wiadomościksięgarniaprenumeratareklamakontaktRODOpolityka prywatnościnewsletter
Najnowsze wydarzenia z dziedziny geodezji, nawigacji satelitarnej, GIS, katastru, teledetekcji, kartografii. Nowości rynkowe, technologiczne, prawne, wydawnicze. Konferencje, targi, administracja.
blog
|2020-09-30| Geodezja, Prawo, Software

Jak system Geomatyki-Kraków radzi sobie po nowelizacji Pgik?

O tym, jak oprogramowanie geodezyjne firmy Geomatyka-Kraków funkcjonuje po wejściu w życie nowelizacji Prawa geodezyjnego i kartograficznego oraz nowych standardów geodezyjnych, dyskutowano na dzisiejszej (30 września) wideokonferencji zorganizowanej przez GUGiK.


Jak system Geomatyki-Kraków radzi sobie po nowelizacji Pgik?

W spotkaniu wzięło udział blisko 700 osób – zarówno przedstawicieli Służby Geodezyjnej i Kartograficznej, jak i wykonawców prac geodezyjnych. Jak zapowiedział główny geodeta kraju Waldemar Izdebski, podobne wideokonferencje wkrótce zostaną zorganizowane również dla pozostałych systemów do prowadzenia PZGiK.

Dyrektor generalny Geomatyki-Kraków Jacek Łaguz zaznaczył na wstępie, że generalnie dostosowanie oprogramowania jego firmy do nowych przepisów nie przysporzyło większych problemów. Zasugerował natomiast, aby w kolejnych zmianach prawa doprecyzować definicje pewnych terminów informatycznych. Jako przykład podał „zbiór danych”. Różne rozumienie tego pojęcia w poszczególnych powiatach sprawia, że nie do końca wiadomo, co konkretnie można udostępniać geodecie. Ostatecznie kwestię tę w oprogramowaniu Geomatyki-Kraków rozwiązano tak, że każde starostwo samodzielnie decyduje, jakie zbiory są dostępne dla wykonawców.

Jak uwalniać dane – na wniosek czy jednym kliknięciem?

Jedną z kwestii, które wywołały dłuższą dyskusję na konferencji, było udostępnianie bez opłat zbiorów danych powiatowego zasobu geodezyjnego. Przypomnijmy, że nowelizacja Pgik zniosła opłaty za rejestr osnów oraz wybrane dane EGiB. Jak zwrócił uwagę pomorski wojewódzki inspektor nadzoru geodezyjnego i kartograficznego Andrzej Żylis, by pobrać te dane z systemu Geomatyki-Kraków, należy założyć konto i złożyć wniosek. Wydaje się jednak, że intencja zmiany przepisów była inna – chodziło bowiem o to, by dane te były dostępne „jednym kliknięciem”.

Jacek Łaguz wyjaśnił, że z informatycznego punktu widzenia przygotowanie narzędzia do łatwego pobierania tych zbiorów nie jest problemem. Sposób funkcjonowania systemu Geomatyki-Kraków dostosowano jednak do literalnego brzmienia przepisów, bo te wciąż przewidują składanie wniosków dotyczących udostępniania uwolnionych rejestrów – twierdzi. Jacek Łaguz bronił się także, że wiele powiatów chce mieć rejestr takich wniosków, co jest im potrzebne np. podczas zewnętrznych kontroli.

W ocenie Waldemara Izdebskiego te argumenty nie są jednak trafione. Obowiązujące przepisy w żadnym miejscu nie wymagają ani składania wniosków o darmowe dane, ani tym bardziej rejestrowania osób, które je pobrały. Dlatego żadne z tych praktyk nie są stosowane w usługach pobierania dostępnych na Geoportalu.

Blokowanie obiektów

Drugim tematem, który wywołał dłuższą dyskusję, był mechanizm blokowania edycji obiektów w danych wydawanych wykonawcom prac geodezyjnych. Jak skarżył się jeden z geodetów, gdy kilku wykonawców realizuje prace na tym samym terenie, trzeba niekiedy czekać w kolejce, by móc rozpocząć edycję danego obiektu, to zaś spowalnia ukończenie pracy.

Jacek Łaguz podkreślał, że być może nazwa narzędzia nie jest trafna, ale nie chodzi w nim o blokowanie pracy geodety, lecz o zapewnienie wykonawcy oraz ODGiK-owi istotnej informacji. To także ważne ułatwienie w przypadku, gdy w powiatowej bazie znajdują się zarówno obiekty z instrukcji K-1, jak i baz BDOT500 czy GESUT. Dyrektor Geomatyki-Kraków zaznaczył jednocześnie, że mechanizm blokady nie jest całkowicie automatyczny, zatem sposób jego funkcjonowania w dużej mierze zależy od pracownika ODGiK. Potwierdziły to zresztą wypowiedzi uczestników wideokonferencji, z których wynika, że w jednych regionach blokowanie obiektów faktycznie stanowi istotny problem (np. w województwie warmińsko-mazurskim), ale w innych nie utrudnia istotnie realizacji prac (choćby na Dolnym Śląsku). Jacek Łaguz dodał, że narzędzie blokowania obiektów stanie się całkowicie zbędne, gdy w całym kraju wprowadzone zostanie stosowanie przyrostowych plików GML.

Rozwiązanie w nowych rozporządzeniach

Temat formatu GML wracał zresztą podczas konferencji jak bumerang. Dyskutowano zarówno o jego wydawaniu i przyjmowaniu przez PODGiK-i, jak i o jego prawidłowym wyświetlaniu w programach geodezyjnych. Jacek Łaguz podkreślał, że w zdecydowanej większości przypadków oprogramowanie Geomatyki-Kraków dobrze radzi sobie z tym standardem. Błędów nie da się jednak uniknąć, a są one związane chociażby z rozbieżnymi schematami aplikacyjnymi zawartymi w rozporządzeniach.

Waldemar Izdebski podkreślał, że problem jest mu znany i jeszcze nim objął stanowisko GGK, sam go nagłaśniał. Kwestia ta ma zostać rozwiązana w nowych rozporządzeniach, które są właśnie szykowane w GUGiK. Dyskusja podczas konferencji pokazała zresztą, że akty te powinny rozjaśnić kilka innych wątpliwości interpretacyjnych, związanych nie tylko z GML-em.

Jerzy Królikowski


«« powrót


dodaj komentarz

KOMENTARZE Komentarze są wyłącznie opiniami osób je zamieszczających i nie odzwierciedlają stanowiska redakcji Geoforum. Zabrania się zamieszczania linków i adresów stron internetowych, reklam oraz tekstów wulgarnych, oszczerczych, rasistowskich, szerzących nienawiść, zawierających groźby i innych, które mogą być sprzeczne z prawem. W przypadku niezachowania powyższych reguł oraz elementarnych zasad kultury wypowiedzi administrator zastrzega sobie prawo do kasowania całych wpisów. Użytkownik portalu Geoforum.pl ponosi wyłączną odpowiedzialność za zamieszczane przez siebie komentarze, w szczególności jest odpowiedzialny za ewentualne naruszenie praw lub dóbr osób trzecich oraz szkody wynikłe z tego tytułu.

komentarze news_pl
GML Do Geodeta: Jest Pan w błędzie odnośnie obsługi GML w GEO-INFO Delta. Oczywiście taka funkcjonalność jest dostępna. Bardzo proszę, aby za każdym razem po zainstalowaniu aktualizacji programu, przeczytać plik z Nowościami.
 4 
 8 
odpowiedz zgłoś
odp: GML czy naprawdę nawet pod informacją od producenta, że w jego programie jest jakaś funkcjonalność trzeba dać 4 minusy? Oznaczenia plus minus pod komentarzem są niemiarodajne bo wygląda jakby klikały głownie szympansy bez związku z treścią. Bez urazy dla szympansów oczywiście.
 3 
odpowiedz zgłoś
odp: GML Osoby, które dają minusy proszę o wypowiedź. Naprawdę to nie jest sposób na dyskusję. Jesteśmy otwarci na konstruktywne wypowiedzi.
 2 
odpowiedz zgłoś
odp: GML Bardzo przepraszam, jest "GML w formacie GUGiK".
odpowiedz zgłoś
GML a programy dla małych firm geodezyjnych Geo-Info Delta i TurboMap nie importuje i nie eksportuje GML. Trzeba korzystać z GIV lub odpowiednio KCD, czyli formatów bardzo cennych (przenoszą wiele danych), ale hermetycznych (czyli da się, ale nie w "światowym i ekskluzywnym" GML). Jak nie kupisz TurboMapy to masz problem. Geo-Info Delta jest chyba darmowa w zakresie PODGiK, który wynegocjować takie warunki i za to zapłacił. Nie spotkałem firmy nie związanej blisko z Geomatyką, aby załadowała dane (cały obręb) bez pomocy Geomatyki. Panie GGK ograniczenie liczby atrybutów w EGiB nie zmieni koszmaru związanego wymianą danych w GML. To trwa od lat. A może jeden system informatyczny, centralny. Jak do działa w ARiMR? U nich jest jeden i działa.
 3 
 7 
odpowiedz zgłoś
odp: GML a programy dla małych firm geodezyjnych Tak, a moje bazy na to https://www.nik.gov.pl/plik/id,18195,vp,20792.pdf szukaj frazy LIDS.
odpowiedz zgłoś
odp: odp: GML a programy dla małych firm geodezyjnych Test logiczny cyklu życia: geodeta A mierzy działkę z drzewem 1 października, drzewo zostaje usunięte 3 października, geodeta B mierzy działkę bez drzewa 10 października. Geodeta B oddaje operat 15 października geodeta A 3 listopada. Czy po zmianach będzie w systemie drzewo ? ;)
 1 
zgłoś
odp: odp: GML a programy dla małych firm geodezyjnych Zależy jak rozumie się aktualność danych tzn. z dnia pomiaru czy przyjęcia operatu do zasobu. Według mnie to data pomiaru w ternie definiuje aktualność. Wystarczy więc, że aplikacja będzie brać pod uwagę datę pomiaru w terenie, a nie datę wpływu operatu do PODGiK i nie trzeba robić jakichkolwiek blokad.
 1 
zgłoś
odp: odp: GML a programy dla małych firm geodezyjnych Pytanie jest stricte praktyczne, ile aplikacji istniejących na rynku w wyniku takiego testu zostawi drzewo. Czy z blokadami czy bez to ma mniejsze znaczenie. Ile ostrzeże operatora w podgiku że wprowadzane jest drzewo które niedawno usunięto z późniejszą datą pomiaru, ile pokaże archiwalia operatorowi na żądanie żeby mógł podjąć decyzję ?
 1 
 2 
zgłoś
odp: odp: GML a programy dla małych firm geodezyjnych a na jakiej podstawie system ma poinformować operatora, że dwa tygodnie temu usunięto w tym miejscu drzewo? Po id drzewa? Po średnicy korony? Po położeniu punktu wstawienia symbolu z dokładnością do 1m? rzeczywiście ciężko będzie znaleźć system, który by tutaj podpowiedział taką głupotę. Bo o wycince i nasadzeniach to już na pewno kolega nie słyszał. Warto czasem wyjść z tych schematów i gmli geoinforamtycznych i pomyśleć nieco bardziej życiowo:)
 1 
 1 
zgłoś
odp: odp: GML a programy dla małych firm geodezyjnych tak to jest jak teoretycy się biorą za tworzenie systemów. W sumie wystarczyłby przecie taki geoinformatyk jeden z drugim, ze trzech geodetów konsultantów, najlepiej szefów organizacji. W końcu potrafią mierzyć i powstałby świetny system. Jest nisza na rynku, kasa do wyssania, więc na co czekać? Nie dziękujcie za podpowiedź na biznesplan. Zrzekam się też tantiemów od pomysłu. :o) Zawsze mnie fascynują te dywagacje oderwane od rzeczywistości.
 3 
 1 
zgłoś
odp: odp: GML a programy dla małych firm geodezyjnych Właśnie po to jest atrybut gml_id przypisany do obiektu "na amen". Pozostałe atrybuty i geometria mogą się zmieniać ale gml_id zostaje w bazie zawsze, nawet po usunięciu z aktualnej MZ. Z punktu widzenia bazy danych to proste rozwiązanie. Wystarczy odpowiednio napisać aplikację do przyjmowania pliku gml do zasobu która będzie porównywać atrybuty z odpowiednimi komunikatami. Inna sprawa, że obecne softy na rynku tego nie robią.
 2 
zgłoś
odp: odp: GML a programy dla małych firm geodezyjnych błądzisz. GML id to jest jak już masz obiekt w bazie. A ty zapytałeś co jak geodeta pomierzy działkę z drzewem. To jak rozumiem z nowym drzewem. Nie ma go w bazie, więc nie ma gml_id. O tym pisałem. jakby było w bazie to by nie wskazał zmiany w tym zakresie. Dlatego powiadam, id drzewa i średnica korony. I w rozporządzeniu to napisać, wszystkie przypadki.
zgłoś
odp: odp: GML a programy dla małych firm geodezyjnych Sytuacja miała opisać praktyczny wymiar pojęcia czasu w cyklu życia. Dziękuję za nie zrozumienie hmm? który nie zrozumiał że geodeta A i geodeta B dostali bazę z tymi samymi nie blokowanymi obiektami i na skutek atrybutu czasu bytności w terenie system musi stwierdzić sprzeczności obiektu o tym samym id. Prosty przykład paralaksy czasowej która będzie generowała problemy w systemach opierających się o automaty i do dziś traktujące czas importu jako czas wytworzenia. Serdecznie pozdrawiam babcio-dziadka i jego mądrości. Nie będę mu przeszkadzał w rozważaniach o własnej wielkości. Odnosząc się do kk gml:id nie musi być niezmienny w czasie musi być unikalny w pliku GML ponieważ może stanowić klucz w relacji. Natomiast przy zmianie id klucza takiej relacji należałoby zmieniać wersje, żeby nie narobić bałaganu w bazie i dlatego zazwyczaj się tego nie robi. Unikalny według polskich przepisów a nie specyfikacji jest zaś lokalnyid i przestrzeń z wersją lub identifier, a nie gml:id.
 3 
zgłoś
odp: odp: GML a programy dla małych firm geodezyjnych tylko poza podejściem bazodanowym jest jeszcze geodezja. Geodeta wie, że na tym terenie są inne prace realizowane, w praktycznie każdym z systemów mniej lub bardziej automatycznie może sprawdzić, czy ten drugi już oddał operat zanim skompletuje swój, więc niezależnie od stopnia skomplikowania nie jest to najbardziej palący problem.
zgłoś
@powiatowy No tak, bo robiąc mdcp pod remont drogi 20km,mam czas siedzieć i sprawdzać setki innych zgłoszonych robót na tym terenie. No przecież to takie proste szybkie i banalne
 3 
zgłoś
odp: odp: GML a programy dla małych firm geodezyjnych nie możemy zapomnieć, że mapa zasadnicza służy usprawnieniu procesu budowlanego. Właśnie widać, jaka to innowacja, na którą nie stać krajów lepiej rozwiniętych. Nasz też nie stać, tylko kreatywni księgowi widzą wpływy z opłat a pomijają koszty prowadzenia zasobu w zakresie syt-wys. To paradoks, że informatyzacja naszej branży usprawnia tylko zakup danych i pobieranie opłat, jak likwidacja bramek na autostradzie. Ale opracowanie pomiarów do celów aktualizacji baz trwa teraz kilkukrotnie dłużej niż pomiar terenowy z wykreśleniem mapy w dwg do celów projektowych (to drugie to rzekomy cel naszej pracy). Jest banalny sposób na przezwyciężenie tych problemów z GML: róbmy tak, jak w innych krajach. A jeśli to co robimy, jest takie dobre, to oprogramowanie dziś nam wciskane na siłę na pewno znajdzie nabywców na całym świecie po lekkim ulepszeniu. Przecież jest ciśnienie na BIM a nawet topowe platformy CAD słabo sobie na razie z tym radzą. Do dzieła, rynek jest, geoinformatycy nasi świetni!
 1 
zgłoś
odp: GML a programy dla małych firm geodezyjnych Proszę pamiętać, że GML, światowy i ekskluzywny format jest formatem ogólnym i nie przenosi specyficznych dla naszej geodezji danych stąd można przyjąć, że u nas funkcjonuje GML GUGiK. Niestety nie ma możliwości przy jego obecnej składni zbudować mechanizmu nie blokowania obiektów.
 1 
 3 
odpowiedz zgłoś
odp: odp: GML a programy dla małych firm geodezyjnych Przenosi skoro Turboewid wydaje takie dane w GML mniej więcej zgodne ze schematem XSD z rozporządzeń dla nowych danych. Mechanizm blokowania lub nie blokowania obiektów to mechanizm bazodanowy, który tak jak już to dziś opisała firma SysthermInfo wymaga odpowiedniego podejścia i możliwe jest wydawanie plików różnicowych np. w GML. Skoro zaś mają być nowe rozporządzenia to rozumiem że będzie to wdrożone i pożegnamy wreszcie pliki producenckie ?
 2 
 2 
zgłoś
Taki sobie filozof. Przepraszam, nie powinienem tak pisać ale nie wiesz o czym piszesz. Aby wprowadzić mechanizm nieblokowania jest konieczny zarówno GML w wersji to umożliwiającej oraz modyfikację oprogramowania jakiego używa geodeta oraz oprogramowania w Ośrodku. To jest naprawdę poważne wyzwanie a nie zwykły pstryk. Pracuję na takim rozwiązaniu i wiem co piszę. Trudno wyobrazić sobie duże roboty bez takiego mechanizmu.
 1 
 1 
zgłoś
odp: odp: GML a programy dla małych firm geodezyjnych Wiem o czym piszę. Tyle że używam nieco innych technologii np. kopii przyrostowych, baz innych niż relacyjne i kilku zasad. Ale co ja tam wiem przy naszym GGK. :)
 2 
 3 
zgłoś
odp: odp: GML a programy dla małych firm geodezyjnych Oczywiście, że za pomocą GML'a nie da się zbudować mechanizmów blokowania. Pliki GML przenoszą tylko dane. Mechanizm daje system informatyczny i to w nim zaimplementowane są sposoby rozwiązywania konfliktów na modyfikowanych obiektach. Problem blokowania musi rozwiązać program a nie format wymiany danych.
 2 
 2 
zgłoś
odp: GML a programy dla małych firm geodezyjnych Oczywiście, zgadzam się. Podałem tylko przykład dla istniejących obiektów. W przypadku z drzewem jak opisał kolega, to tylko porównanie geometryczne zasięgów i map wywiadu terenowego przez operatora. Nadal kluczowa jest data pomiaru.
odpowiedz zgłoś
akurat system geosystemu radzi sobie tak dobrze z .gml, jak sobie radzi z rastrami i ich obsługą. pan prezes nic nie wspomniał o tym, kiedy obsługa .gml będzie możliwa w turbomap? swoją drogą strach się bać nowych "rozjaśniających" rozporządzeń.
 1 
 1 
odpowiedz zgłoś
odp: akurat Tylko ciekawe czemu go nie wydaje. Pewnie się zawstydził ?
 2 
odpowiedz zgłoś
Blokowanie. Straszna ściema. Co ma przyrostowy GML do blokowania obiektów? Proszę nie robić z ludzi idiotów. Żerowanie na ludzkiej niewiedzy. Zrobienie mechanizmów pozwalających na nieblokowanie w ogóle nie jest możliwe w GMLu. To musi uwzględniać aplikacja.
 7 
odpowiedz zgłoś
odp: Blokowanie. Ciekawe czy temat blokowania i potrzeby wydawania różnicowych GML podniesie Geo-System ? Pewnie połączy się z nimi na konferencji jakiś przedstawiciel innego producenta i zapyta czy wymiana będzie tylko w GML :)
 5 
odpowiedz zgłoś
@ Bardzo fajny program tylko szkoda że nie można go stosować w ośrodkach które mają geosystem . Te ośrodki wymagają zakupu programu geomap i przekazania pliku .map. Nie żartuje. Nie znam szczegółów tych powiązań biznesowo urzędniczych.
 1 
 8 
odpowiedz zgłoś
odp: @ Rozumiem, że chodzi o program TurboMAP (dla Wykonawców), a nie o cały system EWID (dla ośrodków). Szkoda, ale TurboMAP właśnie tak został zaprojektowany, żeby być częścią całego systemu EWID - do niego jest dedykowany. To jest jego aksjomatyczne założenie. Jest w tym pewna analogia: Tak jak Geomap pracuje na pliku .map i można go stosować w ośrodkach, które mają Geosystem, tak TurboMAP pracuje na plikach .kcd i można go stosować w ośrodkach, które mają system EWID (TurboEWID).
odpowiedz zgłoś
odp: odp: @ Myślę, że po początkowych problemach z jakością danych zaimportowanych ze starego systemu, dałoby się zastosować również i cały system TurboEwid zamiast systemów Geo-Systemu. Wówczas Ag miałby jeden program do obsługi i problem byłby rozwiązany.
 1 
 1 
zgłoś
Darmowe osnowy A jednak na wniosek i często trzeba czekać! Wiać byle PODGiK jest lepszy niż Służby Pomiarowe USA, bo tam cała osnowa po.prostu jest w portalu, dostępna dla każdego, klikasz znaczek punktu i masz współrzędne, opis, klasę, historię pomiaru... Nawet opis topo i można zglaszać stan znaku jak w Geocaching! A u nas, wciąż niektórym się zdaje, że to tajne dane.
 1 
 7 
odpowiedz zgłoś
odp: Darmowe osnowy Nie komentując przepisów lecz tylko je ostrożnie interpretując odpowiem, że osnowa jest dostępna w portalu WebEWID (jak w USA), dlatego że jako dane uwolnione została usunięta z załącznika do ustawy PGiK oraz z formularzy wniosków P-Px, natomiast dane o działkach i budynkach, pomimo że uwolnione, nadal znajdują się w załączniku do ustawy PGiK i w formularzach P-P2. Być może to tylko przeoczenie Prawodawcy, lecz do czasu literalnego poprawienia przepisów zachowujemy ostrożność.
 2 
odpowiedz zgłoś
Ponieważ już wiem, że pan Łaguz czyta geoforum to fajnie by było jakby w programie była opcja eksportu danych darmowych tj. budynków i działek tylko z dopuszczalnymi do przekazania za darmo atrybutami. A czy to zrobi cyborg czy inny programista ma znaczenie drugorzędne.
 11 
odpowiedz zgłoś
odp: Ponieważ Rozumiem, że chodzi o program po stronie pracowników ODGiK czyli o TurboEWID. Jest w nim eksport dowolnych danych do formatu GML, w tym także danych uwolnionych,KCD nie trzeba eksportować bo jest formatem natywnym). Niezależnie od powyższego jest dostępny "cyborg", który automatycznie przygotowuje uwolnione dane o działkach i budynkach w odpowiedzi na wniosek P P2 złożony przez portal, w którym zaznaczono opcje: działki ewidencyjne > tylko dane geometryczne lub budynki > tylko dane geometryczne w sekcji "wybrane obiekty zbioru danych EGiB". Cyborg zastępuje pracownika ODGiK a nie programistę. PS. Czytam geoforum, ale drugi raz w życiu coś napisałem. Tylko dlatego, że pytanie jest kulturalne, za co szczerze dziękuję.
 2 
 3 
odpowiedz zgłoś
odp: odp: Ponieważ Bardzo dziękuję, mam nadzieję że nie uzna Pan za zbytnią śmiałość prośby żeby budynki zawierały w tym eksporcie atrybut rodzaj KST określony jako darmowy w par 40a nazwa polecenia sugeruje brak tego atrybutu. Bardzo Panu dziękuję za odpowiedź i życzę miłego dnia.
zgłoś
7 komentarzy



wiadomości

słowo kluczowe
kategoria
rok
archiwum
Wielodrożność a Galileo
czy wiesz, że...
© 2005-2020 Geodeta Sp. z o.o.
created by BRTSOFT

O nas

  • Właścicielem portalu Geoforum.pl jest Geodeta Sp. z o.o., wydawca miesięcznika GEODETA oraz serwisu egeodeta24.pl
  • Geoforum.pl jest portalem internetowym i obszernym kompendium wiedzy na tematy związane z geodezją, kartografią, katastrem, GIS-em, fotogrametrią i teledetekcją, nawigacją satelitarną itp. Od 2005 roku na bieżąco dostarcza informacji z powyższych dziedzin i umożliwia ich komentowanie.
  • GEODETA (Magazyn Geoinformacyjny) ukazuje się od czerwca 1995 roku i jest największym oraz najbardziej popularnym polskim miesięcznikiem prezentującym aktualne zagadnienia z zakresu: geodezji, kartografii, katastru, GIS-u, fotogrametrii i teledetekcji, nawigacji satelitarnej itp.
  • GEODETA cyfrowy to elektroniczna wersja tradycyjnego wydania miesięcznika. W serwisie egeodeta24.pl można zamawiać zarówno prenumeratę, jak i pojedynczne wydania

Zespół redakcyjny

  • Katarzyna Pakuła-Kwiecińska (redaktor naczelny)
  • Anna Wardziak (sekretarz redakcji)
  • Jerzy Przywara
  • Bożena Baranek (szefowa Działu Prenumeraty)
  • Jerzy Królikowski (redaktor prowadzący Geoforum.pl)
  • Damian Czekaj
  • Bogdan Grzechnik

Kontakt

Geodeta Sp. z o.o.
02-541 Warszawa,
ul. Narbutta 40/20
tel. (22) 849-41-63, 646-87-44
redakcja@geoforum.pl
prześlij newsa

Prenumerata
prenumerata@geoforum.pl
b.baranek@geoforum.pl
Reklama
k.kwiecinska@geoforum.pl

facebook twitter linkedIn Instagram RSS