wiadomościksięgarniaprenumeratareklamakontaktRODOpolityka prywatności
Najnowsze wydarzenia z dziedziny geodezji, nawigacji satelitarnej, GIS, katastru, teledetekcji, kartografii. Nowości rynkowe, technologiczne, prawne, wydawnicze. Konferencje, targi, administracja.
reklama
strona główna rss
PRENUMERATA TRADYCYJNAPRENUMERATA CYFROWA
Najdokładniejsza mapa magnetyczna Ziemi
blog
DRONY DLA GEODETY

DRONY DLA GEODETY
NAWI

NAWI
NIWELATORY

NIWELATORY
TACHIMETRY

TACHIMETRY
SKANOWANIE LASEROWE

SKANOWANIE LASEROWE
BENTLEY GEOMAGAZYN

BENTLEY GEOMAGAZYN


reklama
reklama
|2013-01-08| Geodezja, Sprzęt, Ludzie

Jak geodeci mierzyli uskok San Andreas?

Zapraszamy do naszego działu filmów związanych z tematyką geodezyjną. Tym razem – w nawiązaniu do najnowszego wydania GEODETY – proponujemy obejrzenie dwóch filmów udostępnionych przez geodetę i fotografika Stanisława Nazalewicza, przez ponad 30 lat mieszkającego w USA.


Jak geodeci mierzyli uskok San Andreas?

Pierwszy film prezentuje pomiary geodezyjne przemieszczeń na uskoku św. Andrzeja w Stanach Zjednoczonych przeprowadzone w latach 80. ubiegłego wieku przez firmę American Geodetic Survey Co. Inc. Jej założycielem i szefem był polski geodeta Stanisław Nazalewicz. Film opatrzony jest komentarzem w jęz. angielskim. Dowiemy się z niego trochę o teorii ruchu płyt tektonicznych, ale też o samej technice pomiarów.
– Mierzyliśmy odległości od 10 do 80 km między punktami na szczytach gór po obu stronach uskoku z dokładnością 1 cm – mówi stanisław Nazalewicz w wywiadzie opublikowanym w styczniowym wydaniu GEODETY. – Żeby uzyskać takie rezultaty, używaliśmy dalmierza laserowego Geodolite wykonanego na specjalne zamówienie przez firmę Spectra-Physics. Dwóch ludzi ustawiało taki instrument na odpowiednich rozmiarów statywie, bo ważył ok. 70 kg.
W czasie pomiarów występowały duże różnice temperatury: na dole mogło być plus 40 stopni, a na najwyższym punkcie na wysokości prawie 4 tys. metrów leżał śnieg. W związku z tym światło lasera przechodziło przez warstwy powietrza o różnej temperaturze, ciśnieniu, wilgotności itd. Żeby skorygować odczyt z instrumentu, samolot wyposażony w specjalne czujniki leciał wzdłuż celowej i rejestrował warunki atmosferyczne. Musiał sterować nim wysokiej klasy pilot, bo nie wolno było zejść z celowej więcej niż 3 m. W 1980 roku były to najdokładniejsze pomiary odległości na świecie. Teraz już oczywiście nikt tak nie mierzy, mamy GPS (...).

Drugi film prezentuje wschód słońca nad World Trade Center zarejestrowany w listopadzie 1987 roku.
– (...) Pewnego dnia wstaję rano i czuję zapach spalenizny, wyglądam przez okno, widzę cały Manhattan w dymie. Okazało się, że paliły się tysiące zużytych opon składowanych na Staten Island. Uchwyciłem takie momenty, które widzi się raz w życiu. – przeczytamy w wywiadzie dla GEODETY.

Redakcja


«« powrót

dodaj komentarz

KOMENTARZE Komentarze są wyłącznie opiniami osób je zamieszczających i nie odzwierciedlają stanowiska redakcji Geoforum. Zabrania się zamieszczania linków i adresów stron internetowych, reklam oraz tekstów wulgarnych, oszczerczych, rasistowskich, szerzących nienawiść, zawierających groźby i innych, które mogą być sprzeczne z prawem. W przypadku niezachowania powyższych reguł oraz elementarnych zasad kultury wypowiedzi administrator zastrzega sobie prawo do kasowania całych wpisów. Użytkownik portalu Geoforum.pl ponosi wyłączną odpowiedzialność za zamieszczane przez siebie komentarze, w szczególności jest odpowiedzialny za ewentualne naruszenie praw lub dóbr osób trzecich oraz szkody wynikłe z tego tytułu.

komentarze news_pl
szacun Wyrazy podziwu i szacunku dla Pana!





reklama
reklama





© 2005-2019 Geodeta Sp. z o.o.
mapa stronyprenumeratareklamakontakt