wiadomościksięgarniaprenumeratareklamakontaktRODOpolityka prywatności
Najnowsze wydarzenia z dziedziny geodezji, nawigacji satelitarnej, GIS, katastru, teledetekcji, kartografii. Nowości rynkowe, technologiczne, prawne, wydawnicze. Konferencje, targi, administracja.
reklama
strona główna rss
PRENUMERATA TRADYCYJNAPRENUMERATA CYFROWA
film
Skanowanie szlaku kolejowego
blog
DRONY DLA GEODETY

DRONY DLA GEODETY
NAWI

NAWI
NIWELATORY

NIWELATORY
TACHIMETRY

TACHIMETRY
SKANOWANIE LASEROWE

SKANOWANIE LASEROWE
BENTLEY GEOMAGAZYN

BENTLEY GEOMAGAZYN


reklama
reklama
|2019-05-10| Geodezja, GIS, Mapy, Prawo, Instytucje

GIG proponuje spore zmiany w ryczałtach

Wysokość opłat ryczałtowych za materiały PZGiK dla wykonawców prac geodezyjnych nie powinna być uzależniona wyłącznie od powierzchni – pisze w uwagach do projektu nowelizacji Prawa geodezyjnego i kartograficznego Geodezyjna Izba Gospodarcza.


GIG proponuje spore zmiany w ryczałtach

Przypomnijmy, że wg aktualnego projektu ryczałt ma być uzależniony wyłącznie od powierzchni objętej opracowaniem, a jego minimalna wysokość to 100 zł. Jak podaje przykładowo GIG, wówczas przy wydzielaniu z działki 50 ha (np. Lasów Państwowych) w trybie specustawy drogowej działki kilkuarowej pod projektowaną drogę opłata wyniosłaby aż 925 zł, co nie znajduje żadnego uzasadnienia. Należy przy tym wziąć pod uwagę, że do wykonania podziału niezbędne są dane dotyczące nieruchomości przylegających, wobec czego rodzi się pytanie, czy w deklarowanej powierzchni należałoby uwzględnić ich powierzchnię. Dla kontrastu na powierzchni np. 1 ha możemy dokonać podziału kilkunastu nieruchomości składających się z pojedynczych działek, wnosząc bardzo niską opłatę ryczałtową – zauważa GIG.

1 z 3 kryteriów

Dlatego organizacja proponuje wprowadzić dodatkowe kryteria wyliczania ryczałtu: liczbę działek ewidencyjnych oraz liczbę punktów granicznych. Pierwsze stosowane byłoby przy opracowywaniu map: z projektem podziału nieruchomości, z projektem podziału nieruchomości rolnej/leśnej, z projektem scalenia i podziału nieruchomości, innej do celów prawnych. Liczba punktów granicznych byłaby zaś stosowana w przypadku: rozgraniczania nieruchomości, wznawiania znaków granicznych, wyznaczania punktów granicznych i ustalania przebiegu granic działek ewidencyjnych. Jeśli zaś chodzi o kryterium powierzchni, GIG postuluje znaczące obniżenie wysokości ryczałtu. Zdaniem organizacji minimalna opłata powinna wynosić 50 zł.

Izba podkreśla jednocześnie, że uiszczanie przez wykonawców opłat za materiały PZGiK powinno być wyłącznie stanem tymczasowym. „Funkcjonowanie PZGiK wymaga zmian, w tym dotyczących utrzymania zasobu, w taki sposób, aby podmioty tworzące i aktualizujące nieodpłatnie zasób nie ponosiły opłat za udostępnione pierwotnie materiały, albo przyjąć, by za opracowania przekazywane do zasobu geodeci otrzymywali stosowne wynagrodzenie” – postuluje GIG.

Proponowane przez GIG stawki ryczałtów za materiały PZGiK

Proponowane przez GIG wysokości ryczałtów

Przeciwko niekontrolowanej aktualizacji BDOT10k

Uwagi Izby nie dotyczą wyłącznie ryczałtów. Podobnie jak Polska Geodezja Komercyjna GIG krytycznie wypowiada się o zapisach, które mają uprościć aktualizację BDOT10k. Zdaniem organizacji zaproponowane zmiany mogą spowodować nie tylko niekontrolowane obniżenie jakości tej bazy, a tym samym całego PZGiK, ale również staną się pretekstem do rozrostu administracji w wyniku przejęcia zakresu prac właściwego dla rynku wykonawczego.

Oświadczenia geodety: tak, ale w innej formie

Ponadto GIG sceptycznie odnosi się do pomysłu składania przez geodetę oświadczeń o uzyskaniu pozytywnego protokołu weryfikacji, co miałoby zastąpić urzędową klauzulę. Zdaniem organizacji w żaden sposób nie przyspieszy to przekazania mapy zamawiającemu. Natomiast zgodnie z propozycją GIG geodeta powinien mieć możliwość przekazania mapy klientowi już w momencie złożenia wyników pracy do PZGiK. „Odpowiedzialność za treść i jakość mapy spoczywa na wykonawcy prac, który podlega odpowiedzialności finansowej przed zamawiającym, a kierownik pracy będzie podlegał odpowiedzialności dyscyplinarnej za wydanie mapy niezgodnie z obowiązującymi standardami” – tłumaczy ten postulat Izba.

GIG proponuje ponadto dodać do Pgik definicję „geodety uprawnionego”. Jak zauważa organizacja, pojęcie to jest powszechnie używane już od ponad ćwierć wieku, a mimo to nie doczekało się wyjaśnienia w przepisach. Utrudnia to w znacznym stopniu definiowanie zapisów w prawie i w praktycznym wymiarze zamówień publicznych, procesie inwestycyjno-budowalnym czy w funkcjonowaniu państwowej służby geodezyjno-kartograficznej.

Pełna treść uwag GIG

JK


«« powrót

dodaj komentarz

KOMENTARZE Komentarze są wyłącznie opiniami osób je zamieszczających i nie odzwierciedlają stanowiska redakcji Geoforum. Zabrania się zamieszczania linków i adresów stron internetowych, reklam oraz tekstów wulgarnych, oszczerczych, rasistowskich, szerzących nienawiść, zawierających groźby i innych, które mogą być sprzeczne z prawem. W przypadku niezachowania powyższych reguł oraz elementarnych zasad kultury wypowiedzi administrator zastrzega sobie prawo do kasowania całych wpisów. Użytkownik portalu Geoforum.pl ponosi wyłączną odpowiedzialność za zamieszczane przez siebie komentarze, w szczególności jest odpowiedzialny za ewentualne naruszenie praw lub dóbr osób trzecich oraz szkody wynikłe z tego tytułu.

komentarze news_pl
Racja jest tego co ma Władzę, a wy z tymi uwagami na drzewo :) Tak było za SLD, AWS-u, SLD, PIS-u, PO-PSL-u i PiS-u. I nic się nie zmieniło :)

@~z Co do zasady o tym kto ma rację podzielam Piłsudskiego "Racja jest jak ...., każdy ma swoją"

@z takie i podobne uwagi w protokołach weryfikatorzy przekazują w pkt. 4: "Wynik weryfikacji pod względem kompletności przekazywanych rezultatów wykonanych prac". W tym punkcie nie ma wymogu podawania naruszonego przepisu prawa, jak w pkt. 5 i uwagi są pisane luźnym tekstem. Ech, ile mniej byłoby animozji pomiędzy wykonawcami i zasobem, gdyby wykonawcy z pełną odpowiedzialnością w razie faktycznych problemów przekazywali tylko i wyłącznie dane do modyfikacji baz w postaci plików i ewentualnie jakieś odpisy lub kopie protokołów granicznych, bez tych operatów, szkiców itd. Te powinni sobie zachowywać na wypadek sprawy sadowej dla obrony własnej w razie potrzeby przed biegłymi, wykonującymi pomiar kontrolny w terenie na zlecenie sądu. Wtedy pewnie nie bolały by nas ani opłaty, ani weryfikacja, która mogłaby być automatycznym walidatorem danych, a nie sznurków na teczkach i szkiców, przerysowywanych odręcznie z plików z kontrolerów.

do QWERTY Poproś o podstawę prawną do uwag, następnie skieruj sprawę do WINGiK. W przypadku braku racji urzędnika i ewentualną utratę zlecenia pozew cywilny przeciwko konkretnemu urzędnikowi. Wszystkie koszty związane z kolejną wizytą w terenie, przerobieniem operatu i innymi kosztami obciążyć urzędnika!

@ Dostałem usterkę. 1.Operat należy zszyć sznurkiem, poniewaz kłądziemy je na półce. 2.Należy dostarczyć płytę cd ze zeskanowanym operatem w pliku jpg nie pdf. Nie wiem co z tym zrobić?

10% dla geodety reszta dla PODGiK Jedna prosta zasada 10% kasy dla geodety 90% kasy dla urzędu za "łaskę", że przyjmą wyniki naszej pracy po 10 weryfikacjach, sprostowaniu wszystkich błędów i niejasności na sąsiednich działkach. A tak na poważnie, jedynym słusznym rozwiązaniem jest likwidacja tworu jak weryfikacja i klazula przez urzędników bez uprawnień, bez doświadczenia i elementarnej wiedzy na temat geodezji. Do tego środowisko geodezyjne powinno dążyć!

nieładnie ABC tak się podszywac

do leśnych dziadków z uprawnieniami. a niech wam dowalą jak najwięcej , i tak macie opanowany rynek.

ABC chyba gadasz sam z sobą. Ale to sie leczy:)

do GIG A co GIG powie na temat likwidacji uprawnień ? Zamurowało. Cisza.

powiedzenia ..."proste jak budowa cepa"....hmmmm Niby proste. Ale czy cep zrozumie budowę cepa?

geodeto ze starostwa@ a budyneczki na użytkach rolnych, a nie wprowadzone operaty, a baza osnów nieaktualna i to ciebie nie dręczy po nocach tylko pomierzony kabelek i nie przekazany do zasobu (może klient sobie tego nie życzył). Śpij spokojnie ...

Komplikujmy dalej.. Przepisy nalezy upraszczać. Przy takim założeniu ryczałtów na pewno będzie szybciej. Kolejna osoba w urzedzie do ogarnięcia tego - to nic nie przyspieszy i jakości zasobu to nie poprawi.

Obrońcy "czerwonej pieczęci". Czego się tak bardzo boicie? Utraty władzy i możliwości robienia fuch jako konkurencja dla wykonawców? Bo wy lub wasi znajomi "czerwoną pieczęć" macie od ręki i to do was przyjdzie klient, bo i taniej i bez problemów? Dlaczego oświadczenie kierownika budowy jest wystarczające, a oświadczenie kierownika pracy geodezyjnej nie? Bo co, geodeci mają w swój zawód wpisane, że są oszustami?

Skoro wykonawca nie przekazuje operatu do ośrodka, jak twierdzi geodeta ze starostwa, to dlaczego ten geodeta ze starostwa mając taką wiedzę nie skorzysta z art 48 pgik? Nie chce mu się? Ja osobiście nic nie wiem o takich przypadkach, żeby sprzedać mapę klientowi i nie przekazać operatu do ośrodka. Geodeto ze starostwa - wiesz o wykroczeniu i nic nie robisz, to również popełniasz wykroczenie.

cd. Ryczałt powierzchniowy dobry jest do mapy do celów projektowych. Wiem co mam mierzyć. W pozostałych przypadkach powierzchnia nie jest tak jednoznaczna. Np.żeby dobrze wznowić znaki graniczne nieraz trzeba policzyć od nowa osnowę na powierzchni 10 i więcej ha. Pokażcie mi ośrodek gdzie wszystkie osnowy są policzone na nowo do punktów nawiązania których dokładnośc została podwyższona. Czy zgłaszenie podziału obejmuje też ustalenie granicy. Ustalając cenę z zleceniodawcą nie mam informacji czy ten asortyment będę wykonywał. Na geoportalach nie ma oznaczonych granic które zostały ustalone, które zostały ustalone a nie posiadają dostatecznej dokładności, a co zatym idzie jaką powierzchnię zjmią dane do podwyższenia dokładności.

geodeto ze starostwa... Ja mam wrażenie że geodeci ze starostwa z zasady za wiele nie wiedzą, chyba że "trzepią fuhy po godzinach" wtedy trochę się orientują. Jak wytłumaczysz podniesienie kosztu mapy z inwentaryzacji np. przyłącza en twojemu zleceniodawcy który ma umowę ramową np z elektrownią i ma ściśle określony budżet na geodetę? A ty masz z nim? Co do ściemy i nie oddawania operatów to jak znasz takie przypadki to czym prędzej zgłoś bo może to zagrażać życiu ludzkiemu jak ktoś koparką "grzebnie kabel". Może powiesz mi drogi powiatowy jaka jest większość uwag w operatach?? 99,9% tych uwag nie powoduje zmiany współrzędnych w operacie a więc nie zmienia treści mapy!. A bazy danych?? Zarówno mnie jak i klienta g. to obchodzi czy wpisze artybut g.żadkie czy g. ścisłe a to dla NIEGO ja pracuje a nie dla urzędu.Tak więc postulat przekazywania mapy klientowi w momencie złożenia operatu jest jak najbardziej zasadny i słuszny a nieuczciwych geodetów którzy tego nie robią powinno się eliminować z rynku i tyle.

Pomysł dobry. Zmienić należy sposób obliczenia w tabeli 2. Skąd mogę wiedzieć przed robotą ile punktów ustalę. Znając duszę urzedniczą zarzucą geodecie oszustwo i zgłoszą na policję. Proponują za jednostki przyjąć: za pierwsze 100 m - 50 złi następne od 100 do 1000 -10 zł za każde 100m i powyżej 1000 - 5 zł za każde 100 zł. Myślę że geodeta ze starostwa zamiast jednego działania trzema się nie zmęczy.

chyba liczyć nie umieją Jakie 925 zł?! Czy ja czytałem ten sam projekt? 100zł za pierwszy ha, 10 zł za kolejne do 10-tego ha, i potem po 5 zł za każdy kolejny. Jak byk dla 50 ha wynosi to 390 zł a nie 925!!! Wpierw trzeba nauczyć się czytać ze zrozumieniem, a nawet liczyć - zanim się takie głupoty wypisze...

Kolego ze Starostwa Właśnie wróciłem z terenu. Osnowa 3 klasy jakże pięknie opisana na opisach topograficznych - nieobecna, bo Pan Starosta wybudował piękną ścieżkę rowerową, przy okazji wy#$%!!zielając "starą" i "nową" osnowę. Z 3 reperów obecny 1 mimo że lat temu ze trzy przekazałem opis z info że właściciel ocieplił dom i reper jest ale jakoby go nie było. Potem już było tylko lepiej. Rastry map zasadniczych skalibrowane tak że lepiej nie mówić, do tego mapy wykonane w różnym czasie czyli wykreślone różniącymi się od siebie symbolami i opisami. Czyli do przerysowania. Współrzędne punktów granicznych po transformacji 1965-2000 bez jakiejkolwiek analizy. Część ma dl ok 10-15 cm ale są takie ( szczególnie leśne) gdzie dl wynosi 2,5-3 m. a wszystko po odnowie "warszawskiej na materiale foto" i powierzchnie w ewidencji i KW do metra kwadratowego. Zgoda, zabulę ryczałt nawet tysiąc pińcet sto dziewińćset ale za coś co się nadaje do roboty a nie za ten syf.

geodeto ze starostwa ...skoro tak uważasz,to proponuje zmienic te 100 zł na 1000zł? przecież jak mówisz klient zrozumie i zapłaci...

... ... Co do propozycji zmiany oświadczenia geodety to jestem kategorycznie na nie, bo już nie potrafię zliczyć ile było inwentaryzacji czy MDCP oddanych do klientów bez składania operatów do starostwa a z takim przyzwoleniem tylko się to nasili. Następstwem tego będą całe osiedla już zamieszkałe ale w EGiB brak info o budynkach, sieciach uzbrojenia itp... Chyba koledzy po fachu z GIG nie za bardzo orientują się jakie ściemy potrafią robić Wykonawcy w tym zakresie.

... No ja ogółem nie rozumiem tego lamentu na temat wysokości ryczałtów. Przecież to są koszty STAŁE, ustalone ustawowo, a co za tym idzie tłumaczy się klientowi że to są koszta stałe wiec dolicza się do kosztu usługi. Proste jak budowa cepa. Jeśli ktoś te koszta odejmuje od swojego przychodu to jego problem. Może w końcu zmądrzeje i zacznie cenić swój czas i swoją pracę odpowiednio. Pomysł rozbicia ryczałtów swoją drogą tylko komplikuje sposób naliczania opłat za robotę, a to miało być uproszczone. W projekcie ustawy właśnie to zostało zrobione do granic możliwości. Proszę pamiętać że GUGiK od lat zbiera dane z przychodów za udostępnianie materiałów PZGiK itp więc ma realny gląd ile dane opłaty powinny kosztować. cdn...

Przywrócić karę śmierci !!!

a gdzie odpowiedzialność Niestety żadne stowarzyszenie anie inny twór nic nie wspomina o odpowiedzialności jak metodach karania wykonawców za źle robioną robotę. Tylko jeżeli sami się nie weźmiemy za "nie solidnych" wykonawców to się nic nie zmieni. A koszty zgłoszenia jakie mają znaczenie, przeniesiesz je na klienta i tyle. A ty masz komfort otwartych danych do analizy.

25 komentarzy





reklama
reklama





© 2005-2019 Geodeta Sp. z o.o.
mapa stronyprenumeratareklamakontakt