wiadomościksięgarniaMiesięcznik GEODETAreklamakontaktRODOpolityka prywatnościnewsletter
Najnowsze wydarzenia z dziedziny geodezji, nawigacji satelitarnej, GIS, katastru, teledetekcji, kartografii. Nowości rynkowe, technologiczne, prawne, wydawnicze. Konferencje, targi, administracja.
blog
|2020-10-13| Geodezja, Prawo, Software

O informatyzacji geodezji z perspektywy Systherm-Info

Jak w praktyce korzystać z operatu elektronicznego, podpisu elektronicznego czy formatu wymiany danych GML? Między innymi o tym dyskutowano podczas dzisiejszej wideokonferencji GUGiK (13 października) poświęconej oprogramowaniu geodezyjnemu poznańskiej firmy Systherm-Info.


O informatyzacji geodezji z perspektywy Systherm-Info <br />
Zbigniew Figas
Zbigniew Figas

Było to drugie spotkanie GUGiK dotyczące systemów PZGiK różnych producentów. Przypomnijmy, że pierwsze odbyło się 30 września, a jego tematem było oprogramowanie firmy Geomatyka-Kraków. Dzisiejsza wideokonferencja przyciągnęła przed ekrany komputerów ponad 500 osób – przedstawicieli wykonawców, Służby Geodezyjnej i Kartograficznej oraz Systherm-Info.

Jak zaznaczył na wstępie Zbigniew Figas – prezes Systherm-Info, oprogramowanie geodezyjne tej firmy jest już w pełni zgodne ze znowelizowanymi przepisami Prawa geodezyjnego i kartograficznego. Wyraził także uznanie dla zmian wprowadzonych przez tę ustawę w zakresie informatyzacji geodezji. Jednocześnie dodał, że nowelizacja ta zrodziła pewne problemy, które rozwiążą szykowane w GUGiK nowe rozporządzenia. Przykładem jest chociażby przechowywanie w EGiB informacji o dzierżawach, co każdy powiat robi na swój sposób. Zdaniem Zbigniewa Figasa warto więc, by przepisy te weszły w życie jak najszybciej.

W odpowiedzi główny geodeta kraju Waldemar Izdebski zapewnił, że prace nad tymi aktami idą pełną parą. Zakres szykowanych zmian jest jednak na tyle duży, że nie było możliwości wprowadzenia ich razem z ustawą – podkreślił GGK.

Operat elektroniczny: jeden plik czy wiele?

Jak zapowiada Systherm-Info, jeszcze przed końcem tego roku ukaże się nowa wersja oprogramowania tej firmy, która wprowadzi pełną obsługę operatu elektronicznego. Wprawdzie już teraz narzędzia dostępne w Geo-Info pozwalają stosować tego typu dokumenty, ale aktualizacja systemu pozwoli usprawnić i zautomatyzować ich wysyłanie, odbieranie czy weryfikację. Funkcje te mają być wdrażane na życzenie poszczególnych powiatów.

Dłuższą dyskusję wzbudziło to, czy jeden operat elektroniczny może składać się z wielu plików. Zgodnie z nowym rozporządzeniem ws. standardów geodezyjnych powinien być to jeden plik w formacie PDF podpisany przez kierownika pracy. Przedstawiciele Systherm-Info argumentowali jednak, że taka regulacja utrudnia pracę zarówno ODGiK-owi, jak i wykonawcy. W oprogramowaniu tej firmy wdrożono bowiem narzędzia, które pozwalają określić zasięg przestrzenny poszczególnych dokumentów operatu w postaci georeferencji, a to znacząco usprawnia wyszukiwanie materiałów niezbędnych geodecie. Dlatego podczas konferencji pojawiły się postulaty, by wprowadzić fakultatywne stosowanie operatów składających się z wielu plików.

Główny geodeta kraju nie pozostawił jednak wątpliwości – nowe standardy już weszły w życie i nie ma planów ich modyfikacji w tym zakresie. Podkreślał także, że kwestionowana regulacja jest kluczowa dla efektywnej informatyzacji geodezji.

Podczas dyskusji padło także pytanie, co z archiwalnymi operatami, które zostały poddane digitalizacji. Zgodnie z obowiązującymi wówczas wymogami podczas cyfryzacji podzielono je na poszczególne dokumenty. Czy nowe rozporządzenie będzie wymagało ich łączenia? Waldemar Izdebski stwierdził, że nie jest to jeszcze przesądzone i z pewnością będzie to przedmiotem dyskusji towarzyszącej konsultacjom społecznym.

Meandry podpisu elektronicznego

Na wideokonferencji dyskutowano także o podpisie elektronicznym. Przedstawicielka jednego z powiatów wyrażała np. wątpliwość, jak zgodnie z prawem archiwizować i udostępniać operaty elektroniczne podpisane profilem zaufanym, w przypadku których sygnatura zapisana jest w odrębnym pliku XML.

GGK podkreślił, że zgodnie z prawem PZ jest dozwoloną formą podpisu, nie ma więc możliwości wykluczenia jego stosowania. Dodał też, że wątpliwości w tym zakresie powinno rozwiać specjalne szkolenie, które z inicjatywy GUGiK odbędzie się 20 października.

Przedstawiciele Systherm-Info zapowiedzieli z kolei, że szykują aktualizację swojego systemu, która znacznie ułatwi posługiwanie się podpisem elektronicznym. Pozwoli np. na jego automatyczną weryfikację przez ODGiK czy składanie go z poziomu aplikacji tej firmy.

Uporządkować GML

Podobnie jak podczas poprzedniej wideokonferencji, tak i dziś w dyskusji pojawił się temat GML-a. Prezes Systherm-Info Zbigniew Figas zapewnił, że oprogramowanie jego firmy pozwala zarówno na eksport, jak i import plików w tym standardzie. Przyznał, że choć pojawiają się problemy z obsługą tego formatu, to ich źródło leży przede wszystkim w wadliwych schematach danych i walidatorach niż w samym oprogramowaniu. Wyraził jednocześnie nadzieję na rychłą poprawę tego standardu w szykowanych przez GUGiK nowych rozporządzeniach.

Blokowanie obiektów

Skoro o formatach wymiany danych mowa, warto wspomnieć też o tzw. blokowaniu obiektów do edycji. Dyskusja na ten temat rozgorzała podczas spotkania poświęconego systemowi Geomatyki-Kraków. Dziś, w odpowiedzi na pytanie jednego z użytkowników, przedstawiciele Systherm-Info zapewniali, że w ich oprogramowaniu takiej funkcji nie ma. Dotyczy to danych wydawanych geodetom zarówno w otwartym formacie GML, jak i zamkniętym GIV.

Jak jednak podkreślił Aleksander Danielski – dyrektor ds. rozwoju w Systherm-Info, korzystanie z plików GIV wiąże się z dodatkowymi korzyściami. Umożliwia bowiem bieżące synchronizowanie roboczej bazy danych geodety z bazą ośrodka. To z kolei pozwala uniknąć ewentualnych problemów, które mogą się pojawić, gdy kilku geodetów pracuje na tym samym obiekcie. Ponadto dla ODGiK-u oznacza to znacznie sprawniejszą aktualizację swoich baz wynikami pracy geodezyjnej. Jeśli natomiast wykonawca chce korzystać z plików GML, to oprogramowanie Systherm-Info pozwala generować dla określonych przez geodetę dat różnicowych plików w tym formacie – wyjaśnił Aleksander Danielski.

Jerzy Królikowski


«« powrót


dodaj komentarz

KOMENTARZE Komentarze są wyłącznie opiniami osób je zamieszczających i nie odzwierciedlają stanowiska redakcji Geoforum. Zabrania się zamieszczania linków i adresów stron internetowych, reklam oraz tekstów wulgarnych, oszczerczych, rasistowskich, szerzących nienawiść, zawierających groźby i innych, które mogą być sprzeczne z prawem. W przypadku niezachowania powyższych reguł oraz elementarnych zasad kultury wypowiedzi administrator zastrzega sobie prawo do kasowania całych wpisów. Użytkownik portalu Geoforum.pl ponosi wyłączną odpowiedzialność za zamieszczane przez siebie komentarze, w szczególności jest odpowiedzialny za ewentualne naruszenie praw lub dóbr osób trzecich oraz szkody wynikłe z tego tytułu.

komentarze news_pl
@ Jak zwykle konferencji nie przyniosła żadnych realnych zmian czy korzyści. Debaty trwają latami a jest ch finalem jest wprowadzenie tzw. modelu bialoruskiego i gigantycznych podwyżek dla wykonawców. Te zmiany w policzeniu z bezkarnością urzędników muszą doprowadzić do kompleksowego rozwiązania kwesti pzgik.
 1 
 1 
odpowiedz zgłoś
Jeden plik Chciałbym zobaczyć jeden plik pdf z operatu, który zawiera np 500 stron, do tego jakieś mapy, przeglądówki w A1 itp. Obstawiam wielkość pliku na około kilkaset Mb, jak nie powyżej Gb. Życzę powodzenia w używaniu takich plików na co dzień.
odpowiedz zgłoś
odp: Jeden plik plik PDF 670 stron 404 MB, po spakowaniu do zip przechodzi przez internet - aplikację do obsługi zgłoszonych prac geodezyjnych. Oczywiście przy skanowaniu do PDF-a 300 dpi wystarczy. Jak się skanuje z rozdzielczością 600 dpi i więcej to "pisz Pan przepadło".
 1 
odpowiedz zgłoś
odp: odp: Jeden plik A taka kompresja w pdf to dla skanów stratna jest ? Pytam jakby ktoś chciał to kiedyś wykorzystać w jakimś oprogramowaniu innym niż czytnik pdf ;)
zgłoś
odp: odp: Jeden plik Dlatego uważam, że parametry skanowania powinny być określone w przepisie aby nie było nieporozumień. Ja zeskanuję operat z modernizacji 1200 dpi. Oddam do ODGiK jakieś 4GB w jednym pliku. Podpiszę go podpisem kwalifikowanym. I kto mi coś zrobi. Życzę powodzenia w używaniu tego pliku. Jak ODGiK go przekonwertuje na 300 dpi, to mój podpis straci ważność. Pozdrawiam
 3 
zgłoś
odp: odp: Jeden plik Rozdzielczość a kompresja to dwie różne rzeczy. Kompresja na poziomie 75% w jpegu zmasakruje te mapy.
 1 
zgłoś
@XXX Ciekawe podejście do tematu. Zrobię na złość PODGiK. Zeskanowany operat dla PODGiK czy dla wykonawcy? Taki sposób myślenia i postępowania generuje konflikt Podgik-wykonawca. Mam nadzieję, że jesteś w mniejszości.
 3 
zgłoś
Wideokonferencja Czy gdzieś w sieci można obejrzeć tą wideokonferencję?
odpowiedz zgłoś
odp: Wideokonferencja Chyba w GUGiKu, bo chyba nagrywali.
odpowiedz zgłoś
WFS Czy na konferencji mówiono coś w temacie udostępniania danych EGiB uwolnionych ostatnio, czyli działek i budynków, przez np. dedykowany serwis WFS? Czy Systherm-Info wdraża lub planuję wdrożyć jakiś mechanizm udostępniania tych danych bez składania wniosków do SP?
 1 
odpowiedz zgłoś
odp: WFS GGK twierdzi, że żaden obowiązujący przepis nie nakłada obowiązku składania wniosku w sprawie udostępnienia uwolnionych danych, natomiast według § 18 ust. 1 rozporządzenia w sprawie organizacji i trybu prowadzenia zasobu: "Udostępnianie materiałów zasobu odbywa się na wniosek lub w związku ze zgłoszeniem prac, o ile przepisy wydane na podstawie art. 19 ust. 1 pkt 3, 6-10 i ust. 1a, art. 24b ust. 4 oraz art. 26 ust. 2 ustawy nie stanowią inaczej". Uwolnione dane niewątpliwie stanowią materiał zasobu. Czyli nie ma aktualnie przepisu, który reguluje sposób ich udostępniania, czy jednak jest?
 4 
odpowiedz zgłoś
Czy pliki wymiany danych - przekazywane wraz z operatem do ośrodka stanowią integralną cześć operatu i czy podlegają udostępnianiu ?
odpowiedz zgłoś
odp: Czy pliki wymiany danych A skąd!? Przecież, że nie podlegają udostepnieniu. Na jakiej podstawie niby? Materiał zasobu stanowi operat.
 1 
odpowiedz zgłoś
odp: Czy pliki wymiany danych Według starego rozporządzenia w sprawie standardów pliki z roboczej bazy danych wchodziły w skład operatu w związku z tym podlegają udostępnianiu. Według nowego rozporządzenia nie są już literalnie wymienione, chociaż Wykonawcy zgodnie z art. 12a ust. 1 pkt 1 ustawy mają obowiązek przekazać je staroście. Co z takimi plikami robić wie chyba tylko Główny Geodeta Kraju. Niewątpliwie jest to wynik prac więc podlega weryfikacji i przyjęciu do zasobu. Jednocześnie nie stanowi treści operatu technicznego, czyli co ośrodki mają przyjąć do zasobu, osobno operat i osobno pliki? Jak je przyjmą do zasobu to będą podlegały udostępnianiu jako materiał zasobu :) ???? Sam się już pogubiłem w tych nowych zasadach.
 6 
odpowiedz zgłoś
odp: odp: Czy pliki wymiany danych Stare rozporządzenie nie obowiązuje, więc po co o nim rozmawiać. Pliki roboczej bazy danych jak nazwa wskazuje przenoszą roboczą bazę danych, na podstawie której będzie modyfikowana baza główna. Co tu jest niejasnego? Rozumiem, że Pan nie wie do czego ma to służyć, ale to nie znaczy, że wszyscy inni nie wiedzą. Tym niemniej brawo za odwagę, w dzisiejszych czasach mało kto przyznaje się, że czegoś nie wie.
 10 
 2 
zgłoś
odp: odp: Czy pliki wymiany danych Stare rozporządzenie nie obowiązuje, ale na jego podstawie przyjęto do zasobu pewnie miliony operatów. Te operaty zawierają pliki z roboczej bazy danych i te pliki są materiałem zasobu, więc podlegają udostępnianiu. Taka jest odpowiedź na zadane pytanie. Tak trudno to zrozumieć?
 6 
zgłoś
odp: odp: Czy pliki wymiany danych Spółdzielnio Ucho, zasięgnij informacji w GUGiK. Stare rozporządzenie obowiązuje do starych zgłoszeń i zapewniam, że będzie długo obowiązywać. To co, jak jest z tymi plikami?
 6 
zgłoś
odp: odp: Czy pliki wymiany danych Co do aktualnych przepisów to są one wzajemnie sprzeczne. Z ustawy wynika, że zaktualizowane bazy danych są wynikiem pracy i podlegają przyjęciu do zasobu a z rozporządzenia, że nie wchodzą w skład operatu. O to chodziło w mojej odpowiedzi. Spółdzielnia nie zrozumiała, nie doczytała przepisów i strzeliła wykład o plikach roboczych. Gratuluję IQ.
 8 
zgłoś
to jak to jest ? Są ośrodki które próbują nadal wymusić na mnie przekazywanie e-operatu w wielu plikach pdf i dodatkowo żądają abym nazywał pliki zgodnie z jakiś maskami/schematem przez nie ustalonym - czyli działają niezgodnie z prawem ? bo powołują się na rozporządzenia ws. prowadzenia zasobu... już sam nie wiem pewnie zrobię jak sobie życzą bo znowu boxowanie z ośrodkiem wyjdzie mi bokiem ehh
 6 
odpowiedz zgłoś
odp: to jak to jest ? Z całą pewnością te Ośrodki o których Pan pisze które nie przyjmują 1 PDF - naruszają prawo
 1 
 7 
odpowiedz zgłoś
Operat w pliku PDF Tak naprawdę to w poprzedniej wersji Prawa geodezyjnego, można było doczytać że operat powinien być w jednym pliku, co wynikało z przepisów regulujących sposób przekazywania materiałów geodezyjnych do archiwów państwowych. Oczywiście była w tym czasie sprzeczność jeśli chodzi o naliczanie opłat za wykorzystywanie materiałów PZGiK w pracach geodezyjnych.
 1 
 3 
odpowiedz zgłoś
Podpis elektroniczny W mojej ocenie problem podpisu elektronicznego należy rozwiązać poprzez odpowiednie usprawnienie systemów teleinformatycznych w PODGiK-ach. W rozporządzeniu jest wyraźnie zapisane że do PODGiK przekazywany jest operat elektroniczny w pliku PDF. W przypadku podpisu zaufanego wykonawca nie przekazuje PDF tylko XML. Tylko w przypadku podpisu kwalifikowanego tzw. "opakowanego" (wg. definicji Szafira), można skutecznie przekazać PDF.
 1 
odpowiedz zgłoś
odp: Podpis elektroniczny tak i jeszcze jedno aby plik pdf zawierał w sobie podpis a nie osobno pdf xades
 2 
odpowiedz zgłoś
odp: odp: Podpis elektroniczny Absolutnie racja i podpisuję się dwoma rękoma. Jestem ciekaw co nam wyjaśni konferencja G.G.K. w dniu 20 października.
 1 
zgłoś
Operat elektroniczny: jeden plik czy wiele? to wystąpienie wczorajsze Guwnego Geoinfrmatyka Kraju przypominało inne wystąpienie ws. osnowy, -"...Proszę mi tu nie mieszać !! Przepis jest przepis ! i tak ma być jak ja chcę żeby było !" i basta hehe z jednej strony to dobrze że człowiek z jajami i obstaje przy swoim ale z drugiej strony to czasem ma się wrażenie że to taki rycerz co ma zakuty łeb i nie pozwala aby żaden głos rozsądku tam docierał. Ja mam taką wizję i moja wizja jest najmojsza - fakt że pół Polski już wydało ogromne pieniądze na cyfryzację w myśl do tej pory funkcjonujących przepisów, czyli w skali kraju to już są miliony - to niema żadnego znaczenia i to jest przerażające, że próbuje się teraz wszystkich butem zmusić do tego aby coś w co włożono ogrom pracy i ma wyższą wartość niż to co nam zaproponowano wywalić do kosza. Swoją drogą poinformuję wszystkich moich znajomych i będę wrzucał taką informację na rożne fora że dziś możesz jako xiński zakupić cały operat z modernizacji swojego miasta za jedyne 4,76 :D
 1 
 7 
odpowiedz zgłoś
odp: Operat elektroniczny: jeden plik czy wiele? może jakiś pół środek - w sensie operaty jednostkowe do 1h zawierające do kilku kartek łączyć do jednego pliku ale te większe niż rozbijać na pliki- to był by jakiś kompromis no i to co do tej pory wykonano niech już tak zostanie jak jest .
 1 
 3 
odpowiedz zgłoś
PDF-->XML wczoraj na konferencji jedna z Pań miała problem z operatem w formacie xml - to zwykły pdf z zaszytym epodpisem - geomatyka sobie poradziła z tym problemem, nie zapisujemy nic do żadnego pdfa tylko klikając podgląd pliku xml- otwiera się odrazu przeglądarka pdf i wszystko ładnie śmiga :D
 3 
odpowiedz zgłoś
Boże chroń i broń Panie Izdebski jeszcze raz: apel, prośba, błagania, żądanie - jak najdalej od rozporządzeń! Dobry przykład w artykule: pan Figas zachwycony zmianami a jednocześnie ważna sprawa jednego lub wielu plików pdf. 3/4 Polski podczas cyfryzacji dzieliło operat a pan Izdebski sobie wymyślił - nie dzielić i do tego ze to kamień milowy informatyzacji geodezji. To bez sensu i co mają do tego konsultacje społeczne ?
 4 
 10 
odpowiedz zgłoś
odp: Boże chroń i broń Jeśli chodzi o dzielenie operatu, to uważam, że nie warto dzielić. To dodatkowy spory wysiłek przy cyfryzacji, a w gruncie rzeczy zbędny. No może dla jakichś dużych opracowań typu modernizacja, czy założenie ewidencji bardziej przydatny. Z operatów dla pomiarów sytuacyjnych czy inwentaryzacyjnych, rzadko kto korzysta. Koszty związane z dzieleniem są nieadekwatne do korzyści. Dodatkowo teraz, w czasach ryczałtowych opłat, nie wpływa na wydatki geodetów korzystających z archiwalnych operatów do zgłaszanych prac, bo przecież to głównie geodeci z nich korzystają. Jeśli chodzi o przyszłe rozporządzenie w sprawie zasobu, to moim zdaniem, ze względu na poniesiony wysiłek przy cyfryzacji powiatów które dzieliły operaty, warto utrzymać alternatywność archiwizowania w tym zakresie - albo operat w całości, albo podzielony.
 1 
 10 
odpowiedz zgłoś
odp: odp: Boże chroń i broń głos rozsądku, Leonardzie. To budujące, że są jeszcze pozaplemienni tutaj. Może warto, żeby GUGIK rozważył np dla prac prawnych możliwość rozbicia a dla pozostałych brak. przez możliwość rozumiem uratowanie pracy, którą już wykonano. Z resztą jestem więcej niż przekonany, że zrobienie skryptu, który np przy przygotowaniu materiałów dla geodety łączy rozbite w ośrodku strony w jeden plik PDF nie przekracza możliwości żadnej z firm, które dostarczają systemy PZGiK. Ja tu widzę szklankę do połowy pełną.
 5 
zgłoś
odp: odp: Boże chroń i broń Mhm, a widziałeś kiedyś zeskanowany duży operat w pdf ? Taki z kilkuset kartkami jako rastrami wpakowanymi do pdf ? Pytanie drugie - skoro takie operaty są już umieszczone w systemie informatycznym ośrodka i mają przypisane zakresy to kto wykona taką operację jak scalenie operatu i uwaga scalenie zakresów w systemie ośrodka ? To drugie też załatwi jakiś skrypt ? Kto i za ile go napisze ?
 1 
 3 
zgłoś
odp: odp: Boże chroń i broń Leonard jak ja lubię przytomnych ludzi. Dla mnie dzielenie jednego pliku PDF z operatem na ileś tam plików z poszczególnymi dokumentami operatu nie ma większego sensu. Operat techniczny zawierający wyniki prac geodezyjnych stanowi integralną całość proszę Państwa i nie może być mowy o żadnym dzieleniu tej dokumentacji.
 5 
 2 
zgłoś
odp: odp: Boże chroń i broń Oczywiście jeśli chodzi o operaty z założenia i modernizacji EGiB to tu oczywiście można pomyśleć o podzieleniu tego na tomy. Natomiast tzw. operatów jednostkowych, które najczęściej nie zajmują wiele miejsca nie ma sensu dzielić.
 1 
zgłoś
odp: odp: #$%!!o prawda, Ok. Można to zrobić w ten sposób, ale jak się dzwoniło do Ośrodka to nikt nie wiedział skąd pobrać wersję (przy pierwszej instalacji) i odsyłali do Was.
 2 
odpowiedz zgłoś
pytanie Trzymam za słowo i przepraszam za pejoratywne określenie jakiego w zdenerwowaniu użyłem wobec Pańskich pracowników ale jak się tydzień odkłada zgłoszenia prac to już trochę krew zalewa człowieka
 2 
 1 
odpowiedz zgłoś
pytanie Ja mam pytanie do Pana Figasa i Danielskiego ile czasu może trwać aktualizacja oprogramowania w ośrodku bo u mnie w powiecie te matoły z systermu już walczą 4 dzień roboczy i nic nie działa ??
 6 
 5 
odpowiedz zgłoś
odp: pytanie Proszę podać o jaki powiat chodzi to matoły od razu zajmą się tym przypadkiem.
 6 
odpowiedz zgłoś
odp: odp: pytanie kościański od 07.10.2020 godz. 15.00 do dziś robicie aktualizacje i nie ma efektu tzn. jest nie można pracować
 3 
zgłoś
odp: odp: pytanie Przykro słyszeć, jutro rano sprawa zostanie rozwiązana.
 2 
zgłoś
odp: odp: pytanie dziękuję z informacji otrzymanej w ośrodku wynikało że też będzie to jutro ale moim zdaniem trwa to zdecydowanie za długo - tydzień to jest przesada nie uważa Pan ???
zgłoś
odp: odp: pytanie Uważam, jutro.
 3 
zgłoś
odp:pytanie W Ośrodku jest awaria serwera z iAplikacjami. Firma nadal czeka na udostępnienie serwera dla zainstalowania aplikacji. Nie jesteśmy w stanie nic zrobić. Czekamy.
 1 
zgłoś
odp: odp: pytanie Wszystko jest OK.
zgłoś
odp: pytanie przepraszam za to określenie Pracowników Pańskiej firmy ale coś jest moim zdaniem nie tak jak aktualizacja trwa tydzień. Owszem może być pół dnia albo dzień ale tydzień to już przesada Pozdrawiam
 2 
 3 
odpowiedz zgłoś
odp: odp: pytanie Szanowny Panie, nie mówimy o aktualizacji tylko o jakimś błędzie, który do mnie nie dotarł. Jutro sprawę załatwimy.
 2 
zgłoś
odp: pytanie Czwarty dzień? Dobre sobie. Pomyśl o CZTERACH MIESIĄCACH!!! TO JEST DRAMAT!
 2 
odpowiedz zgłoś
odp: pytanie No niestety ale nie jest ok bo nie da się zgłosić pracy wyskakuje komunikat : " Wystąpił błąd przy zakładaniu pracy geodezyjnej " Mimo prawidłowego wypełnienia wszystkiego co było do tej pory wypełniane. Jakoś się Wam Panowie aktualizacja nie udała.
odpowiedz zgłoś
#$%!!o prawda, cyt. "Prezes Systherm-Info Zbigniew Figas zapewnił, że oprogramowanie jego firmy pozwala zarówno na eksport, jak i import plików w tym standardzie." W Delcie dla wykonawców, nie ma możliwości importu ani eksportu gml-a, chyba, że rzucisz dudkami na wersję full wypas. Ponadto do tej pory nie ma możliwości generowania gml-a, tylko giv: "0.1 Mapa dla wykonawcy (eksport w formacie GEO-INFO dla Delty)" Tego giv-a sobie wsadźcie głęboko...
 6 
 4 
odpowiedz zgłoś
odp: #$%!!o prawda, Nie chce się wtrącać, ale w Krakowie w wersji darmowej dostępnej dla geodetów jest eksport i import do/z GML.
 5 
odpowiedz zgłoś
odp: #$%!!o prawda, Panie Rafale. Zakładam, że korzysta Pan z Delty udostępnionej przez ODGiK. Również ta wersja posiada import/ekport danych w formacie GML. Proszę zaktualuzować sobie wersję programu. Jeżeli nadal będzie Pan mieć problem, proszę skontaktować się z naszym działem wsparcia i serwisu. Pozdrawiam.
 6 
odpowiedz zgłoś
odp: #$%!!o prawda, Kiedyś ciężko było znaleźć link do nowej wersji delty. Jak mają nową stronę wszystkie linki są dostępne na stronie systhermu w sekcji do pobrania.
 2 
 1 
odpowiedz zgłoś
odp: odp: #$%!!o prawda, Nie trzeba szukać żadnych linków na stronach. Delta może sprawdzić sama czy jest aktualna. Wystarczy w konfiguracji programu mieć włączoną opcję "Sprawdzaj dostępność aktualizacji". Opcja ta spowoduje, że podczas uruchamiania programu Delta sprawdzi, czy jest dostępna jej nowsza wersja. Jeżeli będzie, to wyświetlony zostanie stosowny komunikat. Inna metoda: z menu Pomoc wybrać "Sprawdź dostępność aktualizacji"
 2 
zgłoś
odp: odp: #$%!!o prawda, Oczywiście wraz z komunikatem o nowej wersji pojawi się możliwość pobrania aktualizacji.
 2 
zgłoś
odp: odp: #$%!!o prawda, Ok. Można to zrobić w ten sposób, ale jak się dzwoniło do Ośrodka to nikt nie wiedział skąd pobrać wersję (przy pierwszej instalacji) i odsyłali do Was.
 1 
 2 
zgłoś
15 komentarzy



wiadomości

słowo kluczowe
kategoria
rok
archiwum
Geospatial Revolution, odc. 3
czy wiesz, że...
© 2005-2020 Geodeta Sp. z o.o.
created by BRTSOFT

O nas

  • Właścicielem portalu Geoforum.pl jest Geodeta Sp. z o.o., wydawca miesięcznika GEODETA oraz serwisu egeodeta24.pl
  • Geoforum.pl jest portalem internetowym i obszernym kompendium wiedzy na tematy związane z geodezją, kartografią, katastrem, GIS-em, fotogrametrią i teledetekcją, nawigacją satelitarną itp. Od 2005 roku na bieżąco dostarcza informacji z powyższych dziedzin i umożliwia ich komentowanie.
  • GEODETA (Magazyn Geoinformacyjny) ukazuje się od czerwca 1995 roku i jest największym oraz najbardziej popularnym polskim miesięcznikiem prezentującym aktualne zagadnienia z zakresu: geodezji, kartografii, katastru, GIS-u, fotogrametrii i teledetekcji, nawigacji satelitarnej itp.
  • GEODETA cyfrowy to elektroniczna wersja tradycyjnego wydania miesięcznika. W serwisie egeodeta24.pl można zamawiać zarówno prenumeratę, jak i pojedynczne wydania

Zespół redakcyjny

  • Katarzyna Pakuła-Kwiecińska (redaktor naczelny)
  • Anna Wardziak (sekretarz redakcji)
  • Jerzy Przywara
  • Bożena Baranek (szefowa Działu Prenumeraty)
  • Jerzy Królikowski (redaktor prowadzący Geoforum.pl)
  • Damian Czekaj
  • Bogdan Grzechnik

Kontakt

Geodeta Sp. z o.o.
02-541 Warszawa,
ul. Narbutta 40/20
tel. (22) 849-41-63, 646-87-44
redakcja@geoforum.pl
prześlij newsa

Prenumerata
prenumerata@geoforum.pl
b.baranek@geoforum.pl
Reklama
k.kwiecinska@geoforum.pl

facebook twitter linkedIn Instagram RSS