Celem prognozy – publikowanej co roku – jest dostarczenie przesłanek do kształtowania oferty szkolnictwa branżowego adekwatnie do potrzeb krajowego i wojewódzkiego rynku pracy.
Prognoza ustalana jest z uwzględnieniem danych Instytutu Badań Edukacyjnych, które z kolei opracowywane są w szczególności na podstawie statystyki publicznej (Główny Urząd Statystyczny), danych z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych i Systemu Informacji Oświatowej. Ważną rolę odgrywają również opinie rad sektorowych ds. kompetencji i Rady Programowej ds. kompetencji, a także ministrów właściwych dla zawodów szkolnictwa branżowego. Zestawienie jest o tyle istotne, że na jego podstawie rozdzielana będzie subwencja oświatowa.
Prognoza jest podzielona na części krajową i wojewódzkie. W tej pierwszej, wśród 34 zawodów, nie odnajdziemy technika geodety. Natomiast został on uwzględniony we wszystkich zestawieniach regionalnych. Tak samo jak przed rokiem, w aż dziesięciu województwach zapotrzebowanie na techników geodetów określono jako istotne, natomiast w sześciu – umiarkowane (patrz mapa poniżej).
Przypomnijmy, że jeszcze kilka lat temu tylko w dwóch województwach zapotrzebowanie na techników geodetów uznano za istotne.
