tez można budować domy na zgłoszenie, to pic na wodę. A kierowników (tych zasypywaczy przewodów przed pomiarem) mi nie żal. Ich i tak nie ma na budowach, to też często dorabiacze z urzędów.
 3 
 3 
odpowiedz zgłoś
odp: A gdzie mapa zasadnicza za 1zł puknij się wiesz w co może Ci przejdzie
 2 
 2 
odpowiedz zgłoś
odp: odp: A gdzie mapa zasadnicza za 1zł Dokładnie, pan urzędnik rozmarzony powinien się w nią puknąć, a potem znaleźć kogoś kto by mu kopa zasadził na księżyc, bo tyle bzdur ile on tu wypisuje nadaje się do tego, żeby tego pacjenta wysłać w kosmos właśnie:)
 3 
 2 
zgłoś
kto nigdy nie zrobił mdcp bez zmian niech pierwszy się puknie ok, puknąłem się i dalej nie wiem, dlaczego mapa zasadnicza powinna być odpłatna poza nie moim interesem urzędników (to przychód, bo dochodu z tego nie ma po rozdaniu na pensje). Wyjaśnijcie mi, tępakowi, rzeczowo. Dlaczego do decyzji środowiskowej nie można wykorzystać mapy zasadniczej, kupionej do WZ, tylko trzeba kupić mapę ewidencyjną, która przecież jest treścią mz poza identyfikatorami budynków i punktów. To samo przy wniosku o podział. Dawniej system kupowania odbitek był narzędziem do rozdawania przez urzędników kolejkowiczom wizytówek do geodetów z "lokalnego stowarzyszenia" (były nawet listy regionalnych wykonawców w niektórych ośrodkach) ale dziś robi się to online. Ileż razy idiotycznie kupowałem pdf z mapy numerycznej, który kalibrowałem do wrysowania zagospodarowania do WZ czy podziału do WPP. A mógłbym (np. w portalu Geobidu) wczytać swój dxf i wysłać to urzędnikowi online. I tak będzie, prędzej czy później. A skoro podobają się projekty za 1zł to i mapy takie będą
 3 
 1 
zgłoś
odp: odp: A gdzie mapa zasadnicza za 1zł Po to żeby to państwo działało i zeby ściągnąć z podatnika więcej pieniędzy tępy .ujku:)
 2 
zgłoś
odp: odp: A gdzie mapa zasadnicza za 1zł Dowcip ci się wyostrza na brzytwę, agresja to typowa reakcja przy braku argumentów. Chyba sam jesteś urzędnikiem, że tak ci na tym zależy. Są bardziej efektywne sposoby opodatkowania obywateli. Ten, nie dość że uciążliwy i absurdalny (najtańsze są mapy papierowe, wydruki wysylane pocztą, gdzie ślad weglowy i ekologia?), to sam przez swoich urzedników przejada wlasne przychody i jeszcze wymaga dofinansowywania.
 2 
 1 
zgłoś
To trzeba je inwentaryzować? czy nie?
 2 
odpowiedz zgłoś
odp: To trzeba je inwentaryzować? Z projektu wynika PB art. 43 "1aa. Obowiązkowi geodezyjnej inwentaryzacji powykonawczej, o której mowa w ust. 1, podlegają budynki, o których mowa w art. 29 ust. 1" Czyli tak. Ma być inwentaryzacja.
odpowiedz zgłoś
Ile można najwięcej Dobrze to widzę? Pierwsza kondygnacja do 70 mkw, druga do 153 mkw. Dwumetrowy wspornik do wyższej kondygnacji i załamanie w połowie ściany nośnej, by nie przekroczyła 6 metrów jako jeden element. Co prawda drogi dziwny projekt, ale jeśli masówka w uproszczonym procesie budowlanym, to może ktoś by się na to porwał.
 1 
odpowiedz zgłoś
kierownik budowy 1. Inwestor nie jest chroniony OC kierownika budowy. 2. Inwestor ponosi cała odpowiedzialność za bhp i to co się dzieje na budowie. 3. Inwestor nie może żądać odszkodowania od powiatu jeśli budowa będzie sprzeczna z planem zagospodarownia - nie ma decyzji. 4. Wszystkie protokóły odbioru / próby zbieramy na karteczkach bo jest wielkie ułatwienie w postaci braku dziennika budowy - ciągle jednak są wymagane do przedłożenia w pinb. 5. Projekt za 1 zł ale adaptacje i tak trzeba zlecić. Koszt kierownika budowy około 2500 zł - rzeczywiście to diametralnie zmienia sytuację mieszkaniową w kraju.
 2 
odpowiedz zgłoś
ale "na jakim projektancie będzie spoczywała odpowiedzialność" skoro projekt będzie z biblioteki za złotówkę? I to jest właśnie przyspieszenie procesu budowlanego. Zrezygnujemy z projektów, z mapy do celów projektowych i inwentaryzacji, z nadzoru kierownika budowy, ale zostawmy WZ-tkę, przecież to jest najkrótszy element procesu uzyskiwania pozwolenia na budowę... "Prywaciarze" są nieistotni w tym procesie, ale urząd będzie swoją decyzję wydawał, nie szkodzi, że przez pół roku... bo istotne jest to czy ten budynek będzie różowy czy zielony, a nie czy będzie stał na właściwej działce, albo czy się nie zawali.
 3 
odpowiedz zgłoś
odp: ale "na jakim projektancie będzie spoczywała odpowiedzialność" Na autorze adaptacji/pzt
odpowiedz zgłoś
Inwentaryzacja A te budynki mieszkalne do 70m2 zabudowy to będą wymagały geodezyjnej inwentaryzacji czy nie? Będą ujawniane w EGIB czy w BDOT?
 2 
 1 
odpowiedz zgłoś
odp: Inwentaryzacja gdzie znajdę podstawę prawną które budynki wykazyjemy w egib a ktore w bdot?
 1 
odpowiedz zgłoś
odp: odp: Inwentaryzacja Jak to gdzie, w Dzienniku Ustaw. Masz jeszcze jakieś pytania ?
 1 
 1 
zgłoś
odp: Inwentaryzacja tak. konkret poprosze, bo gdzies mi wylecialo i nie moge znalezc
 1 
odpowiedz zgłoś
jak to przejdzie to rzeczywiście... bardzo duże ułatwienie dla społeczeństwa. To kwota wolna zwiększenie progu podatkowego i PIS ma wygraną w wyborach w kieszeni. A inżyniery niech sobie strajkują-i tak są w mniejszości. Brawo!
 4 
 4 
odpowiedz zgłoś
odp: jak to przejdzie to rzeczywiście... Zwłaszcza, że po zwiększeniu kwoty wolnej od podatku to nie oni dostaną po kieszenie tylko samorządy.
 1 
 2 
odpowiedz zgłoś
odp: jak to przejdzie to rzeczywiście... Ale co się ma zmienić? Na zgłoszenie możesz budować dom i teraz. Kierownik to niewielki koszt, zwłaszcza że dokumentację trzeba będzie prowadzić samemu. A jeszcze rząd coś bąka o nadzorze autorskim - zamiast kierownikowi będzie się płacić projektatowi za nadzór. Uważam że przepisy raczej martwe będą i to tylko pr i nic więcej. Stal podrożała z 50 proc od początku roku i chyba nad tym się bardziej rzadzacy powinni zastanowić.
 1 
 1 
odpowiedz zgłoś
odp: odp: jak to przejdzie to rzeczywiście... Ale to że wszystko drożeje to nawet na rękę rządzącym. Poświęca się tych, którzy mają jakiekolwiek oszczędności no i tych zarabiających powyżej 3 tys na rękę. Dla większości społeczeństwa ten rząd to jedyny rozsądny wybór, a inflacja...no cóż.Co statystycznego Kowalskiego obchodzi, że za rok wszystko pójdzie w górę o kilkadziesiąt procent? Póki sam się Kowalski nie przekona na własnej skórze, poty będzie popierał. A jak się obudzi to wtedy....a co to kogo obchodzi:)
 1 
 1 
zgłoś
geodeta 500 m2 to prawie standard dla małej działki we mieście Wrocław wg. mpzp. - czytam wypociny różnych mecenasów i włos jeży się na głowie jak PiS ukuł tych co trzepią kapuchę. Bogaci i tak zlecą mapę, i tak zlecą projekt, i tak wezmą kierownika budowy. Taki płacz, ale w dzisiejszych czasach mogę postawić sobie wiatę do 50 m2 bez formalności - ba! taki obiekt wyłączony jest z przepisów technicznych o ile nie jest garażem ;) Konstrukcyjnie może być de facto ze wszystkiego - ba jak policzyć pow. zabudowy ? :) Można polegać na definicjach tworzonych przez WSA i widzi mi się PINBów. Ból o budynek do 90 mkw w pow. użytkowej, ale takie coś się buduje i ba ! to się dobrze sprzedaje. Fakt, że 110 mkw pow. użytkowej było by o niebolepsze. Po prostu PiS uderzył w przysłowiowe kasty. Sam nie popieram takich przepisów, bo albo wszyscy równi albo nie! Dlaczego inni mają #$%!!ć z każdym kwitkiem a inni nie.... Nawet budynki zaprojektowane ulegają katastrofa budowlanym ... patrz Katowice !!
 4 
 3 
odpowiedz zgłoś
Nowy Ład PiS chce zabić tzw. klasę średnią składającą się z architektów, kierowników budów i geodetów. A czyni to w najpodlejszy sposób tzn. odcina ich od źródła dochodu pozbawiając ich klientów.
 6 
 7 
odpowiedz zgłoś
Patologiczne prawo Wprowadzone przepisy to rozwinięcie patologi która jest widoczna w przypadku przepisów o budowie budynków do 35 m2. Wymienię kilka z nich: 1. W niektórych gminach panuje przekonanie że takie budynki nie muszą zachować wymaganych odległości od granic, przez co przepis jest wykorzystywany do stawiania budynków w zbliżeniu do granicy. Jak pojawia się problem, to nikt nie wie co z tym zrobić, bo szkoda rozbierać nowy budynek. 2. Znam przypadki gdzie przepis ten został wykorzystany do postawienia budynku bez uwzględnienia nieprzekraczalnej lini zabudowy. Nie było mapy do celów projektowych, nie było kontroli która jest przy wydawaniu pozwolenia na budowę itd. 3. Znam przypadki w których budynek gospodarczy do 35m zmieniał się w budynek usługowy. 4. Brak kontroli sprawia że inwestorzy pod pretekstem 35m budują budynki 50m. 5. Znam wiele przypadków gdzie wybudowano takie budynki z płaskim dachem, choć zapisy w MPZP tego zabraniały.
 6 
 12 
odpowiedz zgłoś
odp: Patologiczne prawo postaw więc i ty
 13 
 6 
odpowiedz zgłoś
odp: odp: Patologiczne prawo Głupa odpowiedź, Jak się nie ma nic do powiedzenia to lepiej nic nie pisać.
 2 
 6 
zgłoś
10 komentarzy



zobacz też:



wiadomości

słowo kluczowe
kategoria
rok
archiwum
Testy skanera SPL w Kopenhadze
czy wiesz, że...
© 2005-2021 Geodeta Sp. z o.o.
created by BRTSOFT

O nas

  • Właścicielem portalu Geoforum.pl jest Geodeta Sp. z o.o., wydawca miesięcznika GEODETA oraz serwisu egeodeta24.pl
  • Geoforum.pl jest portalem internetowym i obszernym kompendium wiedzy na tematy związane z geodezją, kartografią, katastrem, GIS-em, fotogrametrią i teledetekcją, nawigacją satelitarną itp. Od 2005 roku na bieżąco dostarcza informacji z powyższych dziedzin i umożliwia ich komentowanie.
  • GEODETA (Magazyn Geoinformacyjny) ukazuje się od czerwca 1995 roku i jest największym oraz najbardziej popularnym polskim miesięcznikiem prezentującym aktualne zagadnienia z zakresu: geodezji, kartografii, katastru, GIS-u, fotogrametrii i teledetekcji, nawigacji satelitarnej itp.
  • GEODETA cyfrowy to elektroniczna wersja tradycyjnego wydania miesięcznika. W serwisie egeodeta24.pl można zamawiać zarówno prenumeratę, jak i pojedynczne wydania

Zespół redakcyjny

  • Katarzyna Pakuła-Kwiecińska (redaktor naczelny)
  • Anna Wardziak (sekretarz redakcji)
  • Jerzy Przywara
  • Jerzy Królikowski (redaktor prowadzący Geoforum.pl)
  • Damian Czekaj
  • Bogdan Grzechnik

Kontakt

Geodeta Sp. z o.o.
02-541 Warszawa,
ul. Narbutta 40/20
tel. (22) 849-41-63, 646-87-44
redakcja@geoforum.pl
prześlij newsa

Prenumerata
prenumerata@geoforum.pl
egeodeta24@geoforum.pl
Reklama
k.kwiecinska@geoforum.pl

facebook twitter linkedIn Instagram RSS