Jak mówi Paweł Marynowski ze Stowarzyszenia OpenStreetMap Polska, do zasobów projektu OSM z pewnością importowane będą dane z rejestru nazw geograficznych (PRNG), co stanie się zapewne jeszcze w tym miesiącu. Z kolei granice administracyjne są już kompletne do poziomu gminy. Uczestnicy projektu planują więc korzystać z uwolnionego rejestru granic głównie do wprowadzania ręcznych poprawek z użyciem usługi WMS. Co do punktów adresowych, cały czas trwają importy z bazy iMPA firmy Geo-System. – Gdy będzie zapotrzebowanie na adresy spoza iMPA, sięgniemy po uwolnione dane – zapewnia Paweł Marynowski.
Zbiory udostępnione przez GUGiK wzbogacą również Uzupełniającą Mapę Polski. Przedstawiciele projektu chcą wykorzystać przede wszystkim dane adresowe. – Po weekendowej analizie wychodzi, że dane Geo-Systemu są trochę lepsze i nowsze, więc te uwolnione będziemy stosować tam, gdzie tamtych nie uzyskamy – tłumaczy nam przedstawiciel UMP o pseudonimie Alf/red/. Kiedy dane będą dostępne na tej mapie? Technicznie import mógłby zająć dzień-dwa, w praktyce potrwa to dłużej. Wiąże się to z koniecznością ręcznej pracy przy imporcie – dostosowaniem nazewnictwa ulic do zasad UMP oraz eliminowaniem zbędnych punktów adresowych. – Momentami mamy wrażenie, że numer danej posesji nadawano także budom dla psów i komórkom na opał – podsumowuje żartobliwie Alf/red/.
Przypomnijmy, że od 12 lipca Prawo geodezyjne i kartograficzne zapewnia darmowy dostęp do:
• Państwowego Rejestru Granic,
• Państwowego Rejestru Nazw Geograficznych,
• Bazy Danych Ogólnogeograficznych,
• numerycznych modeli terenu w rozdzielczości powyżej 100 m.
Dane można pobrać ze strony CODGiK.