wiadomościksięgarniaprenumeratareklamakontaktRODOpolityka prywatnościnewsletter
Najnowsze wydarzenia z dziedziny geodezji, nawigacji satelitarnej, GIS, katastru, teledetekcji, kartografii. Nowości rynkowe, technologiczne, prawne, wydawnicze. Konferencje, targi, administracja.
blog
|2020-09-07| Geodezja, Prawo

Paragraf 31 nowych standardów w wyjaśnieniach GGK

Jak pisaliśmy w piątek, główny geodeta kraju Waldemar Izdebski udzielił odpowiedzi na 84 pytania zadane przez śląską służbę geodezyjną. Wśród nich warto zwrócić uwagę na wyjaśnienia dotyczące budzącego sporo kontrowersji paragrafu 31 nowego rozporządzenia ws. standardów.


Paragraf 31 nowych standardów w wyjaśnieniach GGK

Gdzie tkwi problem?

Przypomnijmy: ustęp 1 tego paragrafu określa, że w przypadku, gdy w zamierzeniu budowlanym przewiduje się usytuowanie budynków w odległości mniejszej lub równej 4 m lub innych obiektów budowlanych w odległości mniejszej lub równej 3 m od granicy działki ewidencyjnej, a w zasobie brak jest danych określających położenie punktów granicznych tej granicy z dokładnością właściwą dla szczegółów terenowych I grupy, wykonawca określa położenie tych punktów w drodze pomiaru. Źródłem większości wątpliwości jest ustęp 2, gdzie czytamy: „W przypadku gdy punkty graniczne nie są oznaczone na gruncie znakami granicznymi lub nie stanowią jednoznacznie identyfikowalnych elementów szczegółów terenowych, pomiar, o którym mowa w ust. 1, wykonawca poprzedza czynnościami mającymi na celu ustalenie przebiegu granic działek ewidencyjnych w trybie przepisów wydanych na pod-stawie art. 26 ust. 2 ustawy [rozporządzenie ws. EGiB – red.]”.

Liczne uwagi do tego paragrafu wyrażano podczas wideokonferencji GGK zorganizowanej 24 sierpnia. Przede wszystkim podkreślano, że objęcie tym przepisem „innych obiektów budowlanych” zrodzi konieczność ustalania wielu granic – dotyczy to szczególnie inwestycji liniowych oraz terenów o kiepskiej jakości EGiB. Znacząco wydłuży to czas opracowania MdcP oraz mocno zwiększy jej koszt, a to utrudni realizację procesu inwestycyjnego. Wyrażano także obawy, że wykonywanie tej mapy w praktyce stanie się niedostępne dla geodetów bez zakresu nr 2. Przepis ten rodzi także wątpliwość, skąd geodeta ma znać dokładną lokalizację zamierzenia budowlanego (np. przebiegu kabla), skoro w momencie zlecania MdcP czasem i projektant tego nie wie.

Część z powyższych wątpliwości rozwiewa GGK

Wśród wspomnianych 84 pytań zadanych przez przedstawicieli Służby Geodezyjnej i Kartograficznej województwa śląskiego kilka dotyczy przedmiotowego paragrafu. Urząd Miasta Piekary Śląskie pyta, gdzie szukać definicji „obiektu budowlanego”, który to termin pada w ust. 1. GGK Waldemar Izdebski odpowiada, że należy się tu kierować zapisami Prawa budowlanego, zgodnie z którym jest to „budynek, budowla bądź obiekt małej architektury, wraz z instalacjami zapewniającymi możliwość użytkowania obiektu zgodnie z jego przeznaczeniem, wzniesiony z użyciem wyrobów budowlanych”. Śląski WINGiK dopytuje, czy pod pojęciem „inne obiekty budowlane” należy rozumieć wszystkie obiekty, o których mowa w art. 3 Prawa budowlanego? Odpowiedź GGK jest twierdząca.

ŚWINGiK pyta także, jaka powinna być wartość atrybutu BPP ujawnionego w bazie EGiB, aby uznać, że położenie punktu granicznego spełnia warunek opisany w §31 ust. 1, co eliminuje konieczność pomiaru tych punktów? W ocenie GGK wartość tego atrybutu może wynosić 1 lub 2. W odpowiedzi na pytanie Urzędu Miasta Piekary Śląskie Waldemar Izdebski dodaje, że pomocny w analizie dokładności punktów granicznych może okazać się również atrybut ZRD.

Czy wykonawca musi pozyskać nowe współrzędne dla wszystkich punktów granicy działki, jeżeli BPP z zasobu wynosi 2 lub więcej? – pyta Starostwo w Raciborzu. „Nie. Tylko tych usytuowanych w odległości od granicy działki ewidencyjnej mniejszej lub równej 4 m od projektowanych budynków lub 3 m od innych projektowanych obiektów” – odpowiada GGK.

Skoro na etapie sporządzania mapy do celów projektowych często nie jest znany geodecie zamysł, gdzie projektant zlokalizuje np. sieci uzbrojenia, to kto decyduje o tym, które granice należy ustalać? – pyta Starostwo w Bielsku-Białej. „Wykonawca powinien poinformować inwestora/projektanta o cytowanym przepisie, aby uczestnicy procesu inwestycyjnego przekazali wykonawcy informacje o przewidywanej lokalizacji projektowanych budynków i obiektów budowlanych, co do których mogą mieć zastosowanie przepisy §31” – odpowiada Waldemar Izdebski.

„Czy w przypadku map do celów projektowych dla obiektów liniowych wykonawca winien analizować dokładność położenia punktów granicznych? Czy w przypadku, gdy punkty graniczne nie są oznaczone na gruncie znakami granicznym lub nie stanowią jednoznacznie identyfikowalnych elementów szczegółów terenowych, zobligowany będzie do protokolarnego określenia położenia tych punktów w drodze pomiaru?” – pyta będzińskie starostwo. „Zgodnie z § 31 wykonawca analizuje dokładność położenia punktów granicznych działki, na której przewiduje się usytuowanie projektowanego zamierzenia. Jeśli z analizy wynika, że w zasobie brak jest danych określających położenie punktów granicznych tej granicy z dokładnością właściwą dla szczegółów terenowych I grupy, a punkty graniczne nie są oznaczone na gruncie znakami granicznymi lub nie stanowią jednoznacznie identyfikowalnych elementów szczegółów terenowych, to przed określeniem ich położenia w drodze pomiaru należy dokonać ustaleń w trybie przepisów § 37-39 rozporządzenia ws. EGiB” – odpowiada GGK.

Sądząc po komentarzach na Geoforum.pl, spore emocje budzi odpowiedź na pytanie Starostwa w Bielsku-Białej: „Czy w razie zaistnienia potrzeby ustalenia przebiegu granic w trakcie wykonywania mapy do celów projektowych kierownik prac geodezyjnych winien posiadać uprawnienia zawodowe w zakresie 2?”. Zdaniem GGK nie musi. W jego ocenie, skoro ostatecznym celem pracy jest wykonanie MdcP, a nie np. przeprowadzenie modernizacji EGiB, to zakres 1 powinien być wystarczający.

Urząd Miejski w Gliwicach zauważa, że w § 31 w przypadku zbliżenia inwestycji do granicy przewidziane jest zastosowanie jedynie procedury ustalenia granic działki ewidencyjnej. Jednakże występują liczne sytuacje, gdy istnieje w zasobie dokumentacja wymieniona w §36 rozporządzenia ws. EGiB zawierająca wiarygodne dane. Zatem zgodnie z § 37 ust. 1 rozporządzenia ws. EGiB nie ma podstaw do ustalenie granic działek ewidencyjnych. Jaką procedurę powinien zastosować wtedy geodeta? Czy właściwym jest obligatoryjne pominięcie przez wykonawcę procedury wyznaczenia/wznowienia znaków granicznych i wykonanie ustalenia? „Zapisy § 31 dotyczą przypadku braku materiałów w zasobie i zastosowania w takim wypadku ustalenia granic w trybie przepisów wydanych na podstawie art. 26 ust. 2 ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne. W innych przypadkach ten przepis nie ma zastosowania” – wyjaśnia krótko GGK.

Czy na MdcP w opisie i w sprawozdaniu technicznym wykonawca powinien zamieścić informację, że planowane zamierzenie budowlane będzie sytuowane w odległości > 4 m w przypadku budynków i >3 m w przypadku innych obiektów budowlanych od granicy działki? Lub że punkty graniczne działki są określone z odpowiednią dokładnością? – pyta Starostwo w Raciborzu. Zdaniem Waldemara Izdebskiego w obowiązujących przepisach takiego wymogu wprost nie znajdziemy. Przepisy zobowiązują jednak geodetę do wykonania swojej pracy „z należytą starannością, zgodnie z zasadami współczesnej wiedzy technicznej i obowiązującymi przepisami prawa”. Zdaniem GGK jednym z warunków spełnienia powyższego wymogu jest poinformowanie potencjalnego zamawiającego o treści §31 ust. 1 rozporządzenia ws. standardów.

Raciborskie starostwo pyta także, czy starosta prowadzący naradę koordynacyjną może odmówić przyjęcia dokumentacji, jeżeli sieć będzie projektowana np. 1 m od granicy działki, a z dostarczonej mapy nie będzie wynikało, jaka jest dokładność położenia punktów granicznych? W ocenie GGK starosta nie ma w tym przypadku podstaw do odmowy.

Pełna treść odpowiedzi GGK

Jerzy Królikowski


«« powrót


dodaj komentarz

KOMENTARZE Komentarze są wyłącznie opiniami osób je zamieszczających i nie odzwierciedlają stanowiska redakcji Geoforum. Zabrania się zamieszczania linków i adresów stron internetowych, reklam oraz tekstów wulgarnych, oszczerczych, rasistowskich, szerzących nienawiść, zawierających groźby i innych, które mogą być sprzeczne z prawem. W przypadku niezachowania powyższych reguł oraz elementarnych zasad kultury wypowiedzi administrator zastrzega sobie prawo do kasowania całych wpisów. Użytkownik portalu Geoforum.pl ponosi wyłączną odpowiedzialność za zamieszczane przez siebie komentarze, w szczególności jest odpowiedzialny za ewentualne naruszenie praw lub dóbr osób trzecich oraz szkody wynikłe z tego tytułu.

komentarze news_pl
Zastanawia mnie tylko jak Pan GGK widzi przyśpieszenie procesu inwestycyjnego (dzięki wprowadzonym przez niego przepisów) w przypadku kiedy w trakcie ustalania granicy okaże się, że strony nie są zgodne? A może w takim przypadku można zaniechać ustalania i wykonać MdCP bez ustalania ? (tylko w tedy po co ten przepis?) Jak ma w takiej sytuacji dalej postępować inwestor? Czy projektant może projektować w odległości 3m?
odpowiedz zgłoś
obecnie Cała modernizacja ewidencji opiera się na ustaleniach z egib czyli student jedzie w teren i pyta granicą tu i tu, pan się zgadza, drugi pan też to tu podpis pod protokołem i jedzie dalej żeby na chleb zarobić. A jak kogoś nie ma to trudno, sąsiad pokaże a ten kogo nie ma sam sobie winien. Tak właśnie to wygląda Panowie geodeci. I co to wasze szumne ustalenie jest warte, jak myślicie? A kto pod typ się klepie jak nie szanowni geodeci uprawnieni z zakresem 2? A myślicie, że w jakim postępowaniu właściciel może dopiero udowodnić na swój koszt, że jednak granicą z dziada pradziada biegła inaczej? Ano w postępowaniu rozgraniczeniem, gdzie wówczas rzeczywiście należy zbadać dokumenty i rozstrzygnąć gdzie ustalić granicę. Przestańcie już gadać głupoty o tym waszym ustaleniu i zejdźcie na ziemię. Wielkie halo, zawiadomić strony, spisać protokół i ustalić granicę z przepisow egib (zazwyczaj zgodne oświadczenie)przy mapie dcp dla geodety z 1wszym zakresem. Toć obecnie masowo robią to studenty!
 8 
 6 
odpowiedz zgłoś
odp: obecnie geo, chciałbym mieć twoją naiwność, jednak przy ustalaniu do celów egb w ramach modernizacji nikt, nawet żaden student nikogo o nic nie pyta, nikt nie mierzy wystających z ziemi kamieni granitowych czy ogrodzeń trwałych. To się robi ze zdjęcia lotniczego od dawna, wpasowanego na treść mapy zasadniczej. Frekwencja na wyłożeniach w remizach kilka, kilkanaście procent ogółu, a nie że jakiś jeden sąsiad nie przyszedł. Dopiero potem kolejki do starosty, po terminie na zgłoszenie uwag, żeby to jakoś wyprostować, jak się wnioski o dopłatę przestają zgadzać albo działka Br miała być własnie sprzedana nierolnikowi a zmalała niespodziewanie. My w sprawach indywidualnych staramy się robić dokładnie tak, jak przy rozgraniczaniu bo upoważnia nas do tego ustalenia tylko brak danych (więc muszę zrobić analizę tego, co jest). Ale słabiutkie te przepisy, praktycznie nic nie możemy. W przypadku sporu kanał i nie wiadomo, gdzie oczy podziać, co klientowi powiedzieć, zostaje wstyd za nietani system EGB.
 6 
odpowiedz zgłoś
odp: obecnie Geo - jeśli chciałeś napisać, że ewidencja jako geodezyjny rejestr nieruchomości, dający gwarancję wiarygodności swojej treści, nie istnieje to nie musiałeś.Każdy geodeta doskonale to wie.Problem z par. 31 jest taki, że on utrwala stan braku odpowiedzialności organu prowadzącego ewidencję za stan rejestru. Utrwala i legitymizuje tą sytuację.I jeszcze jedno.Skoro filozofia nowelizacji standardów oddała prawo decydowania o zakresie i treści opracowań do celów projektowych w ręce projektanta i kierownika prac geodezyjnych to czemu w tym obszarze nie ma konsekwencji?Przecież można było pozostawić rozwiązanie przewidziane dla dokumentów wydawanych przez zasób, czyli umieszczanie informacji o wartości informacji o granicach na mapie do celów projektowych.Do decyzji projektanta, inwestora pozostawałoby więc decydowanie czy robimy ustalanie, czy nie.No tak, ale wtedy świadomość o stanie ewidencji docierałaby do szerszego grona osób.A to przecież wstydliwa tajemnica.
 5 
odpowiedz zgłoś
odp: obecnie "Cała modernizacja ewidencji opiera się na ustaleniach z egib czyli student jedzie w teren i pyta granicą tu i tu, pan się zgadza ...". Jest jeszcze gorzej. Do remizy przychodzi w poniedziałek strona A i patrząc na niewyraźny obraz w komputerze (pola niekoszone od lat, brak widocznych miedz) przyjmuje granicę (podpisuje protokół). Na piątek zawiadomiono z kolei stronę B (właściciel sąsiedniej działki) i podpisuje lub nie granice (przykład: Zawoja obok Babiej Góry). EGiB i wielu geodetów (w tym decydenci) mentalnie nadal siedzi głęboko w socjalizmie i traktuje granice EGiB jak zabawę w rysowanki. Widać to po słynnym paragrafie 31. Jedni geodeci doktoryzują się z setnych milimetra, inni zakochani są w UML, GML, a tylko garstka wie, że bez porządnego katastru geodezja jest niewiele warta. Przykład: inteligentne maszyny na budowach autostrad, czy w rolnictwie (z odbiornikami GPS). Te granice muszą być ustalane i to w porządnej procedurze i przez geodetów z zakresem 2.
 7 
odpowiedz zgłoś
odp: obecnie Jeżeli ma Pan wiedzę że ktoś wykonuję czynności w terenie bez wymaganych uprawnień proszę to zgłosić do Wojewódzkiego Inspektora natomiast jeżeli ten fakt się potwierdzi sprawą musi się zająć Prokuratura.
odpowiedz zgłoś
odp: odp: obecnie Ustalenia przebiegu granic wg paragrafu 39 Rozp. o EGiB wykonuje WYKONAWCA, a nie geodeta uprawniony, który to tylko "nadzoruje". Zatem w terenie mogą ustalać granice: studenci, szewcy, fryzjerzy itd. Zamawiający może zastrzec w WT, że mają to robić osobiście geodeci uprawnieni z zakresem 2, ale ...
 1 
 1 
zgłoś
A Przy poprzednim Rozporządzeniu w sprawie starndardów, GGK w wyjasnieniach do rozporzadzenia rowniez stal na stanowisku, ze geodeci z uprawnieniami zakres 1 mogą ustalać granice przy sporządzaniu mapy do celów projektowych.
 1 
 4 
odpowiedz zgłoś
odp: A No tak byli.....
 1 
 1 
odpowiedz zgłoś
odp: A i Sąd w Łodzi to ocenił jednoznacznie... opisane w sąsiednim wątku.
odpowiedz zgłoś
prawda jest taka, że . Ciekawe jakby zastanowić się, jak geodeci wnikliwie "badają" te stare dokumenty to wyszłoby, że 99%rzekomych ustaleń powstaje w wyniku tzw zgodnego oświadczenia stron. Zresztą to nie ma znaczenie, bo ustalenie to jak sama nazwa wskazuje tylko ustalenie. Granicy prawnej z tego nie ma, bo to tylko czynność techniczna więc uważam,że bardzo dobrze, że geodeta z 1ka będzie mógł je robić przy okazji mdcp. Dobry ruch ze strony GGK. A tych geodetów oburzających się na rzeczywistosc-helloł!!! 21 wiek welcome!
 14 
 5 
odpowiedz zgłoś
odp: prawda jest taka, że . 21 wiek welcome! Witamy w świecie marketingu, erzatzu i bylejakości! W otoczeniu nic nie wartych baz informacji przestrzennej, udawanego katastru i udawanych geodetów! :-) A i granic bezprawnych wynikających z czynności technicznych... no tym zdaniem o granicy prawnej do Kolega się wykazał, nie ma co. Granica bezprawna z czynności technicznej, granica prawna z czynności .... aż się boję zapytać bo niektórzy uwierzą w odpowiedź i wirus będzie się roznosił. ;-)
 4 
 18 
odpowiedz zgłoś
odp: odp: prawda jest taka, że . A co, nieprawdę kolega napisał? To udowodnij gdzie ta nieprawda
 6 
 1 
zgłoś
odp: odp: prawda jest taka, że . Po pierwsze nie ma czegoś takiego jak granica prawna. Ustalenie granic działek ewidencyjnych nie jest żadną czynnością wywołującą skutki prawne. Jest to czynność czysto techniczna mająca na celu identyfikację położenia punktów granicznych na gruncie. Do tego należy wyraźnie zaznaczyć, że jest to czynność przewidziana na potrzeby prowadzenia ewidencji gruntów i budynków. Po prostu niefortunna jest nazwa tej czynności.
 5 
 5 
zgłoś
odp: odp: prawda jest taka, że . No, czyli tak jak napisałem, skoro nie wywołuje ustalenie żadnych skutków prawnych, to granicą nie jest prawna tzn nie powstaje w wyniku post administracyjnego czy sądowego.
 1 
 1 
zgłoś
odp: odp: prawda jest taka, że . Panowie filozofowie, może dorzućcie do argumentów co te dane z egib powodują. Czy aby nie zmianę oznaczenia w KW? Granice prawne wymyślono tylko po to żeby lepiej brzmiało. Granica albo jest ustalona albo nie. Właśnie lekkie podejście do ustalenia na potrzeby egib powoduje ze te ustalenia sa nic nie warte a nie odwrotnie, sa nic nie warte wiec nie ma co się przemęczać na gruncie.
zgłoś
odp: odp: prawda jest taka, że . Pewien maestro ze Śląska wmawiał nam , że działki z "uogon" trzeba przy podziałach rozliczać w całości a te rolno-leśne już nie. Na pytanie nawet sędziego w Gliwicach odpowiedź była prosta- bo te pierwsze są "droższe"... W tym przypadku jak rozumiem będziemy mieli "granice" lepsze i gorsze. No mistrzostwo.... Czyli Kowalskiemu trzeba mówić teraz- te gorsze "pińcet" bo przy mapie i z jedynką a te lepsze "tychala" bo przy podziałach i z dwójką.- Kol.Geo i zdrowy rozsądek przestańcie już machać nóżkami pod biurkiem i zróbcie coś w tym GUGiKu.
 2 
zgłoś
Panie Izdebski gdzie Pan jest? Co taka cisza. Jakiś komentarz będzie? Jakieś nowe stanowisko ? Jakieś nowe zalecenia ? Wideokonferencja?
 3 
 3 
odpowiedz zgłoś
odp: Panie Izdebski Naprawdę chcesz kolejny raz słuchać jak to te obrazki wyświetlane w Geoportalu są niezbędne do życia listonoszom, strażakom, policjantom czy gospodyniom domowym?
 1 
 7 
odpowiedz zgłoś
odp: Panie Izdebski Przyzwyczajaj się do ciszy. Był już etap hurraoptymizmu, potem etap ignorowania rad, następna będzie cisza bo może da się burzę przeczekać. Na końcu zobaczysz nie myli się ten kto nic nie robi i zapowiedź nowelizacji.
 1 
 4 
odpowiedz zgłoś
Żart To wszystko to jakiś żart. Każdy Geodeta wie że podstawą ustalenia jest wnikliwa analiza materiałów z zasobu często poprzedzona godzinnymi analizami protokołów, dec. różnego typu,KW. Ta praca musi być wykonana w taki sposób żeby nie dochodziło do naruszeń własności poprzez niewłaściwe ustalenie granic. PYTANIE : Przed kim odpowiada geodeta który wykona ustalenie sprzecznie z istniejąca dokumentacja????????? PRZED NIKIM BO NIE MA UPRAWNIEŃ HAHAHAHAHA
 2 
 17 
odpowiedz zgłoś
odp: Żart A co to ustalenie daje prawnie geniuszu? Boże, jakie to szczęście, że prawa dla geodetów nie tworzą geodeci siedzący w zawodzie 100 lat i więcej!
 14 
 3 
odpowiedz zgłoś
odp: Żart Chyba pisze Pan o rozgraniczeniach bo § 39 Rozporządzenia w sprawie EGiB mówi zgoła co innego, priorytetem jest ustalenie przebiegu na podstawie zgodnych wskazań właścicieli lub użytkowników wieczystych, takie są fakty :)
 2 
 1 
odpowiedz zgłoś
Priorytety Myślę że jedynym "priorytetem" dla GGK jest przeczytanie tych komentarzy.:D Bo żal tego komentować.
zgłoś
WincejPracogodzin Sugeruję zapis, że jeśli punkty graniczne nie spełniają wymagań, geodeta służbista z uprawnieniami do mdcp na własny koszt dokonuje analizy dokumentów, wkopuje kamienie i wzywa strony na okazanie. Ciekawe będą więc przetargi na mdcp, bo trzeba będzie sprawdzać wszystkie BPP przed podaniem oferty.
 2 
 3 
odpowiedz zgłoś
odp: WincejPracogodzin Co to jest "okazanie"? Czy to jest jakiś termin z przepisów geodezyjnych, czy może z zamierzchłej przeszłości geodezyjnej lub postępowań sądowych. Ciągle słyszę od starszych geodetów o okazaniu, co chyba pozwala dobrze zarabiać i unikać słowa ustalanie lub wznawianie, ewentualnie wyznaczanie. Co Wy tam tym ludziom okazujecie w terenie .... Może się pochwalicie.
 4 
 7 
odpowiedz zgłoś
odp: odp: WincejPracogodzin co okazujemy? Różnie się może okazać. Np. wg paragrafu 11 pkt 1 z rozporządzenia o rozgraniczaniu geodeta wskazuje przebieg granicy według dokumentów. Czasami geodeta okazuje odszukane w trakcie wywiadu znaki. Czasami to strony geodecie okazują własną wersję przebiegu granic. Ja okazuję także protokół i szkic graniczny, ten pierwszy muszę też odczytać. I znacznie łatwiej mi się w kontaktach z kolegami po fachu czy wobec pracownika używa określenia "jedziemy na okazanie" niż za każdym razem wymieniać całą litanię o wznowieniu lub wyznaczeniu albo rozgraniczeniu lub ustaleniu do celów ewidencji gruntów z pozoru, a w praktyce dla celów mapy do projektu/ niepotrzebne skreślić. A jak się nie zna fachowego żargonu, to przecież są fora inne, dla prawników, informatyków? Oni to tam nawet polskiego języka nie potrafią już używać do swoich skrótów myślowych. My przynajmniej kierunku wyjazdu nie nazywamy "destynacją" ani harmonogramu prac "mapą drogową".
 2 
 14 
zgłoś
odp: odp: WincejPracogodzin Nie wiesz dzieciaku co to jest okazanie? Za to wiesz co to jest ustalanie, wznawianie, ewentualnie wyznaczanie... zapewne GPS-em, na podstawie współrzędnych uzyskanych ze zwektoryzowanej mapy ewidencyjnej (znaczy ... z jej posklejanej z rozpadających się kawałków kopii) przy pomocy geodezyjnego pomiaru kartograficznego. I jak rozumiem chciałbyś się tu pochwalić swoim profesjonalizmem przed "leśnymi dziadkami" które grzebią w tytułach prawnych, protokołach okazania :-D czy w aktach KW, szukając nie wiadomo czego. Przecież tam z całą pewnością nie znajdzie się atrybutów punktów granicznych ;-) ... gdy te dokumenty powstawały nikt o nich nie słyszał. Faktycznie... geodezja to jest już zamierzchła przeszłość. Teraz jest geoinformatyka w służbie geoinformatyków... chyba że coś pomyliłem.
 5 
 9 
zgłoś
odp: WincejPracogodzin Znam terminologię geodezyjną, ale spotykam później w operatach, a nawet w decyzjach rozgraniczeniowych, że granice "okazano", a strony się "wstawiły" w terenie zamiast "stawiły". Jeżeli już chcecie korzystać z KPA to piszcie, ze dokonaliście w terenie oględziny, a nie wywiad terenowy. Pozdrawiam.
odpowiedz zgłoś
ekwilibrystyka GGK przy mdcp. Cytat z WI: "uprawnienia zawodowe nadane w zakresie, o którym mowa w art. 43 pkt 1 ustawy, upoważniają do wykonywania samodzielnych funkcji, związanych z geodezyjnymi pomiarami sytuacyjnymi punktów granicznych mających na celu opracowanie mapy do celów projektowych, w tym ustalanie położenia punktów granicznych w trybie § 37 ? 39 rozporządzenia w sprawie" egib. Czyli geodeta z 1 może ustalać granice, wystarczy że zgłosi mdcp. I kto tu obchodzi prawo; geodeta łączący dwa obszary niteczką, czy GGK, który rozciąga dotychczasowe uprawnienia nr 2 na jedynkarzy? Przecież przy ustaleniu granic (nawet w trybie egib) trzeba mieć większe doświadcznie, niż np przy wyznaczeniu projektu podziału. Panie WI, Pan się tak zamotał w wyjaśnieniach rozporządzenia, że byle weryfikator (bez uprawnień żadnych), będzie kwestionował te Pana interpretacje. I nie przyjmie operatu z mdcp do zasobu, dopóty niewolnik geodeta nie wyczyści za starostę wszystkich digitalizowanych punktów "granicznych" w obszarze mdcp.
 1 
 17 
odpowiedz zgłoś
odp: ekwilibrystyka GGK przy mdcp. na podstawie tych przepisów geodeta z 1ką może robić przy okazji mdcp ustalenie i nikogo to nie obchodzi-do obrony w 100% przed WSA i NSA!
 4 
 1 
odpowiedz zgłoś
Czego nie rozumiecie, była tzw falandyzacja prawa to teraz będzie waldemaryzacja prawa. Wszystko co niezgodne i niewygodne będzie załatwiane pouczeniami, interpretacjami i opiniami GGK. Oczywiście tylko do spotkania w WSA. Potem będzie, że opinia czy pismo GGK nie stanowi źródła prawa. Jak to mówią jak się pościelesz tak się wyśpisz.
 1 
 18 
odpowiedz zgłoś
odp: Czego a potem będzie, że wyrok WSA jest w sprawie konkretnego operatu i na tym się skończy. Bo innym szkoda będzie czasu na kopanie się z koniem. Być może nawet temu, kto sam raz odniósł takie pyrrusowe zwycięstwo w sprawie o mapkę za 500zł. Z zaraz potem inny WSA wyda wyrok zupełnie odmienny. To już było.
 1 
 6 
odpowiedz zgłoś
-A PANI SWOJE Szanowny Panie GGK dziękujemy za Pana wyjaśnienia, są bardzo szczegółowe i interesujące ale są to tylko interpretacje nas nie wiążące.Przestrzeganie prawa leży na plecach Starostów a jak widać na załączonym obrazku teraz głownie na barkach Wykonawców i jeleniu kierowniku ( ps.firmy ubezpieczeniowe już zacierają ręce). Czuje się zaszczycony, bo naprawdę jest co czytać.Jeżeli chodzi o par.31 jak rozumiem istota sprawy leży - w jeżeli chodzi o ustalenie , w istnieniu dokumentów w zasobie potwierdzających "prawne " pkt graniczne z pomiarem wymaganym dla szczegółu I grupy. Czyli nie ma to żadnego związku z atrybutami ujawnionymi w bazie EGiB. Jak wiemy dokładność pomiaru szczegółu nie ma się do dokładności ujawnionej w atrybucie BPP. Pierwsza jest dokładnością względną do " osnowy " a druga bezwzględną do klasy I.
 2 
 18 
odpowiedz zgłoś
odp: -A PANI SWOJE Jeżeli okażę się jak to napisały Gliwice, że istnieją "dokumenty" a są kiepskie współrzędne w bazie to przy zbliżeniach idąc Pana tokiem myślenia nie ma podstawy do zastosowania par.31. Nie zmienia to faktu ,że nadal mamy kiepskie współrzędne. Jak rozumiem, aby być "etyczny" musiałbym przekonać Zamawiającego, że przy zbliżeniach mimo ,że prawo do tego nie "zmusza" należy na jego dodatkowy koszt dokonać rozszerzenia zakresu o czynności z art39 ustawy. Bo wtedy cała odpowiedzialność biorę na siebie, no chyba ,że sam w swoich kosztach tego dokonam.
 3 
odpowiedz zgłoś
@ Czy osoba odpowiadającą na pytania może przeprowadzić czynności ustalenia przebiegu granic? czy może sporządzić mapę do celów projektowych? Czy te wszystkie odpowiedzi są źródłem obowiązującego prawa? Kiedy skończy się ta farsa? Jak długo jeszcze geodeci będą okradani z owoców swej pracy? ile jeszcze oni wprowadza podwyżek?
 5 
 8 
odpowiedz zgłoś
Co by nie mówił, ale jeden niepodważalny wniosek z całe dyskusji jest taki, że w Polsce nie istnieje jednolita, wiarygodna ewidencja gruntów umożliwiająca wykorzystwywanie jej do celów przewidzianych w ustawie. I dlatego mamy te łamańce wynikające z par. 31 który próbuje w ramach procedury wykonywania mdcp zastąpić ten brak. Podobno w bliskiej perspektywie ma być nowe rozporządzenie o ewidencji gruntów. Czekam na nie z niecierpliwością.
 14 
odpowiedz zgłoś
Z zakresem 1 nie można ustalać przebiegu granic To już było przerabiane; Wyrok WSA w Łodzi z dnia 7 października 2015 r. III SA/Łd 709/15. "Dane w ewidencji gruntów stanowią wszak podstawę do ujawnienia w księdze wieczystej (§ 28 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 17 września 2001 r. w sprawie prowadzenia ksiąg wieczystych i zbiorów dokumentów, Dz.U. nr 102, poz. 1122 ze zm.). Przesądzają one zatem o prawidłowości zapisów w tych księgach, co nie pozostaje bez wpływu na treść stosunków prawnych. Nie powinno więc dopuszczać się do sytuacji, w której dane te będą źródłem napięć społecznych na tle granic między nieruchomościami i powodować mnożenie kolejnych postępowań celem uregulowania przebiegu granicy i stan niepewności co do sytuacji prawnej gruntów. Takie niebezpieczeństwo rodzi sporządzenie prac przez geodetę nie posiadającego wymaganej wiedzy w danym zakresie uprawnień, którą potwierdzają z kolei posiadane uprawnienia z określonego zakresu".
 2 
 14 
odpowiedz zgłoś
odp: Z zakresem 1 nie można ustalać przebiegu granic Fajnie, że jest orzecznictwo, ale niestety nie jest ono jednolite. A gdzie jest napisane, że do wykonania czynności ustalenia przebiegu granic działek ew. jest konieczne posiadanie uprawnień z zakresu 2 ?
 2 
 6 
odpowiedz zgłoś
odp: odp: Z zakresem 1 nie można ustalać przebiegu granic wykonawca nie musi posiadać uprawnień ;)
 1 
zgłoś
odp: odp: Z zakresem 1 nie można ustalać przebiegu granic Przeczytaj cały wyrok, znajdziesz w internecie, tu jest tylko fragment. Sąd oparł się na wykazie prac w rozporządzeniu o uprawnienia. Granice ustala się w trybie ewidencyjnej m.in. gdy dane nie są wiarygodne. Jak to ma oceniać osoba z zakresem 1. Po co w takim razie zakres 2.
 6 
zgłoś
odp: odp: Z zakresem 1 nie można ustalać przebiegu granic i bardzo dobrze, skoro ostatecznym celem pracy jest wykonanie mdcp a nie ustalenie granic-to wystarczają w zupełności uprawnienia z zakresu 1. Inaczej nie byłoby sensu przy wykonywaniu mdcp posiadac uprawnien z zakresu 1, które to zostały własnie temu m.inn. nadane by móc wykonać mapę do celów projektowych. Interpretacja słuszna i prawidłowa. Sądzę, że na podstawie tych przepisów które są teraz w WSA czy w NSA się obroni, bo nie można zabronić komus z upr z zakresu 1 wykonać pracy jaką jest mapa do celów projektowych skoro takie uprawnienia ma. A skoro trzeba przy okazji zrobic ustalenie-to jasnym jest że osoba z 1 ką może to zrobić, bo podstawowym celem pracy jest mdcp. Inaczej błoby to ograniczenie konstytucyjnych wolności obywatela. Do obrony w 100% przed sądem! Brawo GGK!
 8 
 3 
zgłoś
odp: odp: Z zakresem 1 nie można ustalać przebiegu granic To klasyczny pętla typu X=X. Problem polega na tym, że w dokumencie rangi rozporządzenia "pogwałcono" zasady z Ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne, a nawet i Ustawy zasadniczej (Konstytucji) zmuszając geodetę do ustalania przebiegu granic, które i tak w trybie ewidencyjnym jest prawie nic nie warte (zwłaszcza to z ZRD=9). PRL wraca, czyli Rado Erewań. Gdyby ustalanie polegało tylko na pomiarze syt., to nie byłoby ustalania. Słowo "ustalanie" chyba coś znaczy. Na przykład ustalanie linii brzegowej występuje tylko w wyniku ostatecznej decyzji admin. wydanej na podstawie Prawa wodnego, a nie sam pomiar sytuacyjny brzegu rzeki przez geodetę.
 2 
 4 
zgłoś
odp: odp: Z zakresem 1 nie można ustalać przebiegu granic Oj, zaraz pogwałcono. Państwo po prostu chce sobie poprostowac granicę i użyje do tego rozszerzenia. To co mógł kiedyś zrobić geodeta z 2ka, zrobić teraz dla państwa będzie mógł geodeta z 1 ka przy okazji mdcp. A to, że geodeci z dwójką będą krzyczeć, że się im chleb zabiera, to co tak naprawdę to państwo obchodzi? Tak samo jest z zakresem 4tym, gdzie nie wiadomo czy może to robić geodeta z 1ka czy też może tylko z 4ka. Prawda jest taka, że geodetów z 2ka i 4ka zaczyna brakować na rynku, znowu podkręcono przepisy, żeby zdać na te zakresy i tak naprawdę mało kto to zdaje z uwagi na uregulowania prawne i zagmatwane przepisy. Państwo więc tak jak to się ma w przypadku upr z zakresu 4, rozszerza pracę dla geodetów z jedynką dla zakresu 2go. Przed sądem jest to nie do obrony, bo ustalenie przy mdcp jest robione przy okazji, zaś głównym celem jest mdcp. Dobry ruch moim zdaniem i słuszny interes państwa w tym jest
 3 
 1 
zgłoś
odp: Z zakresem 1 nie można ustalać przebiegu granic Co ty będziesz? A obecnie wykonawca nie musi żadnych uprawnień przecież posiadać i może wszystko robić przecież? Wiesz ilu geodetów pieczatkuje i nawet nie wie co pieczatkuje?
 1 
odpowiedz zgłoś
I jak zwykle bubel Tak jak sądziłem przepis dla nas geodetów jest martwy w wielu przypadkach. Głównie jeśli chodzi o mapy pod obiekty liniowe. Projektant nie wiem gdzie będzie inwestycja, geodeta ani tle a ZUDP nie ma prawa odmówić jak zaprojektuje nawet w granicy nieustalonej. Przepis bubel
 2 
 14 
odpowiedz zgłoś
odp: I jak zwykle bubel Zgadzam się z tym w 100%. Jak można mówić o przestrzeganiu prawa skoro może być ono w oczywisty sposób łamane np. przez projektanta, który mając nawet wiedzę, że granice nie są ustalone wniesie na MDCP kabel np. 0.5m od granicy i wie że nie będzie miał z tego powodu żadnych konsekwencji. Niech się martwią przy realizacji, bo na Naradzie Koordynacyjnej nie mogą tego odrzucić. PRZEPIS MOŻE NIE BYĆ PRZESTRZEGANY I NIE BĘDZIE Z TEGO POWODU ŻADNYCH KONSEKWENCJI.
odpowiedz zgłoś
14 komentarzy



wiadomości

słowo kluczowe
kategoria
rok
archiwum
Studenci inwentaryzują budynek AGH
czy wiesz, że...
© 2005-2020 Geodeta Sp. z o.o.
created by BRTSOFT

O nas

  • Właścicielem portalu Geoforum.pl jest Geodeta Sp. z o.o., wydawca miesięcznika GEODETA oraz serwisu egeodeta24.pl
  • Geoforum.pl jest portalem internetowym i obszernym kompendium wiedzy na tematy związane z geodezją, kartografią, katastrem, GIS-em, fotogrametrią i teledetekcją, nawigacją satelitarną itp. Od 2005 roku na bieżąco dostarcza informacji z powyższych dziedzin i umożliwia ich komentowanie.
  • GEODETA (Magazyn Geoinformacyjny) ukazuje się od czerwca 1995 roku i jest największym oraz najbardziej popularnym polskim miesięcznikiem prezentującym aktualne zagadnienia z zakresu: geodezji, kartografii, katastru, GIS-u, fotogrametrii i teledetekcji, nawigacji satelitarnej itp.
  • GEODETA cyfrowy to elektroniczna wersja tradycyjnego wydania miesięcznika. W serwisie egeodeta24.pl można zamawiać zarówno prenumeratę, jak i pojedynczne wydania

Zespół redakcyjny

  • Katarzyna Pakuła-Kwiecińska (redaktor naczelny)
  • Anna Wardziak (sekretarz redakcji)
  • Jerzy Przywara
  • Bożena Baranek (szefowa Działu Prenumeraty)
  • Jerzy Królikowski (redaktor prowadzący Geoforum.pl)
  • Damian Czekaj
  • Bogdan Grzechnik

Kontakt

Geodeta Sp. z o.o.
02-541 Warszawa,
ul. Narbutta 40/20
tel. (22) 849-41-63, 646-87-44
redakcja@geoforum.pl
prześlij newsa

Prenumerata
prenumerata@geoforum.pl
b.baranek@geoforum.pl
Reklama
k.kwiecinska@geoforum.pl

facebook twitter linkedIn Instagram RSS