wiadomościksięgarniaprenumeratareklamakontaktRODOpolityka prywatnościnewsletter
Najnowsze wydarzenia z dziedziny geodezji, nawigacji satelitarnej, GIS, katastru, teledetekcji, kartografii. Nowości rynkowe, technologiczne, prawne, wydawnicze. Konferencje, targi, administracja.
blog
|2020-08-21| Geodezja, Prawo

Nowe standardy geodezyjne opublikowane!

Dziś (21 sierpnia) w Dzienniku Ustaw (poz. 1429) opublikowano rozporządzenie Ministra Rozwoju w sprawie standardów technicznych wykonywania geodezyjnych pomiarów sytuacyjnych i wysokościowych oraz opracowywania i przekazywania wyników tych pomiarów do PZGiK.


Nowe standardy geodezyjne opublikowane!

Przepisy te wchodzą w życie jutro, a więc 22 sierpnia. Tym samym traci moc poprzednie rozporządzenie o tej samej nazwie, które obowiązuje od 2011 r.

W zamierzeniu autorów nowe przepisy mają m.in. ułatwić wykorzystanie w pracach geodezyjnych najnowszych technologii pomiarowych, zmniejszyć ilość biurokracji, a także wprowadzić obowiązkowe stosowanie operatu elektronicznego oraz wymianę danych w formacie GML.

Co zmieniło się w tym akcie względem pierwotnego projektu oraz rezultatów konsultacji i uzgodnień? Na pewno przepisy przejściowe. Stosowanie operatu elektronicznego stanie się obowiązkowe od 31 grudnia br., a w przypadku prac zgłoszonych przed 31 lipca br. – od 31 grudnia 2021 r. Z kolei wymiana danych w formacie GML stanie się obowiązkowa od 31 grudnia 2022 roku.

Z ważniejszych zmian warto także zwrócić uwagę na skład operatu technicznego. Wbrew wcześniejszym zapowiedziom GUGiK jego elementem będą jednak "kopie dokumentów, o których mowa w § 24 ust. 1", a więc mapy do celów prawnych.

Zmian w treści rozporządzenia jest oczywiście znacznie więcej. Ich szczegóły mają zostać przedstawione już w najbliższy poniedziałek 24 sierpnia podczas otwartej wideokonferencji organizowanej przez GUGiK. By wziąć w niej udział, nie trzeba się zapisywać. Wystarczy w dniu spotkania po godzinie 9:30 wejść pod ten LINK i wpisać hasło 241954. Planowo konferencja ma się rozpocząć o godzinie 10:00.

JK


«« powrót


dodaj komentarz

KOMENTARZE Komentarze są wyłącznie opiniami osób je zamieszczających i nie odzwierciedlają stanowiska redakcji Geoforum. Zabrania się zamieszczania linków i adresów stron internetowych, reklam oraz tekstów wulgarnych, oszczerczych, rasistowskich, szerzących nienawiść, zawierających groźby i innych, które mogą być sprzeczne z prawem. W przypadku niezachowania powyższych reguł oraz elementarnych zasad kultury wypowiedzi administrator zastrzega sobie prawo do kasowania całych wpisów. Użytkownik portalu Geoforum.pl ponosi wyłączną odpowiedzialność za zamieszczane przez siebie komentarze, w szczególności jest odpowiedzialny za ewentualne naruszenie praw lub dóbr osób trzecich oraz szkody wynikłe z tego tytułu.

komentarze news_pl
A tak to fajne to rozporządzenie mniej treści, mniej spraw kłopotliwych. Pozdrawiam.
 1 
odpowiedz zgłoś
odp: A tak to fajne to rozporządzenie i nie będą miały się siury do czego przyczepić! stali zbędni, czas na zieloną trawkę, tylko kto ich zatrudni?
 4 
 1 
odpowiedz zgłoś
odp: odp: A tak to fajne to rozporządzenie Lubię takich co o 12 w nocy piszą o siurach. Wiem co ich fascynuje, tylko czemu się tą fascynacją dzielą ?
 1 
 4 
zgłoś
Znowu knot! Znowu teoria górą! A co mam zrobić jak wydzielam pasek węższy niż 0.20 m? "2. Współrzędne punktów granicznych pozyskane z zasobu nie podlegają modyfikacji, jeżeli pierwiastek z sumy kwadratów różnic między dotychczasowymi współrzędnymi i współrzędnymi uzyskanymi z pomiaru nie przekracza 0,20 m albo jeżeli pochodzą z dokumentów geodezyjnych zasobu, które stanowiły podstawę ustalenia przebiegu granic w postępowaniu administracyjnym lub sądowym."
 1 
 2 
odpowiedz zgłoś
Mam nadzieję, że to dobrze czytam Więc jasno jest napisane, że to WYKONAWCA opracowuje mapę do celów projektowych a nie PODGiK! § 30. 1. Mapę do celów projektowych wykonuje się dla obszaru wskazanego w zgłoszeniu prac geodezyjnych obejmującego obszar niezbędny do sporządzenia dokumentacji projektowej. 2. Do sporządzenia mapy do celów projektowych wykonawca wykorzystuje:
 2 
odpowiedz zgłoś
Znowu knot! Tylko u geodetów wyłączone są pełnomocnictwa! A czy ja mogę mieć kilku kierowników, a ja będę DYREKTOREM? CZym się różni w tym przypadku kierownik od geodety uprawnionego? Jest w jakiś sposób lepszy? "3. Dokumenty, o których mowa w ust. 1, podpisuje kierownik prac geodezyjnych podpisem własnoręcznym, a w przypadku sporządzenia opracowań w postaci elektronicznej opatruje je kwalifikowanym podpisem elektronicznym, podpisem osobistym albo podpisem zaufanym."
odpowiedz zgłoś
Znowu knot! A metoda mieszana? np. ciąg poligonowy (pomiar kątowo-liniowych) przez las oparty o punkty z GNNS? § 11. Wyznaczanie współrzędnych pomiarowej osnowy poziomej może być realizowane z wykorzystaniem technik GNSS lub pomiarów kątowo-liniowych."
 1 
odpowiedz zgłoś
Co za bzdura, osnowa ma gorszą dokładność niż pomiar GNNS, to ona podlega poprawie a nie pomiar! "Jeżeli wyniki pomiaru kontrolnego, na co najmniej dwóch punktach osnowy geodezyjnej, wykazują systematyczne odchyłki pomiędzy współrzędnymi, wykonuje się odpowiednią transformację współrzędnych pomierzonych punktów do układu realizowanego przez osnowę geodezyjną, a informację o wykonanej transformacji umieszcza się w sprawozdaniu technicznym"
 1 
odpowiedz zgłoś
odp: Co za bzdura, osnowa ma gorszą ... W tym przypadku nie chodzi o dokładność a o sposób poradzenia sobie z sytuacją gdy jakieś fragmenty osnowy geodezyjnej, a co za tym idzie gromadzonego w oparciu o tą osnowę zasobu, "lokalnie odpływają" od pozornie jednego i jednolitego dla całego kraju układu odniesienia pomiarów geodezyjnych. Oczywiście ma to bezpośredni związek z problematyką dokładności osnów ale dotyka istoty koncepcji pomiarów geodezyjnych w Polsce. Ciekawe jak ten przepis będzie realizowany w praktyce i co będzie jego skutkiem? Ciekawe, czy będą próby egzekwowania go w odniesieniu do terenów deformacji górniczych?
odpowiedz zgłoś
odp: odp: Co za bzdura, osnowa ma gorszą ... więc dalej bądźmy w PRL, ja mam pogarszać swoje pomiary do starej osnowy błędnej i jestem ciekawy kto te pomiary - wyniki później poprawi, a jaki to układ współrzędnych? Lokalny- więc niezgodny z przepisami!
zgłoś
odp: odp: Co za bzdura, osnowa ma gorszą ... Taa... jaki lokalny jak będzie napisane, że współrzędne są w układzie 2000? ;-) I to zgodnie z prawem. Problem naprawdę jest na dużo wyższym poziomie niż to się na pierwszy rzut oka wydaje. Przy okazji, wspomniałem o terenach deformacji górniczych. To ma z tym tematem pewien związek a w naszych regulacjach geodezyjnych, ale nawet wyżej, w tych dotyczących zasięgu prawa własności, brak jest szczegółowych przepisów w tym względzie. Ale może to nie stanowi problemu. Nie upieram się.
zgłoś
odp: odp: Co za bzdura, osnowa ma gorszą ... Znamy się Radek już wiele lat i wydawało mi się, że znam Cię dość dobrze. Ale teraz muszę napisać, że mnie zaskoczyłeś. Nikt nie podjął tu tematu NAKAZU transformacji pomiaru lepszego, na dane gorsze a Ty, pomimo, że jesteś z Mazowsza, zwróciłeś uwagę na problem szkód górniczych w powiązaniu z zapisami wynikającymi z konieczności transformacji w przypadkach określonych w § 9 ust.7. Ci co mnie znają wiedzą, że moje doświadczenia wynikają z pracy na terenie powiatów, gdzie ok.50% obszaru to tereny szkód górniczych. Więc każdemu mogę udowodnić, że nakaz transformacji współrzędnych punktów granicznych określonych przez pomiar, na układ wtórny określony przez osnowę państwową, doprowadzi do katastrofy danych ewidencyjnych związanych z powierzchnią działek. I tu oznajmiam, że jeżeli ktokolwiek zmusi mnie do stosowania tego zapisu na terenie szkód górniczych, złożę na obecnego GGK wniosek do prokuratury o zmuszanie mnie do poświadczenia nieprawdy w dokumentach mających znaczenie prawne.
 4 
zgłoś
Znowu knot! Dlaczego przed a nie w trakcie albo po? "Przynajmniej raz dziennie, przed rozpoczęciem pomiarów z wykorzystaniem kinematycznych technik satelitarnych GNSS, należy sprawdzić poprawność działania sprzętu i otrzymywanych danych korekcyjnych w oparciu o pomiar kontrolny na punkcie o znanych współrzędnych."
 2 
 1 
odpowiedz zgłoś
Czy uprawnienia 1 pozwalają na ustalanie przebiegu granic "... Dane w ewidencji gruntów stanowią wszak podstawę do ujawnienia w księdze wieczystej (§28 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 17 września 2001 r. w sprawie prowadzenia ksiąg wieczystych i zbiorów dokumentów, Dz.U. nr 102, poz. 1122 ze zm.). Przesądzają one zatem o prawidłowości zapisów w tych księgach, co nie pozostaje bez wpływu na treść stosunków prawnych. Nie powinno więc dopuszczać się do sytuacji? w której dane te będą źródłem napięć społecznych na tle granic między nieruchomościami i powodować mnożenie kolejnych postępowań celem uregulowania przebiegu granicy i stan niepewności co do sytuacji prawnej gruntów. Takie niebezpieczeństwo rodzi sporządzenie prac przez geodetę nie posiadającego wymaganej wiedzy w danym zakresie uprawnień, którą potwierdzają z kolei posiadane uprawnienia z określonego zakresu". (Wyrok WSA w Łodzi z 7.10.2015 r. III SA/Łd 709/15)
 1 
 4 
odpowiedz zgłoś
odp: Czy uprawnienia 1 pozwalają na ustalanie przebiegu granic Czy w państwie prawa istnieje możliwość kwestionowania wyroków sądu przez takiego urzędnika?
 2 
odpowiedz zgłoś
Rozp. o standardach wyłożyło się na EGiB (paragraf 31) Pisałem od początku, aby do "prostego" rozp. o standardach nie wkładać elementów, które powinny być w Rozp. o EGiB. Co podkusiło autorów aby usuwając wiele zapisów, zostawić obecny paragraf 31, który po pierwsze nadaje się do ustawy PGiK lub budowlane, a nie rozp. (nakładanie obowiązków na inwestora), a po drugie sparaliżuje nawet proste MDCP (np. przyłącz wody z działki sąsiada, przecinający granicę). Jeśli w trakcie ustalania wyniknie spór, a wykonawca "ustali" granicę wg mapy ewid. w skali 1:2000 (paragraf 39 ust. 3 rozp. EGiB zaetm ZRD=9, a BPP=4), to mamy pętlę śmierci. Tak się kończą niesprawdzone skróty, aby tylko wykonawcy kochali GGK. W sobotę zrobiłem taki skrót w czasie wycieczki w góry, a dziś nie mogę wstać z łóżka.
 1 
 3 
odpowiedz zgłoś
odp: Rozp. o standardach wyłożyło się na EGiB (paragraf 31) Nie rozumiem w czym problem. Jeśli w zasobie nie ma odpowiedniej dokładności granicznikow, to należy je samemu policzyć. Przecież tak bylo. W przypadku slabej ewidencji trzeba bylo policzyć stan wladania w zakresie opracowywanej mapy.
 3 
odpowiedz zgłoś
odp: odp: Rozp. o standardach wyłożyło się na EGiB (paragraf 31) Sporo geodetów nie zna stanu EGiB np. na terenach byłego katastru austriackiego (woj. małopolskie, podkarpackie, powiaty żywiecki, cieszyński). Tu są jeszcze w użyciu mapy 1:2880 i nie ma szkiców z pomiarów wykonanych w XIX w., a te z uwłaszczeń (lata 70. XX w.) to są często szkice wirtualne (miary "polowe" do granic sporządzone w remizach po odmierzeniu linijką). Ja wiem, że to ciężko zrozumieć (z co dopiero żyć). Jeśli wieś chce zrobić np. kanalizację, to będzie trzeba ustalić ok. 7000 działek, bo tu obręby liczą po 20 000 działek. Ktoś posadził GGK na strasznej minie, a p. Minister Emilewicz tak zachwalała przyspieszenie procesu inwestycyjnego.
 5 
zgłoś
To rozporządzenie nie odpowiada na jedno podstawowe pytanie a mianowicie czy zarysy uzupełnia się na zielono czy na czerwono. W ośrodku chcą aby tusz był zielony. Ja twierdze że czerwony.
 1 
 4 
odpowiedz zgłoś
konferencja Gdzieś można znaleść film z konferencji?
 3 
odpowiedz zgłoś
Po co Wszystko po staremu. Nikt nic nie wie. Pan na czacie sie denerwuje bo już widzi co podpisał. Jednej strony to dobra bo niestety ale prawda jest taka ,że jesteśmy częścią biurokracji i z niej żyjemy. Gdyby uprościć przepisy tak jak chcecie bez ośrodka, bez tworzenie bezsensownej bazy danych EGIB itp. Kto z tego korzysta oprócz wesołej braci geodetów. Tak dzielnie piszemy tomy papieru bzdurnego. Więć jest i dobrze i żle. sam nie wiem
 5 
 2 
odpowiedz zgłoś
MDCP- ustalenie Chyba mamy kolejnego gniota. MDCP obowiązkowe ustalenie granic. Przy domu jednorodzinnym do przełkniecia dla inwestora. Przy liniówce dramat. Koszty i czas które branże to łykną i co? Teraz pytanie czy pojawia sie geodecu ,którzy jak kamikaze będą produkować MDCP bez ustaleń. Niestety pewnie tak. Sam zapis paragrafu 31 to istny galimatias bez logiki.
 2 
 5 
odpowiedz zgłoś
-A PANI SWOJE drugie jak przekonać inwestora/projektanta przekonanego ,że będzie szybciej i taniej do tego , że będzie dłużej i drożej...
 1 
 3 
odpowiedz zgłoś
-A PANI SWOJE Dla mnie do par 30 jest szalony choć wesoły oberek, ale dalej to już jest ...MASAKRA..... na razie pierwszy z brzegi jak geodeta z jedynką ma zrobić mapę do celów projektowych przy "zbiżeniach" gdy w terenie niema znaków granicznych choć punkty graniczne spełniają standard lub jak kto woli jak ustalić na nowo punkt niestabilizowany w terenie choć mający prawidłowe współrzędne.
 1 
 4 
odpowiedz zgłoś
odp: -A PANI SWOJE Na szczęście mamy grono eksperckie w powiatach, które wskażą jak należy interpretować te lakoniczne zapisy rozporządzenia. O ile w 2011 r wydawało się że gorszego rozporządzenia nie można wymyślić to w 2020 mamy zupełnie nową jakość słowa gorzej. Czy rozporządzenie z 2011 r może być zmienione na gorsze? Otóż jak widać może w 2020r.
 7 
odpowiedz zgłoś
porównanie wsp I grupy dokładnościowej (stare rozp § 37. 8. Czy ktoś orientuje jak to teraz będzie z porównaniem współrzędnych z ośrodka i zamierzonych w przypadku szczegółu I grupy dokładnościowej. We wcześniejszym rozp. § 37.8.nakazywał porównania współrzędnych i jeżeli przekracza 0.15m przyjęcie nowych....
 3 
 1 
odpowiedz zgłoś
Komentarze Jak czytam niektóre komentarze to się zastanawiam czy woda jest mokra a masło maślane
 3 
 3 
odpowiedz zgłoś
Czy już wszyscy się dostosowali do nowych przepisów ?
 2 
 2 
odpowiedz zgłoś
Strony będą podpisywać w terenie tylko współrzędne Patrząc przez pryzmat nowego Rozp. o standardach to przy ustaleniu przebiegu granic strony będą podpisywać tylko współrzędne (chyba muszą je wcześniej zobaczyć na ekranie totalstation lub kontrolera GNSS). Przy wznawianiu znaków lub wyznaczaniu punktów geodeta będzie udowadniał, że nie ruszył wsp. nawet o jeden cm nawet jeśli mają dokładność 20 cm (np. druga strona murku ogrodzenia). Na szczęście na razie nie ruszono rop. o EGiB i o rozgraniczaniu, gdzie ciągle na szkicu granicznym są miary do trwałych elementów zagosp. terenu. Czy ktoś może wie ile ustaleń granic wykonał osobiście w terenie obecny GGK?
 8 
 4 
odpowiedz zgłoś
odp: Strony będą podpisywać w terenie tylko współrzędne Żeby przeprowadzać ustalenia granic należy posiadać odpowiednie uprawnienia. GGK nigdy nie zdał egzaminu na uprawnienia zawodowe. Natomiast należy zauważyć że były ustalenia dotyczące gigantycznych podwyżek, wprowadzenia nowych opłat, wprowadzenia innych formatów wymiany danych w podgik, ustalenia dotyczące braku otwartej rzetelnej dyskusji na temat nieprawidłowości w PZGiK, ustalenia z przedstawicielami PZGiK jaki program i w którym powiecie muszą zakupić geodeci i wiele innych wewnętrznych ustaleń.
 4 
 3 
odpowiedz zgłoś
odp: odp: Strony będą podpisywać w terenie tylko współrzędne A jakie to ustalenia z przedstawicielami PZGiK czyli Państwowego Zasobu Geodezyjnego i Kartograficznego zapadły ? To zasób ma przedstawicieli ? Geoforum w komentarzach każdą głupotę przyjmie.
 1 
 3 
zgłoś
odp: Strony będą podpisywać w terenie tylko współrzędne już nie bredź za przeproszeniem głupot. Chcesz stronom pokazywać współrzędne w total station to twoja sprawa człowieku. Pan dr hab.inż. Waldemar Izdebski nie potrzebuje najzwyczajniej w świecie uprawnień, bo jakbyś znał przepisy to wiedziałbyś, że aby zostać GGK ich posiadanie nie jest konieczne. Również mając za niedługo tytuł profesorski dostanie je z automatu. Co to ma do rzeczy? Dla mnie to człowiek który dużo zmienił dla wykonawców prac na plus, a podwyżki? Wolałbym żeby opłata za materiały wynosiła nawet 200 albo 300 złotych, a żebym do zasobu przekazywał jedynie szkic,współrzędne wynikowe i protokoły jak chodzi o rzeczy prawne. A Janusze-niech dalej mapki robią za 300 i nie podnoszą cen usług-ich sprawa.
 4 
 2 
odpowiedz zgłoś
odp: odp: Strony będą podpisywać w terenie tylko współrzędne Widzę tu rozdźwięk między tytułowaniem GGK bez uprawnień pełnym dr hab. a geodetów uprawnionych Januszami. Któż to tak pięknie i z szacunkiem o innych tutaj pisze ? Jak GGK się ogoli to będzie ogolony, a na razie to profesorem jest uczelnianym i uprawnień nie posiada. Z faktów natomiast posiada zarzuty prokuratorskie, ładnie rymują się z profesorskimi o których marzy.
 1 
zgłoś
Zmiana wspolrzednych Zauważcie, że rozporządzenie nie pozwala na zmianę współrzędnych jeśli są one częścią dokumentacji zatwierdzonej w postępowaniu administracyjnym lub sądowym - jest to totalna głupota. Przecież często jest tak że punkty graniczne np w operacie scaleniowym sprzed kilkudziesięciu lat maja błędne współrzędne ze względu na systematyczny błąd osnowy i teraz granica ma iść przez budynki np, chociaż są graniczniki w zupełnie innym miejscu. Warto, żeby przy tym rozporządzeniu pracował ktoś kto zna tematy prawne, bo to bardzo kuleje, z krzywda dla wielu właścicieli nieruchomości.
 1 
 6 
odpowiedz zgłoś
odp: Zmiana wspolrzednych Można
 1 
odpowiedz zgłoś
odp: Zmiana wspolrzednych Można. paragraf 40 pkt 3
 1 
odpowiedz zgłoś
odp: odp: Zmiana wspolrzednych jeżeli jest to operat scaleniowy sprzed kilkudziesięciu lat to faktycznie można je zmienić. Ale co jeśli to jest operat sprzed 2 lat, na współrzędnych w układzie 2000 ale są błędne bo uprawniony się pomylił i nie mamy doczynienia ze zmianą układu odniesień przestrzennych, i nie możemy zastosować paragrafu 40 pkt 3???
 1 
zgłoś
odp: Zmiana wspolrzednych Ale uważacie że w sytuacji osnowa pomiarowa nie realizuje w praktyce układu 65 można się na ten przepis powoływać jeśli wznawiam zgodnie ze sztuką z danych obserwacyjnych? Co jeśli osnowa teoretycznie ma realizować układ 2000 a ma też błąd systematyczny? Może warto to poruszyć na jutrzejszym spotkaniu, ja niestety nie będę mógł wziąć udziału.
 1 
 1 
odpowiedz zgłoś
odp: odp: Zmiana wspolrzednych Chodzi mi o taką sytuację że starosta dokonał transformacji punktów z układu 65 na 2000 na podstawie punktów iii klasy a osobowa pomiarowa scaleniowa ma 2 metry przesunięcia, mimo że trójka siedzi - wcale nie rzadkość - myślicie że można zmienić? Na mnie ustawa nakłada obowiązek odtworzenia pierwotnego położenia znaku jest to ważniejsze od rozporządzenia, ale wydaje mi się że będą z tym problemy i nie wiem komu to przyszło do głowy.
 2 
 1 
zgłoś
odp: odp: Zmiana wspolrzednych Będzie można zmienić, nie piszcie głupot. Róbmy swoje. A jeśli nawet nie, to będziesz mógł swoje współrzędne w swoim operacie przedstawić , a dla obrazka w geoportalu w skali 1:500 maks jakie ma to znaczenie? Nie przeżywajcie jak stonka w ziemniaki :)
zgłoś
Muchas Themas muchas commentara
odpowiedz zgłoś
Czołowki A czołówki na krawężnikach itp.trzeba dalej dorabiać?
odpowiedz zgłoś
§ 35. 1. Dokumentację zawierającą wyniki geodezyjnych pomiarów sytuacyjnych i wysokościowych powstałą w wyniku prac geodezyjnych podlegających obowiązkowi zgłoszenia do organu Służby Geodezyjnej i Kartograficznej oraz wyniki opracowania tych pomiarów kompletuje się w postaci operatu technicznego i przekazuje do organu łącznie z plikami danych służących do aktualizacji odpowiednich baz danych zasobu. Czy aby na pewno obserwacje nie wchodzą w skład operatu? Obawiam się, że ten paragraf otwiera drogę do żądania obserwacji przez inspektorów.
 8 
odpowiedz zgłoś
odp: § 35. 1. a obserwacje to jaka baza danych? Poczytaj co jest treścią operatu i nie siej zamętu.
 7 
odpowiedz zgłoś
odp: odp: § 35. 1. Czytałem, ale znam życie i dlatego ciekaw jestem Waszej opini.
 3 
zgłoś
odp: § 35. 1. To duże ułatwienie dla geodetów wykonawców. Przekazujemy tylko współrzędne pomierzonych szczegółów terenowych bez dzienników pomiarowych. W praktyce to znacząco zmniejszy biurokrację i spowoduje, że weryfikator nie będzie miał możliwości interpretacji jak wykonano pomiar, bo i po co skoro nie miał nawet narzędzi do tego aby to sprawdzić. I tak powinno być-to przecież geodeta uprawniony decyduje jak mierzyć, co mierzyć i z jaką dokładnością. Wcześniej wielokrotnie trzeba było "dorabiać"dzienniki pod widzimisię urzędnika, a teraz znika ten wymóg. I taka była też idea tego rozporządzenia aby skracać proces niezbędnej biurokracji.
 4 
 8 
odpowiedz zgłoś
odp: odp: § 35. 1. Jak to? "wielokrotnie" dorabiałeś dzienniki? - ty paskudny oszuście, no teraz faktycznie będziesz miał łatwiej. Pewnie będziesz dalej "dorabiał", jest tyle możliwości - może podpisy stron, zwrotki, protokoły?
 4 
 10 
zgłoś
odp: odp: § 35. 1. ty~szkoda gadać-pokaż no mi geodetę który robił pomiar tachimetrii według tych starych przeprzepisów i tak też przekazywał dziennik pomiarowy. Wszystko było robione tak jak w produkcji i przerabiane tak żeby dla urzędnika było dobrze. Współczesne technologie pomiarowe nie pozwalały najzwyczajniej w świecie tak prowadzić pomiaru, bo przepisy nie nadążały za rozwiązaniami technicznymi. Teraz to kierownik prac posiadający uprawnienia będzie prowadził pomiar tak jak chce jak uzna że spełnia on wymagania dokładnościowe. Zamiast nazywać kogoś oszustem wychyń głowę znad urzędniczego biurka, bo widać że w produkcji to ty chłopie nigdy nie pracowałeś.
 4 
 7 
zgłoś
odp: odp: § 35. 1. ty~geo - a to dobre - "Współczesne technologie pomiarowe nie pozwalały najzwyczajniej w świecie tak prowadzić pomiaru, bo przepisy nie nadążały za rozwiązaniami technicznymi." Zawsze byłem za tym, by do PODGiK nie przekazywać dzienników pomiarowych - to jest bardzo dobra zmiana. Ale to nie zmienia faktu, że dorabianie dzienników to oszustwo - no ale przecież w "dobrej" sprawie. Tak samo jest z inwentaryzacją zasypanego uzbrojenia - to co że kabla eN nie widziałem przy inwentaryzacji? No przecież muszę "pomóc" inwestorowi a że faktycznie kabel jest gdzie indziej no to co? No cóż tak to jest "w produkcji", tylko frajer mierzy przed zasypaniem a przepisy? - nie nadążają za rozwiązaniami technicznymi. :-)
 7 
zgłoś
odp: odp: § 35. 1. ale jakie dorabianie, skoro nie trzeba ich już wogóle robić?
 3 
zgłoś
§ 36. pkt. 9 vs § 36.pkt. 10 Skoro wg. nowych standardów operat ma zawierać dokumentację niezbędną do aktualizacji ewidencji gruntów i budynków, jeżeli kierownik zgłoszonych prac geodezyjnych stwierdzi zmiany w tym zakresie podczas ich wykonywania, to dlaczego musi zawierać również kopię mapy do celów prawnych ? Przecież dokumentacja niezbędna do aktualizacji EGiB wg § 39 zawiera wszystko co Staroście jest potrzebne do aktualizacji bazy danych. Moim skromnym zdaniem kopia mapy do celów prawnych jest w tej sytuacji całkowicie zbędna w operacie.
 11 
 4 
odpowiedz zgłoś
Rewelacja A właściwie to ogromna rewolucja. Jeśli chodzi o mapy do celów projektowych to w dniu wczorajszym pożegnaliśmy sztywny zakres obejmujący pas co najmniej 30 m otaczający teren inwestycji. Ten zapis nie znajdował żadnego uzasadnienia. Żaden oryginał ani żadna kopia mapy do celów projektowych oraz mapy zawierającej wyniki geodezyjnej inwentaryzacji powykonawczej nie będą wchodzić w skład operatu technicznego. Nareszcie będę czuła, że to jest moja mapa :) Wielka szkoda, że ta zasada nie objęła szerokiego spektrum opracowań do celów prawnych, ale może to zostanie zrobione w kolejnym kroku, czyli przy następnym rozporządzeniu. W skład operatu technicznego nareszcie nie będą wchodzić dzienniki pomiarowe. Osoby dokonujące czynności weryfikacji nie będą miały możliwości ingerowania w dobór technik i metod pomiarowych, ponieważ uprawnienia w tym zakresie posiada kierownik prac geodezyjnych. Nareszcie podążamy we właściwym kierunku.
 9 
 17 
odpowiedz zgłoś
Klauzula Oddaje operat elektronicznie w pdf. A jak Starosta oklauzuluje mi mapy z urzędu?
 1 
 2 
odpowiedz zgłoś
odp: Klauzula wypełnisz wniosek i zawieziesz mapy do oklauzulowania, następnie pojedziesz 2-gi raz po ich odbiór :>
 1 
odpowiedz zgłoś
odp: Klauzula również elektronicznie. nadal z magiczną czerwoną pieczątką.
odpowiedz zgłoś
odp: odp: Klauzula Co wyślesz skan a oni ci wydrukują, podpiszą i może jeszcze wyslą pocztą?
zgłoś
Miłego dnia A jak się ma tych zmian Rozp. w sprawie organizacji pzgik? Nowe standardy dla wykonawców przewidują przekazanie operatu w formie elektronicznej jako jeden plik pdf, a w drugim jest rozbicie na dokumenty materiałów zasobu . Szkoda, że nie zmieniono i wprowadzono jednocześnie tych dwóch rozporządzeń. Chyba, że należy to czytać jakoś inaczej?
odpowiedz zgłoś
odp: Miłego dnia Rosa poczytaj o kolejności stosowania aktów prawnych w kontekście czasowym.
 1 
odpowiedz zgłoś
§ 42 ust. 4 - o co chodzi? Prace geodezyjne zgłoszone od 31 lipca 2020 r., a nie przyjęte do państwowego zasobu przed dzisiejszym dniem (22.08) stosuje się przepisy gniota 2011 i to bezwarunkowo. Czy należy rozumieć, że prace zgłoszone przed 31 lipca 2020 r. i nie przyjęte do zasobu po dniu 22 sierpnia br. to nie stosuje się gniota 2011 tylko nowe standardy? Czy mogę zapytać o sens tego zapisu, wcześniej zgłoszone prace nieprzyjęte... wg. nowych standardów a później zgłoszone nieprzyjęte... wg. starych standardów??? I żeby nie było, bo generalnie nowe standardy uważam za krok w dobrą stronę. No może poza tymi kopiami map prawnych w operacie, to uważam za bezsens. Od lat baza EGiB jest uaktualniana przekazywanymi danymi geodezyjnymi a nie na podst. map analogowych. To samo z KW mapa z podziału nie wprowadza zmian lecz wypis i wyrys z ewidencji potwierdzony przez organ prowadzący. Ale mniejsza o to ważne, że mdcp są wreszcie uznane za własność autorską geodety podlegającą ochronie.
 10 
 9 
odpowiedz zgłoś
odp: § 42 ust. 4 - o co chodzi? Art. 10. 1. Do spraw dotyczących obsługi: 4) zgłoszeń prac geodezyjnych lub prac kartograficznych, z uwzględnieniem ust. 2, ? wszczętych i niezakończonych przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy stosuje się przepisy dotychczasowe. A to znaczy że standardy dotychczasowe stosujemy do robót zgłoszonych do 30 lipca a nie przyjętych do zasobu.
 2 
odpowiedz zgłoś
§ 42 ust. 3 - o co chodzi? Przy zgłoszeniach pomiędzy 31 lipca 2020 r. a 31 grudnia 2021 r. dopuszcza się przekazywanie operatów papierowych. Kluczowe to znowu "dopuszcza się". Czyli jeśli PODGiK niezinformatyzowany "poprosi" o operat papierowy to... przez prawie półtora roku ma wakacje od informatyzacji. Czy naprawdę taka trudność może być dla organu weryfikować operat w pdf-ie? O co tu może chodzić...
 9 
 8 
odpowiedz zgłoś
odp: § 42 ust. 3 - o co chodzi? "Dopuszcza się" czyli daje się taką możliwość wykonawcy. A nie prawo wymagania przez ośrodek złożenia operatu w takiej formie.
 2 
odpowiedz zgłoś
§ 42 ust. 2 - o co chodzi? Przy zgłoszeniach złożonych pomiędzy 1 lipca a 31 grudnia 2020 r. dopuszcza się sporządzanie operatów technicznych na podstawie dotychczasowych przepisów, czyli gniota 2011. I znowu kluczowe jest tu "dopuszcza się". Jaki jest sens wprowadzenia tego odstępstwa? Jeśli o mdcp i inw. chodzi to wątpię by ktoś operat chciał kompletować po staremu. Prace prawne, zgłaszam np. dzisiaj i mogę stosować gniot 2011 no musiałbym na głowę upaść. Po co ta możliwość odstępstwa, przepraszam ale nie rozumiem, może mi ktoś wyjaśni?
 7 
 7 
odpowiedz zgłoś
§ 42 ust. 1 - o co chodzi? Rozporządzenie generalnie od dzisiaj (22.08) wprowadziło do stosowania nowe standardy. Czyli po nowemu kompletujemy operaty, obowiązuje GML itd. Ale są też wyjątki. Dopuszcza się zamiast GML inne formaty uzgodnione pomiędzy wykonawcą a organem nie dłużej niż do 31-12-2022. Kluczowe jest tu zgoda obydwu stron. Tylko, że dotychczas np. w Krakowie przekazanie plików w kacede powodowało włączenie operatu do zasobu w 2 dni a w gml 2 miesiące. PODGiK Bolesławiec panuje system ERGO COMARCH gdzie geodeci wyniki prac uzupełniają on-line. Nie uzupełnisz tylko prześlesz GNL to operat czeka miesiącami. Czyli przez następne ponad 2 lata będzie utrzymywany dotychczasowy syf. A obowiązujące terminy? To martwy przepis. Wystarczy, że PODGiK uzasadni przekroczenie terminu przyczynami niezależnymi. np. brak obsady, brak odpowiedniego oprogramowania etc. Jest zmiana, czy tylko ściema?
 7 
 9 
odpowiedz zgłoś
odp: § 42 ust. 1 - o co chodzi? Każda kontrola która przyjdzie przez kolejne lata nie doczepi się do plików producenckich bo "uzgodniono" je z wykonawcą. I tak do kolejnej zmiany która wydłuży okres panowania producentów o kolejne kilka lat.
 8 
odpowiedz zgłoś
odp: § 42 ust. 1 - o co chodzi? Chyba chodzi Ci o PODGIK powiatu Krakowskiego z tym kacede bo w GODGiK w Krakowie mają GIV (GEO-INFO) i akurat GML-e przyjmowane są tak samo jak GIV pod warunkiem, że to dobrze przygotowany GML a nie np. GML w którym wszystkie obiekty (łącznie z modyfikowanymi) przekazywane są jako nowe bez zachowania identyfikatorów IIP.
odpowiedz zgłoś
odp: odp: § 42 ust. 1 - o co chodzi? A czy GML z Geobidu, Geo-Systemu, Comarchu też są przyjmowane i co lepsze wydawane ? A te zasady o których piszesz to gdzieś są zdefiniowane czy każdy producent opracował własne i są tajne do momentu kiedy nie powie że plik jest zły póki nie spełnia zasad których nie ma nigdzie opisanych ?
 1 
 1 
zgłoś
odp: odp: § 42 ust. 1 - o co chodzi? "A te zasady o których piszesz to gdzieś są zdefiniowane czy każdy producent opracował własne" Tak, w schemacie GML.
zgłoś
. Eksperci wskazują że nowe rozporządzenie nie rozwiązuje największych problemów w geodezji. Geodeci wskazują że ma ona zamydlić oczy w obliczu gigantycznych podwyżek, które zaufndowaly nam obecne elyty. Rozporządzenie tylko mnoży biurokrację, proszę zwrócić uwagę na zapisy o zmianach danych ewidencyjnych. Zmuszają one to wykonania 10 zestawień porównawczych. Zapisy o ustaleniu granic przy zamierzeniu budowlanym są absurdalne. Wydaje się że rozporządzenie potęguje problemy i daje potężne pole do popisu dla inspektorów. Lakoniczne, nie sprecyzowane przepisy wprowadzają chaos i anarchię. Środowisko już dziś powinno zewrzeć swe szyki i zacząć pracę nad całkowicie nowym rozporządzeniem, które przyniesie długo wyczekiwane zmiany. Konieczne jest odsunięcie pseudofachowcow od naszego zawodu.
 10 
 8 
odpowiedz zgłoś
odp: . Agnieszka do domu!
 7 
 4 
odpowiedz zgłoś
§31 Zastanawia mnie §31. Czyli jak np. kabel energetyczny będzie projektowany 0,5m od granicy to trzeba ustlać granice? To by bardzo przyspieszyło proces inwestycyjny.
 20 
odpowiedz zgłoś
odp: §31 Niestety tak to właśnie wygląda. Cholernie przyspieszy to naszą pracę...Znowu naszymi rękoma chcą załatwić swoje sprawy. Ciekawy będzie proces dogadywania się z inwestorem co do pieniędzy, przecież tak naprawdę, do momentu zgloszenia prac, nie wiemy jak wyglądają granicę. I tak wykonanie małego wtórniczka pod przyłącze energetyczne, może trwać dwa albo trzy miesiące i kosztować nie 1000 ale 2000 zł
 3 
odpowiedz zgłoś
Wziąłem oddech w końcu żaden siur bez uprawnień i praktyki nie będzie się pastwil nad moja mapa wynikową. Zawsze im powtarzałem sprwadzajdzie dane które aktualizują wasz zasób. Ale nie, oni zawsze wiedzieli zawsze jak powinienem wykonać pracę i co mam w jakiej formie oddać zamawiającemu. GGK JESTES WIELKI!
 11 
 14 
odpowiedz zgłoś
odp: Wziąłem oddech Faktycznie, przytył.
 5 
 9 
odpowiedz zgłoś
odp: odp: Wziąłem oddech Przenieś się na WP. Tam jest pole do popisu dla trolla.
 7 
 2 
zgłoś
odp: odp: Wziąłem oddech Ale uważasz że nie przytył ?
 2 
 5 
zgłoś
Można przeżyć szok... Tylko 11 stron nowego rozporządzenia (wobec 70-ciu stron starych standardów). Szok, w sensie jak najbardziej pozytywnym... Czyżby powiało jakąś dozą normalności? A tak na marginesie: czy w "ferworze walki" nie zakradł się błąd i ten przepis faktycznie ma tak wyglądać? : "§42. 4. Do prac geodezyjnych zgłoszonych od dnia 31 lipca 2020 r., których wyniki nie zostały przyjęte do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego przed dniem wejścia w życie niniejszego rozporządzenia, stosuje się przepisy dotychczasowe.". Prace zgłoszone "Od dnia 31 lipca 2020r", czy "do dnia 31 lipca 2020 r."? Osobiście nie widzę większego sensu w regulacji tak określonego okresu (od 31 lipca do 21 sierpnia 2020r.). PS. Niech żyje GML... Toż to niekwestionowana rewolucja... (nasz ośrodek w Legionowie - jak przypuszczam - ma w tym przedmiocie niezłą "zagwozdkę"... Ale radzi sobie całkiem nieźle :).
 3 
 6 
odpowiedz zgłoś
odp: Można przeżyć szok... jeśli do dnia 31.07 stosuje się dotychczasowe, to trochę słabo. Można przecież zgłosić pracę 1.06, a rozpocząć pracę 28.08... I wtedy trzeba wykonywać swoją pracę na podstawie nie obowiązujących przepisów...
odpowiedz zgłoś
odp: odp: Można przeżyć szok... Czynności techniczne w terenie tak, ale już OT możesz kompletować wg nowych zasad czyli nie dołączać dzienników pomiarowych i innych śmieci
zgłoś
odp: Można przeżyć szok... obecne standardy to jedenaście stron pisanych w jednej kolumnie a poprzednie to 17 w dwóch kolumnach. Pozostałe strony były załącznikiem: "SPECYFIKACJA MODELU POJĘCIOWEGO GEODEZYJNYCH POMIARÓW SYTUACYJNYCH I WYSOKOŚCIOWYCH" i opisem GML. W nowych standardach jest więcej zrozumiałej treści. Na razie mam wątpliwości co do zapisów "§ 28. Integralną częścią mapy do celów prawnych jest jej opis, który stanowią w szczególności. 3) położenie obszaru opracowania;". Czym ma to położenie zakresu opracowania ?. Czy to ma być linia określająca zakres (mająca swoje położenie w układzie współrzędnych), czy to ma być jakaś orientacja graficzna (takie coś nikomu do niczego niepotrzebne) czy też określenie opisowe z podaniem województwa, powiatu, gminy lub miasta, obrębu i działki ?. Ostatnie wydaje się najbardziej przydatne i logiczne.
 2 
odpowiedz zgłoś
odp: Można przeżyć szok... Ooooo. A P. Wójcik kogo dzisiaj zwalnia ? Bo przecież kogoś trzeba :) I ta wrodzona czepliwość.
 2 
 3 
odpowiedz zgłoś
odp: Można przeżyć szok... P. Adamie proszę wziąć tabletki ...
 1 
 3 
odpowiedz zgłoś
Czekajcie bo nie rozumiem, patrzac na dzisiejsze przepisy od lat jedynym formatem wymiany powinien byc gml, a tutaj rozumiem gml ma byc za wiecej niż 2 lata. Czyli dzięki temu producenci przez kolejne 2 lata będą wciskać swoje formaty.
 1 
 5 
odpowiedz zgłoś
odp: Czekajcie Spokojnie... gml-e serwowane przez różnych producentów też będą ich formatami. Stąd weryfikacja na "zgodność z bazami".
 1 
odpowiedz zgłoś
odp: odp: Czekajcie Już są tyle że da się je przynajmniej czytać bez tych ich programów za co łaska 3 tysiące. A i import wtedy do C-geo będzie pewnie działał na różnych programach.
 1 
zgłoś
nowe standardy czyli wraz z wejściem w życie standardów, w skład operaty wchodzą tylko współrzędne? nie trzeba dołączać obserwacji ? (oczywiście poza osnowami)
 3 
 11 
odpowiedz zgłoś
odp: nowe standardy nie trzeba "dorabiać" obserwacji, moim zdaniem to zmiana na plus
 3 
 3 
odpowiedz zgłoś
37 komentarzy



zobacz też:



wiadomości

słowo kluczowe
kategoria
rok
archiwum
Studenci inwentaryzują budynek AGH
czy wiesz, że...
© 2005-2020 Geodeta Sp. z o.o.
created by BRTSOFT

O nas

  • Właścicielem portalu Geoforum.pl jest Geodeta Sp. z o.o., wydawca miesięcznika GEODETA oraz serwisu egeodeta24.pl
  • Geoforum.pl jest portalem internetowym i obszernym kompendium wiedzy na tematy związane z geodezją, kartografią, katastrem, GIS-em, fotogrametrią i teledetekcją, nawigacją satelitarną itp. Od 2005 roku na bieżąco dostarcza informacji z powyższych dziedzin i umożliwia ich komentowanie.
  • GEODETA (Magazyn Geoinformacyjny) ukazuje się od czerwca 1995 roku i jest największym oraz najbardziej popularnym polskim miesięcznikiem prezentującym aktualne zagadnienia z zakresu: geodezji, kartografii, katastru, GIS-u, fotogrametrii i teledetekcji, nawigacji satelitarnej itp.
  • GEODETA cyfrowy to elektroniczna wersja tradycyjnego wydania miesięcznika. W serwisie egeodeta24.pl można zamawiać zarówno prenumeratę, jak i pojedynczne wydania

Zespół redakcyjny

  • Katarzyna Pakuła-Kwiecińska (redaktor naczelny)
  • Anna Wardziak (sekretarz redakcji)
  • Jerzy Przywara
  • Bożena Baranek (szefowa Działu Prenumeraty)
  • Jerzy Królikowski (redaktor prowadzący Geoforum.pl)
  • Damian Czekaj
  • Bogdan Grzechnik

Kontakt

Geodeta Sp. z o.o.
02-541 Warszawa,
ul. Narbutta 40/20
tel. (22) 849-41-63, 646-87-44
redakcja@geoforum.pl
prześlij newsa

Prenumerata
prenumerata@geoforum.pl
b.baranek@geoforum.pl
Reklama
k.kwiecinska@geoforum.pl

facebook twitter linkedIn Instagram RSS