wiadomościksięgarniaprenumeratareklamakontaktRODOpolityka prywatnościnewsletter
Najnowsze wydarzenia z dziedziny geodezji, nawigacji satelitarnej, GIS, katastru, teledetekcji, kartografii. Nowości rynkowe, technologiczne, prawne, wydawnicze. Konferencje, targi, administracja.
blog
|2015-05-04| Geodezja, Prawo

Ciuciubabka dla dorosłych

Nowelizacja Prawa geodezyjnego i kartograficznego obowiązująca od 12 lipca 2014 r. doprowadziła do tego, że wykonawcy prac gik na etapie zgłaszania swoich zadań nie są w stanie w sposób jednoznaczny określić ani czasu, ani tym bardziej kosztów wykonania zleconego zamówienia – w majowym wydaniu GEODETY (wkrótce na rynku) pisze Dorota Pawłowska-Baszak, członek Polskiego Towarzystwa Geodezyjnego, od 20 lat prowadząca własną firmę geodezyjną.


Ciuciubabka dla dorosłych
Na przestrzeni 25-lecia obowiązywania Pgik nigdy nie doszło do takiego paraliżu w geodezji, jaki nastąpił po 12 lipca 2014 r. Nowelizacja wywołała chaos, sprawy sądowe, protesty i niezadowolenie inwestorów, dla których wykonujemy swoje prace – kontynuuje autorka.

Ustawa Prawo geodezyjne i kartograficzne powstała w 1989 roku i od tego czasu była wielokrotnie poprawiana m.in. w związku z rozwojem technologii czy też zmianą uwarunkowań społecznych i gospodarczych. Jednak nowelizacja Pgik obowiązująca od 12 lipca 2014 r. jest na tym tle czymś wyjątkowym. (...)

Nawet interpretacje, wyjaśnienia i szkolenia prowadzone przez organy służby geodezyjnej potwierdzają, jak niejasne i niespójne są zapisy naszego prawa. Najwięcej kontrowersji budzą wprowadzone załącznikiem do ustawy zasady naliczania opłat i udzielania licencji na materiały z zasobu.

• Zgłaszanie prac geodezyjnych

Zleceniodawcy, na rzecz których wykonujemy prace, kładą duży nacisk na termin otrzymania ostatecznej dokumentacji czy też wykonania usługi. Do kuriozalnych sytuacji dochodzi przy wytyczeniach budynków lub sieci uzbrojenia terenu. Do 12 lipca 2014 r. prace takie można było wykonać w zasadzie z dnia na dzień. Teraz konieczność ich zgłoszenia powoduje, że od momentu otrzymania zlecenia do czasu wykonania pracy może upłynąć nawet kilka tygodni. Wiąże się to oczywiście z przejściem całej procedury zgłoszenia pracy, wykonania „uzgodnień listy materiałów”, otrzymania i opłacenia DOO oraz uzyskania licencji.

Zgłaszanie wytyczenia budynku lub sieci uzbrojenia terenu wydaje się procedurą niepotrzebną, szczególnie w zderzeniu z przepisami rozporządzenia z 9 listopada 2011 roku o standardach wykonywania prac geodezyjnych i kartograficznych. W wyniku pracy „wytyczenie budynku lub sieci uzbrojenia terenu” nie są przekazywane do zasobu geodezyjnego żadne zbiory danych ani inne dokumenty. Zarówno inwestor, jak i wykonawca prac geodezyjnych ponoszą niczym nieuzasadnione koszty, które spowodowane są przede wszystkim bardzo wydłużonym czasem oczekiwania na wykonanie zlecenia. Możliwość rozpoczęcia prac dopiero po uzyskaniu licencji, a nie – jak było w przepisach przed nowelizacją – po zgłoszeniu pracy geodezyjnej, nie pozwala na sprawne wykonanie pomiarów dla „prac zanikowych”. Brak w druku zgłoszenia prac geodezyjnych informacji o upoważnieniu geodety do wstępu na grunt i do obiektów budowlanych oraz do wykonywania czynnoś­ci przewidzianych w art. 13 Pgik powoduje, że geodeta często nie jest w stanie prawidłowo wykonać swoich pomiarów w terenie.

• Uzgadnianie listy materiałów

Należy podkreślić, że określenie terminów „organ uzgadnia” i „udostępnia” materiały zasobu zgodnie z zapisem art. 12 ust. 3 jest wysoce nieprecyzyjne. Sformułowanie, że organ może z wykonawcą uzgodnić inny termin udostępnienia materiałów, często sprowadza się do przekazania wykonawcy informacji, że materiały zostaną wydane w terminie późniejszym z powodu np. „braków kadrowych” albo „dużej liczby zgłoszonych prac geodezyjnych”. Korzystając z tego zapisu, organy służby geodezyjnej mogą bezkarnie wydłużać terminy, a wykonawca nie ma żadnych możliwości egzekwowania swoich praw. Niezrozumiały i budzący wiele wątpliwości jest również sam proces „uzgodnienia materiałów”. Coraz częściej mamy do czynienia z różnego rodzaju formami „protokołów uzgodnień materiałów” sporządzanych przez starostów. Zdarza się, że wzory i treść tych dokumentów świadczą o nadinterpretacji prawa albo wręcz jego niestosowaniu. Powszechną praktyką jest zmuszanie wykonawców do pobierania materiałów, o które nie występowali, czy też wykonania dodatkowych czynności na rzecz zasobu geodezyjnego (m.in. kartowanie analogowych map zasadniczych)...


W majowym wydaniu GEODETY ponadto m.in.:
• Dziura drogowa – czy przepisy dotyczące geodezji są zagrożeniem dla budowy dróg?
• W cyklu „Poczet Profesorów PW” wywiad z prof. Edwardem Nowakiem, specjalistą w zakresie obliczeń geodezyjnych
• Relacje między stanem samoistnego posiadania a stanem w EGiB opisuje Bogdan Grzechnik
• Podział na terenie przewidzianym pod drogę wojewódzką – przypadki z praktyki sądowej opisuje sędzia Magdalena Durzyńska
• Jeśli brak zgody co do materiałów i opłat – zgłoszenie prac geodezyjnych i kartograficznych, cz. 2
• Jak daleko nam do automatycznej generalizacji?
• Obraz granic Wolnego Miasta Krakowa w 200 lat od jego utworzenia

Majowe wydanie GEODETY można nabyć w prenumeracie

Redakcja


«« powrót

dodaj komentarz

KOMENTARZE Komentarze są wyłącznie opiniami osób je zamieszczających i nie odzwierciedlają stanowiska redakcji Geoforum. Zabrania się zamieszczania linków i adresów stron internetowych, reklam oraz tekstów wulgarnych, oszczerczych, rasistowskich, szerzących nienawiść, zawierających groźby i innych, które mogą być sprzeczne z prawem. W przypadku niezachowania powyższych reguł oraz elementarnych zasad kultury wypowiedzi administrator zastrzega sobie prawo do kasowania całych wpisów. Użytkownik portalu Geoforum.pl ponosi wyłączną odpowiedzialność za zamieszczane przez siebie komentarze, w szczególności jest odpowiedzialny za ewentualne naruszenie praw lub dóbr osób trzecich oraz szkody wynikłe z tego tytułu.

komentarze news_pl
Szanowna Redakcjo! Sugeruję Przesłać po jednym egzemplarzu numeru Waszej gazety z tym artykułem do GGK, GUGiK, Min A i C a nie zaszkodzi też do kancelarii P. premier. Dlaczego? A no dla tego, że skoro z założenia Waszymi czytelnikami są geodeci, to przecież geodeci ZNAJĄ sytuację (z autopsji). Nawet ta część pracująca w powiatach solidaryzuje się czasem z wykonawcami. Opis jest oczywiście prawdziwy, choć nie pokazuje do końca DNA i MUŁU w jakie wbili wykonawstwo geodezyjne nasi "wodzowie" - żenada!
 1 
 27 
odpowiedz zgłoś



wiadomości

słowo kluczowe
kategoria
rok
archiwum
Raczki Elbląskie w chmurze punktów
czy wiesz, że...
© 2005-2020 Geodeta Sp. z o.o.
created by BRTSOFT

O nas

  • Właścicielem portalu Geoforum.pl jest Geodeta Sp. z o.o., wydawca miesięcznika GEODETA oraz serwisu egeodeta24.pl
  • Geoforum.pl jest portalem internetowym i obszernym kompendium wiedzy na tematy związane z geodezją, kartografią, katastrem, GIS-em, fotogrametrią i teledetekcją, nawigacją satelitarną itp. Od 2005 roku na bieżąco dostarcza informacji z powyższych dziedzin i umożliwia ich komentowanie.
  • GEODETA (Magazyn Geoinformacyjny) ukazuje się od czerwca 1995 roku i jest największym oraz najbardziej popularnym polskim miesięcznikiem prezentującym aktualne zagadnienia z zakresu: geodezji, kartografii, katastru, GIS-u, fotogrametrii i teledetekcji, nawigacji satelitarnej itp.
  • GEODETA cyfrowy to elektroniczna wersja tradycyjnego wydania miesięcznika. W serwisie egeodeta24.pl można zamawiać zarówno prenumeratę, jak i pojedynczne wydania

Zespół redakcyjny

  • Katarzyna Pakuła-Kwiecińska (redaktor naczelny)
  • Anna Wardziak (sekretarz redakcji)
  • Jerzy Przywara
  • Bożena Baranek (szefowa Działu Prenumeraty)
  • Jerzy Królikowski (redaktor prowadzący Geoforum.pl)
  • Damian Czekaj
  • Bogdan Grzechnik

Kontakt

Geodeta Sp. z o.o.
02-541 Warszawa,
ul. Narbutta 40/20
tel. (22) 849-41-63, 646-87-44
redakcja@geoforum.pl
prześlij newsa

Prenumerata
prenumerata@geoforum.pl
b.baranek@geoforum.pl
Reklama
k.kwiecinska@geoforum.pl

facebook twitter linkedIn Instagram RSS