wiadomościksięgarniaprenumeratareklamakontaktRODOpolityka prywatności
Najnowsze wydarzenia z dziedziny geodezji, nawigacji satelitarnej, GIS, katastru, teledetekcji, kartografii. Nowości rynkowe, technologiczne, prawne, wydawnicze. Konferencje, targi, administracja.
reklama
strona główna rss
PRENUMERATA TRADYCYJNAPRENUMERATA CYFROWA
film
Ewolucja OSM od 2006 do 2018 roku
blog
DRONY DLA GEODETY

DRONY DLA GEODETY
NAWI

NAWI
NIWELATORY

NIWELATORY
TACHIMETRY

TACHIMETRY
SKANOWANIE LASEROWE

SKANOWANIE LASEROWE
BENTLEY GEOMAGAZYN

BENTLEY GEOMAGAZYN


reklama
reklama
|2015-09-01| Geodezja

BIM, czyli boom w geodezji?

Głównym tematem wrześniowego wydania GEODETY jest modelowanie informacji o budynkach (BIM). Staje się ono bowiem coraz gorętszym tematem dyskusji w branży geodezyjnej. Czy jest to dla nas szansa na dobry biznes czy zagrożenie? A może po prostu ktoś chce od nas wyciągnąć spore pieniądze na sprzęt i oprogramowanie? Na te pytania próbuje odpowiedzieć Jerzy Królikowski w rozmowie z dostawcami rozwiązań dla BIM i ich użytkownikami.


BIM, czyli boom w geodezji?
Jeśli ograniczyć się tylko do polskiego rynku, można by żartobliwie stwierdzić, że BIM (Building Information Modeling) jest jak yeti – budzi wiele sensacji, rozpala marzenia, ktoś to ponoć widział, choć tak w zasadzie nie bardzo wiadomo, co to jest i czego się po tym spodziewać. Sytuacja wygląda zupełnie inaczej za granicą, szczególnie w Wielkiej Brytanii. Badania przeprowadzone w 2014 r. w tamtejszej branży budowlanej wykazały, że już 48% ankietowanych przedsiębiorców stosuje BIM, a drugie tyle jest świadomych zalet tej technologii. Ankieta wykazała ponadto, że w 2017 r. aż 92% badanych chce korzystać z BIM-u. Nie mają zresztą specjalnego wyboru, bo od 2016 r. wszystkie projekty inwestycji powstających za publiczne pieniądze będą musiały być przygotowywane właśnie w tym standardzie. Prawny wymóg stosowania BIM-u szykują także: Norwegia, Dania, Holandia, Francja czy Finlandia. Co więcej, uchwalona w zeszłym roku unijna dyrektywa ws. zamówień publicznych zaleca, by podobne regulacje wprowadziły wszystkie kraje Wspólnoty. Krótko mówiąc, na Zachodzie BIM to wcale nie yeti, ale dość dobrze oswojone i bardzo pożyteczne zwierzę gospodarskie.

Co to jest ten BIM?
Unikam tego terminu, bo wszyscy go używają, a każdy rozumie i interpretuje ten skrót inaczej, bardzo często zresztą błędnie – mówi Mateusz Nettmann, kierownik drogowego zespołu projektowego w firmie AECOM. – Przygotowując się do projektowania fragmentu obwodnicy Sztokholmu [wyróżnionego w 2013 r. nagrodą BeInspired – red.], spędziliśmy z inwestorem 3 miesiące na ustaleniach, czym tak właściwie na tym konkretnym projekcie ten BIM ma być. Bo na każdym przedsięwzięciu w szczegółach będzie oznaczał co innego – dodaje. Zdaniem Timo Tukkanena, dyrektora ds. rozwiązań dla administracji w Bentley Systems, łatwiej powiedzieć, czym BIM nie jest. – To ani technologia, ani model 3D, ani baza danych czy produkt, ani format danych. BIM nie jest kupowany, ale wdrażany – wyjaśnia. W jego ocenie najtrafniejszą definicją tego pojęcia jest „zestaw procesów wspieranych przez technologię”. I faktycznie, w większości objaśnień BIM -u przewija się słowo „proces”. Wyjaśniając znaczenie modelowania informacji o budynkach, podkreśla się, że to kolejny krok technologiczny po CAD, czyli projektowaniu wspomaganym komputerowo. Tam mamy do czynienia z dwoma wymiarami, a w BIM -ie przynajmniej z trzema.
(...)

Taniej, szybciej i łatwiej
(...)
... na przeciętnej budowie marnuje się około 50% pracy i 10% materiałów budowlanych. Spora nieefektywność wydatkowania (3-5% kosztów) notowana jest także przy przechodzeniu między poszczególnymi fazami procesu budowlanego (projekt, przetarg, budowa, użytkowanie). Badanie Independent Project Analysis Institute pokazuje ponadto, że aż 2/3 projektów infrastrukturalnych przekracza plany budżetowe lub czasowe. Przyczyny są na ogół podobne – niewystarczająca koordynacja projektów, nikła współpraca między zespołami projektowymi i wykonawcami oraz konflikty między dostawcami i klientami. Sporej części tego marnotrawstwa można uniknąć dzięki wykorzystaniu BIM-u – argumentują jego zwolennicy. W różnych źródłach można znaleźć informacje, że obniża on całkowity koszt projektu o 5-20%. Konkretne wyliczenia przedstawił rząd Wielkiej Brytanii. Po przeanalizowaniu 7 dużych projektów budowlanych o łącznej wartości 10 mld funtów oszacowano, że BIM pozwolił zaoszczędzić 1,4 mld funtów! A mowa tu tylko o korzyściach na etapie projektowania i budowy. Jeśli stosować BIM również podczas eksploatacji budynku, oszczędności mogą sięgać 40% – twierdzą w Londynie. Z kolei norweski odpowiednik GDDKiA wyliczył, że dzięki BIM-owi liczbę poleceń zmiany na inwestycjach infrastrukturalnych można ograniczyć nawet o 50%.
Mateusz Nettmann z firmy AECOM radzi jednak, by do tego typu wyliczeń podchodzić z rezerwą. Korzyści ze stosowania BIM-u są bezsprzeczne, ale trudno określić ich wymiar finansowy czy czasowy.

Bodaj najlepszym praktycznym przykładem korzyści płynących z wykorzys­tania BIM-u jest budowa Crossrail – 118-kilometrowej linii kolejowej przecinającej równoleżnikowo Londyn (częś­ciowo w tunelu). Warta 16 mld funtów inwestycja jest największym przedsięwzięciem budowlanym realizowanym obecnie w Europie. Wykonawca wdrożył na jej potrzeby BIM 4D bazujący na oprogramowaniu Bentley Systems. Efekt? Po 6 latach pracy projekt wciąż mieści się w zakładanym budżecie i ramach czasowych (niektóre etapy ukończono przed czasem!). Zresztą postępy można na bieżąco śledzić na internetowej mapie.

Drożej, wolniej i trudniej
W tej beczce miodu jest i łyżka dziegciu. Bodaj największa wada BIM-u ma ten sam mianownik, co kluczowa zaleta – mowa o pieniądzach. Wdrożenie modelowania informacji o budynkach w przedsiębiorstwie to ogromne koszty – nie kryją tego zresztą sami dostawcy rozwiązań dla BIM-u. Przede wszystkim należy zainwestować w nowe oprogramowanie. Niestety, brak jest jednej uniwersalnej aplikacji, która spełniałaby wszystkie potrzeby, trzeba się więc liczyć z koniecznością zakupu kilku produktów. Jakich? To najczęściej okazuje się dopiero tuż przed startem projektu, gdy znana jest jego specyfika. Co gorsza, oprogramowanie dla BIM-u jest z reguły bardzo drogie, a – inaczej niż w GIS-ie – praktycznie nie ma tu jeszcze żadnych otwartych i darmowych rozwiązań.

Zakup oprogramowania stanowi nie koniec, ale początek wydatków. Tego typu aplikacje wymagają bowiem dużych mocy przerobowych, konieczne są więc inwestycje w hardware – w wydajne stacje robocze, pojemne przestrzenie dyskowe czy dobre serwery. Gdy mamy już software i hardware, trzeba znaleźć pracowników do ich obsługi, a to oznacza konieczność ich przeszkolenia. Tu również trzeba się liczyć ze sporymi wydatkami.

Nie brakuje opinii, że finansowe kwestie wdrażania BIM-u stanowią tylko wierzchołek góry lodowej. O wiele większym problemem jest zmiana mentalności kierownictwa oraz pracowników firmy. Wejście w modelowanie informacji o budynkach oznacza bowiem konieczność wprowadzenia radykalnych zmian w sposobie funkcjonowania przedsiębiorstwa...

Pełna treść artykułu we wrześniowym wydaniu GEODETY

We wrześniowym wydaniu GEODETY ponadto m.in.:
• Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie – jaki naprawdę jest rynek pracy geodetów?
• W cyklu „Poczet Profesorów PW” wywiad z prof. Janem Maciejem Chmielewskim, współtwórcą kierunku gospodarka przestrzenna na Wydziale Geodezji i Kartografii
• Awantury o drogi lokalne opisuje Bogdan Grzechnik
• Kłopot z artykułem 157 uogn i oceną operatu szacunkowego – przypadki z praktyki sądowej omawia sędzia Magdalena Durzyńska
• Kolej w bazie danych, czyli innowacyjny system zarządzania dla kodyfikacji linii kolejowej, cz. II

Redakcja


«« powrót

dodaj komentarz

KOMENTARZE Komentarze są wyłącznie opiniami osób je zamieszczających i nie odzwierciedlają stanowiska redakcji Geoforum. Zabrania się zamieszczania linków i adresów stron internetowych, reklam oraz tekstów wulgarnych, oszczerczych, rasistowskich, szerzących nienawiść, zawierających groźby i innych, które mogą być sprzeczne z prawem. W przypadku niezachowania powyższych reguł oraz elementarnych zasad kultury wypowiedzi administrator zastrzega sobie prawo do kasowania całych wpisów. Użytkownik portalu Geoforum.pl ponosi wyłączną odpowiedzialność za zamieszczane przez siebie komentarze, w szczególności jest odpowiedzialny za ewentualne naruszenie praw lub dóbr osób trzecich oraz szkody wynikłe z tego tytułu.

komentarze news_pl
bim prostuje: - Dania już ma lata temu napisane ustawy i rozporządzenia: http://www.bimblog.pl/2012/02/dunskie-rozporzadzen ie-o-wykorzystaniu-ict-w-budownicwie/ - w życiu nie widziałem drogowego obiektowego BIM-u, nawet na Teklowych konkursach drogi to były płaskie obiekty CAD-oskie: http://www.bimblog.pl/wp-content/uploads/2015/07/A 11_all.jpg - BIM to przynajmniej 4 wymiary, bo 3D to nie jest BIM ! Dla mnie budowlańca BIM w geodezji to póki co może być coś takiego: https://youtu.be/KfFd9rxFclQ

BIM Czy w Polsce ktoś organizuje szkolenia z tej technologii?

@~:-) @ ~:-) dobry zarcik powiem, zalezy od LOD mysle, czyli wlasciwie nie;] wlasnie widze ujecie praktyczne i istote rozumowania co to jest BIM ;]

Postulat Tytuł powinien chyba brzmieć "ból w geodezji" realnie patrząc na to jak sytuacja wygląda.

a czy furtkę ze sprężyną w płocie, ups - oczywiście ogrodzeniu, można podciągnąć pod BIM? to ważne pytanie, dlatego trzeba aby zespół profesorów opracował nowoczesne i jednoznaczne standardy.

@sasza @ sasza. BIM to interdyscyplina. pomiary, opracowania, klient, zastosowanie praktyczne. Ustawe nie musi byc napisana przez geodete. Jakos w UK jest ujecie praktyczne w rozporzadzeniu i da sie to sprzedac taki 'dobry produkt', gdzie mozna zaoszczedzic kase np rzedu 8 milionow funtow.. tak bylo w przypadku Westminister w Londynie...

ahhh tamk tylko jak BIM nastanie to wlasciwie bedzie zawod interdiscyplinarny. BIM laczy w sobie wiele rzeczy nie tylko pomiary czy analizy itp itp @ geodeta z UK. doskonale rozumiem Cie, ujecie pratyczne. Sam zauwazylem pracujac w BIm, ze to nie tylko model 3D. taka prezentacja 3D nie ma za duzo wartosci praktycznych, ladny model i co dalej? no nic...

BIM Dodam również,ze BIM to nie tylko budynki to także sąsiadująca infrastruktura. W Londynie, projektanci coraz częściej zamawiają mapę do celów projektowych w 3D. Jest chumara punktów oraz wektoryzacja 3D wybranych elementów terenu. Myślę, ze jescze duzo wody upłynie zanim BIM się zadomowi w Polsce, dlatego ze ta technologia może przewrócić do góry nogami ten post komunistyczny system organizacji ośrodków, konsekwentnie konserwowany przez GUGIK. Z BIM będzie jak GPS na początku lat 2000, ośrodki będą się bronic rękoma i nogami aby ta technologia w PL nie rozwijała się za szybko

Cytat "tylko trzeba ododpowiednia ustawe wdrozyc i bedzie bardzo dobrze" Oczywiście będzie to ustawa opracowana przez znany team pod kierownictwem Pana Kazia. Mam nadzieję, że nie zdążą już tego zepsuć. A swoją drogą, czy wszystko musi być opisane w ustawach i rozporządzeniach?

BIM Prowadzę działalnośc w UK, także mogę potwierdzć, że BIM powoli staje się standartem, coraz więcej projektow budowalnych jest wykonywanych w technologii BIM. W praktyce róznie z tym bywa. Ostanio byłem na budowie gdzie na podstawie chmury punków zaprojektowano konstrukcje stalową, która przyjechała na budowe w modułach. Na miejscu okazało się, ze stal nie pasuje do zeskanowanej wcześniej konstrukcji żelbetowej, gdyż chumra byla zbyt rzadka i to przełożyło się na małą dokładnośc.w efakcie moduly trzba bylo rozcinać i spawac na miejscu aby się w komponowały w żelbet.

... pracuje juz troche w BIM. - po pierwsze, polskie tlumaczenie jest dziwne O_o. modelowanie informacji o budynkach (BIM), a przeciez powinno byc ''system informacji o budynku''. to tak samo jak z tlumaczeniem filmu 'Dirty Dancing'. - BIM to system kilku wymiarowy nie 2D, 3D a tylko 5D czy 6D wymiarowy. -zastosowanie BIM jest olbrzymie, tak samo dla klienta sa dostepnie viewry... - BIm tak samo ma na celu usprawnienie. Dobrym przykladem sa panstwa wymienione w artykule... Tak samo ten system istnieje od paru lat w Polsce tylko trzeba ododpowiednia ustawe wdrozyc i bedzie bardzo dobrze.

11 komentarzy





reklama
reklama





© 2005-2019 Geodeta Sp. z o.o.
mapa stronyprenumeratareklamakontakt