wiadomościksięgarniaprenumeratareklamakontaktRODOpolityka prywatności
Najnowsze wydarzenia z dziedziny geodezji, nawigacji satelitarnej, GIS, katastru, teledetekcji, kartografii. Nowości rynkowe, technologiczne, prawne, wydawnicze. Konferencje, targi, administracja.
reklama
strona główna rss
PRENUMERATA TRADYCYJNAPRENUMERATA CYFROWA
Sztuczna inteligencja kartuje drogi
blog
DRONY DLA GEODETY

DRONY DLA GEODETY
NAWI

NAWI
NIWELATORY

NIWELATORY
TACHIMETRY

TACHIMETRY
SKANOWANIE LASEROWE

SKANOWANIE LASEROWE
BENTLEY GEOMAGAZYN

BENTLEY GEOMAGAZYN


reklama
reklama
|2019-06-05| Prawo, Edukacja, Instytucje

Informatyzacji nie odpuszczę nikomu

Nie boję się żadnych wyzwań związanych z informatyzacją i mam nadzieję, że jeszcze parę ciekawych rzeczy uda mi się zrobić – zapowiada główny geodeta kraju Waldemar Izdebski w wywiadzie opublikowanym w czerwcowym wydaniu miesięcznika GEODETA.


Informatyzacji nie odpuszczę nikomu <br />
fot. GUGiK
fot. GUGiK
LUDZIE

KATARZYNA PAKUŁA-KWIECIŃSKA: W czerwcu mija rok od powołania pana na głównego geodetę kraju. Czy pańskie ówczesne wyobrażenia o tej pracy się sprawdziły?

WALDEMAR IZDEBSKI: Ciężko pracowałem w życiu, ale muszę przyznać, że nigdy tak ciężko jak teraz.

Trudniejsza jest współpraca z podwładnymi czy z przełożonymi?

Z przełożonymi jest w miarę łatwo ze względu na pełne zrozumienie. Natomiast w urzędzie ludzie są przyzwyczajeni do dużo wolniejszego tempa niż w firmach komercyjnych. Często wydaje im się, że nie ma znaczenia, czy coś będzie na jutro, pojutrze czy za tydzień.

Ale chyba nie przy szefie, który przyszedł prosto z biznesu?

Trochę się już przyzwyczaili do innego stylu pracy. Za dziesięć trzecia można jeszcze dużo zrobić, nie ma co odkładać tego na jutro.

Od miesiąca ma pan wreszcie zastępcę. Jak zostały podzielone obowiązki w ścisłym kierownictwie?

Ten podział dopiero się kształtuje. Zastępca teoretycznie nadzoruje GI (czyli Departament Geodezji, Kartografii i Systemów Informacji Geograficznej) oraz NG (czyli Departament Nadzoru, Kontroli i Organizacji Służby Geodezyjnej i Kartograficznej). Ale teraz i tak wszyscy borykamy się z prawem geodezyjnym...

Ile zespołów działa obecnie przy GGK?

Pięć i to jeszcze nie koniec. Uważam, że lepiej, jak eksperci spierają się między sobą w ramach zespołu, niż mieliby później krytykować gotowe rozwiązania. Trudność z zespołami polega na tym, że ludzie chętnie się do nich zapisują, gorzej, jak trzeba wykonać konkretną pracę. Bo albo się nie zgadzają z koncepcją, albo nie mają czasu, albo wykazują jakąś inną niechęć.

Członkowie zespołów pracują społecznie?

Tak, oczywiście. Uważam, że takie zespoły powinny powstawać, bo to jest szansa dla każdego, kto ma coś do zaproponowania. Nikogo nie blokujemy, a ja przyjmę wszystkie innowacyjne rozwiązania, które będą sensowne i dopracowane. Ale niestety – i to już mówię ogólnie – z gotowymi rozwiązaniami ludzie do urzędu nie przychodzą. Natomiast nigdy nie brakuje chętnych do krytyki.
(...)


PRAWO

Na jakim etapie legislacji jest nowelizacja Prawa geodezyjnego i kartograficznego i czego możemy się spodziewać w najbliższych dniach?

Mamy już zebrane wszystkie uwagi sformułowane w toku konsultacji społecznych i podejmujemy decyzje, które z nich wprowadzić, a które nie i dlaczego. Jesteśmy w ferworze największej pracy. Projekt po konsultacjach społecznych powinien być wkrótce opublikowany, gdyż 29 maja ma się nim zająć Komisja Wspólna Rządu i Samorządu Terytorialnego. Do tego czasu trudno coś ostatecznie przesądzać.

Opinie środowiska na temat projektu Pgik publikowaliśmy na bieżąco na Geoforum.pl. Sporo tego było.
...


Pełna treść wywiadu w majowym wydaniu miesięcznika GEODETA

• Zamów wersję papierową • Zamów wersję cyfrową

Redakcja


«« powrót

dodaj komentarz

KOMENTARZE Komentarze są wyłącznie opiniami osób je zamieszczających i nie odzwierciedlają stanowiska redakcji Geoforum. Zabrania się zamieszczania linków i adresów stron internetowych, reklam oraz tekstów wulgarnych, oszczerczych, rasistowskich, szerzących nienawiść, zawierających groźby i innych, które mogą być sprzeczne z prawem. W przypadku niezachowania powyższych reguł oraz elementarnych zasad kultury wypowiedzi administrator zastrzega sobie prawo do kasowania całych wpisów. Użytkownik portalu Geoforum.pl ponosi wyłączną odpowiedzialność za zamieszczane przez siebie komentarze, w szczególności jest odpowiedzialny za ewentualne naruszenie praw lub dóbr osób trzecich oraz szkody wynikłe z tego tytułu.

komentarze news_pl
informatyzacja Tylko bardzo proszę pięć razy się zastanowić zanim się puści jakąś zmianę w przepisach. Moim zdaniem może nawet warto odłożyć to do "na następny dzień", a nie potem przez 5 lat tłumaczyć, co kto ma na myśli. Pośpiech Panie prezesie to tylko przy łapaniu pcheł. Przemysl Pan co czasami.

@zainteresowany Przeczytaj sobie treść obecnie obowiązującego przepisu art. 22. Potem przeczytaj to co napisałeś wczoraj przed 11 wieczorem. Spróbuj, jeśli to nie za ciężkie dla Ciebie wyciągnąć wnioski.

świetlice Buble ze świetlic tłumaczy propozycja nowelizacji PGiK, która jest tak mocno przepychana przez GGK... ) w art. 22: a) uchyla się ust. 1, b) w ust. 3 pkt 1 otrzymuje brzmienie: ?1) opracowania dokumentacji geodezyjnej niezbędnej do aktualizacji bazy danych ewidencji gruntów i budynków, w przypadku ustalenia, że stan faktyczny nieruchomości jest inny niż ujawniony w tej bazie danych;?; a ust. 3 to 3. Jeżeli uzyskanie danych niezbędnych do aktualizacji bazy danych ewidencji gruntów i budynków nie jest możliwe w inny sposób, starosta może, w drodze decyzji administracyjnej, nałożyć na podmioty, o których mowa w art. 20 ust. 2 pkt 1, obowiązek: Przerzucamy na właścicieli obowiązki prowadzenia ewidencji zgodnie ze stanem faktycznym....

ciekawe wieści no to jestem zaskoczony postawą prezesa w kwestii nowych powołań, bo pokazał klasę.

??? zaniechanie czego? Tych bubli ze świetlic na orto? To jest twoje posuwanie sprawy? Chyba nie do przodu a od tylu. Czy mamy ssać z unii kasę tylko po to, żeby ?duzi? mieli czym zapłacić ludziom? Ja też płace kilku ludziom i nie liczę na mannę z nieba. Nie po to jest gugik, żeby geodezję komercyjna utrzymywać. Jak ma się pomysł na firmę to można zarabiać, a jak się nie ma to środki unijne co najwyżej przedłuża agonię. I tak owszem po to jest wolny rynek, żeby lepsi wyparli gorszych. Bądź wiec lepszy i nie marudź że kotś ci czegoś nie dał. A akurat prezes niewiele zabrał, bo większość kasy niestety była wydana wcześniej.

projekty Kamil No właśnie - pies ogrodnika. Sam nie zje i drugiemu nie da. A pomyślałeś ilu ludzi straci pracę w związku brakiem zleceń? Ile firm upadnie? A to nie jest twoja konkurencja bo nie robi drobnicy. Tak czy inaczej jest to stracona szansa na wykorzystanie środków i posunięcie spraw do przodu. Dla mnie to tragiczne zaniechanie. A może jest w tym jakiś interes? Po co inne firmy mają się dorabiać?

Panie Prezesie cos pan z tymi publikowanymi kw na geoportalu ucichł. Pan pociśnie powiaty bo działeczka Morawieckiego juz się wypaliła. Poszukamy teraz dla odmiany nieruchomosci powiedzmy Dworczyka, on chyba jest na topie obecnie. To co dzialeczki kw beda mialy publicznie ?

do Obserwatora dobrze dobrze, idźcie na inne zawody, zostanie nas 10% to i ceny skoczą jak trzeba. Ja celowo nie robię drobnicy, bo nie będę z pieczątkowymi emerytami i pracownikami urzędów konkurował. Oni nie płacą sami ZUSu. Trzeba się rozglądać i widzieć okazje. A sam prezes na razie nie zrobił dla mnie nic nagannego. A może nawet zmieni niezmienialne od lat prawo geodezyjne. No chyba, że dla niektórych ucięcie wylewania setek milionów złotych to złe działanie, to rzeczywiście, hańba! Ja bym tych pieniędzy nigdy nie miał szansy dotknąć to mi nie szkoda. Ah no i jeszcze niektórzy koledzy z lokalnych sami sobie swoich zachowaniem zasłużyli, że traktuje on ich jak oni jego. Też bym tak zrobił.

Obserwatorze Chyba raczej nagrody i wyróżnienia niż procesy. Cóż Ci człowiek tak zalazł za skórę?

. Wszystko w swoim czasie. Mam nadzieje ,że nasza branżowa gazeta "Geodeta" będzie również nas informowała obiektywnie a nie tylko pisała komu nie odpuści GG. Bo to już wiemy. :)

obserwator Procesy mówisz? A jakie?

Zacianek geodezji Piękne bicie piany. Tylko kto odważy się napisać list otwarty ??? Jak rusza za chwile procesy przeciwko działaniom wspaniałego i nieomylnego GG to wtedy będzie materiał czarno na biały. Tylko co z tego jeżeli środowisko geodezyjne jest jak prowincjonalny zaścianek który pilnuje tylko swojej miski ryżu.

bo geodezja nie jest ważna. utrudnia i przedłuża inwestycje, sprzedaż itd. Dodatkowo generuje koszty. Jest permanentnie niedofinansowywana we wszystkich obszarach jej działania. Nie widzę światełka w tym tunelu. Mamy rozbuchane Państwo, zbierające podobne dane w różnych rejestrach. Większość z nich jest zbędna. Gdyby Państwo zajęło się tylko tym, co mam wpływ na wysokość podatków, ale maksymalnie jak najprościej- było by fajnie.

Kto zasili bazy Z moich znajomych, prawdziwych fachowców w geodezji odeszło od zawodu w ostatnich latach pięć osób... Jeden rysuje w cadzie projekty, inny robi na magazynie, jeszcze inny w wykończeniówce...Wszędzie większa kasa, mniejszy stres i odpowiedzialność. Pani Główny Informatyku Geodezji kto panu zasili bazy za parę lat?? Po prawie 20 latach w branży też zastanawiam się nad odejściem z geodezji w nieruchomości i wrzucenie uprawnień do szafy...

Pewnie dlatego na każdej prezentacji GGK widzę geoportal wytworzony przez poprzednie jak to nazywasz trio. Pewnie tez dlatego zamiast po przejęciu władzy kilka lat temu wdrożyć plany naprawcze zgodne ze swoimi wizjami doprowadzono do sytuacji nie wykorzystania setek milionów dotacji. Tak to wina poprzedników sprzed kilku lat.

realista czy wy na głowę spadliście w młodości? Tyle lat zmarnowane i setki milionów bez sensu wydane przez projekty poprzedniego złotego trio na jakieś świecidełka capapy itd. I naprawdę dalej chcesz brnąć w bezsensowne wydawanie kasy, pseudo modernizacje w pół roku itd? Czy robienie bałaganu ma być kosztem przeżycie dużych firm? Na to mojej zgody nie ma!

Zorro jasne, bije z niego poświata i wzorem niektórych dyktatorów wymyślił geodezję od nowa spadając z drzewa w wieku lat 4. Nie można zdetronizować kogoś kto nie siedzi na tronie. Bo rozumiesz GGK to urzędnik. Jest od wykonywania zadań zapisanych w ustawie które nie sa wykonywane. Ale zajmuje się dokładnie wszystkim oprócz tego czym powinien. Finansowania brak, strategii brak, rejestry centralne nieaktualne, nadzór nad wingikami iluzoryczny, wskaźniki Inspire wysyłane sprzed lat. Jest super. Bo tak. A kto mówi inaczej ten hejter.

Rozumiem ze to jakaś oficjalna strategia gugiku czy może uzasadniasz pełzająca niekompetencje w zarządzaniu czymkolwiek w wykonaniu obecnej ekipy ? Nie ma kasy to nie będzie dużych zamówień. A teraz sobie pomyśl za co będą robione modernizacje i ile ich będzie.

@messi Masz racje, ze 2 osoby pod 10 nickami chciałyby Prezesa zdetronizować. A dlaczego? Bo tak chcą! Dla mnie to najlepszy GGK od wielu lat. Ma wiedzę i doświadczenie, nie unika podejmowania decyzji, jest innowacyjny i to wszystko przynosi efekty! Jeśli ktoś tego nie widzi, to chyba ma złe wyobrażenie o funkcjonowaniu geodezji. Już jest znacznie lepiej bo GUGiK jest innym urzędem. Ludzie są życzliwi, pomagają, oddzwaniają. Może są tez inni, którzy widza zmiany i powinni zabrać głos w dyskusji, aby nie tylko hejterzy i systemowi przeciwnicy byli słyszalni.

bez obawy, małe sobie poradzą a na duże już dawno przyszła kryska. Rynek w Polsce jest dla firm średnich i małych. Wielkie scalenia na 20 lat to przeszłość. Zamawiający nauczą się dzielić zamówienia, jeśli chcą mieć efekt. A jak nie to duże sprawy będzie wygrywał CA lub Asseco i będą żyłować podwykonawców. Tak czy inaczej z drobnicy można wyżyć.

Pan prezes i poprzednicy raczyli wywalić koryto. Także geodezja po 2022 roku będzie jadła korzonki. Strukturalnego finansowania zadań brak, pomysłu na to w przepisach tez nie widzę. Firmy będą padać jak muchy. Te małe też. Cieszcie sie, położycie całą branże.

oj messi nie znasz starej prawdy o odrywaniu od koryta. Wcześniej wszystko było dobrze, tylko przyszedł prezes i wszystko jest źle. Dlaczego? hmm hmm hmm

zdecydowana większość środowiska czyli dwóch gostków pod 10 nickami;)

QWERTY Pan obecny GGK wrecz uwielbia listy otwarte

list otwarty Skoro zdecydowana większość środowiska prosi o ustąpienie z pełnionego stanowiska obecnego GGK to wydaje się, że decyzja powinna być podjęta podjęta w najbliższych dniach.

Tak czytam ten artykuł i się zastanawiam jakieś 200 osób w gugik które pracują pod światłym przywództwem prezesa dokładnie do trzeciej powinno przez rok dac wiecej produktów niz kilka wms i trochę budynków w lod1. Oczywiście warto tez zauwazyc ze gugik pracuje w godzinach 8.15-16.15 wiec może warto zeby prezes o tym wiedział przed takimi wywiadami. Przy okazji gratulacje dla nowego dyrektora GUGiK.

i CZY MOŻNA NAM POMÓC MYDLENIE OCZUUUUUUUUUUUUUUUUU cienko widzę młodych w ten kierunek geodezyjny jak nic nie ulepszą

23f23f23f2f SZANOWNY PANIE GEODETO OPŁATY LICENCji trzeba opłacić zeby jechac w teren bo bazy nam nie dadzą uwierzytelnośc płacimy i do tego drukejmy mamy dlaczego nie można wrócic do starego systemu czy te zmiany nam coś pomogą czy zaszkodzą panie GEODETO

. W jaki sposób można się skontaktować z GGK? Dzwoniłem do sekretariatu ale miła Pani powiedziała że nie łączy prezesa z osobami z ulicy gdyż ma taki przykaz. Chciałem tylko zapytać w jakiej formie wystąpić do gugiku o zwrot kosztów na wydane programy na informatyzację?mam już 5, ew mapa, geo mapa, turbo mapa, delta info, MicroStation. Oczywiście mógłbym ponosić opłaty dodatkowe wzorem kolegów geodetów i nie kupować tych badziewie ale nie chce bo nie wypada.Jak się dowiedziałem wtedy i moje roboty by tyle nie leżały. Do kiedy to jeszcze potrwa?

Co się czepiacie naszego prezesunia. Sami rok temu pialuscie z zachwytu A gratulacjami nie było końca. Zaśpiewajmy razem łubudubu łubudubu niech żyje nam prezes naszego klubu niech żyje nam.

Jutro pierwsza rocznica Pana urzędowania. Co Pan GGK przez ten rok zrobił dla geodetów? Może się pochwali.

Kluczowe zdanie "Z przełożonymi jest w miarę łatwo ze względu na pełne zrozumienie." A jak się miewa rozliczenie projektów unijnych - CAPAP, K-GESUT, ZSIN II ?. Jak się miewają wskaźniki ? To ile na dziś jest procent dofinansowania - zaczęliśmy od ciut ponad 50 i oddania kilkuset milionów. A stan na dziś ? Ile spraw sądowych z firmami toczy GUGiK ? Ile spraw sądowych w sprawie nie udostępnienia informacji publicznej. Panie Prezesie, o tym też pan rozmawiał w wywiadzie ?

a najbardziej hejtują ci co robią mapkę za 500 i na koniec miesiąca są pod kreską. Wyborowe

Jak się ma syna wiceprezesa w firmie informatycznej to nie ma dziwne że informatyzacji się nie odpuszcza i tak układa przepisy żeby program dobrze działał. Nie jest tajemnicą że program zacina się na licencjach i pobieraniu materiałów. Po co zmieniać program jak mozna zmienić prawo.

. Moja babcia zawsze powtarzała że nie ma nic gorszego niż sojusz ołtarza z tronem.Prosze nie hejtowac, to post dla bystrych.

. "Mamy już zebrane wszystkie uwagi sformułowane w toku konsultacji społecznych i podejmujemy decyzje, które z nich wprowadzić, a które nie i dlaczego" Wynika, że jedyny słuszny postulat to było zniesienie kar dla powiatów. Brawo GGK

na forum napinka paragrafy audyty itd a potem na żywo to panie ministrze i panie ministrze :)) Ogarnijcie trochę

Bezprawie Panie Prezesie w wielu powiatach łamane jest prawo w zakresie zatrudniania osób na stanowiskach geodetów powiatowych, geodetów wojewódzkich. Mówi o tym rozporządzenie wydane na podstawie ustawy Pgik. Nadzór nad przestrzeganiem prawa jest chyba w Pana gestii.

To zależy kto pyta dla jednych wzmocnienie informatyczne procesów zeby dalo sie je wykonać szybciej i sprawniej. Dla innych to wytworzenie wielu wms i podłączenie ich do geoportalu. Jak juz pisalem zalezy kogo pytamy.

informatyzacja Koledzy! Ja mam podstawowe pytanie. Pomóżcie! Co to jest ta informatyzacja? Na czym polega? Czy to ma coś wspólnego z procesami? Czy to jest publikacja? Albo jeszcze może coś innego?

Tytuł artykułu jest nieco nieprawidłowy. Powinien brzmieć do informatyzacji nie dopuszczę nikogo. Bo przecież chodzi o przejęcie kolejnej transzy kasy unijnej. No nie ?

kodeks pracy Obowiązuje dokładne rejestrowanie czasu pracy w firmach (rozporządzenie). Za nadgodziny płacimy (kodeks pracy). Wypisujemy zlecenie na prace po godzinach. Pracownik nie może siedzieć po godzinach samowolnie (a co będzie jak się coś w tym czasie wydarzy?). Obowiązuje 8 godzinny dzień pracy, a czas pracy zgodnie z regulaminem. Takie życie Panie Prezesie. Urzędnik też człowiek mimo, że pracuje za miskę ryżu.

Jak Polska długa i szeroka daliśmy się omamić jako urzędnicy mitem podstawy prawnej. Audytor straszy. Super, panie audytorze, ale nie na wszystko są podstawy prawne precyzyjne. Nasza działalność to nie instrukcja obsługi z KPA, bo co chwilę mamy sprawy, które wymykają się procedurom. Może w ciepełku pieca w marszałkowej kuchni można sobie podokazywać, ale przypominam, że nadal w wielu powiatach pełnimy rolę trzech osób - GP, naczelnika wydziału i kierownika ośrodka. Co z tego, że przepis mówi inaczej? To przyjedź i mnie zamknij w więzieniu, skoro twój audyt jest ważniejszy od bieżącej działalności. Niepozdrawiam

lenistwo urzędników Przykro słuchać, że urzędnicy w GUGIK są tacy leniwi i tak odstają od komercji. A może nie leniwi tylko odpowiedzialni, rzetelni i praworządni. W firmie komercyjnej za wszystkie działania firmy (pracowników) ponosi odpowiedzialność jej Prezes i tylko on, a błędy obciążają tylko firmę i jej Prezesa i nikogo to nie obchodzi chyba, że urząd skarbowy albo prokuraturę. Jest kolosalna różnica pomiędzy wydawaniem środków własnych i publicznych. Poza tym urząd to nie firma i ma inne zadania. Jak Pan Prezes przyznaje praca w urzędzie jest cięższa niż w komercji.

Ggk Wiem, że to dziecinne ale odkąd oglądałem debatę na temat zmian w pgik nie mogę na tego gościa patrzeć. Od razu mi się przypomina jakie bzdury mówił, jak przerywał wypowiedzi innych itd.

Rozwój Nic dziwnego, że zrobienie czegokolwiek w GUGIK teraz trwa długo skoro za każdym razem trzeba szukać podstaw prawnych do wykonania zleconych czynności. I tak trzeba bo w przypadku zlecenia w urzędzie przez przełożonego działań, które naruszają obowiązujące przepisy lub brak jest podstaw prawnych to pracownik powinien zwrócić na to uwagę zlecającemu najlepiej na piśmie, bo jeśli tego nie zrobi do dyscyplina finansów publicznych dotyka nie tylko przełożonego ale również i jego. Wydatkowanie środków publicznych również na wynagrodzenie (czas pracy) powinno mieć podstawy prawne.

Osobiscie jestem pod dużym wrażeniem Osoby pana prezesa. Zmusza mnie do częstego niestety zazwyczaj bezskutecznego poszukiwania podstaw prawnych do Jego twierdzeń i wymagań. Z tego względu rzeczywiście muszę przyznac ze sie mocno pod wpływem pana Prezesa rozwijam. Za co serdecznie dziękuje i goraco

pozdrawiam masz chyba największy udział w żegnaniu pana prezesa?

Pospierałbym się z ludźmi pana prezesa, ale niestety jakoś brak chęci reaktywacji zespołu któremu prezes obiecał się przyjrzeć. Jeszcze parę ciekawych rzeczy uda się zrobić brzmi prawie jak pożegnanie. Szkoda.

Informatyzacja Przecież kontury użytków są zinformatyzowane.Dlaczego GGK nie wystawia ich na geoportalu ,tak żeby lud zobaczył jaki jest zasięg B czy Br?

Krytyka Proszę nie bać się krytyki. Ona jest po to aby jeszcze lepiej działał urząd. Brak krytyki to brak postępu.

Styl pracy Ciekawe czy specjalista w GUGiK ma wynagrodzenie zbliżone do wynagrodzenia specjalisty firmy komercyjnej?

Tylko wiesz jak powiaty pozbędą się geodezji to nie wyszukasz działek w usłudze gugik, geoportal nie będzie miał co pokazywać, a pozwolenie na budowe dostaniesz za rok bo wyślą zapytanie do GUGiKu. A zadania maja to do siebie ze musza byc finansowane. Opowieści o darmowych usługach tylko u GGK jak ktoś mu je dostarcza i musi tylko to zintegrować. Płaci za to wszystko ktoś inny.

@powiat Proponuję powiatom pozbyć się geodezji i nie będą musiały "dokładać" ogromnych pieniędzy !

problem informatyzacja to pieniądze a ich nie ma nawet na prowadzenie zadań z art.7d ustawy pgik. Powiaty już dokładają ogromne pieniądze.

. Troszkę się w tym wszystkim gubię. W ostatni wywiadzie czytałem, że nie ma nic złego w tym że urzędnicy robią sobie fuchy. Nic w tym złego bo jest mało ludzi do pracy i na pewno "fachowców" nie udało by się zatrzymać w urzędzie, stąd też zamknięcie oczu na różnego rodzaju nieprawidłowości. Tym razem dowiaduje się że ci sami eksperci pracują społecznie. Chciałbym zapytać w jakich terminach komisje mają swoje posiedzenia? I czy w tych terminach nie pobierają pensji z urzędu?instytutu?

56 komentarzy





reklama
reklama





© 2005-2019 Geodeta Sp. z o.o.
mapa stronyprenumeratareklamakontakt