wiadomościksięgarniaprenumeratareklamakontaktRODOpolityka prywatności
Najnowsze wydarzenia z dziedziny geodezji, nawigacji satelitarnej, GIS, katastru, teledetekcji, kartografii. Nowości rynkowe, technologiczne, prawne, wydawnicze. Konferencje, targi, administracja.
reklama
strona główna rss
PRENUMERATA TRADYCYJNAPRENUMERATA CYFROWA
film
Skanowanie szlaku kolejowego
blog
DRONY DLA GEODETY

DRONY DLA GEODETY
NAWI

NAWI
TACHIMETRY

TACHIMETRY
SKANOWANIE LASEROWE

SKANOWANIE LASEROWE
BENTLEY GEOMAGAZYN

BENTLEY GEOMAGAZYN


reklama
reklama

Wiadomości



|2018-05-18| Mapy, Instytucje

NIK: Mapy potrzeb zdrowotnych do poprawki

Miały służyć kreowaniu polityki zdrowotnej naszego kraju, a tymczasem – jak wynika z raportu Najwyższej Izby Kontroli – stworzone dotąd przez resort zdrowia mapy potrzeb zdrowotnych (MPZ) zawierają wiele nierzetelnych, a często także nieaktualnych danych.


NIK: Mapy potrzeb zdrowotnych do poprawki <br />
Źródło: MPZ
Źródło: MPZ
Przypomnijmy, że elementem racjonalizacji funkcjonującego w Polsce systemu opieki zdrowotnej miało być wprowadzenie map potrzeb zdrowotnych jako jednego z narzędzi stymulujących rozwój infrastruktury zgodnie z potrzebami zdrowotnymi społeczeństwa. Opracowanie map było także wymogiem Unii Europejskiej, która uzależniła wypłacenie 12 mld zł w perspektywie finansowej na lata 2014-2020 od podjęcia prac nad przebudową systemu ochrony zdrowia, w tym m.in. od przygotowania MPZ i na ich podstawie dostosowania zasobów systemu do przyszłych, przewidywanych potrzeb. Miały one m.in. wspierać decyzje o przeznaczeniu środków inwestycyjnych w ochronie zdrowia czy zmianie organizacji udzielania świadczeń opieki zdrowotnej oraz ich finansowania ze środków publicznych, tak aby odpowiadały potrzebom zdrowotnym obywateli w poszczególnych regionach.

Ministerstwo przygotowało łącznie 532 mapy potrzeb zdrowotnych dla różnych grup chorób. Najwyższa Izba Kontroli zwraca jednak uwagę, że zawierają one wiele nierzetelnych danych. Obniża to ich przydatność jako narzędzia wspierającego podejmowanie kluczowych decyzji dotyczących systemu ochrony zdrowia, w tym z zakresu inwestycji. Zdaniem NIK przyczyną tych nieprawidłowości były nieaktualne i niekompletne dane zawarte w rejestrach stanowiących podstawę opracowania map.

NIK podkreśla, że Ministerstwo Zdrowia nie weryfikowało danych zaczerpniętych z różnych źródeł, uznając, że za ich jakość odpowiadają podmioty zobowiązane do prowadzenia rejestrów medycznych. Tymczasem rejestry zawierały dane niekompletne, bądź niekiedy historyczne pochodzące z lat 2012-2013. Dodatkowo – zdaniem NIK – tworzący mapy przedstawili niekiedy „czystą” statystykę bez wystarczającej analizy i syntezy przedstawionych danych służących m.in. prognozowaniu tendencji zdrowotnych.

Jak informuje NIK, niską jakość danych w mapach potrzeb zdrowotnych potwierdzili m.in. eksperci z zakresu onkologii i kardiologii oraz niektórzy wojewodowie. Dodatkowo aktualności map nie monitorował, mimo iż miał taki obowiązek, Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego – Państwowy Zakład Higieny w Warszawie. NIK zwraca także uwagę, że Minister Zdrowia nie zapewnił odpowiednich warunków organizacyjnych do prawidłowego przygotowania map. Zabrakło m.in. zakładanego pełnego wsparcia ekspertów zewnętrznych. Mapy przygotowywali głównie pracownicy Ministerstwa Zdrowia, którzy w związku z tym w latach 2014-2017 wypracowali łącznie ponad 6 tys. godzin nadliczbowych.

NIK zauważa, że regionalne mapy miały także ograniczony wpływ na kontraktowanie świadczeń opieki zdrowotnej przez oddziały wojewódzkie NFZ. Również „sieć szpitali” została ustalona na podstawie kryteriów formalnych ustalonych przez ministra zdrowia bez uwzględnienia map potrzeb zdrowotnych i wynikających z nich rekomendacji.

NIK zaapelował do ministra zdrowia o podjęcie działań w celu dostosowania treści map potrzeb zdrowotnych do rozporządzenia z marca 2015 r. w sprawie zakresu ich treści oraz wyegzekwowanie, w ramach nadzoru nad Narodowym Instytutem Zdrowia Publicznego – Państwowym Zakładem Higieny, monitorowania aktualności map potrzeb zdrowotnych oraz przekazywania ministrowi zdrowia uzyskanych wyników.

Warto przy tym zauważyć, że do raportu NIK, a także publikacji „Rz” na ten temat odniosła się dr nauk ekonomicznych Barbara Więckowska, pracownik naukowy Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie, była dyrektor Departamentu Analiz i Strategii Ministerstwa Zdrowia, który był odpowiedzialny za przygotowanie map potrzeb zdrowotnych.

Jej zdaniem należy podkreślić, iż samo stwierdzenie, że dane są nierzetelne bez wskazania które (bez pokazania dowodu, tj. poprawnych danych), jest nieuprawnione. „To tak, jakby NIK miał zarzut do Ministerstwa Rodziny, że przygotowując szacunki dotyczące kosztów polityki rodzinnej, nie weryfikuje rzetelności danych Spisu Powszechnego realizowanego przez GUS” – zauważa dr Więckowska, która odniosła sie też m.in. do zarzutu o nieaktualności danych.

Dr Więckowska zaznacza przy tym, że realizowany od 2014 r. projekt MPZ wyróżniony został za granicą prestiżowym certyfikatem Best Practice European Public Sector Award 2017 (EPSA), a w Polsce Srebrną Statuetką w kategorii Innowacyjność w konkursie Liderów Ochrony Zdrowia 2016.

AW


«« powrót

dodaj komentarz

KOMENTARZE Komentarze są wyłącznie opiniami osób je zamieszczających i nie odzwierciedlają stanowiska redakcji Geoforum. Zabrania się zamieszczania linków i adresów stron internetowych, reklam oraz tekstów wulgarnych, oszczerczych, rasistowskich, szerzących nienawiść, zawierających groźby i innych, które mogą być sprzeczne z prawem. W przypadku niezachowania powyższych reguł oraz elementarnych zasad kultury wypowiedzi administrator zastrzega sobie prawo do kasowania całych wpisów. Użytkownik portalu Geoforum.pl ponosi wyłączną odpowiedzialność za zamieszczane przez siebie komentarze, w szczególności jest odpowiedzialny za ewentualne naruszenie praw lub dóbr osób trzecich oraz szkody wynikłe z tego tytułu.

komentarze news_pl
Nie jest tak źle Zastosowano złą metodę kartograficzną do przedstawienia wartości bezwzględnych ale jak widać mapy każdy robić może, a nawet być za nie nagradzany. Oto do czego prowadzi brak wiedzy ale, że NIK się zorientował?! Czyli jeszcze nie jest aż tak źle.

tak się kończy klikanie w arcgisa bez przygotowania merytorycznego. ale co tam, ważne że jest certyfikat.

2 komentarze





reklama
reklama





2009 created by BRTSOFT.com
© 2005-2018 Geodeta Sp. z o.o.
mapa stronyprenumeratareklamakontakt