wiadomościksięgarniaMiesięcznik GEODETAreklamakontaktRODOpolityka prywatnościnewsletter
Najnowsze wydarzenia z dziedziny geodezji, nawigacji satelitarnej, GIS, katastru, teledetekcji, kartografii. Nowości rynkowe, technologiczne, prawne, wydawnicze. Konferencje, targi, administracja.
blog
|2020-11-20| Geodezja, Prawo

Operat elektroniczny w praktyce

Prawie dwa tysiące osób wzięło udział we wczorajszej (19 listopada) wideokonferencji nt. stosowania operatu elektronicznego zorganizowanej przez Główny Urząd Geodezji i Kartografii.


Operat elektroniczny w praktyce
Operat elektroniczny w praktyce

Zgodnie z obowiązującym od 22 sierpnia br. rozporządzeniem ws. standardów operat techniczny sporządza się w postaci elektronicznej w formacie pliku PDF podpisanego przez kierownika prac geodezyjnych kwalifikowanym podpisem elektronicznym, podpisem osobistym albo podpisem zaufanym (§ 35 ust. 2). Podpisanie operatu przez kierownika prac geodezyjnych oznacza jednocześnie poświadczenie przez niego za zgodność z oryginałem kopii dokumentów wchodzących w skład operatu (§ 35 ust. 3).

Jak podkreślał główny geodeta kraju Waldemar Izdebski, wprowadzone rozwiązania stanowią ważny punkt w rozwoju geodezji. Ułatwiają one pracę nie tylko wykonawcom, ale też PODGiK-om. GGK zwracał uwagę na szybkość przekazywania operatów do ośrodka w postaci elektronicznej, brak konieczności skanowania dokumentów w PODGiK-u, łatwiejszą weryfikację, a następnie natychmiastową publikację w internecie tych materiałów dla innych geodetów. Geodeci nie muszą już osobiście zdawać operatów w urzędzie, co ma niebagatelne znaczenie w obecnych czasach pandemii.

Odnosząc się do wykorzystania formatu PDF, zarówno Waldemar Izdebski, jak i później prezes Geo-Systemu Zbigniew Malinowski zaznaczali, że jest to standard światowy, powszechnie używany oraz obsługiwany dziś i w przyszłości. Dzięki temu zyskujemy pewność, że ze stworzonego przez nas dokumentu bez trudu skorzystają inne osoby. Poza tym, jak przekonywali, przygotowanie operatu w postaci pliku PDF jest bardzo proste.

Dużo mówiło się też o podpisie elektronicznym. Choć rozporządzenie dopuszcza trzy możliwości, to GGK i pozostali prelegenci – Zbigniew Malinowski, prezes Softline Jerzy Biegalski i prezes Geobidu Krzysztof Borys – zgodnie zachęcali do korzystania z podpisu kwalifikowanego. Choć jest on płatny (około 300 zł rocznie), to stanowi standard uznawany poza granicami naszego kraju. Ponadto jest dużo prostszy i szybszy w użyciu niż np. podpis profilem zaufanym, który m.in. wymaga wgrania podpisywanego dokumentu na rządowy serwer. Jak przyznał Waldemar Izdebski, początkowo podpis kwalifikowany miał być jedynym uznawanym podpisem elektronicznym, jednak w toku uzgodnień i konsultacji rozporządzenia ws. standardów dodano dwie dodatkowe możliwości.

Podczas wideokonferencji Jerzy Biegalski zaprezentował, jak wygląda proces tworzenia operatu elektronicznego w aplikacjach GeoOrganizer i C-Geo. Z kolei Zbigniew Malinowski i Krzysztof Borys omówili proces przepływu operatu w systemach do prowadzenia zasobu ePODGiK (Geo-System) i Ośrodek (Geobid). Odnosząc się do zarzutów, że operaty w postaci pojedynczych plików mogą okazać się zbyt „ciężkie”, aby z nich sprawnie korzystać, prezes Geo-Systemu zauważył, że spośród 600 tys. operatów udostępnianych wykonawcom w technologii ePODGiK, tylko 26% „waży” powyżej 10 MB, a 3% – powyżej 50 MB. Poza tym w ePODGiK istnieje możliwość przeglądania plików on-line.

Rozporządzenie ws. standardów dopuszcza przekazywanie operatów technicznych w postaci papierowej do 31 grudnia 2021 r. GGK apelował jednak o jak najszybsze „wypróbowanie”, a następnie stosowanie operatów elektronicznych. Prosił też geodetów wykonawców o sygnalizowanie wszelkich problemów występujących w PODGiK-ach, deklarując pomoc dla powiatów w zakresie operatu elektronicznego.
W spotkaniu uczestniczyła też wiceminister rozwoju, pracy i technologii Anna Kornecka, która zachęcała do informatyzacji i wyraziła nadzieję, że geodezja wesprze zaplanowane na przyszły rok działania na rzecz cyfryzacji procesu budowlanego.

Damian Czekaj


«« powrót


dodaj komentarz

KOMENTARZE Komentarze są wyłącznie opiniami osób je zamieszczających i nie odzwierciedlają stanowiska redakcji Geoforum. Zabrania się zamieszczania linków i adresów stron internetowych, reklam oraz tekstów wulgarnych, oszczerczych, rasistowskich, szerzących nienawiść, zawierających groźby i innych, które mogą być sprzeczne z prawem. W przypadku niezachowania powyższych reguł oraz elementarnych zasad kultury wypowiedzi administrator zastrzega sobie prawo do kasowania całych wpisów. Użytkownik portalu Geoforum.pl ponosi wyłączną odpowiedzialność za zamieszczane przez siebie komentarze, w szczególności jest odpowiedzialny za ewentualne naruszenie praw lub dóbr osób trzecich oraz szkody wynikłe z tego tytułu.

komentarze news_pl
JAK w TVP ?? ze strony GGK: Po konferencji e-mail skierowanych bezpośrednio do GGK: ?Dzień dobry! Będąc w pozytywnych emocjach po wysłuchaniu całej wideokonferencji jestem BARDZO pozytywnie zbudowany jej treścią. Czas poświęcony na jej wysłuchanie uważam za bardzo owocny. Choć wytworzenie operatu elektronicznego nie stanowi dla mnie problemu i dla ośrodków powiatowych ich przyjęcie też nie, to uzyskałem jeszcze dużo informacji które będę wprowadzał aby było sprawniej, jaśniej i czytelniej - dla każdego. Mam nadzieję, że powiatowa służba geodezyjna w szerokim gronie i wnikliwie uczestniczyła w konferencji i weźmie sobie do rozumu kilka podstawowych prawd wypowiedzianych, w szczególności nie traktowania wykonawcy jako zło konieczne.(...) Dla Pana Ministra ? SZACUN za KLASĘ i BEZKOMPROMISOWOŚĆ. Mam nadzieję, że Pan Minister ma jeszcze dużo siły do realizacji zadań czego mu ogromnie serdecznie życzę? GGK zostań bohaterem ale w swoim domu
 5 
odpowiedz zgłoś
Każda kolejna wideokonferencja z Panem Ministrem utwierdza mnie w przekonaniu, że powoduje ona jeszcze więcej zamieszania niz przed. Hitem była konwersacja z pania Patrycja i jej "szkic z wyburzenia". Najpierw pan Minister w ogóle nie rozumiał o co chodzi. No ale jak miał rozumiec jak w życiu żadnego operatu nie wykonał, a później jak po dłuższej chwili zrozumiał o co chodzi ze szkicem z wyburzenia uznał, że to bardzo potrzebny dokument. Honoru i powagi całego spotkania bronił pomorski WINGiK. Podejście Pana Ministra do osób prowadzących prezentacje żenująca. Zapomniał że nie ma do czynienia ze "studenciakami" tylko z właścicielami firm. Ponownie utwierdza się w przekonaniu, że im wyższy stołek, tym niższy reprezentowany poziom kultury.
 5 
 21 
odpowiedz zgłoś
odp: Każda kolejna Pan Minister popycha informatykę geodezyjną do przodu jak mało kto.
 2 
 2 
odpowiedz zgłoś
odp: odp: Każda kolejna Tylko po co na siłę wszystko informatyzować? Ta informatyzacja geodezji tylko szkodzi. Produkt jako efekt pracy geodety nie jest od tego wyższej jakości. Geodeta ma aktualizować bazę danych wymuszonym formatem a praca dla zlecającego to jak gdyby przy okazji.
 2 
 4 
zgłoś
Tak czytam te wasze wypociny komentarze, co za bóle, jakie biadolenie. Większość z was pewnie nie wykonało nawet jednego operatu elektronicznego. 300 zł rocznie stanowi dla was taką przeszkodę? co za bieda. A kasę fiskalną macie? A sprzęt kosztuje? Takie rzeczy wrzuca się w koszty działalności. Zrekompensujecie to sobie kosztami kartek, serwisem drukarek. Panie Waldemarze proszę działać dalej, każda zmiana w kierunku nowoczesności jest dobra, a biadolenia proszę nie słuchać, niektórzy ciągle płaczą za kreśloną mapą, brakiem okładek z przodu i z tyłu. Życzę wytrwałości w modernizowaniu tego skansenu myślowego.
 11 
 10 
odpowiedz zgłoś
odp: Tak czytam te wasze wypociny Umyka Ci Waść Panie jeden szszczegol ...to nie jest GUGIK Sp.z o.o.
 7 
 9 
odpowiedz zgłoś
odp: Tak czytam te wasze wypociny kolego tu nie chodzi o 300zł, tylko o zasadę po drugie chyba nie prowadzisz firmy bo dobry przedsiębiorca minimalizuje straty i maximalizuje zyski nigdy na odwrót chyba że jest się urzędnikiem i się myśli że pieniążki to starosta przelewa i nikt tu nie kwestionuje postępu jakim jest operat elektroniczny.A twoje tłumaczenie do mnie nie przemawia, po co jest darmowa szkoła, przychodnie, lekarze tak samo jest z podpisem jest za darmo i dozwolony to nie mów że be
 5 
 8 
odpowiedz zgłoś
odp: Tak czytam te wasze wypociny Zgadzam się w 100 % ze stanowiskiem "jaśnieja"
 5 
 6 
odpowiedz zgłoś
tak wącham te wasze perfumy ale jednak jest dysonans, czuć zupełny brak kultury. "W gruncie rzeczy była to kwestia smaku." Tak, nie chodzi o 300zł, bo więcej dotąd wydawałem na tusze do drukarki i plotera, o wysyłaniu operatów do ośrodków, jeżdżenia po kilkadziesiąt km nie ma co wspominać. Tyle że lekarze, dla zachęty do cyfryzacji, dostawali z NFZ po 10zł więcej od każdego pacjenta, któremu wystawili ereceptę, mieli uruchomiony program dotacji na sprzęt a podpisać receptę mogą za darmo poprzez dedykowany do tego portal, niekoniecznie podpisem kwalifikowanym. GUNB prowadzi pilotaż cyfrowej obsługi projektów budowlanych wraz z użytkownikami systemu - uczestnikami procesu. Na razie nikt nikogo do niczego nie zmusza. A jak nas reprezentują nasi przedstawiciele? Aroganckimi komentarzami? Interpretacjami przepisów napisanych przez samych siebie o 180 różnych od rozporządzenia i obietnic? Czy w trakcie legislacji wspomniano gdzieś o tym koszcie regulacji - 3,2 mln rocznie dla obywateli? Jesteśmy nimi, czy nie - wg was?
 7 
odpowiedz zgłoś
odp: tak wącham te wasze perfumy I to jest głos rozsądku. Wiecznie jesteśmy kiwani. Modernizacjami z remiz, systemami, wdrożeniami ...
 4 
zgłoś
odp: tak wącham te wasze perfumy Strzał w sedno! Geodeto ku chwale ojczyzny: cyfryzuj, skanuj, przekazuj geeeeemele, twórz bazę, zapłać min. 100 zł, przekaż do PODGiKow, płać za podpisy elektroniczne, dostań wyssane z palca usterki, popraw, pokłoń się przed prywaciarzo-urzędnikiem a na koniec jeszcze zapłać ponownie 100 zł jak chcesz skorzystać ze swojej dokumentacji! Ku chwale ojczyzny! Jest drugi zawód tak walony po rogach? Lekarzom, architektom, prawnikom itp itd do pięt nie dorastamy! A na marginesie: wszystkie ochy i achy jak to pięknie idzie ku dobremu pisze środowisko prywaciarzo-urzędników bo przecież mają teraz pracę zdalną i PRACUJĄ.
 1 
zgłoś
W sumie Fajnie, mam nadzieję że sądy nie będą miały problemów z czytaniem przepisów i nikogo nie będzie interesowało że ktoś coś miał na myśli lub coś ktoś sobie życzy. To już nie jest śmieszne ale żenująca dyskusja ...przypominają mi się lata 90 gdzie takie klimaty były...
 5 
odpowiedz zgłoś
do Darek Darku a może wszystkim przypomnisz po co jest podpis EPUAP czasami nie do kontaktu z instytucjami państwowymi, a czy tzw. magazyny geodezyjne to nie są właśnie takie instytucje.
 3 
odpowiedz zgłoś
odp: do Darek Ja rozumiem Wykonawców że chcą mieć szybki i bez problematyczny dostęp do danych do zasobu. Ale w drugą stronę kiedy kierują sprawy do administracji to traktują to jako szykany. Należy pamiętać że przepis wyraźnie mówi że operat elektroniczny przekazuje się w pliku PDF, tak więc wykluczony jest operat w pliku XML. Jeśli Pan potrafi to proszę w takim razie przesłać podpisany plik operatu z wykorzystaniem certyfikatu profilu zaufanego, w standardzie PDF. Taką możliwość daje wyłącznie podpisanie pliku PDF podpisem kwalifikowanym, osadzonym w pliku PDF. Należy pamiętać że administracja jest zobowiązana do posiadania wydruku certyfikatu podpisu operatu dla celów dowodowych. Wykonawca chciałby mieć do dyspozycji z zasobu operat elektroniczny - popisany elektronicznie dla celów dowodowych. Przecież przepisy geodezyjne powodują odpowiedzialność prawną Kierownika prac.
 3 
 1 
odpowiedz zgłoś
odp: odp: do Darek ale ja podpisuje operat pdf na stronie rządowej i taki przesyłam jest tylko zmienione rozszerzenie pliku. Chce Pan powiedzieć, że jak książkę podpisze autor z dedykacją dla mnie to już nie jest ta książka albo może to już nie jest książka czyli co to jest chyba ktoś przesadza z interpretacją prawa
zgłoś
odp: odp: do Darek Czy książkę masz podpisaną na opakowaniu czy na karcie książki? Podpis zaufany opakowuje plik PDF i widzimy wtedy wyłącznie plik XML. Sądzę że dedykację masz na stronie tytułowej książki. W każdym razie fizyczny podpis masz na karcie książki a nie na opakowaniu w które została została włożona zakupiona książka. Pewnie nie chciałbyś przechowywać 2 rzeczy: opakowania książki i samej książki. Wtedy nikt nie uwierzy że autor książki podpisał Twój konkretny egzemplarz.
 1 
zgłoś
odp: odp: do Darek xml to taka folia co pakujesz książkę tak więc nie mąć jak otwierasz plik xml w portalu to masz książkę z podpisem w formacie pdf
zgłoś
odp: odp: do Darek I co dalej z tą folią. Czy będzie Pan ją przechowywał czy ją Pan utylizuje? Co ma z tą "folią" zrobić PODGiK. Wyrzucić czy przetrzymać. Co zrobić gdy przyjdzie kontrola i będzie sprawdzać czy operat został podpisany. Czy w związku z tym w bazach PODGiK mamy przechowywać 2 wersje operatu jedną w XML, a drugą w PDF?
 1 
zgłoś
odp: odp: do Darek a co urząd przechowuje jak wyślę inne pismo tylko nie do podgik, czy tylko to jest problem po stronie podgik, może trzeba w takim razie zlikwidować EPUAP, a jak wyślę operat pocztą to zwrotkę też urząd trzyma z kopertą, człowieku problemy urzędu są problemami urzędu nie petenta, pamiętaj że geodeta to też zwykły petent
zgłoś
odp: odp: do Darek No to dochodzimy do sedna sprawy. E-PUAP jest mało użytecznym rozwiązaniem. Wiele jego założeń nie zostało zrealizowanych. To już temat na znacznie dłuższą dyskusję. Ja uważam że jeśli prześlę pismo podpisane elektronicznie podpisem kwalifikowanym to zawsze urząd powinien skutecznie zadziałać. Oczywiście w tej sytuacji brakuje UPD (urzędowego potwierdzenia odbioru). Idea EPUAP miała być zrealizowana poprzez wykorzystanie wzorów druków elektronicznych w formacie XML, które są zdeponowane w repozytorium EPUAP. Niestety jest to dość skomplikowane dla całości administracji. Dlatego EPUAP podzielono na 2 części: infrastrukturę podpisu elektronicznego i repozytorium wzorów druków elektronicznych. Patrząc na rozwój tej infrastruktury pewnie skończy się na elektronicznej skrzynce podawczej do Urzędów Administracji oraz tak jak dotychczas infrastrukturze podpisu. Proszę przykładowo wskazać, gdzie na EPUAP jest zgłoszenie pracy geodezyjnej w formacie XML? To jest zagadnienie na dłuższą dyskusję
 1 
 1 
zgłoś
odp: odp: do Darek Mam jednoosobową firmę, uprawnienia, sprzęt do pomiarów, podpis kwalifikowany, zlecenia, kilka przyjaznych nowoczesnych PODGiK w okolicy i kilka quasi nowoczesnych które się tak jakby starają, składam elektroniczne operaty, nie narzekam i mam około trzydziestu lat ..... z czym Wy Panowi macie tyle problemów? Przecież z geodezyjną orientacją w terenie zawsze można zostać kierowcą UBER tylko uwaga trzeba ogarniać aplikację ;))) Darek w pełni się z tobą zgadzam :)
 3 
 1 
zgłoś
Dlaczego część Wykonawców nie lubi podpisu elektronicznego? Wyobraźmy sobie że firma geodezyjna nie posiada uprawnień do wykonywania prac. Co wtedy musi zrobić? To proste podpisuje jej inny geodeta z uprawnieniami. Tylko że teraz ten geodeta będzie musiał zakupić podpis kwalifikowany. No i od tego momentu zaczyna się problem. Jak to, teraz to ja muszę zakupić certyfikat podpisu? Trochę śmieszne ale prawdziwe. Uważam że dla normalnych firm zakup certyfikatu to nie problem.
 5 
 7 
odpowiedz zgłoś
odp: Darek ale rozumu to się nie da kupić, co?
 3 
 3 
odpowiedz zgłoś
odp: Dlaczego część Wykonawców nie lubi podpisu elektronicznego? uważam, że dla normalnych przedstawicieli administracji, takich jak pracujących w ZUS, US, KW - to nie problem najpierw przetestować działanie systemów i plików wymiany danych w każdym ze swoich powiatowych oddziałów, a dopiero potem wprowadzać przymusy prawne z rzetelną oceną skutków regulacji dla obywateli i starostów. Ale my nie jesteśmy normalni, jak projektanci i branża budowlana, która na razie takich działań nie wdraża. My jesteśmy lepsi. A co do wypowiedzi powyżej, to zupełnie nietrafione. Oczywiście że łatwiej teraz będzie znaleźć uprawnionego podpisywacza choćby z drugiego końca Polski, wystarczy mu wysłać plik do podpisania i już, odeśle ci podpisany. Nie trzeba się wozić z teczuszkami i piecząteczkami, umawiać na spotkania itd.
 1 
odpowiedz zgłoś
Podpis elektroniczny i elektroniczne zgłaszanie prac geodezyjnych Uważam że regulaminy zgłaszania prac geodezyjnych powinny zostać zmodyfikowane w taki sposób, aby firma geodezyjna korzystająca z usługi elektronicznego zgłaszania prac geodezyjnych była z obligowana do składania operatu wyłącznie w postaci elektronicznej, podpisanego za pomocą podpisu kwalifikowanego (zwizualizowanego na pierwszej stronie operatu). W ten sposób szybko zakończymy nie potrzebną dyskusję. Trochę dziwię się że część środowiska Wykonawców tak bardzo nie lubi podpisu kwalifikowanego, którego koszt wynosi 12,50 zł na miesiąc.
 5 
 3 
odpowiedz zgłoś
ehhhh Widział ktoś slajd "UWAGALOKOWANIE PRODUKTU" ?!
 8 
odpowiedz zgłoś
podpis Podstawą do jakichkolwiek rozważań jest istniejący stan prawny, który w temacie podpisu jest jasny i nie wymaga żadnych interpretacji. Dopuszczalne są trzy podpisy, ...koniec, kropka. Jak wyjaśnił GGK taki kompromis został osiągnięty przy tworzeniu prawa. Więc zmuszanie kogoś do posługiwania się tylko podpisem kwalifikowanym jest bezprawne. Jako służba geodezyjna możemy prosić geodetów o stosowanie podpisu kwalifikowanego. Podkreślam tylko prosić. Szkoda że GGK nie pozwolił Panu Borysowi (Geobid) rozwinięcia tematu stosowania podpisu zaufanego w swoim oprogramowaniu, który próbuje znaleźć jakieś rozwiązanie. Panie Ministrze (GGK), jakoś Pan chyba nie bardzo "lubi" Geobid czemu dał Pan wyraz w poprzednich spotkaniach nie zawsze mając podstawę do krytycznych ocen wypowiedzi Pana Borysa. Sprawa podpisu czy też długości trwania narady koordynacyjnej (conajmniej 5 dni) nie zależy od naszego widzimisię, lecz od ustanowionego prawa. Szanujmy się i traktujmy jak partnerzy, nie przeciwnicy.
 1 
 16 
odpowiedz zgłoś
odp: podpis głos rozsądku, mało takich wśród powiatowych
odpowiedz zgłoś
Bardzo dobrze, zbankrutujcie Bardzo dobrze gamonie, bardzo dobrze. Się dalej zryjcie między sobą, do magazynu albo do fabryki won!! Niereformowalne barany kto to #$%!!a wymyśla #mierniczy przysięgły, #bierut53 hahaha. PRLowskie camajdy, się wszyscy godzicie na takie warunki, taka prawda. Nic dziwnego, że studenci s#$%!!alaj z geodezji i nie chcą patrzeć na te bzdety...
 10 
 7 
odpowiedz zgłoś
odp: Bardzo dobrze, zbankrutujcie Chyba komuś żyłka strzeliła. Wyobrażam sobie że pisze ten post w kaftaniku wyrywając się sanitariuszom. Jezdem mierniczym, jezdem mierniczym wołał póki drzwi sanitarki się nie zamknęły........
 6 
 4 
odpowiedz zgłoś
GUGiK działa jak trochę jak darmowa tablica reklamowa Patrząc na to wszystko z pewnym dystansem dochodzę do wniosku, że GUGiK w swoich wideokonferencjach działa jak darmowa tablica reklamowa, na której występują zaprzyjaźnione firmy, które "pod auspicjami i z błogosławieństwem" GGK pokazują, jakie to cuda posiadają. Czy GGK powinien działać, czy raczej wymuszać poprzez poprawne przepisy i ich egzekwowanie standaryzację procedur, plików wymiany itd. Czy coś może wiadomo o szybkiej zmianie słynnego "§ 31. 1. W przypadku gdy w zamierzeniu budowlanym przewiduje się usytuowanie: ... 2) innych obiektów budowlanych w odległości mniejszej lub równej 3 m". Robiąc MdCP muszę na koszt inwestora (młodego człowieka, właściciela działki) ustalić przebieg granic kilkudziesięciu działek, nawet kilkaset metrów od działki pod zabudowę, w celu doprowadzenia przewodu gazowego. To nie normalne, zajmie dodatkowe 2 miesiące (ułatwienie inwestycji ha ha ha), a inspektor w PODGiK nie odpuszcza. U Was jest podobnie?
 2 
 6 
odpowiedz zgłoś
Dorzucę swoje 5 groszy Słynny cytat z bibli ?Com napisał, napisałem". Kilka tygodni temu :temat słynnego wielokąta był lansowany ,a teraz jest lans podpisu kwalifikowanego. Teraz trzeba uderzyć się w piersi i przeforsować w rozporządzeniu to co się CHCE, a nie wymuszać różne interpretacje. Podejrzewam ,że za chwilę bedą rozbieżności między np. standardami a NOWYM rozp.w sprawie prowadzenia zasobu.W standardach jest trzy podpisy , natomiast w nowym o zasobie będzie tylko kwalifikowany. Tak na marginesie 75% to operaty poniżej 10 MB i podejrzewam że będą podpisywane PZ.
 2 
 2 
odpowiedz zgłoś
e-PUAP jest to Elektroniczna Platforma Usług Administracji Publicznej, która została utworzona za pieniądze podatników. Przy pomocy tego narzędzia możemy wszystkie czynności wymagające kontaktu z administracją publiczną której częścią są ODGiK załatwić. Jeżeli sygnalizowane są problemy z profilem zaufanym oznacza to tylko że ODGiK nie stosują tej platformy. Tą sprawą powinny zająć się organy nadzoru nad cyfryzacją administracji publicznej.
 2 
 11 
odpowiedz zgłoś
W Zgierzu Pani Bojko jest taka "postępowa elektronicznie" że odmówiła klauzulowania projektówek, bo godeci sami mogą to zrobić!!! Zobaczymy czy GGK ma wpływ na zgierski podgik...
 2 
 1 
odpowiedz zgłoś
odp: W Zgierzu "Postępowy" zgierski geodeto dlaczego Ty usilnie chcesz aby PODGiK Ci przybijał klauzulę na mapie do celów projektowych ? Widać niektórym tak wrosła ta "czerwona pieczątka" w mózg, że nie potrafią się przestawić z myśleniem.
 8 
 3 
odpowiedz zgłoś
odp: odp: W Zgierzu Bo wymagają tej pieczątki inne urzędy ? Żeby znaleźć odpowiedź musiałbyś wysilić mózg, to taki organ między uszami który u niektórych występuje. Forma odpowiedzi adekwatna, chamie ?
 4 
 4 
zgłoś
odp: odp: W Zgierzu "dość buraków na forum" to reformuj inne urzędy, a nie walcz z PODGiK, który nie chce robić niepotrzebnej roboty, tj. przybijania klauzul. A jak masz dość buraków na tym forum to po prostu zniknij stąd. Pasuje ciamajdo ?
 3 
 3 
zgłoś
odp: odp: W Zgierzu Nigdy wieśniaku nie zrozumiesz formy wypowiedzi, nie jestem twoim koleżką żebyś sobie do mnie tak mówił. Idź pod budkę z piwem tam twoje miejsce skoro nie potrafisz się zachować.
 5 
 1 
zgłoś
odp: W Zgierzu Ciężko zrobić z niewolnika pracownika!
 1 
odpowiedz zgłoś
odp: W Zgierzu A czy nie lepiej porozmawiać z Geodetą Powiatowym, aby porozsyłał listy do tych Urzędów, które nie chcą przyjmować map do celów projektowych oraz map zawierających wyniki inwentaryzacji zawierających oświadczenie geodety ? Naprawdę szarpanie się z PODGiK, w którym pracują również geodeci jest takie rajcujące ? Coś jest nie tak z tym środowiskiem z całą pewnością.
odpowiedz zgłoś
wczoraj po transmisji napisałem dużo większy komentarz ... disiaj tylko.... Ważne! Jeśli załatwiasz sprawę na stronie www.biznes.gov.pl, i chcesz aby urząd odpowiedział ci elektronicznie, a jednocześnie używasz wyłącznie podpisu kwalifikowanego, nie będziesz miał możliwości podpisania Urzędowego Poświadczenie Doręczenia (UPD). UPD to potwierdzenie, że pismo wysłane elektronicznie przez urząd w odpowiedzi na twój wniosek, zostało przez ciebie odebrane. Jeśli nie podpiszesz UPD używając Profilu Zaufanego w ciągu 14 dni, to pismo z urzędu i tak zostanie uznane za doręczone i będzie się wyświetlało w sprawach zakończonych na twoim koncie w serwisie Biznes.gov.pl. Bardzo spodobało mi się rozwiązanie GEOBIT spacyfikowane przez Głównego G.... Kraju. Prosze Państwa nikt już nie ma ochoty dyskutować z GGK tylko jesze GEOBIT próbuje merytorycznej dyskusji.
 2 
 9 
odpowiedz zgłoś
odp: wczoraj po transmisji napisałem dużo większy komentarz ... oczywiście powinno być napisane GEOBID, zamiast GEOBIT. Za co oczywiście przepraszam
 1 
 2 
odpowiedz zgłoś
odp: odp: wczoraj po transmisji napisałem dużo większy komentarz ... Mam pytanie do osoby, która dała minus. Minus dostałem, za to że przeprosiłem, że popełniłem błąd z uwagi na wypadek w dzieciństwie, który skutkuje problemami ze słuchem fonetycznym, czy że przeprosiłem za błąd jaki popełniłem?
 1 
zgłoś
odp: wczoraj po transmisji napisałem dużo większy komentarz ... Pierwszy raz byłem na konferencji GGK i mam mieszane odczucia: 1. Rozumiem bezczelne zachowanie GGK, który chce wprowadzić powszechną cyfryzację a wszędzie ma "betonowe ściany". Po pewnym czasie każdemu puszczają nerwy. 2. Chciałem napisać że odniosłem wrażenie jakby promował swoją firmę (czego mu nie wolno robić), ale nie muszę o tym pisać, bo inni mają podobne zdanie. 3. 300 zł za podpis to dużo czy mało? Moim zdaniem problem jest w mentalności, Ja nie mam zamiaru płacić za coś co jest moim osobistym prawem, dlatego podpis ePUAP wygra. Każdy obywatel musi mieć możliwość darmowego podpsiania dokumentu. 4. Całkowicie nie zgadzam się z koncepcją jednego PDF. Dużo bardziej podoba mi się koncepcja geomatyki-krakowskiej, czyli możliwość dodawania poszczególnych dokumentów z podpisami. 5. Najlepszą prezentację wykonała firma GEOBID i bardzo podobało mi się to o czym GGK zabronił mówić, czyli automatyczne rozpakowanie xml. To jest właśnie odpowiednie podejście do cyfryzacji.
 1 
 13 
odpowiedz zgłoś
Podpis 3 stówy to 20 flaszek wódki. Zostaję przy ePUAP.
 1 
 4 
odpowiedz zgłoś
@ Zanim zaczniemy pracować musimy zapłacić ZUS 1500zl, najem biura 1000zl, dostęp do GPS 1500(rocznie), 300 zł (rocznie) podpis, co najmniej 2 programy geodezyjne na których akurat pracują ośrodki powiatowe 3000 (rocznie) za rozne aktualizację, 100 zł za każdą zgłoszona pracę, na koniec musimy zapłacić podatek 18 %0od dochodu. To są koszty stałe, kosz zakupów sprzetu, programów od łrze elit, samochodu, pracowników to nawet nie chce mi się liczyć. W zupełnie innej sytuacji są urzędnicy prowadzący działalność ale to temat na odrębną dyskusje.
 4 
 20 
odpowiedz zgłoś
LOBBY Pana Prezesa i przeprowadzanie kolejnych spotkań, nie są w stanie zmienić stosowania obowiązujących przepisów. Ustawiczne przerywanie tak prezentującym (oprócz swojej firmy, tam była cisza)jak i pytającym, było co najmniej nie na miejscu. Ale po kolejnym spotkaniu można się przyzwyczaić do braku kultury z jego strony. Nie lubi tych co mówią prawdę. Wie o swoich błędach i nie potrafił ukryć zdenerwowania i rozdrażnienia. Zdaje sobie chyba "CHŁOPINA" sprawę, że dopóki nie zmieni kolejnych przepisów, może sobie te spotkania i własne oczekiwania co do interpretacji wsadzić w d..... Pozdrawiam i dziękuję Panu Krzysztofowi Borysowi.
 4 
 14 
odpowiedz zgłoś
odp: LOBBY rzeczowo i na temat. A teraz można już spakować teczuszkę i do domciu.
 3 
 1 
odpowiedz zgłoś
natomist tak ogólnie słuchajcie, jeśli największym problemem współczesnego geodety jest zakup podpisu kwalifikowanego za 300zł na dwa lata, to zaprawdę nie ma co dalej dyskutować o czymkolwiek. Przebiliśmy podłogę i zaraz wyjdziemy w Australii
 5 
 12 
odpowiedz zgłoś
odp: natomist tak ogólnie Nie jest problemem zakup tylko to dlaczego mam dotować następnych Informatyków. Czy nie wystarczy że dotuję takich jak ty zwolenników okradania geodetów. Dlaczego np. we wszystkich ośrodkach obsługujących państwowy zasób nie ma jednego systemu, no jak myślisz? Po to by panowie tacy jak Izdebski, Malinowski itd. zarabiali na nas. Jest 9 firm informatycznych obsługujących ośrodki, prawie każda ma również osobne programy dla geodetów po pare tysięcy, które obsługują ich systemy. Dlaczego Główny Geodeta Kraju nie wyłoni w przetargu najlepszego systemu i wprowadzi go do wszystkich ośrodków? Przecież jest takim fachowcem od informatyki? A teraz jeszcze namawia do zakupów "podpisu" gdy rządowe aplikacje są za darmo. Coś tu śmierdzi...
 1 
 4 
odpowiedz zgłoś
odp: odp: natomist tak ogólnie Jakiś czas temu przebranżowiłem się na informatyka. Zaglądam na geoforum z nostalgii za pyskówkami obrzucaniem się błotem. Nic się nie zmieniło od pięciu lat: krwiopijcy informatycy wysysają ostatnie pieniądze z biednych geodetów. Geodeci próbują powstać z kolan ale administracja skutecznie podcina ostrym nożem te kolana. Te same problemy z drobnymi kwotami typu drogie paliwo, program trza aktualizować bo ten co go kupiłem 15 lat temu nie działa na nowym laptopie za 10k zł, podpis za całe 300 zł itd. A tzw geodezja za kilka lat zniknie jak bednarze czy krawcy, w branży zostaną ci którzy patrzą dalej niż geosebix i inwestują w wiedzę, sprzęt.
 1 
 2 
zgłoś
odp: odp: natomist tak ogólnie bo Starostwa są samorządem? I nie ma służby geodezyjnej? Bo jest ustawa o zamówieniach publicznych? Nic odgórnie samorządom nie można narzucić, można tylko poprosić.
zgłoś
Podpis profilem zaufanym Podpis profilem zaufanym jest arcybanalnie prosty. Operat w jednym pliku PDF mam błyskawicznie podpisany. Wystarczy profil zaufany ePuap. Uzyskuję dokument spełniający wymagania rozporządzenia. Nie chodzi o skąpstwo czy coś w tym stylu, ale nie bardzo rozumiem dlaczego mam kupować kolejne narzędzie, które da dokładnie taki sam efekt? Myślę, że prostota zastosowania obu narzędzie jest na dokładnie takim samym poziomie. Choćby kosztowałoby to i 100 złotych to po co płacić jeśli nie trzeba? To nielogiczne.
 2 
 12 
odpowiedz zgłoś
odp: Podpis profilem zaufanym Panie Jakubie, jedyny sensowny głos w dyskusji o cenie chleba. To prawda, że da się podpisać, że jest to w miarę proste i darmowe. Ma natomiast dwa minusy: 1) limit PDF 10mb, którego Pan nie przeskoczy, 2) postać XML, którą jak Pan da przeciętnemu człowiekowi do ręki to nie udźwignie. Samo znalezienie strony, na które sprawdza się podpis i wyciąga dokument ze środka to już wysokiej klasy umiejętność. Można utyskiwać, że ktoś tam lobbuje takie czy inne rozwiązania, ale fakt pozostaje faktem, że mimo kosztu, to podpis kwalifikowany jest na dzień dzisiejszy najsensowniejszym rozwiązaniem. Czy za rok dwa wszyscy będą mieli nowe dokumenty tożsamości z warstwą elektroniczną? Być może. Zapewne wtedy będzie można zweryfikować co się sprawdzi.
 1 
 7 
odpowiedz zgłoś
To jest straszne !!! Geodeci nie potrafią liczyć pieniędzy i operować kosztami. Te 300 zł za podpis kwalifikowany jak widać dla niektórych jest barierą nie do pokonania. Mam dla tych osób propozycję. Zajmijcie się czymś innym, zatrudnijcie się na etat u prawdziwego przedsiębiorcy, który sobie radzi na rynku. Naprawdę mam już dosyć czytania tego biadolenia. I to żebranie, że podpis powinien być za darmo jest żenujące.
 10 
 14 
odpowiedz zgłoś
odp: To jest straszne !!! Wiesz dlaczego ludzie mają duże domy ? Bo nie wydają niewielkich pieniędzy na #$%!!oły. Skoro państwo z podatków wydało pieniądze na podpis w dowodzie to chciałbym żeby działał.
 3 
 10 
odpowiedz zgłoś
odp: odp: To jest straszne !!! jest profil zaufany za daemo, podpisuj zagadka a nie dramatyzuj.
 1 
 1 
zgłoś
odp: odp: To jest straszne !!! Ale że dane mają urzędy za darmo dostawać by potem opłaty pobierać to już nie jest żenujące? Jaką autostradę tak sfinansowano? A kogo za granicą obchodzą nasze podpusane operaty, bo oni ich wcale do sytwys nie robią i nie znają naszych uprawnień w takich zakresach ? A gdzie przykłady takich zachowań z bogatszych krajów UE, na których się możemy wzorować? Tu wcale nie chodzi o 300zł, tylko o 300zł x ilość kierowników prac rocznie, które ktoś nuezasłużenie otrzyma dzięki uprzejmości GGK. Bezinteteresowna ta uprzejmość?
 4 
 8 
zgłoś
odp: odp: To jest straszne !!! Może nie podpiszę bo nie lubię rozsiewać swoich peseli które ten podpis zawiera. Wiedziałeś o tym ? :)
 1 
 1 
zgłoś
odp: odp: To jest straszne !!! Ludzie maja domy bo potrafią zarabiać, żeby zarabiać trzeba inwestować i czy to będzie podpis elektroniczny, nowa maszyna czy nowy program, a może szkolenie. Jak zarabiasz to masz na rzeczy ważne i #$%!!oły zwane hobby
 1 
zgłoś
odp: To jest straszne !!! Do zagadki. Jakbyś nie wiedział, to podpis kwalifikowany też rozsiewa PESEL. Stąd wiem, że nasz GGK ma urodziny 21 sierpnia i znam cały jego PESEL. Wystarczy pobrać sobie któreś z jego licznych stanowisk i wszystko.
 5 
odpowiedz zgłoś
odp: To jest straszne !!! A ilu jest tych przedsiębiorców? Zejdź na ziemię, większość to jdg.
odpowiedz zgłoś
e-operat był tematem a wy się spuszczacie na epodpis.. oso chodzi ?? jedna biedna robota za 500 co robicie biedaki i jeszcze wam na smalec do chleba zostanie .... patrze na to i płaczę - macie przecież alternatywę za darmo a wy bijecie pianę że znowu z was zdzierają majtki przez głowę ... ech bieda umysłowa
 5 
 11 
odpowiedz zgłoś
odp: e-operat był tematem a wy się spuszczacie na epodpis.. rozczarowany, a myślisz że mi ten epodpis w każdym urzędzie odczytają ? I takie drugie pytanie po co mi w dowodzie osobistym warstwa elektroniczna z pinami skoro namawiasz mnie na jakieś komercyjne produkty ? Mogę podpisać dokument tym podpisem, który już mam w nowym dowodzie ? Tak, zapłacę za czytnik tylko czy urzędy zostały przez nasze bogate rozrzucające kasę dookoła państwo zaopatrzone w narzędzia do czytania takiego podpisu z dowodu ?
 1 
 5 
odpowiedz zgłoś
odp: odp: e-operat był tematem a wy się spuszczacie na epodpis.. myślę że odczytają a jeśli powiedzą że nie potrafią to pisz do GGK jak mówił wiele raz on się z nimi skontaktuje i ich wyedukuje ! znaczy opier$%^
 1 
 6 
zgłoś
... czegoś głupi ? - boś biedny! czegoś biedny? boś głupi! -
 1 
 5 
odpowiedz zgłoś
odp: e-operat był tematem a wy się spuszczacie na epodpis.. Tak szczerze to myślisz że GGK coś wie o warstwie cyfrowej dowodu osobistego ? Jakoś nigdy nic na ten temat nie mówił, a to przecież rozwiązanie państwa które po to zostało wdrożone żeby je chyba promować. Myślę że wiedzę GGK na temat projektów ministra cyfryzacji przeceniasz.
 2 
 3 
odpowiedz zgłoś
Podpis kwalifikowany został wprowadzony przymusowo a przecież jeśli za darmo państwo ma pobierać od nas wyniki pomiarów, to powinno to być chociaż za darmo jak nie za wynagrodzeniem, a nie wprowadzać nam następne koszty. Dla niekumatych, zakup abonamentu za podpis kwalifikowany, to nie jest to samo, co zakup drukarki czy niwelatora. Bo drukarka i niwelator są do zaspakajania wyłącznie potrzeb klienta naszej działalności gospodarczej. A podpisem kwalifikowanym zaspakajam tylko potrzebę państwowej służby geodezyjnej, która też ten warunek sama ustanowiła nie dla siebie a dla firm geodezyjnych. Jeśli za darmo jest system obsługi zgłoszeń i prac to dlaczego za jego pomocą nie można uwierzytelniać cyfrowo przesyłanych plików? Co znowu o kasę chodzi?! Znowu geodeci mają robić na portki informatykom!!!
 5 
 10 
odpowiedz zgłoś
GGK lobbing Znowu lobbing urzędnika państwowego za "jedynym", bardzo dobrym, wyśmienitym, honorowanym za granicą (tak jakby to miało jakieś znaczenie) podpisem KWALIFIKOWANYM. Dlaczego? Bo dostarczanym płatnie przez firmy IT-podobne. Dwa pozostałe podpisy są "be". Dlaczego "be", bo rządowe i za darmo. A już "podpis osobisty" to GGK okrążył jak... Nawet się nie zająknął, że jest to podpis związany z e-dowodem, i że jest też za darmo a funkcyjność jest taka jak przy tym "podpisie" za 200-300 zł rocznie. Czy urzędnik rządowy powinien lansować produkt płatny prywatnych firm, czy chociaż powinien jak nie lansować to chociaż opowiedzieć o "podpisie osobistym"?!
 2 
 11 
odpowiedz zgłoś
odp: GGK lobbing pewnie że nie powiniem - to jak każda inna kryptoreklama - "oczywiście możecie mieć fiata ale jak chcecie ciąć i w 3h z Krakowa do Warszawy to tylko Zaporożcem klasy "S" ale to kosztuje 300 000 zł za taką brykę - ale jaka funkcjonalność! no żyjemy w 21 wieku i to są normalne ogólno-dostępne rozwiązania komercyjne na rynku"
 2 
 1 
odpowiedz zgłoś
na marginesie mamy 2020 rok, ludzie normalnie oglądają Netflixa w HDR i 4k, a tymczasem dla kogoś jest problemem że PDF będzie miał 100MB?
 8 
odpowiedz zgłoś
takie tam najpierw pozwoliło się stosować podpis profilem zaufanym, teraz wprowadza się niepisemny zakaz. Super. Jak Pan Borys próbował pokazać,ze znalazł rozwiązanie to został zgaszony, a przecież Ośrodek nie ma żadnego prawa nie przyjmować tak podpisanego operatu. I może sobie GGK robić tysiac konferencji jeżeli nie będzie zmiany przepisów. Słuchajcie ja wiem,ze macie ubaw z Pani ze Świdnicy, ale zerknijcie na rozprzadzenia, tam jest napisane wprost,ze taka dokumentacja do wprowadzania zmian w EGiB ma być i co ma zawierać. Dopiero GGK w kolejnych wystąpieniach zaczął tłumaczyć,ze nie musi tak być,że wystarczy zajawka w operacie tak naprawdę, no to kurcze po co przepis, który mowi wprost i ewidentnie coś innego :( Pamiętajcie proszę,że za chwile starostowie będa mieli kontrolę wingików i zacznie się czytanie przepisów wprost i szukanie....To wszytsko zaczyna byc jedną wielką interpretacją GGK
 2 
 15 
odpowiedz zgłoś
odp: takie tam A w którym miejscu rozporządzenia o EGiB jest zapisane, że to jest dokumentacja oddzielona od operatu technicznego? Ideą dokumentu elektronicznego jest jego składowanie w jednym rejestrze, a nie dzielenie na kilka części. Oczywiście w rozwiązaniach analogowych próbowano tworzyć miejsca do składowania teczek, skoroszytów, archiwów jak najbliżej stanowiska pracy. Ale teraz to się bardzo szybko zmienia i archiwa geodezyjne w okresie 5 lat, maksymalnie 10 lat będą wyłącznie elektroniczne. Dziś już łatwo sobie wyobrazić urzędnika czy firmę geodezyjną bez papieru. Kiedyś w 1996 r. jeden z Geodetów Wojewódzkich stwierdził że jak będzie mapa numeryczna w 2000 roku to jemu kaktus na ręce wyrośnie. Ja uważałem że będzie inaczej. Jednakże postęp jaki się do 2000 roku dokonał przerósł moje wyobrażenia. W tej chwili wprowadzanie obligatoryjnego operatu elektronicznego jest początkiem kolejnej rewolucji informatycznej.
odpowiedz zgłoś
Pani Patrycja że Świdnicy zdecydowanie rozbila bank. Pani powinna w trybie pilnym pozbyc sie uprawnien do weryfikacji, gdyż jej działania szkodzą obywatelom. Dramat.
 2 
 11 
odpowiedz zgłoś
Nie no fajnie chłopaki sobie pogadali, bardzo łatwo to wszystko wygląda, ale czemu nikt nie mówi o kosztach?! Podpisu elektronicznego przecież nikt nie dostaje za darmo, tylko dokładnie to się go wypożycza jak jakiś samochód. Jeszcze do tego 10 firm na rynku, które oferują te podpisy i weź tu szukaj najlepszej ofert. Pan GGK zadowolony bo mu ministerstwo opłaciło i wszystko pięknie na benzyne nie będziesz Pan wydawał. Argumenty godne GGK. Bardzo ładnie zaprezentował się Pan Biegalski. Udostępnianie narzędzia do łączenia pdf w operat elektroniczny z licencją na zawsze za te pieniądze to piękna sprawa. Pozdrawiam Pana Serdecznie! P.S. Trzymajcie się w tej Świdnicy bo dialog tej Pani ekchm inspektor wskazywał na czepialstwo wrodzone.
 8 
 8 
odpowiedz zgłoś
odp: Nie no fajnie Nie 10 firm ale jak podaje nccert.pl jest 5 takich. Koszt 340zł (z czytnikiem kart) na dwa lata. Jak kogoś nie stać na sprzęt do pracy to niech zmieni branże. Kiedyś byś narzekał że wymagają wydruków a Ty nie masz drukarki. Typowy Janusz to co mu krzywda na każdym kroku.
 6 
 19 
odpowiedz zgłoś
odp: odp: Nie no fajnie Zgrzewka piwa miesięcznie to nie tak wiele. Jednak nie obraziłbym się gdybym mógł włożyć dowód osobisty do czytnika i z danymi biometrycznymi podpisać się poprzez państwowy a nie prywatny system z wątpliwymi zabezpieczeniami - mówi o tym nawet Policja.
 4 
zgłoś
odp: odp: Nie no fajnie Po pierwsze to nie jest sprzęt do pracy, a kolejny bezpodstawny wymóg urzędniczy! Po drugie widzę typowy Mirku że nie rozumiesz, iż wydruków nikt nigdy nie wymagał i nie będzie wymagał, bo zawsze możesz napisać coś ręcznie i nie potrzeba Ci wtedy żądnego "sprzętu do pracy" oprócz długopisu, który kupujesz na własność! Kupno drukarki NA WŁASNOSĆ narzucało koszty, ale przyśpieszyło pracę. Ja osobiście nie widzę, żadnej korzyści z korzystanie z podpisu elektronicznego! Dlatego uważam, ze ten cały "czasowy" podpis elektroniczny to jedno wielkie niepotrzebne wyłudzenie. Kończąc: operat elektroniczny TAK > podpis elektroniczny NIE !!!
 13 
 8 
zgłoś
odp: odp: Nie no fajnie nie miałem czasu oglądać konferencji, mam pytanie, czy pojawiła się koncepcja, żeby nasi znamienici informatycy kiedyś, może, za lat kilka tak dopracowali oprogramowanie do prowadzenia zasobu, że operat będzie się automatycznie podpisywał danymi kierownika wskazanymi w zgłoszeniu, po prostu po przesłaniu pliku przez zalogowanego użytkownika-kierownika w portalu do rzekomo pełnej obsługi zdalnej zgłoszeń? Dlaczego, choć weryfikacji podlegają podobno zbiory danych, to jednak kluczowy jest operat podpisany, a nie weryfikowane zbiory w postaci plików? Te podpisane być nie muszą a bazy są w aktualizowane w oparciu o pliki, nie o operat?
 4 
 6 
zgłoś
odp: Nie no fajnie to przywoływanie kosztu 300zł za podpis to jest kpina jakaś .... żałość bierze jak sobie pomyślę że ktoś taki prowadzi firmę. Nie kupuj ! podpisuj przez e-puap za darmo - masz możliwość. Tylko nie podobało mi się podczas tego spotkania że jeden z podgików taką narrację prowadził że będzie blokował operaty podpisane w ten sposób a tylko podpis kwalifikowany jest dla nich ważny. To należało jasno i wyraźnie powiedzieć że są 3 rodzaje podpisów i każdy jest dopuszczony przez przepisy i niema zgody znów na prawo powiatowe !
 3 
 16 
odpowiedz zgłoś
odp: odp: Nie no fajnie trochę masz rację że 3 stówy to kpina a trochę jest tak że: podpis 300 licencja ASG ~1500 program na lokalny powiat ~3000 itp itd. Prowadzenie biznesu to jak ktoś powiedział sztuka cięcia kosztów i szukania zyskowniejszych rozwiązań.
 3 
 9 
zgłoś
odp: odp: Nie no fajnie no można mieć biznes bardziej opłacalny, np. podpisy kwalifikowane w Polsce sprzedawać. Ok. 19 500 uprawnionych x 340 zł = ok. 6 630 000 (ponad SZCZEŚC I PÓŁ MILONA) co dwa lata do przytulenia tylko od geodetów, branży zaiste wybranej w tym kraju. Bo są jeszcze architekci, można lekarzy przymusić, żeby e-recepty tak podpisywali, zamiast im dla zachęty dopłacać za ich wystawianie, żeby przyśpieszyli informatyzację gabinetów, biedota. Już niedługo e-dziennik budowy będzie. Ach, gdzież tu szukać analogii, od kogo się uczyć? Jeszcze jakieś pytania w dyskusji, po co to komu i kto reprezentuje nasza branżę?
 1 
 4 
zgłoś
28 komentarzy



zobacz też:



wiadomości

słowo kluczowe
kategoria
rok
archiwum
Wapno - krajobraz po katastrofie
czy wiesz, że...
© 2005-2020 Geodeta Sp. z o.o.
created by BRTSOFT

O nas

  • Właścicielem portalu Geoforum.pl jest Geodeta Sp. z o.o., wydawca miesięcznika GEODETA oraz serwisu egeodeta24.pl
  • Geoforum.pl jest portalem internetowym i obszernym kompendium wiedzy na tematy związane z geodezją, kartografią, katastrem, GIS-em, fotogrametrią i teledetekcją, nawigacją satelitarną itp. Od 2005 roku na bieżąco dostarcza informacji z powyższych dziedzin i umożliwia ich komentowanie.
  • GEODETA (Magazyn Geoinformacyjny) ukazuje się od czerwca 1995 roku i jest największym oraz najbardziej popularnym polskim miesięcznikiem prezentującym aktualne zagadnienia z zakresu: geodezji, kartografii, katastru, GIS-u, fotogrametrii i teledetekcji, nawigacji satelitarnej itp.
  • GEODETA cyfrowy to elektroniczna wersja tradycyjnego wydania miesięcznika. W serwisie egeodeta24.pl można zamawiać zarówno prenumeratę, jak i pojedynczne wydania

Zespół redakcyjny

  • Katarzyna Pakuła-Kwiecińska (redaktor naczelny)
  • Anna Wardziak (sekretarz redakcji)
  • Jerzy Przywara
  • Bożena Baranek (szefowa Działu Prenumeraty)
  • Jerzy Królikowski (redaktor prowadzący Geoforum.pl)
  • Damian Czekaj
  • Bogdan Grzechnik

Kontakt

Geodeta Sp. z o.o.
02-541 Warszawa,
ul. Narbutta 40/20
tel. (22) 849-41-63, 646-87-44
redakcja@geoforum.pl
prześlij newsa

Prenumerata
prenumerata@geoforum.pl
b.baranek@geoforum.pl
Reklama
k.kwiecinska@geoforum.pl

facebook twitter linkedIn Instagram RSS